I OSK 1770/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-13
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość ziemska, w skład której wchodził zespół pałacowo-parkowy i oficyna, podlegała przejęciu na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej, mimo że część rezydencjalna i parkowa nie były funkcjonalnie powiązane z częścią gospodarczą?Ratio decidendi
Nieruchomość ziemska, w tym zespół pałacowo-parkowy i oficyna, nie podlega przejęciu na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej, jeśli część rezydencjalna i parkowa nie były funkcjonalnie powiązane z częścią gospodarczą i nie mogły być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie. Kluczowe jest badanie związku funkcjonalnego i przydatności nieruchomości na cele reformy rolnej, a nie tylko powiązania podmiotowe czy terytorialne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła przejęcia nieruchomości ziemskiej, w tym zespołu pałacowo-parkowego i oficyny, na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej. Wojewoda i Minister Rolnictwa uznali, że część pałacowo-parkowa i oficyna nie podlegają reformie rolnej z uwagi na brak związku funkcjonalnego z częścią gospodarczą. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Nadleśnictwa, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Nadleśnictwa, zarzucającą naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia del. WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych Nadleśnictwa [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 66/14 w sprawie ze skargi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych Nadleśnictwa [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 21 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 66/14), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, nieruchomość ziemska, stanowiąca poprzednio własność F. Z., położona w Gminie M. w powiecie g., o ogólnej powierzchni 311 ha wraz z kompleksem parkowo-pałacowym w P., została – z mocy prawa i nieodpłatnie - przejęta na własność Skarbu Państwa.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...], Wojewoda [...]– działając na wniosek E. Z. (poparty przez: B. P., J. B., J. Z., M. R., J. R., M. Z., J. R., J. B., S. B., A. B., A. J.) i na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reform rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.), stwierdził, że:
-) część nieruchomości ziemskiej, dla której prowadzona była zbiorowa księga wieczysta [...] kol. nr [...], położona w P., gmina M., na której znajduje się zespół pałacowo - parkowy, składająca się z działek nr [...] o powierzchni 1,02 ha i nr [...] o powierzchni 5,6905 ha, oznaczonych na mapie sytuacyjnej, sporządzonej przez geodetę uprawnionego S. K., zaewidencjonowanej w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w G. w dniu [...] października 2008 r. pod nr [...], stanowiąca dawniej własność F. Z. - nie podlega działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,
-) część nieruchomości ziemskiej, dla której prowadzona była zborowa księga wieczysta [...] kol. nr [...] położona w P., gmina M., oznaczona jako działka nr [...] o powierzchni 5,7976 ha na mapie sytuacyjnej, sporządzonej przez geodetę uprawnionego S. K., zaewidencjonowanej w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w G. w dniu [...] października 2008 r. pod nr [...], stanowiąca dawniej własność F. Z. - podlega działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej i z mocy samego prawa przeszła na własność Państwa.
W uzasadnieniu stanowiska, Wojewoda stwierdził, że ze zbiorowej księgi wieczystej [...] kol. Nr [...] wynikało, że dobra [...] były własnością F. Z. a obecnie właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] jest Gmina M. zaś Nadleśnictwo [...] dysponuje takim prawem w stosunku do działki nr [...].
Następnie, powołując się na treść art. 2 ust. 1 lit e) w/w dekretu z 1944 r. Wojewoda zauważył, że wprawdzie opisana na wstępie nieruchomość spełniała wymogi obszarowe przewidziane w tym przepisie, ale nie była ona w całości wykorzystywana do produkcji rolnej.
Organ odwołując się w tym miejscu do orzecznictwa, w tym do treści uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt TKW 3/89), w której zaznaczono, że z przepisów dekretu PKWN nie wynika, aby na cele reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości nie mające charakteru rolnego, podkreślił, że spod działania reformy rolnej winna być wyłączona ta część nieruchomości, która nie była funkcjonalnie powiązana z gospodarstwem rolnym, a więc nie była przeznaczona na cele dekretu.
W związku z powyższym, w oparciu o zeznania świadków w osobach: W. W., Z. T. oraz wnuczki F. Z. - B. Z.– Wojewoda ustalił, że budynek pałacu w P. był oddalony (choć nieznacznie) od dużego kompleksu budynków, których usytuowanie wskazywało na to, iż były to budynki gospodarcze a ponadto wraz z oficyną znajdował się w okalającym go parku, stanowiąc dom właściciela majątku ziemskiego i jego rodziny. Obiekty te w całości były wykorzystywane do celów mieszkalnych i rekreacyjnych. Natomiast działalność rolnicza odbywała się poza, objętym wnioskiem, zespołem pałacowo – parkowym i funkcjonowała samodzielnie. Prowadzona była ona m. in. na działce nr [...] o powierzchni 5.7976 ha, obejmującej grunty rolne, a zatem działka ta podlega działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit e) dekretu z dnia 6 września 1944 r. Natomiast ponieważ – jak wyżej wspomniano - zespół pałacowo - parkowy pełnił funkcję mieszkaniową a funkcja gospodarcza i mieszkaniowa były funkcjami rozdzielnymi, trudno było w tym przypadku mówić o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo - parkowym, a pozostałą gospodarczą częścią nieruchomości ziemskiej.
Z tych powodów organ wojewódzki uznał, że przejęcie zespołu pałacowo - parkowego nie mogło w tym przypadku realizować celów, o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. d i e cytowanego dekretu a na powyższe pozostawał bez wpływu fakt, że właścicielem całego majątku (zespołu pałacowo-parkowego i części rolniczej) była ta sama osoba, która zamieszkiwała na terenie majątku.
Na powyższą decyzję, w części dotyczącej działek nr [...], odwołanie wniosła Gmina M., natomiast – w odniesieniu do rozstrzygnięcia związanego z działką nr [...] - odwołanie wniósł także Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Leśne Nadleśnictwo [...], który jednocześnie zawnioskował o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka T. P., wnuka pracownika gospodarstwa rolnego, na okoliczność, iż w budynku oficyny zamieszkiwali także pracownicy gospodarstwa. Obaj odwołujący się wskazywali też na treść decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] kwietnia 1995 r. w uzasadnieniu której napisano, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła jednolity kompleks wpisany w krajobraz wsi P.
Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2012 r. - w części w jakiej orzekała ona, że część nieruchomości ziemskiej, dla której prowadzona była zbiorowa księga wieczysta [...] kol. nr [...], położona w P., gmina M., na której znajduje się zespół pałacowo – parkowy (działki nr [...]) nie podlega działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN (pkt 1 decyzji) oraz umorzył postępowanie odwoławcze z wniosku Gminy M., w części dotyczącej działki nr [...] (pkt 2 decyzji).
W motywach rozstrzygnięcia Minister wyjaśnił, że Gmina M. zakwestionowała decyzję Wojewody co do działek nr [...], chociaż jednostce samorządu terytorialnego przysługiwał jedynie tytuł własności do nieruchomości, stanowiącej działkę nr [...] jednostki ewidencyjnej [...] - M., obrębu [...] - P., powiatu g., a która to działka, na potrzeby niniejszego postępowania, podzielona została na działki nr [...]. Zatem tylko w odniesieniu do tych dwóch działek odwołująca się Gmina posiadała interes prawny a co za tym idzie, tylko w tym zakresie mogła kwestionować orzeczenie organu I instancji. Z tej przyczyny Minister w pkt 2 decyzji umorzył postępowanie odwoławcze z wniosku Gminy M. w części, w której Wojewoda [...] orzekł o działce nr [...].
Odnosząc się zaś do meritum sprawy, Minister wskazał, że przedmiotem postępowania odwoławczego była działka nr [...] (na której usytuowana była oficyna) oraz działka nr [...] (na której znajdował się pałac z otaczającym go parkiem). Biorąc zaś powyższe pod uwagę, organ odwoławczy zaakcentował, że dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej nie zawierał definicji legalnej pojęcia "nieruchomość ziemska", ale pojęcie to określił Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt W 3/89, OTK z 1990 r. z. 1, poz. 26). Zdaniem zaś Trybunału, skoro intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej, to aby ocenić, czy określona nieruchomość podpadała pod działanie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, należy zbadać, czy była to nieruchomość ziemska, jaki miała obszar ogólny oraz jaki był obszar jej użytków rolnych. Powołując się w tym miejscu na orzecznictwo sądowoadminsitarcyjne, Minister zauważył, że w przypadku żądania stwierdzenia, że pod działanie dekretu nie podpadała nieruchomość stanowiąca zespół dworsko - parkowy, należy zbadać związek funkcjonalny między tą częścią nieruchomości, której dotyczy żądanie, a pozostałą częścią nieruchomości, przejętej na własność Państwa.
Zdaniem organu, wobec braku definicji związku funkcjonalnego, ustalenie, co do występowania takiej zależności, było możliwe jedynie poprzez odwołanie się do bardziej szczegółowych tez ukształtowanych w orzecznictwie sądowym a - zgodnie z którymi - o związku funkcjonalnym nie mogą decydować, m.in. powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne, brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej, nieoddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron, źródła dochodów właściciela, fakt zamieszkiwania właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej, korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności, czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski. Istotne natomiast znaczenie w tej materii może mieć miejsce zamieszkiwania rządcy oraz to skąd prowadzony był zarząd gospodarstwem.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, Minister stwierdził, że na spornych działkach znajdował się zespół pałacowo-parkowy i oficyna a zatem o ewentualnym podpadaniu tych nieruchomości pod działanie dekretu o reformie rolnej decydował ich charakter oraz możliwość wykorzystania ich przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Z uwagi na fakt, że materiał pozyskany w postępowaniu dowodowym okazał się niewystarczający, organ dopuścił prywatny dowód z przedłożonej przez wnioskodawców opinii geodezyjnej, oświadczenia wnioskodawczyni oraz zeznań świadków na okoliczność funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynikało zaś, że zarówno budynek oficyny jak i pałac spełniał funkcje mieszkalne. Ponadto były one położone w bezpośrednim sąsiedztwie parku, w którym znajdowały się liczne eksponaty botaniczne i historyczne, rzeźby i plac do gry w tenisa. Pełnił on więc funkcję ozdobno-rekreacyjną. Tuż przy budynku oficyny znajdowały się zabudowania gospodarcze - stajnia, studnia, spiżarnia i lodownia. Stajnia przeznaczona była dla koni cugowych i pod wierzch. Natomiast stajnia dla koni do prac polowych znajdowała się przy zabudowaniach folwarcznych, położonych w niewielkiej odległości od pałacu i oficyny. Oprócz stajni znajdowały się tam jeszcze obory i duży spichlerz.
Podniesiono, że F. Z. nie zajmował się bezpośrednio prowadzeniem gospodarstwa rolnego, lecz zatrudniał w tym celu rządcę, dyrektora szkółek leśnych oraz rybaka. Biuro księgowości znajdowało się w tzw. podkowie, tuż przy zabudowaniach folwarcznych.
Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że uzasadnione okazało się twierdzenie, iż działki nr [...] nie były wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej. Nie było zatem podstaw, aby twierdzić, że była to nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, a tylko taka podlegała przejęciu na cele reformy rolnej.
Zdaniem Ministra nie było także dowodów, które przemawiałyby za twierdzeniem, że między budynkami posadowionymi na spornych działkach a resztą gospodarstwa rolnego występował związek funkcjonalny a zatem nie podzielił on stanowiska zawartego w odwołaniach o występowaniu takiego związku. Organ w tym miejscu podkreślił też, że o klasyfikowaniu nieruchomości jako rolnej nie mógł decydować brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej lub nieoddzielenie ogrodzeniem jej od części gospodarczej (vide: wyroki NSA sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 686/08, I OSK27/09) ani też fakt, że w bezpośrednim sąsiedztwie pałacu i oficyny znajdował się młyn, stajnie i dom ogrodnika. Polskie dwory (pałace) – jak zaakcentował organ - z reguły nie były bowiem związane z produkcją rolną, lecz były integralną częścią otaczających je parków (vide: wyroki NSA z 19 września 2000 r. sygn. akt IV SA 451/00 i dnia 5 marca 2003 r. sygn. akt IVSA 1593/02).
Przy wskazanej wyżej, jednoznacznej linii orzeczniczej, Minister wyjaśnił również, że jako nietrafny należało uznać argument odwołujących się, iż za rolniczym przeznaczeniem całego majątku przemawiać miał fakt, iż tereny zespołu pałacowo-parkowego oraz oficyny nie były wydzielone z majątku bo tworzyły jednolitą nieruchomość dla której prowadzono jedną, zbiorową księgę wieczystą.
Odnosząc się zaś do kwestii związanej z decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] kwietnia 1995 r., Minister stwierdził, że nie miała ona w tym przypadku znaczenia. Wartości estetyczne konkretnego założenia zabytkowo-architektonicznego nie stoją bowiem na przeszkodzie uznaniu, że tylko jego część podlegała nacjonalizacji, jako przydatna do produkcji rolnej. Dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej nie zawierał zaś w tym zakresie wyłączeń.
Organ odwoławczy nie zgodził się także z twierdzeniem zawartym w odwołaniu, że Wojewoda naruszył przepisy postępowania dowodowego, poprzez przyznanie prywatnej opinii geodety waloru dowodu decydującego o charakterze nieruchomości, gdyż opracowanie to miało jedynie charakter pomocniczy. Ustalenia faktyczne, dokonane przez Wojewodę [...], poczynione natomiast zostały głównie w oparciu o zeznania świadków oraz na podstawie innych dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy. Dołączone zaś do odwołania Skarbu Państwa Państwowego Gospodarstwa Leśnego Nadleśnictwo [...] dokumenty nie definiowały – w ocenie organu - charakteru i związku funkcjonalnego. Wniosek zaś o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka na okoliczność, że w budynku oficyny zamieszkiwali pracownicy gospodarstwa, Minister uznał, za nieistotny dla oceny istnienia tego związku. Budynek oficyny, z uwagi na charakter zabudowy, przeznaczenie i sposób użytkowania, nie miał bowiem charakteru nieruchomości rolniczej.
Na wyżej przedstawioną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. – w części dotyczącej działki ewidencyjnej nr [...] – Skarb Państwa Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...], wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie: art. 6, 7, 8, 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN o reformie rolnej.
Odpowiadając na skargę, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wnosił o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Odpowiedź na skargę wniosła też E. Z., także wnosząc o jej oddalenie.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie.
Sąd przytoczył treść art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. i zauważył, że nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie, iż wykładnia tych przepisów powinna być dokonywana przy założeniu, że materia regulowana dekretem, dotycząca przejęcia majątków ziemskich dla realizacji celów reformy rolnej bez odszkodowania, wymaga ścisłej interpretacji jego przepisów jako uregulowań szczególnych. W orzecznictwie sądowym utrwalone jest zwłaszcza stanowisko, zgodnie z którym nie podlegają wykładni rozszerzającej przepisy pozbawiające prawa własności (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 IX 1991 r., sygn. akt III CZP 90/91, OSNC19992, nr 5, poz. 72; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 V 1992 r., sygn. akt III ARN 23/92, OSP z 1993 r. nr 3, poz. 47). W ocenie Sądu, wskazuje na to również treść art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim wymaga od orzekających organów państwowych spełniania wymogów demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, a także standardy przyjęte w art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), odnoszące się do poszanowania mienia.
Sąd wyjaśnił też, iż choć powyższe przepisy nie obowiązywały w czasie, gdy dekret PKWN był ustanawiany i wchodził w życie oraz, gdy na jego podstawie dochodziło do przejmowania nieruchomości ziemskich na rzecz Skarbu Państwa, to niezależnie od tego, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, powyższy standard interpretacyjny powinien znajdować zastosowanie także w odniesieniu do wykładni art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN, w kontekście orzekania o tym, czy nieruchomość ziemska podlegała działaniu przepisu dekretu, na podstawie którego nieruchomości ziemskie o wskazanym tam areale przechodziły na własność Skarbu Państwa bezzwłocznie, bezwarunkowo i bez żadnego odszkodowania (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 659/10).
W związku z powyższym, Sąd podkreślił, że zasadnicze znaczenie w rozpatrywanej sprawie miało ustalenie znaczenia terminu "nieruchomość ziemska". Zgodnie zaś z poglądem przyjmowanym w orzecznictwie sądowym, na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które odpowiadają celom wskazanym w art. 1 ust. 2 w/w dekretu. Nie może tu zatem chodzić o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w art. 1 ust. 2 lit. a), b), c), d) i e) dekretu. Nie bez znaczenia pozostawał też w tym zakresie – zdaniem Sądu - pogląd Trybunału Konstytucyjnego wyrażony w w/w uchwale z 19 września 1990 r. (sygn. akt W 3/99, OTK z 1990 r. poz. 26, s. 174).
Z tych powodów Sąd, podzielając wyrażony przez organy pogląd, dotyczący zarówno pojęcia "nieruchomości ziemskiej" jako nieruchomości, która jest lub może być wykorzystywane do produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej jak i pojęcia "związku funkcjonalnego" jako możliwości (bądź jej braku) prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie, uznał, że organy zasadnie w tym wypadku wywiodły, że zespół pałacowo – parkowy, położony w P. w gminie M. nie mógł być przeznaczony na cele reformy rolnej, wskazane w art. 1 dekretu.
W ocenie Sądu, uzasadniony był bowiem pogląd, iż zespół pałacowo - parkowy pełnił funkcję mieszkaniową i rezydencjalną a obszar parku – rekreacyjną. Pozostała część nieruchomości, pełniąca niewątpliwie funkcję gospodarczą, oddzielona była od części rezydencjonalnej. Rozdzielność obu części potwierdziły bowiem zebrane w sprawie dowody, szczegółowo powołane przez organy i zgromadzone w aktach administracyjnych sprawy - w tym zeznania świadków. Zdaniem Sądu, organ wyczerpująco przeprowadził postępowanie dowodowe i dokonał prawidłowej oceny zgromadzonych w postępowaniu dowodów.
Wbrew twierdzeniu skargi, jak wywodził Sąd, o istnieniu związku funkcjonalnego nie mógł świadczyć brak prawnego wyodrębnienia zespołu pałacowo - parkowego od reszty majątku, ani też założenie jednej księgi wieczystej dla całej nieruchomości, istnienie powiązań finansowych z pozostałą nieruchomością ziemską oraz istnienie jedynie związku podmiotowego w osobie właściciela nieruchomości.
Sąd odwołał się w tym miejscu do orzecznictwa sądowego, w którym już wielokrotnie podkreślano, że powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne zespołów pałacowo - parkowych z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej nie mogą przesądzać o istnieniu związku funkcjonalnego. Nie ma nawet znaczenia, czy został on fizycznie oddzielony od zabudowań gospodarczych.
W niniejszej sprawie – jak kontynuował Sąd - zespół pałacowo - parkowy usytuowany był nieopodal zabudowań gospodarczych, a który to fakt – zdaniem skarżącego - miał potwierdzać istnienie związku funkcjonalnego między tymi częściami nieruchomości, a częścią "rolniczą". W opinii Sądu, fakt ten dowodził jednak braku tego związku, bowiem pałac wraz z parkiem i oficyną położone były nieopodal, ale mimo wszystko poza częścią gospodarczą majątku. Jednocześnie decydującego znaczenia nie mogły mieć, jak podkreślał Sąd, powołane przez Nadleśnictwo źródła dochodów właściciela ani też fakt zamieszkania przez niego na nieruchomości ziemskiej w pałacu (vide wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 686/08; z dnia 23 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 906/08; czy z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 659/10).
W ocenie Sądu, w tym przypadku, dowody wskazywały też, iż wszelka działalność rolnicza, odbywała się poza częścią rezydencjalną i rekreacyjną. Nieruchomość rolna w żaden sposób nie korzystała z nieruchomości pałacowo - parkowej i funkcjonowała w pełni samodzielnie. Dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego kompleks pałacowo - parkowy był więc całkowicie zbędny. Część pałacowo - parkowa mogła funkcjonować całkowicie samodzielnie, bez gospodarstwa rolnego, służąc jako miejsce zamieszkania dla rodziny właściciela i pełniąc dla tej rodziny funkcje rekreacyjne. W związku z tym za chybione Sąd uznał zarzuty o funkcjonalnym powiązaniu części pałacowo - parkowej z częścią gospodarczą przedmiotowej nieruchomości.
Odnosząc się natomiast do zarzutu, że o związku funkcjonalnym oficyny z częścią gospodarczą przedmiotowego majątku miał dowodzić fakt, że w oficynie były przygotowywane posiłki dla właściciela nieruchomości, Sąd podniósł, iż okoliczność ta – wbrew stanowisku skarżącego – właśnie świadczyła niezbicie o tym, że ta cześć służyła realizowaniu potrzeb bytowych rodziny Z., związanych z zamieszkiwaniem w majątku. Z tego też względu Sąd uznał, że organ prawidłowo nie uwzględnił wniosku strony o przesłuchanie świadka na okoliczność zamieszkiwania pracowników w oficynie. Zeznania świadków złożone w niniejszym postępowaniu wskazywały bowiem w sposób dostateczny oraz spójny na rolę, jaką pełniła oficyna w przedmiotowym majątku.
Powoływanie się przez Nadleśnictwo na wskazaną w skardze decyzję Konserwatora Zabytków również – zdaniem Sądu - nie mogło mieć w niniejszym postępowaniu żadnego znaczenia bowiem organ ochrony zabytków orzekał w niej o ochronie konserwatorskiej. Rozważał zatem jedynie przesłanki udzielenia takiej ochrony, a nie badał, czy istniał związek funkcjonalny pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym, a resztą gospodarstwa.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Skarb Państwa – Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...]zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
I. przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie: art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 pkt 1), art. 188, art. 183 § 2 pkt 5), art. 134 § 1, art. 135, art. 141 § 4p.p.s.a., art. 6, 7, 8 75 § 1, art. 77§ 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 §1 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 1 dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13), art. 2 ust 1 lit e) dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, art. 1 ust. 2 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, art. 8 ust. 3 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej i art. 20 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z § 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i reform rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51 ze zm.) poprzez akceptację błędnych działań organów administracji polegających na:
a) nie dopuszczeniu dowodu z zeznań T. P. posiadającego istotne informacje w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy,
b) oparciu decyzji na prywatnej opinii biegłego geodety (przy jednoczesnym braku odniesienia się do tego zarzutu w uzasadnieniu wyroku),
c) dowolnej, a przez to błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, że część nieruchomości ziemskiej dla której prowadzona była księga wieczysta [...] kol. [...] położona w P., gmina M., na której znajduje się zespół pałacowo-parkowy, składająca się z działek nr [...] o pow. 1,02 ha i nr [...] o pow. 5,6905 ha, z uwagi na jej charakter i sposób wykorzystywania nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,
(cyt): d) W wyniku powyższych uchybień WSA błędnie oddalił skargę zamiast ją uwzględnić, czym naruszono art. 151 P.P.S.A., art. 147 § 1 i 2 P.P.S.A., tym samym oczywiste jest, że naruszenia proceduralne miały wpływ na treść wyroku. Nadto, WSA akceptując stanowisko Organów Administracji, w tym dotyczących niedopuszczenia dowodu z zeznań T. P. nie rozpoznał istoty sprawy w rozumieniu art. 134 par. 1 p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., a przez to wadliwie wykonał swój ustrojowy obowiązek kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem, wynikający z art. 1 § 2 Prawa o Ustroju Sądów Administracyjnych i art. 3 § 2 PPSA".
II. prawa materialnego, to jest: art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 1, art. 2 ust. 1 lit. e), art. 8 ust. 3 i art. 20 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz § 4 i 5 rozporządzenia w sprawie dekretu PKWN w zw. z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne zastosowanie (właściwie niezastosowanie) przejawiające się w uznaniu, że w rozumieniu ww. przepisów nieruchomość w postaci gruntu rolnego (obecna dz. ew. nr [...]) zabudowanego budynkiem oficyny nie stanowiła nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym, a zatem nie podlegała działaniu art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 1, art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN o reformie rolnej, w sytuacji gdy zgromadzony materiał dowodowy prowadzi do przeciwnych wniosków.
Ponadto skarżący wnosił o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z oświadczenia T. P. i dyplomu dotyczącego działalności szkółkarskiej, na okoliczność rolnego charakteru nieruchomości w latach 1939 - 1946.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podtrzymywał swoje dotychczasowe stanowisko, m. in. polemizując z utrwalonymi poglądami orzecznictwa sądowego dotyczącymi pojęcia nieruchomości ziemskiej i związku funkcjonalnego. W rezultacie powyższych rozważań autor skargi kasacyjnej wyraził zapatrywanie, że jest jedynie zrozumiałe wykluczenie spod działania dekretu PKWN zespołów pałacowo - parkowych położonych w miastach, gdzie brak było jakiegokolwiek związku tych zabudowań z gospodarstwem rolnym (k. 6 i 7 skargi kasacyjnej).
W obszernej odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnicy postępowania w osobach: E. Z., B. P., J.B., J. Z., M. R., J. R., M. Z., J. R., J. B., S. B., A.B. i A.J. wnosili o jej oddalenie, przedstawiając merytoryczną i szczegółową argumentację, odnoszącą się do poszczególnych zarzutów.
Na rozprawie w dniu 13 maja 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wnioski dowodowe zgłoszone w skardze kasacyjnej, uznając je za niedopuszczalne. Przeprowadzenie dowodu z kserokopii (niepoświadczonej za zgodność) dokumentu sporządzonego cyrylicą bez tłumaczenia na język polski nie było bowiem – co do zasady – w ogóle możliwe. Dopuszczenie zaś dowodu z kserokopii oświadczenia T. P. z dnia 15 maja 2014 r., a które to oświadczenie miałoby zastąpić pominięty w postępowaniu administracyjnym dowód z jego przesłuchania, stanowiło by w tym przypadku niedopuszczalne obejście przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Opierały się one na obu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Odnosząc, się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych stwierdzić należy, że były one w części nieuzasadnione a w części w ogólne niezrozumiałe.
Jako zarzuty istotnego naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej wskazał bowiem na: art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 pkt 1), art. 188, art. 183 § 2 pkt 5), art. 134 § 1, art. 135, art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 6, 7, 8, 75 § 1, art. 77§ 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 §1 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 1 dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr3, poz. 13), art. 2 ust 1 lit e) dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, art. 1 ust. 2 Dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, art. 8 ust. 3 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej i art. 20 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z § 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i reform rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Następnie zaś dodał, że w Sąd Wojewódzki błędnie oddalił skargę zamiast ją uwzględnić, czym naruszono art. 151 i art. 147 § 1 i 2 p.p.s.a.
W związku z powyższym stwierdzić należy, że skarga kasacyjna jest mocno sformalizowanym środkiem zaskarżenia i z tego tytułu – zgodnie z art. 175 § 1 p.p.s.a. - musi ją sporządzić adwokat lub radca prawny, od których to pełnomocników zawodowych należy oczekiwać wymaganego profesjonalizmu i staranności. Tych oczekiwań nie spełnia zaś złożona w tym przypadku skarga kasacyjna.
Wyjaśnić bowiem należy, że zawarte w niej zarzuty dotyczące art. 188 i art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nie mogły być w ogóle naruszone przez Sąd Wojewódzki bo dotyczą postępowania przez Naczelnym Sądem Administracyjnym. Natomiast art. 147 § 1 i 2 p.p.s.a. również nie mógł być nawet - co do zasady – naruszony przez zaskarżony wyrok, gdyż wyrok ten nie odnosił się do uchwały lub aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., a rozstrzygał kwestię legalności decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.).
Nie był także zasadny zarzut naruszenia art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 2 p.p.s.a.
Przepis art. 1 § 2 ustawy ustrojowej stanowi bowiem, że kontrola sądu administracyjnego nad działalnością administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, zaś art. 3 § 1 p.p.s.a. przewiduje, że sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepisy te zatem mają jedyne charakter ustrojowy i ich naruszenie mogłoby mieć miejsce jedynie wtedy, gdyby Sąd Wojewódzki nie dokonał w ogóle kontroli kwestionowanych przez skarżącego decyzji, albo dokonał wprawdzie takiej kontroli, ale wg innych kryteriów, aniżeli zgodność decyzji z prawem. Tego rodzaju sytuacja w niniejszej sprawie nie miała zaś miejsca, o czym świadczy choćby sam fakt wydania przez Sąd Wojewódzki zaskarżonego wyroku a więc orzeczenia merytorycznego. Okoliczność zaś, że strona skarżąca nie zgadzała się z wynikami kontroli sądowej, nie świadczyło jeszcze o braku jej dokonania.
Nieuzasadnionym był także zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 134 § 1 a także art. 135 i art. 151 p.p.s.a. Sąd bowiem nie przekroczył granic rozpoznawanej sprawy a oceny zaskarżonej decyzji dokonał w sposób bardzo wnikliwy. Oparcie zaś wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a. było po prostu następstwem pozytywnej oceny zaskarżonej decyzji. Skoro też Sąd Wojewódzki oddalił skargę na decyzję organu odwoławczego, w części w której utrzymywała ona w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2012 r., to tym samym brak było podstaw do stosowania w tym przypadku regulacji prawnej, przewidzianej w art. 135 p.p.s.a.
Nietrafny był również zarzut, że Sąd Wojewódzki nie dostrzegł, że w postępowaniu administracyjnym został naruszony art. 6 k.p.a. Przepis ten bowiem statuuje zasadę praworządności, co oznacza, że organy administracji są obowiązane działać na podstawie przepisów prawa. Przyjęcie zaś określonej wykładni danego przepisu z jednoczesnym jej wyjaśnieniem, jak również dokonanie swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów nie może być utożsamiane z naruszeniem powyższej zasady.
Analogicznie ocenić należy zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Przepis ten statuuje zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Wydanie zaś rozstrzygnięcia niezgodnego ze stanowiskiem jednej ze stron, nie oznacza jednocześnie uchybieniu powyższej zasadzie, zwłaszcza, gdy stroną tą jest podmiot reprezentujący Skarb Państwa.
Po myśli natomiast art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. W dalszej części przepis ten wymienia zaś jedynie przykładowo określone środki dowodowe w postaci: dokumentów, zeznań świadków, opinii biegłych i oględzin. W związku z tym uznać trzeba, że dowodem może być także opinia sporządzona na zlecenie jednej ze stron. Zwrócić przy tym należy uwagę, że przedmiotowa sprawa dotyczy stanów faktycznych i zagadnień o wymiarze historycznym zatem z oczywistych względów niejednokrotnie w tego rodzaju postępowaniu organ musi korzystać nieraz nawet z mniej typowych środków dowodowych. Zwłaszcza, że wspomniany dowód nie miał charakteru rozstrzygającego.
Ocena natomiast zasadności zarzutów procesowych, odnoszących się do postępowania dowodowego, które było prowadzone w postępowaniu administracyjnym, winna być przeprowadzona łącznie z oceną zasadności zarzutu dotyczącego obrazy prawa materialnego. Jako tego rodzaju zarzut wskazano naruszenie art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 1, art. 2 ust. 1 lit. e), art. 8 ust. 3 i art. 20 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz § 4 i 5 rozporządzenia w sprawie dekretu PKWN.
W związku z powyższym należy zauważyć, że zarówno art. 1 ust. 2 jak i art. 2 ust. 1 dekretu z 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej zwierają dalsze jednostki redakcyjne, podobnie zresztą jak § 5 rozporządzenia wykonawczego, a autor skargi kasacyjnej nie wskazał zaś, który dokładnie przepis w tym wypadku zaskarża. Z uwagi na to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest upoważniony do poprawiania skargi kasacyjnej ani domyślania się, rzeczywistych intencji skarżącego, powyższe uniemożliwia Sądowi odniesienie się do tak określonych zarzutów.
Całkowicie niezrozumiały był natomiast zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 8 ust. 3 i art. 20 dekretu z 1944 r. oraz § 4 i 5 rozporządzenia w sprawie dekretu PKWN. Przepis art. 8 ust. 3 w/w dekretu stanowi bowiem jedynie delegację ustawową dla Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych do wydania rozporządzenia wykonawczego, w którym zostanie ustalony sposób powołania pełnomocników powiatowych i gminnych, gminnych komisji reformy rolnej i komisji podziału ziemi oraz zakres ich działania. Po myśli zaś art. 20 omawianego dekretu, wykonanie jego zostało poruczone Ministrowi Rolnictwa i Reform Rolnych.
Podobnie niezrozumiały był zarzut odnoszący się do przepisu § 4 rozporządzenia w sprawie dekretu PKWN. Przepis ten zawierał bowiem jedynie definicję legalną pojęcia "użytków rolnych", na które to pojęcie składały się: grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe. W rozpoznawanej sprawie termin ten zaś nie był sporny a przede wszystkim nie był w ogóle stosowany.
Odnosząc się natomiast do kwestii obrazy art. 2 ust. 1 e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, należy stwierdzić, że zarzut ten nie był usprawiedliwiony.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Sąd Wojewódzki dokonał błędnej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e) w/w dekretu i w konsekwencji błędnie zastosował powyższy przepis, uznając, że w jego rozumieniu, nieruchomość w postaci gruntu rolnego, to jest obecna działka ewidencyjna o numerze [...], stanowiąca część dawnej nieruchomości ziemskiej, dla której prowadzona była zbiorowa księga wieczysta [...] kol. nr [...], położona w P., gmina M., będąca dawniej własnością F. Z., zabudowana budynkiem oficyny nie stanowiła nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym. Skarżący kwestionował przy tym powszechnie przyjętą w orzecznictwie wykładnię tego przepisu, wyrażając w uzasadnieniu skargi kasacyjnej m. in. pogląd, że (cyt.): " (...) zrozumiałym jest wykluczenie z pod działania dekretu PKWN zespołów pałacowo-parkowych położonych w miastach, gdzie brak było jakiegokolwiek związku tych zabudowań z gospodarstwem rolnym. W niniejszej sprawie jest zupełnie inaczej. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, iż głównym źródłem utrzymania F. Z. było właśnie prowadzone w miejscu zamieszkania gospodarstwo rolne".
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie, które przechodziły na rzecz Skarbu Państwa bezzwłocznie i bez żadnego wynagrodzenia. Podkreślenia wymaga, że chociaż w/w dekret nie zawiera definicji legalnej "nieruchomości ziemskiej" to jednak w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że właściwa w tym zakresie jest definicja tego pojęcia wyrażona w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt TK W 3/89 OTK 1990/1/26). W uchwale tej Trybunał stwierdził zaś, że "ustawodawca przez określenie nieruchomości przymiotnikiem <> miał na względzie te obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter rolniczy. Wniosek taki znajduje bowiem uzasadnienie zarówno w tytule dekretu (o przeprowadzeniu reformy rolnej), jak też w treści niektórych jego przepisów (art. 1 ust. 2 lit. a) i b), art. 6, art. 11 ust. 1) oraz w przepisach cytowanego rozporządzenia wykonawczego (§ 6).
Analiza tych przepisów – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – prowadziła zatem do wniosku, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tylko tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, z tym że przez inne podmioty. Z przepisów tych nie wynika natomiast, ażeby na cele reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości nie mające takiego charakteru a więc nie pozostające w funkcjonalnej łączności z gospodarstwem rolnym a wydzielone prawnie lub fizycznie przed 1 września 1939 r.
Wspomniana uchwała Trybunału Konstytucyjnego, choć nie stanowi źródła prawa to jednak niewątpliwie ma charakter dyrektywy interpretacyjnej w procesie stosowania prawa. W związku z tym, przyjąć należy, iż na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) omawianego dekretu, na własność Skarbu Państwa, bez żadnego odszkodowania przechodziły w całości i bezzwłocznie tylko nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeśli ich łączny rozmiar przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od powierzchni użytków rolnych.
Odnosząc zatem powyższe do analizowanego stanu faktycznego, stwierdzić trzeba, że skoro rodzaj obiektów (pałac, oficyna, park z licznymi eksponatami botanicznymi, rzeźbami i placem do gry w tenisa) wchodzących w skład majątku w P. w gminie M. oraz ich usytuowanie (nieznaczne, ale jednak oddalenie) a także sposób zarządzania (centrum zarządu znajdowało się w rządówce położonej poza zespołem pałacowo-parkowym) umożliwiało racjonalne wyodrębnienie części rezydencjalnej od części rolniczej to zasadnie organy uznały, a które to stanowisko podzielił następnie Sąd Wojewódzki, że brak było w tym przypadku związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a gospodarstwem rolnym.
O istnieniu tego rodzaju związku nie mogła też świadczyć ewentualna okoliczność, iż w budynku oficyny mieszkali pracownicy rolni. Na tę okoliczność skarżący domagał się przeprowadzenia dowodu z zeznań T. P., a który to dowód organ potraktował jako zbędny. Pogląd ten podziela również skład orzekający w niniejszej sprawie, co czyni zarzut naruszenia w toku postępowania administracyjnego przepisów art. 7, 77§ 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. niezasadnym. Wyjaśnić bowiem w tym miejscu wypada, że związek funkcjonalny – w powyższym rozumieniu - oznacza wzajemną zależność i polega na tym, że nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez zespołu dworsko-pałacowego i odwrotnie. Fakt zamieszkiwania pracowników w budynku oficyny w żadnym zaś wypadku takiego związku nie dowodzi. Zgodzić się trzeba z uczestnikami postępowania, że funkcjonowanie folwarku nie było bowiem uzależnione od miejsca zamieszkiwania osób na nim pracujących. Osoby te mogły mieszkać w różnych miejscach. O funkcji zaś oficyny dobitnie świadczy fakt, a który był bezsporny, iż to w niej były przygotowywane posiłki dla właściciela nieruchomości. Budynek ten zatem służył zaspokajaniu potrzeb bytowych rodziny Z.
Ponadto, nawiązując w tym miejscu do stanowiska skarżącego, wskazać również trzeba, że zawiera ono w sobie oczywistą sprzeczność. Skoro bowiem działka o numerze ewidencyjnym [...] była zabudowana budynkiem oficyny to nie mogła jednocześnie stanowić gruntu rolnego.
Ostatecznie stwierdzić więc trzeba, że trafnie Sąd Wojewódzki oraz organy uznały, że w przypadku dokonywania oceny, czy zachodził związek funkcjonalny pomiędzy częścią rezydencjonalną a gospodarczą danej nieruchomości, należy brać również pod uwagę jej przydatność na cele reformy rolnej, to jest czy dany składnik majątku miał takie walory, że był przydatny na cele wspomnianej reformy ( mógł służyć celom rolniczym). Takiego waloru nie można zaś przypisać nieruchomości zabudowanej obiektem rezydencjonalnym, którą otacza park, a który z oczywistych względów jest nieprzydatny dla realizacji celów, jakie zakładał dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Zgodne z prawdą było także stwierdzenie, że jest rzeczą znamienną, iż polskie dwory (pałace), w odróżnieniu od dworów poniemieckich, usytuowanych na terenie Warmii i Mazur, z reguły nie były powiązane z produkcją rolną lecz były integralną częścią otaczających je parków (vide: wyroki NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt IV SA 451/00, z dnia 5 marca 2003 r. sygn. akt IV SA 1593/ 02 i z dnia 22 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OSK 532/07).
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło