II OSK 1082/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-04

Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Małgorzata Masternak - Kubiak, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego przez uchwałę planistyczną, posiada legitymację do jej zaskarżenia?
Ratio decidendi
Legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym posiada jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Samo sąsiedztwo nieruchomości, nawet z terenami przeznaczonymi pod działalność gospodarczą, nie stanowi wystarczającej podstawy do wykazania naruszenia interesu prawnego, jeśli uchwała nie nakłada na właściciela nowych obowiązków, nie zwiększa istniejących, ani nie pomniejsza jego uprawnień. Właściciel nieruchomości musi wykazać konkretny związek między uchwałą a sferą swoich indywidualnych praw i obowiązków, a nie jedynie interes faktyczny.
Stan faktyczny
H.W. zaskarżyła uchwałę Rady Gminy T.P. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności. Skarżąca podniosła, że jest właścicielką działek sąsiadujących z obszarem objętym planem i uciążliwość przeznaczenia terenu planu negatywnie wpływa na możliwość zagospodarowania jej nieruchomości. Zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym dotyczących procedury planistycznej, w tym brak odpowiedniego zawiadomienia o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu i możliwości składania wniosków. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała naruszenia swojego interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od H.W. na rzecz Gminy T. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 1046/13 w sprawie ze skargi H. W. na uchwałę Rady Gminy T. z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od H. W. na rzecz Gminy T. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 1046/13 oddalił skargę H.W. na uchwałę Rady Gminy T.P. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W zaskarżonym wyroku przedstawiono następujący stan faktyczny sprawy: Uchwałą z dnia 26 kwietnia 2005 r. nr LI/329/2005 Rady Gminy T.P. uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w zakresie terenów aktywizacji gospodarczej w T.P., po południowej stronie drogi krajowej nr 2 – działki nr 1248/1,1248/2, 857/2, 857/3,858,859. H.W. w skardze na powyższą uchwałę wniosła o stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2013 r., poz. 954, dalej "u.s.g.") w zw. z art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej: "p.p.s.a.") art. 50 § 1 p.p.s.a. i art.147 § 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi H.W. zarzuciła organowi naruszenie licznych przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r., Nr 15, poz.139 ze zm., dalej: "u.z.p.") oraz art. 7 Konstytucji i na podstawie art. 27 ust. 1 u.z.p. w zw. z art. 10 u.z.p. wniosła o stwierdzenie nieważności ww. uchwały. Nadto podniosła, że ww. uchwała narusza jej interes prawny, a także narusza wskazane przez nią przepisy ustaw. Podniosła, że pozostaje właścicielką działek sąsiadujących z obszarem objętym przedmiotowym planem miejscowym i nie mogła powziąć informacji dotyczących możliwości składania wniosków do rzeczonego opracowania planistycznego i tychże wniosków nie złożyła. Ma to znaczenie w jej ocenie, gdyż uciążliwość przeznaczenia terenu objętego ustaleniami planu miejscowego kształtuje możliwość zagospodarowania działek będących jej własnością. Podkreśliła, że sąsiedztwo terenu przeznaczonego pod przemysł, rzemiosło produkcyjne, składy, magazyny, parkingi dla samochodów ciężarowych niewątpliwie ograniczają możliwość gospodarowania przestrzenią jej działek. Rada Gminy T.P. w odpowiedzi na skargę wniosła o jej odrzucenie względnie o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 11 grudnia 2013 r. pełnomocnicy organu oświadczyli, że działki H.W. są położone w odległości 760 m od granicy obszaru objętego zaskarżonym planem. Złożyli również mapę z której wynika, że w odległości 760m od granicy obszaru objętego planem miejscowym położone są działki stanowiące własność T.W.. Natomiast ze skali mapy wynika, że działki stanowiące własność H.W. są położone w jeszcze większej odległości niż 760 m od granicy obszaru objętego planem miejscowym – według skali mapy przypuszczalnie w odległości ok. 1000 m - a ponadto pomiędzy granicą wspomnianego obszaru, a granicą działek H.W. posadowione są liczne budynki. Wojewódzki Sąd Administracyjny, powołanym na wstępie zaskarżonym wyrokiem, oddalił skargę H.W.. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, iż przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność uchwały z zakresu administracji publicznej kształtowany jest na innych zasadach, aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) zaskarżonej uchwały. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego i w zależności od tego skarga może lub nie może być uwzględniona. Zdaniem Sądu I. instancji H.W. wywodzi swój interes prawny błędnie powołując się przede wszystkim na okoliczności faktyczne, a nie prawne. H.W. nie wskazuje żadnej okoliczności natury prawnej dotyczącej wpływu zaskarżonej uchwały na regulowany przez obowiązujące prawo sposób zagospodarowania jej nieruchomości. Tym bardziej nie wskazuje przepisu prawa, który miałby zostać naruszony zaskarżonym planem w zakresie zagospodarowania działek stanowiących jej własność. W konsekwencji zarzuty H.W. dotyczą ewentualnego wpływu faktycznego nieruchomości objętych zaskarżonym planem miejscowym na nieruchomości stanowiące jej własność. Nic natomiast nie wskazuje na to, by zarzuty te dotyczyły naruszenia jej interesu prawnego. Ponadto Sąd I. instancji podkreślił, iż H.W. nawet nie skonkretyzowała działek (nie podała ich numerów) w stosunku do których miało dojść do rzekomego naruszenia interesu prawnego H.W.. Ograniczyła się jedynie do ogólnikowego i enigmatycznego stwierdzenia, że skarga dotyczy jej działek sąsiadujących z obszarem objętym zaskarżonym m.p.z.p. Nie ma dowodu naruszenia prawa mającego bezpośredni wpływ na indywidualną sytuację prawną H.W.. Sam fakt sąsiedztwa – i to pośredniego - z terenami przeznaczonymi pod przemysł, rzemiosło produkcyjne, składy, magazyny, parkingi dla samochodów ciężarowych nie oznacza, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny H.W. chroniony konkretną normą prawa materialnego. Kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącej, a zaskarżonym aktem. Przy czym związek ten musi być aktualny, a nie przyszły, hipotetyczny lub ewentualny. Tak więc legitymowanym do zaskarżenia planu miejscowego jest podmiot, który wykaże, iż ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności jest takie, że narusza jego interes prawny lub uprawnienie. Do naruszenia takiego dochodzi wtedy, gdy ukształtowanie prawa własności prowadzi do zawężenia sfery wolności związanej z prawem własności. Toteż nie można przyjąć, że każde oddziaływanie na prawo własności stanowi naruszenie interesu prawnego. Narusza interes prawny podmiotu uchwała nakładająca nań nowy obowiązek, zwiększająca zakres obowiązku już istniejącego, pomniejszająca uprawnienie przysługujące podmiotowi lub całkowicie to uprawnienie odejmująca. Dla stwierdzenia legitymacji skarżącej konieczne jest pogorszenie jej praw na skutek podjęcia uchwały. Przy ocenie legitymacji procesowej w sprawach ze skarg na uchwały w przedmiocie m.p.z.p. istotna jest moc oddziaływania planu miejscowego na prawo własności, gdyż w planie miejscowym następuje – zgodnie z art.4 ust.1 u.z.p. – następuje uregulowanie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Przedmiotowa uchwała, w ocenie Sądu I. instancji, nie będzie wpływać na możliwość korzystania przez H.W. z przysługujących jej praw do nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki objętej planem, jak również nie będzie wpływać na prawny sposób zagospodarowania tej nieruchomości. Ponadto zaskarżona uchwała nie zawiera żadnych zakazów czy nakazów, których adresatem byłaby H.W.. W konsekwencji H.W. nie posiada legitymacji skargowej do kwestionowania zaskarżonej uchwały. Położenie działek H.W. w sąsiedztwie terenów objętych planem nie skutkuje naruszeniem jej interesu prawnego, tym bardziej, iż sąsiedztwo to nie jest bezpośrednie, a nawet dość dalekie, gdyż działki H.W. położone są w odległości ok. 1000 m od granicy obszaru objętego planem. Postanowienia zaskarżonego planu nie ingerują bezpośrednio w sposób wykonywania przez nią przysługujących jej praw rzeczowych. Przeprowadzona ocena prowadzi do wniosku, że lokalizacja terenów aktywizacji gospodarczej nie będzie oddziaływała w sposób prowadzący do zawężenia sfery wolności związanej z przysługującym H.W. prawem własności nieruchomości, a tym samym do ograniczenia prawa do dysponowania nieruchomością. Podnoszone przez H.W. okoliczności sąsiedztwa z terenami przeznaczonymi pod przemysł, rzemiosło produkcyjne, składy, magazyny, parkingi dla samochodów ciężarowych uzasadniają interes faktyczny, a nie jej interes prawny, Zdaniem Sądu I. instancji, skoro H.W. nie wykazała, by nastąpiło naruszenie jej interesu prawnego - poprzez podjęcie zaskarżonej uchwały w chwili jej zaskarżenia - nie mogła ona skutecznie wnieść skargi do sądu administracyjnego z braku legitymacji skargowej w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Konsekwencją tego było oddalenie skargi. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku H.W. wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I. instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 1 u.z.p. poprzez nieuwzględnienie faktu, iż brak umożliwienia jej składania wniosków do przedmiotowego planu miejscowego na etapie jego sporządzania naruszył jej indywidualnie rozumiany interes prawny. Wskazała, iż zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 1 możliwość składania wniosków do sporządzonych planów miejscowych dotyczyła wszystkich podmiotów, a o możliwości składania tychże wniosków organ wykonawczy gminy musiał zawiadomić zachowując trzy sposoby podanie stosownej informacji do wiadomości publicznej, tj. przez obwieszczenie, ogłoszenie w prasie miejscowej oraz w sposób zwyczajowo przyjęty. Skoro H.W. w celu ochrony jej interesu faktycznego ustawodawca zagwarantował możliwość składania wniosków do sporządzanych planów miejscowych, to uchybienie przez organ wykonawczy gminy powszechnie obowiązującym przepisom prawnym naruszyło indywidualnie rozumiany interes prawny H.W., art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 6 u.z.p. przez przyjęcie, iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy T.P. na etapie sporządzania planu miejscowego, kiedy można było wnosić zarzuty i protesty do wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu miejscowego. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że jej interes prawny został naruszony poprzez uniemożliwienie jej zapoznania się z projektem planu miejscowego oraz uniemożliwienie jej złożenia zrzutu ewentualnie protestu do projektu planu miejscowego. Organ wykonawczy gminy T.P. nie zamieścił stosownego ogłoszenia o wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu w prasie miejscowej, art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 6 u.z.p. przez przyjęcie iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy T.P. na etapie sporządzania planu miejscowego, kiedy można było zapoznać się z projektem planu miejscowym wyłożonym do publicznego wglądu oraz wnosić zarzuty i protesty do wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu miejscowego. Podniosła, iż wyłożenie projektu planu miejscowego do publicznego na okres 21 dni - liczonych jako dni kolejno po sobie postępujące, wbrew utrwalonej linii orzeczeń sądów administracyjnych (iż okres 21 dni winien być liczony jako okres kiedy Urząd jest otwarty i faktycznie można zapoznać się z dokumentacją sprawy) narusza jej indywidualnie rozumiany interes prawny - polegający na możliwości zapoznania się z projektem planu miejscowego w odpowiednio długim terminie, art. 101 ust. 1 u.s.g.w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 12 u.z.p. przez przyjęcie, iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy na etapie sporządzania planu miejscowego, kiedy skarżąca mogła wziąć udział w sesji Rady Gminy, na której podejmowana była stosowna uchwała w sprawie przedmiotowego planu miejscowego. O terminie sesji, na której miał być uchwalony przedmiotowy plan miejscowy Wójt Gminy winien ogłosić w prasie miejscowej, przez obwieszczenie oraz w sposób zwyczajowo przyjęty. Adekwatnie do przywołanych etapów procedury planistycznej, organ wykonawczy gminy nie zamieścił stosownego ogłoszenia w prasie miejscowej, lecz jedynie w piśmie gminnym "[...]", co uniemożliwiło H.W. wejście w posiadanie wiedzy o terminie uchwalania przedmiotowego planu miejscowego i wzięcie udziału w sesji Rady Gminy na której uchwalany miał być przedmiotowy plan miejscowy, art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 10 u.z.p. przez przyjęcie iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy T.P. na etapie sporządzania planu miejscowego, kiedy uniemożliwiono H.W. złożenia skargi na sposób rozpatrzenia zarzutu do projektu planu miejscowego. Gdyby Rada swoim działaniem nie uniemożliwiła H.W. składania stosownych zarzutów - i zachowała obowiązek równego traktowania wszystkich wobec prawa, to wniosłaby stosowną skargę na sposób rozpatrzenia jej zarzutu, jeżeli ten nie zostałby uwzględniony przez Radę Gminy, art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 2a oraz art. 18 ust. 2 pkt 11 u.z.p. przez przyjęcie iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy T.P. na etapie oceny spójności planu miejscowego z zapisami studium. Organy gminy zaniechając badania spójności pomiędzy zapisami planu miejscowego a zapisami studium naruszyły interes prawny H.W., która podnosząc uciążliwość przeznaczenia stosownych terenów względem jej nieruchomości stanęła na stanowisku, iż dokonanie czynności badania spójności stosownych opracowań planistycznych doprowadziłoby do innego określenia przeznaczenia stosownego terenu, 7. art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 6 oraz art. 10 ust. 1 pkt 7 u.z.p. przez przyjęcie iż interes prawny H.W. nie został naruszony działaniem Rady Gminy T.P.. Zdaniem skarżacej kasacyjnie, przedmiotowy plan miejscowy uchybia zasadom sporządzania planu miejscowego. Brak określenia obligatoryjnych elementów planu miejscowego sankcjonuje dowolność przy zagospodarowaniu terenu objętego rzeczonym planem miejscowym, co w świetle przeznaczenia terenu umożliwia zagospodarowanie tereny w znaczny sposób negatywnie wpływając na nieruchomość H.W.. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada Gminy T.P. wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjna wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zarzuty podniesione w ramach podstawy kasacyjnej sprowadzają się do wykazania podstaw, z których skarżąca kasacyjnie wywodzi swoje prawo do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sporne w niniejszej sprawie pozostaje bowiem to czy posiada ona interes prawny do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W przeciwieństwie do legitymacji w postępowaniu administracyjnym określonym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, uprawnionym do wniesienia skargi z art. 101 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Skarga złożona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma bowiem charakteru actio popularis, a więc do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1437/04,; z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04,). Interes prawny strony wnoszącej skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną skarżącego. Kryterium "interesu prawnego" ma zatem charakter materialno - prawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, a kwestionowanym w skardze aktem lub czynnością organu administracji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podnoszone przez skarżacą kasacyjnie przepisy u.z.p w połaczenu z treścią art. 101 u.s.g. nie mogą stanowić podstawy do uznania, że przedmiotowa uchwała narusza jej interes prawny. Badanie bowiem, czy przy wydawaniu uchwały organ zachował tryb jej uchwalania określony w powołanych przez skarżacą kasacyjnie przepisach tj. art. 18 ust. 2 pkt. 1, pkt 2a, pkt 6, pkt 7, pkt 10, pkt 11, pkt 12 oraz art. 10 ust. 1 pkt 6 i 7 u.z.p., powinno nastąpić po uprzednim wykazaniu związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków strony skarżącej, a zawartymi w kwestionowanej uchwałe zapisami. Podkreślić należy, ze wniesienie przez określony podmiot uwag do projektu planu miejscowego nie czyni z tego podmiotu podmiot legitymowany do złożenia skargi na uchwalę w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z orzecznictwem sądowym, w tym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 1932/07 w przeciwieństwie do art. 101 ust. 1 u.s.g., zgodnie z którym uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy, stosownie do art. 18 ust. 1 powołanej ustawy, uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu. Powyższe oznacza, że w tym drugim przypadku zakres podmiotowy legitymacji określony został znacznie szerzej. Ustawodawca nie wymaga bowiem od osoby wnoszącej uwagi do projektu planu szczególnej legitymacji materialnoprawnej i wykazania istnienia lub naruszenia zindywidualizowanego interesu prawnego. Uwaga może bowiem zawierać żądanie uwzględnienia nie tylko interesu prawnego, ale również i interesu faktycznego (zob. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2006, s. 181). W konsekwencji, nie zawsze podmiot wnoszący uwagi do projektu planu w trybie art. 18 ust. 1 u.z.p. będzie jednocześnie miał interes prawny do złożenia skargi w trybie art. 101 u.s.g. na uchwałę o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zatem zanim Sąd dokonana kontroli, czy przy wydawaniu uchwały organ zachował tryb jej uchwalania i tym samym czy umożliwił skarżącej kasacyjnie wnoszenia do niego uwag, w pierwszej kolejności winien zbadać, czy w ogóle przedmiotowa uchwała narusza jej interes prawny. Stwierdzenie bowiem nieprawidłowości przy wydawaniu uchwały nie stanowi jeszcze o naruszeniu interesu prawnego strony skarżącej. Zwrócić należy uwagę, że skarżąca kasacyjnie nie wskazała w postępowaniu sądowym żadnego przepisu prawa materialnego, który miałby zostać naruszony zaskarżonym planem w zakresie zagospodarowania działek stanowiących jej własność tj. wpływającego negatywnie na jej sytuację prawną. W postępowaniu przed Sądem I. instancji podniosła jedynie, że jest właścicielką działek sąsiadujących z obszarem objętych przedmiotową uchwałą. Sąd I. instancji uznał, że sam fakt sąsiedztwa – i to pośredniego - z terenami przeznaczonymi pod przemysł, rzemiosło produkcyjne, składy, magazyny, parkingi dla samochodów ciężarowych nie oznacza, że przedmiotowa uchwała narusza interes prawny H.W. chroniony konkretną normą prawa materialnego. Do naruszenia takiego dochodzi bowiem wtedy, gdy ukształtowanie prawa własności prowadzi do zawężenia sfery wolności związanej z prawem własności. Toteż nie można przyjąć, że każde oddziaływanie na prawo własności stanowi naruszenie interesu prawnego. Przy ocenie legitymacji procesowej w sprawach ze skarg na uchwały w przedmiocie m.p.z.p. istotna jest moc oddziaływania planu miejscowego na prawo własności, gdyż planie miejscowym następuje – zgodnie z art. 4 ust. 1 u.z.p. – następuje uregulowanie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Przedmiotowa uchwała, w ocenie Sądu I. instancji, nie będzie wpływać na możliwość korzystania przez H.W. z przysługujących jej praw do nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki objętej planem. Jak również nie będzie wpływać na prawny sposób zagospodarowania tej nieruchomości. Ponadto uchwała nie zawiera żadnych zakazów czy nakazów, których adresatem byłaby H.W.. W skardze kasacyjnej skarżąca kasacyjnie nie podważyła powyższego stanowiska Sądu I. instancji. Nie podniosła, że Sąd I. instancji błędnie uznał, że nie wykazała żadnej okoliczności natury prawnej dotyczącej wpływu zaskarżonej uchwały na regulowany przez obowiązujące prawo sposób zagospodarowania jej nieruchomości. Skarżąca kasacyjnie nie podjęła próby wykazania, że przedmiotowa uchwała będzie wpływać na możliwość korzystania przez nią z przysługujących jej praw do nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki objętej planem czy też wpływać na prawny sposób zagospodarowania tej nieruchomości. Ponadto nie podniosła, że uchwała zawiera zakazy czy nakazy, których byłaby adresatem. Ponadto w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut skarżącej kasacyjnie w zakresie nieprawidłowego zamieszczenia ogłoszenia o wyłożeniu projektu planu miejscowego w miejscowej prasie jest bezzasadny. Jak wynika bowiem z akt sprawy czasopismo "[...]" niewątpliwie należy uznać za "prasę miejscową". Skoro zatem, skarżąca kasacyjnie podnosząc naruszenia procedury planistycznej nie wykazała, że zapisy zawarte w przedmiotowej uchwale naruszają jej interes prawny Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się do zarzutów podniesionych w skardze. Podniesione zawarte w skardze kasacyjnej, dotyczące naruszenia przepisów u.z.p w połączeniu z treścią art. 101 u.s.g., mogłyby być rozpatrzone w przypadku wykazania, że zapisy zawarte w przedmiotowej uchwale naruszają interes prawny skarżącej kasacyjnie. Jak już bowiem wskazano powyżej, badanie, czy przy wydawaniu uchwały organ zachował tryb jej uchwalania określony w powołanych przez skarżacą kasacyjnie przepisach tj. art. 18 ust. 2 pkt. 1, pkt 2a, pkt 6, pkt 7, pkt 10, pkt 11, pkt 12 oraz art. 10 ust. 1 pkt 6 i 7 u.z.p., bez uprzedniego wykazania związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków strony skarżącej, a zawartymi w kwestionowanej uchwałe zapisami, jest przedwczesne. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że zarzuty podniesione przez skarżącą kasacyjnie pozbawione są usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło