II SA/Gd 151/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-10-16

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Krzysztof Ziółkowski, Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna zatwierdzająca projekt podziału nieruchomości, która w rzeczywistości jest jedynie klauzulą przyjęcia dokumentacji geodezyjnej do zasobu, może być przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że kwestionowany akt nie jest decyzją administracyjną, lecz jedynie czynnością faktyczną (klauzulą przyjęcia dokumentacji geodezyjnej do zasobu). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, stwierdzając, że Kolegium nie przeprowadziło należytego postępowania wyjaśniającego, w tym nie zbadało akt księgi wieczystej, aby jednoznacznie ustalić, czy kwestionowana decyzja administracyjna faktycznie istnieje, czy też nie. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest odrębnym postępowaniem, które wymaga dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, a samo stwierdzenie braku decyzji administracyjnej musi być oparte na rzetelnie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym.
Stan faktyczny
Prokurator Okręgowy wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 1981 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, zarzucając rażące naruszenie przepisów k.p.a. i k.c. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie odmówiło stwierdzenia nieważności, a następnie umorzyło postępowanie, uznając, że kwestionowany akt nie jest decyzją administracyjną, lecz klauzulą przyjęcia dokumentacji geodezyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Kolegium, wskazując na niewłaściwe przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i brak ustaleń co do istnienia kwestionowanej decyzji. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł skargę na decyzję Kolegium o umorzeniu postępowania, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i niewykonanie wytycznych sądu z poprzedniego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 lipca 2012 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 16 października 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Rzecznika Praw Obywatelskich na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 lipca 2012 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nieważności decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości uchyla zaskarżoną decyzję. W sprzeciwie z dnia 2 marca 2010 r. Prokurator Okręgowy wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], którą zatwierdzono projekt podziału działki nr [...] przy ul. M. (H.) [...] w G. i wydzielono z niej działkę nr [...], zarzucając temu rozstrzygnięciu rażące naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", w związku z art. 46 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.c.". W uzasadnieniu sprzeciwu wskazał, że w postanowieniu z dnia 13 maja 1966 r., o sygn. akt III CR 103/66 (OSP 19677/5/110), Sąd Najwyższy stwierdził, że w zasadzie "nie jest dopuszczalny podział budynku według płaszczyzn pionowych chociażby łączył się z odpowiednim podziałem gruntu, na którym został wzniesiony. Jednakże dopuszczalny jest taki podział budynku, wraz z gruntem, jeżeli w wyniku tego powstają odrębne budynki. W tym wypadku linia podziału musi przebiegać według płaszczyzny, którą stanowi ściana wyraźnie dzieląca budynek na dwa odrębne budynki (...)". Tę linię orzeczniczą potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 stycznia 2007 roku, sygn. akt III CZP 136/06 (OSNC 2007/11/163): "Podział pionowy budynku na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste (art. 235 k.c.) jest dopuszczalny wraz z podziałem gruntu tylko w taki sposób, że linia podziału budynku odpowiada linii podziału działki i przebiega przez istniejącą w całości lub w znacznej części ścianę budynku, dzieląc go na regularne i samodzielne części, stanowiące odrębne budynki (...)". Jednocześnie Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 28 września 1978 r., sygn. akt III CRN 173/78 (nie publ.) i z dnia 10 marca 1993 r., sygn. akt I CRN 13/93 (nie publ.) uznał za niedopuszczalny pionowy podział budynku w taki sposób, by linia podziału przebiegała przez znajdujące się w budynku pomieszczenia lub dzieliła go na części nieregularne, jak również taki podział, w którym linia podziału budynku nie pokrywa się z granicą nowo utworzonych działek, w związku z czym sfery własności właścicieli działek i budynków nachodzą na siebie, co koliduje z podstawowymi zasadami prawa rzeczowego wyrażonymi w art. 46, 47 i 48 k.c.(...)". Z powyższego, zdaniem Prokuratora Okręgowego, wynika dla organu administracji publicznej zatwierdzającego projekt podziału nieruchomości konieczność ustalenia - w przypadku działki zabudowanej - czy budynek posiada ścianę pozwalającą na techniczne wyodrębnienie i czy wzdłuż tej ściany przeprowadzona została granica. Okoliczność ta powinna zostać wykazana dokumentacją techniczną, w oparciu o którą wzniesiono budynek, lub inwentaryzacją sporządzoną przez rzeczoznawcę budowlanego. Prokurator wskazał, że w protokole granicznym z 16 grudnia 1981 r. stwierdzono, że granicę nowej działki poprowadzono po obrysie budynku nr [...] przy ul. M. w G. Wynika stąd, że zagadnienie odrębności wydzielonej części budynku w ogóle nie było rozpatrywane. W konsekwencji ściana wydzielająca część budynku oznaczoną numerem [...] nie ma oparcia w pionie - w piwnicy w ogóle brakuje ściany. Natomiast zgodnie z art. 46 § 1 k.c., tylko budynki jako całość techniczna mogą stanowić odrębny od gruntu przedmiot własności. Część budynku wydzielona zaskarżoną decyzją nie spełnia tego warunku, a nastąpiło to wskutek rażącego naruszenia prawa wskazanego w części wstępnej sprzeciwu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 7 czerwca 2010 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 157 § 1 i 3 w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 46 § 1 k.c., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...]. Kolegium wskazało, że Prokurator żądał stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., z powodu rażącego naruszenia prawa. Według Kolegium w przedmiotowej sprawie nie zachodziła przesłanka określona w tym przepisie, jaką jest rażące naruszenie prawa - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 46 § 1 k.c., jak też i inne przesłanki wymienione w art. 156 § 1 k.p.a., które mogą skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Kolegium wyjaśniło, że powołane w treści sprzeciwu orzeczenia Sądu Najwyższego stanowią tylko część bogatego orzecznictwa zarówno tego sądu jak i sądów niższych instancji. Orzeczenia te, różnej treści, zapadały w różnych stanach faktycznych i do tych stanów się odnosiły, wskazując jednakże na te same przepisy kodeksu cywilnego, w tym na przepis art. 46. Dlatego wymienione orzeczenia Sądu Najwyższego w istocie swojej stanowią wykładnię przepisów prawa, dotyczącą takiego a nie innego rozumienia i stosowania przepisów prawa, do których się odnoszą. Kolegium przytoczyło art. 46 § 1 k.c. i stwierdziło, że brak jest w przepisie tym odniesienia do technicznego podziału kompleksu połączonych budynków, położonych na kilku różnych działkach, w sytuacji podziału nieruchomości na odrębne działki z jednoczesnym wydzieleniem części budynku wzdłuż istniejących ścian. Dopiero orzeczenia sądów powszechnych, w tym Sądu Najwyższego, określiły techniczne sposoby podziału budynków w związku z podziałami gruntów, na których budynki te zostały posadowione. Kolegium wyjaśniło, że w niniejszej sprawie podział nieruchomości został dokonany w związku z powstaniem prawa wieczystego użytkowania i własnością lokali znajdujących się w budynkach. Wydzielenie własności budynku nr [...] nastąpiło wzdłuż ściany. Ściana ta kończy się na parterze budynku i nie ma oparcia w piwnicy tego budynku. Jednakże brak tej części ściany w piwnicy nie oznacza, że w piwnicy nie została wyodrębniona i rozgraniczona odrębna własność budynku. Płaszczyzna biegnąca wzdłuż ściany budynku, dzieląca ten budynek na dwie odrębne nieruchomości i będąca granicą tych nieruchomości, nawet gdy kończy się fizycznie na poziomie piwnicy, to i tak - zgodnie z art. 46 § 1 k.c., granica nieruchomości biegnie dalej w gruncie. Obie nieruchomości wyodrębnione zostały zatem prawnie, jak też fizycznie, także w piwnicy, w której - chociaż nie ma ściany będącej granicą obu nieruchomości, to i tak granica przebiega w sposób taki, jak przebieg granicznej ściany położonej w wyższych kondygnacjach budynku. Brak fizyczny, jakim jest brak granicznej ściany w piwnicy, nie oznacza braku prawnego, a tym samym nie doszło do rażącego naruszenia prawa w związku z dokonanym podziałem. Prokurator Okręgowy złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 17 grudnia 2010 r., nr [...] wydaną na podstawie art. 157 § 1 i § 3 w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 46 § 1 k.c., utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 7 czerwca 2010 r., podzielając zajęte uprzednio stanowisko o braku rażącego naruszenia przepisów postępowania. W uzasadnieniu Kolegium powtórzyło argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji z dnia 7 czerwca 2010 roku. Kolegium podkreśliło, że przepisy art. 12 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 22, poz. 99 ze zm.) oraz art. 46 k.c. nie zawierały żadnych ograniczeń ani nakazów odnośnie technicznego podziału kompleksu połączonych budynków, położonych na kilku różnych działkach, w sytuacji podziału nieruchomości na odrębne działki z jednoczesnym wydzieleniem części budynku wzdłuż istniejących ścian. Wskazało także na treść art. 143 k.c. i stwierdziło, że również z tego przepisu wynika, że brak na całej długości granicy nieruchomości pełnej ściany budynku (na odcinku jednej kondygnacji - piwnicy), nie oznacza, że pomieszczenia piwnicy nie zostały odpowiednio wyodrębnione (podobnie jak pozostała część budynku), jako przedmiot odrębnej własności. Wyrokiem z dnia 21 marca 2012 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 84/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi Prokuratora Prokuratury Okręgowej na ww. decyzję, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 grudnia 2010 roku oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 7 czerwca 2010 roku. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że Kolegium nie wyjaśniło niniejszej sprawy w sposób prawidłowy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji z dnia 7 czerwca 2010 r., nie wynika bowiem aby Kolegium dokonało ustaleń dotyczących przeprowadzonego postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 29 grudnia 1981 r. zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości. Sąd uznał, że nie może skontrolować prawidłowości skarżonej decyzji, skoro rozważania Kolegium nie odnoszą się do ustalonych konkretnych okoliczności sprawy, popartych zebranym materiałem dowodowym. Nie zostało wyjaśnione, na jakiej podstawie Kolegium uznało, że przy rozpatrywaniu sprawy dotyczącej podziału nieruchomości nie doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania - art. 7 i art. 77 k.p.a. Organ administracji powinien był wyjaśnić, w oparciu o jakie ustalenia dokonano podziału przedmiotowej nieruchomości, następnie ocenić czy postępowanie było przeprowadzone przez organ dokonujący podziału prawidłowo, czy też w sposób rażąco naruszający prawo. W razie ustalenia, że przy rozstrzyganiu sprawy nie doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania, Kolegium winno było ocenić, czy przy podejmowaniu kontrolowanego w trybie nadzoru rozstrzygnięcia nie doszło do rażącego naruszenia prawa materialnego. W niniejszej sprawie takiej analizy nie dokonano. Sąd uznał także, iż uzasadnienie prawne obu decyzji Kolegium ma charakter abstrakcyjny, ponieważ organ nie badał konkretnych okoliczności sprawy przedmiotowego podziału, rozważając jedynie jego skutki prawne na podstawie art. 46 k.c. Kolegium nie odniosło się do przepisów prawa materialnego administracyjnego obowiązującego w chwili podziału. Chybione natomiast było odwoływanie się do przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, które nie mogły stanowić podstawy materialnoprawnej dla decyzji podziałowej z 1981 roku. Także uzasadnienie faktyczne nie odnosi się do zebranego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniach obu decyzji Kolegium wskazywało na protokół graniczny z dnia 16 grudnia 1981 r. W aktach sprawy dokumentu takiego nie ma, podobnie jak decyzji z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], której postępowanie nadzorcze dotyczy. Sąd uznał również, że przedstawione uchybienia wskazują, że naruszony został także w sposób istotny przepis art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się szerzej do materii regulowanej przepisem art. 46 k.c. Sąd wyjaśnił, że w dniu podjęcia kontrolowanego w postępowaniu w sprawie nieważności rozstrzygnięcia o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, ugruntowane było stanowisko, że budynek wraz z działką może być podzielony pionowo, jeżeli linia podziału przebiega przez ścianę dzielącą budynek na regularne i samodzielne części. Linia podziału budynku nie może odbiegać od linii podziału działki. Zgodnie bowiem z zasadą superficies solo cedit budynki trwale z gruntem związane oraz ich części są częściami składowymi gruntu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1978 r., sygn. akt II CRN 173/78, Lex nr 8134). W wypadku nieruchomości budynkowych bezpośrednio sąsiadujących ze sobą (przylegających do siebie) granice między nimi wyznacza płaszczyzna prostopadła do powierzchni gruntu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że budynkiem jest obiekt budowlany, trwale związany z gruntem, stanowiący część składową nieruchomości gruntowej (art. 48 k.c.) albo odrębny od gruntu przedmiot własności (art. 235 § 1 k.c.), wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i posiadający fundamenty oraz dach, z tym że spełnienie cechy odrębności może zostać zrealizowane także przez ustanowienie potrzebnych służebności (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1969 r., sygn. akt III CZP 12/69, OSNCP 1970, nr 3, poz. 39, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2007 r., sygn. akt III CZP 136/06, OSNC 2007, nr 11, poz. 163, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 2004 r., sygn. akt II CK 262/04, niepubl. oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1966 r., sygn. akt III CR 103/66, OSPiKA 1967, nr 5, poz. 110 i z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt II CK 365/05, niepubl.). Problematyka dopuszczalności podziału zabudowanej nieruchomości gruntowej była wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w sprawach o zniesienie współwłasności oraz o dział spadku. Sąd Najwyższy dopuścił taką możliwość, jednak tylko przy spełnieniu określonych wymagań. Za niedopuszczalny uznał podział samego budynku, bez dokonania podziału gruntu, na którym został on posadowiony, a poza tym dopuścił możliwość podziału budynku wyłącznie według płaszczyzn pionowych (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt II CZP 27/07 OSNC z 2008 r., Nr 6, poz. 62). W uchwale z dnia 23 stycznia 2007 r. sygn. akt III CZP 136/06 (OSNC 2007/11/163) Sąd Najwyższy - określając zasady podziału stwierdził, że podział pionowy budynku jest dopuszczalny wraz z podziałem gruntu tylko w taki sposób, iż linia podziału budynku odpowiada linii podziału działki i przebiega przez istniejącą w całości lub znacznej części ścianę budynku, dzieląc go na regularne i samodzielne części, stanowiące odrębne budynki. Wskazał przy tym, że zasady te powinny być stosowane przez sądy lub właściwe organy administracji. Sposób podziału nieruchomości nie może naruszać bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa cywilnego. Zgodnie z art. 143 k.c. własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią, co oznacza, że powstały w wyniku podziału odrębny budynek musi być trwale związany z wyodrębnionym gruntem, a więc powinien być w całości umiejscowiony w granicach przestrzennych nieruchomości gruntowej. Sąd podzielił przedstawione poglądy Sądu Najwyższego dotyczące zasad podziału nieruchomości gruntowej z jednoczesnym podziałem budynku. Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem jej legalności Sąd stwierdził, że Kolegium naruszyło przepisy postępowania - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., niewyjaśniając sprawy w sposób dostateczny, dokonując ustaleń i oceny materiału dowodowego nie dysponując tym materiałem, przez co naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym wnioski wyciągnięte z wadliwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego są co najmniej przedwczesne. Sąd uznał również, że Kolegium naruszyło sposób istotny art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji nie odpowiada wymogom wskazanego przepisu. Wskazane uchybienia spowodowały, że Sąd nie mógł odnieść się szczegółowo do zarzutów skargi. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd wytyczył, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium winno uwzględnić ocenę prawną dokonaną przez Sąd oraz uzupełnić materiał dowodowy poprzez kwerendę akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości, w marę potrzeby zwracając się do innych organów bądź podmiotów celem zgromadzenia dokumentacji niezbędnej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 31 lipca 2012 r., nr [...], umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności aktu określonego jako decyzja Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], zatwierdzająca projekt podziału działki nr [...] w G. przy ul. M. [...], w wyniku którego powstała działka nr [...] (obecnie nr [...]). Jak podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazało art. 105 § 1 w związku z art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a. Powołało się również na art. 18 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. nr 27 poz. 192 ze zm.) oraz art. 9 ust. 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1956 r. o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej (Dz. U. nr 25 poz. 115 ze zm.) i § 13 ust. 3 oraz zał. nr 3 zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej (M. P. nr 102, poz. 545). W uzasadnieniu decyzji Kolegium wyjaśniło, że stwierdzenie nieważności decyzji jest instytucją nadzwyczajną Kodeksu postępowania administracyjnego, która służy eliminacji z obrotu prawnego ze skutkiem wstecznym decyzji administracyjnych dotkniętych wadami kwalifikowanymi, wymienionymi enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Stwierdzenie nieważności może dotyczyć tyko decyzji administracyjnej oraz postanowień wymienionych w art. 126 k.p.a. Wszelkie inne akty organu administracji publicznej, w tym czynności faktyczne i materialno-techniczne, nie podlegają stwierdzeniu nieważności w trybie art. 156 k.p.a. Stwierdziło również, że w sprzeciwie Prokurator jako kwestionowany akt, objęty tym sprzeciwem, wymienił decyzję administracyjną Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], zatwierdzającą projekt podziału działki nr [...] położonej w G. przy ul. M. [...]. Kolegium wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie nieważności tego aktu, zwanego decyzją, bowiem wniesienie sprzeciwu rodzi obowiązek właściwego organu do wszczęcia postępowania nadzwyczajnego (art. 186 k.p.a.). Obowiązek wszczęcia postępowania nie zwalnia jednak organu od wyjaśnienia w pierwszym rzędzie kwestii, czy sprzeciw dotyczy decyzji administracyjnej, czy też innego przejawu działania organu administracji publicznej. Jeżeli dany akt administracyjny nie jest decyzją administracyjną albo postanowieniem, o którym mowa w art. 126 k.p.a., to nie można wobec niego orzekać co do istoty sprawy, tj. stwierdzić jego nieważność bądź odmówić stwierdzenia. Kolegium stwierdziło, że Prokurator Prokuratury Okręgowej, wskazując na kwestionowany przez siebie akt, posłużył się datą i numerem, jakie nosi klauzula organu państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej przyjmującego w dniu 29 grudnia 1981 r. materiały geodezyjne do zasobu kartograficzno-geodezyjnego składnicy geodezyjnej, w którą zaopatrzono dokument pn. "Operat techniczny wydzielenia działki po obrysie budynku nr [...] przy ul. K. M.". Kopia tego dokumentu została nadesłana do Kolegium wraz pismem Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego A. P. z dnia 29 marca 2011 r., w którym wyjaśniono, że w zasobie Wydziału Geodezji brak jest decyzji o numerze [...] z dnia 29 grudnia 1981 roku. W piśmie tym udzielono również informacji, że w tamtym okresie dla podziałów nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa i dla potrzeb Skarbu Państwa (na terenie miasta G.), zwłaszcza dla wydzieleń działek po obrysie budynku, decyzji nie wydawano, wykonując prace geodezyjne na podstawie samego wniosku. Z treści pisma wynika również, że podane dane (data i numer) identyfikujące akt opisany w sprzeciwie, to dane odpowiadające numerowi i dacie przyjęcia do ewidencji w składnicy geodezyjnej dokumentacji technicznej. Kolegium stwierdziło, że podstawową normą prawną regulującą zasady podziału nieruchomości położonych na terenie miast były w 1981 r. przepisy art. 18 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach. Kolegium przytoczyło treść tego przepisu i wyjaśniło, że w okresie tym obowiązywał również dekret z dnia 13 czerwca 1956 r. o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej. Kolegium wskazało na treść art. 9 dekretu oraz wydanego na podstawie tego przepisu zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej. Podkreśliło przy tym, że zgodnie z § 13 pkt 3 tego zarządzenia organ państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej przyjmujący materiały geodezyjne i kartograficzne zaopatruje w klauzulę według wzoru stanowiącego załącznik nr 3 do ww. zarządzenia mapy i rejestry włączone do zasobu kartograficzno-geodezyjnego składnicy geodezyjnej, jak również przeznaczone dla zleceniodawcy. Kolegium wskazało nadto na treść załącznika nr 3, określającego wzór klauzuli wymienionej w § 13 pkt 3 zarządzenia, który miał następujące brzmienie: [pic] Mając powyższe na uwadze, Kolegium stwierdziło, że z porównania wzoru klauzuli, określonego w powołanym wyżej załączniku nr 3 do zarządzenia, z treścią pieczęci widniejącej na okładce operatu technicznego zawierającego projekt podziału przedmiotowej nieruchomości, wynika jednoznacznie, że kwestionowany przez Prokuratora Okręgowego akt z dnia 29 grudnia 1981 r. o numerze [...], jest klauzulą przyjęcia do składnicy geodezyjnej operatu technicznego, zawierającego projekt podziału nieruchomości. Nie jest to natomiast decyzja o podziale tej nieruchomości. Kolegium wyjaśniło nadto, że z treści powołanych wyżej przepisów ustawy i dekretu oraz zarządzenia wykonawczego wynika, że czym innym było pozwolenie właściwego organu na dokonanie podziału nieruchomości leżącej na terenie miasta - dokonywane w formie decyzji administracyjnej, a czym innym czynności faktyczne organu polegające na przyjęciu materiałów geodezyjnych związanych z podziałem nieruchomości do składnicy geodezyjnej. Przyjęcie dokumentacji podziałowej do składnicy geodezyjnej i wiążące się z nim działanie w postaci zaopatrzenia dokumentacji w stosowną klauzulę przyjęcia to czynności faktyczne, których nie można utożsamiać z wydaniem decyzji administracyjnej. Czynności faktyczne, w odróżnieniu od decyzji administracyjnej, nie są aktem stosowania prawa, nie są aktem władczym, skierowanym do strony, wywierającym skutki w postaci powstania obowiązku lub uprawnienia strony postępowania administracyjnego. Są to działania czysto fizyczne dokonywane przez organy administracji, które kształtują stosunki prawne poprzez fakty, a nie poprzez normy prawa. Reasumując, Kolegium uznało, że w niniejszej sprawie brak jest decyzji administracyjnej zatwierdzającej projekt podziału przedmiotowej nieruchomości. Nie istnieje bowiem decyzja administracyjna z dnia 29 grudnia 1981 r. o numerze [...] o zatwierdzeniu projektu ww. podziału. W dniu 29 grudnia 1981 r. operat techniczny zawierający projekt podziału nieruchomości został przyjęty do składnicy geodezyjnej. Ewentualna decyzja administracyjna zatwierdzająca projekt podziału powinna była zatem zostać wydana wcześniej, przed przyjęciem dokumentacji do składnicy. Dodatkowo Kolegium wskazało, że istotne znaczenie dla wyjaśnienia kwestii, czy w obrocie prawnym istnieje decyzja o zatwierdzeniu projektu podziału przedmiotowej nieruchomości w 1981 r., ma informacja udzielona przez A. P. - Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego o tym, że praktyką w owym czasie było dokonywanie podziałów nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa po obrysie budynku poprzez wykonanie prac geodezyjnych, bez uprzedniego wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału (pozwolenia na podział). Działka nr [...] została wydzielona po obrysie budynku o nr [...] przy ul. M. (dziś: H.), cała nieruchomość stanowiła w 1981 r. własność Skarbu Państwa. Z tych przyczyn Kolegium uznało, że stopień prawdopodobieństwa, że ów podział nastąpił w drodze opisanej praktyki, jest niezwykle wysoki. Przemawia za tym także brak dokumentu stanowiącego decyzję administracyjną zawierającą pozwolenie na podział zarówno w zasobach archiwalnych Wydziału Geodezji, jak i w dokumentacji technicznej tego podziału, brak jest nawet chociażby jakiejkolwiek wzmianki w postaci słów "Zatwierdzam" lub "Zezwalam" na projekcie podziału. Taka wzmianka mogłaby zostać uznana za decyzję w sprawie pozwolenia na podział - zatwierdzenia projektu podziału. Kolegium wyjaśniło nadto, że granice niniejszego postępowania nadzwyczajnego są wyznaczone treścią sprzeciwu Prokuratora. Niniejsze postępowanie dotyczy jedynie stwierdzenia nieważności aktu nazwanego decyzją z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...] o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Taka decyzja jednak nie istnieje i nigdy nie została wydana. Opisany w sprzeciwie akt to klauzula wymieniona w § 13 pkt 3 i załączniku nr 3 zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej. Brak prawny decyzji wymienionej w sprzeciwie Prokuratora powoduje, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tej nieistniejącej decyzji jest bezprzedmiotowe. Jeżeli nawet istnieje w obrocie prawnym jakakolwiek decyzja administracyjna o podziale przedmiotowej nieruchomości, nie zmienia to faktu, że nie istnieje decyzja o cechach indywidualnych opisanych w sprzeciwie, który stał u podstaw wszczęcia niniejszego postępowania. Istnienie tej ewentualnej, nieznanej decyzji wydanej przed dniem 29 grudnia 1981 r. nie ma wpływu na ustalenie, że niniejsze postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności aktu stanowiącego w istocie klauzulę przyjęcia dokumentacji technicznej do składnicy geodezyjnej jest bezprzedmiotowe. Ustalenie, że kwestionowany przez Prokuratora akt z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], nie jest w istocie decyzją administracyjną, lecz jedynie klauzulą przyjęcia dokumentacji (czyli czynności faktycznej organu) do składnicy geodezyjnej, zaś do klauzuli nie mogą mieć zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzenia nieważności, spowodowało konieczność umorzenia postępowania wszczętego z urzędu na skutek wniesienia sprzeciwu jako bezprzedmiotowego, stosownie do wymogów art. 105 § 1 k.p.a. W skardze z dnia 4 lutego 2013 r. na powyższą decyzję Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, polegające na niedokonaniu ustaleń co do tego, czy A. N. był osobą uprawnioną do wydania decyzji w przedmiocie zatwierdzenia planu podziału nieruchomości, co doprowadziło organ do niezasadnego uznania, że nie istnieje decyzja administracyjna zezwalająca na podział działki nr [...] i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, że w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a., to na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 84/12, wskazał, że Kolegium powinno wyjaśnić, w oparciu o jakie ustalenia dokonano podziału działki nr [...], a następnie ocenić czy organ dokonujący podziału prowadził to postępowanie prawidłowo, czy też z rażącym naruszeniem prawa materialnego lub przepisów postępowania. Wymogów tych, w ocenie skarżącego, Kolegium nie wypełniło. Skarżący podniósł, że obowiązująca w dacie wydanie kwestionowanej decyzji ustawa z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach przewidywała (w art. 18 ust. 4) konieczność uzyskania pozwolenia właściwych do spraw gospodarki terenowej organów prezydiów powiatowych rad narodowych na podział nieruchomości położonej w granicach miast i osiedli. Przepis ten nie przewidywał, że pozwolenie to musiało przybrać postać pisemnej decyzji administracyjnej, było ono jednak warunkiem koniecznym dokonania podziału nieruchomości. Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie bezspornym jest dokonanie podziału działki nr [...] i wydzielenia z niej działki nr [...]. Z powyższego można wnioskować, że wydane zostało uprzednio pozwolenie na dokonanie takiego podziału. Kwestią wymagającą dalszego rozważenia pozostaje forma, w jakiej pozwolenie to zostało wydane. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 29 czerwca 1981 r., sygn. akt III CRN 130/81 (OSNC 1982/2-3/28), rozważając to zagadnienie wskazał, że: "Pozwolenie na podział fizyczny nieruchomości położonej na terenie miasta uprawniony do tego organ administracji państwowej powinien wydać w formie decyzji administracyjnej (art. 104 § 1 k.p.a.). Za taką właśnie formą pozwolenia przemawia powołany wyżej przepis k.p.a., uzasadnia ją również charakter materii prawnej regulowanej pozwoleniem - zapewnienie właściwej struktury nieruchomości położonych w miastach, zgodnej z planem zagospodarowania przestrzennego miast." Skarżący podniósł, że art. 14 k.p.a. wyraża ogólną zasadę pisemności postępowania administracyjnego. Przepis ten pozwala jednak na ustne załatwianie sprawy w sytuacji, gdy przemawia za tym interes strony, a przepis prawa nie stoi temu na przeszkodzie. Kolegium nie zbadało, czy w przedmiotowej sprawie mogło dojść do wydania ustnej decyzji o zatwierdzeniu planu podziału działki nr [...]. Skarżacy stwierdził nadto, że ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, w szczególności z pisma Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego, wynika, że w czasie dokonywania podziału nieruchomości przy ul. H. [...] w G. dla podziałów nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa i dla potrzeb Skarbu Państwa, zwłaszcza dla wydzielenia działek po obrysie budynku, nie wydawano osobnej decyzji pisemnej, nie oznacza to jednak, że decyzja taka w ogóle nie została wydana. Dodatkowo skarżący wskazał, że Prokurator Prokuratury Okręgowej, w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 maja 2011 r., nr [...], podnosił, że według jego wiedzy ostatnią osobą, która zajmowała się sprawą w 1981 r., był A. N. Prokurator podnosił także, w skardze wniesionej w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 85/12, że A. N., Kierownik Pracowni, stwierdził, że przeprowadził kontrolę i w jej realiach należy przyjąć, że wydał tożsame z decyzją o podziale nieruchomości rozstrzygnięcie o przyjęciu do ewidencji projektu podziału nieruchomości przy ul. M. (H.) [...] w G. W ocenie skarżącego w przedmiotowej sprawie organ nie podjął żadnych działań, zmierzających do ustalenia jaką rolę pełnił A. N. i czy był osobą uprawnioną do wydawania decyzji administracyjnych w przedmiocie zatwierdzenia planu podziału nieruchomości. Organ nie przeprowadził postępowania dowodowego, zmierzającego do ustalenia, czy możliwe było (w realiach tej sprawy), by A. N., jako osoba uprawniona, wydał ustną decyzję o zatwierdzeniu planu podziału działki nr [...]. Decyzja taka, jako decyzja ustna, mogłaby funkcjonować w obrocie jedynie pod numerem, pod którym plan podziału nieruchomości został przyjęty do składnicy geodezyjnej. Datą wydania tej decyzji byłaby wówczas data 29 grudnia 1981 r., ponieważ z tej daty pochodzi opis i mapa z naniesionymi zmianami. Skarżący zaznaczył przy tym, że przy ocenie prawidłowości działania organów administracji państwowej w 1981 r., nie można stosować dzisiejszych wzorców postępowania administracyjnego. Wzorce obowiązujące w latach 80 XX wieku, zwłaszcza w zakresie dokumentowania dokonanych czynności, różniły się od standardów obowiązujących obecnie. Reasumując, skarżący stwierdził, że organ nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w tym zakresie, zatem dopuścił się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co doprowadziło do uznania, że opisana w sprzeciwie Prokuratora decyzja nie istnieje. Zaznaczył przy tym, że sytuacja wywołana nieprawidłowym wydzieleniem działki nr [...] prowadzi do naruszenia konstytucyjnej zasady równości, ponieważ osoby znajdujące się w tej samej sytuacji faktycznej i prawnej (najemcy lokali należących do gminy) są różnicowani pod względem możliwości skorzystania z prawa wykupienia zajmowanego przez siebie lokalu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kolegium podkreśliło, że granice postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją były wyznaczone treścią sprzeciwu Prokuratora. Postępowanie dotyczyło zatem stwierdzenia nieważności aktu nazwanego przez Prokuratora decyzją z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...]. Taka decyzja - o takich cechach indywidualnych - data i numer - nie istnieje i nigdy nie została wydana. Jeżeli natomiast istnieje w obrocie prawnym inna decyzja administracyjna o podziale przedmiotowej nieruchomości, także ustna, to istnienie tej ewentualnej, nieznanej decyzji, wydanej przed dniem 29 grudnia 1981 r., nie ma wpływu na ustalenie, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności aktu stanowiącego w istocie klauzulę przyjęcia dokumentacji technicznej do składnicy geodezyjnej było bezprzedmiotowe. Z powyższych względów Kolegium uznało zarzuty skargi związane z naruszeniem przepisów postępowania w zakresie ustalenia, czy osoba, która złożyła podpis na klauzuli, była uprawniona do wydania decyzji administracyjnych o podziale nieruchomości, za niezasadne. Kolegium podkreśliło przy tym, że z kopii okładki operatu technicznego podziału przedmiotowej nieruchomości nie wynika, aby klauzula przyjęcia operatu do ewidencji składnicy geodezyjnej została podpisana - nie ma na niej lub przy niej jakiegokolwiek podpisu. W piśmie z dnia 18 kwietnia 2013 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej oświadczył, że popiera skargę i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego orzeczenia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja Kolegium została podjęta po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, które toczyło się na podstawie przepisów art. 156 i następnych ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej w skrócie "k.p.a.", oraz wskutek wniesienia sprzeciwu przez Prokuratora w trybie przewidzianym w art. 184 k.p.a. Dotyczyło ono wskazanej w sprzeciwie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], którą - według Prokuratora, dokonany został podział działki nr [...] przy ul. K. M. w G. (obecnie H.). Kwestionowany akt został określony w sprzeciwie "decyzją", natomiast według Kolegium rozstrzygającego niniejszą sprawę stanowił on jedynie czynność faktyczną, tj. klauzulę naniesioną na operat techniczny, potwierdzającą przyjęcie materiałów geodezyjnych związanych z podziałem przedmiotowej nieruchomości do składnicy geodezyjnej. Dokonując takiej oceny Kolegium odwołało się przede wszystkim do przepisów obowiązującego w dniu 29 grudnia 1981 roku dekretu z dnia 13 czerwca 1956 r. o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej (Dz. U. nr 25, poz. 115, ze zm.) oraz wydanego na podstawie art. 9 tego dekretu zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej (M. P. nr 102, poz. 515). Ustaleń natomiast Kolegium dokonało na podstawie fotokopii operatu technicznego wraz z klauzulą odpowiadającą wzorowi zawartemu w załączniku nr 3 do wskazanego zarządzenia oraz treści pisma Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego z dnia 29 marca 2011 r. (dowody w aktach administracyjnych). W tym miejscy wskazać należy, że niniejsza sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który - wyrokiem z dnia 21 marca 2012 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 84/12, po rozpoznaniu skargi Prokuratora Okręgowego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 grudnia 2010 r. nr [...], wydaną w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 7 czerwca 2010 r., nr [...], jako wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu ww. wyroku Sąd stwierdził, że Kolegium nie wyjaśniło niniejszej sprawy w sposób prawidłowy albowiem nie dokonało ustaleń dotyczących przeprowadzonego postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 29 grudnia 1981 r., zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości. Sąd stwierdził również, że organ administracji powinien był wyjaśnić, w oparciu o jakie ustalenia dokonano podziału przedmiotowej nieruchomości, a następnie ocenić czy postępowanie było przeprowadzone przez organ dokonujący podziału prawidłowo, czy też w sposób rażąco naruszający prawo. Sąd zarzucił, że organ nie zbadał konkretnych okoliczności sprawy przedmiotowego podziału, rozważając jedynie jego skutki prawne na podstawie art. 46 k.c. Wytknął również Kolegium, że w aktach sprawy nie ma przywoływanego przez organ protokołu granicznego z dnia 16 grudnia 1981 r., podobnie jak decyzji z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], której postępowanie nadzorcze dotyczy. Reasumując, Sąd stwierdził, że Kolegium naruszyło przepisy postępowania - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., niewyjaśniając sprawy w sposób dostateczny, dokonując ustaleń i oceny materiału dowodowego nie dysponując tym materiałem, przez co naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wytyczając dalszy tok postępowania organu, Sąd stwierdził natomiast, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Kolegium winno uwzględnić ocenę prawną dokonaną przez Sąd oraz uzupełnić materiał dowodowy poprzez kwerendę akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości, w marę potrzeby zwracając się do innych organów bądź podmiotów celem zgromadzenia dokumentacji niezbędnej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając powyższe wytyczne, Kolegium winne było zatem przeprowadzić postępowanie wyjaśniające dotyczące postępowania administracyjnego w sprawie, która - według Prokuratora - zakończyła się decyzją z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości, w tym zbadać w oparciu o jakie ustalenia dokonano podziału przedmiotowej nieruchomości, a w szczególności uzupełnić materiał dowodowy o decyzję z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], której postępowanie nadzorcze dotyczy (oczywiście przy założeniu, że decyzja taka istnieje), ponieważ Sąd wytknął organowi, że takiej decyzji nie ma w aktach sprawy. Sąd podkreślił przy tym, że Kolegium powinno było zbadać konkretne okoliczności sprawy przedmiotowego podziału. Sąd wyraźnie wytyczył również, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Kolegium powinno uzupełnić materiał dowodowy poprzez kwerendę akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości, w marę potrzeby zwracając się do innych organów bądź podmiotów celem zgromadzenia dokumentacji niezbędnej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Rozpoznając ponownie sprawę organ, którego działalność była przedmiotem zaskarżenia, podobnie jak sąd, związani są zatem nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd kasacyjny, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 czerwca 2008 roku, sygn. akt I SA/Sz 161/08, Baza Orzeczeń LEX nr 393265). Przy czym ocena prawna, o jakiej mowa powyżej, dotyczyć może nie tylko wykładni prawa materialnego, ale także braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1177/97, Baza Orzeczeń LEX 47301). Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę - Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił, że Kolegium nie zastosowało się do opisanych powyżej wytycznych Sądu, naruszając w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przepis art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a także przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że - po wydaniu w sprawie wyroku z dnia 21 marca 2012 roku, Kolegium nie przeprowadziło jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego, przyjmując dla potrzeb niniejszej sprawy, że sprzeciw Prokuratora nie dotyczył decyzji, lecz czynności faktycznej (klauzuli). Dokonując tego ustalenia, Kolegium oparło się jedynie na dwóch dokumentach, które pojawiły się w aktach sprawy po wydaniu zaskarżonych w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 84/12 decyzji, a przed wydaniem przywoływanego powyżej wyroku. Były to - fotokopia operatu technicznego wraz z klauzulą oraz pismo Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego z dnia 29 marca 2011 roku. Kolegium w żaden sposób nie zweryfikowało przy tym swojego stanowiska, w szczególności zwracając się do autora sprzeciwu z zapytaniem czy rzeczywiście uważa, że decyzję podziałową, którą kwestionuje w sprzeciwie, stanowi opisana powyżej klauzula. Nie przeprowadziło również żadnego innego postępowania, w szczególności - wbrew wyraźnej wytycznej Sądu, nie zbadało w oparciu o jakie ustalenia dokonano podziału tej konkretnej nieruchomości, nie uzupełniło również materiału dowodowego poprzez kwerendę akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości. Tymczasem właśnie ta kwerenda mogłaby odpowiedzieć na pytanie czy istnieją jakiekolwiek dokumenty potwierdzające, że w dniu 29 grudnia 1981 roku została wydana decyzja o numerze [...] dotycząca podziału przedmiotowej nieruchomości. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, które stwarza prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami wymienionymi wyczerpująco w art. 156 § 1 k.p.a. Stosownie do treści art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji organ administracji nie prowadzi ponownie postępowania wyjaśniającego w sprawie zakończonej decyzją, nie może uzupełnić ewentualnych braków tego postępowania, a jedynie kontroluje czy przy wydawaniu decyzji wystąpiło naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 k.p.a. Przy czym wzruszenie ostatecznej decyzji, będące wyjątkiem od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji, powinno być poprzedzone przeprowadzeniem szczególnie wnikliwego postępowania, uwzględniającego w pełni przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. (zob. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 1992 r., sygn. akt III SA 907/92, Baza Orzeczeń Lex nr 59737). Organ administracji prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest przestrzegać zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. oraz w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, stosownie do treści art. 77 § 1 k.p.a., bowiem zgodnie z zasadą oficjalności obowiązek dokładnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla danej sprawy okoliczności faktycznych spoczywa na organie administracji. Prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego będzie możliwe tylko wówczas, gdy zostaną wszechstronnie wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że uznanie przez Kolegium, iż wskazana w sprzeciwie Prokuratora decyzja z dnia 29 grudnia 1981 roku, nr [...], nie istnieje, a sprzeciw dotyczył czynności faktycznej - klauzuli, było co najmniej przedwczesne. Stosownie do treści art. 184 § 1 k.p.a. prokuratorowi służy prawo wniesienia sprzeciwu od decyzji ostatecznej, jeżeli przepisy kodeksu lub przepisy szczególne przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę. Jak wynika z treści przytoczonego przepisu, sprzeciw prokuratora dotyczyć może wyłącznie decyzji ostatecznej. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego szczegółowo i precyzyjnie w Dziale IV "Udział prokuratora" regulują kwestie udziału prokuratora w postępowaniu administracyjnym (art. 182 - 189 k.p.a.) i nie można uprawnień tych rozszerzać. Z kolei przepis art. 156 § 1 k.p.a. odnosi się zarówno do decyzji ostatecznej jak i nieostatecznej, niemniej postępowanie w sprawie nieważności prowadzone może być tylko w stosunku do aktu administracyjnego spełniającego wymogi decyzji administracyjnej. Uwzględniając zatem treść art. 184 § 1 k.p.a., prokurator w drodze tego nadzwyczajnego środka prawnego jakim jest sprzeciw skarżyć może wyłącznie akt będący decyzją administracyjną, mającą charakter ostateczny, o ile zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji, jej zmiany bądź uchylenia. W konsekwencji ustalenie i ocena, że wskazany w sprzeciwie prokuratora jako rażąco naruszający prawo akt nie jest decyzją administracyjną lecz czynnością techniczną, rzeczywiście skutkować musiałyby umorzeniem jako bezprzedmiotowego postępowania w sprawie nieważności decyzji, wobec braku takiej decyzji, zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. Ustalenie to jednak musiałoby być jednoznaczne i zostać oparte na prawidłowo zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, czego w niniejszej sprawie zabrakło. W stanie prawnym obowiązującym w dniu 29 grudnia 1981 roku, przepisy wyznaczające zasady podziału nieruchomości położonych na terenie miast zostały zawarte w ustawie z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. nr 27, poz. 192 ze zm.). Z art. 18 ust. 1 i 4 tej ustawy wynikało, że podział nieruchomości stanowiących własność osób fizycznych lub osób prawnych nie będących jednostkami gospodarki uspołecznionej mógł nastąpić co do zasady pod warunkiem, że był on zgodny z planami zagospodarowania przestrzennego (ust. 1); na podział nieruchomości położonej w granicach miast i osiedli wymagane było pozwolenie właściwych do spraw gospodarki terenowej i ochrony środowiska organów prezydiów powiatowych rad narodowych (ust. 2). Przepis art. 19 cyt. ustawy stanowił zaś, że podział gruntów nierolniczych stanowiących własność Państwa lub własność jednostek gospodarki uspołecznionej nie będących jednostkami państwowymi mógł nastąpić, jeżeli zamierzony podział nie był sprzeczny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Natomiast zgodnie z treścią art. 20 ust. 1 ww. ustawy z dnia 6 lipca 1972 r., do wszczęcia postępowania i wydania decyzji w sprawach wymienionych w tej ustawie właściwe były organy gospodarki terenowej i ochrony środowiska prezydium powiatowej rady narodowej. Zdaniem Sądu, z treści ww. przepisów wynika, że pozwolenie na podział fizyczny nieruchomości położonej na terenie miasta uprawniony do tego organ administracji państwowej powinien był wydać w formie decyzji administracyjnej. Tak więc również podział nieruchomości, której dotyczy niniejsze postępowanie, na gruncie obowiązującego wówczas prawa wymagał pozwolenia, a więc decyzji właściwego organu. Oceny tej nie zmienia treść przywoływanej przez Kolegium pisemnej informacji udzielonej przez Kierownika Referatu Robót Geodezyjnych Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego A. P., który stwierdził, że "w danym okresie dla podziałów nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa i dla potrzeb Skarbu Państwa (dotyczy miasta G.), zwłaszcza dla wydzieleń działek po obrysie budynku decyzji nie wydawano, wykonując prace geodezyjne na podstawie samego wniosku". Informacja ta świadczy jedynie o nieprawidłowej praktyce, która jednak w niniejszej sprawie mogła, lecz nie musiała mieć miejsca. Rzeczą organu było zatem zbadanie, jak wytyczył to Sąd w wyroku z dnia 21 marca 2012 roku, na jakiej podstawie w tej konkretnej sprawie został dokonany podział nieruchomości, w szczególności czy w tym przedmiocie została wydana decyzja wskazywana przez Prokuratora w sprzeciwie. Jak wynika z akt administracyjnych i ustaleń Kolegium, w niniejszej sprawie zachowała się kopia pierwszej strony "Operatu technicznego wydzielenia działki po obrysie budynku nr [...] przy ul. K. M." z pieczęcią na okładce o treści odpowiadającej wzorowi klauzuli przewidzianej w załączniku nr 3 do zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej. Klauzulą taką opatrywano, zgodnie z § 13 pkt 3 tego zarządzenia, materiały geodezyjne i kartograficzne przyjmowane do zasobu kartograficzno-geodezyjnego przez organ państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej. Na przedmiotowej klauzuli figuruje data przyjęcia do ewidencji w składnicy geodezyjnej dokumentacji tj. 29 grudnia 1981 roku, oraz numer "[...]". Data ta i numer odpowiadają numerowi i dacie wskazanej w sprzeciwie Prokuratora "decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 grudnia 1981 r., nr [...], którą zatwierdzono projekt podziału działki nr [...] przy ul. M. (H.) [...] w Gdańsku i wydzielono z niej działkę nr [...]". Jako podstawę prawną przystawienia opisanej powyżej klauzuli wskazano w niej art. 9 dekretu z dnia 13 czerwca 1956 r. o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej, a zatem przepis będący ustawową delegacją dla wydania zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 grudnia 1959 r. w sprawie zgłaszania robót geodezyjnych i kartograficznych i przekazywania materiałów powstałych w wyniku tych robót organom państwowej służby geodezyjnej i kartograficznej (M. P. nr 102, poz. 545). Mając na uwadze treść ww. dokumentów Kolegium uznało, że nie istnieje decyzja zatwierdzająca podział spornej nieruchomości (pozwolenie na podział) oznaczona w sprzeciwie Prokuratora. Stwierdziło również, że sprzeciw dotyczył klauzuli opisanej powyżej. Taka ocena - jak to już stwierdził Sąd powyżej, była co najmniej przedwczesna. Należy bowiem podkreślić, że po wydaniu w niniejszej sprawie wyroku z dnia 21 marca 2012 roku Kolegium nie zwróciło się do Prokuratora o jakiekolwiek wyjaśnienia. W aktach administracyjnych niniejszej sprawy brak jest przy tym oświadczenia Prokuratora, w którym twierdziłby, że decyzją ze sprzeciwu jest przedmiotowa klauzula. Nie sposób zatem uznać, jak zrobiło to Kolegium, że Prokurator za decyzję kwestionowaną sprzeciwem uważał ww. klauzulę. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu, że opisane powyżej zaopatrzenie w klauzulę operatu technicznego stanowi element czynności składających się na przyjęcie do zasobu materiałów geodezyjnych, przewidzianych w § 13 zarządzenia z dnia 8 grudnia 1959 roku. Pieczątka znajdująca się na operacie technicznym odpowiada wzorowi przewidzianemu w obowiązujących wówczas przepisach prawa regulujących między innymi przekazywanie materiałów powstałych w wyniku wykonanych robót geodezyjnych i kartograficznych, brak byłoby zatem podstaw do stwierdzenia, że stanowi decyzję administracyjną. Kodeks postępowania administracyjnego (przepisy w brzmieniu obowiązującym w dniu 29 grudnia 1981 r.) w art. 104 § 1 przewiduje, że "organ administracji państwowej załatwia sprawę przez wydanie decyzji". W art. 107 § 1 k.p.a. wymienia się obligatoryjne elementy decyzji, na które składają się: oznaczenie organu administracji państwowej, data wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.. Zgodnie zaś z art. 109 § 1 i 2 k.p.a. decyzję doręcza się stronom na piśmie, natomiast ogłoszona stronom ustnie może być w przypadkach wymienionych w art. 14 § 2 ww. ustawy. Przepis art. 14 § 2 k.p.a. stanowi, że sprawy mogą być załatwiane ustnie, gdy przemawia za tym interes strony, a przepis prawa nie stoi temu na przeszkodzie; treść oraz istotne motywy takiego załatwienia powinny być utrwalone w aktach w formie protokołu lub podpisanej przez stronę adnotacji. Analiza przytoczonych powyżej przepisów - Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach, dekretu z dnia 13 czerwca 1956 r. o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej oraz zarządzenia wykonawczego, nie pozwala na przyjęcie, że czynność, jaką jest nadanie klauzuli, jest decyzją administracyjną. Sąd zgadza się z Kolegium, że czym innym było pozwolenie właściwego organu na dokonanie podziału nieruchomości leżącej na terenie miasta - dokonywane w formie decyzji administracyjnej, a czym innym czynności faktyczne organu polegające na przyjęciu materiałów geodezyjnych związanych z podziałem nieruchomości do składnicy geodezyjnej. Przyjęcie dokumentacji podziałowej do składnicy geodezyjnej i wiążące się z nim działanie w postaci zaopatrzenia dokumentacji w stosowną klauzulę przyjęcia to czynności faktyczne, których nie można utożsamiać z wydaniem decyzji administracyjnej. Czynności faktyczne, w odróżnieniu od decyzji administracyjnej, nie są aktem stosowania prawa, nie są aktem władczym, skierowanym do strony, wywierającym skutki w postaci powstania obowiązku lub uprawnienia strony postępowania administracyjnego. Są to działania czysto fizyczne dokonywane przez organy administracji, które kształtują stosunki prawne poprzez fakty, a nie poprzez normy prawa. Ponadto, skoro w owym czasie dopuszczano w Gdańsku praktykę wydzielania nieruchomości Skarbu Państwa po obrysie budynku bez decyzji o pozwoleniu, brak takiej decyzji istotnie nie jest faktem nieprawdopodobnym ani niemożliwym. Wykonany zgodnie z projektem podział przedmiotowego budynku mógł więc nie być poprzedzony decyzją o pozwoleniu, mimo takiego obowiązku ustawowego, w sytuacji gdy wnioskodawcą, wykonującym czynności faktyczne w związku z podziałem i właścicielem budynku podlegającego podziałowi był Skarb Państwa, reprezentowany przez właściwe jednostki. Ustalenie jednak, że tak było w niniejszej sprawie, wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego wskazywanego przez Sąd w wyroku z dnia 21 marca 2012 roku, a w szczególności dokonania kwerendy akt księgi wieczystej tej nieruchomości. Dopiero bowiem kwerenda ta pozwoliłaby stwierdzić, jak tego chciał Sąd wydający ww. wyrok, na jakiej podstawie doszło do wydzielenia przedmiotowej nieruchomości. Pozwalałaby również ustalić czy znajdują się w tych aktach dokumenty, które mogą stanowić ślad po wydaniu kwestionowanej w sprzeciwie Prokuratora decyzji. Na gruncie przytoczonych powyżej przepisów dotyczących formy w jakiej może zostać wydana decyzja, trzeba bowiem również uznać, że możliwe było wydanie w niniejszej sprawie decyzji podziałowej w formie ustnej, po uprzednim wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, a także dopuścić możliwość stwierdzenia nieważności takiej decyzji, o ile jej byt prawny można udowodnić dokumentami pisemnymi, o jakich mowa w art. 14 § 2 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 1997 r., sygn. akt I SA 286/97, ONSA z 10998 r., z. 3, poz. 951). Również z tych względów konieczne było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które mogłoby doprowadzić do ustalenia, że w sprawie wydana została decyzja ustna, która oznaczana była datą i numerem wskazywanymi przez Prokuratora. Należy przy tym zauważyć, że przywołany w skardze jako potencjalny świadek A. N., został wskazany przez Prokuratora w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 maja 2011 r., nr [...], która została wydana w przedmiotowej sprawie w toku postępowania, a następnie uchylona przez tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 21 marca 2012 roku, sygn. akt II SA/Gd 85/12. W ww. skardze Prokurator wskazywał, że według jego wiedzy ostatnią osobą, która zajmowała się przedmiotową sprawą w czasie, kiedy dokonano podziału nieruchomości, był A. N., uprawniony do wydawania decyzji w przedmiocie zatwierdzenia planu podziału nieruchomości. Wbrew stanowisku Kolegium zaprezentowanemu w odpowiedzi na skargę, A. N. powinien zatem zostać przesłuchany w niniejszej sprawie nie jako osoba, która podpisała klauzulę (która - jak wynika z akt administracyjnych - żadnego podpisu nie zawiera), lecz jako osoba, która potencjalnie mogła w dniu 29 grudnia 1981 roku wydać decyzję podziałową. Jego zeznania mogły być istotne dla prawidłowego ustalenia czy w niniejszej sprawie została wydana decyzja o podziale z dnia 29 grudnia 1981 roku, nr [...], czy też nie. Zasadnie skarżący zarzucał zatem, że organ - naruszając przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., nie podjął żadnych działań, zmierzających do ustalenia jaką rolę pełnił A. N. i czy był osobą uprawnioną do wydawania w imieniu uprawnionego organu decyzji administracyjnych w przedmiocie podziału nieruchomości. W szczególności organ nie przeprowadził postępowania dowodowego, zmierzającego do ustalenia, czy możliwe było - w realiach tej sprawy, aby A. N., jako osoba uprawniona, wydał ustną decyzję o zatwierdzeniu planu podziału działki nr [...]. Decyzja taka, jako decyzja ustna, mogłaby funkcjonować w obrocie jedynie pod numerem, pod którym plan podziału nieruchomości został przyjęty do składnicy geodezyjnej. Natomiast zalecona przez Sąd kwerenda akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości, pozwoliłaby ustalić, czy - jak tego wymaga art. 14 § 2 k.p.a., treść oraz istotne motywy takiego załatwienia sprawy zostały utrwalone w formie protokołu lub podpisanej przez stronę adnotacji. Niedokonanie powyższych ustaleń stanowiło naruszenie zarówno art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak i art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku każdego postępowania organ administracji winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Wyrażona w tym przepisie zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Z art. 77 § 1 k.p.a. wynika zaś, że organ administracji jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 grudnia 2000 roku, sygn. akt V SA 1816/00, LEX nr 77645, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V S.A. 948/00, LEX nr 50114). W niniejszej sprawie tego wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego - jak wykazano powyżej, zabrakło. Kolegium nie ustaliło bowiem w sposób wskazany przez Sąd w wyroku z dnia 21 marca 2012 roku, w szczególności przeprowadzając kwerendę akt księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości, czy istnieje decyzja administracyjna z dnia 29 grudnia 1981 r., numer [...], o zatwierdzeniu projektu przedmiotowego podziału. Zdaniem Sadu, nie wyklucza przy tym całkowicie faktu istnienia tej decyzji, przyjęcie w dniu 29 grudnia 1981 r. operatu technicznego do składnicy geodezyjnej. Rzeczywiście decyzja administracyjna zatwierdzająca projekt podziału co do zasady powinna była zostać wydana wcześniej, przed przyjęciem dokumentacji do składnicy. Jednak nie można wykluczyć, że została wydana w tym samym dniu. Czy tak się stało, winno było ustalić Kolegium. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd zważył również, że słusznie Kolegium stwierdziło, iż z treści art. 184 k.p.a. wynika, że w postępowaniu toczącym się wskutek sprzeciwu Prokuratora nie ma miejsca na poszukiwanie jakiejkolwiek decyzji, niebędącej przedmiotem sprzeciwu. Skoro Prokurator w sprzeciwie skonkretyzował decyzję (podając jej datę i numer), której zarzucił rażące naruszenie prawa, organ prowadzący postępowanie był tym wskazaniem związany. Dopiero jednak prawidłowe ustalenie, poparte należycie zgromadzonym materiałem dowodowym, pozwalającym uznać, że decyzja oznaczona w sprzeciwie rzeczywiście nie istnieje, uprawniałoby Kolegium do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania wywołanego sprzeciwem Prokuratora, jako bezprzedmiotowego, na podstawie art. 105 k.p.a. W niniejszej sprawie taka ocena była przedwczesna, co uzasadniało uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów postępowania. Zasadnie zatem Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a także niewykonanie wytycznych Sądu, zawartych w wyroku z dnia 21 marca 2012 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 84/12. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że organ rozstrzygający niniejszą sprawę naruszył w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a także przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., i z tej przyczyny - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem obligatoryjne tylko w przypadku, gdy zaskarżona decyzja może podlegać wykonaniu. Ponieważ zaskarżona i uchylona decyzja dotyczyła umorzenia postępowania i nie podlegała wykonaniu, orzekanie o możliwości jej wykonania było bezprzedmiotowe. Z uwagi na uwzględnienie skargi sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które - zgodnie z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, powinno uwzględnić przy podejmowaniu rozstrzygnięcia treść powyższych rozważań Sądu, podobnie jak treść wytycznych zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 21 marca 2012 roku, sygn. II SA/Gd 84/12. W pierwszej kolejności Kolegium zobowiązane będzie ustalić w sposób wskazany przez Sąd czy istnieje kwestionowana w sprzeciwie decyzja.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło