II GSK 2206/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-27

Skład orzekający: Barbara Stukan-Pytlowany, Jan Bała, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, powołując się na brak możliwości sprawdzenia rozmieszczenia ładunku w zaplombowanym kontenerze oraz na odpowiedzialność załadunkową nadawcy?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, powołując się na brak możliwości sprawdzenia rozmieszczenia ładunku w zaplombowanym kontenerze. Podmiot wykonujący przewóz jest zobowiązany do dochowania należytej staranności, co obejmuje m.in. możliwość nadzorowania załadunku, zobowiązania kontrahenta do nagrania czynności załadunkowych lub przeprowadzenia własnych pomiarów kontrolnych. Odpowiedzialność przewoźnika jest pierwszorzędna i samoistna, niezależnie od odpowiedzialności innych uczestników przewozu.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywanej przez NSA, przewoźnik drogowy Z. Z. został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu. Strona skarżąca argumentowała, że nie miała możliwości sprawdzenia rozmieszczenia ładunku w zaplombowanym kontenerze i że odpowiedzialność spoczywa na załadowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od Z. Z. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Marta Zawadzka-Zasuwik po rozpoznaniu w dniu 27 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2914/13 w sprawie ze skargi Z. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Z. Z. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2914/13 oddalił skargę Z. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 9 maja 2013 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr 46 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki Volvo o nr rej. [...] wraz z naczepą. W toku kontroli ustalono, iż w imieniu Z. Z. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą [...], zatrzymanym pojazdem wykonywany był przewóz drogowy kontenera 40-stopowego o numerze [...] załadowanego artykułami przemysłowymi na 10 paletach z miejscowości [...] do [...]. Przewożony kontener zabezpieczony był plombami - celną i firmową. W wyniku ważenia stwierdzono, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu wynosił 13.6 t., podczas, gdy limit dla drogi, po której poruszał się ten pojazd wynosił 10 ton. Kierowca podczas kontroli nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Z. Z. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ stwierdził, że pojazd poddany kontroli przewoził ładunek podzielny. Nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu został przekroczony o 3,6 tony w stosunku do normy określonej dla drogi w załączniku do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t., oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Ze względu na wskazane okoliczności na podstawie art. 140ab ust. 2 p.r.d. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., powoływana jako: p.r.d.) organ nałożył karę za przejazd pojazdem nienormatywnym przewożącym ładunek podzielny jak za przejazd bez zezwolenia. W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła, że otrzymała od zleceniodawcy dokumenty, z których wynikało, że kontener załadowany jest 11 paletami, a jego masa brutto wynosi 21.671 kg. Podczas załadunku kierowca nie miał możliwości sprawdzenia sposobu rozmieszczenia ładunku w kontenerze z uwagi na jego oplombowanie. Zdaniem strony, odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie spoczywa wyłącznie na podmiocie, który dokonał załadunku kontenera. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że droga krajowa nr 46 w miejscowości [...] została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 3,6 tony t.j. przekroczenie o więcej niż 20 % w stosunku do dopuszczalnej wartości. Kierowca nie okazał wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W ocenie organu odwoławczego, strona w toku postępowania nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Organ zwrócił uwagę, iż to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy oraz zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu. Ma on obowiązek uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu drogowego. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z. Z. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji GITD oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła organom naruszenia przepisów postępowania, które - w jej ocenie - mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; powoływana jako: k.p.a.) oraz art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. twierdząc, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia i dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a także naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173) poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca towaru. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ odwoławczy zasadnie przyjął, że przedstawione przez stronę okoliczności wskazujące na brak możliwości sprawdzenia rzeczywistej masy przewożonego ładunku, sposobu jego rozłożenia w przestrzeni ładunkowej, jak też nacisku na osie transportującego go pojazdu, nie mogły usprawiedliwiać naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu należytej staranności w realizacji przez podmiot wykonujący przejazd czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że zgodnie z dyspozycją art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 1 p.r.d. w związku z art. 64 ust. 1 pkt 1 tej ustawy kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie na przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewóz. Dodatkowo taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, w tym załadowcę, w przypadkach określonych w art. 140 aa pkt 2 ust. 3 p.r.d. Zdaniem WSA, organ trafnie stwierdził, iż skarżąca nie wykazała okoliczności uzasadniających zwolnienie jej od odpowiedzialności za powstanie naruszenia na podstawie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 p.r.d. Jako profesjonalny podmiot przyjmując określony towar do przewozu zobowiązana była bowiem pozyskać wiedzę nie tylko odnośnie ciężaru i właściwości, a także jego wpływu na obciążenie osi pojazdu. Według Sądu pierwszej instancji, samo powołanie się przez skarżącą na okoliczność zaplombowania kontenera nie wystarcza do uwolnienia się od odpowiedzialności za dokonanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sąd ten zgodził się z twierdzeniem organu, iż skarżąca nie wykazała jakie konkretnie podjęła działania, aby zapobiec powstaniu naruszeń prawa. Strona nie przedstawiła dowodów wcześniejszego ważenia pojazdu wraz z ładunkiem, ani dokonania jego oględzin, a przedłożona przez nią dokumentacja zdjęciowa ładunku post factum nic nie wnosi pod względem dowodowym, gdyż na jej podstawie nie można stwierdzić, jakiego w istocie kontenera i ładunku dotyczy. W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Z. Z. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., powoływana jako: p.p.s.a.) zarzucając Sądowi pierwszej instancji: 1. naruszenie przepisów postępowania, które - zdaniem strony - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 §1 pkt 1 c p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo, iż wydanie zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a., poprzez nieustalenie przyczyn przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu w sytuacji, gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu była znacznie niższa, niż dopuszczalna oraz pojazd został załadowany ładunkiem niepodzielnym, a w konsekwencji nieustalenie, czy przekroczenie nacisku na jedną z osi spowodowane zostało okolicznościami, których podmiot nie mógł przewidzieć; - art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu wyjaśnienie roli załadowcy oraz zleceniodawcy transportu w doprowadzeniu do zaistnienia naruszenia; - art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie oraz odmowę umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego wobec podmiotu wykonującego przejazd w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten dołożył należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia; 2. naruszenie prawa materialnego, a to: - art. 43 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo przewozowe, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca, który obowiązany jest wykonać je w sposób niepowodujący przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi; - art. 53 § 32 i 33 w związku z art. 90 §2 Kodeksu karnego skarbowego poprzez nieuwzględnienie, iż bez narażania się na odpowiedzialność karnoskarbową skarżąca nie mogła naruszyć plomby celnej w celu sprawdzenia sposobu rozmieszczenia towaru w kontenerze; - art. 1 ust. I lit. b w związku z pkt 2.2.2. lit a i 3.4.1 załącznika nr 1 Dyrektywy Rady nr 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. (Dz.U. L 235 z 17.9.1996, str. 59) poprzez nałożenie na skarżącego kary administracyjnej w wysokości 15.000 zł za brak posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, pomimo, iż zgodnie z powołanym przepisem Dyrektywy maksymalny dopuszczalny ciężar na oś napędową pojazdów silnikowych dwuosiowych z naczepami trzyosiowymi może wynieść 11,5 tony, a zatem skarżąca przekroczyła dopuszczalną wartość o mniej niż 20%, co powoduje, że wysokość ewentualnej kary może wynieść nie więcej niż 2.000 zł. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko co do występowania zarzucanych naruszeń strona konsekwentnie argumentowała, że nie miała możliwości sprawdzenia zawartości przewożonego kontenera oraz prawidłowego rozmieszczenia załadowanych do niego palet, nie mogła też przewidzieć, że dojdzie do naruszenia przepisów prawa w zakresie dopuszczalnego nacisku na osi. Kontener będący przedmiotem przewozu został bowiem zabezpieczony przy użyciu plomb celnych, których naruszenie jest przestępstwem karno-skarbowym. Strona podniosła, iż uczyniła wszystko, czego rozsądnie można wymagać od przewoźnika by uniknąć naruszeń obowiązujących przepisów. Przyjęła do przewozu ładunek niepodzielny, kompletny, w postaci zaplombowanego celnie kontenera i w sposób prawidłowy umieściła go na pojeździe odpowiednim do wskazanej przez zleceniodawcę masy i rodzaju ładunku. Powołując się na art. 43 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo przewozowe strona wskazała, iż czynności ładunkowe i rozładunkowe należą do obowiązków nadawców, odbiorców i załadowców. Przepis ten wskazuje, że wyłączną odpowiedzialność za niewłaściwe rozmieszczenie towarów wewnątrz kontenera ponosi załadowca, co - zdaniem strony - uzasadnia zwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia prawa na podstawie art. 140 aa ust 4 pkt 1 i 2 p.r.d. Wnosząca skargę kasacyjną wskazała ponadto, iż podpisując Traktat Akcesyjny Polska zobowiązała się do modernizacji infrastruktury drogowej i dostosowania sieci dróg do wymagań unijnych, w terminie do 31 grudnia 2010 r. Wymagania w zakresie dopuszczalnej nośności dróg są zawarte w treści Dyrektywy Rady nr 96/53/WE z dnia 25.07.1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym. Dyrektywa ta została zmieniona Dyrektywą 2002/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dna 18.02.2002 r. (Dz. U. L 67/47 z 09.03.2002 r.). Z objętych zarzutem przepisów wspólnotowych wynika, że dwuosiowe pojazdy silnikowe z naczepami trzyosiowymi, tj. takie, jak pojazd należący do skarżącej, mogą wykazywać maksymalny nacisk na oś napędową 11, 5 tony. Państwa Członkowskie zobowiązały się do wprowadzenia w życie przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych niezbędnych do wykonania dyrektywy. Wobec powyższego, nośność dróg w Polsce powinna spełniać standardy nacisku 11, 5 tony na oś. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, znacznie ogranicza sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o nacisku osi do 11, 5 tony. Skutkiem tego, większość dróg w Polsce nie spełnia unijnych standardów nośności. Organ nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje jednak żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania sądowego prowadzonego przez WSA w Warszawie. Odnosząc się do powołanych w ramach środka odwoławczego zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. wskazać przede wszystkim należy, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i skonkretyzowanej w art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, zobowiązane są w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Celem powyższego jest dokonanie ustaleń pozwalających na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Tym samym to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, w rozpatrywanej sprawie okoliczność wystąpienia naruszenia dopuszczalnych wartości nacisku na osi napędowe pojazdu stanowiąca przesłankę nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej na podstawie art. 140 aa ust. 1 i 3 pkt 1 p.r.d. nie była kwestionowana na żadnym etapie postępowania. Zarzuty zmierzające do podważenia prawidłowości ustaleń organu dotyczą natomiast występowania w rozpatrywanej sprawie podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Przepis ten pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności za powstanie naruszenia przez podmiot, który wykonywał przewóz, jeśli dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem (lit. a), bądź nie miał wpływu na powstanie naruszenia (lit. b). Z uwagi na istotę sporu, zakreśloną podstawami skargi kasacyjnej oceny wymagało, czy WSA prawidło przyjął, że zgromadzony materiał dowodowy odnoszący się do powołanych przez stronę okoliczności wskazujących na brak możliwości przewidzenia przez przewoźnika, że dojdzie do naruszenia obowiązujących norm nacisku na osi, a także na rolę załadowcy i zleceniodawcy transportu w doprowadzeniu do zaistnienia tego naruszenia, był wyczerpujący, pozwalał na podjęcie ustaleń i wydanie przez organ zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. W tym kontekście podkreślić trzeba przede wszystkim, że odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność nawet wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Pozostali uczestnicy czynności przewozu (nadawcy, załadowcy, spedytorzy) odpowiadają za zaistniałe naruszenia wyjątkowo, tj. wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (szerzej na ten temat w wyroku z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1357/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest wyłącznie odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za zaistnienie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego nacisku na osi napędowe pojazdu. Odpowiedzialności tej, w świetle powołanych przepisów ustawy nie wyłącza wynikająca z odrębnej podstawy prawnej odpowiedzialność innych podmiotów - załadowcy, czy zleceniodawcy. Stąd zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie roli tych podmiotów w powstaniu przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisku na osi okazał się chybiony. Z tych samych względów niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 43 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo przewozowe poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca. Jak wskazano, przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest bowiem odpowiedzialność przewoźnika, a nie nadawcy. Ma ona samoistny charakter i jest oparta na samodzielnych podstawach zawartych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. Rację miał Sąd pierwszej instancji uznając za prawidłowe stanowisko organu, zgodnie którym w niniejszej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Nie przedstawiła również okoliczności i dowodów świadczących o tym, że jako przewoźnik nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Nie usprawiedliwia tego rzekomy brak możliwości zapobieżenia powstaniu naruszenia ze względu na sankcję karnoskarbową, jaka wiąże się z usunięciem plomby celnej stanowiącej zabezpieczenie kontenera. Do dyspozycji strony pozostawały bowiem inne sposoby pozwalające na upewnienie się co do możliwości realizacji przejazdu zgodnie z przepisami ustawy np. nadzorowanie załadunku kontenera, zobowiązanie kontrahenta do nagrania tych czynności, przeprowadzenie pomiarów kontrolnych pojazdu po załadunku we własnym zakresie. Skarżąca jednak nie powołała się na przeprowadzenie tego typu czynności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w obecnym składzie, takie działanie podmiotu, który w świetle prawa ponosi odpowiedzialność za wykonanie przewozu z poszanowaniem obowiązujących zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uchylenie się od sankcji za powstanie naruszenia. Podkreślić trzeba, że w rozpatrywanej sprawie przejazd pojazdem nienormatywnym wykonywany był w imieniu profesjonalnego przedsiębiorcy, który zobligowany jest znać przepisy ustawy p.r.d. i ich przestrzegać. Skoro podmiot wykonujący przejazd pomimo spoczywającego na nim obowiązku nie podjął działań, które pozwalałyby na stwierdzenie, czy właściwości pojazdu po załadunku pozwalają na zakwalifikowanie go jako normatywnego i pomimo tego podjął się przejazdu, nie może uchylić się od odpowiedzialności twierdząc, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia obowiązujących dla wybranej drogi norm nacisku na osi. Ostatni zarzut skargi kasacyjnej podniesiony w oparciu o podstawę kasacyjną, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. obejmuje naruszenie art. 1 ust. 1 lit. b w związku z pkt 2.2.2. lit. a i 3.4.1 załącznika nr I Dyrektywy Rady nr 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r., przy czym podnosząc go autor skargi kasacyjnej nie wskazał formy naruszenia przepisów czy polegało ono na błędnej wykładni, czy na niewłaściwym zastosowaniu. Nie budzi przy tym wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Sąd pierwszej instancji nie dokonywał wykładni, ani też nie stosował przepisów wskazanych w omawianym zarzucie jako naruszone, co jest wystarczające do uznania zarzutu za nieusprawiedliwiony. Nadto z rozbudowanego uzasadnienia tego zarzutu zdaje się wynikać, że skarżący wadliwość w tym zakresie wiąże nie tyle z niezastosowaniem przepisów Dyrektywy przez Sąd pierwszej instancji, lecz z tym, że większość dróg w Polsce nie spełnia określonych w Dyrektywie standardów nośności. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 7 maja 2015 r. sygn. akt II GSK 812/14 (dostępne w CBOSA), zgodnie z którym określenie w Dyrektywie maksymalnego dopuszczalnego nacisku na oś nie oznacza, że w przypadku dróg, na których dopuszczono ruch pojazdów o mniejszym nacisku na oś przewoźnik może, bez narażenia się na odpowiedzialność administracyjną, poruszać się pojazdem przekraczającym określone dla danej drogi naciski. Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz.U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło