VI SA/Wa 1370/13

WyrokWSA w Warszawie2013-12-18

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grzegorz Nowecki, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak świadomości kierowcy o obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd drogą krajową oraz brak odpowiedniego oznakowania tej drogi zwalnia go z odpowiedzialności za nieuiszczenie opłaty i nałożenia kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kierujący pojazdem samochodowym ma bezwzględny obowiązek znajomości przepisów dotyczących korzystania z dróg publicznych, w tym obowiązku uiszczania opłat elektronicznych. Brak świadomości lub niewłaściwe oznakowanie drogi nie zwalnia z tego obowiązku ani z odpowiedzialności za jego naruszenie. Kara pieniężna ma charakter obiektywny i jest nakładana na podstawie samego faktu naruszenia przepisów, a nie winy kierowcy.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na E.J. karę pieniężną w wysokości 3000 zł za przejazd zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony po drodze krajowej, za którą pobierana jest opłata elektroniczna, bez uiszczenia tej opłaty i bez posiadania urządzenia do jej poboru (viaBOX). Skarżący podniósł zarzuty dotyczące braku świadomości obowiązku uiszczenia opłaty oraz niewłaściwego oznakowania drogi, a także prywatnego charakteru przejazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi E. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2013 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu wniosku E.J. o ponowne rozpoznanie sprawy podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ( Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., Dz. U. z 2008 r., Nr 218, poz. 1391) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., Nr 80, poz. 433 ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit b, art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] grudnia 2012 roku nakładającą karę pieniężną w wysokości 3000 złotych. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż w dniu [...] listopada 2011 roku o godzinie 17:10 na autostradzie A8 (węzeł [...] (A4) - węzeł [...]) zatrzymano do kontroli mobilnej zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...] oraz przyczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem samochodowym kierował E.J. . Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów przekraczała 3,5 t. Droga krajowa po której ustalono poruszanie się kontrolowanego pojazdu została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 5 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Kontrola pojazdu potwierdziła, iż zatrzymany pojazd nie był wyposażony w urządzenie służące do poboru opłat elektronicznych (jednostkę pokładową viaBOX), zaś za przejazd na kontrolowanym odcinku drogi krajowej nie uiszczono opłaty elektronicznej o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych Organ powołał przepisy regulujące elektroniczny system opłat, który wszedł w życie w dniu 1 lipca 2011 r., jak również przepisy stanowiące podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Podkreślił, iż przyczyny z powodu których opłata nie została uiszczona nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy administracyjnej, albowiem ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 udp w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Kierujący pojazdami samochodowymi mają obowiązek znać podstawowy zakres przepisów dotyczących dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych i ponoszenia opłat elektronicznych, nie może być usprawiedliwieniem dla naruszenia przepisów. Organ wyjaśnił, iż od 1 lipca 2011 r. system poboru opłat za przejazd po drogach krajowych, oparty na kartach opłat drogowych (tzw. "winietach"), został zastąpiony przez system elektronicznego poboru opłat. Wskazując na rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., Nr 133, poz. 773), wyjaśnił na czym polega przeprowadzanie stacjonarnej i mobilnej kontroli sprawdzającej prawidłowość uiszczenia opłaty elektronicznej oraz w jaki sposób działa system elektronicznego poboru opłat. Odnosząc się do zarzutu, że rzeczywista masa zestawu pojazdów nie przekraczała 3,5 tony organ podniósł, że w przepisie art. 13 ust. 1 pkt 3 udp wyraźnie zaznaczono, że obowiązek dotyczy pojazdów samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, a nie o rzeczywistej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Dopuszczalna masa całkowita to zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 54 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawa o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.) dopuszczalna największa określona właściwymi warunkami technicznymi masa pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze. Organ zauważył także, iż cel dokonywanego przejazdu nie ma wpływu na ustalenie odpowiedzialności strony. Stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 udp za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną: bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Ustawodawca nie uzależnił obowiązku pobierania opłaty elektronicznej od celu wykonywanego przejazdu. Zatem nie ma znaczenia w jakim celu był wykonywany kontrolowany przejazd, w szczególności czy przejazd był wykonywany w celu prywatnym, czy w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Organ zważył, że brak stosownego oznakowania drogi płatnej nie wyłącza odpowiedzialności strony za stwierdzone naruszenie. O zaliczeniu do kategorii drogi krajowej, za którą pobiera się opłatę elektroniczną, rozstrzygają wyłącznie przepisy ustaw o drogach publicznych i rozporządzeń wykonawczych, nie zaś znak drogowy. Znaki drogowe na które powołuje się strona mają bowiem charakter znaków informacyjnych, a nie znaków zakazu lub nakazu. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E.J. , zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie obu decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniósł zrzuty naruszenia: I prawa materialnego, a to: -art. 7 kpa i 77 kpa poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego przy rozstrzygnięciu sprawy polegającego na niezaskakiwaniu obywateli przez sytuacje prawne na drogach krajowych i oparcie zaskarżonej decyzji jedynie na fiskalnym interesie Państwa, co przejawiało się w: -nieuwzględnieniu, że skarżący dokonywał przejazdu jednorazowo do przewiezienia szafki o znacznych gabarytach i kilku opakowań płytek ceramicznych (miał charakter wyjątkowy, nie stanowił profesjonalnego, zarobkowego przewozu) oraz, że niemiał świadomości, że samochody o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony mają obowiązek uiszczania ww. opłaty za przejazd w formie opłaty elektronicznej, --pominięciu , że skarżący nie miał świadomości, że droga po której się porusza jest odpłatna dla zestawów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony z uwagi na nieoznakowanie w tym zakresie przedmiotowego odcinka drogi. -art. 13 ha ust. 3 ustawy o drogach publicznych w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22.03.2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej w związku z Załącznikiem nr 1 pkt 5 do ww. rozporządzenia poprzez przyjęcie, że są to podstawowe przepisy dotyczące dróg publicznych, które każdy kierowca powinien znać bez informowania go odpowiednimi znakami informacyjnymi, że dany odcinek drogi jest płatny i to w postaci opłaty, która może być zapłacona tylko w formie opłaty elektronicznej za pomocą specjalnego urządzenia, w sytuacji gdy są to przepisy wysoce kazuistyczne, o których każdy kierowca winien być poinformowany transparentnym znakiem umiejscowionym w odpowiedniej odległości przed wjazdem na płatny odcinek drogi tak by mógł podjąć swobodną decyzję zaniechaniu wjazdu na tą drogę (zwłaszcza, że z uwagi na brak urządzenia ViaBox nie ma technicznej możliwości zapłaty opłaty elektronicznej). II prawa procesowego, mające wpływ na treść wydanej decyzji, a to: art. 77 § 1 kpa w wyniku niewyczerpującego zebrania dowodów i zaniechania zwrócenia się do zarządcy przedmiotowego odcinka drogi a także odcinka poprzedzającego (dojazdowego) odcinek drogi, na którym pobierana jest opłata elektroniczna a na którym poruszał się skarżący o wskazanie jakimi znakami były oznakowane przedmiotowe odcinki drogi, co skutkowało nieustaleniem czy droga, po której poruszał się skarżący była odpowiednio oznakowana (wskazująca do pobór opłaty wyłącznie za pośrednictwem urządzenia ViaBox) tak aby miał on możliwość jej zmiany przed wjechaniem na nią. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął wskazane zarzuty i podniósł m in., że stanowisko organu II stopnia (podobnie jak pierwszego) jest wysoce represyjne, skupia się wyłącznie na interesie fiskalnym Państwa całkowicie deprecjonując słuszny interes skarżącego (i innych osób w podobnej do jego sytuacji), a tym samym deprecjonując interes społeczny sprowadzający się do niezaskakiwania obywateli przez prawo i sytuacje prawne w życiu codziennym. Jest to bowiem niezgodne z konstytucyjną zasadą państwa prawa. Odcinki dróg na których pobierana jest opłata elektroniczna są wymienione dopiero załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22.03.2011 r. w sprawie w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Regulacja ta ma kazuistyczny charakter i zawiera mnogą liczbę odcinków dróg. Nie sposób wymagać aby każdy kierowca miał je zakodowane w głowie, tak by wiedział czy właśnie nie wjeżdża na drogę, na której pobierana jest opłata elektroniczna. Zdaniem skarżącego każdy z odcinków wymienionych w przedmiotowym załączniku winien być wyraźnie oznakowany znakami informującymi kierowców o tym, że wjeżdżają na drogę, na której: pobierana jest opłata elektroniczna, opłata elektroniczna może być uiszczona wyłącznie za pomocą specjalnego urządzenia, które należy nabyć przed wjazdem na przedmiotowe odcinki. Znaki te powinny być ustawione w takiej odległości od wjazdu na płatny odcinek, aby kierowca po zapoznaniu się z jego treścią mógł podjąć swobodną decyzję o zmianie trasy, unikając odpłatnego przejazdu. Skarżący podniósł, iż niezbadanie okoliczności czy droga, po której się poruszał była odpowiednio oznakowana (wskazująca do pobór opłaty wyłącznie za pośrednictwem urządzenia ViaBox) ma decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nie mając (w sposób usprawiedliwiony) świadomości konieczności uiszczenia opłaty elektronicznej nie można od skarżącego wymagać aby ją uiścił i to za pośrednictwem urządzenia, o którego istnieniu dotychczas skarżący nie miał pojęcia. Organ II stopnia całkowicie pominął przy tym kontekst sytuacyjny, w którym doszło do przedmiotowego przejazdu. Mianowicie skarżący dokonywał wyjątkowo przejazdu z przyczepką by przewieść dużą szafę i kilka paczek płytek ceramicznych. Przewóz ten miał charakter prywatny i nie związany z działalnością zawodową. W ocenie skarżącego o ile zatem twierdzenia o powinności znajomości przepisów co do płatnych odcinków dróg (za pomocą opłaty elektronicznej) mogłyby mieć uzasadnienie co do podmiotów zajmujących się zawodowo transportem samochodów o masie całkowitej przekraczającej 3.500 kg (co wynikałoby z obowiązku dołożenia należytej staranności i profesjonalnego charakteru świadczonych usług), o tyle twierdzenia te nie mogą mieć zastosowania do każdego obywatela (w tym laików, nie mających wiedzy na temat tego typu odpłatnych przejazdów, jako że nigdy nie korzystali oni z samochodów czy zestawów przekraczających masę całkowitą 3,5 tony i nie mają świadomości, gdzie takie samochody i zestawy powinny płacić opłatę elektroniczną za przejazd. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1 oraz art. 13k ust. 4 u.d.p. Z przepisu art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. wynika dla korzystających z dróg publicznych obowiązek ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej (opłaty elektronicznej). Opłata ta, w myśl art. 13ha ust. 1 u.d.p. jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6, tj. w rozporządzeniu Rady Ministrów dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokość stawek opłaty elektronicznej. Natomiast wysokość wskazanej opłaty ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu, według art. 13ha ust. 2 u.d.p. Należy podkreślić, że przepisy u.d.p. przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej jedynie w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 u.d.p.). Zasadą jest, że pobranie opłaty następuje poprzez urządzenie na potrzeby pobierania tych opłat instalowane w pojeździe samochodowym. Obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 u.d.p. Kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, z mocy art. 13i ust. 4a u.d.p. jest obowiązany do: włączenia urządzenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3). Zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 u.d.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz.U. nr 91, poz. 524). Według § 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia: przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik: 1. zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną w formie pisemnej; 2. odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie; 3. instaluje urządzenie w pojeździe; 4. wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1 czyli w formie przedpłaty; 5. ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2 czyli płatności okresowej za zabezpieczeniem. Wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości, w myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia z 30 kwietnia 2011 r. Przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, na który wnoszona ma być opłata elektroniczna, określony w umowie między użytkownikiem a pobierającym opłatę, zgodnie z § 7 ust. 2 cytowanego rozporządzenia. Zgodnie z treścią art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych. Kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13l ust. 1 (art. 13k ust. 4 u.d.p.). W myśl art. 13l ust. 1 pkt 2 u.d.p. - do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Na wstępie podnieść należy, że przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało, że skarżący dokonał przejazdu w dniu 1 listopada 2011 r., o godz. 17:10, po odcinku drogi krajowej objętym obowiązkiem uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., pojazdem samochodowym, w rozumieniu art. 2 pkt 35 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym Nie jest spornym, iż przejazd odbywał się bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. Nadto przeprowadzona kontrola wykazała, że skarżący nie posiadał w samochodzie zainstalowanego urządzenia służącego do elektronicznego poboru opłat za przejazd odcinkiem płatnym. Zdaniem Sądu, obowiązek posiadania urządzenia do poboru opłat elektronicznych jest obowiązkiem o charakterze bezwzględnym. Poza sporem pozostaje bowiem, ze obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia, tzw. viaboxu, a co za tym idzie brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej. Tak więc, nie posiadający opłaty elektronicznej nie może korzystać z sieci dróg objętej w/w. rozporządzeniem. W przeciwnym razie, nie uiszczenie opłaty powoduje obowiązek organu administracji publicznej nałożenia na kierującego kary administracyjnej, zgodnie z dyspozycją wyrażoną w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp. W powyżej ustalonym stanie faktycznym sprawy organ prawidłowo uznał, iż istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych. W myśl bowiem art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych korzystający z dróg publicznych zobowiązani są do uiszczenia opłat elektronicznych, jeżeli poruszają się po nich m.in. zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Niezbędnym warunkiem do uiszczenia opłaty jest posiadanie w samochodzie urządzenia viaBOX, które służy do poboru tej opłaty. Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym sprawę skarżący nie może skutecznie zwolnić się od obowiązku uiszczenia kary pieniężnej, podnosząc, że płatny odcinek drogi krajowej nie był właściwie oznakowany. Należy stwierdzić, iż o zaliczeniu do kategorii drogi krajowej, za którą pobiera się opłatę elektroniczną, rozstrzygają wyłącznie normy powoływanych wyżej przepisów ustawy o drogach publicznych i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy, nie zaś znak drogowy. Zdaniem Sądu, znaki drogowe mają charakter znaków informujących, a nie znaków - zakazu lub nakazu. Istotny jest bowiem rodzaj dyrektywy płynącej ze znaku, a mianowicie można się nie stosować tylko do dyrektywy, której uczestnik ruchu jest obowiązany się podporządkować, a taką jest zakaz lub nakaz. Taki obowiązek nie powstaje natomiast w zakresie informacji, wynikającej ze znaku. W tej sytuacji należy uznać, że podstawą wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych było nieuiszczenie opłaty elektronicznej określonej w przepisach cyt. ustawy na odcinku dróg wymienionym w rozporządzeniu wykonawczym, a nie niezastosowanie się do znaku drogowego, który w tym zakresie nie kreuje jakiegokolwiek obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, a jedynie informuje o nim. Zatem, zdaniem Sądu, brak oznakowania informującego o płatnej drodze, nie mógł mieć żadnego istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (tak też przykładowo tut. Sąd w wyroku z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. VI SA/Wa 1897/13, czy też w prawomocnym wyroku z dnia 13 września 2013 r. sygn. VI SA/Wa 275/13) . Trafnie wskazał organ, zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 15 czerwca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2011 r., Nr 124, poz. 702) w załączniku nr 1 do rozporządzenia wprowadzono w części 5 "Znaki informacyjne" pkt 5.2.45a. "Opłaty drogowe". Znak D-39a "opłaty drogowe" stosuje się na drogach w pobliżu granicy Rzeczypospolitej Polskiej w celu poinformowania osób wjeżdżających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej o opłatach wnoszonych za przejazd po drogach publicznych. Dodatkowo można umieszczać znak D-39a na parkingach w pobliżu granicy państwa oraz przed punktem poboru opłat położonym w pobliżu tej granicy. Stosownie do treści § 1 pkt 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 czerwca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2011, Nr 124, poz. 705) dodano ust. 3 do § 65 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 170, poz. 13). Zgodnie z § 65 ust. 3 rozporządzenia z 31 lipca 2002 r. tabliczka T-34 umieszczona pod znakiem drogowym E-15a, E-15c albo E-15d oznacza, że za przejazd odcinkiem drogi publicznej tak oznaczonym pobiera się opłatę elektroniczną. Uznać należy, iż kierujący pojazdami samochodowymi mają bezwzględny obowiązek znajomości podstawowego zakresu przepisów dotyczących korzystania z dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych, czy też ponoszenia opłat elektronicznych, nie może niewątpliwie być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów. Należy ponadto wyraźnie podkreślić, że skoro obowiązek w zakresie ponoszenia opłat elektronicznych został ustalony w ustawie zmieniającej - z dnia 7 listopada 2008 r., to organy zasadnie przyjęły, mając na względzie ponad trzyletni okres vacatio legis, że użytkownicy dróg mieli wystarczająco dużo czasu na zaznajomienie się z nowymi rozwiązaniami prawnymi. Podkreślenia wymaga, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06 - stwierdził, iż odpowiedzialność karnoadministracyjna to odpowiedzialność typu represyjno-porządkowego, będąca przejawem interwencjonizmu państwowego w sferach, jakie uznane zostały przez ustawodawcę za szczególnie istotne. Odpowiedzialność ta, oparta na zasadzie winy obiektywnej, może posługiwać się sankcjami bezwzględnie oznaczonymi i wówczas przybiera postać odpowiedzialności ustawowej. Ma zastosowanie do osób fizycznych, prawnych, oraz jednostek nieposiadających osobowości prawnej. Trybunał wskazał, iż postępowanie represyjne różni od postępowania nierepresyjnego to, że wiążą się z nim inne cele i funkcje niż ze stosowaniem środków prawnych o charakterze prewencyjno-ochronnym i zabezpieczającym. Trybunał wyraźnie zaznaczył w tym kontekście, iż art. 42 ust. 1-3 Konstytucji RP odnosi się tylko do odpowiedzialności karnej i postępowania karnego i nie powinien być rozciągany na wszelkie inne postępowania, w których stosowane są jakiejkolwiek sankcje i dolegliwości, albowiem prowadziłoby to do zakwestionowania całej filozofii winy i odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego i administracyjnego. Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednocześnie, iż w prawie administracyjnym sankcja odgrywa bardzo ważną rolę, gdyż przez zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, zapewnia ich poszanowanie i efektywne urzeczywistnienie. Dzięki temu normy sankcjonujące motywują adresatów norm sankcjonowanych do postaw legalistycznych. W konsekwencji - kierując się wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego zawartymi w/w orzeczeniu - należy przyjąć iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przewóz po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłat, które nakładają na nich przepisy ustawy o drogach publicznych, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu, obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa krajowego wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa - mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których skarżący dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Sąd podzielił stanowisko organu uznając je za trafne, iż cel dokonywanego przejazdu nie ma wpływu na ustalenie odpowiedzialności strony. Stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 udp za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną: bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Ustawodawca nie uzależnił obowiązku pobierania opłaty elektronicznej od celu wykonywanego przejazdu. Zatem nie ma znaczenia w jakim celu był wykonywany kontrolowany przejazd, w szczególności czy przejazd był wykonywany w celu prywatnym, czy w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Reasumując powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie organ działał w ramach i na podstawie prawa. Interpretacja przepisów ustawy o drogach publicznych i ustawy o transporcie drogowym dotyczących opłaty elektronicznej nie budzi wątpliwości zaś długi okres vacatio legis ustawy nowelizacyjnej pozwalał na zapoznanie się z nowymi uregulowaniami, które jednakowo dotyczą wszystkich korzystających z dróg publicznych. W tym stanie rzeczy wobec niezasadności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło