II GSK 2123/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-28
Skład orzekający: Marzenna Zielińska, Stanisław Gronowski, Mirosław Trzecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania dofinansowania do zakupu notebooka z drukarką ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych jest zasadna, jeśli skarżący posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, zaświadczenie lekarskie wskazujące na utrudnienia w komunikacji, ale jednocześnie prowadzi aktywny tryb życia i posiada własny komputer?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż aktywny tryb życia skarżącego i jego zaangażowanie społeczne, mimo posiadania orzeczenia o niepełnosprawności i zaświadczenia lekarskiego, nie uzasadniają przyznania dofinansowania na likwidację barier w komunikowaniu się. Pomoc ta ma służyć ułatwieniu wykonywania podstawowych czynności i kontaktów z otoczeniem, a nie podnoszeniu standardu życia, a wskazane schorzenia skarżącego nie stanowiły istotnej bariery w komunikacji.Stan faktyczny
Skarżący G. P. ubiegał się o dofinansowanie zakupu notebooka z drukarką ze środków PFRON w celu likwidacji barier w komunikowaniu się. Organ I instancji odmówił przyznania dofinansowania, uznając, że skarżący jest osobą komunikatywną, zaradną życiowo i posiada własny komputer. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, wskazując, że z orzeczenia o niepełnosprawności skarżącego nie wynika, aby napotykał on na bariery w komunikowaniu się, pomimo posiadania umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia del. WSA Mirosław Trzecki (spr.) Protokolant asystent sędziego Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 28 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1370/13 w sprawie ze skargi G. P. na decyzję S. K. O. w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dofinansowania ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oddala skargę kasacyjną
Sygn.. akt II GSK 2123/14
U Z A S A D N I E N I E
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. po rozpoznaniu sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2013r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dofinansowania do zakupu notebooka z drukarką wyrokiem z dnia 15 maja 2014 r. skargę oddalił.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 35 a ust. 1 pkt. 7 lit. d ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U.2011.721), § 6 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie określenia rodzajów zadań powiatu, które mogą być finansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (Dz.U.2002. 861), art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2013. 267, zwanej dalej "kpa") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] odmawiającą skarżącemu G. P. przyznania dofinansowania do zakupu notebooka z drukarką .
W dniu [...] stycznia 2013 r. skarżący G. P. złożył wniosek o dofinansowanie ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach likwidacji barier w komunikowaniu się zakupu notebooka z drukarką. Kwota wnioskowanego dofinansowania wynosiła 1.942,40 zł. Do wniosku skarżący dołączył: 1/ kopię orzeczenia o stopniu niepełnosprawności ze względu na naruszenie sprawności organizmu powodujące zdolność do pracy w warunkach pracy chronionej oraz konieczność czasowej (częściowej) pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych, 2/ oryginał zaświadczenia lekarskiego, z którego wynikało , że skarżący pozostaje w stałym leczeniu lekarzy specjalistów , ma schorzenie przewlekłe o znacznym stopniu zaawansowania, wyraźnie utrudniające komunikację międzyludzką oraz 3/ fakturę pro forma na wnioskowany sprzęt opiewająca na kwotę 2.428,90 zł.
Z wniosku wynikało, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i uzyskuje dochód miesięczny w wysokości 522,00 zł. Z ustaleń dokonanych przez organ I instancji wynika, że skarżący od 2007 r. pełni funkcję Prezesa Stowarzyszenia "[...]", aktywnie uczestniczy w działalności Stowarzyszenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowych w K., a nadto uczestniczy w zajęciach w ośrodku wsparcia Centrum Kultury i Rekreacji Seniorów w K.. Organ I instancji odmawiając przyznania wnioskowanego dofinansowania uznał, że skarżący jest osobą komunikatywną i nie stwierdzono trudności w komunikowaniu się z otoczeniem, jest zaradny życiowo i w swoich zasobach posiada własny stacjonarny komputer, z którego samodzielnie korzysta. Skarżący posiada potencjał intelektualny do uzyskania odpowiedniego zatrudnienia i uzyskania dochodu, ma bowiem wykształcenie wyższe techniczne i wykonywał pracę asystenta projektanta, trenera i pracownika naukowego.
Ponadto organ I instancji wyjaśnił, że w 2013r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wpłynęły 1243 wnioski osób niepełnosprawnych ubiegających się o dofinansowanie likwidacji barier w komunikowaniu się. W związku z ograniczonymi środkami finansowymi przeznaczonymi na ten cel, organ I instancji przyjął, że w pierwszej kolejności rozpatrywane są wnioski osób z orzeczonym znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności lub orzeczeniami równoważnymi posiadających zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu , schorzenia narządu ruchu lub neurologiczne, (wyłącznie osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich ) , osób niewidomych oraz ze schorzeniami onkologicznymi. Według powyższych zasad dofinansowaniem objęto 199 osób. Wskazując na powyższe okoliczności organ stwierdził , że z uwagi m.in. na rodzaj schorzeń skarżącego i ograniczone środki finansowe nie może przyznać dofinansowania we wnioskowanym zakresie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji przytoczyło treść art.35a ust.1 pkt.7 lit.d ww. ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zgodnie z którym do zadań powiatu należy dofinansowanie; likwidacji barier architektonicznych, w komunikowaniu się i technicznych, w związku z indywidualnymi potrzebami osób niepełnosprawnych. Z kolei zgodnie z § 6 pkt.2 ww. rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie określenia rodzajów zadań powiatu, które mogą być finansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, o dofinansowanie ze środków Funduszu zadań, jeżeli ich realizacja umożliwi lub w znacznym stopniu ułatwi osobie niepełnosprawnej wykonywanie podstawowych, codziennych czynności lub kontaktów z otoczeniem, mogą ubiegać się na likwidację barier w komunikowaniu się i technicznych – osoby niepełnosprawne, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności.
W ocenie organu odwoławczego, analiza przytoczonych przepisów prowadzi wniosku, że krąg osób uprawnionych do otrzymania dofinansowania zawęża określenie "jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności". Z orzeczenia o niepełnosprawności, którym legitymuje się skarżący nie wynika, aby napotykał on na bariery w komunikowaniu się. Skarżący, co prawda posiada umiarkowany stopień niepełnosprawności ze względu na naruszenie sprawności organizmu powodujące zdolność do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej oraz konieczność czasowej (częściowej) pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych, jednak pełni funkcję Prezesa Stowarzyszenia "[...]" , działa w Stowarzyszeniu Spółdzielni Mieszkaniowych w K., a także uczestniczy w zajęciach Centrum Kultury i Rekreacji Seniorów w K.. Odnosząc się do przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego, organ odwoławczy stwierdził, że dokument ten, w którym lekarz poparł wniosek skarżącego, także nie stanowi przesłanki przemawiającej za uwzględnieniem wniosku skarżącego.
Z uwagi na ograniczone środki, którymi dysponują organy , nie jest możliwe zabezpieczenie wszystkich potrzeb osób ubiegających się o pomoc.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. oddalając skargę podkreślił, że w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ustawodawca stwierdził, że dofinansowanie likwidacji barier architektonicznych, w komunikowaniu się i technicznych, w związku z indywidualnymi potrzebami osób niepełnosprawnych należy do zadań powiatu (art. 35 a ust. 1 pkt 7 lit. d ww. ustawy). Natomiast szczegółowy tryb postępowania i zasady dofinansowania zostały określone w wydanym na podstawie tej ustawy rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie określenia rodzajów zadań powiatu, które mogą być finansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Z § 1 wskazanego rozporządzenia wynika, że określa ono między innymi tryb postępowania i zasady dofinansowania zadań ze środków Funduszu. W § 6 tego rozporządzenia stwierdzono natomiast, że na likwidację barier w komunikowaniu się i technicznych – mogą się ubiegać osoby niepełnosprawne, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, że analiza przytoczonych przepisów wskazuje, że krąg osób uprawnionych do otrzymania dofinansowania jest zawężony określeniem: "jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności". Z samego orzeczenia o niepełnosprawności nie zawsze wynika wprost, że osoba napotyka na bariery w komunikowaniu się (związane z ułomnością fizyczną - ograniczeniami ruchowymi, mową lub słuchem) i w samym orzeczeniu o niepełnosprawności nie ma ustawowego wymogu w rodzaju: "stwierdza się/nie stwierdza się bariery w komunikowaniu się". W związku z tym w postępowaniu dotyczącym przyznania dofinansowania , którego celem jest likwidacja barier w komunikowaniu się, należy dopuścić jako dowód m.in. zaświadczenia lekarskie , które mogą potwierdzić istnienie takich barier, ale również inne dowody potwierdzające bądź zaprzeczające istnienie przedmiotowych barier.
W aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się zaświadczenie lekarskie wydane przez lek. med. E. B., z którego wynika, iż skarżący pozostaje w stałym leczeniu lekarzy specjalistów, a posiadane schorzenie "wyraźnie utrudnia komunikację". Organy orzekające zasadnie oceniły, że dowód z przedstawionego przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego pozostaje w sprzeczności z ustaleniami tych organów. Okolicznością bezsporną jest, że skarżący prowadzi aktywny tryb życia, jest osobą zaangażowaną społecznie, pełni różne funkcje, uczestniczy w różnorakich zajęciach, a nadto – jak wynika z akta sprawy – składa obszerne i analityczne pisma. W ocenie pracownika socjalnego, skarżący także jest postrzegany jako osoba, które nie ma problemów ( barier ) z komunikacją. W ocenie tej uwzględniono również fakt posiadania przez skarżącego osobistego sprzętu komputerowego, co niewątpliwie ułatwia komunikowanie się z otoczeniem. Okoliczność, że sprzętu tego nie można podłączyć do Internetu oznacza jedynie, że skarżący nie może podwyższyć swojego standardu życia. Podkreślić jednak należy, że pomoc na dofinansowanie likwidacji barier w komunikowaniu się musi wiązać się z konkretnym rodzajem niepełnosprawności, która powoduje barierę w komunikowaniu się. Pomoc ta nie może prowadzić tylko do podwyższenia standardu życia osoby niepełnosprawnej. Tym samym Sąd I instancji wskazał, że trudno nie zgodzić się z organami orzekającymi w niniejszej sprawie, że ustalone i niesporne okoliczności związane z aktywnym trybem życia skarżącego nie kwalifikowały go do przyznania wnioskowanego dofinansowania. Wbrew zarzutom skargi, organy orzekające nie naruszyły przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podjęte rozstrzygnięcia organów obu instancji są logiczne i znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym. Podane we wniosku schorzenia tj. choroba układu ruchu, nerwica i depresja, jak wykazało postępowanie dowodowe, nie stanowią bariery w komunikowaniu się skarżącego. Jak wyżej podniesiono, przyznanie dofinansowania możliwe jest, gdy ułomności fizyczne stanowią barierę w komunikowaniu się . Wskazane przez organ odwoławczy okoliczności związane z ilością złożonych wniosków o dofinansowanie ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na likwidacje barier w komunikowaniu się, ograniczone środki przeznaczone na ten cel oraz przejrzyste zasady ich rozdziału świadczą o tym, że dokonana przez ten organ ocena wniosku skarżącego nie jest oceną dowolną i mieści się w kompetencjach organu rozstrzygającego przedmiotowy wniosek. Ponadto Sąd ten uznał, że postępowanie dowodowe mające na celu ustalenia stanu faktycznego - zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami, a wydane rozstrzygnięcia odpowiadają prawu.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. skargę kasacyjną wniósł skarżący, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na nierozpoznaniu przez Sąd I instancji sprawy administracyjnej w całości i pominięciu naruszenia art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa, którymi według skarżącego dotknięta jest zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., co skutkowało przyjęciem, że ten organ administracji w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, a w konsekwencji oddalił skargę.
Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wniósł i uchylenie wyroku części pkt I oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia sądowi I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ocenę postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na podstawie określonej w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. poprzedzić należy koniecznym w rozpatrywanej sprawie wyjaśnieniem, że o ich skuteczności nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
W punkcie wyjścia podkreślenia wymaga także, że omawiany zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przepisów postępowania w istocie nie odnosi się do postępowania Sądu I instancji. Skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co doprowadziło do przyjęcia, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustaliło stan faktyczny sprawy w sposób prawidłowy. Tymczasem pamiętać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i miedzy tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym kontrola sprawowana jest pod względem legalności. Formułując zarzuty w zakresie uchybienia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie powinien wskazać te przepisy, które wojewódzki sąd administracyjny zobowiązany jest zastosować rozpatrując sprawę. Wynika to z faktu, że podstawą skutecznego zarzutu w tym zakresie mogą być jedynie takie naruszenia, które mogły by mieć wpływ na wynik sprawy. Z judykatury dotyczącej tego zagadnienia wynika, że zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy uchybieniem, a wynikiem sprawy sądowoadministracyjnej wynikać może jedynie z uchybienia tych przepisów, które sąd administracyjny był zobowiązany zastosować. Sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej powoduje bowiem, że sądy administracyjne zobowiązane są stosować przepisy regulujące tok ich procesowania w sprawie sądowoadministracyjnej. Sąd nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Zatem naruszenie przez Sąd przepisów regulujących postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez Sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., do którego może dojść wówczas, gdy Sąd I instancji wyszedł poza granice danej sprawy, nie rozpoznał zarzutów skargi, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, albo dokonał kontroli tylko w granicach zarzutów, mimo istnienia wad kontrolowanego aktu nie podniesionych w skardze (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II GSK 860/12).
Innymi słowy chcąc skutecznie postawić zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie powinien był wykazać, iż Sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1580/11). Jednakże taki stan rzeczy w niniejszej sprawie nie zachodzi. Natomiast podnoszone przez autora skargi kasacyjnej argumenty, które mają uzasadniać naruszenie przez Sąd I instancji art. 134 p.p.s.a, zmierzają w istocie do przedstawienia własnej oceny regulacji zawartej w § 6 pkt 2 rozporządzenia. Sąd I instancji rozpoznał sprawę w jej całokształcie, nie przekraczając przy tym jej granic. Okoliczność, iż Sąd I instancji podzielił ocenę organów, z którą nie zgadza się skarżący, nie może przesądzać o naruszeniu w/w przepisu.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut podniesiony przez skarżącego kasacyjnie odnoszący się do prawidłowości przeprowadzonej kontroli zaskarżonej decyzji, która jego zdaniem narusza art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Tymczasem zauważyć należy, że organy uwzględniły w sprawie cały materiał dowodowy - na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji - i wyjaśniły na jakiej podstawie nie uwzględniły przedstawionego zaświadczenia lekarskiego. Dodatkowo organy wyjaśniły, że dysponują ograniczonymi środkami, co uniemożliwia im zaspokojenie potrzeb wszystkich wnioskodawców, i wymusza poszukiwanie takich przypadków, które wymagają szczególnej uwagi i pomocy.
Podniesiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja w istocie zmierza do zakwestionowania merytorycznej oceny sprawy, a w konsekwencji dokonanej przez organ subsumcji stwierdzonego stanu do mającej w niniejszej sprawie zastosowanie normy prawnej wynikającej z § 6 pkt 2 rozporządzenia. Kwestionuje on bowiem dokonaną ocenę prawną i wnioski, jakie stanowiły jej podstawę. Skarżący w istocie podejmuje polemikę z przedstawioną argumentacją, nie kwestionując jej poprzez zarzuty skargi kasacyjnej.
Podkreślić należy, że zgodnie z § 6 rozporządzenia o dofinansowanie ze środków Funduszu zadań, jeżeli ich realizacja umożliwi lub w znacznym stopniu ułatwi osobie niepełnosprawnej wykonywanie podstawowych, codziennych czynności lub kontaktów z otoczeniem, mogą ubiegać się na likwidację barier w komunikowaniu się i technicznych - osoby niepełnosprawne, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności.
Należy jednak pamiętać, że wprawdzie sam fakt posiadania przez osobę ubiegającą się o dofinansowanie ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w celu likwidacji barier w komunikowaniu się orzeczenia o niepełnosprawności stawia tę osobę w szerokim kręgu osób uprawnionych. Należy jednak, że krąg uprawnionych jest zawężony tylko określeniem: "jeżeli jest to uzasadnione potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności".
Z orzeczenia o niepełnosprawności nie zawsze wynika wprost, że osoba napotyka na bariery w komunikowaniu się (związane z ułomnością fizyczną - ograniczeniami ruchowymi, mową lub słuchem) i w samym orzeczeniu o niepełnosprawności nie ma ustawowego wymogu w rodzaju: "stwierdza się/nie stwierdza się bariery w komunikowaniu się". W takim postępowaniu jedynym dowodem mogącym przesądzić o istnieniu takowych barier może być dokumentacja medyczna - zaświadczenia i opinie lekarskie, wypisy z leczenia szpitalnego itp.
Zauważyć jednak należy, że ww. dokumenty podlegają – jak każdy inny dowód w sprawie - ocenie organu, co oznacza, że podlega on konfrontacji z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, w tym z informacjami jakich udziela o sobie wnioskodawca oraz zgromadzonymi przez pracownika socjalnego. Postępowanie wyjaśniające prowadzone w tym zakresie zmierza do ustalenia, czy przyznanie dofinansowania w danym zakresie jest uzasadnione rodzajem niepełnosprawności.
Ustawodawca przyjął założenie, że powiat refunduje tylko te zadania, które umożliwiają osobie niepełnosprawnej wykonywanie codziennych czynności i nawiązanie kontaktu z otoczeniem, a nie podnoszących standard życia. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "barier w komunikowaniu się". Zgodnie z językowym znaczeniem "bariera" oznacza m.in. naturalną przeszkodę, która utrudnia lub uniemożliwia przemieszczanie się oraz rzecz, która utrudnia powstanie jakiegoś zjawiska lub sytuacji, "komunikowanie się" zaś oznacza utrzymywanie z kimś kontaktu, porozumiewanie się oraz udzielanie się.
Zatem dla ustalenia, że w danym przypadku mamy do czynienia z istnieniem barier w komunikowaniu się, ustalić należy, jaki charakter ma niepełnosprawność wnioskodawcy i czy jest ona tego rodzaju, że powoduje istnienie barier w komunikowaniu się z otoczeniem. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, by skarżący kasacyjnie był osobą całkowicie pozbawioną orientacji, niepotrafiącą samodzielnie poruszać się po otoczeniu. Z ustaleń organu wynika natomiast, że skarżący kasacyjnie cierpi na chorobę układu ruchu oraz nerwicę i depresję. Uwzględniając jednak jego aktywny społecznie tryb życia, trudno uznać, że wskazane schorzenia istotnie powodują powstanie barier w komunikowaniu się z otoczeniem. Schorzenia te nie uniemożliwiają skarżącemu kasacyjnie kontaktowania się z otoczeniem, aczkolwiek niewątpliwie komunikację tę w pewnym stopniu ograniczają i nie pozwalają na swobodne wykonywanie wszystkich czynności.
Podjęte w tej kwestii stanowisko organów obu instancji jest logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Z dokumentów sprawy nie wynika, aby skarżący kasacyjnie cierpiał, po pierwsze, na schorzenia narządu słuchu, a po drugie, na schorzenia narządu ruchu w takim zakresie, który powodowałby ograniczenia w poruszaniu się. Ocena ta nie jest więc dowolna i mieści się w kompetencjach organu administracji, który nie wnikając w zakres wiadomości specjalnych osoby, która takimi wiadomościami dysponuje, może i powinien dokonywać oceny wniosków zawartych w tego rodzaju dowodach pod względem ich zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że przedstawione w tym zakresie zaświadczenie lekarskie należało ocenić i oceny tej dokonały organy w sposób nie naruszający przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Z przedstawionych wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło