II OSK 1005/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon, Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska - Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który przewiduje uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, narusza zasady konstytucyjne takie jak równość wobec prawa, ochrona praw nabytych i proporcjonalność, a w konsekwencji, czy sąd administracyjny powinien wystąpić z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Sąd podkreślił, że sądy administracyjne nie są powołane do badania konstytucyjności ustaw, a jedynie aktów podustawowych. Wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego zależy od uzasadnionych wątpliwości sądu orzekającego, a nie stron postępowania. W tej sprawie takich wątpliwości nie było, a przepis art. 36a ust. 2 Prawa budowlanego został prawidłowo zastosowany do stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie warsztatu samochodowego. Prezydent Miasta Krakowa uchylił własną decyzję z 2007 r. na podstawie art. 36a ust. 2 Prawa budowlanego, ponieważ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał sporządzenie projektu zamiennego z powodu istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu. Wojewoda Małopolski utrzymał tę decyzję w mocy. M.M. złożyła skargę do WSA w Krakowie, kwestionując konstytucyjność art. 36a ust. 2 Prawa budowlanego. WSA oddalił skargę, a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną M.M.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska - Rzepecka Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 1368/13 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 1368/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M.M. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] Prezydent Miasta Krakowa, na podstawie art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), uchylił decyzję własną z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] o wydaniu dla W.R. i M.M. pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: "warsztat samochodowy (diagnostyka) z częścią biurową wraz z wewnętrznymi instalacjami: elektryczną, wod.-kan. i c.o. przy ul. [...] w K. (na działce nr [...] obr. [...] j. ewid. [...]", w związku z wydaniem, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] listopada 2010 r. (zmienionej przez decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. w zakresie określenia terminu) nakładającej obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego dla obiektu realizowanego z istotnym odstąpieniem od warunków i ustaleń określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę oraz od zatwierdzonego projektu budowlanego, bez uzyskania zgody właściwego organu.
Odwołanie od powyższej decyzji z dnia [...] kwietnia 2013 r. wniosła M.M.
Na skutek tego odwołania decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż w celu doprowadzenia robót budowlanych (prowadzonych z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę bez uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę - art. 36a ust. 1 ustawy Prawo budowlane), do stanu zgodnego z prawem zastosowanie znajduje przepis art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, na mocy którego należy uchylić decyzję o pozwoleniu na budowę, gdyż poprzez stan zgodny z prawem rozumieć należy stan zgodny z obowiązującymi na dzień orzekania przepisami prawa. Punktem odniesienia nie może być uchylona decyzja o pozwoleniu na budowę, skoro rzeczywisty stan robót budowlanych jest niezgodny z jej uregulowaniami. Obowiązek uchylenia dotychczasowego pozwolenia na budowę ma na celu uniknięcie sytuacji, w której w obrocie prawnym byłyby dwie decyzje orzekające w sprawie pozwolenia na budowę na danej działce – pierwotne pozwolenie na budowę i nowa decyzja wydana przez nadzór budowlany w związku z legalizacją wykonanych robót niezgodnie z pierwotnym pozwoleniem na budowę.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła M.M. zarzucając jej naruszenie art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP przez uchylenie, na podstawie art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, wydanej zgodnie z prawem, ostatecznej i prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] lutego 2007 r., na podstawie której inwestor uzyskał prawo do zabudowy nieruchomości w określony sposób, w sytuacji gdy art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane godzi w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i ochrony praw nabytych, nie realizując przy tym celu, dla którego został ustanowiony, co w sposób nieproporcjonalny ogranicza prawo własności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.".
W ocenie Sądu zarzuty skargi sprowadzają się do kwestionowania konstytucyjności zastosowanego przez organy art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, względnie jego celowości, bez podważania przez skarżącą stwierdzonych przez organy w kontrolowanej sprawie przesłanek do zastosowania tego przepisu. W efekcie zarzuty skargi stanowią postulaty de lege ferenda i jako takie nie mogą stanowić skutecznej podstawy do zakwestionowania wydanych decyzji, gdyż jak wyżej wskazano, aby uchylić decyzję Sąd musi stwierdzić naruszenie prawa materialnego, lub przepisów postępowania, co w kontrolowanej sprawie nie nastąpiło.
Następnie Sąd przytoczył przepis art. 36a ust. 2 oraz art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, wyjaśniając iż jego zdaniem treść tych przepisów nie nasuwa wątpliwości i oznacza, iż jeżeli organ nadzoru budowlanego, w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, wyda decyzję nakładającą obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, to organ który wcześniej wydał pozwolenie na budowę, uchyla je. Budowa obiektu z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę bez uzyskania decyzji, o której mowa w art. 36a ust. 1 cyt. ustawy, stanowi samowolę budowlaną w części dotyczącej tych odstępstw. W konsekwencji, w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem zastosowanie znajduje przepis art. 36a ust. 2, na mocy którego uchylić należy decyzję o pozwoleniu na budowę, gdyż poprzez stan zgodny z prawem rozumieć należy stan zgodny, z obowiązującymi na dzień orzekania przepisami prawa. Punktem odniesienia nie może być uchylona decyzja o pozwoleniu na budowę, skoro rzeczywisty stan robót budowlanych jest niezgodny z jej uregulowaniami.
Natomiast podnoszona przez skarżącą kwestia wydania nakazu rozbiórki, który w jej cenie został wydany ze względu na braki przedstawionego projektu budowlanego zamiennego, dotyczy odrębnego postępowania, które nie może być objęte kontrolą w niniejszej sprawie, która dotyczy jedynie decyzji o uchyleniu pozwolenia na budowę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, kwestionując go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. prawa materialnego, a to art. 36 ust. 2 ustawy Prawo budowlane przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten nie narusza art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP godząc w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i ochronę praw nabytych, nie realizując przy tym celu, dla którego został ustanowiony, co w sposób nieproporcjonalny ogranicza prawo własności, w sytuacji gdy uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę przed prawomocnym wznowieniem robót budowlanych w toku postępowania naprawczego przedwcześnie pozbawia inwestora podstawy prawnej dla robót wykonanych zgodnie z tym pozwoleniem;
2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. przez nierozpoznanie zarzutów skarżącej podniesionych w skardze dotyczących niekonstytucyjności art. 36a Ustawy Prawo budowlane i ograniczenie się do niczym nieuzasadnionego stwierdzenia, że "nietrafne jest twierdzenie, iż zastosowane przez organy przepisy naruszają konstytucyjną zasadę równości wobec prawa", w sytuacji gdy skarżąca zarzucała również naruszenie zasady ochrony praw nabytych oraz zasady proporcjonalności, do czego Sąd a quo w ogóle się nie odniósł,
b) art. 193 Konstytucji oraz art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przez poniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zwrócenia się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego czy art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest zgodny z art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP – o co wnioskowała strona skarżąca.
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz przyznanie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania po myśli art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżąca zawarła argumenty na poparcie przytoczonych wyżej zarzutów.
Na rozprawie w dniu 17 grudnia 2015 r. skarżąca podtrzymała swoje stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej. Jednocześnie zwróciła uwagę na oczywistą omyłkę pisarską w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej dotyczącym art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane – winno być "art. 36a ust. 2" ustawy Prawo budowlane", jest "art. 36 ust. 2" tej ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu przesłanek nieważności, zatem wniesioną skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych zamieszczonymi tam zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna zawiera zarzuty zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego jak i procesowego, przy czym wszystkie te zarzuty koncentrują się wokół kwestii podnoszonej przez skarżącą, a to niekonstytucyjności przepisu art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem skarżącej ww. norma narusza art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP godząc w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i ochronę praw nabytych, nie realizując przy tym celu, dla którego została ustanowiona, co w sposób nieproporcjonalny ogranicza prawo własności, a Sąd pierwszej instancji, jak zaznaczono w kasacji dokonał błędnej wykładni art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane przyjmując, że przepis ten nie narusza norm art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Ponadto zarzucono naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nierozpoznanie zarzutów skarżącej podniesionych w skardze, co do niekonstytucyjności powołanej normy Prawa budowlanego oraz obrazę art. 193 Konstytucji RP i art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przez poniechanie wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności powołanego wyżej art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane.
Mając na uwadze to, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzyga na podstawie stanu prawnego i faktycznego sprawy z dnia wydania decyzji ostatecznej wyjaśnić należy, że wystąpienie przez skład orzekający z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego może mieć miejsce, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem (art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym). Również z dyspozycji art. 193 ustawy zasadniczej wynika, iż każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Tym samym z przywołanych wyżej norm jednoznacznie wynika, iż ocena czy taka sytuacja zachodzi jest pozostawiona uznaniu sądu i to skład orzekający ocenia – na gruncie konkretnej rozstrzyganej sprawy – czy zachodzi taka konieczność.
W sprawie zakończonej zaskarżonej wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie takiej potrzeby nie dostrzegł, a w świetle argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu wyroku stanowisko takie może być uznane za uzasadnione. Jednakże podstawowe znaczenie ma przede wszystkim to, iż o potrzebie skorzystania z możliwości wynikającej z art. 193 Konstytucji decydują rzeczywiste wątpliwości sądu, co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, a nie wątpliwości podnoszone przez strony czy praktyczna doniosłość rozważanego problemu – patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 lutego 2008 r. sygn. akt II CSK 463/07, publikowany w zbiorze LEX nr 463366. Dodatkowo wyjaśnić należy, że instytucja pytania prawnego, przewidziana art. 193 Konstytucji RP, nie daje skarżącemu w postępowaniu sądowoadministracyjnym uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Warunkiem wystąpienia z pytaniem prawnym jest wątpliwość powstała w składzie orzekającym co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją RP, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Skoro taka wątpliwość co do konstytucyjności art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie powstała przy rozpoznawaniu skargi strony, to nie można skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 193 Konstytucji oraz art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przez poniechanie zwrócenia się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego czy art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest zgodny z art. 2 i 32 w zw. z art.64 ust. 3 Konstytucji RP – o co wnioskowała strona skarżąca.
Kolejną kwestią, na którą należy zwrócić uwagę jest to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie badał, bo nie jest do tego powołany, konstytucyjności powołanego przepisu ustawy Prawo budowlane i w tej kwestii się nie wypowiadał. Sąd administracyjny w sytuacji gdy uznaje za konstytucyjną normę, która stanowiła podstawę materialnoprawną orzekania przez organy (w tym wypadku organy architektoniczno-budowlane), nie tylko nie musi inicjować postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie konstytucyjności takiego przepisu, ale także nie musi w takim przypadku w motywach swego rozstrzygnięcia tłumaczyć nawet przyczyn, dla których uznał dany przepis za zgodny z Konstytucją. Stanowisko to wynika wyłącznie z faktu, że sądy administracyjne mogą badać konstytucyjność aktu podustawowego i ewentualnie odmówić jego zastosowania, natomiast badanie zgodności z konstytucją przepisów ustaw nie należy do właściwości sądów administracyjnych. Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie wypowiadał się w kwestii konstytucyjności przepisu art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a więc czynienie zarzutu naruszenia prawa materialnego ww. normy przez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, iż przepis ten nie narusza art. 2 i 32 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP godząc w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i ochronę praw nabytych, nie realizując przy tym celu, dla którego został ustanowiony, co w sposób nieproporcjonalny ogranicza prawo własności, w sytuacji gdy uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę przed prawomocnym wznowieniem robót budowlanych w toku postępowania naprawczego przedwcześnie pozbawia inwestora podstawy prawnej dla robót wykonanych zgodnie z tym pozwoleniem, nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia przeprowadzenia niewłaściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji przez Sąd pierwszej instancji, w tym naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nierozpoznanie zarzutów skarżącej dotyczących niekonstytucyjności art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Przede wszystkim, co już wyżej wskazano, Sąd pierwszej instancji uznając wskazaną normę prawa materialnego za konstytucyjną i dokonując kontroli legalności kwestionowanej skargą decyzji opartej właśnie na tej normie nie musiał tłumaczyć przyczyn, dla których uznał dany przepis za zgodny z Konstytucją. Nie można zatem, w tych okolicznościach, uznać, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Uwzględniając normatywną treść przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a., prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli.
Takie prawidłowe motywy zaskarżonego wyroku przedstawiono w tej sprawie, właściwie wyjaśniając przesłanki zastosowania w tej sprawie konstrukcji prawnej z art. 151 P.p.s.a., a więc oddalenia wniesionej skargi wobec jej niezasadności. Jednocześnie wyrok ten sprawia, że możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia. Stąd też, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie można skutecznie mówić o naruszeniu ww. normy prawa procesowego.
Zarzuty skargi kasacyjnej, co jest niesporne wywodzone z zarzutu niekonstytucyjności art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie są w istocie zarzutami skierowanymi przeciwko prawu błędnie zastosowanemu przez sąd i przeciwko postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Jak już była o tym mowa, sąd administracyjny – rozpoznając sprawę – tylko po powzięciu uzasadnionych wątpliwości może uznać za zasadne przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego od odpowiedzi na które zależy rozstrzygnięcie sprawy. Chodzi tu o uzasadnione wątpliwości sądu, a nie skarżącego. Skarżący nie ma uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu, a zarzut skargi kasacyjnej naruszenia procedury sądowej i prawa materialnego poprzez niezbadanie konstytucyjności określonych przepisów nie może być uznany za jej usprawiedliwioną podstawę.
Jedynie na marginesie podnieść należy, iż w tej sprawie prawidłowo przeprowadzono wykładnię art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane i prawidłowo go zastosowano do okoliczności faktycznych sprawy.
Przepis art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane przewiduje, że w razie wydania decyzji z art. 51 ust. 1 pkt 3 tej ustawy organ architektoniczno-budowlany uchyla decyzję o pozwoleniu na budowę. Jak trafnie wskazał to Sąd pierwszej instancji norma ta nie nasuwa wątpliwości i oznacza, że jeżeli organ nadzoru budowlanego w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, wyda decyzję nakładająca obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, to organ który wcześniej wydał pozwolenie na budowę uchyla je. Zgodnie z poglądem panującym w orzecznictwie administracyjnym może to uczynić najwcześniej, gdy decyzja z art. 51 ust. 1 pkt 3 stanie się ostateczna (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1004/09). Zatem decyzję w trybie art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane można wydać gdy podjęta w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 decyzja nakładająca obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu zamiennego uwzględniającego dokonane zmiany uzyskała przymiot ostateczności. Z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia w tej sprawie, albowiem decyzja organów nadzoru budowlanego w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane posiadała walor ostatecznej, gdy wydano decyzje podjęte w tej sprawie, co jest bezsporne, gdyż okoliczność ta nie jest w żadnym wypadku kwestionowana. Wyjaśnić w tym miejscu należy, iż uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie art. 36a ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie opiera się na wadliwości samej decyzji, lecz wynika z wadliwego postępowania inwestora, który w trakcie budowy w sposób istotny odstąpił od zatwierdzonego projektu budowlanego i innych warunków pozwolenia na budowę. Przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego określających generalne zasady uchylania ostatecznych decyzji administracyjnych.
Dotychczasowe rozważania pozwalają stwierdzić, iż skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, a to uzasadniało jej oddalenie na podstawie art. 184 P.p.s.a. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło