II GSK 2390/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-07

Skład orzekający: Andrzej Kuba, Joanna Kabat-Rembelska, Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna, w której zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego są nieprecyzyjnie sformułowane, bez wskazania sposobu naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie) oraz bez podania prawidłowej wykładni lub właściwego zastosowania, może zostać uwzględniona przez Naczelny Sąd Administracyjny?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna, w której zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego są sformułowane wadliwie, bez wskazania konkretnych przepisów, sposobu ich naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie) oraz bez określenia prawidłowej wykładni lub właściwego zastosowania, nie może zostać uwzględniona. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie może formułować zarzutów za stronę. W takiej sytuacji skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Stan faktyczny
L. M. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie okazjonalnego transportu drogowego osób bez wymaganej licencji oraz pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że L. M. przewiózł dwie osoby za opłatą 15,00 zł, nie posiadając licencji ani taksometru. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę L. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. L. M. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Inga Gołowska (spr.) Protokolant Jerzy Stelmaszuk po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 18 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wr 68/14 w sprawie ze skargi L. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od L. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 zł (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. I. Wyrokiem z 18 czerwca 2014r. sygn. akt: IIISA/Wr 68/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił skargę L. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] października 2013r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Zaskarżoną decyzją wydaną na podstawie art. 138§1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 267), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2, 6 ustawy z 2001r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012r., poz. 1265) oraz lp. 1.1 oraz 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania L. M. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2013r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 zł, utrzymano w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. 23 lutego 2013r. we W. na pl. K., inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli drogowej samochód osobowy marki Opel o nr rejestracyjnym [...], którym kierował L. M. Ustalono, iż pojazdem tym przewożono dwóch pasażerów, którzy wsiedli do samochodu na ul. Wita Stwosza. Pasażerów skarżący przewiózł na pl. Kromera pod hotel System we W. Za wykonaną usługę kierujący przyjął zapłatę wysokości 15,00 zł. Usługa przewozu została zamówiona przez pasażerów drogą telefoniczną. W trakcie kontroli ustalono, że kierujący nie okazał licencji na krajowy oraz międzynarodowy transport drogowy osób. Stwierdzono też, że w pojeździe nie został zainstalowany taksometr. W związku z kontrolą stwierdzono naruszenia z Ip. 1.1 oraz 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W trakcie kontroli, kontrolujący przesłuchał w charakterze świadków przewożonych w dniu kontroli pasażerów pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a także sporządził dokumentację kserograficzną okazanych do kontroli dokumentów. Przebieg kontroli został udokumentowany protokołem kontroli. Skarżący wyjaśnił, iż przewiezienie w dniu kontroli pasażerów było powodowane chęcią pomocy znajomemu taksówkarzowi, który otrzymał zlecenie. Z powodu wystąpienia awarii pojazdu nie był go w stanie wykonać. Skarżący wskazał, że nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie przewozu ani nie wykonuje okazjonalnego zarobkowego przewozu osób, a pojazd którym się poruszał nie był też w żaden sposób oznakowany jako taksówka. Wskazał, iż sytuacja z dnia kontroli stanowiła jedynie incydent. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2013r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000,00 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Po rozpoznaniu odwołania, organ wskazał, że podczas kontroli drogowej wykonujący przewóz osób L. M. nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Z protokołów przesłuchań świadków – M. P. oraz R. J. wynikało, iż w dniu kontroli ok. godziny 23:00 zamówili oni przewóz z ul. Wita Stwosza we W. do hotelu System na al. Kromera we W. Po około 30 minutach w umówione miejsce podjechał pojazd marki Opel Vectra o nr rejestracyjnym [...]. Przed rozpoczęciem przewozu, na zapytanie jednego z pasażerów kierowca poinformował, iż wykonanie usługi przewozu będzie kosztować 15,00 zł. Po dojeździe na miejsce przeznaczenia, po otrzymaniu umówionej kwoty pieniężnej kierujący nie wydał pasażerom pokwitowania. Okoliczności związane z wykonywanym przewozem zostały opisane w protokole kontroli oraz protokołach przesłuchań świadków. W ocenie organu zebrane w sprawie dowody w sposób dostarczający wykazały, iż w chwili kontroli strona wykonywała zarobkowy okazjonalny przewóz osób, a pomiędzy pasażerami a kierowcą wykonującym przewóz została zawarta umowa przewozu. Także fakt wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego osób nie budził żadnych wątpliwości. Na podstawie informacji uzyskanej z Urzędu Miejskiego W. ustalono przy tym, iż stronie nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz na transport drogowy taksówką. Organ odwoławczy podkreślił, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczyło to, że pasażerowie zamówili usługę przewozu telefonicznie. W wyniku tej rozmowy, po 30 minutach w umówione miejsce przyjechał kontrolowany pojazd. W ocenie zatem organu przebieg zdarzeń przedstawiony przez skarżącego w treści wyjaśnień oraz odwołaniu od zaskarżonej decyzji jest nieprawdopodobny. Występujący w imieniu strony pełnomocnik opisując stan faktyczny podał bowiem, iż strona po spotkaniu ze znanym jej z widzenia kolegą taksówkarzem, którego pojazd uległ awarii na jego prośbę przewiozła pasażerów, którzy zostali opisani przez jego kolegę jako bliscy znajomi. Zdaniem organu odwoławczego przedstawiona wersja wydarzeń jest niewiarygodna i służyła jedynie uniknięciu odpowiedzialności skarżącego za powstałe naruszenie. W sytuacji bowiem złożenia zamówienia na taksówkę telefonicznie w przypadku awarii pojazdu, taksówkarz ma możliwość odstąpienia od przewozu. Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom strony, przyznając w tym zakresie większy walor dowodowy zeznaniom świadków oraz ustaleniom kontroli opisanym w protokole. Organ nie zgodził się z tym, iż przewóz wykonywany przez stronę miał charakter przysługi koleżeńskiej, a strona nie działała dla zysku. Organ zwrócił uwagę na fakt otrzymania przez kierującego pojazdem za wykonany przewóz wynagrodzenie w wysokości 15,00 zł. Warunkiem uznania danego przewozu za niezarobkowy jest natomiast jego nieodpłatność. W konsekwencji należało uznać, że strona wykonywała krajowy transport drogowy, o którym mowa w treści przepisu art. 4 pkt 1 u.t.d. Przejazdu wykonywanego tym pojazdem nie można utożsamiać z przewozem taksówkowym, ponieważ zatrzymany do kontroli pojazd nie został wpisany do licencji Taxi. W dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu brakuje wpisu Taxi. Organ odwoławczy wyjaśnił, że transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób łub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 u.t.d.) oraz każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (art. 4 pkt 3 a) ustawy) i działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (art. 4 pkt 3 b) ustawy ). Bezspornym jest zatem, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W ocenie organu, pojazd nie spełniał także kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast bezsprzeczne jest, jak podkreślił organ, iż kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Przedsiębiorca powołując się na okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność powinien udowodnić ich zaistnienie przez wykazanie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia oraz że nie mógł przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do powstania naruszenia doprowadziły. W niniejszej sprawie, strona nie powołała okoliczności i nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, ani nie mogła przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do naruszenia doprowadziły. II. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 77§1 i art. 80 k.p.a., oraz naruszenie art. 4, 5, 69 i 70 ustawy o transporcie drogowym. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie. III. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. stwierdził, że skarga była niezasadna. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i właściwie dokonał subsumcji ustalonego stanu pod powołane w decyzji normy prawne. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50,00 zł do 10.000,00 zł za każde naruszenie. W dniu 23 lutego 2013r. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego skontrolowali samochód marki Opel, którym kierował L. M. Kierujący tym pojazdem zabrał dwie osoby z ul. Wita Stwosza we W. i zawiózł je na pl. Kromera we W., przyjmując za usługę przewozu zapłatę w kwocie 15,00 zł i nie wystawiając pokwitowania. Kierujący nie okazał kontrolującym licencji uprawniającej go do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, ponieważ - co nie stanowiło przedmiotu sporu - jej nie posiadał. W pojeździe nie było zainstalowanego taksometru. W ocenie organów skarżący wykonywał krajowy okazjonalny transport drogowy bez wymaganej licencji. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Tak skonstruowane unormowanie pozwala twierdzić, że "przewóz okazjonalny" stanowi odmianę przewozu osób, przy czym nie może mieć cech przewozu regularnego, regularnego specjalnego ani przewozu wahadłowego. Wskutek przeciwstawienia "przewozu okazjonalnego" wspomnianym trzem rodzajom przewozów, ustawodawca uzupełnił zbiór przewozu osób objętych ustawą o transporcie drogowym, czym jednak nie przyczynił się do łatwiejszej wykładni tego sformułowania. Unormowania krajowe z zakresu transportu drogowego funkcjonują w systemie uregulowań Unii Europejskiej, przeto w judykaturze trafnie wywiedziono, że skoro "jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, stanowiąc jedynie, że przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego", uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w prawie unijnym (wyrok NSA z 20 września 2007r. sygn. akt: I OSK 1361/06, Lex nr 384423). NSA wskazał na przesłanki zawarte "w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 684/92 z 16 marca 1992r. w sprawie wspólnych zasad międzynarodowego przewozu autokarami i autobusami oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 11/98 z 11 grudnia 1997r. zmieniające rozporządzenie (EWG) nr 684/92 w sprawie wspólnych zasad międzynarodowego przewozu pasażerów autokarami i autobusami, który określa, że usługi okazjonalne są to usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym specjalnych usług regularnych, oraz które w szczególności charakteryzują się faktem przewożenia grupy pasażerów zebranej z inicjatywy klienta lub samego przewoźnika". Wobec uchylenia z dniem 4 grudnia 2011r. rozporządzenia 684/92 i zastąpienia go rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z 21 października 2009r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. U. UE L z 14 listopada 2009r., 300.88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). W przywołanych unormowaniach prawa unijnego i krajowego "przewóz okazjonalny" współbrzmi także ze słownikowym znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, redaktor naukowy prof. dr Mieczysław Szymczak, t. II, Warszawa 1988, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika. W tym też sensie nie może być utożsamiany z przewozem osób taksówką. Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i §2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009, pozwalało stwierdzić, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań. Skarżący wykazał bowiem gotowość przewiezienia dwóch osób samochodem nienoszącym oznaczeń taksówkowych, bez zainstalowanego taksomierza. Sąd uznał za wiarygodne twierdzenia świadków, zgodnie z którymi wykonanie przewozu nastąpiło wskutek zamówienia tego przewozu w drodze telefonicznej rozmowy. Istotny w rozpoznawanym przypadku był także fakt otrzymania przez skarżącego od przewożonych osób zapłaty w kwocie 15,00 zł. Fakt uiszczenia przez przewożone osoby kwoty 15,00 zł kierowcy wynika z protokołu przesłuchania pasażerów w charakterze świadków. Ponadto skarżący w odwołaniu od decyzji I instancji wskazał, że "nie kwestionując nawet co do zasady tego faktu (przyjęcia 15,00 zł za kurs), wypada stwierdzić, że nie przesądza to o prowadzeniu działalności". W kontekście zatem zeznań świadków, które Sąd uznał za wiarygodne i spójne, a także wobec przyznania przez skarżącego faktu przewiezienia na określonej trasie dwóch pasażerów i pobrania za tą usługę kwoty 15,00 zł uznać należy, że skarżący wykonał usługę mieszczącą się zakresie przewozu okazjonalnego, przyjmując świadomie zlecenie zmierzające do takiego właśnie celu. Istotnym przy tym dla rozpoznawanej sprawy był sam fakt wykonania przewozu i pobrania za tą usługę opłaty. Pobranie bowiem opłaty wykluczyło możliwość uznania tego przewozu jako grzecznościowego, wykonanego tylko w ramach przysługi na rzecz znajomego. Sąd podzielił stanowisko, wg którego jednorazowy przewóz klientów z lotniska wykonany na zamówienie telefoniczne nie spełnia przesłanek ani przewozu regularnego, ani regularnego specjalnego, ani wahadłowego. Jest to przewóz okazjonalny, na którego wykonywanie strona powinna posiadać licencję transportową. Ustalenia organów administracyjnych, które Sąd uznał za prawidłowe, zostały dokonane w oparciu o protokół kontroli i zeznania świadków, po kontroli przeprowadzonej przez inspektora Inspekcji transportu drogowego. Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76§1 k.p.a. Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W judykaturze oraz doktrynie uważa się, że Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w dokumencie stwierdzone, poświadczone i zaświadczone przez upoważniony podmiot, który wystawił dokument. Stosownie do treści art. 76§3 k.p.a. dopuszczalne jest obalenie domniemania zgodności z prawdą dokumentu urzędowego w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko treści (osnowie) takiego dokumentu. Domniemanie to może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą otwartego systemu środków dowodowych. Strona, która zaprzecza prawdziwości (autentyczności) dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim stwierdzenia, oświadczenia i poświadczenia upoważnionego podmiotu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z rzeczywistością, powinna tę okoliczność udowodnić. W świetle art. 51 ust. 5 oraz art. 73 u.t.d. nie mogło budzić wątpliwości, że inspektor przeprowadzający kontrolę był uprawniony do jej dokonania oraz do przesłuchania świadków. Skorzystanie przez pracowników administracji z oferty przejazdu skarżącego celem sprawdzenia, czy nie dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie może być uznane za prowokację i mieści się w granicach dozwolonych prawem, a zeznania tych osób złożone w postępowaniu kontrolnym stanowią równoprawny dowód z protokołem kontroli. Tym samym wymienieni świadkowie (pasażerowie) przesłuchani w niniejszej sprawie, którzy zostali przewiezieni przez skarżącego, korzystając z jego oferty płatnego przewozu, mogli złożyć zeznania, które tylko z tej racji, że świadkowie ci byli pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, nie mogą być podważane. Ponadto o wiarygodności ich zeznań, złożonych pod odpowiedzialnością karną świadczy zgodność twierdzeń obu świadków. Skarżący odmówił podpisania protokołu kontroli z uwagi na nieprawdziwe w jego ocenie stwierdzenia, ale nie podał od razu z jakich powodów i ich nie skonkretyzował. Zaprzeczył osobiście ustaleniom kontroli dopiero w pisemnych wyjaśnieniach z 18 marca 2013r. Tymczasem do przesłuchania tych naocznych świadków doszło następnego dnia po zdarzeniu, co potwierdzają zapisy na temat czasu dokonanych czynności w protokołach przesłuchania świadków. Dowód z ich zeznań ma walor dowodu bezpośredniego. Skarżący nie przedstawił natomiast żadnego przeciwdowodu. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 69 i 70 u.t.d., zgodnie z którymi inspektor wykonuje czynności kontrolne (z zastrzeżeniem wyjątków określonych w ustawie) w umundurowaniu oraz posługuje się legitymacją służbową i znakiem identyfikacyjnym, ewentualnie po doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, wobec twierdzeń skarżącego, zgodnie z którymi świadkowie (pasażerowie) będący pracownikami ITD, byli w strojach cywilnych, wskazać należy, że to nie świadkowie dokonywali kontroli, ale inspektor ITD.-K K. Przewożeni pasażerowie nie uczestniczyli w przeprowadzonej kontroli w charakterze inspektorów, ale występowali jako osoby cywilne i naoczni świadkowie zdarzenia. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznania świadków pozwalały przyjąć, że w dniu kontroli skarżący podejmując się wykonania usługi transportowej, mającej cechy przewozu okazjonalnego osób i wykonując świadczenie w tym zakresie, niewątpliwie wykonywał transport drogowy, lecz nie legitymował się licencją, której posiadanie stanowi ustawowy warunek podjęcia i wykonywania takiej działalności (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Tego rodzaju postępowanie wyczerpuje znamiona czynu opisanego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - Lp. 1.1.- "wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji", obwarowanego karą pieniężną 8.000,00 zł. Jeżeli przy tym skarżący posługiwał się pojazdem samochodowym, który nie spełniał wymagań przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d. (przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), gdyż - jak wykazały dokumenty zebrane w postępowaniu wyjaśniającym - dowód rejestracyjny pojazdu, był on przystosowany konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, a zatem skarżący dopuścił się czynu opisanego z załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - Lp. 2.10. - "wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b", podlegającego administracyjnej karze pieniężnej 8.000,00 zł. Redukcji kary pieniężnej w niniejszej sprawie do kwoty 10.000,00 zł organy dokonały na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym (suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000,00 zł). Ustawa o transporcie drogowym rozróżniania transport drogowy taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) poprzez wyraźnie rozróżnienie oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie posługiwał się żadnym z oznaczeń, które mogłyby sugerować pasażerom, że odbywają podróż taksówką, takich jak np. nazwa, adres przedsiębiorcy, numer telefonu, lampy, urządzenia techniczne na dachu samochodu. Nie posługiwał się także taksometrem. W konsekwencji zatem nie doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nie było podstaw do wymierzenia kary pieniężnej na tej podstawie. IV. L. M. zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając naruszenie przepisów postępowania w szczególności art. 77§1 i art. 80 k.p.a. oraz naruszenie art. 4, art. 5, art. 69 i art. 70 ustawy o transporcie drogowym. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania a na wypadek stwierdzenia przez NSA naruszenia jedynie prawa materialnego-uchylenie w całości i rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów poniesionych przed sądem I instancji. Uzasadniając skargę kasacyjną skarżący przedstawił stanowisko w sprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie sporządzono. V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw (art. 184 p.p.s.a.). Skarżący w skardze kasacyjnej powołał się na naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, nie wskazując sposobu ich naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie) oraz nie podając, jaka powinna być prawidłowa wykładnia każdego z tych przepisów lub właściwe ich zastosowanie. Mając na uwadze treść skargi kasacyjnej, a zwłaszcza sposób formułowania podniesionych w niej zarzutów, wymaga zaakcentowania, że stosownie do art. 183§1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami. Poczynienie powyższych uwag było niezbędne, wobec wystąpienia uchybień w konstrukcji rozpoznawanej skargi kasacyjnej, które sprowadziły się do nieprawidłowego sformułowania zarzutu, co z kolei rzutuje w bezpośredni sposób na możliwość i zakres dokonania merytorycznej oceny zaskarżonego wyroku w ramach sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli kasacyjnej. Należy w związku z tym zwrócić uwagę, że część wstępna skargi kasacyjnej, w której powinny zostać zawarte zarzuty skargi kasacyjnej, została zbudowana wadliwie z naruszeniem art. 174 pkt 2 i 176 p.p.s.a. Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183§1 p.p.s.a. Tym samym może być zrealizowany obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183§1 p.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwałę Pełnego Składu NSA z 26 października 2009r. sygn. akt: I OPS 10/09, wyrok NSA z 9 listopada 2011r.sygn. akt: II FSK 776/10 - publik.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ i powołane tam orzecznictwo). W tej sprawie, sposób w jaki sformułowano uzasadnienie skargi kasacyjnej nie pozwala jednak na kontrolę zaskarżonego wyroku. W świetle art. 174 pkt 2 p.p.s.a zarzut naruszenia prawa procesowego musi być postawiony jednak wyraźnie, to znaczy należy wskazać konkretny przepis prawa i określić sposób jego naruszenia, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie powinien formułować za stronę zarzutów skargi kasacyjnej. W konkretnej sprawie sformułowano w części wstępnej skargi kasacyjnej zarzut poprzez powołanie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, który miał rzekomo naruszyć Sąd I instancji, bez wskazania sposobu ich naruszenia (poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie), a także bez podania konkretnie na czym polega naruszenie każdego z tych przepisów, a mianowicie jaka powinna być prawidłowa ich wykładnia lub właściwe jego zastosowanie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie sanowano tego braku, ponieważ w treści tego uzasadnienia znajduje się jedynie polemika z ustaleniami i ich oceną Sądu I instancji, w ramach której nie wymieniono nawet przepisów będących podstawą zarzutu, nie wspominając już o braku sformułowania zarzutów ewentualnie w tym miejscu. Wnoszący skargę kasacyjną ograniczył się do zamanifestowania niezadowolenia przede wszystkim z oceny rozstrzygnięcia przeprowadzonego w sprawie przez organy administracji i zaaprobowanego przez Sąd I instancji – jego zarzuty w tym zakresie stanowią polemikę ze wskazaną oceną tychże organów administracji i Sądu I instancji. Jest to postępowanie nieprawidłowe (pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok NSA z 23 października 2014r. sygn. akt: II FSK 2660/12 i powołane w nim orzeczenia - publik.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Źle sformułowany zarzut skutkuje tym, że Naczelny Sąd Administracyjny jest zobligowany skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. (wyrok NSA z 18 grudnia 2012r. sygn. akt: II FSK 967/11- publik.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego w wysokości 900,00 zł orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 i art. 205§2 p.p.s.a. w związku z §14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013r. poz. 490) .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło