I OSK 875/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-25
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Maciej Dybowski, Zygmunt Zgierski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który w związku z pełnioną służbą zgłasza nieprawidłowości w jednostce bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych, pomijając drogę służbową, dopuszcza się naruszenia dyscypliny służbowej, jeśli działał w interesie służby i w obronie przestrzegania prawa?Ratio decidendi
Policjant, który zgłasza nieprawidłowości w jednostce bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych, pomijając drogę służbową, nie dopuszcza się naruszenia dyscypliny służbowej, jeśli działał w interesie służby i w obronie przestrzegania prawa, a jego działanie mieści się w okolicznościach kontratypowej wyłączającej bezprawność czynu. W takiej sytuacji powinien zostać uniewinniony od zarzucanego mu czynu.Stan faktyczny
Policjant P. J. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na pominięciu drogi służbowej i skierowaniu wniosku do Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie nieprawidłowości dotyczących umieszczania mężczyzn tymczasowo aresztowanych w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Organy dyscyplinarne uznały, że policjant działał służbowo i wymierzyły mu karę nagany. WSA oddalił skargę policjanta, uznając jego działanie za naruszenie dyscypliny służbowej. NSA uchylił wyrok WSA i orzeczenia organów dyscyplinarnych, uznając, że działanie policjanta miało charakter kontratypowy i mieściło się w interesie służby.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA i zaskarżone orzeczenie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P., zasądzając od Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz P. J. kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 1078/13 w sprawie ze skargi P. J. na orzeczenie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P. z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...]; 2. zasądza od Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. na rzecz P. J. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 1078/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę P. J. na orzeczenie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej.
Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] (dalej orzeczenie z [...]sierpnia 2013 r.) Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w P. (dalej Komendant Wojewódzki) na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm., dalej uPol bądź ustawa o Policji), po rozpatrzeniu odwołania st. post. P. J. (dalej skarżący) od orzeczenia z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] (dalej orzeczenie z [...] lipca 2013 r.) Komendanta Miejskiego Policji w P. (dalej Komendant Miejski) o stwierdzeniu winy policjanta w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzeniu kary nagany, utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne z [...] lipca 2013 r.
Dnia [...] kwietnia 2013 r. z Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w P. (dalej KWP) do Komendy Miejskiej Policji w P. (dalej KMP) wpłynęło pismo, którego fragment stanowiła notatka służbowa z dnia 15 kwietnia 2013 r. dotycząca wyjaśnienia wniosku skarżącego skierowanego do Ministra Spraw Wewnętrznych (dalej MSW). Z treści tej notatki wynikało, że dnia 12 kwietnia 2013 r. do Komendanta Wojewódzkiego wpłynęło pismo z dnia 12 kwietnia 2013 r. Biura Prewencji Komendy Głównej Policji (dalej KGP) informujące, że do KGP, za pośrednictwem MSW wpłynął wniosek skarżącego, w którym wskazał on na wątpliwości co do podstaw prawnych w zakresie umieszczania mężczyzn tymczasowo aresztowanych w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych Komisariatu Policji P.- N. M..
W ww. piśmie policjant wskazał, że zwrócił się z pisemnymi wnioskami do Komendanta KP P. – N. M. oraz Komendanta KMP w P. o wyjaśnienie tych wątpliwości, lecz nie otrzymał odpowiedzi.
W notatce służbowej z 15 kwietnia 2013 r., zaakceptowanej przez Komendanta Wojewódzkiego podkreślono, że zgodnie z § 1 pkt 5 Zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r., zachowanie skarżącego, polegające na pominięciu drogi służbowej, w kontekście przytaczanego przepisu stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 uPol.
W związku z tym w dniu 14 maja 2013 r. Komendant Miejski wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego. Obwiniony nie przyznał się do postawionego mu zarzutu wyjaśniając, że w dniu 15 marca 2013 r., kiedy sporządził i wysłał wniosek do MSW o kontrolę pomieszczeń dla osób zatrzymanych "KMP" [winno być "KP"] P.- N. M., nie wykonywał obowiązków służbowych, a wniosek wysłał nie jako policjant KMP w P., lecz prywatnie jako obywatel. Zaznaczył przy tym, że we wniosku podał adres korespondencyjny w miejscu pracy, gdyż był w trakcie zmiany miejsca zamieszkania i nie wiedziałby, gdzie oczekiwać na odpowiedź.
Rzecznik dyscyplinarny uwzględnił wnioski obwinionego o dołączenie do akt wniosków dowodowych o przesłuchanie w charakterze świadka swego bezpośredniego przełożonego sierż. szt. P. B. na okoliczność, że w dniu 25 marca 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim i o załączenie do akt kopii pisma Dyrektora Biura Prawnego Komendy Głównej Policji z dnia 30 stycznia 2007 r. Przesłuchany sierż. szt. P. B. zeznał, że opiniował jakieś raporty skarżącego, jednak jest pewien, że nie opiniował żadnego pisma do MSW, potwierdził także fakt przebywania obwinionego policjanta w dniu 25 marca 2013 r. na zwolnieniu lekarskim.
Po zakończeniu przez rzecznika dyscyplinarnego czynności dowodowych, Komendant Miejski Policji w P. orzeczeniem z [...] lipca 2013 r. stwierdził winę skarżącego w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył karę nagany. W uzasadnieniu stwierdził, że twierdzenie obwinionego, jakoby wniosek do MSW napisał jako osoba prywatna, uznał za niezgodne ze stanem faktycznym, gdyż w swoim wniosku jasno dał do zrozumienia, że jest funkcjonariuszem Policji, pisząc, że jest szeregowym policjantem pełniącym służbę w wymienionej jednostce, a opisywana sytuacja dotyczy czynności służbowych bezpośrednio przez niego wykonywanych. Istnieje ewidentny związek między czynnościami służbowymi wykonywanymi osobiście przez obwinionego, a sporządzonym przez niego wnioskiem. Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego policjanta dyscypliny służbowej, a okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem postępowania wskazują na jego winę umyślną.
W odwołaniu od orzeczenia z [...] lipca 2013 r. skarżący żądał uniewinnienia. Zarzucił organowi błędną wykładnię prawa materialnego, pominięcie faktów świadczących na jego korzyść i naruszenie przepisów regulujących prowadzenie postępowań dyscyplinarnych. Wskazał, że pojęcie "droga służbowa" odnosi się do czynności realizowanych w służbie, gdy tymczasem złożył on wniosek do MSW w dniu 25 marca 2013 r., nie będąc w służbie i nie wykonując obowiązków służbowych, przebywając na zwolnieniu lekarskim i wniosek ten podpisał jako osoba prywatna – P. J., a nie jako policjant st. post. P. J.. Kierował się interesem społecznym i jego działanie nie było na szkodę Policji, lecz przeciwnie stanowiło przejaw troski o praworządność i profesjonalizm formacji, w której pełni służbę. W jego ocenie organ I instancji zignorował wniosek dowodowy - pismo Dyrektora Biura Prawnego KGP z 30 stycznia 2007 r. Podniósł kwestię istotnego w sprawie naruszenia przez rzecznika dyscyplinarnego przepisów obejmujących prowadzenie postępowania dyscyplinarnego. Wskazał, że wbrew § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 listopada 2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, który stanowi, że obieg dokumentów prowadzi się w taki sposób, by ich treść nie była udostępniona osobom niepowołanym, rzecznik dyscyplinarny w dniu 12 czerwca 2013 r. przesłał faxem na numer "MP" [winno być "KP"] P. – N. M. wezwanie do stawiennictwa się przez obwinionego w KMP i w ten sposób z treścią pisma zapoznały się co najmniej 4 osoby: komendant komisariatu, zastępca naczelnika wydziału kryminalnego i 2 sekretarki.
Zachowanie to, zdaniem obwinionego narusza art. 128 § 2 kpk, który stanowi, że wszelkie pisma przeznaczone dla uczestników postępowania doręcza się w taki sposób, by treść ich nie była udostępniona osobom niepowołanym. Zdaniem obwinionego, wezwanie z 12 czerwca 2013 r. nie zawierało większości informacji określonych w art. 129 § 1 kpk, lecz posługiwało się niewiele znaczącym pojęciem "postępowania służbowego", w którym obwiniony zamiast bycia przesłuchanym w charakterze obwinionego miał stawić się w celu złożenia wyjaśnień. Wezwanie nie zawierało pouczenia o skutkach niestawiennictwa, nadto zostało wysłane w dniu, kiedy postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone (postanowienie KMP w P. z dnia 14.5.2013 r.). Obwiniony zarzucił organowi I instancji powołanie się na przepisy zarządzenia nr 11 KGP z dnia 20 marca 1998 r. w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego w Policji "Regulaminu ogólnego i musztry Policji", które utraciły moc prawną.
Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji, utrzymując w mocy zaskarżone orzeczenie, powołał definicje pojęć: przełożonego, podwładnego, drogi służbowej i organizacji hierarchicznej, zawarte w zarządzeniu nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 marca 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (dalej zarządzenie nr 21). Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 3 uPol, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności (...) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Zdaniem organu odwoławczego, powołane definicje oraz przepis ustawy o Policji nakazują uznać, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w sposób opisany w treści przedstawionego zarzutu. Organ nie podzielił stanowiska obwinionego, że złożył wniosek do MSW nie jako policjant wykonujący obowiązki służbowe, lecz jako obywatel. Stanowisko to Komendant Wojewódzki uznał za nielogiczne, bowiem w lewym górnym rogu wniosku, poniżej imienia i nazwiska obwiniony wpisał "[...] ul. T. [...],[...] P.", tzn. nazwę i adres komórki organizacyjnej, w której pełni służbę: II Referat Patrolowo Interwencyjny Wydziału Zabezpieczenia Miasta Komendy Miejskiej Policji w P., chcąc podkreślić swój status.
W treści wniosku wskazał nadto, że jest szeregowym policjantem pełniącym służbę w wymienionej jednostce.
Okoliczności te zdaniem Komendanta Wojewódzkiego świadczą o tym, że wniosku obwinionego nie można było potraktować jako prywatnej korespondencji, a tematyka, którą poruszył w piśmie do MSW jest mu bardzo dobrze znana właśnie z racji pełnienia służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Istnieje ścisły związek między rodzajem pełnionej przez obwinionego służby, a treścią sporządzonego przez niego pisma do MSW.
W związku z tym Komendant Wojewódzki uznał, że wniosek ten zgodnie z § 1 pkt 5 zarządzenia nr 21, obwiniony winien przekazać bezpośredniemu przełożonemu. Obwinionego, zdaniem organu odwoławczego, nie usprawiedliwia fakt pozostawania na zwolnieniu lekarskim w czasie składania wniosku, gdyż wniosek ów ma ścisły związek z wykonywanymi przez niego czynnościami służbowymi.
Komendant Wojewódzki uznał za chybiony zarzut obwinionego dotyczący zignorowania przez rzecznika dyscyplinarnego wniosku dowodowego w postaci pisma Dyrektora Biura Prawnego KGP z 30 stycznia 2007 r. Zaznaczył, że pismo to dotyczy popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta, a nie na naruszeniu dyscypliny służbowej, czyli nadania pisma z pominięciem drogi służbowej. Odnosząc się do zarzutu powołania przez Komendanta Miejskiego nieobowiązujących przepisów, Komendant Wojewódzki stwierdził, że istotnie zarządzenie nr 11 KGP z dnia 20 maja 1998 r. w chwili obecnej już nie obowiązuje, zostało bowiem zastąpione zarządzeniem nr 8 KGP z dnia 1 marca 2013 r. w sprawie regulaminu musztry w Policji, lecz pomyłka ta nie miała wpływu na załatwienie sprawy. Zdaniem organu odwoławczego, sposób prowadzenia postępowania przez rzecznika dyscyplinarnego nie mógł mieć niekorzystnego wpływu na treść orzeczenia z 18 lipca 2013 r. Zdaniem organu odwoławczego obwiniony zna z pewnością zarządzenie nr 21, o czym świadczy zapoznanie się i złożenie podpisu obwinionego w dniu 4 grudnia 2006 r. pod tym zarządzeniem, a nadto okoliczność, że na zasadzie hierarchicznej organizacji opiera się struktura Policji.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 i 2 uPol policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydawanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Z kolei, zgodnie z art. 132 ust. 3 tej uPol, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych.
W niniejszym postępowaniu, w ocenie Komendanta Wojewódzkiego, wykazano w sposób niebudzący wątpliwości winę skarżącego i na tej podstawie wydano rozstrzygnięcie. Zważywszy na okoliczności zdarzenia, incydentalny charakter czynu, właściwości i warunki osobiste obwinionego, jego dotychczasowy przebieg służby, w szczególności zaś fakt dotychczasowej niekaralności, wymierzenie kary nagany - najłagodniejszej kary, uznano za właściwe.
Skarżący wniósł do WSA w Poznaniu skargę na powyższe orzeczenie, żądając jego uchylenia, a także uchylenia poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. W motywach skargi skarżący powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu odwołania od orzeczenia z [...] lipca 2013 r.
Skarżący wskazał, że niezrozumiałym jest dlaczego organ odwoławczy uznając, że orzeczenie organu I instancji zostało oparte na nieobowiązującym akcie - zarządzeniu nr 11 KGP, nie uchylił tegoż orzeczenia. Błędem w trakcie postępowania było niewyłączenie od udziału przełożonego dyscyplinarnego, zgodnie z art. 135c ust. 1 pkt 1 uPol, z uwagi na to, że treść wniosku do MSW dotyczyła bezpośrednio Komendanta Miejskiego Policji. We wniosku tym został on wymieniony jako funkcjonariusz, który nie udzielił skarżącemu wyczerpującej odpowiedzi, co stało się bodźcem do skierowania wniosku do MSW.
Nadto Komendant Miejski Policji w P. jest bezpośrednim przełożonym Komendanta Komisariatu Policji P. – N. M., a zgłaszane wątpliwości wskazywały na odpowiedzialność Komendanta Miejskiego w tej sprawie w zakresie kontroli i nadzoru nad podległą mu jednostką.
W odpowiedzi na skargę Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w P. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
W uzasadnieniu zrekapitulował, że skarżący - policjant (w stopniu st. post.) Zespołu Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych Wydziału Prewencji Komisariatu Policji P. N.M. został uznany przez organy orzekające za winnego zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzono mu karę za naruszenie dyscypliny służbowej, które polegało na tym, że w dniu 25 marca 2013 r. skarżący wysyłając "wniosek" dot. przeprowadzenia kontroli w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych Komisariatu Policji P. N. M. co do podstaw prawnych w zakresie umieszczania mężczyzn tymczasowo aresztowanych w tych pomieszczeniach oraz braku odpowiedzi na raport od Komendanta Miejskiego Policji w P., bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych, pominął drogę służbową, a więc nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego, czym naruszył przepis § 1 pkt 5 zarządzenia nr 21.
Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy o Policji, gdyż skarżącemu przypisano czyn z art. 132 ust. 3 pkt "1" [winno być "3"] tej
ustawy, stwierdzając winę policjanta w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzono karę nagany.
Zagadnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji reguluje rozdział 10 (art. 132-144a) ustawy o Policji. Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (art. 132 ust. 1 uPol). Jeżeli dochodzi do przewinienia służbowego, wówczas samo naruszenie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa może skutkować zastosowaniem odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Przyczyną tego jest, że definicja przewinienia dyscyplinarnego zawarta w art. 132 ust. 2 uPol jest definicją formalną, która zobowiązuje do przyjęcia popełnienia takiego przewinienia w oderwaniu od materialnego elementu społecznej szkodliwości. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych tej formacji (ochrony zdrowia i życia ludzi) oraz kompetencji i związanego z działalnością Policji publicznego zaufania. Przy wykonywaniu zadań obowiązuje nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków.
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). Art. 132 ust. 3 ustawy określa, jakie w szczególności zachowania są naruszeniem dyscypliny służbowej, w tym m. in. wymieniona jest w tym przepisie odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego (pkt 1), zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (pkt 2) i niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (pkt 3). Użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, że nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (wymienione zachowania policjantów) można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, że niemożliwe jest ich enumeratywne wyliczenie, odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 uPol, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną.
Sąd podzielił pogląd co do tego, że art. 132 ust. 3 uPol wylicza jedynie przykładowo rodzaje naruszeń dyscypliny służbowej. Zawarty w tym przepisie katalog zachowań (działań i zaniechań), które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest otwarty.
Powyższe stanowisko znajduje pełne potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 2 września 2008 r., K 35/06 (Dz. U. nr 163, poz. 1026) orzekł, że art. 132 ust. 2 ustawy o Policji jest zgodny art. 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. Postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza Policji ma charakter postępowania represyjnego. Zarówno z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w powołanej ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów.
Zgodnie z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Powyższe jednak nie oznacza, że wszystkie rozwiązania prawne wypracowane na tle Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, mają zastosowanie wprost, a nawet odpowiednio, do postępowania dyscyplinarnego.
Dla poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia to, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny, na co wprost wskazuje treść art. 132a uPol. Stąd też przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (art. 132a pkt 1), jak również wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia jednak popełnia przewinienie na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art.132a pkt 2). Już zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec tego postać i stopień jego winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej.
Przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego winno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na organie spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1, 135j ust. 3 uPol). Jest to warunek nieodzowny dla prawidłowego przeprowadzenia tego procesu, a co za tym idzie, także prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej.
W art. 134 ustawy o Policji został zawarty katalog kar dyscyplinarnych. Wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby (art. 134h [ust. 1] uPol).
W niniejszej sprawie, organy dyscyplinarne uznały że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego dyscypliny służbowej, a okoliczności zdarzenia wskazują na winę umyślną policjanta. Taki wniosek organu jest w pełni uprawniony.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że skarżący w dniu 25 marca 2013 r., z pominięciem drogi służbowej, zwrócił się z wnioskiem, który miał charakter stricte służbowy, bezpośrednio do B. S. - Ministra Spraw Wewnętrznych o przeprowadzenie kontroli w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komisariatu Policji P. – N. M. pod kątem umieszczania w nim tymczasowo aresztowanych i skazanych mężczyzn.
W piśmie tym wskazał, że czynność ta, praktykowana na co dzień w ww. jednostce, stoi w sprzeczności z treścią załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu wydzielonych pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych, w których mogą być odrębnie umieszczeni tymczasowo aresztowani i skazani, oraz warunków, którym pomieszczenia te muszą odpowiadać [Dz. U. nr 221, poz. 1749], z którego wynika, że w KP P. – N. M., spośród skazanych i tymczasowo aresztowanych, można umieszczać wyłącznie kobiety. W piśmie tym skarżący wyjaśnił, że jako szeregowy policjant, pełniący służbę w wymienionej jednostce, zwrócił się z pisemnym wnioskiem do komendanta komisariatu o udzielenie odpowiedzi, czy przyjmowanie w celu osadzenia wymienionej kategorii mężczyzn pozbawionych wolności nie stanowi naruszenia prawa. Dodał, że nie uzyskał żadnej odpowiedzi. Podobnie nie uzyskał odpowiedzi od KMP w P., do którego również zwrócił się o wyjaśnienie. Jednocześnie skarżący w powołanym piśmie, adresowanym bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych podał, że opisane nieprawidłowości trwają w wymienionej jednostce nadal.
Sąd ocenił, że trafnie uznały organy dyscyplinarne, że skarżący będący policjantem w czynnej służbie, działając w ten sposób, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 1 i 2 i ust. 3 pkt 3 uPol).
Dla Sądu oczywiste jest, że skarżący sporządzając powyżej opisane pismo z dnia 10 marca 2013 r. skierowane do Ministra Spraw Wewnętrznych działał nie prywatnie, lecz służbowo jako konkretny policjant - pełniący służbę w Komisariacie Policji P. – N. M., w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych.
Trafnie organy dyscyplinarne wskazały, że skarżący wiedział o działaniu tej jednostki z racji odbywania w niej służby oraz, że w sposób wyraźny i niepozostawiający wątpliwości wskazał we wniosku do Ministra, że występuje jako policjant tej jednostki. Podając swe dane osobowe przytoczył skrótową nazwę i adres komórki organizacyjnej, w której pełni służbę "[...]ul. T. [...],[...]P." (co oznacza: II Referat Patrolowo-Interwencyjny Wydziału Zabezpieczenia Miasta Komendy Miejskiej Policji w P.).
Bez znaczenia, zdaniem Sądu jest okoliczność, że kierując pismo do Ministra, przebywał na zwolnieniu lekarskim. Z treści jego pisma z 10 marca 2013 r. wynika bowiem niezbicie, że działał służbowo, jego celem było bowiem poinformowanie Ministra Spraw Wewnętrznych, któremu podlega na mocy art. 5 ust. 1 uPol - Komendant Główny Policji, o naruszeniach przepisów prawa, które mają miejsce w jednostce, w której autor pisma pełni służbę.
Sąd orzekający w niniejszym składzie podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu, oznacza, że przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby. Sam skarżący przyznaje w skardze, że zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych z uwagi na brak odpowiedzi na jego wątpliwości skierowane do Komendanta Komisariatu Policji P. – N. M.. Tym samym przyznaje, że w sprawie działał w związku z pełnieniem służby w tym Komisariacie i z uwagi na niewyjaśnienie jego wątpliwości przez przełożonego.
Sąd uznał za trafne stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji, że zgodnie z § 1 pkt 5 zarządzenia nr 21, określającym pojęcie "drogi służbowej" skarżący jako podwładny, chcąc zwrócić się do Ministra Spraw Wewnętrznych obowiązany był, bez wyjątku, do przekazania sporządzonego przez siebie dokumentu, który skierowany był poza Policję (pisma z dnia 10.3.2013 r.) wyłącznie za pośrednictwem bezpośredniego przełożonego. Z § 1 pkt 6 zarządzenia nr 21 wynika bowiem, że Policja posiada organizację hierarchiczną, czyli zorganizowana jest w systemie podporządkowania, skarżący pomijając zatem drogę służbową i zwracając się bezpośrednio do Ministra, niezależnie od słuszności jego działań, dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Rolą organów dyscyplinarnych w niniejszym postępowaniu, jak i rolą Sądu nie była ocena, czy działanie skarżącego było uzasadnione merytorycznie.
Skarżący w piśmie skierowanym do Ministra Spraw Wewnętrznych podniósł, że w jednostce, w której pełni służbę dochodzi do naruszeń przepisów rozporządzenia MSWiA z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu wydzielonych pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych, w których mogą być odrębnie umieszczeni tymczasowo aresztowani i skazani, oraz warunków, którym pomieszczenia te muszą odpowiadać. Zaznaczył, że z załącznika do tegoż rozporządzenia wynika, że w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komisariatu Policji P. – N. M. można umieszczać wyłącznie kobiety, a umieszcza się również mężczyzn.
Sąd znając zakres swej kognicji, ograniczył się do stwierdzenia, że naruszenie przepisów powołanego rozporządzenia (bez badania, czy w rzeczywistości do niego doszło, jak twierdzi skarżący) nie świadczy o popełnieniu przestępstwa. Zgodnie z art. 25 ust. 1 uPol, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, nie karany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Składając ślubowanie zgodnie z treścią roty określonej w art. 27 uPol, policjant przy wykonywaniu powierzonych zadań ślubuje pilnie przestrzegać prawa, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania nakłada art. 58 ust. 1 uPol. Granice związania policjanta poleceniem służbowym normuje art. 58 ust. 2 i 3 uPol stanowiąc, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa (ust. 2). O odmowie wykonania rozkazu lub polecenia, o których mowa w ust. 2, policjant powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej (ust. 3).
Tylko gdy wykonanie rozkazu lub polecenia wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa, policjant uprawniony jest do pominięcia drogi służbowej i zameldowania o tym Komendantowi Głównemu Policji. Jeżeli skarżący dostrzegł przy pełnieniu swej służby, że dochodzi do naruszenia powołanego rozporządzenia, winien był zgłosić to bezpośredniemu przełożonemu, nie był uprawniony, ze względu na fakt, że naruszenie to nie stanowi przestępstwa, pomijać drogi służbowej i meldować o powyższym Ministrowi Spraw Wewnętrznych. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że poza sytuacją określoną w art. 58 ust. 2 uPol, odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 uPol, sankcjonowane karami dyscyplinarnymi, o których mowa w art. 134 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 uPol.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego dopuszczono się naruszenia § 2 pkt 2 rozporządzenia MSWiA z dnia 18 listopada 2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów (Dz. U. nr 198, poz. 1933) przez umożliwienie zapoznania się z dokumentami osobom niepowołanym, Sąd stwierdził, że ewentualne naruszenia w tym zakresie nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy.
Wskazane w tym zakresie w skardze ewentualne uchybienia mają charakter procesowy, a zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej ppsa), jedynie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowią podstawę uwzględnienia skargi. Skarżący nie wskazał, w jaki sposób naruszenia te mogły wpłynąć na treść rozstrzygnięć organów dyscyplinarnych.
W ocenie Sądu nie miało wpływu na treść rozstrzygnięć w niniejszej sprawie fakt, że organ I instancji w uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] lipca 2013 r. powołał treść nieobowiązującego zarządzenia nr 11/98 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1998 r. w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego w Policji "Regulaminu ogólnego i musztry w Policji" (dalej zarządzenie nr 11/98). "Rozporządzenie" [winno być "zarządzenie"] to wprawdzie w pkt 53 precyzowało, w jakich sytuacjach policjant może pominąć drogę służbową, jednakże nie uchylało przepisów ustawy o Policji ani przepisów zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Uchylenie zarządzenia nr 11/98 zarządzeniem nr 7 Komendanta Głównego Policji z dnia 1 marca 2013 r. w sprawie regulaminu musztry w Policji o tyle zmieniło dotychczasowy stan prawny, że nowe zarządzenie nie zawiera regulacji w tym zakresie. Zważywszy na zapisy art. 132 ust. 1-3 uPol i przepisy § 1 pkt 5 i 6 zarządzenia nr 21 i stwierdzone bezprawne pominięcie przez skarżącego drogi służbowej Sąd uznał, że brak regulacji niższego rzędu w tym zakresie nie ma wpływu na wynik sprawy.
Brak było podstaw do wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego z udziału w tym postępowaniu zgodnie z art. 135c ust. 1 pkt 1 uPol. Skarżący podniósł, że treść jego wniosku z dnia 10 marca 2013 r. dotyczyła bezpośrednio też Komendanta Miejskiego Policji w P., bowiem został on wymieniony w kontekście nieudzielania satysfakcjonującej odpowiedzi w podnoszonej sprawie. Jak wskazał skarżący, Komendant Miejski jest bezpośrednim przełożonym Komendanta Komisariatu Policji P. – N. M. i zgłaszane przez skarżącego wątpliwości co do legalności praktyk dokonywanych w tej jednostce wskazywały na odpowiedzialność Komendanta Miejskiego w tej sprawie w zakresie kontroli i nadzoru.
Sąd zauważył, że art. 135c ust. 1 uPol wskazuje, że przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, jeżeli sprawa dotyczy go bezpośrednio. W ocenie Sądu wyłączenie w oparciu o przesłankę określoną w powołanym przepisie miałoby miejsce w sytuacji, gdyby postępowanie dyscyplinarne skierowano do przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego. Innymi słowy o konieczności wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego lub rzecznika dyscyplinarnego należałoby mówić wówczas, gdyby to wymienione osoby dopuściły się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, a taka sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie.
Sąd nie zgodził się ze skarżącym, że kluczowym dowodem w niniejszej sprawie, który został pominięty przez organy dyscyplinarne, było pismo Biura Prawnego KGP z 30 stycznia 2007 r. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego, który zwrócił uwagę, że pismo to dotyczy popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta, nie zaś na naruszeniu dyscypliny służbowej. Dla Sądu nie budzi wątpliwości, co wyjaśnił wyżej, że kierując pismo do MSW skarżący pominął wbrew przepisom zarządzenia nr 21 drogę służbową, działając w charakterze policjanta.
Z tych względów Sąd I instancji stwierdził, że orzeczenia dyscyplinarne wydane w niniejszej sprawie odpowiadają przepisom prawa i na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Poznaniu wywiódł P.J. reprezentowany przez pełnomocnika r. pr. M. K., zarzucając wyrokowi naruszenie przepisów:
a. prawa materialnego, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji przez niewłaściwe zastosowanie skutkujące dokonaniem błędnej subsumcji stanu faktycznego pod wymienioną normę prawną i przez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na przyjęciu, że funkcjonariusz Policji przebywający na zwolnieniu lekarskim i nie wykonujący żadnych obowiązków służbowych, ma ograniczone prawa obywatelskie i winien przestrzegać hierarchii służbowej podczas realizowania prywatnych inicjatyw społecznych;
b. postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 135c ust. 1 pkt 1 uPol przez oddalenie skargi, mimo niewyłączenia od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym przełożonego dyscyplinarnego - Komendanta Miejskiego Policji w P., który w sposób bezsprzeczny był stroną tego postępowania i nie gwarantował obiektywnej oceny zarzucanego czynu.
W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., dalej ppsa), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącą zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, dalej uchwała I OPS 10/09).
W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 135c ust. 1 pkt 1 uPol, okazał się nietrafny. Sąd i instancji trafnie uznał, że Komendant Miejski Policji w P. nie podlegał wyłączeniu w kontrolowanym postępowaniu (art. 135c ust. 1 pkt 1 uPol), bowiem nie był on pokrzywdzonym ani obwinionym (A. Michałek w: Ustawa o Policji. Komentarz, Wolters Kluwer 2015, s. 698-699, uw. 1, 2, 3, 5).
Usprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 i art. 135g ust. 2 uPol. Mimo że w petitum skargi kasacyjnej autor skargi kasacyjnej wskazał jedynie część wzorców kontroli, Naczelny Sąd Administracyjny, kierując się zasadą falsa demonstratio non nocet, zidentyfikował pełną podstawę zarzutu także na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej (s. 2, 4- 5). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalonym jest pogląd, że jeżeli zarzut naruszenia prawa przez organ administracji nie został wyraźnie powiązany w skardze kasacyjnej z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie ma przeszkód, dla których NSA - przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej - nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez WSA i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej (cz. III pkt 4 uzasadnienia uchwały I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, s. 38-39).
Mimo że zaskarżony wyrok powołuje definicję formalną przewinienia dyscyplinarnego i opowiada się za oderwaniem przewinienia od materialnego elementu społecznej szkodliwości czynu, to błędnie pomija powszechnie przyjętą w doktrynie i orzecznictwie instytucję kontratypu (przykładowo - wyrok 28.11.2012 r., IV
SA/Wr 402/12, GSP-Prz.Orz. 2013/4/11, z aprobującą glosą R. Giętkowskiego). Do okoliczności wyłączających odpowiedzialność karną (często nazywanych kontratypami) należą w szczególności: obrona konieczna, stan wyższej konieczności, działanie w ramach uprawnień i lub obowiązków, kolizja obowiązków, zgoda pokrzywdzonego, czynności lecznicze, uprawianie sporu, uzasadnione ryzyko, ostateczna potrzeba, zwyczaj (A. Marek, Prawo karne, C. H. Beck 2007 s. 164-165, nb 230, 231; L. Gardocki, Prawo karne, C. H. Beck 2007 s. 110-111, nb 192, 193; J. Giezek, "Zezwolenie" na naruszenie dobra prawnego - negatywne znamię typu czy okoliczność kontratypowa, w: red. L. Pohl, Aktualne problemy prawa karnego. Księga pamiątkowa z okazji Jubileuszu 70. urodzin Profesora Andrzeja J. Szwarca, WN UAM 2009, s. 132-134, 139, 147-149, 151-154; A. Zoll w: Kodeks karny. Komentarz, Wolters Kluwer 2012, t. I, s. 475-523, zwłaszcza s. 487-488, uw. 46; red. M. Filar, Kodeks karny. Komentarz, Wolters Kluwer 2014, uw. 1, 6, 8 do art. 26 kk i akceptowane przez Komentatora orzecznictwo; zasada impossibilium nulla obligatio; dążenie do przestrzegania prawa przez funkcjonariusza).
Luki w prawie dyscyplinarnym należy wypełniać stosowanie per analogiam przepisów o odpowiedzialności karnej (R. Giętkowski - op. cit.).
Zaskarżony wyrok błędnie pomija istotną dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy okoliczność, nie dostrzeżoną przez organy obu instancji - że działania jakie podjął skarżący, kierując dnia 25 marca 2013 r. wniosek bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych, skarżący poprzedził wnioskiem do bezpośredniego przełożonego (Komendanta Komisariatu Policji P.-N. M.), a następnie do Komendanta Miejskiego Policji w P.. W katach dyscyplinarnych brak dokumentu potwierdzającego udzielenie skarżącemu odpowiedzi na jego wcześniejsze wystąpienia. Ponadto należy zauważyć, że działania te były działaniami podjętymi w interesie służby (argum. ex art. 135n ust. 6 in fine uPol). W doktrynie trafnie wskazuje się, że interes służby winien być utożsamiany z zadaniami Policji, a czyn skarżącego ani nie uniemożliwiał, ani nie utrudniał w żaden sposób zadań Policji (art. 1 ust. 1-3 uPol; P. Szustakiewicz w: B. Opaliński, M. Rogalski, P. Szustakiewicz, Ustawa o Policji. Komentarz, C.H. Beck 2015, s. 371, nb 5). Działanie skarżącego wynikało z potrzeby przestrzegania prawa i w żaden sposób nie naruszało zasad etyki zawodowej (wyrok NSA z 19.1.2007 r., I OSK 637/06, Lex 320611).
Takie działanie skarżącego odbyło się w okoliczności kontratypowej. Skarżący wystąpił w obronie przestrzegania prawa (realizacji wyraźniej i jednoznacznej normy, zawartej w § 1 i § 14 oraz punkcie 6 tiret pierwsze załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu wydzielonych pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych, w których mogą być odrębnie umieszczeni tymczasowo aresztowani i skazani, oraz warunków, którym pomieszczenia te muszą odpowiadać (Dz. U. nr 221, poz. 1749). Podjęte przez skarżącego działanie prowadziło do naruszenia innego dobra prawnego - obowiązku przekazania przez podwładnego informacji lub sporządzonego dokumentu poza Policję - wyłącznie za pośrednictwem bezpośredniego przełożonego (§ 1 pkt 5 zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 marca 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji), jednakże nie sposób nie zauważyć, że norma ta jest normą niższej rangi, a dobro poświęcone przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego. Jednakże fakt, że dokument z dnia 25 marca 2012 r. skierowany został do Ministra Spraw Wewnętrznych, któremu podlega Komendant Główny Policji (art. 5 ust. 1 uPol), nie zaś do podmiotu który nie jest współodpowiedzialny za realizację podstawowych działań Policji, decyduje o tym, że skarżący - w okolicznościach kontrolowanej sprawy - działał w okoliczności kontratypowej (uchylającej bezprawność czynu w rozumieniu prawa dyscyplinarnego) i zwalniających od odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Trafnie Sąd I instancji przyjął, że przebywanie przez skarżącego w dniu wysłania wniosku z 25 marca 2012 r. do Ministra Spraw Wewnętrznych, nie wykonującego tego dnia żadnych obowiązków służbowych, nie skutkuje tym, że skarżący został zwolniony do obowiązku przestrzegania obowiązków nałożonych § 1 pkt 5 i 6 zarządzenia nr 21. Wysłanie wniosku do Ministra Spraw Wewnętrznych co do zagadnienia, z którym skarżący zapoznał się jako policjant, pełniąc służbę w Zespole Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych Wydziału Prewencji Komisariatu Policji P. N. M., nie było realizowaniem "prywatnych inicjatyw społecznych" skarżącego.
Uznając, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, uchylając zaskarżony wyrok w całości, rozpoznał skargę (art. 188 ppsa).
Orzeczenie z [...] sierpnia 2013 r. nr [...] Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji narusza art. 135n ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 uPol przez błędne utrzymanie w mocy orzeczenia z [...] lipca 2013 r. nr [...], gdy tymczasem orzeczenie z [...] lipca 2013 r. winno być uchylone w całości i obwiniony winien być uniewinniony w całości od zarzucanego mu czynu, wobec działania przez obwinionego w okoliczności kontratypowej. Z tych samych względów należało uchylić orzeczenie z [...] lipca 2013 r. nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w P., który z naruszeniem art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 uPol, bowiem organ I instancji błędnie stwierdził winę obwinionego w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia obwinionemu kary nagany, mimo że na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 uPol winiem był uniewinnić obwinionego, działającego w okoliczności kontratypowej. Stwierdzone naruszenie prawa skutkować musiało uchyleniem zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia je poprzedzającego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 135 ppsa).
[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło