II OSK 2740/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-05
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Jerzy Stelmasiak, Czesława Nowak – Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działania właściciela gruntu polegające na nawiezieniu ziemi w celu wyrównania terenu, które według skarżącego spowodowały zalewanie i podtapianie sąsiedniej nieruchomości, stanowią zmianę stosunków wodnych na gruncie w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, uzasadniającą nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo nawiezienie ziemi na działkę w celu wyrównania terenu nie stanowi zmiany stosunków wodnych na gruncie w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, jeśli nie spowodowało zmiany kierunku ani wielkości odpływu wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Kluczowe jest ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między zmianą a szkodą, a opinia biegłego, prawidłowo oceniona przez sąd, może być podstawą rozstrzygnięcia, nawet jeśli strony prezentują odmienne stanowiska. W przypadku braku stwierdzenia szkody, organ powinien wydać decyzję o odmowie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku C. K. o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie, twierdzącej, że nawiezienie ziemi przez sąsiadów (W. i B. B.) spowodowało zalewanie jej nieruchomości. Organy administracyjne kolejno wydawały decyzje, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze ostatecznie orzekło o odmowie nałożenia na sąsiadów obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę C. K. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując ustalenia organów i sądu co do braku związku przyczynowego między działaniami sąsiadów a szkodą na jej posesji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 23 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 1007/13 w sprawie ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2014 roku, sygn. akt II SA/Ke 1007/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę C. K.
na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] września 2013 roku, znak: [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie.
W motywach wyroku Sąd przedstawiając stan faktyczny sprawy wskazał,
iż decyzją z dnia [...] września 2013 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] czerwca 2013 r. o odmowie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom i orzekło o odmowie nałożenia na W. B. i B. B. obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego na działce nr [...], położonej w W. J.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, iż przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek C. i J. K., którzy podali, że wskutek działania W. i B. B., tj. nawiezienia przez nich ziemi na swą nieruchomość, doszło do zalania budynku mieszkalnego i ich działki.
Organ I instancji decyzją z dnia [...] marca 2012 roku nakazał W. i B. B. obniżenie poziomu ich działki do poziomu działki sąsiedniej należącej do C. i J. K. tak, by nie powodować podmakania działki i budynku mieszkalnego.
Decyzją z dnia [..] czerwca 2012 roku Kolegium uchyliło w całości tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując na braki postępowania wyjaśniającego.
Organ I instancji przeprowadził ponownie postępowanie wyjaśniające w sprawie, które zakończył wydaniem decyzji z dnia [...] października 2012 roku o oddaleniu roszczenia C. K. i J. K. dotyczącego szkodliwego oddziaływania wód powierzchniowych na działkę nr [...] wskutek zmiany ukształtowania działki sąsiedniej nr [...], z uwagi na niestwierdzenie szkody będącej wynikiem takiej zmiany.
Kolegium decyzją z dnia [...] marca 2013 roku uchyliło w całości powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, stwierdzając że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie Kolegium decyzją z dnia [...] marca 2012 roku umorzyło postępowanie odwoławcze w stosunku do J. K., z uwagi na brak przymiotu strony.
Organ stopnia podstawowego po raz kolejny przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie, w toku którego powołał biegłego specjalistę z zakresu hydrologii, a w dniu 30 kwietnia 2013 roku przeprowadził ponownie oględziny działki nr [...] i [...], podczas których nie stwierdził wyraźnych podtopień, zaś strony postępowania podtrzymały swe dotychczasowe twierdzenia. Powyższe ustalenia zostały udokumentowane fotografiami. Następnie organ uzyskał oświadczenia A. S. i C. S., którzy wskazali na podwyższenie terenu działki
nr [...] przez małżonków B., co spowodowało podtapianie działki C. K. i szkody na jej posesji. Wyjaśnienia w toku postępowania złożyła również C. K. podtrzymując stanowisko, że to nawiezienie ziemi przez małżonków B. spowodowało zalewanie jej posesji i podtapianie znajdujących się tam zabudowań, stwierdzając jednocześnie, że wjazd do jej garażu nie został zaniżony przez nią. Z oświadczenia małżonków B. z dnia 27 maja 2013 roku wynika, że na działce nr [...] było zagłębienie terenu, które zasypali celem wyrównania poziomu całej działki, nie podwyższyli jednak jej terenu. Ponadto O. B. oświadczyła, że wilgoć w domu małżonków K. była od początku, zaś podtapianie działki nr [...] zaczęło się od momentu obniżenia terenu tej działki.
Wójt Gminy G. uznał, że zebrany materiał dowodowy w sprawie, a w szczególności twierdzenia zawarte w opinii biegłego specjalisty wskazują na brak podstaw do nałożenia w tym postępowaniu na małżonków B. obowiązków przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, skoro działania na ich gruncie nie powodowały zakłócenia stosunków wodnych i szkody na działce nr [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że sentencja decyzji organu I instancji była nieprecyzyjna i ją zreformowało, podkreślając iż postępowanie prowadzone w trybie przepisów art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm. – dalej powoływana "ustawa"), nie ma na celu uregulowania stanu wody na gruncie właściciela. Niniejsze postępowania zostało natomiast wszczęte z wniosku C. K., która twierdzi, że jej posesja nr [...] jest zalewana, gdyż właściciele działki sąsiedniej małżonkowie B. nawieźli ziemię na swą działkę powodując podwyższenie terenu swej działki.
W skardze na wskazaną wyżej decyzję C. K., reprezentowana przez pełnomocnika J. K. (męża), zakwestionowała prawidłowość określenia przez biegłego składników ziemi nawiezionej przez małżonków B., prawidłowość określenia kierunku spływu wód. Zarzuciła, że zeznań O. B. (matki) nie można uznać za wiarygodne, gdyż są ze sobą skłócone. W ocenie skarżącej nawiezienie ziemi na działkę B. nie było spowodowane koniecznością wyrównania zagłębień, lecz podniesienia terenu, z którego woda przedostaje się na ich nieruchomość, powodując zalewanie pomieszczeń budynku mieszkalnego, który był wybudowany w 1981 roku zgodnie ze sztuką budowlaną. Dom posiada izolację poziomą, nie jest skanalizowany, nie posiada rynien, ani rur spustowych do odprowadzania wody, ale to nie wpływu na zawilgocenie i zalewanie budynku. Do czasu nawiezienia ziemi nie istniał problem podtapiania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie.
Wspomnianym wyżej wyrokiem z dnia 23 stycznia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę uznając, że kwestionowana decyzja nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia jej legalności, a organy orzekające prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwie przepisy prawa materialnego.
Zdaniem Sądu I instancji, trafnie organ uznał, że istotą rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy jest stwierdzenie przesłanek określonych przepisem art. 29 ust. 1. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie wójt, burmistrz lub prezydent miasta, mogą w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3). Ustalenie zaś, że nie występują przesłanki określone w art. 29 ust. 1 powinno doprowadzić do wydania decyzji o odmowie przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom w postępowaniu wszczętym na wniosek.
Sąd zauważył, że z niewadliwych ustaleń organów wynika, że na działce skarżącej [...] znajduje się budynek mieszkalny oraz garaż (po stronie północnej budynku); w czasie wykonywania dojazdu do niego zdjęto około 30 cm ziemi, aby umożliwić dojazd do garażu. Skarżąca na rozprawie sądowej przyznała, że poziom gruntu przed budynkiem mieszkalnym jest wyższy niż poziom gruntu przed garażem z drugiej strony budynku.
W ocenie Sądu, materiał dowodowy uprawniał organy do przyjęcia,
że wykonane przez małżonków B. nawiezienie ziemi na działce nr [...] w celu wyrównania poziomu całej działki, nie spowodowało zmiany kierunku odpływu wody opadowej na działce skarżącej ze szkodą dla działek sąsiednich, nie doszło zatem
do zmiany stosunków wodnych w tym terenie, w rozumieniu przepisu art. 29 ustawy. Ustalenia organu wynikają z opinii biegłego specjalisty w zakresie hydrologii D. W., która nie została przez skarżącą skutecznie podważona, a także przeprowadzonych oględzin działek nr [...] i [...], podczas których nie stwierdzono wyraźnych podtopień, co zostały udokumentowane fotografiami, a także zeznań świadka O. B. (matki skarżącej), która oświadczyła, że wilgoć w domu małżonków K. była od początku, zaś podtapianie działki nr [...] zaczęło się od momentu obniżenia terenu tej działki o około 30 cm.
Z opinii biegłego wynika, że pierwszą zmianę kierunku spływu wód opadowych wywołało wybudowanie budynku mieszkalnego przez skarżącą na działce nr [...], które spowodowało, że wody opadowe musiały opływać dom od strony wschodniej
i zachodniej. W momencie wybudowania garażu, a następnie usunięcia około 30 cm ziemi przed garażem w celu umożliwienia dojazdu do niego, wody nie mogą opływać budynku od strony zachodniej (przez działkę [...]) oraz został ułatwiony dopływ wód
z działki [...]. Powstała możliwość przedostania się wody poprzez infiltrację
z działki [...] oraz w wąskim zakresie poprzez spływ powierzchniowy. Udział wód
z działki [...], dopływających do zagłębienia na działce [...] jest znikomy
w porównaniu z ilością wody z dachu i garażu, które znajdują się na działce [...] oraz z tym, co napływa z działki [...]. Nawieziona ziemia nie jest jednorodna, przeważa humus i piaski słabogliniaste; grunt rodzimy stanowią piaski gliniaste.
Jak wynika z opinii biegłego, straty na działce skarżącej nr [...], wynikają
z zaniedbań właściciela działki i polegają na braku właściwej izolacji przeciwwilgociowej i sposobu odwodnienia dachu oraz wywiezienia ziemi przed garażem. Szkody w postaci grzyba na ścianach budynku mieszkalnego i piwnicy skarżącej, spowodowane są brakiem izolacji pionowej przeciwwilgociowej fundamentów budynku mieszkalnego i sposobem odwodnienia połaci dachowej. Dach dwuspadowy kieruje wody opadowe z około 1/3 połaci dachu w kierunku rowu przydrożnego, a pozostała część połaci dachowej jest odwadniana w kierunku garażu. Szkody te występować musiały też przed nawiezieniem ziemi na działkę
nr [...].
Skargę kasacyjną wywiodła C. K. zaskarżając wyrok w całości.
Zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 29 ustawy, wyrażające się w błędnym uznaniu, że właściciele nieruchomości sąsiedniej wobec posesji skarżącej, nie dokonali zmiany stosunków wodnych na gruncie powodujących szkodę na nieruchomości skarżącej oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], pomimo że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego przed organami I i II instancji nie miał charakteru wyczerpującego i nie wskazywał w sposób niewątpliwy, iż faktycznie w obrębie działki sąsiedniej wobec nieruchomości skarżącej nie wystąpiły działania powodujące zalewanie i podtapianie nieruchomości;
2) naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.
art. 3 § 1 oraz art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku poz. 270 ze zm., cytowanej dalej jako p.p.s.a.) w zw. z art. 7 i 8 oraz 77 kodeksu postępowania administracyjnego .
Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W motywach kasacji C. K. podkreśliła, iż organy administracyjne I i II instancji nie uwzględniły w najmniejszym stopniu zastrzeżeń skarżącej co do samego sposobu dokonywania czynności pomiarowych na gruncie wykonanych przez biegłego. Nie uwzględniły także, iż biegły opiniując co do przyczyn wystąpienia niekorzystnych zjawisk w budynku skarżącej opiniował poza zakresem powołanej wiedzy specjalistycznej (biegły nie posiada uprawnienia do oceny prawidłowości zastosowanych rozwiązań techniczno-budowlanych) Równocześnie opinia biegłego w pkt 5 i 6 pozostawała w jaskrawej sprzeczności z zeznaniami świadków A. i C. S.. W świetle konsekwentnych twierdzeń świadków stan obiektów skarżącej na działce [...] uprzednio tj. przed rokiem 2013 nie nosił tak daleko idących skutków podtopień (zalewań), a nasilenie zjawisk związanych z zaburzeniem gospodarki wodnej na działce [...] wystąpiło z takim natężeniem po podniesieniu poziomu gruntu na działce [...]. Biegły nie odniósł się do zastrzeżeń skarżącej co do faktu nieprawidłowego określenia kierunku spływu wód, a także co do sprzecznego ze stanem faktycznym określenia składników ziemi jaka została nawieziona na działkę [...]. Ponadto, zarówno decyzja organu I instancji jak i wydana w wyniku postępowania odwoławczego decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zawiera w istocie rzeczy odniesienia do całości materiału dowodowego, a szczególnie wskazania przyczyn, dla których odmówił wiarygodności twierdzeniom i zeznaniom skarżącej oraz świadków J. K., a także A. i C. S..
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnicy postępowania W. B. i B. B. wnieśli o jej oddalenie, podnosząc iż skarżąca kasacyjnie zarzucając naruszenie prawa materialnego, art. 29 ustawy, nie doprecyzowała przepisu jaki został naruszony, a nie jest rolą sądu prowadzenie w tej kwestii własnych dociekań. Ponadto pod pretekstem zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci błędu subsumpcji kwestionują ustalenia faktyczne. Uczestnicy zakwestionowali twierdzenia kasacji, że opinia biegłego została przyjęta bezkrytycznie, w oderwaniu od pozostałych dowodów. Sąd oceniając prawidłowość ustaleń faktycznych odniósł się do dokumentacji fotograficznej oraz do złożonych wyjaśnień stron i zeznań świadków. Jednak zeznania świadków nie mogą konkurować z wiedzą specjalistyczną biegłego, gdyż świadkowie nie są źródłem dowodowym co do okoliczności wymagających wiadomości specjalnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanek w niniejszej sprawie nie stwierdził.
Zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest podać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez Sąd naruszone (art. 174 i 176 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 176 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu I instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy.
Przy czym, przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, dostępna na http//orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zarzut naruszenia przepisów postępowania art. 3 § 1 oraz art. 151 p.p.s.a sprowadza się do twierdzenia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę C. K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wydanej z naruszeniem zasad postępowania zakreślonych w art. 7 i 8 oraz 77 k.p.a., gdyż organy I i II instancji oparły się wyłącznie na opinii biegłego specjalisty z zakresu hydrologii bez jej krytycznej analizy w kontekście twierdzeń stron oraz zeznań świadków, a także bez wszechstronnej oceny całości materiału dowodowego.
Nie można podzielić tego zarzutu, bowiem z akt sprawy wynika, że Sąd Wojewódzki trafnie przyjął, iż materiał dowodowy był prawidłowo zebrany i wystarczający do poczynionych przez organy ustaleń w kontekście zastosowanej podstawy materialnoprawnej obowiązującej w dacie wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny bada bowiem, czy ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu przed organami administracyjnymi, odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny jest kształtowany w oparciu o materiał faktyczny i dowodowy, który legł u podstaw wydania zaskarżonego aktu administracyjnego i znajduje się w nadesłanych przez organ aktach sprawy. Słusznie Sąd Wojewódzki podzielił stanowisko organów, iż postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Wymaga to co do zasady odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń. Jeżeli więc w sprawie są wymagane wiadomości specjalne, organ administracji państwowej może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii. Wbrew zarzutom i twierdzeniom kasacji, gdy istnieje różnica stanowisk skarżącego i sprawcy zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich. Podobnie rzecz się ma z odniesieniem do wiadomości zawartych w zeznaniach świadków. Przy czym poza oceną biegłego znajdowały się okoliczności dotyczące zdarzeń faktycznych odnoszących się do przyczyn powstania nierówności na działce [...] (oświadczenia świadków C. S. i A. S.). Te fakty nie podlegały analizie organu w kontekście przedmiotu tego postępowania. Istotne jest, iż dowód z opinii biegłego podlega ocenie organu - tak jak każdy dowód - z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. i takiej oceny organy dokonały w niniejszej sprawie, przyjmując ten dowód jako wiarygodny i mogący stanowić podstawę rozstrzygnięcia w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach prawidłowo więc przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji, według kryterium zgodności działalności administracji publicznej z prawem i objął badaniem wszystkie aspekty prawne sprawy co niezasadnym czyni zarzut naruszenia art. 3 § 1 oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 8 oraz 77 k.p.a.
Właściwie też Sąd I instancji odniósł się do zastosowanej normy prawa materialnego w kontekście przyjętych ustaleń wskazując, iż fakt nawiezienia ziemi na działkę [...] nie zmienił ani kierunku, ani wielkości odpływu wód z działek [...] i [...] ze szkodą dla działki [...]. Działanie to nie ingerowało w naturalny stan wody na tym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi. Nie zachodziła zatem sytuacja określona w przepisie art. 29 ustawy Prawo wodne, a co za tym idzie konieczność nakazania małżonkom B. wykonania któregoś z obowiązków wynikających z tego przepisu. Sąd Wojewódzki trafnie zwrócił uwagę, że przepis art. 29 ustawy nie zobowiązuje organu do ustalania wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie, ale do wyjaśnienia, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim. W sprawie niniejszej nie nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie. Taka konkluzja Sądu znajdowała uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym i pozwalała na akceptację stanowiska organu, iż brak przesłanek określonych w art. 29 ust. 1 ustawy powinien doprowadzić do wydania decyzji o odmowie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego.
Stosownie bowiem do art. 29 ust. 1 ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Z mocy art. 29 ust. 2 tej ustawy to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich,
ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu, zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom – art. 29 ust. 3 ustawy. Jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, że wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy, poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie oraz czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie powyższej regulacji jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Wobec niestwierdzenia takiego stanu rzeczy, rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odmawiające nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego słusznie zostało ocenione przez Sąd Wojewódzki jako nienaruszające prawa.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł o jej oddaleniu, stosownie
do przepisu art. 184 p.p.s.a.
NSA nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło