II SA/Wa 1099/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-22
Skład orzekający: Ewa Grochowska-Jung, Sławomir Antoniuk, Adam Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, podczas nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać wliczony do wysługi lat policjanta w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców podczas nauki w szkole ponadpodstawowej, nawet jeśli obejmował pomoc w pracach gospodarczych, nie może zostać uznany za stałą pracę w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Głównym zajęciem ucznia jest nauka, a pomoc świadczona w gospodarstwie ma charakter doraźny i nie stanowi podstawy do zaliczenia jej do stażu pracy.Stan faktyczny
Policjant G. D. domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców (czerwiec 1993 r. - wrzesień 1995 r.) do wysługi lat w celu zwiększenia uposażenia. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta miała charakter doraźnej pomocy, a nie stałej pracy domownika, zwłaszcza w okresie nauki skarżącego w szkole zawodowej. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska-Jung Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk Adam Lipiński (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013 r. sprawy ze skargi G. D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego - oddala skargę -
Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, po rozpatrzeniu odwołania, rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2013 r., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] lutego 2013 r. o odmowie ustalenia policjantowi G. D. wzrostu uposażenia zasadniczego, z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września
1995 r.
W uzasadnieniu rozkazu Komendant Główny Policji wskazał, co następuje:
Podstawę materialno-prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, ze zm.).
W aktach sprawy znajdują się następujące dokumenty:
- postanowienie Burmistrza R. z dnia [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie odmowy wydania G. D. zaświadczenia o pracy w okresie od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września 1995 r. w gospodarstwie rolnym rodziców;
- oświadczenia wnioskodawcy z dnia [...] grudnia 2012 r. oraz z dnia [...] grudnia 2012 r., w których poinformował między innymi, iż w latach 1992-1995 uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej, dojazd do szkoły zajmował mu około 30 minut w jedną stronę, zajęcia trwały do godziny 15.00;
- poświadczenie o adresach i okresach zameldowania z Urzędu Miejskiego w R., w którym potwierdzono okres zameldowania na pobyt stały G. D. od dnia [...] lutego 1982 r. do dnia [...] maja 1998 r. pod adresem [...];
- zeznania świadków z dnia [...] grudnia 2012 r. K. P. i T. W., z których wynika, iż w okresie od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września 1995 r. wnioskodawca pracował stale w gospodarstwie rolnym rodziców;
- poświadczenia z Urzędu Miejskiego w R. z dnia [...] grudnia 2012 r. zaświadczające, iż K. P. i T. W. we wnioskowanym okresie zameldowani byli na pobyt stały pod adresami: [...];
- zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. ze Starostwa Powiatowego w R., z którego wynika, iż w rejestrze ewidencji gruntów obrębu nr [...] pod poz. [...], J. D. oraz jego żona Z. D. są wpisani jako właściciele gospodarstwa rolnego o pow. 1,4104 ha;
- zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. z Zespołu Szkół Zawodowych nr [...], z którego wynika, iż w okresie od dnia [...] września 1992 r. do dnia [...] czerwca 1995 r. G. D. był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w [...] o specjalności [...];
- wyjaśnienia zainteresowanego o zmianie nazwy miejscowości.
Nadto w odpowiedzi na pismo organu I instancji, świadek K. P. wskazała, iż we wskazanym okresie pracowała we własnym gospodarstwie rolnym, zaś G. D. widywała przeważnie po południu. Jej gospodarstwo rolne sąsiaduje z gospodarstwem rolnym rodziców wnioskodawcy. Natomiast T. W. stwierdził, iż we wskazanym okresie od godziny 7.00 do godziny 15.00 pracował w Zakładzie Gospodarczym w R., zaś G. D. widywał codziennie po godzinie 15.00 jak pomagał rodzicom.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, rozstrzygnięcie organu I instancji jest w niniejszym materiale sprawy zasadne.
Wobec braku stosownego zaświadczenia z urzędu gminy, w rozpatrywanej sprawie należało oprzeć się na przedstawionych przez G. D. zeznaniach świadków. Warto przy tym zaznaczyć, że przedstawiane w tego typu sprawie zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w takim postępowaniu. Koniecznym jest tu podkreślenie, że świadectwa te są uwzględniane jedynie w przypadku zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, a organy je wydające opierają się na danych z akt osobowych pracowników oraz posiadanych ewidencji np. czasu pracy, urlopów (wypoczynkowych, bezpłatnych, związanych z rodzicielstwem).
Przywołane wyżej zeznania świadków nie mogą zostać uznane za wiarygodny i wystarczający dowód, potwierdzający świadczenie przez G. D. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym we wskazanym okresie, w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zauważyć bowiem należy, że zeznania te pozostają w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta, jak również nie wypełniają przesłanek mogących stanowić podstawę do zadośćuczynienia żądaniu strony. Przede wszystkim nie można stwierdzić, że G. D. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym (zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników). Powyższe wynika z faktu, że wymieniony policjant, jak ustalono na podstawie akt osobowych i przedłożonych dokumentów, zamieszkując w miejscowości K., od dnia [...] września 1992 r. do dnia [...] czerwca 1995 r. był uczniem Zespołu Szkół Zawodowych w D. W rezultacie uczestniczył w zajęciach szkolnych, co wymagało dodatkowo dojazdów do i ze szkoły, jak natomiast wskazuje strona w oświadczeniu, droga ze szkoły zajmowała ok. 30 minut w jedną stronę. Koniecznym było także poświęcanie przez policjanta czasu na domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych oraz odpoczynek. Wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych, co było wówczas jego głównym zadaniem i celem, nie miał zatem możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze mogącym świadczyć o stałej pracy.
Ponadto dodać należy, iż od dnia [...] czerwca 1995 r. do dnia [...] czerwca 2006 r., jak wynika z zaświadczenia z dnia [...] lipca 1996 r. z Rejonowego Urzędu Pracy w R. znajdującego się w aktach osobowych policjanta, G. D. zarejestrowany był w Rejonowym Urzędzie Pracy w R. jako bezrobotny. Skarżący został zatem zarejestrowany jako bezrobotny bezpośrednio po ukończeniu nauki w Zespole Szkół Zawodowych. Z dniem [...] lipca 2006 r. został zatrudniony w Spółdzielni Usług Rolniczych. Powyższe, według organu II instancji świadczy o tym, że albo G. D. pracy w gospodarstwie rolnym w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy w tym gospodarstwie sam nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Nie sposób bowiem przyjąć za potwierdzenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców faktu, iż w okresie nauki w liceum policjant pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, a po ukończeniu szkoły do dnia podjęcia pierwszego zatrudnienia zaprzestał tej pracy. Podkreślić również należy, iż zgodnie z obowiązującą wówczas ustawą z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. z 1995 r. Nr 1, poz. 1), bezrobotnym była osoba niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie (...). G. D. rejestrując się w dniu [...] czerwca 1995 r. w Rejonowym Urzędzie Pracy w R. jako bezrobotny, tym samym potwierdził, iż w okresie od dnia [...] czerwca 1995 r. do dnia [...] września 1995 r. nie pracował w gospodarstwie rolnym swoich rodziców.
W ocenie organu II instancji, wobec przytoczonych faktów, zeznania świadków, jak również oświadczenia strony tracą na wiarygodności, albowiem pozostają w jawnej sprzeczności z powyższymi faktami. Organ w żaden sposób nie kwestionuje, iż G. D. wykonywał obowiązki, które polegały, między innymi na "sadzeniu, sianokosach, wykopkach". Wykonywanie jednakże wskazanych czynności nie jest wystarczające do uznania, iż praca wykonywana przez niego w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter stały, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Powyższe obowiązki stanowiły jedynie pomoc rodzicom przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego, na co wskazują świadkowie twierdząc, iż "pomagał rodzicom w gospodarstwie", "pomagał przy żniwach", "pomagał rodzicom w pracach gospodarczych". Pomoc ta nie była jednakże świadczona w wymiarze mającym istotne znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa z uwagi na inne główne zajęcie strony, absorbujące czas zainteresowanego w tym okresie tj. naukę w szkole ponadpodstawowej.
Podkreślić przy tym należy, że niewątpliwie czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym wymagają poświęcenia określonego czasu, jednakże nawet codzienne wykonywanie pewnych zadań w gospodarstwie, nie powinno być utożsamiane z pojęciem pracy w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., bowiem pomoc w gospodarstwie rolnym nie jest synonimem świadczonej w nim pracy.
Zasadnym jest też wskazanie, że praca w gospodarstwie rolnym nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). O pracy w gospodarstwie rolnym można mówić tylko wtedy, gdy stanowiła ona główny cel i zajęcie pracującej osoby. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie występuje.
Jednocześnie niezbędnym jest wskazanie, że wymiar obowiązków związanych z zapewnieniem prawidłowego funkcjonowania danego gospodarstwa rolnego jest ściśle związany z powierzchnią tego gospodarstwa oraz rodzajem koniecznych do prowadzenia w nim prac. W tym kontekście, mając na względzie fakt, że gospodarstwo rolne rodziców G. D. miało łączną powierzchnię jedynie 1. 4104 ha, nie można uznać, że wymiar niezbędnych do zapewnienia jego prawidłowego funkcjonowania obowiązków wymagał stałej pracy trzech osób. W konsekwencji nie można uznać za udowodnione, że G. D. wykonywał w omawianym okresie stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.
Wskazać w tym miejscu należy, iż stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego nastawienia psychicznego polegającego na związaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości, świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11).
Policjant w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. W ankiecie osobowej z dnia 7 listopada 1996 r. w pkt 16 pt. "źródła utrzymania do chwili obecnej - żaden okres nie może być pominięty (...)" policjant wskazał następujące okresy: 1977-1995 na utrzymaniu rodziców; 1995-1996 zasiłek dla bezrobotnych; 1996 Spółdzielnia Usług Rolniczych. Biorąc pod uwagę powyższe uznać należy, iż owo "psychiczne nastawienie" nie było udziałem G. D.
Powyższe świadczy również, iż treść składanych przez wymienionego oświadczeń modyfikowana jest przez cel, w jakim są składane. Na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, w wymiarze mogącym mieć wpływ na konkretne uprawnienia pracownicze, G. D. powołał się dopiero, gdy wystąpił o zaliczenie przedmiotowego okresu do wysługi lat.
Konkludując, Komendant Główny Policji stwierdził, że wnioskodawca w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Oczywistym jest przy tym, że poczynione przez świadków obserwacje, które, co warto podkreślić, w tak długim okresie nie mogły mieć ciągłego charakteru, nie zostały uznane, w kontekście pozostałych zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów oraz zgodnie z zasadami logicznego rozumowania, za potwierdzenie wykonywania przez G. D. stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zaznaczyć też należy, że zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czy praca w czasie ferii lub wakacji, nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym (por. wyrok SN z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99; A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008).
G. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie skargę na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów postępowania t.j. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności charakteru pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym, przez błędne uznanie, że skarżący tylko pomagał przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego, gdy w rzeczywistości praca skarżącego miała charakter trwały i ciągły, polegający na pracy a nie tylko na pomocy;
2) naruszenie przepisów postępowania t.j. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, polegające na nielogicznym wywodzie, że zeznania świadków nie mogą być uznane za wiarygodne i być wystarczającym dowodem potwierdzającym, że skarżący świadczył pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym, gdyż dowody te pozostają w sprzeczności z innymi dowodami posiadanymi przez organ, w sytuacji gdy organ nie posiada w rzeczywistości żadnych takich dowodów przeczących zeznaniom świadków.
W konkluzji skargi wnosił o uchylenie zaskarżonych rozstrzygnięć.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że ojciec skarżącego w okresie od dnia 3 czerwca 1993 r. do dnia 21 września 1995 r. był zakwalifikowany do III grupy inwalidzkiej i mógł wykonywać jedynie lekkie prace, a co za tym idzie był znacznie ograniczony w pracy w gospodarstwie rolnym, przez co, to na skarżącym w dużej mierze spoczywał obowiązek pracy w gospodarstwie. Twierdził, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Zatem wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą, jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją, w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. W ocenie skarżącego, wskazane przez organ dowody nie kolidują z twierdzeniem wykonywania przez niego stałej pracy w przedmiotowym gospodarstwie rolnym.
Do skargi załączył zaświadczenie z komisji lekarskiej, uzupełnione następnie na rozprawie poprzez okazanie dodatkowego zaświadczenia, z których wynika, iż ojciec skarżącego posiadał III grupę inwalidzką.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jednocześnie organ stwierdził, iż istnieje istotna różnica pomiędzy pomocą w prowadzeniu gospodarstwa rolnego a stałą pracą w takim gospodarstwie i wskazał, iż świadkowie twierdzili jedynie o świadczeniu przez G. D. pomocy w gospodarstwie rodziców. Nadto przedmiotowe gospodarstwo było niewielkie, bez specjalistycznej produkcji i w gospodarstwie wraz ze skarżącym zamieszkiwało co najmniej 5 osób.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. W niniejszej sprawie sądem tym jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Badana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie oczywiste jest, iż przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy mają odpowiednie zastosowanie do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta, z tytułu wysługi lat, za okres pracy w gospodarstwie rolnym (porównaj w tym zakresie przepis art. 102 ustawy o Policji oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego).
Istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu posiadania przez określone osoby gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktyczne świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie.
Zatem w każdej z tego typu spraw na organie spoczywa obowiązek wszechstronnego zbadania zgromadzonego materiału dowodowego i oceny, czy zainteresowany spełnia przesłanki przedmiotowej ustawy.
W niniejszej sprawie sporne jest wykonywanie przez G. D. pracy w rozumieniu ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. w okresie od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września 1995 r. w gospodarstwie rolnym rodziców.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym zagadnieniem przy stosowaniu powołanej normy prawnej jest ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. W zakresie ustalania jego normatywnej treści ustawodawca odesłał do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny stanu niniejszej sprawy odpowiednie zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 6 pkt 2 obowiązującej wówczas ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowana ustawa wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym, jako jednego z desygnatów pojęcia domownika.
Burmistrz R. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. odmówił wydania G. D. zaświadczenia o pracy w okresie od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września 1995 r. w gospodarstwie rolnym rodziców, a zatem zagadnienie pracy zainteresowanego w tym gospodarstwie w charakterze domownika podlegało ustaleniu przez właściwe dla miejsca pełnienia służby zainteresowanego organy Policji.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zapadłe w tym zakresie rozstrzygnięcia Komendanta [...] Policji i Głównego Komendanta Policji są prawidłowe. Opierają się one na rzetelnej analizie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego i zasadach doświadczenia życiowego. Z tych też względów nieuzasadniony jest zarzut skargi naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa (w obu wskazanych przez skarżącego aspektach). Wydane w taki sposób rozkazy personalne, przy zastosowaniu szerokiego spektrum oceny materiału dowodowego, nie mają cech dowolności.
Na uwagę zasługuje tu analizowanie przez organ możliwości świadczenia stałej pracy w przedmiotowym gospodarstwie rolnym przez G. D. nie tylko pod kątem treści jego oświadczenia oraz zeznań świadków, ale także w zestawieniu z niewielkim rozmiarem tego gospodarstwa (1,4104 ha), brakiem prowadzenia w nim specjalistycznej produkcji, ilością osób mieszkającym w tym gospodarstwie (z akt personalnych skarżącego wynika zamieszkiwanie tam pięcioosobowej rodziny) oraz jednoczesną nauką skarżącego w Zespole Szkół Zawodowych w [...] - oddalonym o około 30 minut od tego gospodarstwa, a także w zestawieniu z faktem bezpośredniego zgłoszenia się skarżącego, po ustaniu nauki, do Urzędu Pracy w celu uzyskania świadczenia dla osób bezrobotnych.
Wskazać w niniejszej sprawie należy, iż to nie na organie spoczywa obowiązek dowodzenia okoliczności potwierdzających prace w gospodarstwie rolnym dla potrzeb przewidzianych w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. To skarżący powinien wykazać fakty potwierdzające taką pracę. Skarżący nie wykazał, aby przedmiotowe gospodarstwo rolne jego rodziców prowadziło jakąkolwiek wyspecjalizowaną produkcję roślin lub zwierząt, które znacząco absorbowałoby czas całej rodziny. Wskazywał w tym zakresie tylko ogólnie, iż wykonywał obowiązki polegające na sadzeniu, sianokosach, wykopkach, pomocy w żniwach i pomocy w pracach gospodarczych (inwentaż).
W konkluzji oceny powyższych dowodów, Komendant Główny Policji stwierdził, że wnioskodawca w przedmiotowym okresie, w gospodarstwie rolnym rodziców świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Wykonywanie w taki sposób prac w gospodarstwie rolnym nie może być uznane za równoznaczne z wykonywaniem przez G. D. stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i w dalszej konsekwencji przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pełni podziela taką ocenę zebranego materiału dowodowego.
Doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czyli praca w czasie ferii lub wakacji nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza gdy zważy się na ilość osób zamieszkujących to gospodarstwo i znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w tym gospodarstwie z uwagi na jego małą powierzchnię i brak wyspecjalizowanej produkcji rolnej zarówno w zakresie zwierzęcym, jak i roślinnym.
Nawet uwzględniając, podnoszony przez skarżącego fakt - stwierdzenia u jego ojca ograniczenia w wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym, z uwagi na orzeczone inwalidztwo III grupy, to należy zważyć, iż w gospodarstwie zamieszkiwało łącznie 5 osób, a zakres prac w tym gospodarstwie nie mógł być z uwagi na jego cechy (rozmiar, brak specjalistycznej produkcji) znaczny.
Absurdalnym byłoby przyjęcie, iż w tak małym gospodarstwie pracował wyłącznie uczęszczający do szkoły zawodowej skarżący. Zresztą o niewielkim związku skarżącego z pracą w tym gospodarstwie dobitnie świadczy okoliczność zarejestrowania się G. D. w dniu [...] czerwca 1995 r. w Rejonowym Urzędzie Pracy w R. jako bezrobotnego i pobierania z tego tytułu zasiłku dla bezrobotnych w okresie od dnia [...] czerwca 1995 r. do dnia [...] września 1995 r., co tym samym potwierdza fakt, iż w okresie tym, po ukończeniu szkoły, nie pracował w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Nieprzekonywujące jest zatem twierdzenie skarżącego, iż wcześniej prace w tym gospodarstwie wykonywał ucząc się jednocześnie w szkole zawodowej, gdy twierdzenie to zestawi się z faktem, iż po ukończeniu nauki, prac tych już nie wykonywał – gdyż jako bezrobotny pobierał zasiłek.
Zebrany w sprawie materiał wskazuje zatem, iż praca skarżącego w przedmiotowym gospodarstwie miała charakter zwyczajowej pomocy i nie miała, a z uwagi na cechy tego gospodarstwa i ilość zamieszkujących w nim osób, nie mogła mieć charakteru stałego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się, aby zaskarżony rozkaz personalny, jak i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji, wydane zostały z naruszeniem prawa skutkującym ich uchyleniem bądź stwierdzeniem nieważności i dlatego, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło