I OSK 315/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-23
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Zbigniew Ślusarczyk, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenia sądów dyscyplinarnych przy samorządzie notarialnym, posiadane przez radę izby notarialnej, stanowią informację publiczną prostą, czy przetworzoną, i czy ich udostępnienie wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że orzeczenia sądów dyscyplinarnych przy samorządzie notarialnym, posiadane przez radę izby notarialnej, stanowią informację publiczną prostą, a nie przetworzoną. Ich udostępnienie nie wymaga wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego, ponieważ ich wyszukanie i ewentualna anonimizacja nie wiążą się ze znacznym nakładem pracy, który zakłócałby normalne funkcjonowanie organu. Ponadto, rada izby notarialnej jako organ samorządu zawodowego jest zobowiązana do udostępniania posiadanych informacji publicznych, nawet jeśli nie zostały one przez nią bezpośrednio wytworzone.Stan faktyczny
T. Ż. zwróciła się do Izby Notarialnej w Lublinie o udostępnienie prawomocnych orzeczeń sądów dyscyplinarnych oraz skarg na działalność notariusza. Rada Izby odmówiła, uznając żądanie za informację przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, a wnioskodawczyni go nie wykazała. Krajowa Rada Notarialna utrzymała tę uchwałę w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił obie uchwały, uznając, że żądane informacje nie są przetworzone. Krajowa Rada Notarialna wniosła skargę kasacyjną, kwestionując błędną wykładnię przepisów o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Krajowej Rady Notarialnej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.), Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska, po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Krajowej Rady Notarialnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1455/13 w sprawie ze skargi T. Ż. na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 5 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1455/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi T. Ż. na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia 10 czerwca 2013 r. nr VIII/93/2013 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej - uchylił zaskarżoną uchwałę oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę Rady Izby Notarialnej w Lublinie z dnia 15 kwietnia 2013 r. nr [...].
Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Krajowa Rada Notarialna uchwałą z dnia 10 czerwca 2013 r., po rozpoznaniu odwołania T. Ż. od uchwały Rady Izby Notarialnej w Lublinie z dnia 15 kwietnia 2013 r., utrzymała w mocy tą uchwałę. W uzasadnieniu uchwały podano, iż wnioskiem z dnia 8 marca 2013 r. T. Ż. zażądała od Izby Notarialnej w Lublinie udzielenia informacji publicznej, w tym udostępnienia: wszystkich prawomocnych orzeczeń sądu dyscyplinarnego przy Izbie Notarialnej w Lublinie, wydanych od początku 2010 r. do chwili wniesienia wniosku; wszystkich prawomocnych orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, wydanych od początku 2010 r. do chwili obecnej, na mocy których doszło do zmiany bądź uchylenia orzeczeń wydanych przez sąd dyscyplinarny przy Izbie Notarialnej w Lublinie oraz wszystkich skarg wniesionych na działalność wymienionego we wniosku notariusza i sygnatur, jakie zostały nadane sprawom wszczętym tymi skargami.
Rada Izby Notarialnej w Lublinie pismem z dnia 21 marca 2013 r. wezwała wnioskodawczynię do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego do uzyskania informacji przetworzonej, zakreślając 14-dniowy termin na realizację przedmiotu wezwania. Pismem z dnia 2 kwietnia 2013 r. T. Ż. odpowiedziała na wezwanie, jednakże – zdaniem organu I instancji – nie wykazała, że udzielenie informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W konsekwencji Rada Izby Notarialnej w Lublinie uchwałą odmówiła udzielenia wnioskodawczyni informacji publicznej w podanym wyżej zakresie.
W odwołaniu od powyższej uchwały T. Ż. zarzuciła, iż w sprawie Rada Izby Notarialnej w Lublinie dokonała błędnych ustaleń faktycznych. Podała, że – wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały – wniesienie przez nią przedmiotowego wniosku o dostęp do informacji publicznej nie miało związku z jej sprawami prywatnymi. Ponadto T. Ż. zarzuciła organowi I instancji błędne uznanie informacji prostej za informację przetworzoną.
Odnosząc się do tych zarzutów, Krajowa Rada Notarialna w zaskarżonej uchwale stwierdziła, że wykazano w sposób przekonywujący, że informacja żądana przez skarżącą jest informacją przetworzoną w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W szczególności wskazano, że spełnienie żądania wymagać będzie znacznego nakładu pracy w zakresie dokonania anonimizacji danych osobowych w licznych orzeczeniach sądów dyscyplinarnych, co negatywnie wpłynie na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na Radę Izby Notarialnej w Lublinie. Krajowa Rada Notarialna wskazała, że dokonana przez nią oraz przez organ I instancji wykładnia znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. I OSK 977/11, w którym Sąd przyjął, że "jeżeli jednak utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to jest to informacja przetworzona." Zdaniem KRN wnioskodawczyni nie wykazała szczególnie istotnego interesu publicznego do uzyskania informacji przetworzonej. Poinformowała ona Radę Izby Notarialnej w Lublinie o tym, że uzyskana informacja publiczna potrzebna jej jest "do uzasadnienia prośby jaką zamierza skierować do Marszałka Sejmu i Senatu, Ministra Sprawiedliwości oraz liderów wszystkich partii politycznych o bardziej skuteczny nadzór nad notariuszami". Zdaniem Krajowej Rady Notarialnej w stwierdzeniu tym nie sposób doszukać się wskazania interesu publicznego, dla którego szczególnie istotnym miałoby być uzyskanie przez wnioskodawczynię żądanej informacji publicznej. Skarżąca nie wskazała ani tego, o jaki konkretnie aspekt interesu publicznego jej chodzi, ani też w jaki sposób żądana informacja publiczna mogłaby przyczynić się do realizacji tego interesu. W tej sytuacji oczywistym jest, że wnioskodawczyni nie wskazała szczególnej wagi żądanej informacji dla interesu publicznego i tym samym przesłanka umożliwiająca skuteczne domaganie się udzielenia informacji przetworzonej nie została w tej sprawie spełniona.
Uchwała Krajowej Rady Notarialnej z dnia 10 czerwca 2013 r. stała się przedmiotem skargi T. Ż. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu skargi podniosła, iż wnioskowana informacja nie jest informacją przetworzoną. Pomimo tego, wystarczająco wykazała istotność dla interesu publicznego w uzyskaniu wnioskowanej informacji. Organy obu instancji w żaden sposób nie dokonały wartościowania okoliczności podanych w tym piśmie, nie wykazały dlaczego zamiar skierowania podań do Marszałka Sejmu i Senatu oraz do Ministra Sprawiedliwości, jak również do liderów partii politycznych o bardziej skuteczny nadzór nad notariuszami nie leży rzekomo w ogóle w inT. publicznym. Zdaniem skarżącej organ podzielił błąd organu pierwszej instancji, wywodząc o rzekomym inT. prywatnym w uzyskaniu wnioskowanej informacji z faktu domagania się przez nią wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec notariusza.
W odpowiedzi na skargę Krajowa Rada Notarialna podtrzymała w całości argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej jako p.p.s.a. ( Dz. U. z 2012 r. poz. 270) stwierdził, że nie ulega wątpliwości, iż informacje, o które wnosi skarżąca, stanowią informację publiczną, albowiem dotyczą efektów działalności organów samorządu zawodowego. Spornym natomiast pozostaje, czy wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną, jak to przyjmuje organ w niniejszej sprawie i w związku z tym jej uzyskanie jest możliwe w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12, z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11, z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1798/10 i z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, wskazał następnie, że zarówno w doktrynie, jak też w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Może być ona pozbawiona danych wrażliwych, podlegających ochronie (przykładowo danych osobowych), nie staje się jednak przez to informacją przetworzoną. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Również wtedy, gdy organ administracji posiada w swoich zbiorach dane objęte wnioskiem, to wykonanie prostych czynności technicznych, polegających na zliczeniu decyzji nie może być uznane za przetworzenie informacji publicznej. Natomiast informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego. Informacja publiczna przetworzona, to taka informacja, na którą składa się pewna suma informacji tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu.
Sąd I instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie Rada Izby Notarialnej w Lublinie uznała żądania wnioskodawczyni dotyczące wydania w formie plików szeregu orzeczeń sądu dyscyplinarnego oraz innych pism za informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wskazując, że realizacja wniosku wymaga znacznego nakładu pracy w zakresie dokonania ich anonimizacji oraz przeprowadzenia samej operacji ich skanowania, co negatywnie wpłynie na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na Radę. Podnosząc powyższe, w piśmie do wnioskodawczyni z dnia 21 marca 2013 r. Rada Izby Notarialnej nie poinformowała jakiej ilości orzeczeń dotyczy wniosek, ani też o ilości skarg wniesionych na wymienionego we wniosku notariusza, a jedynie podano, że wniosek dotyczy szeregu orzeczeń. W uzasadnieniu uchwały odmawiającej udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej ani w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały także nie wskazano, nawet przybliżonej ilości spraw objętych wnioskiem. Brak tych informacji nie pozwala na dokonanie trafnej oceny twierdzeń organu, że udostępnienie informacji będzie wymagało takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania adresata wniosku i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Jednak na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie pełnomocnik Krajowej Rady Notarialnej wyjaśnił, iż pkt 1 wniosku obejmuje statystycznie ok. 4 orzeczenia rocznie, łącznie ok. 12 od 2010 r., natomiast w zakresie pkt 2 wniosku – ok. 8 orzeczeń rocznie, zaś w zakresie pkt 3 – skargi na notariusza nie były składane. Zatem zdaniem Sądu Wojewódzkiego na podstawie podanej ilości orzeczeń nie można przyjąć, iż udostępnienie żądanej informacji sprawi, że będzie miała charakter przetworzony.
W skardze kasacyjnej Krajowa Rada Notarialna zaskarżyła powyższy wyrok w całości i zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię (w rozumieniu art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r., Nr 112, poz. 1198 ze zm.) w zw. z art. 27 pkt 2 i art. 53 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz. U. z 2008 r., Nr 189, poz. 1158 ze zm., dalej jako "p.o.n.") poprzez dokonanie rozszerzającej wykładni powołanych przepisów i nakazanie Radzie Izby Notarialnej w Lublinie udostępnienia orzeczeń sądu dyscyplinarnego Izby Notarialnej w Lublinie oraz Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, które zostały wytworzone przez inne jednostki organizacyjne samorządu notarialnego. Sądy dyscyplinarne, nie są organami samorządu notarialnego (Izby Notarialnej w Lublinie) i nie mogą być z nimi utożsamiane; art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uznanie żądania udostępnienia, zgodnie z wnioskiem T. Ż., treści orzeczeń sądu dyscyplinarnego Izby Notarialnej w Lublinie oraz Wyższego Sądu Dyscyplinarnego za żądanie udostępnienia informacji publicznej nieprzetworzonej (prostej), podczas gdy powołane żądanie odnosi się do udostępnienia informacji publicznej przetworzonej.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a. poprzez brak należytego uzasadnienia powodów uchylenia zaskarżonej uchwały Krajowej Rady Notarialnej oraz uchwały Rady Izby Notarialnej w Lublinie w kontekście przedstawionych wyżej zarzutów naruszenia prawa materialnego.
W oparciu o powyższe zarzuty Krajowa Rada Notarialna wniosła o ,,oddalenie skargi" albo o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Wniosła też o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał jej w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Pierwszy z dwóch zarzutów naruszenia prawa materialnego sprowadza się do twierdzenia, że sądy dyscyplinarne których udostępnienia orzeczeń domaga się wnioskodawczyni nie są organami samorządu notarialnego, w szczególności Rada Izby Notarialnej w Lublinie nie ma żadnych organizacyjnych związków z sądami dyscyplinarnymi, których orzeczenia na mocy zaskarżonego wyroku – została zobowiązana udostępnić. Odpowiadając na tak sformułowany zarzut stwierdzić przede wszystkim należy, że odrębność organizacyjna sądów dyscyplinarnych jest okolicznością prawnie irrelewantną z punktu widzenia kontroli zaskarżonego wyroku. Niewątpliwym bowiem jest, że podmiotem do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest Rada Izby Notarialnej w Lublinie a nie Sąd Dyscyplinarny Izby notarialnej w Lublinie czy Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Zatem wszelkie wymogi przewidziane ustawą o dostępie do informacji publicznej do powstania obowiązku udostępnienia wnioskowanej informacji, zarówno te podmiotowe jak i przedmiotowe, należy rozpatrywać w stosunku do Rady Izby Notarialnej w Lublinie. Nie ulega wątpliwości, co potwierdza się w skardze kasacyjnej, że Rady Izby Notarialnej jest organem samorządu zawodowego notariuszy co wynika z treści art. 27 pkt 2 ustawy Prawo o notariacie. Zatem stosownie do treści art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej organ ten jest podmiotem zobowiązany do udostępniania, co należy podkreślić, posiadanych informacji publicznych. Wbrew obawom wyrażanym w skardze kasacyjnej przepisy u.d.i.p. nie zobowiązują podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznych do zwracania się do innych podmiotów ( tu do sądów dyscyplinarnych), które dysponują tą informacją, w celu ich uzyskania i zrealizowania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Odnosząc się natomiast do kwestii, że żądane informacje publiczne są wytworzone przez podmioty trzecie, należy stwierdzić, że z ugruntowanego już od szeregu lat orzecznictwa sadów administracyjnych wynika, iż informacją publiczną podlegającą udostępnieniu są także te dokumenty będące w posiadaniu organu, które nie zostały bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez ten organ ale organ wykorzystuje je do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań publicznych. Nie ulega wątpliwości, że orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w Lublinie i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego są informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust 1 u.d.i.p., czego nie kwestionuje też skarżąca kasacyjnie. Niewątpliwym jest także, że orzeczenia tych sądów posiadane przez Radę Izby Notarialnej, służą do wykonywania prawem powierzonych jej zadań publicznych. W tych okolicznościach za chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 27 pkt 2 i art. 53 § 1 pkt 1 i 2 Prawo o notariacie.
Natomiast drugi z zarzutów naruszenia prawa materialnego zmierza do obalenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, że żądane orzeczenia sądów dyscyplinarnych nie są informacją przetworzoną lecz informacją prostą, nie wymagająca wykazania dla jej uzyskania szczególnie istotnego interesu publicznego ( art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p.). Dla oceny tego zarzutu należy określić co to jest informacja przetworzona.
Ponieważ ustawodawca używając w art. 3 ust. 1 ustawy o dostępnie do informacji publicznej pojęcia "informacja przetworzona" nie zawarł równocześnie w ustawie jego legalnej definicji, konieczne było jej utworzenie na gruncie orzecznictwa i doktryny. Przyjęto m.in., że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada (z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 u.d.i.p.), przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu. Informacja prosta, co należy podkreślić, nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Podobnie nie stanowi o przetworzeniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych. Z kolei Informacja przetworzona, w zasadzie, w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. W pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej. Intencją ustawodawcy nie było przy uchwalaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej stworzenie instrumentów pozwalających na utrudnienie funkcjonowania jednostek wykonujących zadania publiczne, lecz zapewnienie każdemu możliwości realizowania jego konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji publicznej. Poprzez uznanie informacji za informację przetworzoną wnioskodawca nie jest pozbawiony tego prawa. Jednak konieczność przetworzenia informacji i możliwość jej uzyskania słusznie została uzależniona od istnienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego.
Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się zatem z poglądem wyrażonym w wyroku z 17 października 2006 r. w sprawie I OSK 1347/05 zacytowanym w skardze kasacyjnej, że "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie skorelowane jest z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego". Nie maj jednak racji skarżąca kasacyjnie, że takie okoliczności zachodzą w niniejszej sprawie. Wniosek dotyczy orzeczeń sądów dyscyplinarnych, które należy jedynie wyszukać w posiadanych zbiorach Rady Izby Notarialnej w Lublinie i ewentualnie je zanonimizować. Rozpoznanie wniosku nie wymusza analizowania posiadanego zasobu dokumentów i wyboru dokumentów z tego zasobu według określonych wielu kryteriów, przeprowadzenia zestawień i wyciągów. Rozpoznanie wniosku nie wymaga też, co akcentuje się w skardze kasacyjnej, wystąpień do sądów dyscyplinarnych o udostępnienie żądanych orzeczeń.
Zgodzić należy się także z poglądem NSA wyrażonym w wyroku z dnia 9 sierpnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 977/11, zacytowanym a w skardze kasacyjnej, że "Jeżeli jednak utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to jest to informacja przetworzona." Jednak i okoliczności wskazane w tym wyroku nie mają miejsca w niniejszej sprawie. Skarżąca kasacyjnie powołuje się na to, że uwzględnienie wniosku spowoduje konieczność współdziałania z innymi jednostkami organizacyjnymi a jak już wskazano taka potrzeba nie zachodzi, oraz na czasochłonność i niewielką obsadę biura Rady Izby Notarialnej w Lublinie tj. 3 pracowników. Znamiennym jednak jest, że także w skardze kasacyjnej nie podaje się ilości orzeczeń, które wydały sądy dyscyplinarne za żądany we wniosku okres i nie podważa się ustaleń Sądu Wojewódzkiego opartych na oświadczeniu pełnomocnika KRN, bowiem także wcześniej tych danych organy samorządu notarialnego nie wskazały. Podana przez pełnomocnika KRN ilość orzeczeń wydanych przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny w rozpoznaniu środków odwoławczych od orzeczeń Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w Lublinie, budzi wątpliwości z uwagi na ich dwukrotnie większą ilość niż orzeczeń wydanych w pierwszej instancji. Jednak przyjmując nawet za Sądem Wojewódzkim, że owych orzeczeń Rada Izby Notarialnej w Lublinie posiada nie więcej niż 12 orzeczeń sądu pierwszej instancji i nie więcej niż 24 orzeczeń sądu drugiej instancji, to ich wybór i ewentualne zanonimizowanie nawet przy wskazanej niskiej obsadzie pracowniczej, w świetle wskazanych wyżej kryteriów nie powoduje, że żądane we wniosku orzeczenia należy uznać za informację przetworzoną.
Rozpoznanie wniosku będącego przedmiotem sprawy nie jest bowiem związane z koniecznością poniesienia znacznych kosztów osobowych lub finansowych i nie wymaga takich działań organizacyjnych, które byłyby trudne do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu i znacznie utrudniały wykonywanie przypisanych mu zadań. Dlatego Sąd pierwszej instancji słusznie uznał żądane informacje za informacje proste. W rezultacie także zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie jest trafny.
Jedynym zarzutem naruszenia przepisów postępowania jest brak należytego uzasadnienia powodów rozstrzygnięcia przez Sąd. Przy czym ten lakonicznie sformułowany zarzut nie został w jakikolwiek sposób w skardze kasacyjnej uzasadniony, co zasadniczo uniemożliwia szersze odniesienie się do niego. Należy jedynie wskazać, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. reguluje elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje na to, że zawiera ono wszystkie wskazane w tym przepisie elementy także w kwestii tego, że Rada Izby Notarialnej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia żądanej informacji publicznej, uzasadnił także szeroko swoje stanowisko co do zakwalifikowania żądanej informacji jako informacji prostej niewymagającej wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Zatem Sąd pierwszej instancji zastosował się do wymogów wynikających z art. 141 § 4 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło