II GSK 1406/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-08-12

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Andrzej Kisielewicz, Andrzej Kuba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane zaniedbaniem pracownika jednostki organizacyjnej, może być podstawą do przywrócenia terminu, jeśli pracownik odebrał przesyłkę w siedzibie firmy, posługując się pieczęcią i powołując na pełnomocnictwo?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia odwołania, spowodowane zaniedbaniem pracownika jednostki organizacyjnej, który odebrał przesyłkę w siedzibie firmy, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, ponieważ jednostka organizacyjna ponosi odpowiedzialność za zaniedbania swoich pracowników. Brak winy w uchybieniu terminowi musi być obiektywnie uprawdopodobniony, a zaniedbania pracowników obciążają jednostkę organizacyjną.
Stan faktyczny
Spółka E. Sp. z o.o. otrzymała decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Decyzja została odebrana w siedzibie Spółki przez pracownika, który nie przekazał jej niezwłocznie Zarządowi. Pełnomocnik Spółki wniósł odwołanie po terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że zaniedbanie pracownika obciąża Spółkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. Spółki z o.o. w Cz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1216/13 w sprawie ze skargi E. Spółki z o.o. w Cz. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Cz. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji w sprawie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 13 lutego 2014 r. oddalił skargę E. Sp. z o.o. w Cz. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Cz. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z 22 stycznia 2013 r. Prezydent Miasta Cz. nałożył na E. Sp. z o.o. w Cz. karę pieniężną w kwocie 32.011,20 zł za zajęcie pasa drogowego. Jak wynika z poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii dowodu doręczenia decyzji, została ona odebrana w dniu 28 stycznia 2013 r. w siedzibie Spółki przez osobę dysponującą pieczęcią Spółki i legitymującą się pełnomocnictwem nr 14/01. W dniu 14 lutego 2013 r., w związku z umową zlecenia z 14 lutego 2013 r., prokurent Spółki A. S. udzieliła pełnomocnictwa adwokatowi A. K. do prowadzenia sprawy odwołania od decyzji z 22 stycznia 2013 r. o nałożeniu kary pieniężnej. Pełnomocnik sporządził odwołanie od decyzji, opatrzone datą 14 lutego 2013 r., do którego dołączył m. in. kopię pełnomocnictwa, poświadczoną za zgodność z oryginałem z datą 15 lutego 2013 r. Odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 15 lutego 2013 r., co dokumentuje znajdująca się w aktach koperta. Postanowieniem z 20 marca 2013 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Cz. stwierdziło wniesienie odwołania z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. W podstawie prawnej postanowienia podano przepis art. 134 k.p.a. W uzasadnieniu wyjaśniono, że przed rozpoznaniem odwołania organ II instancji jest zobowiązany zbadać zachowanie terminu do jego wniesienia. Termin ten, zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. wynosi 14 dni od daty doręczenia decyzji. Decyzja została odebrana w dniu 28 stycznia 2013 r., wobec czego termin do złożenia odwołania upłynął 11 lutego 2013 r. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i trybie złożenia środka zaskarżenia. Odwołanie nadane przez pełnomocnika na poczcie 15 lutego 2013 r. zostało wobec powyższego wniesione po terminie, co uzasadnia zastosowanie art. 134 k.p.a. Rozpoznanie odwołania od decyzji, która w wyniku upływu terminu do wniesienia odwołania stała się ostateczna nie jest dopuszczalne, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Postanowienie został odebrane 21 marca 2013 r. Pismem z 28 marca 2013 r. pełnomocnik strony zwrócił się do Kolegium z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 22 stycznia 2013 r. We wniosku zarzucił, że decyzja organu I instancji nie została prawidłowo doręczona, albowiem w dniu 28 stycznia 2013 r. korespondencję odebrała osoba nieuprawniona do odbioru korespondencji, przebywająca w hali sprzedaży. Decyzję tę osoba ta przekazała Zarządowi Spółki w dniu 15 lutego 2013 r., a Zarząd był przekonany, że przesyłka została doręczona właśnie w tym dniu. O tym, że doręczenie miało miejsce 28 stycznia 2013 r. Spółka dowiedziała się dopiero z uzasadnienia postanowienia Kolegium. Do odbioru korespondencji uprawnieni są wyłącznie członkowie zarządu Spółki w pomieszczeniach jej biura. Nie jest skuteczne doręczenie poprzez wydanie przesyłki przypadkowemu pracownikowi świadczącemu pracę na terenie sklepu prowadzonego przez Spółkę. Zaskarżonym postanowieniem z 30 kwietnia 2013 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Cz. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podając w podstawie prawnej art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu wskazano, że pełnomocnik Spółki nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 45 k.p.a. pisma kierowane do jednostek organizacyjnych, do jakich należy Spółka, doręcza się w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Jak dokumentuje to zwrotne poświadczenie odbioru decyzji, korespondencję odebrała w siedzibie Spółki osoba legitymująca się pełnomocnictwem nr 14/01 i dysponująca pieczęcią firmową. Spółka ponosi odpowiedzialność za zaniedbania pracowników jak za swoje własne i zaniedbanie pracownika, na jakie powołano się we wniosku, nie świadczy o braku winy w uchybieniu. Nie ma znaczenia, czy odbiór korespondencji znajduje się w zakresie obowiązków pracownika, wystarczające jest, że jest obecny w siedzibie, dysponuje pieczęcią i nie oświadczył doręczycielowi, że przyjmowanie przesyłek nie należy do jego obowiązków. Spółka winna tak zorganizować działalność, aby doręczanie pism w lokalu jej siedziby było możliwe. Skoro zaniedbanie pracownika obciąża Spółkę i nie świadczy o braku winy, to przywrócenie uchybionego terminu nie jest możliwe. Kolegium zwróciło nadto uwagę, że informacja o odbiorze decyzji przez pracownika w dniu 15 lutego 2013 r. nie jest wiarygodna, skoro pełnomocnictwo do złożenia odwołania od niej zostało udzielone 14 lutego 2013 r. i taką datą pełnomocnik opatrzył sporządzone odwołanie. Oddalając skargę na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że decyzja organu I instancji została doręczona w siedzibie Spółki przy ul. [...] w Cz. Osoba ją odbierająca posłużyła się pieczątką Spółki oraz powołała na pełnomocnictwo nr 14/01. Nie jest czytelny podpis osoby odbierającej, Spółka nie kwestionowała jednak ani faktu doręczenia w siedzibie, ani oryginalności użytej pieczęci, ani faktu udzielenia pełnomocnictwa nr 14/01. Nie podnosiła też, że odbierającym nie był jej pracownik. Argument zatem, że pracownik ten nie przekazał niezwłocznie odebranej przesyłki, nie poinformował o niej, czy też działał poza zakresem swoich uprawnień, nie uzasadnia przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu. Uchybienia w staranności działania pracowników obciążają jednostkę organizacyjną. Na jednostce organizacyjnej ciąży obowiązek takiej organizacji jej funkcjonowania, aby w miejscu jej siedziby było możliwe doręczanie przesyłek lub zawiadomień o przesyłkach. Ponosi ona także ryzyko zaniedbań osób czynnych w jej siedzibie, które w imieniu tej jednostki dokonały odbioru. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Organ doręczający nie ma obowiązku weryfikowania za każdym razem, czy kwitujący odbiór przesyłki, zwłaszcza jeśli posługuje się firmową pieczęcią i powołuje na pełnomocnictwo, ma formalne uprawnienie do odbioru pism i działa w jego zakresie. To kierujący jednostkami mają obowiązek przyjęcia takich rozwiązań, które zapewnią prawidłowe i skuteczne otrzymywanie przesyłek. Powoływanie się wobec tego na zaniedbania pracownika w żadnym zakresie nie może usprawiedliwiać wniesienia odwołania z uchybieniem terminu i uzasadniać jego przywrócenia. Natomiast kwestionowanie samej skuteczności doręczenia winno mieć miejsc poprzez zaskarżenie postanowienia o uchybieniu terminu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. Sp. z o.o. w Cz., zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, ewentualnie o uchylenie wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), w związku z art. 58 § 1 k.p.a., polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, iż organ II instancji słusznie odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania z uwagi na to, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła w sposób należyty braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Cz. wydanej z upoważnienia przez Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w Cz. z dnia 22 stycznia 2013 r., podczas gdy okoliczność doręczenia w/w korespondencji do rąk osoby do tego nieuprawnionej oraz zaniechanie przez tę osobę niezwłocznego przekazania korespondencji osobom upoważnionym do odbioru przesyłek listownych, potwierdza okoliczność braku winy po stronie skarżącego w przedmiocie uchybienia terminowi do złożenia odwołania, - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, z to art. 134 § 1 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 8 w zw. z art. 9 zd. 2 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny pomimo tego, iż organ II instancji wydal postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Cz. wydanej z upoważnienia przez Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w Cz. z dnia 22 stycznia 2013 r., podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż organ instancji nałożył obowiązek uiszczenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego na niewłaściwą osobę, gdyż skarżący nie jest osobą odpowiedzialną za zajęcie w/w pasa i nie ma żadnego realnego wpływu na działania rzeczywistego sprawcy czynu, co wespół z pierwszym zarzutem prowadzi do rażącego naruszenia zasady pogłębienia zaufania obywateli do organów administracji publicznej, a ponadto stoi w rażącej sprzeczności z zasadą dbania przez organy administracji publicznej o to, aby strony postępowania nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła obszerną argumentację na uzasadnienie podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Przypomnieć też należy, iż naruszenie przepisów postępowania, podobnie jak naruszenie prawa materialnego, może przejawiać się w dwóch różnych formach tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis. W niniejszej sprawie strona nie postawiła należycie zarzutów skargi kasacyjnej, albowiem nie sprecyzowała, czy naruszenia przepisów postępowania upatruje w błędnej wykładni przepisów postępowania, czy też w niewłaściwym zastosowaniu określonych przepisów prawa. Sformułowanie zarzutu kasacyjnego zdaje się wskazywać, iż strona zarzuca niewłaściwe zastosowanie art. 58 i art. 59 k.p.a. Niezależnie od sposobu sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej należy stwierdzić, iż skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia. Wprawdzie organ odwoławczy może przywrócić termin do wniesienia odwołania, ale jest to uwarunkowane prośbą zainteresowanego, który obowiązany jest uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 k. p. a.). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin - art. 58 § 2 k. p. a. Zgodnie z art. 58 k. p. a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy - §1. W art. 58 § 1 i § 2 k. p. a. zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był przywracalny termin. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Wprawdzie uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679 ). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 roku, sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe ( por. LEX nr 45637 ). Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J.Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H.Beck, Warszawa 2004 s. 331). Spółka składając wniosek o przywrócenie terminu, nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Okoliczności podane przez skarżącą nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Decyzja organu I instancji została doręczona w siedzibie Spółki przy ul. [...] w Cz. Osoba ją odbierająca posłużyła się pieczątką Spółki oraz powołała na pełnomocnictwo nr 14/01. Nie jest czytelny podpis osoby odbierającej, Spółka nie kwestionowała jednak ani faktu doręczenia w siedzibie, ani oryginalności użytej pieczęci, ani faktu udzielenia pełnomocnictwa nr 14/01. Nie podnosiła też, że odbierającym nie był jej pracownik. Argument zatem, że pracownik ten nie przekazał niezwłocznie odebranej przesyłki, nie poinformował o niej, czy też działał poza zakresem swoich uprawnień, nie uzasadnia przyjęcia braku winy w uchybieniu. Uchybienia w staranności działania pracowników obciążają jednostkę organizacyjną. Okoliczności przytoczone przez skarżącą nie świadczą o zachowaniu przez nią staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Skarżącemu doręczono decyzję organu I instancji z prawidłowym i wyczerpującym pouczeniem. W niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki warunkujące przywrócenie uchybionego terminu. Tym samym wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Odnosząc się do drugiego zarzutu skargi kasacyjnej, podnieść należy, że na tym etapie postępowania usuwa on się spod kontroli NSA. Przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy jest kwestia przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nie zaś kwestia skierowania decyzji do niewłaściwego podmiotu. Kwestia ta mogłaby być rozpoznana na etapie rozpoznawania odwołania od decyzji. Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia prawa w tej mierze. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło