II SA/Ke 879/13
WyrokWSA w Kielcach2013-11-14
Skład orzekający: Beata Ziomek, Renata Detka, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca świadczona przez studentkę w gospodarstwie rolnym matki w okresach wakacyjnych może być uznana za stałą pracę w charakterze domownika, podlegającą zaliczeniu do wysługi lat w celu wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta?Ratio decidendi
Praca świadczona przez studentkę w gospodarstwie rolnym matki wyłącznie w okresach wakacyjnych, nawet jeśli wypełniała ona czas od rana do wieczora, ma charakter dorywczy i okazjonalny, a nie stały, w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. "Stale pracuje" oznacza pewną systematyczność i gotowość do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne, a nie jedynie pomoc rodzinna czy czynności wykonywane sezonowo. Ponadto, roszczenie o wzrost uposażenia zasadniczego staje się wymagalne z dniem złożenia przez policjanta dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat, co oznacza, że nie można przyznać go za okres wcześniejszy niż data złożenia tych dokumentów.Stan faktyczny
Skarżąca, policjantka E. K., domagała się zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym matki w latach 2001-2005, w tym okresów wakacyjnych podczas studiów. Organy administracji odmówiły zaliczenia tych okresów, uznając pracę za dorywczą i okazjonalną, a nie stałą pracę domownika. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nieprawidłową ocenę dowodów oraz błędne ustalenie daty powstania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Asystent sędziego Liwiusz Hanaj, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 listopada 2013 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję – rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 9 sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego oddala skargę.
Decyzją – rozkazem personalnym nr [...] z dnia 9 sierpnia 2013 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy decyzję – rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. określający podkom. E. K. na dzień 15 listopada 2012 r. prawo do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w wysokości 10%.
Jak wynika z uzasadnienia organu II instancji podkom. E. K. została przyjęta do służby w Policji w dniu 27 grudnia 2005 r. Raportem z dnia 15 listopada 2012 r. zwróciła się do Komendanta Powiatowego Policji o zaliczenie do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym matki. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, po uchyleniu poprzedniej decyzji przez organ odwoławczy, organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 18 czerwca 2013 r. Do wysługi lat zaliczono policjantce okres pracy w gospodarstwie rolnym stanowiącym współwłasność matki od 24.04.1997r. do 30.09.2000r., oraz okres odbywania stażu od 6.07.2005r. do 15.12.2005r.
W odwołaniu od tej decyzji E. K. wniosła o jej uchylenie, ewentualnie o jej zmianę i zaliczenie do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym od 1.07.2005r. do 26.12.2005r. oraz okresów wakacyjnych podczas studiów, tj. od 1 lipca do 30 września w latach 2001, 2002, 2003 i 2004. Dodatkowo zarzuciła organowi naruszenie § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w zw. z art. 107 ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieprzyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego za okres 3 lat wstecz, tj. od dnia 15 listopada 2009 r.
Komendant Wojewódzki Policji utrzymując w mocy decyzję organu I instancji przytoczył regulację zawartą w § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów (...) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, określającą, że do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego policjanta należą przypadające po dniu 31.12.1982r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Organ odwoławczy mając na względzie definicję domownika zawartą w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników stwierdził, że tylko w okresie od 24.04.1997r. do 30.09.2000r. policjantka ucząc się w szkole średniej, z uwagi na niewielką odległość szkoły od miejsca zamieszkania, mogła pracować w gospodarstwie rolnym matki w wymiarze niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Praca świadczona przez nią podczas wakacji w okresie studiów w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie. nie była zaś pracą w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Nie można bowiem uznać za taką pracę wykonywania czynności o charakterze dorywczym, okazjonalnie, polegających jedynie na pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dziecka będącego członkiem rolniczej wspólnoty rodzinnej.
W ocenie organu odwoławczego zeznania złożone przez świadków przedstawionych przez stronę nie są wiarygodne na tle innych dowodów. Świadczona przez policjantkę pomoc matce w okresach wakacyjnych w latach 2001-2004 nie miała bowiem charakteru stałej pracy, na co wskazują zasady logiki i doświadczenia życiowego. Pojęcie domownika w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. związane jest zaś ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną pomocą. Organ wyjaśnił, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne dodatkowe uprawnienia pracownicze nie chodzi o pomoc rodzinną, jakiej zwyczajowo udziela się w warunkach wiejskich osobom prowadzącym gospodarstwo rolne.
Odnośnie zarzutu naruszenia § 5 ust. 4 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. w zw. z art. 107 ust. 1 ustawy o Policji organ wyjaśnił, że określenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego i jego procentowej wysokości przy ustaleniu lub zmianie wysługi lat następuje na dzień przyjęcia policjanta do służby. Z art. 106 ust. 1 ustawy o Policji wynika zaś, że w sytuacji gdy udokumentowanie okresów zaliczanych do wysługi lat następuje po dacie przyjęcia do służby, zmiana uposażenia dokonuje się z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę. Taką okolicznością jest złożenie przez policjanta dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat. Dopiero z chwilą złożenia tych dokumentów powstaje roszczenie policjanta o wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat i rozpoczyna bieg trzyletni termin przedawnienia określony w art. 107 ust. 1 ustawy o Policji.
W ocenie organu, w niniejszej sprawie policjantka złożyła stosowny wniosek i przedstawia odpowiednie dokumenty w dniu 15.11.2012r., a zatem art. 107 ust. 1 ustawy o Policji nie miał zastosowania. Dopiero bowiem w dniu 15.11.2012r. powstało prawo policjantki do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach E. K. wniosła o uchylenie decyzji – rozkazu personalnego nr 630 z dnia 9 sierpnia 2013 r. w części określającej ramy czasowe okresów pracy w gospodarstwie rolnym, zaliczonych do wysługi lat oraz w części odmawiającej przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego za okres 3 lat wstecz, tj. od 15.11.2009r. do 15.11.2012r., i zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od 1.07.2005r. do 26.12.2005r. oraz okresów wakacyjnych podczas studiów w latach 2001-2004, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Skarżąca zarzuciła organowi brak wnikliwości w analizie materiału dowodowego polegającej na przyjęciu, że w latach 2003 i 2004 studiowała w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie, gdy tymczasem w rzeczywistości studiowała już na Uniwersytecie Łódzkim. Wskazała również na nieścisłość w ustaleniach organu, który stwierdził, że pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców podczas, gdy gospodarstwo stanowiło współwłasność jej matki i babki. Zdaniem skarżącej, takie uchybienia świadczą o naruszeniu przez organ art. 7 k.p.a.
Kwestionując twierdzenia organu odnośnie charakteru jej pracy w gospodarstwie rolnym w spornym okresie podniosła, że spełniała kryteria przewidziane art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wszystkie egzaminy zdawała w terminie, a w wakacje nigdzie nie wyjeżdżała. Pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, w gotowości do podjęcia pracy rolniczej i świadczyła tę pracę codziennie w wymiarze ponad 8 godzin. Tym samym fakt zameldowania na pobyt czasowy w Łodzi w okresach wakacyjnych nie stoi na przeszkodzie uznania skarżącej za domownika w rozumieniu powołanego przepisu.
Skarżąca zarzuciła, że organ podważył wiarygodność przedstawionych przez nią świadków, a jednocześnie nie przesłuchał innych świadków na okoliczność, czy przebywała w okresach wakacyjnych w miejscu zamieszkania. W tej sytuacja sama przedstawiła pismo od władz akademika w Łodzi, z którego wynika, że w okresach wakacyjnych nie była zakwaterowana w akademiku. Jej zdaniem fakt odbywania praktyki studenckiej w Komendzie Powiatowej Policji w lipcu 2004 r. dodatkowo potwierdza, że przebywała w miejscu stałego zameldowania i była dyspozycyjna do pracy w gospodarstwie rolnym. Dodatkowo wskazała, że wykonywana przez nią w gospodarstwie rolnym praca zajmowała 12-14 godzin dziennie z uwagi na niski stopień zmechanizowania gospodarstwa. Podniosła, że gdyby nie praca jej i siostry matka musiałaby kogoś zatrudnić.
W skardze zwrócono uwagę, że organ zaliczył policjantce do wysługi lat okres wakacji po ukończeniu szkoły średniej. Zdaniem skarżącej okres ten niczym nie różni się od okresów wakacyjnych podczas studiów. Przepis art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie przewiduje wymogu ciągłości pracy. Mowa w nim jedynie o tym, że dana osoba ma pracować stale w gospodarstwie. Matka skarżącej, która pracowała w banku mogła w okresie wakacji zawsze liczyć na to, że skarżąca jest w domu i będzie pracować w gospodarstwie.
Odnośnie niezaliczenia do wysługi lat okresu 1.07-5.07.2005r. skarżąca podniosła, że fakt obrony pracy magisterskiej w dniu 4.07.2005r. w niczym nie ograniczał jej dyspozycyjności do pracy w gospodarstwie rolnym, ponieważ już od kwietnia 2005 r. przebywała w miejscu stałego zameldowania, a na ostateczne przygotowanie pracy magisterskiej poświęciła okres od kwietnia do czerwca 2005 r. Odnośnie zaś okresu 17.12-26.12.2005r. skarżąca zakwestionowała ustalenia organu, który stwierdził, że był to czas działań mających na celu podjęcie zatrudnienia. Wyjaśniła, że większość etapów rekrutacji do służby w Policji odbyła się bowiem jeszcze w okresie stażu.
W świetle powyższego skarżąca zarzuciła organom naruszenie art. 6, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. z uwagi na niezbadanie wszystkich okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i bezpodstawne przyjęcie, że praca świadczona w gospodarstwie rolnym miała charakter dorywczy i okazjonalny. W szczególności wskazała na fakt nie wyjaśnienia, jakimi "zasadami logiki" i czyim "doświadczeniem życiowym" kierował się organ odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków i wyjaśnieniom strony.
W kwestii odmowy wypłaty dodatku stażowego za 3 lata wstecz policjantka podniosła, że stwierdzenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Podstawa do wypłaty podwyższonego dodatku zaistniała zatem nie w dacie złożenia raportu, lecz wcześniej. Na poparcie swojego stanowiska przywołała wyrok WSA w Kielcach z dnia 31 maja 2013 r. sygn. II SA/Ke 286/13.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r, poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Stosownie zaś do § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Tymi odrębnymi przepisami są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310). Stosownie do treści art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z definicją, zawartą w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (art. 6 pkt 2 lit. a-c).
W świetle przedstawionej regulacji, na funkcjonariuszu Policji wnioskującym o zaliczenie danych okresów do wysługi lat, stosownie do treści § ust. 1 ww. rozporządzenia, spoczywa obowiązek ich udokumentowania. Sposoby udokumentowania tych okresów określone zostały w art. 3 ustawy o zaliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, który stanowi, że na wniosek osoby zainteresowanej właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy (ust. 1). Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1 nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2). W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).
Analiza powołanych wyżej przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącej do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, wnioskowany przez nią okres pracy w gospodarstwie rolnym stanowiącym współwłasność matki należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawczyni miała ukończone 16 lat, pozostawała z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwała na terenie tego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracowała w tym gospodarstwie, nie będąc związaną z rolnikiem stosunkiem pracy.
Bezsporna jest okoliczność, że w objętych wnioskiem okresach skarżąca miała ukończone 16 lat i pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym. Rozstrzygnięcia wymaga kwestia, czy praca świadczona przez studentkę w okresach wakacyjnych może być uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przewidujący warunek stałej pracy w gospodarstwie rolnym, był wielokrotnie przedmiotem wykładni, dokonywanej zarówno przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak i Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11, NSA wyraził pogląd, że ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników nie wyjaśnia, jak należy rozumieć sformułowanie "stale pracuje w gospodarstwie rolnym" oraz, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki stałej pracy i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości" pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Ustawodawca w art. 6 pkt 2 lit. c ww. ustawy przy charakterystyce domownika kładzie akcent na pracę, która chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy ma być stała. Oznacza to, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Powyższy pogląd podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1557/12.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych.
Na tle przedstawionych rozważań, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Powyższe stanowisko nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepubl.), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Podobnie wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II UK 305/10 (publ. Lex nr 852557), stwierdzając, iż o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników decyduje zachowanie - mimo prowadzenia działalności pozarolniczej - gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania z uwzględnieniem, że wymiar tego czasu powinien sięgać co najmniej połowy pełnego wymiaru czasu pracy. Należy również przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r., sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799), według którego dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie.
W świetle powyższego nie można zasadnie twierdzić, że praca wykonywana przez studentkę tylko i wyłącznie w okresie wakacji, ma charakter stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Należy w tym miejscu podkreślić, że orzekające w niniejszej sprawie organy, wbrew zarzutom skargi, nie kwestionowały faktu przebywania skarżącej w miejscu stałego zameldowania w okresach wakacyjnych w latach 2001-2004. Ustaliły jedynie, że z faktem tym nie wiązała się stała praca w gospodarstwie rolnym, lecz podejmowanie czynności o charakterze dorywczym, okazjonalnie. Ustalenia te nie pozostają w sprzeczności z zeznaniami przedstawionych przez policjantkę świadków, którzy zeznali, że ją widywali wykonującą prace gospodarskie.
Skarżąca przez cały okres od 1.10.2000r. do 4.07.2005r. była studentką, początkowo WSP w Częstochowie, a następnie Uniwersytetu Łódzkiego. Również w okresach wakacyjnych nie przestawała być studentką. Głównym zadaniem i celem skarżącej w całym tym okresie było studiowanie, a nie świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na uczelniane wymagania czasowe nie mogła wykonywać w rozmiarze mającym istotne znaczenie dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego jej rodziców. Wszelkie czynności związane z pracą w gospodarstwie matki mogła podejmować wyłącznie w okresie wakacyjnym, a więc sezonowo. Nawet jeśli było tak jak twierdzi, tzn. że praca w gospodarstwie wypełniała jej czas od rana do wieczora, to praca ta nadal miała charakter dorywczy i okazjonalny. Zgodnie bowiem z definicją zawartą w Słowniku języka polskiego PWN (http://sjp.pl) przymiotnik "dorywczy" oznacza: "wykonywany od czasu do czasu lub gdy zachodzi taka potrzeba". Przymiotnik "stały" (i utworzony od niego przysłówek "stale") oznacza natomiast: "nie ulegający zmianie, ciągle taki sam". Zatem już sama wykładnia językowa słowa "stale" wskazuje na częstotliwość czynności, czy też charakter działalności, która ma cechy stałości. To, że skarżąca wykonywała przez trzy miesiące w roku określone czynności w gospodarstwie rolnym nie zmienia faktu, że jej praca miała charakter dorywczy, a nie stały. Czynności te były bowiem wykonywane od czasu do czasu (tylko w okresach wakacyjnych), gdy zaszła taka potrzeba (z uwagi na wzmożenie prac rolnych w okresie letnim). Podejmowane były ze świadomością, że będą trwać tylko do końca wakacji, a więc nie będą miały charakteru niezmiennego. Czynności te stanowiły zatem dorywczą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa, co nie daje podstaw do przypisania osobie ją wykonującej statusu domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W miesiącach letnich wiele osób nie mających stałego zajęcia podejmuje prace dorywcze (również poza rolnictwem), gdzie dzień pracy wynosi nieraz 12-14 godzin, a mimo to nie sposób uznać tych prac za pracę stałą.
W ocenie Sądu doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czyli praca w czasie ferii lub wakacji nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza gdy zważy się na ilość osób zamieszkujących to gospodarstwo i znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w tym gospodarstwie z uwagi na jego małą powierzchnię (2.9756 ha) i brak wyspecjalizowanej produkcji rolnej zarówno w zakresie zwierzęcym, jak i roślinnym. O tym, że skarżąca sama nie traktowała czynności wykonywanych w gospodarstwie rolnym jako stałej pracy najdobitniej świadczy fakt, że na drugi dzień po egzaminie magisterskim, tj. 5.07.2005r. zarejestrowała się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna, a już 6.07.2005r. rozpoczęła staż na stanowisku: pracownik biurowy. Nieprzekonywujące jest zatem twierdzenie skarżącej, że wcześniej w okresach wakacyjnych wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym, gdy twierdzenie to zestawi się z faktem, iż po ukończeniu nauki, pracy tej już nie wykonywała. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał zatem przyjąć, że praca skarżącej w przedmiotowym gospodarstwie miała charakter zwyczajowej pomocy, i nie miała, a nawet z uwagi na cechy tego gospodarstwa i ilość zamieszkujących w nim osób, nie mogła mieć charakteru stałego w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Rozważania powyższe odnoszą się również do dwóch krótkich okresów w lipcu i grudniu 2005 r., których zaliczenia do wysługi lat domagała się skarżąca. Nie można zasadnie twierdzić, że jej praca w gospodarstwie rolnym w tych okresach miała charakter stały, w sytuacji gdy w jednym z tych okresów (1.07-5.07.2005r.) przystąpiła do egzaminu magisterskiego, po czym zaraz zarejestrowała się jako bezrobotna i rozpoczęła staż, natomiast okres drugi (17.12-26.12.2005r.) stanowi przerwę między zakończeniem stażu a podjęciem służby w Policji. Skarżąca sama podała, że większość etapów rekrutacji do służby w Policji odbyła już podczas stażu, co oznacza, że nie wiązała swojej najbliższej przyszłości ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym. Sąd nie dał wiary twierdzeniom skarżącej, że czynności wykonywane przez nią w gospodarstwie w lipcu i grudniu 2005 r. miały charakter stałej pracy.
Za niezasadny należało także uznać zarzut naruszenia § 5 ust. 4 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. przez przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego od dnia 15 listopada 2012 r. zamiast za okres 3 lat wstecz od tej daty.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, wykładni ostatnio przywołanego przepisu należy dokonywać z uwzględnieniem treści art. 106 i 107 ustawy o Policji, które znajdują się w rozdziale 9, regulującym kwestie uposażenia i innych świadczeń pieniężnych policjantów. Zgodnie z art. 106 ust. 1 cyt. ustawy, zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę. Przepis art. 107 ust. 1 ustawy o Policji określa, że roszczenia z tytułu prawa do uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Rozstrzygnięcie czy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy znajduje zastosowanie przepis art. 107 ust. 1 tej ustawy wymaga więc rozważenia, kiedy roszczenie policjanta z tytułu wzrostu uposażenia zasadniczego staje się wymagalne.
Roszczenie to uprawnienie wypływające z prawa podmiotowego do domagania się od innego podmiotu prawa określonego działania lub zaniechania. Dla uzyskania prawa podmiotowego w postaci prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego konieczne jest ustalenie wysługi lat. Z przepisów § 5 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. wynika, że wysługę lat oraz poszczególne jej okresy składkowe ustala się na dzień przyjęcia policjanta do służby (ust 2). Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio w przypadku zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem policjantowi dotychczas nieudokumentowanych okresów, o których mowa w ust. 1. Stosownie do ust. 1 § 5, dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2 – 5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr. Powyższa regulacja prowadzi do wniosku, że prawo policjanta do wzrostu uposażenia zasadniczego wiąże się z obowiązkiem złożenia wymaganych prawem dokumentów. Dla uzyskania tego prawa podmiotowego niezbędne jest wydanie decyzji administracyjnej określającej wysługę lat, która zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie ma charakter konstytutywny.
Poza sporem pozostaje okoliczność, że policjantka złożyła dokumenty potwierdzające okres pracy w gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika, podlegający uwzględnieniu do wysługi lat na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 w dniu 15 listopada 2012 r. Uwzględniając treść art. 106 ust. 1 ustawy o Policji organ trafnie przyjął, że okolicznością uzasadniającą zmianę uposażenia zasadniczego w niniejszej sprawie było złożenie przez policjantkę dokumentów potwierdzających okresy wliczane do wysługi lat. Jednocześnie ze złożeniem dokumentacji, o której mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r., powstaje (staje się wymagalne) roszczenie policjanta o wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Dzień złożenia dokumentacji oznacza zatem początek biegu terminu przedawnienia w rozumieniu art. 107 ust. 1 ustawy o Policji. W ocenie Sądu nie ma podstaw do twierdzenia, że roszczenie powstało wcześniej tj. przed datą złożenia stosownych dokumentów.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło