II SA/Ol 607/13

WyrokWSA w Olsztynie2013-10-22

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu niewystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia kierunku rekultywacji gruntów?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu wyważenia spornych interesów stron (zobowiązanego do rekultywacji i właściciela gruntu) oraz interesu publicznego. Brak było wszechstronnego zbadania obu możliwych kierunków rekultywacji (rolnego i leśnego) oraz ich uzasadnienia, a także nie uwzględniono wszystkich zebranych dowodów.
Stan faktyczny
Spółka A wniosła o ustalenie leśnego kierunku rekultywacji gruntów po eksploatacji złoża. Po odmowie i uchyleniu decyzji przez organy, Starosta ostatecznie zobowiązał Spółkę do rekultywacji w kierunku leśnym, opierając się m.in. na opiniach biegłych i sąsiedztwie gruntów. Parafia (właściciel) wniosła odwołanie, zarzucając brak wyważenia interesów i nieuwzględnienie jej argumentów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Starosty, wskazując na niewystarczające postępowanie wyjaśniające i brak wyważenia interesów stron. Spółka A wniosła skargę na decyzję SKO, zarzucając naruszenie PPSA i KPA. WSA w Olsztynie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Spółki A.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 października 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie ustalenia leśnego kierunku rekultywacji gruntów - oddala skargę. Wnioskiem z dnia "[...]" Spółka A zwróciły się do Starosty "[...]" o ustalenie kierunku rekultywacji gruntów złoża "[...]" położonego na działce nr "[...]" i na części działki nr "[...]" w obrębie "[...]", gmina "[...]", powiat "[...]". Zaproponowano leśny kierunek rekultywacji. Decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]" odmówił ustalenia leśnego kierunku rekultywacji gruntów po zakończeniu eksploatacji złoża "[...]" położonego na działkach nr "[...]" i "[...]" w obr. "[...]", gm. "[...]". Na skutek odwołania Spółki Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Na decyzję tę Parafia wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który to wyrokiem z dnia 26 października 2010r. (sygn. II SA/Ol 837/10) skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego co do konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Dodatkowo Sąd wskazał, że zgodnie z art. 22 ust. 1 w zw. z art. 28 ust. 5 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych organ I instancji powinien określić stopień ograniczenia lub utraty wartości użytkowej gruntów, na podstawie dwóch opinii rzeczoznawców, czego w sprawie nie uczyniono. Ponadto wskazano, że organ powinien zbadać oba możliwe kierunki rekultywacji i wyważyć interesy stron, tj. właściciela gruntu i podmiotu zobowiązanego do jego rekultywacji. W przypadku, gdy możliwe są różne kierunki rekultywacji, zaś między stronami pojawiły się rozbieżności co do tego kierunku, to należy przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w przedmiocie zarówno rolnego, jak i leśnego kierunku rekultywacji. Przy czym Sąd wskazał, że interesy zobowiązanego, jak i właściciela gruntu są równie ważne, a obowiązkiem organów jest wyważenie obu tych interesów i udowodnienie, który z tych interesów jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień drugiego podmiotu. Sąd nakazał także rozważenie kwestii przeznaczenia działek nr "[...]" i "[...]" w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Skoro bowiem ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, a właściciel nie może użytkować nieruchomości w inny sposób, to oczywiste wydaje się, iż określenie kierunku rekultywacji niezgodnie z przeznaczeniem gruntu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pozbawiałoby właściciela możliwości korzystania z nieruchomości zgodnie z prawem żej okoliczności sprawy możliwe będzie podjęcie rozstrzygnięcia przez organ I instancji co do kierunku rekultywacji przedmiotowych gruntów. Dlatego też nie można zarzucić obecnie Kolegium naruszenia art. 138 § 2 kpa podczas wydawania skarżonej decyzji, gdyż rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]", po rozpatrzeniu wniosku Spółki A, umorzył postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia kierunku rekultywacji gruntów w części dotyczącej działki nr "[...]" położonej w "[...]", gm. "[...]". Natomiast decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]" zobowiązał Spółkę A do rekultywacji terenów po wydobyciu kopaliny ze złoża "[...]" w granicach działki nr "[...]" obręb "[...]", gm. "[...]", ustalając leśny kierunek rekultywacji. W uzasadnieniu wskazano, że działka nr "[...]" w "[...]" jest położona na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny i obszary górniczych wydobywania kruszywa naturalnego, które to tereny podlegają rekultywacji w rozumieniu ogólnych przepisów o ochronie gruntów rolnych i leśnych. W toku postępowania Starosta uzyskał pozytywne opinie o proponowanym leśnym kierunku rekultywacji, wydane przez: Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, Burmistrza Miasta "[...]" oraz Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w "[...]". Wskazano, że na działce przeprowadzono oględziny i ustalono, że istnieje na niej obniżenie terenu, w którym zbiera się woda a ukształtowanie całej działki jest faliste. Sąsiedztwo tej działki stanowią zarówno grunty rolne, jak i leśne. Przeprowadzono także rozprawę administracyjną w sprawie ustalenia kierunku rekultywacji, na której nie doszło do porozumienia. Właściciel terenu podtrzymał stanowisko w sprawie rolnego kierunku rekultywacji, o ile nie jest możliwe ustalenie rekreacyjnego kierunku wskazanego w umowie dzierżawy. Spółka podtrzymała stanowisko dotyczące leśnego kierunku rekultywacji. Ponadto wskazano, że, w toku postępowania sporządzone zostały dwie niezależne opinie dotyczące określenia stopnia ograniczenia lub utraty wartości użytkowej gruntów po eksploatacji złoża do celów rekultywacji. W opiniach tych biegli proponują jako najbardziej celowy leśny kierunek rekultywacji. Natomiast Parafia przedstawiła opinię stwierdzającą, że należy rozważyć wszystkie możliwe kierunki przyszłego zagospodarowania i użytkowania przedmiotowej działki. Organ wskazał, że przy ustalaniu kierunku rekultywacji brano pod uwagę, iż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego teren ma przeznaczenie górnicze gruntów i nie przesądza o konkretnym kierunku rekultywacji. Wzięto również pod uwagę ekonomiczne i techniczne warunki wykonania rekultywacji, uznając że tańszy i łatwiejszy w wykonaniu jest leśny kierunek rekultywacji. Podano, że z obszarem rekultywowanym graniczą zarówno grunty rolne jak i leśne, jednak powierzchnie gruntów usytuowane są w sposób uzasadniający leśny kierunek rekultywacji i zagospodarowanie gruntów w takiej formie stworzy obiekt spełniający funkcje krajobrazowe i glebochronne. Ponadto leżące w sąsiedztwie grunty były również eksploatowane górniczo i zrekultywowane zostały w kierunku leśnym. Od decyzji tej odwołała się Parafia, zarzucając organowi brak określenia w decyzji stopnia ograniczenia wartości użytkowej gruntów podlegających rekultywacji na podstawie dwóch odrębnych opinii rzeczoznawców oraz ustalenie leśnego kierunku rekultywacji terenów po wydobyciu kopaliny ze złoża bez wnikliwego postępowania wyjaśniającego, uwzględniającego wszystkie argumenty stron, bowiem pominięto argumenty przedstawiane przez Parafię przeciwko leśnemu kierunkowi rekultywacji. Podniesiono także, że organ pierwszej instancji nie wykonał zalecenia zawartego w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego i nie zbadał interesu stron w tym postępowaniu. Wydana decyzja nie wskazuje stopnia ograniczenia wartości użytkowej gruntów spowodowanego działalnością górniczą, czyli nie określa jakie skutki ta działalność spowodowała dla zmniejszenia zdolności produkcyjnych gruntów. Obydwie opinie biegłych, sporządzone na zlecenie organu, wskazują na to, iż nie doszło do pogorszenia jakości gleb. Gleby te można zatem traktować jako grunty rolne. Obecne spadki nie wykluczają rolniczego użytkowania terenu, a wartość gruntu nie uległa obniżeniu. Nie zachodzi zatem potrzeba rekultywacji w kierunku leśnym. Parafia stwierdziła, że korzystniejsze dla interesu społecznego jest pozostawienie rolniczego zagospodarowania gruntu. Zarzucono, iż przy ustalaniu kierunku rekultywacji nie została uwzględniona pozytywna opinia Burmistrza Miasta "[...]" w sprawie rolnego kierunku rekultywacji. Podniesiono również, iż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika na czym polegało wyważenie interesów zobowiązanego oraz właściciela gruntu i nie udowodniono, który z tych interesów jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień drugiego podmiotu. W ocenie odwołującej się Parafii organy administracji przede wszystkim powinny chronić interes publiczny, leżący u podstaw ustawowej regulacji ochrony gruntów rolnych i leśnych jako dobra publicznego. Ustawa chroni grunty rolne i leśne, a nie zachęca do zmiany przeznaczenia gruntów rolnych na grunty leśne. Dlatego decyzja w sprawie rekultywacji gruntów powinna polegać na samodzielnym podjęciu najlepszego wyboru w sprawie kierunku rekultywacji, przed jej rozpoczęciem, nawet wbrew wnioskowi podmiotu zobowiązanego do rekultywacji. Podniesiono również, iż leśny kierunek rekultywacji nie jest jedynym sposobem zagospodarowana gruntów po eksploatacji i inne sposoby powinny także być rozważone. Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję będącą przedmiotem odwołania i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano na związanie organu wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 26 października 2010r., który zapadł w przedmiotowej sprawie, podnosząc że organ pierwszej instancji w dalszym ciągu nie przeprowadził na tyle wnikliwego postępowania wyjaśniającego, aby pozwoliło ono na wyważeniu spornych interesów zobowiązanego i właściciela gruntów. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił stanowisk stron, a w związku z tym nie sposób wyważyć ich interesów, gdyż nie jest wiadomym jakimi motywami kierują się strony, oczekując takiego, a nie innego kierunku rekultywacji. Wskazano, że nie wiadomo, z jakiego powodu zobowiązany wnioskuje o leśny kierunek rekultywacji, skoro nie wyklucza późniejszego rekreacyjnego użytkowania terenu, przy czym nie jest wiadomym na czym rekreacja ma polegać. Nie jest też wyjaśnionym jakiego kierunku rekultywacji oczekuje właściciel nieruchomości. Z oświadczeń składanych przez Parafię wynika bowiem, iż oczekuje ona przeprowadzenia rekultywacji w kierunku rekreacyjnym, bądź rolnym. Wyjaśnienia jednak wymaga na czym ta rekreacja ma polegać. Ponadto proponując rolny kierunek rekultywacji właściciel winien wskazać czy nieruchomość zamierza użytkować jako grunty orne, sady, czy też pastwisko bądź łąkę, gdyż każdy z tych sposobów użytkowania może wymagać innych zabiegów rekultywacyjnych. Kolegium podniosło, iż argumenty podane przez organ pierwszej instancji nie wskazują jednoznacznie, że leśny kierunek rekultywacji powinien mieć przewagę nad rolnym, czy też tzw. "innym" sposobem użytkowania zrekultywowanych gruntów. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje górnicze wykorzystanie gruntów i nie daje żadnych wskazówek co do kierunku rekultywacji. Organ powołał się wprawdzie na ekonomiczne i techniczne warunki wykonania rekultywacji, jednakże argumentu tego nie poparto żadnymi wyjaśnieniami, mogącymi wykazać wyższość w tym względzie leśnego kierunku rekultywacji. Podobnie organ pierwszej instancji nie wyjaśnił w oparciu o jakie przesłanki uznał, iż powierzchnia i usytuowanie gruntów uzasadniają leśny kierunek rekultywacji, gdyż takie zagospodarowanie gruntów stworzy obiekt spełniający funkcje krajobrazowe i glebochronne, a rolny czy też inny kierunek rekultywacji takimi cechami już nie będzie się wykazywał. Nie może mieć też przesądzającego znaczenia, iż leżące w sąsiedztwie grunty, które były również eksploatowane górniczo, zrekultywowane zostały w kierunku leśnym. Podniesiono ponadto, że sporządzone w sprawie opinie biegłych dotyczyły określenia stopnia ograniczenia lub utraty wartości użytkowej gruntów po eksploatacji złoża do celów rekultywacji. W opiniach tych biegli nie analizowali najbardziej optymalnego kierunku rekultywacji rozpatrywanej nieruchomości. Skargę na powyższą decyzję wniosła Spółka A, żądając jej uchylenia. Zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych poprzez błędną wykładnię pojęć rekultywacja i zagospodarowanie gruntów, naruszenie art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niezastosowanie się przez organ drugiej instancji do wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 26 października 2010 r. oraz naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podniesiono, że Sądu, zawarte w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie o sygn. II SA/Ol 837/10, co do dalszego postępowania dotyczyły konieczności prowadzenia postępowania w kierunku ustalenia rolnego lub leśnego kierunku rekultywacji. Sąd wykluczył zaś rekreacyjny kierunek rekultywacji. Gdyby bowiem Sąd dopatrzył się możliwości prowadzenia rekultywacji również w innym kierunku niż rolny lub leśny, to bez wątpienia dałby temu wyraz w wydanym przez siebie orzeczeniu. Wskazano, że przed organem pierwszej instancji przeprowadzone zostało wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, a organ dokonał wszechstronnej oceny zarówno interesów stron, jak i interesu publicznego. Właściciel nieruchomości, biorący aktywny udział w postępowaniu, niejednokrotnie przedstawiał swoje stanowisko odnośnie kierunku rekultywacji, a także sposobu planowanego zagospodarowania nieruchomości (rolny kierunek rekultywacji, rekreacyjne zagospodarowanie nieruchomości). Swoje stanowisko odnośnie kierunku rekultywacji przedstawiała też Spółka. Tym samym nieuprawnione jest twierdzenie, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił stanowisk stron oraz nie wyważył spornych interesów zobowiązanego do rekultywacji i właściciela gruntów, a także interesu publicznego. Strona skarżąca stwierdziła ponadto, że nie bez znaczenia pozostają uzyskane w toku postępowania pozytywne opnie organów w przedmiocie leśnego kierunku rekultywacji. Wskazano, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w obrębie geodezyjnym "[...]", nie dopuszcza prowadzenia na przedmiotowej nieruchomości działalności rekreacyjnej w jakiejkolwiek postaci. Ustalanie zatem na czym polegać ma postulowana przez właściciela nieruchomości rekreacja, jak chce organ drugiej instancji, jest całkowicie bezzasadne. Skarżąca wskazała, że w jej ocenie w sprawie nie zaistniały przesłanki do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, a ewentualne wątpliwości organu w zakresie preferowanych przez strony kierunków rekultywacji winny być wyjaśnione przez organ odwoławczy w trybie art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie Rozważania w niniejszej sprawie należy poprzedzić wskazaniem, iż jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej, wyrażoną w art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego jest zasada dwuinstancyjności postępowania. Oznacza to, że organ odwoławczy jest obowiązany ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 marca 1996 r., sygn. SA/Wr 1996/95 (publ. ONSA 1997, Nr 1 poz. 35) "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu pierwszej instancji". Organ odwoławczy rozpoznaje i rozstrzyga ponownie sprawę administracyjną rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji w oparciu o stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. Jednakże to na organie I instancji spoczywa obowiązek przeprowadzenia wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, a brak ustalenia przez ten organ kluczowych dla sprawy okoliczności nie może być sanowany w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to powołaną wyżej zasadę dwuinstancyjności. W związku z tym organ odwoławczy wydaje decyzję kasacyjną i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wówczas, gdy zachodzą przesłanki o jakich mowa w przepisie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, to jest gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Ze wskazaną powyżej sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd podziela bowiem stanowisko Kolegium, że postępowanie przeprowadzone przez organ pierwszej instancji nie wyjaśniło, w sposób nie budzący wątpliwości, najistotniejszych dla prawidłowego rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. Przepisy ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2004 r. Nr 121, poz. 1266 ze zm.) mają na celu ograniczanie przeznaczania gruntów rolnych i leśnych na cele nierolne i nieleśne, jak również ochronę gruntów rolnych przed ich dewastacją i degradacją i ograniczanie zmian naturalnego ukształtowania powierzchni ziemi (art. 3 ustawy). Zgodnie z art. 20 ust. 1 tej ustawy osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów jest obowiązana do ich rekultywacji na swój własny koszt. Przepis ten ma w istocie charakter zasady ustawowej, a organy administracji właściwe do wydawania decyzji dotyczących rekultywacji gruntów mają na celu nie tyle ochronę indywidualnych interesów właścicieli gruntów, co ochronę interesu publicznego, leżącego u podstaw ustawowej regulacji ochrony gruntów rolnych i leśnych jako dobra publicznego. Dlatego też wydanie decyzji w przedmiocie rekultywacji wymaga od organu wszechstronnego rozważenia wszystkich występujących w sprawie okoliczności. Ponadto należy podkreślić, że przedmiotowa sprawa była przedmiotem rozpoznania przed tutejszym Sądem, który wydał w tej sprawie wyrok z dnia 26 października 2010r. Zgodnie zaś z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe postępowanie było przedmiotem zaskarżenia. W powołanym wyroku Sąd nakazał przede wszystkim ustalenie wszystkich okoliczności sprawy, a następnie rozważenie spornych interesów stron postępowania, czyli zobowiązanego i właściciela gruntów. Zasadnie Kolegium uznało, iż w tym zakresie wytyczne Sądu nie zostały wykonane. Wprawdzie zgodzić się należy z zarzutem strony skarżącej, że w powołanym wyroku Sąd nakazał rozważenie dwóch kierunków rekultywacji, czyli leśnego bądź rolnego. Zatem wskazanie przez Kolegium konieczności rozważenia rekreacyjnego kierunku rekultywacji nie znajduje uzasadnienia. Nie zmienia to jednak oceny składu orzekającego w niniejszej sprawie, iż organ pierwszej instancji nie wyjaśnił stanowisk stron i nie rozważył interesów obydwu stron, tj. zarówno zobowiązanego, jak i właściciela gruntu. W powołanym wyroku Sąd wyraźnie nakazał zbadać oba możliwe kierunki rekultywacji, a w przypadku, gdy możliwe są różne kierunki rekultywacji, zaś między stronami pojawiły się rozbieżności co do tego kierunku, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w przedmiocie zarówno rolnego, jak i leśnego kierunku rekultywacji. Przy czym obowiązkiem organów jest udowodnienie, który z tych interesów jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień drugiego podmiotu. Zarówno zaś z akt sprawy, jak i z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że organ ten prowadził postępowanie tylko co do leśnego kierunku rekultywacji. Przy czym jak słusznie wskazało Kolegium organ I instancji powołał się na ekonomiczne i techniczne warunki rekultywacji, wskazując iż tańszy i łatwiejszy jest leśny kierunek rekultywacji, lecz brak jest w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego. Zatem twierdzenie organu I instancji w tym zakresie jest gołosłowne. Należy także podzielić stanowisko Kolegium, że twierdzenie organu I instancji, iż tylko leśny kierunek rekultywacji stworzy obiekt spełniający funkcje krajobrazowe i gleboochronne także nie jest poparte żadnym postępowaniem wyjaśniającym i nie sposób ustalić, na jakiej podstawie organ przyjął takie założenie. Natomiast okoliczność, że położone w sąsiedztwie grunty były również eksploatowane górniczo i także zostały zrekultywowane w kierunku leśnym nie może samo w sobie uzasadniać leśnego kierunku rekultywacji w niniejszej sprawie. Ponadto nie wiadomo o jakie grunty sąsiednie chodzi i czy nie są to grunty należące do skarżącej Spółki, która jest zainteresowana leśnym kierunkiem rekultywacji gruntów, a w związku z tym w taki sposób zagospodarowała należące do siebie grunty. Wskazać także należy, że biegli wydający opinie w niniejszej sprawie, na które powołuje się organ I instancji, oceniali jedynie stopień ograniczenia lub utraty wartości użytkowej gruntu (stwierdzając zresztą, że grunt w zasadzie nie utracił swojej dotychczasowej wartości), a nie analizowali najbardziej optymalnego kierunku rekultywacji. Zatem twierdzenia zawarte w tych opiniach nie mogą przesądzać o kierunku rekultywacji określonym w decyzji. Przy czym wskazać należy, że stosownie do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego, biegły nie jest powołany do ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ administracji publicznej z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych. Jest on "pomocnikiem" organu administracji w ustaleniu lub ocenie stanu faktycznego (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2000, s. 364). Opinia biegłego jest zatem jednym ze środków dowodowych postępowania wyjaśniającego i podlega ocenie organu administracyjnego, jak każdy inny dowód. Organ zobowiązany jest zatem do wyjaśnienia w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, czy i z jakich przyczyn podzielił opinię biegłego, bądź ją zanegował. Nie może zatem powołać się wyłącznie na konkluzję opinii. Dodatkowo należy wskazać, że Parafia także przedstawiła opinię biegłego, do której organ I instancji w ogóle się nie odniósł. Zatem stwierdzić należy, że organ I instancji nie tylko nie zebrał, ale także nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, do czego jest zobowiązany z mocy art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z powyższym Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego i dlatego zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przy czym wskazać należy, że zasada szybkości postępowania nie może mieć pierwszeństwa przed zasadą prawdy obiektywnej, zwłaszcza gdy w postępowaniu występują strony o rozbieżnych interesach. Dopóki zatem sprawa nie zostanie dostatecznie wyjaśniona, nie będzie możliwe wydanie decyzji odpowiadającej przepisom prawa. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę, jako nieuzasadnioną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło