I OSK 647/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-04
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Jolanta Rajewska, Janusz Furmanek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości wydana przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy była ważna, mimo że nie było w niej wyraźnego powołania się na upoważnienie do wydawania decyzji, a jedynie zakres czynności?Ratio decidendi
Decyzja rozgraniczeniowa nie jest dotknięta wadą nieważności, jeśli umocowanie do działania organu wynika z zakresu czynności, który został pisemnie potwierdzony przez organ nadrzędny. Nawet jeśli w decyzji nie ma wyraźnego powołania się na upoważnienie, a jedynie na zakres czynności, nie stanowi to podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ takie upoważnienie jest dopuszczalne i może wynikać z pisemnego zakresu czynności. Wady postępowania, takie jak pominięcie strony, nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz mogą być podstawą do wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1987 r. dotyczącej rozgraniczenia nieruchomości został początkowo uwzględniony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które stwierdziło naruszenie prawa. Następnie SKO uchyliło własną decyzję i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji pierwotnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję SKO. Skarżący kasacyjnie zarzucali m.in. wydanie decyzji przez osobę nieuprawnioną oraz błędne zastosowanie przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia NSA Jolanta Rajewska sędzia del. NSA Janusz Furmanek (spr.) Protokolant asystent sędziego Iwona Rzucidło-Grochowska po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 21 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Op 403/13 w sprawie ze skargi J. D. i F. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 21 listopada 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, po rozpoznaniu skargi J. D. i F. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] marca 2013 r. (znak [...]) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
W dniu 6 września 2010 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu wpłynął wniosek J. i F. D. o wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwej decyzji, dotyczącej rozgraniczenia działki o nr ewid. [...], której są obecnie właścicielami.
Decyzją z dnia [...] października 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu stwierdziło, że decyzja Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku z [...] sierpnia 1987 r., ustalająca przebieg granicy nieruchomości położonej w S., działka nr [...], stanowiącej własność Skarbu Państwa, w sposób opisany w protokole granicznym z 24 lipca 1987 r. i oznaczony w dokumentacji rozgraniczeniowej punktami od nr 1 do nr 8 z sąsiednimi działkami, tj. działką nr [...] będącą własnością H. B. (granica oznaczona punktami nr 7, 8, 1) oraz działkami nr [...], nr [...], nr [...] będącymi własnością Skarbu Państwa (granica oznaczona punktami nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 została wydana z naruszeniem prawa.
Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu uchyliło w całości decyzję własną z dnia [...] października 2011 r. i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] sierpnia 1987 r. w zakresie rozgraniczenia nieruchomości nr [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ stwierdził, że materialnoprawną podstawą kwestionowanej decyzji z [...] sierpnia 1987 r. są obowiązujące w dacie jej wydania przepisy dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 53, poz. 298 ze zm.) [dalej: dekret z 1946 r.]. Kolegium przy ponownym rozpoznaniu sprawy przytoczyło treść przepisów dekretu i stwierdziło, że po dokonaniu czynności, wymienionych w art. 4-6 dekretu, powiatowa władza miernicza uprawniona była do orzeczenia o rozgraniczeniu (art. 8 ust. 1 dekretu). Oceniając przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. w kontekście przywołanych regulacji dekretu, zespół orzekający nie zgodził się ze stwierdzeniem zawartym w decyzji organu I instancji, że decyzja z [...] sierpnia 1987 r. wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, a to wobec wydania jej przez pracownika Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, który nie był upoważniony do orzekania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości. Kolegium podzieliło natomiast ustalenia i wywód zamieszczony w uzasadnieniu decyzji z [...] października 2011 r. dotyczący analizy pojęcia władzy mierniczej. Następnie mając na uwadze nowe dowody zebrane w postępowaniu odwoławczym (pismo z dnia 23 marca 2012 r. Burmistrz Prudnika, które zawierało oryginał zakresu czynności H. S., ówczesnego Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy Prudnik, z dnia 2 kwietnia 1985 r., podpisany przez Naczelnika Miasta i Gminy Prudnik) uznało, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka nieważnościowa, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Uzasadniało, że z pkt 6 zakresu czynności ówczesnego Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy Prudnik wynika, iż do zakresu czynności ww. należało załatwianie spraw dotyczących rozgraniczeń i podziałów gruntów, w tym do rejestracji i wydawania decyzji o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego (lit. a) oraz do "opracowania i wydawania decyzji o zatwierdzeniu granic" (lit. f). Taka treści przedmiotowego dokumentu pozwalała na przyjęcie, że decyzja z [...] sierpnia 1987 r., pomimo braku na pieczątce klauzuli upoważnienia do działania, wydana została przez organ właściwy. Takie stanowisko uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium z [...] października 2011 r.
Dokonując natomiast oceny decyzji rozgraniczeniowej pod kątem zaistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. do braku podstawy prawnej i rażącego naruszenia prawa SKO stanęło na stanowisku, że w przepisach prawa istniała podstawa prawna do orzekania w przedmiocie ustalenia przebiegu granic pomiędzy stanowiącymi własność Skarbu Państwa działką nr [...] oraz działkami nr [...], nr [...] i nr [...], a działką nr [...] będącą własnością H. B. i B. B. i taką podstawą materialnoprawną są przepisy dekretu z 1946 r., a nie przepisy dekretu z dnia 21 września 1950 r. o rozgraniczeniu nieruchomości Skarbu Państwa lub nieruchomości nabywanych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. nr 44, poz. 398). Uznając zarzut odwołujących za chybiony SKO dowodziło, że dekret z 21 września 1950 r. dotyczył rozgraniczenia nieruchomości Skarbu Państwa w ściśle określonym celu - na nabycie nieruchomości dla realizacji narodowych planów gospodarczych (art. 3 ust. 1). Prawidłowość takiego stanowiska potwierdzało także wydane na podstawie art. 3 ust. 2 dekretu zarządzenie Ministra Handlu Wewnętrznego z dnia 15 maja 1951 r. w sprawie upoważnienia jednostek podległych Ministrowi Handlu Wewnętrznego do przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości (M.P. nr A-47, poz. 627) oraz treści decyzji o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego z [...] lipca 1987 r. oraz z samej decyzji rozgraniczeniowej. W sprawie nie zaistniała sytuacja, aby decyzji rozgraniczeniowa wydana została bez podstawy prawnej, tj. normy prawa materialnego (wyjątkowo - procesowego), ustanowionej aktem powszechnie obowiązującym
Oceniając decyzję z [...] sierpnia 1987 r. w aspekcie przesłanki wydania jej z rażącym naruszeniem prawa Kolegium stwierdziło, że decyzja rozgraniczeniowa nie naruszała rażąco prawa. Ponadto podniosło, że decyzja "pierwszoinstancyjna" została w całości uchylona niniejszym rozstrzygnięciem, a dokumentacja sądowa oraz ewidencja gruntów nie podlega weryfikacji w ramach postępowania prowadzonego przez kolegium. Organ zauważył także, że z akt sprawy wynika, że kontrolowane orzeczenie nie narusza powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), gdyż nie zostało poprzedzone inną decyzją ostateczną rozstrzygającą w przedmiocie ustalenia przebiegu granic pomiędzy działką nr [...], położoną w S., stanowiącej własność Skarbu Państwa, z działkami sąsiednimi: nr [...] będącą własnością H. B. oraz działkami nr [...], nr [...] i nr [...] stanowiącymi własność Skarbu Państwa. Decyzja skierowana została do H. B., jako właścicielki działki nr [...], graniczącej z działką rozgraniczaną. Posiadała ona legitymację procesową do występowania jako strona w postępowaniu zakończonym spornym aktem, w związku z czym nie zachodzi przesłanka z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Przymiot strony w postępowaniu rozgraniczeniowym posiadał również B. B., małżonek H. B., współwłaściciel dz. nr [...], lecz wada ta, aczkolwiek kwalifikowana, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności, gdyż jest przesłanką do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Zdaniem Kolegium, sporna decyzja z [...] sierpnia 1987 r. nie była niewykonalna w dniu jej wydania, a w razie wykonania nie wywołałoby czynu zagrożonego karą (art. 156 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a.). Nie zawiera też ona wady powodującej jej nieważność z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu J. i F. D. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy Prudnik. Kwestionując rozstrzygnięcie oraz ocenę dokonaną przez SKO w Opolu, skarżący podtrzymali wszystkie zarzuty zgłaszane w toku postępowania administracyjnego. W szczególności zaś powtórzyli swoją argumentację co do zarzutów wydania decyzji przez osobę do tego nieuprawnioną, a także zastosowania przepisów dekretu z 1946 r., zamiast przepisów szczególnych, lex specialis względem ww. dekretu, to jest przepisów dekretu z 1950 r. Ponadto zaskarżonej decyzji zarzucili wadliwe przyjęcie, że granicę działki nr [...] z działką przez którą przebiega droga o nr [...], pomiędzy punktami 1, 2 ,3 ustalono zgodnie z przepisem art. 6 ust. 1 i ust. 2 dekretu. Odcinek ten pozostaje w sprzeczności z mapą ewidencyjną sporządzoną w skali 1:2500 i wykresem z tej mapy oraz nie jest zgodny ze szkicami nr 49 z 1947 r. i nr 3 z 1951 r., a tym samym nie można się zgodzić, że przy ustalaniu granicy działki nr [...] wzięto pod uwagę odpowiednie znaki, ślady graniczne oraz odpowiednie dokumenty. Z protokołu granicznego z 24 lipca 1987 r. wynika, że punkt graniczne 1, 2, 3 zostały ustalone na podstawie nowych pomiarów z natury dokonanych 24 lutego 1981 r., służących do założenia mapy zasadniczej ze szkiców nr 293 i 294 z operatu nr 473 443 1/87, które nie uwzględniały stanu prawnego i faktycznego granic. Dodatkowo też skarżący wskazali, że w wyniku tego pomiaru "zapodziano" jeszcze jeden punkt załamania się granicy zaznaczony kropkami na szkicu nr 49 z 1947 r. Nadto w ocenie skarżących, błędnie wskazał organ w zaskarżonej decyzji, że określenie w protokole granicznym z 24 lipca 1987 r. punktów granicznych nr 3 i 4 oraz granicy na tym odcinku było możliwe na podstawie art. 6 ust. 1 dekretu, gdyż żadne wymienione dokumenty w ww. protokole nie zawierały miar liczbowych, które umożliwiłyby ustalenie konkretnej granicy. Również granicy na odcinku oznaczonym punktami 1, 2 nie można było ustalić na podstawie zgodnego oświadczenia stron, gdyż istniały dokumenty w tym zakresie, a to szkic nr 49 z 1947 r. oraz z 1965 r. Nadto w sprawie doszło do niezgodności w ustaleniu położenia punktu nr 2, 5 i 6 z istniejącą dokumentacją wskazaną w protokole granicznym i decyzji rozgraniczeniowej ze stanem prawnym i faktycznym istniejącym na gruncie w dniu przeprowadzania rozgraniczenia. Okoliczność ta potwierdzona została także przez skład orzekający, który wskazał, że zmniejszenie działki nr [...] o 0,07 ha jest następstwem przesunięcia punktu granicznego nr 2 w wyniku czego uległa powiększeniu działka nr [...] (droga publiczna) oraz zmiany położenia punktów 5 i 6, co skutkowało powiększeniem działki nr [...] (na mapie oznaczonej [...]). Skarżący podkreślali, że z niewiadomych przyczyn z działki nr [...], której właścicielem był Skarb Państwa, w wyniku błędnego i sprzecznego z dokumentami uzyskanymi w postępowaniu rozgraniczeniowym dokonano zmniejszenia powierzchni tej działki, której obecnie są właścicielami.
W piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2013 r., skarżący podnieśli dodatkowo zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przez brak wyjaśnienia czy Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami był upoważniony do orzekania w przymiocie rozgraniczenia nieruchomości, naruszenia art. 1 dekretu z 1950 r. o rozgraniczaniu nieruchomości Skarbu Państwa oraz naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie, że decyzja została wydana z naruszeniem art. 5 ust. 1 pkt 2 dekretu z 1946 r. o rozgraniczaniu nieruchomości, co skutkowało naruszeniem art. 10 k.p.a., naruszenie art. 6 ust. 1 i ust. 2 dekretu z 1946 r. poprzez dokonanie błędnej subsumcji do ustalonego stanu faktycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r. oddalił skargę.
Jako prawidłowe przyjął Sąd meriti stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, dotyczące braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości o nr ewid. [...]. Zdaniem WSA w Opolu ocena organu dokonana została w oparciu o prawidłowe ustalenia faktyczne, znajdujące potwierdzenie w aktach administracyjnych dotyczących spornej decyzji rozgraniczeniowej. Sąd zaaprobował w całości wywody dotyczące organu, który posiadał status władzy mierniczej w rozumieniu art. 3 dekretu z 1946 r. W tym zakresie Sąd I instancji przyjął, że kompetencję do wydania decyzji z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości posiadał Naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku, jako terenowy organ administracji państwowej (art. 125 ust. 1 pkt 3 i ust. 2, i art. 137 ustawy z dnia 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego (Dz. U. nr 41, poz. 185 ze zm.). Wskazał, że przepis art. 137 ust. 4 ww. ustawy stanowił, że prezydent miasta lub naczelnik, o którym mowa w ust. 3, może upoważnić pracowników podległego mu urzędu do załatwiania określonych spraw w jego imieniu, w tym również do wydawania decyzji. Zdaniem Sądu meriti, upoważnienie może być udzielone w każdej formie pod warunkiem, aby zachowana została forma pisemna oświadczenia woli organu i zakres upoważnienia objęty tym oświadczeniem był jasny i czytelny.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy WSA uznał, że prawidłowo SKO w zaskarżonej decyzji przyjęło, że Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, co najmniej od 2 kwietnia 1985 r. upoważniony był m.in. do rejestracji i wydawania decyzji o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego oraz opracowywania i wydawania decyzji o zatwierdzaniu granic (pkt 6 lit. "a" i "f" zakresu czynności). Zakres jego upoważnienia wynikał z pisemnego zakresu czynności, który podpisany został przez organ (Naczelnika Miasta i Gminy). Tym samym brak było podstaw do uznania, że decyzja rozgraniczeniowa z 1987 r. wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.) przez jej wydanie przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, a nie Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku. Dalej Sąd wskazał, że kwestii uprawnień orzeczniczych innych osób niż piastujące funkcję organu w 1987 r., wbrew zarzutom skarżących nie regulowało rozporządzenie RM z dnia 30 maja 1975 r. w sprawie zasad organizacji urzędów terenowych organów administracji państwowej (Dz. U. 1975 nr 17, poz. 93), które uchylone zostało z dniem 1 lipca 1979 r., lecz przepis art. 137 ustawy o systemie rad narodowych i tym samym ten zarzut nie mógł stanowić podstawy przyjęcia, że organ naruszył art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy sprowadzające się do ustalenia, czy Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku upoważniony był do orzekania w przedmiocie rozgraniczania nieruchomości. Organy przeprowadziły w tym zakresie postępowanie dowodowe, które umożliwiało prawidłowe rozpoznanie sprawy.
Dalej Sąd meriti stwierdził, że trafnie podniósł organ orzekający w przedmiotowej sprawie, że władza miernicza (na dzień wydania decyzji terenowy organ administracji państwowej – Naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku) przeprowadził postępowanie wymagane przepisami art. do 6 dekretu. Właściwy organ, w imieniu którego działał upoważniony Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku wszczął z urzędu postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej we wsi S. działka nr [...], stanowiącej własność Skarbu Państwa z sąsiednimi nieruchomościami. Ponadto zgodnie z art. 5 ust. 1 dekretu do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych wyznaczył geodetę z Oddziału WBGiTR w Prudniku. Równocześnie wezwał zainteresowanych do przybycia osobiście lub przez pełnomocnika na rozprawę rozgraniczeniową, odnotowując zarazem, że zainteresowane strony zostały powiadomione osobiście przez geodetę. Wyznaczony geodeta przeprowadził w dniu 24 lipca 1987 r. czynności na działce nr [...] celem ustalenia granic i pomiaru oraz sporządził protokół graniczny nr Ks. Robót 115/87. Protokół obejmuje opis granic istniejących na gruncie, oraz ich szkic. Analiza zapisów protokołu oraz decyzji rozgraniczeniowej wskazuje, że część tekstowa opisu zawiera wprawdzie oczywiste omyłki w oznaczeniu cyfrowym niektórych punktów granicznych w stosunku do sporządzonego szkicu i dalszej części protokołu granicznego, jednakże materiał zgromadzony w aktach sprawy pozwala na jednoznaczne przedstawienie ustalonego przez geodetę przebiegu granic istniejących na gruncie. Błąd w opisie dotyczył punktu nr 7, który oznaczony został wadliwe nr 6, punktu 8, który oznaczony został nr 7 oraz pominięcia punktu 7, jako ostatniego punktu granicznego w części tekstowej opisu, co do ustalenia przebiegu granicy ustalonej punktami: 3, 4, 5, i 6 i 7, tj. odcinku przylegającym do działki nr [...] i [...] (drogi) własność Skarbu Państwa Urząd Miasta i Gminy w Prudniku, która to granica biegnie skrajem drogi, łącząc kolejno punkty.
Decyzją rozgraniczeniową Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku ustalił przebieg granicy nieruchomości położonej w S., działka nr [...], stanowiącej własność Skarbu Państwa, w sposób opisany w protokole granicznym z 24 lipca 1987 r. i oznaczony w dokumentacji rozgraniczeniowej numerami punktów od nr 1 do nr 8 z sąsiednimi działkami, tj. działką nr [...] będącą własnością H. B. - granica oznaczona punktami nr 7, 8, 1 oraz działkami nr, nr [...], [...], [...] będącymi własnością Skarbu Państwa granica oznaczona punktami nr 1, 2, 3 ,4, 5, 6, 7.
Przedmiotowa decyzja nie zwierała wad, o których stanowi art. 107 § 1 k.p.a. Zawierała ona m.in. oznaczenie organu, datę wydania decyzji powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, podpis.
Sąd I instancji podzielił pogląd Kolegium, że możliwym było w sprawie rozgraniczenia nieruchomości o nr ewid. [...] wszczęcie z urzędu postępowania zakończonego decyzją rozgraniczeniową na podstawie art. 2 ust. 3 dekretu, jak również że przewidziane w dekrecie postępowanie poprzedzające wydanie decyzji rozgraniczeniowej zostało przeprowadzone bez uchybień na tyle istotnych, że uzasadniałyby one wyeliminowanie skarżonej decyzji z obrotu prawnego w drodze stwierdzenia nieważności. Zaaprobował także, w świetle wyjaśnień geodety wyznaczonego do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych przewidzianych w art. 5 ust. 1 dekretu uznanie, że był on podmiotem uprawnionym do dokonania czynności rozgraniczeniowych. Dekret o rozgraniczaniu nieruchomości nie definiuje, kto może pełnić rolę mierniczego i stąd też skoro geodeta zatrudniony był, jako starszy asystent geodety w Biurze Powiatowym w Prudniku Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w Opolu, a czynności rozgraniczeniowe wykonywał pod nadzorem kierownika M. L., to tym samym brak jest podstaw do uznania, że czynności rozgraniczeniowych dokonał nieuprawniony podmiot.
Sąd meriti zgodził się ze skarżącymi, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 1 dekretu określał, że mierniczy wzywa strony do stawienia się na gruncie w terminie wskazanym, nie wcześniej jednak, jak po 7 dniach od daty doręczenia wezwania. Jednakże ta wada związana z brakiem pisemnego zawiadomienia strony (H. B.) postępowania oraz ustaleniem krótszego terminu, niż stanowi przepis art. 5 ust. 1 pkt 1 dekretu nie miała wpływu na treść decyzji. Dotyczyła ona wadliwości postępowania, a nie samej decyzji. Trafnie przy tym dostrzegło SKO, że ww. strona postępowania brała udział w czynnościach na gruncie w wyznaczonym dniu, nie zgłaszała zastrzeżeń, co do ustalenia przebiegu granicy i podpisała protokół graniczny bez zastrzeżeń. Zasadnie również uznało SKO, że przepisy dekretu z 1946 r. nie przewidywały udziału sołtysa w czynnościach rozgraniczeniowych, i nie ustanawiały go ustawowym przedstawicielem naczelnika miasta i gminy w tego rodzaju sprawach i Sąd stanowisko to aprobuje.
Zatem, w ocenie WSA w Opolu, mając na uwadze treść decyzji rozgraniczeniowej, wbrew twierdzeniom skarżących w przedmiotowej sprawie nie wystąpił spór graniczny oraz, że wyznaczenie wszystkich granic przedmiotowej działki było możliwe na podstawie art. 6 ust. 1 dekretu. Ewentualny spór graniczny mógłby dotyczyć jedynie wyznaczenia granicy działki nr [...] na odcinku przylegającym do działki nr [...], należącej do H. B., ale nie wystąpił, gdyż właścicielka działki nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń, co do ustalonego w protokole granicznym z dnia 24 lipca 1987 r. przebiegu granicy. Decyzja rozgraniczeniowa oparta została na materiale dowodowym wynikającym z przeprowadzonego postępowania dowodowego i wobec braku możliwości ustalenia granicy w punktach granicznych o numerach 2, 5 i 6, na podstawie kryteriów określonych w art. 6 ust. 1 dekretu, mierniczy dokonał stosownych ustaleń zgodnie z oświadczeniem strony (art. 6 ust. 2). W trybie art. 6 ust. 1 dekretu możliwe było określenie natomiast punktów granicznych o numerach 1, 3, 4, 7 i 8 z wykorzystaniem miar z 1947 r. oraz miar z 1965 r. i operatu pomiarowego z 1965 r. wykonanego w związku z rozgraniczeniem działek nr [...] i [...] przez geodetę S. P. (dwa jej odcinki oznaczone odpowiednio punktami granicznymi o nr 7 i 8 oraz 8 i 1) i nie była kwestionowana przez H. B., co potwierdza jej podpis pod protokołem granicznym. Pozostała część rozgraniczanej działki nr [...], stanowiącej w dacie wydania analizowanej decyzji własność Skarbu Państwa, sąsiaduje z działkami drogowymi o numerach [...], [...], [...], również stanowiącymi wówczas własność Skarbu Państwa. Nie mogło zatem w tym zakresie dojść do sporu przy ustalaniu przebiegu granicy. Lektura akt administracyjnych sprawy wskazuje, iż istniały podstawy do ustalenia w zaskarżonej decyzji granicy na odcinku oznaczonym punktami granicznymi o numerach 3 i 4, zgodnie z art. 6 ust. 1 dekretu, na podstawie dokumentów geodezyjnych z 1947 r., tj. szkicu polowego nr 49 (regulacji), w sposób opisany w protokole granicznym i przedstawiony na szkicu polowym. Pozostała część granicy, składająca się z sześciu odcinków (oznaczonych odpowiednio punktami granicznymi o numerach 1 i 2, 2 i 3, 4 i 5, 5 i 6 oraz 6 i 7) możliwa była natomiast do ustalenia w zaskarżonej decyzji na podstawie zgodnego oświadczenia obu stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie złoży, przewidzianego w art. 6 ust. 2 dekretu. Zastosowanie tego artykułu w przedmiotowym stanie faktycznym wymagało jedynie zaakceptowania przez przedstawiciela Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, w imieniu Skarbu Państwa, ustalenia granicy działki nr [...] na wskazanych wyżej odcinkach, w sposób opisany w protokole granicznym i przedstawiony na szkicu polowym, co nastąpiło w protokole.
Trafnie także – w ocenie Sądu I instancji – wskazało SKO na istnienie w uzasadnieniu decyzji rozgraniczeniowej oczywistych omyłek, na które wskazywali skarżący, przy czym nie stanowią one podstawy do stwierdzenia nieważności tej decyzji, lecz powinny skutkować jej sprostowaniem w trybie art. 113 k.p.a.
W związku z zarzutami skargi WSA w Opolu zauważył, że art. 2 ust. 3 dekretu stanowił, że po upływie lat 10 od dnia wejścia w życie niniejszego dekretu wszelkie nieruchomości mogą być rozgraniczone z urzędu także w przypadkach niewymienionych w ust. 2. Dekret wszedł w życie 21 października 1946 r., co oznacza, że w przedmiotowej sprawie możliwym było zastosowanie rozgraniczenia nieruchomości według przepisów tego dekretu. Tym samym organ, dokonując rozgraniczenia nieruchomości położonej w S. nr [...], która stanowiła wówczas własność Skarbu Państwa z sąsiednią działką nr [...] stanowiącą własność H. B. oraz działkami nr [...], [...] i [...], które stanowiły również własność Skarbu Państwa, nie był zobligowany do stosowania przepisów z dnia 21 września 1950 r. o rozgraniczeniu nieruchomości Skarbu Państwa lub nieruchomości nabywanych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. nr 44, poz. 398). Przepisy tego ostatniego dekretu w art. 1 stanowiły, że określają one uproszczony tryb rozgraniczania nieruchomości należących do Skarbu Państwa (pkt 1), nieruchomości nabywanych lub przekazywanych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (pkt 2), nieruchomości wskazanych w pkt 1 i 2 w stosunku do innych nieruchomości (pkt 3). Uproszczone zaś rozgraniczenie polega na ustaleniu przebiegu linii granicznych i położenia punktów granicznych z utrwaleniem ich na gruncie oraz na sporządzeniu protokołu granicznego (art. 2 tego dekretu). Jednocześnie, stosownie do art. 8 dekretu z 1950 r. protokół graniczny podpisany przez osoby biorące udział w czynnościach rozgraniczenia ma moc ugody sądowej w stosunku do granic niespornych (ust. 1), a w przypadku rozbieżności zdań co do przebiegu granicy, przeprowadzający rozgraniczenie wyznaczy położenie punktów granicznych, utrwali je tymczasowo na gruncie oraz przekaże sprawę powiatowej władzy mierniczej, która z urzędu przeprowadzi rozgraniczenie nieruchomości w trybie przepisanym dekretem z 1946 r. Wykładnia przepisu art. 1 dekretu z 1950 r., a w szczególności użytego sformułowania "mogą" prowadziła do wniosku, że określony tym dekretem uproszczony tryb rozgraniczania nieruchomości był trybem fakultatywnym i co więcej w przypadku rozbieżności co do przebiegu granic art. 8 ust. 2 odsyłał wprost do przepisów dekretu z 1946 r. Nie sposób było nie dostrzec także, iż w przypadku dekretu z 1950 r. uproszczone rozgraniczenie nieruchomości polegało tylko na ustaleniu przebiegu linii granicznych i położeniu punktów granicznych (art. 2) i nie przewidywało żadnych innych przesłanek, które należało brać pod uwagę przy ustalaniu granic. W świetle powyższego zasadnie SKO uznało w zaskarżonej decyzji, że organ wydając decyzję z dnia [...] sierpnia 1987 r. zastosował właściwe przepisy prawa, powołując w podstawie prawnej swej decyzji art. 8 ust. 1 dekretu. Nie bez znaczenia w sprawie pozostawało również i to, że organ w postępowaniu rozgraniczeniowym przywoływał, jako podstawę prawną działania przepisy dekretu z 1946 r.
Na marginesie Sąd I instancji nadmienił, iż dekret o rozgraniczeniu nieruchomości przewidywał tylko trzy sposoby zakończenia sprawy o rozgraniczeniu: w przypadku braku sporu - w drodze odpowiedniej decyzji organu do spraw geodezji (art. 8 ust. 1 w związku z art. 6 dekretu), w razie zaś istnienia sporu - albo w drodze zawarcia ugody przed geodetą (art. 7 ust. 1-2), albo też - w wypadku nie zawarcia takiej ugody i po przekazaniu sprawy przez organ do spraw geodezji sądowi - w drodze orzeczenia sądu (art. 7 ust. 3 dekretu). Tak, jak wskazano już powyżej w sprawie rozgraniczenia nieruchomości nr ewid. [...] nie istniał spór graniczny, a tym samym, stosownie do art. 11 dekretu, który przewidywał, że prawomocne orzeczenia władzy mierniczej o rozgraniczeniu wydane w trybie niniejszego dekretu mają moc wyroków sądowych, decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości, w której oznaczono jedynie granice, stanowi tytuł egzekucyjny podlegający zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności i wykonaniu w zakresie, jaki określa art. 1 dekretu (por. postanowienie SN z 1.06.1964 r., sygn. akt III CR 27/64, OSNC 1965/3/45). Poza tym dokonując wykładni przepisów dekretu, zwłaszcza art. 7 i art. 14 i art. 15, zdaniem Sądu meriti, zasadnym było przyjęcie, że decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości nie podlega kontroli instancyjnej, a ustalone przy rozgraniczeniu granice nieruchomości winny być ujawnione w księgach wieczystych (hipotecznych, gruntowych) – art. 18 dekretu.
Reasumując Sąd I instancji stwierdził, że o rażącym naruszenie przepisów prawa, w myśl art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., decydują 3 przesłanki: charakter przepisu, który został naruszony, racje ekonomiczne lub gospodarcze, tj. skutki, które wywołuje decyzja oraz oczywistość naruszenia prawa, to jest oczywistość naruszenia prawa. Oczywistość naruszenia prawa oznacza sytuację, w której proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu wskazuje na jawną sprzeczność. Taka sytuacja nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Kwestionowana decyzja nie zawierała kwalifikowanych wad prawnych sprzecznych z obowiązującym porządkiem prawnym. W sprawie nie wystąpiła także sytuacja, w której między naruszeniem prawa, a rozstrzygnięciem istniałby związek przyczynowy, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego uchybienia, to treść rozstrzygnięcie byłaby inna.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik J. D. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
art. 8 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 dekretu z 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, przez jego błędną subsumpcję, w związku z przyjęciem, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy brak było znaków, śladów granicznych, planów i dokumentów oraz punktów dowiązania pozwalających na ustalenie punktu granicznego nr 2 działki nr [...], co miało uzasadniać ustalenie punktu granicznego nr 2 na mocy zgodnego oświadczenia stron postępowania rozgraniczeniowego, skutkujące nieważnością decyzji administracyjnej z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości;
art. 8 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 dekretu z 1946 r. przez jego błędną subsumpcję, w związku z przyjęciem, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy możliwym było ustalenie punktów granicznych nr 3, nr 4 działki nr [...] na podstawie planów i dokumentów, skutkujące nieważnością decyzji administracyjnej z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości;
art. 5 ust. 1 dekretu z 1946 r. przez jego błędną subsumpcję, poprzez uznanie, że starszy asystent geodety, przeprowadzający czynności ustalania granic w postępowaniu rozgraniczeniowym był podmiotem uprawnionym, skutkujące nieważnością decyzji administracyjnej z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości;
art. 8 ust. 1 dekretu z 1946 r. przez jego błędną subsumpcję, w związku z
przyjęciem, że Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i
Gminy w Prudniku w trakcie postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją
z dnia [...] sierpnia 1987 r. był upoważniony do orzekania o rozgraniczeniu, skutkujące
nieważnością decyzji administracyjnej z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu
nieruchomości
oraz
art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a, w zw. z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działań administracji publicznej, a to wadliwym uzasadnienie wyroku, polegającym na braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącą w skardze zarzutu pominięcia udziału strony, tj. B. B. w postępowaniu rozgraniczeniowym;
art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. w z art. 113 § 1 k.p.a. polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działań administracji publicznej, poprzez wadliwe przyjęcie, że niezgodności, co do podstaw określenia granic działki nr [...] występujące w uzasadnieniu decyzji z [...] lipca 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, stanowią oczywiste omyłki pisarskie.
W związku z powyższym pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi, uchylenie zaskarżonego wyroku i merytoryczne rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do regulacji art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, będąc związany jej zarzutami, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Przesłanek nieważności (art. 183 § 2 ustawy p.p.s.a.) nie stwierdzono w niniejszym postępowaniu.
Przedmiotem oceny Sądu I instancji była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] marca 2013 r. mocą której uchylono decyzję własną organu z dnia [...] października 2011 r. i odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] sierpnia 1987 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości nr [...].
Dokonując oceny zasadności wniesionej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Skarga kasacyjna oparta została zarówno na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jak i naruszenia przepisów prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Przypomnieć należy, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem polegającym zaskarżeniu musi zachodzić związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Takiego zaś naruszenia przepisów postępowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie nie sposób się dopatrzeć.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego - art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. Wyjaśnić w związku z tym należy, że przepis art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej, którą sprawuje sąd administracyjny, polega na orzekaniu w sprawie skarg na wymienione w tym przepisie akty prawne i bezczynność organów. Przepis ten należy zatem do kategorii przepisów o charakterze ustrojowym i wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie, nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. W tych warunkach stwierdzić trzeba, że przepis art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. mógłby być naruszony tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, co w tej sprawie nie miało miejsca. Podobnie przepis art. 141 § 4 ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie; a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a zasadniczo w sytuacji, gdy sporządzone jest sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku, którego adresatem jest również Naczelny Sąd Administracyjny (por. np.: wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1002/11), a w szczególności, jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego, czy prawnego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09).
Zgodzić się należy w tym zakresie co prawda ze skarżącą kasacyjnie, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu skargi pominięcia B. B. w postępowaniu rozgraniczeniowym. Zauważyć jednakże należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się powszechnie, że okoliczność, iż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się merytorycznie do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, czy też nie przedstawiono pogłębionych rozważań w tym zakresie może stanowić naruszenie art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a., ale tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. W analizowanej sprawie nie sposób wywieść, że mamy do czynienia z taką sytuacją. Po pierwsze nie wykazała tego w sposób jednoznaczny sama skarżąca, co było jej obowiązkiem w ramach zarzutów skargi kasacyjnej. Ponadto nawet w przypadku uznania tego zarzutu i uchylenia zaskarżanego wyroku nie można byłoby oczekiwać innego rozstrzygnięcia, o ile chodzi o kwestie możliwości stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] sierpnia 1987 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości nr [...]. Podkreślić bowiem należy, iż wada (fakt pominięcia, że przymiot strony w postępowaniu miał także B. B.) aczkolwiek kwalifikowana, nie stanowi w żadnym razie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, albowiem jest jedynie przesłanką do ewentualnego wznowienia postępowania na gruncie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W konsekwencji zarzut naruszenia przepisu art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Odnośnie natomiast do zarzutu naruszenia art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 113 § 1 k.p.a. co miało się przejawiać w wadliwym przyjęciu, że niezgodności, co do podstaw określenia granic działki nr [...] występujące w uzasadnieniu decyzji z [...] lipca 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości stanowią oczywiste omyłki pisarskie również i ten zarzut Naczelny Sąd Administracyjny uznał za bezzasadny.
Zgodnie z art. 113 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Sprostowaniu nie mogą podlegać błędy i omyłki istotne, których dopuszczono się w stosowaniu prawa, a więc co do ustalenia prawa obowiązującego, stanu faktycznego i jego kwalifikacji prawnej oraz ustalenia konsekwencji prawnych zastosowania określonej normy prawnej. Sprostowanie nie może bowiem prowadzić do merytorycznej zmiany decyzji.
W niniejszej sprawie niewątpliwe jest, co trafnie też wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, istnienie w uzasadnianiu decyzji rozgraniczeniowej oczywistych omyłek w oznaczeniu cyfrowym niektórych punktów granicznych w stosunku do sporządzonego szkicu i dalszej części protokołu granicznego. Niewątpliwie jednakże zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy pozwalał na jednoznaczne przedstawienie ustalonego przez geodetę przebiegu granic istniejących na gruncie, co też uczyniły organy i w tym względzie nie można postawić im zarzutu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż błędne wpisanie oznaczeń cyfrowych niektórych punktów granicznych jest omyłką nadającą się do sprostowania w trybie art. 113 § 1 k.p.a. Stanowisko to – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - uznać trzeba za uzasadnione. Podkreślenia wymaga bowiem, na co zwrócił uwagę także Sąd I instancji, iż omyłka ta nie miała charakteru istotnego błędu, nie dotyczyła ustaleń prawnych ani faktycznych (które zawarto w uzasadnieniu decyzji), ani ustaleń co do konsekwencji zastosowania norm prawnych, które legły u podstaw rozstrzygnięcia. Można zatem uznać je za omyłki oczywiste, podlegające sprostowaniu w trybie art. 113 § 1 k.p.a.
Przechodząc do omówienia zarzutów naruszenia prawa materialnego należy na wstępie przypomnieć, że przedmiotem rozważań Sądu I instancji w niniejszej sprawie nie była ocena merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości o nr ewid [...], lecz kwestie dotyczące zaistnienia bądź nie podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w tym przedmiocie. Zauważyć zatem należy, że postępowanie nieważnościowe nie kończy się merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, w której podjęto decyzję objętą trybem stwierdzenia nieważności, ale służy ustaleniu zaistnienia, bądź też nie, przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Istotne jest przy tym, że przesłanki te dotyczą wadliwości decyzji, a nie wadliwości postępowania w którym decyzję tę podjęto. Sąd meriti nie był zatem uprawniony do dokonywania, w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy o ustalenie przebiegu granicy nieruchomości nr [...] z sąsiednimi działkami, oceny prawidłowości bądź nie przeprowadzonego w tym przedmiocie postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności odnieść się należy do najdalej idącego zarzutu wydania decyzji przez osobę nieuprawnioną, tj. jak skonkretyzowała to skarżąca kasacyjnie - błędnej subsumpcji art. 8 ust. 1 dekretu z 1946 r., poprzez przejęcie przez organy administracji i zaakceptowanie tego przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, że Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku był upoważniony do orzekania o rozgraniczeniu, co – w ocenie skarżącej kasacyjnie – winno skutkować nieważnością decyzji z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym zakresie należało stwierdzić, że decyzja rozgraniczeniowa nie jest dotknięta wadą nieważności, gdyż została podpisana przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku li tylko dlatego, że nie ma w niej wyraźnego powołania się na upoważnienie do wydawania decyzji, albowiem umocowanie do tych działań może wynikać z zakresu (podziału) czynności. Za prawidłowe, z zachowaniem wymogu pisemności, należy uznać upoważnienie wynikające właśnie z zakresu czynności. Stosownie bowiem do art. 137 ust. 4 ustawy o systemie rad narodowych organ (tu: naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku) może upoważnić pracowników podległego mu urzędu do załatwiania spraw w jego imieniu i w ustalonym zakresie, a w szczególności był uprawniony do prowadzenia postępowań administracyjnych i wydawania decyzji administracyjnych w zakresie geodezji i gospodarki. Prawidłowo zatem przyjął WSA w Opolu, że Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, co najmniej od 2 kwietnia 1985 r. upoważniony był m.in. do rejestracji i wydawania decyzji o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego oraz opracowywania i wydawania decyzji o zatwierdzaniu granic, co wynikało wprost z pkt 6 lit. "a" i "f" zakresu czynności. Dokument ten (zakres czynności) został podpisany przez organ (Naczelnika Miasta i Gminy).
Zgodzić się przy tym należy z ogólną tezą, iż generalną kompetencję do wydania decyzji z dnia [...] sierpnia 1987 r. o rozgraniczeniu nieruchomości posiadał co do zasady Naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku, jako terenowy organ administracji państwowej (art. 125 ust. 1 pkt 3 i ust. 2, i art. 137 ustawy o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego). Zgodnie bowiem z art. 137 ust. 1 i ust. 3 ustawy o systemie rad narodowych - terenowymi organami administracji państwowej o właściwości szczególnej są w miastach, gminach i dzielnicach, z zastrzeżeniem ust. 3 – kierownicy wydziałów urzędów miejskich, gmin i dzielnic. W miastach liczących do 50 tys. mieszkańców oraz w gminach prezydent miasta oraz naczelnik wykonują równocześnie kompetencje terenowego organu administracji państwowej o właściwości szczególnej, jeżeli przepisy ustaw szczególnych nie postanowią inaczej (ust. 3). Trafnie też zatem przyjął w swoim rozstrzygnięciu Sąd I instancji, że skoro miasto Prudnik miało i ma poniżej 50 tys. mieszkańców, to w dacie decyzji o rozgraniczeniu, organem uprawnionym do wydania ww. decyzji był Naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku. Jednocześnie – jak trafnie zauważono - przepis art. 137 ust. 4 ww. ustawy stanowił, że prezydent miasta lub naczelnik, o którym mowa w ust. 3, może upoważnić pracowników podległego mu urzędu do załatwiania określonych spraw w jego imieniu, w tym również do wydawania decyzji. Zaznaczyć przy tym należy, iż upoważnienie to może być udzielone w każdej formie pod warunkiem, aby zachowana została forma pisemna oświadczenia woli organu i zakres upoważnienia objęty tym oświadczeniem był jasny i czytelny.
Reasumując, w świetle powyższych przepisów nie budzi jakichkolwiek wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że obowiązujące w chwili podejmowania przedmiotowej decyzji o wywłaszczeniu przepisy ustawy o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego jednoznacznie dopuszczały jako organ właściwy do wydania decyzji rozgraniczeniowej Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku. Tym samym brak jest podstaw do uznania, że decyzja rozgraniczeniowa z 1987 r. wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.), a to, przez jej wydanie przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku, a nie Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 dekretu z 1946 r. poprzez uznanie, że starszy asystent geodety, przeprowadzający czynności ustalenia granic w postępowaniu rozgraniczeniowym był podmiotem uprawnionym, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od wskazania, że postanowieniem z 22.07.1987 r. mgr inż. Z. W. został wyznaczony do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych przewidzianych w art. 5 ust. 1 dekretu z 1946 r. Zgodnie z tym przepisem niezwłocznie po wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego winien być wyznaczony mierniczy do przeprowadzania czynności ustalenia granic. Co istotne dekret nie definiował kto może pełnić rolę mierniczego. W przedmiotowej sprawie wyznaczony mierniczy w dacie wydania badanej decyzji nie posiadał wprawdzie samodzielnych uprawnień zawodowych geodety, jednak był zatrudniony jako starszy asystent geodety w Biurze Powiatowym w Prudniku Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w Opolu, a czynności rozgraniczeniowe wykonywał pod nadzorem kierownika M. L. Skoro dekret z 1946 r. nie zawiera definicji pojęcia "mierniczy" nie rozstrzygając tym samym jak należy to pojęcie rozumieć koniecznym jest odwołanie się innych dostępnych przepisów i wyinterpretowanie rozumienia tego pojęcia na tle tych przepisów z odniesieniem ich do treści samego dekretu.
Aktem prawnym regulującym - w dacie obowiązywania dekretu z 1946 r. – pojęcie mierniczego była ustawa z dnia 15 lipca 1925 r. o mierniczych przysięgłych (Dz.U. Nr 97, poz. 682 ze zm.). Ustawa ta w art. 1 stanowiła, że tytuł i łączone z nim prawo wykonywania zawodu mierniczego uzyskiwały osoby, które spełniały warunki: posiadanie obywatelstwa polskiego, posiadanie odpowiednich studiów, odbyła praktykę, zdała egzamin praktyczny i nie jest pozbawiona praw wyborczych. W stosunku do osoby mgr inż. Z. W., który został wyznaczony do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych nie ma jakichkolwiek dowodów, informacji, czy przesłanek wskazujących na fakt niespełnienia przez niego wskazanych wymagań w zakresie wykonywania zawodu mierniczego. Nie sposób zatem zasadnie stawiać zarzutu naruszenia przepisów dekretu (art. 5 ust. 1). Skoro ustawa wprost nie definiowała pojęcia geodety, a wykonujący pomiary mgr inż. Z. W. został wyznaczony do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych przewidzianych w art. 5 ust. 1 dekretu z 1946 r. przez właściwą władzę mierniczą (zgodnie z art. 17 dekretu z 1946 r.) i nie ma przesłanek do twierdzenia, iż nie spełniał wymagań do uznania go za osobę uprawnioną do dokonywania czynności rozgraniczeniowych na gruncie, to tym samym należało przyjąć, że jest on uprawniony do dokonania czynności określonych w art. 5 dekretu. Wobec powyższego zgodzić się należy z twierdzeniami Sądu I instancji, że powyższy zarzut dotyczący dokonywania czynności rozgraniczeniowych przez osobę nieuprawnioną nie może znaleźć uzasadnienia.
Odnośnie do zarzutów naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu z 1946 r. w zw. z art. 6 ust. 1 i art. 6 ust. 2 dekretu z 1946 r. – w ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego – również te zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w przedmiotowej sprawie nie wystąpił spór graniczny. Nie jest także trafny pogląd, iż wyznaczenie wszystkich granic przedmiotowej działki było możliwe na podstawie art. 6 ust. 1 dekretu z 1946 r. Wobec bowiem braku możliwości ustalenia granicy w punktach granicznych o numerach 2, 5 i 6 na podstawie kryteriów określonych w art. 6 ust. 1 dekretu z 1946 r., mierniczy dokonał stosownych ustaleń zgodnie z oświadczeniem strony (art. 6 ust. 2 dekretu). W trybie art. 6 ust. 1 dekretu możliwe było określenie wyłącznie punktów granicznych o numerach 1, 3, 4, 7 i 8 z wykorzystaniem miar z 1947 r. oraz miar z 1965 r.
Ewentualny spór graniczny mógłby dotyczyć jedynie wyznaczenia granicy działki nr [...] na odcinku przylegającym do działki nr [...], należącej do H. B. Tymczasem materiał dowodowy sprawy wskazuje, że ta część granicy, składająca się z dwóch odcinków (oznaczonych odpowiednio punktami granicznymi o numerach 7 i 8 oraz 8 i 1) możliwa była do ustalenia, zgodnie z art. 6 ust. 1 dekretu z 1946 r., na podstawie operatu pomiarowego z 1965 r. wykonanego w związku z rozgraniczeniem działek nr [...] i [...] przez geodetę S. P. i nie była kwestionowana przez H. B., co potwierdza jej podpis pod protokołem granicznym.
Pozostała część rozgraniczanej działki nr [...], stanowiącej w dacie wydania analizowanej decyzji własność Skarbu Państwa, sąsiaduje natomiast z działkami drogowymi o numerach [...], [...], [...], również stanowiącymi wówczas własność Skarbu Państwa. Nie mogło zatem w tym zakresie dojść do sporu przy ustalaniu przebiegu granicy. Nie jest przy tym zasadny pogląd skarżącej kasacyjnie, że w opisanej sytuacji nie było dopuszczalne rozgraniczenie tej części działki nr [...] na podstawie art. 8 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 i ust. 2 dekretu. Materiał dowodowy sprawy wskazuje, iż były podstawy do ustalenia w zaskarżonej decyzji granicy na odcinku oznaczonym punktami granicznymi o numerach 3 i 4, zgodnie z art. 6 ust. 1 dekretu z 1946 r., na podstawie dokumentów geodezyjnych z 1947 r., tj. szkicu polowego nr 49 (regulacji), w sposób opisany w protokole granicznym i przedstawiony na szkicu polowym.
Pozostała część granicy, składająca się z sześciu odcinków (oznaczonych odpowiednio punktami granicznymi o numerach 1 i2, 2i3,4i5,5i6oraz 6 i 7 możliwa była natomiast do ustalenia w decyzji rozgraniczeniowej na podstawie zgodnego oświadczenia obu stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie złoży, przewidzianego w art. 6 ust. 2 dekretu z 1946 r.. Zastosowanie tego artykułu w przedmiotowym stanie faktycznym wymagało jedynie zaakceptowania przez przedstawiciela Urząd Miasta i Gminy w Prudniku, w imieniu Skarbu Państwa, ustalenia granicy działki nr [...] na wskazanych wyżej odcinkach, w sposób opisany w protokole granicznym i przedstawiony na szkicu polowym, co nastąpiło w protokole.
Zauważyć bowiem należy, iż w sprawie o rozgraniczenie niejednokrotnie strony pozostają w sporze, to organ administracji (inaczej niż sąd) tego sporu nie rozstrzyga w oparciu o argumentację stron, lecz orzeka o granicy na podstawie własnego przekonania wynikającego głównie z danych geodezyjnych. Wskazano, że podczas postępowania rozgraniczeniowego dochodzi najpierw do odtworzenia granicy na podstawie dokumentów i danych z ewidencji gruntów i budynków, a także śladów i znaków granicznych, a w ich braku, na podstawie zgodnych oświadczeń stron. Jest to aspekt czysto techniczny tego postępowania. Dopiero później dochodzi do rozstrzygnięcia sporu o zakres prawa własności w sytuacji, gdy strony nie zgadzają się na przebieg odtworzonych linii granicznych. O ile pierwszy etap polegający na okazaniu stronom granic ustalonych w oparciu o dane katastralne następuje w toku postępowania administracyjnego, o tyle samo rozstrzygnięcie sporu granicznego ustawodawca powierzył sądom powszechnym (zob. M. Durzyńska, glosa do uchwały NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06).
Reasumując, na pełną akceptację zasługuje pogląd Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o prawidłowe ustalenia faktyczne, znajdujące potwierdzenie w aktach administracyjnych dotyczących spornej decyzji rozgraniczeniowej.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło