II SA/Op 258/13

WyrokWSA w Opolu2013-09-26

Skład orzekający: Teresa Cisyk, Krzysztof Bogusz, Grażyna Jeżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma sąsiadowi, bez jednoczesnego zawiadomienia adresata o tym fakcie poprzez umieszczenie zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub drzwiach mieszkania, jest skuteczne i rozpoczyna bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia?
Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze pisma sąsiadowi, zgodnie z art. 43 K.p.a., jest skuteczne tylko wtedy, gdy spełnione są wszystkie jego przesłanki, w tym obowiązek zawiadomienia adresata o fakcie doręczenia pisma poprzez umieszczenie zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub drzwiach mieszkania. Brak takiego zawiadomienia czyni doręczenie nieskutecznym, co oznacza, że nie rozpoczyna biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a tym samym organ nie może odmówić przywrócenia terminu do jego złożenia.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na W. S. karę pieniężną za przejazd autostradą bez uiszczenia opłaty elektronicznej. W. S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i przywrócenie terminu do jego złożenia, argumentując, że decyzję odebrała sąsiadka po terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne. Sąd administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając doręczenie za nieprawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 marca 2013 r. Określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Grażyna Jeżewska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 września 2013 r. sprawy ze skargi W. S. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w sprawie kary pieniężnej za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) określa, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W wyniku kontroli drogowej, przeprowadzonej w dniu 29 lutego 2012 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 31 grudnia 2012 r., nr [...], nałożył na W. S. kierującego zespołem pojazdów składającego się z samochodu osobowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] i przyczepy ciężarowej marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], karę pieniężną w wysokości 3000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie zespołem pojazdów przejazdu autostradą A4 na odcinku węzeł Bielany Wrocławskie - węzeł Kleszczów bez uiszczenia elektronicznej opłaty za przejazd. Organ wskazał, że odcinek ww. drogi objęty jest systemem opłat elektronicznych i został wskazany w załączniku nr 1 pkt 3 lit. b do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433, ze zm.). W. S. pismem z dnia 4 lutego 2012 r. złożył podanie o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 grudnia 2012 r. o nałożeniu na niego kary pieniężnej w wysokości 3000 zł i jednocześnie wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnioskodawca wskazał, że uchybił terminowi przewidzianemu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, z uwagi na fakt, iż korespondencję zawierającą przedmiotową decyzję odebrała sąsiadka, która przekazała mu list w dniu 26. stycznia 2013 r., tj. po upływie terminu do wniesienia wniosku. Podał, że wiarygodność przedstawionej sytuacji potwierdza fakt, iż podpis złożony na dokumentach pocztowych nie jest jego podpisem, co osobiście sprawdził w urzędzie pocztowym. Wobec tego, zdaniem wnioskodawcy, wystąpiła obiektywna przeszkoda, nie zawiniona przez niego, której nie mógł przewidzieć. Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia 7 marca 2013 r., nr [...], działając na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071, ze zm. - zwanej dalej K.p.a.), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 58 K.p.a. w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania, organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia czterech przesłanek, jak: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy; wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie, przewidziane w art. 58 K.p.a. przesłanki nie zostały wyczerpane, gdyż strona nie wskazała przyczyn, dla których należałoby uznać brak jej winny w uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego. Organ zauważył, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wywiódł, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. (tak: NSA w wyroku z dnia 19 września 2000 r., sygn. I S.A. 1072/00, nie publ.). Odnosząc się zarzutu strony, że uchybiła terminowi do wniesienia odwołania bez własnej winy, ponieważ przesyłkę odebrała sąsiadka odnotował, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, iż decyzja została odebrana przez T. K. - sąsiadkę strony w dniu 8 stycznia 2013 r., co wynika z zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki, stąd termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 22 stycznia 2013 r., natomiast strona wniosła odwołanie pismem nadanym w Urzędzie Pocztowym Kędzierzyn - Koźle 4 lutego 2013 r. W odniesieniu do tego zauważył, że zgodnie z art. 43 K.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, zaś o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Powołując się na orzecznictwo Główny Inspektor Transportu Drogowego podał że "samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest, bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć". W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego W. S. wniósł o przywrócenie terminu do ponownego rozpatrzenia sprawy. W uzasadnieniu podniósł, że argumentacja GITD, jakoby nie wykazał przyczyn, dla których należałoby uznać brak winy jest błędna, gdyż w piśmie z 4 lutego 2013 r. szczegółowo opisał przyczyny, które wystąpiły niezależnie od jego woli, starań, czy dbałości. Wskazał, że słusznie organ zauważył w postanowieniu, iż można doręczyć przesyłkę sąsiadowi, jeżeli podejmie się ją przyjąć, ale "warunkiem takiego działania jest zawiadomienie adresata poprzez tzw. awizo lub w drzwiach mieszkania." Tymczasem w jego przypadku takie działanie nie nastąpiło, albowiem w żaden wymieniony sposób nie został poinformowany przez doręczyciela o pozostawionej korespondencji "u obcych". Zaakcentował, że gdyby wiedział o pozostawieniu korespondencji u sąsiadki natychmiast by ją odebrał. Natomiast ten bardzo istotny fakt został zupełnie pominięty przez organ. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że nie został poinformowany przez doręczyciela o pozostawieniu korespondencji u sąsiadki stwierdził, iż na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji widnieje zapis zgodnie z którym zawiadomienie o doręczeniu przesyłki umieszczono w skrzynce pocztowej adresata, a jeżeli to nie było możliwe, to umieszczono je na drzwiach mieszkania adresata. Na rozprawie skarżący, podtrzymał argumentację skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze. zm.; zwanej dalej P.p.s.a.). W przypadku, gdy skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu (art. 151 P.p.s.a). Powyższe oznacza, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej, a badaniu podlega wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów Sąd uznał, iż zaskarżony akt nie odpowiada prawu, a zarzut skargi okazał się zasady. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie, jest postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 marca 2013 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wydane na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. W świetle omówionych stanowisk stron kwestią sporną wymagającą oceny w sprawie jest ustalenie prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji skarżącemu. Od razu przyjdzie zauważyć, że doręczenie decyzji jest czynnością materialno-techniczną, z której dokonaniem prawo wiąże określone prawnie doniosłe skutki, jednym z nich jest rozpoczęcie biegu terminu do dokonania określonej czynności procesowej - w tym wypadku terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kwestie doręczeń uregulowane zostały w dziale I, rozdziale 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013, poz. 267 - zwanej dalej także K.p.a.). Zgodnie z art. 39 K.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1529), przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. W rozpoznawanej sprawie organ I instancji doręczenie przesyłki zawierającej decyzję powierzył operatorowi pocztowemu. Przepis art. 42 § 1 K.p.a. stanowi, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Z kolei zgodnie z art. 43 K.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Z powyższego wynika, że generalną zasadą jest doręczanie pism bezpośrednio do rąk adresata i jest to tzw. doręczenie właściwe. Jednakże ustawodawca przewidział możliwość innych form doręczeń pism, które mają charakter uzupełniający i określane są jako doręczenia zastępcze. Doręczenie zastępcze odnosi taki sam skutek jak doręczenie właściwe, aby jednak dokonane w ten sposób doręczenie uznane było za skuteczne, muszą zostać spełnione łącznie przesłanki z art. 43 k.p.a., a mianowicie: adresat jest nieobecny w mieszkaniu w czasie doręczania pisma; pismo zostało przyjęte za pokwitowaniem przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę; osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi oraz w sytuacji, gdy pismo zostało przyjęte przez sąsiada lub dozorcę, o doręczeniu pisma tym osobom umieszczono zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata. Z uwagi na konieczność zagwarantowania każdej stronie prawa do czynnego udziału w sprawie na każdym jej etapie, należy ze szczególną ostrożnością badać każdorazowo przypadki doręczenia zastępczego, a przepisy regulujące ten sposób doręczenia, jako wyjątki od zasady, powinny być rozumiane ściśle. Nadto obowiązkiem organów jest dbałość o to, aby decyzje były doręczane przy wykorzystaniu takich druków zwrotnych potwierdzeń odbioru, które zawierają miejsce na odpowiednie adnotacje doręczyciela pozwalające jednoznacznie ustalić wszystkie okoliczności określone w art. 43 K.p.a., a zatem nie tylko kiedy przesyłka została doręczona, ale również kto i w jakim trybie zastępczym odebrał przesyłkę; winny również zawierać zobowiązanie tej osoby do oddania korespondencji adresatowi, jak też w przypadku doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy odpowiednią adnotację o zawiadomieniu adresata o tym fakcie. W razie niewypełnienia (właściwego zaznaczenia) odpowiednich miejsc przez doręczyciela, organ ma możliwość egzekwowania tego obowiązku od podmiotu dokonującego doręczeń. W orzecznictwie sądowadministracyjnym, prezentowany jest pogląd, który w pełni akceptuje tut. Sąd, że pokwitowanie może stanowić dowód, że domownik, bądź któraś z pozostałych osób wskazanych w art. 43 K.p.a., podjął się oddania pisma adresatowi, dopiero wówczas, kiedy zawiera wszystkie odpowiednie informacje. Jeśli natomiast z dokumentu tego nie wynika jednoznacznie, w jaki sposób przesyłka została doręczona, doręczenie nie może zostać uznane za skuteczne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 1999 r., sygn. akt I SA/Lu 151/98 oraz z dnia 14 sierpnia 2002 r., sygn. akt I SA 2614/00, System Informacji Prawnej LEX nr 37218 i 137823). Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego przedwcześnie uznał skuteczność doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji. Trafnie bowiem w skardze zauważył W. S., że - aby można było uznać doręczenie zastępcze określone w art. 43 K.p.a. za dokonane prawidłowo, to muszą zostać spełnione wszystkie wymienione w tym przepisie przesłanki. Zasadnie przyjął skarżący, że doręczyciel powinien był poinformować go o doręczeniu przesyłki, skierowanej do niego, sąsiadce, pozostawiając w skrzynce pocztowej lub w drzwiach zawiadomienie o tym fakcie. W realiach niniejszej sprawy trzeba odnotować, że druk zwrotnego potwierdzenia odbioru, którym posłużył się organ I instancji zawiera miejsce na odpowiednie adnotacje doręczyciela pozwalające jednoznacznie ustalić wszystkie okoliczności określone w art. 43 K.p.a. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki skierowanej do skarżącego znajduje się adnotacja doręczyciela, iż przesyłkę tę odebrała sąsiadka. Natomiast nie ma na nim informacji, że o tym fakcie powiadomiono skarżącego poprzez umieszczenie zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej lub w drzwiach mieszkania, a jest to konieczny warunek dla skutecznego dokonania doręczenia zastępczego. Okoliczność ta uszła uwadze Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Błędnie przyjął organ, iż bez zaznaczenia odpowiedniej pozycji przez doręczyciela można uznać doręczenie za skuteczne. Natomiast sam fakt, że taka alternatywna informacja znajduje się na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru nie przesądza o skuteczności doręczenia. W ocenie Sądu, podane wyżej okoliczności sprawy pozwalają stwierdzić, że decyzja organu I instancji została doręczona nieprawidłowo i nie można jej uznać, tak jak to uczynił organ, za skutecznie doręczoną w trybie doręczenia zastępczego, na podstawie art. 43 K.p.a. Reasumując, skoro w rozpoznawanej sprawie organ nie miał wystarczających podstaw do przyjęcia, że spełniona została podstawowa przesłanka z art. 43 K.p.a., tj. by doszło do powiadomienia skarżącego o doręczeniu przesyłki sąsiadce - bez uprzedniego wyjaśnienia tej okoliczności - to nie mógł stwierdzić, iż nastąpiło doręczenie zastępcze pisma i wywodzić z tego skutki prawne dla skarżącego. W świetle powyższego, rzeczą organu w pierwszej kolejności powinno być rozważenie kwestii prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji, ponieważ od oceny tej okoliczności zależny jest dalszy sposób procedowania, ponieważ nieprawidłowe doręczenie nie wywołuje skutku w postaci rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. W świetle powyższych konstatacji należało orzec jak w sentencji, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. O wykonalności zaskarżonego postanowienia w pkt drugim wyroku orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a., natomiast rozstrzygnięcie o kosztach oparto na treści art. 200 tej ustawy. ----------------------- 6

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło