II SA/Gl 1216/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-02-13
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może być uzasadniony zaniedbaniami pracownika jednostki organizacyjnej, który odebrał korespondencję w siedzibie firmy, ale nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaniedbania pracowników jednostki organizacyjnej obciążają tę jednostkę i nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli korespondencja została odebrana w siedzibie firmy przez osobę posługującą się pieczęcią firmową i pełnomocnictwem. W przypadku kwestionowania skuteczności doręczenia, strona powinna zaskarżyć postanowienie o uchybieniu terminu, a nie odmowę przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. otrzymała decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Decyzja została odebrana w siedzibie spółki przez pracownika, który nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi. Pełnomocnik spółki wniósł odwołanie po terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu, a następnie odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że zaniedbanie pracownika obciąża spółkę. Spółka zaskarżyła postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, argumentując wadliwość doręczenia i brak winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2014 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę.
Decyzją z [...] r. Prezydent Miasta C. nałożył na "A" Sp. z o.o. w C. karę pieniężną w kwocie 32.011,20 zł za zajęcie pasa drogowego. Jak wynika z poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii dowodu doręczenia decyzji, została ona odebrana w dniu 28 stycznia 2013 r. w siedzibie Spółki przez osobę dysponującą pieczęcią Spółki i legitymującą się pełnomocnictwem nr [...].
W dniu 14 lutego 2013 r., w związku z umową zlecenia z [...] r., prokurent Spółki A. S. udzieliła pełnomocnictwa adwokatowi A. K. do prowadzenia sprawy odwołania od decyzji z [...] r. o nałożeniu kary pieniężnej. Pełnomocnik sporządził odwołanie od decyzji, opatrzone datą 14 lutego 2013 r., do którego dołączył m. in. kopię pełnomocnictwa, poświadczoną za zgodność z oryginałem z datą 15 lutego 2013 r. Odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 15 lutego 2013 r., co dokumentuje znajdująca się w aktach koperta.
Postanowieniem z [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. stwierdziło wniesienie odwołania z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. W podstawie prawnej postanowienia podano przepis art. 134 k.p.a. W uzasadnieniu wyjaśniono, że przed rozpoznaniem odwołania organ II instancji jest zobowiązany zbadać zachowanie terminu do jego wniesienia. Termin ten, zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. wynosi 14 dni od daty doręczenia decyzji. Decyzja została odebrana w dniu 28 stycznia 2013 r., wobec czego termin do złożenia odwołania upłynął 11 lutego 2013 r. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i trybie złożenia środka zaskarżenia. Odwołanie nadane przez pełnomocnika na poczcie 15 lutego 2013 r. zostało wobec powyższego wniesione po terminie, co uzasadnia zastosowanie art. 134 k.p.a. Rozpoznanie odwołania od decyzji, która w wyniku upływu terminu do wniesienia odwołania stała się ostateczna nie jest dopuszczalne, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Postanowienie został odebrane 21 marca 2013 r.
Pismem z 28 marca 2013 r. pełnomocnik strony zwrócił się do Kolegium z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] r. We wniosku zarzucił, że decyzja organu I instancji nie została prawidłowo doręczona, albowiem w dniu 28 stycznia 2013 r. korespondencję odebrała osoba nieuprawniona do odbioru korespondencji, przebywająca w hali sprzedaży. Decyzję tę osoba ta przekazała Zarządowi Spółki w dniu 15 lutego 2013 r., a Zarząd był przekonany, że przesyłka została doręczona właśnie w tym dniu. O tym, że doręczenie miało miejsce 28 stycznia 2013 r. Spółka dowiedziała się dopiero z uzasadnienia postanowienia Kolegium. Do odbioru korespondencji uprawnieni są wyłącznie członkowie zarządu Spółki w pomieszczeniach jej biura. Nie jest skuteczne doręczenie poprzez wydanie przesyłki przypadkowemu pracownikowi świadczącemu pracę na terenie sklepu prowadzonego przez Spółkę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podając w podstawie prawnej art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu przytoczono przesłanki przywrócenia terminu i wyjaśniono, że pełnomocnik Spółki nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 45 k.p.a. pisma kierowane do jednostek organizacyjnych, do jakich należy Spółka, doręcza się w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Jak dokumentuje to zwrotne poświadczenie odbioru decyzji, korespondencję odebrała w siedzibie Spółki osoba legitymująca się pełnomocnictwem nr [...] i dysponująca pieczęcią firmową. Spółka ponosi odpowiedzialność za zaniedbania pracowników jak za swoje własne i zaniedbanie pracownika, na jakie powołano się we wniosku, nie świadczy o braku winy w uchybieniu. Nie ma znaczenia, czy odbiór korespondencji znajduje się w zakresie obowiązków pracownika, wystarczające jest, że jest obecny w siedzibie, dysponuje pieczęcią i nie oświadczył doręczycielowi, że przyjmowanie przesyłek nie należy do jego obowiązków. Spółka winna tak zorganizować działalność, aby doręczanie pism w lokalu jej siedziby było możliwe. Dla poparcia tego stanowiska Kolegium powołało się na wyroki sądów administracyjnych (wyroki WSA w Warszawie z 27 lipca 2011 r., sygn. III SA/Wa 610/11 i z dnia 30 czerwca 2011 r., sygn. III SA/Wa 194/11, wyrok NSA z 17 maja 2006r., sygn. I FSK 890/05). Skoro zaniedbanie pracownika obciąża Spółkę i nie świadczy o braku winy, to przywrócenie uchybionego terminu nie jest możliwe. Kolegium zwróciło nadto uwagę, że informacja o odbiorze decyzji przez pracownika w dniu 15 lutego 2013 r. nie jest wiarygodna, skoro pełnomocnictwo do złożenia odwołania od niej zostało udzielone 14 lutego 2013 r. i taką datą pełnomocnik opatrzył sporządzone odwołanie.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik Spółki wniósł o uchylenie postanowienia Kolegium o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zarzucił, że Kolegium naruszyło art. 58 § 1 k.p.a., albowiem o braku winy Spółki świadczy doręczenie przesyłki osobie nieuprawnionej i zaniechanie przez nią niezwłocznego przekazania korespondencji. W skardze podniesiono także zarzuty wobec decyzji Prezydenta Miasta C. z [...] r. podając, że została ona skierowana do osoby niewłaściwej, gdyż Spółka nie ponosi odpowiedzialności za zajęcia pasa drogowego. W uzasadnieniu podtrzymano tezę, że doręczenie przesyłki nie było prawidłowe. Odebrała ją M. O., zatrudniona na stanowisku młodszej kasjerki, nie mająca upoważnienia do odbioru korespondencji dla Spółki, pod nieobecność osoby uprawnionej do odbioru korespondencji. Przesyłkę schowała i przypomniała sobie o niej dopiero 15 lutego 2013 r. , kiedy przekazała ją zarządowi, wprowadzając w błąd co do daty odbioru. O faktycznej dacie odbioru Spółka dowiedziała się z uzasadnienia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Okoliczności te w dostateczny sposób uprawdopodabniają brak winy w uchybieniu terminu i uzasadniają jego przywrócenie.
Nadto stwierdzono, że data 14 lutego 2013 r. ujawniona na pełnomocnictwie i odwołaniu jest efektem pomyłki pisarskiej, skoro Spółka została poinformowana o decyzji 15 lutego, to nie było możliwe sporządzenie tych dwóch dokumentów dzień wcześniej. Do skargi dołączono pisemne oświadczenie M. O. stwierdzającej, że nie posiadając upoważnienia odebrała i schowała do biurka korespondencję skierowaną do Spółki oraz oświadczenie A. B., że jest upoważniona do odbioru przesyłek, a decyzję odebraną przez M. O. odnaleziono w pomieszczeniu kasjerek w dniu 14 lutego 2013 r. Dołączono także reklamację z 17 maja 2013 r., skierowaną przez pełnomocnika Spółki do Urzędu Pocztowego w C., zawierającą zarzut niewłaściwego doręczenia pisma w dniu 28 stycznia 2013 r. do rąk osoby nieuprawnionej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a nie decyzja o nałożeniu kary pieniężnej. Z tego powodu nie mogą podlegać rozpoznaniu te zarzuty skargi, które odnoszą się do samej decyzji i zarzucanego wadliwego skierowania tej decyzji do podmiotu, który nie powinien być adresatem rozstrzygnięcia. Strona jest reprezentowana przez kwalifikowanego pełnomocnika, który winien uwzględnić, że Sąd w niniejszej sprawie może badać zastosowanie przez organ przesłanek regulujących instytucję przywrócenia terminu, a do takich przesłanek nie należy wadliwość decyzji. W przypadku kwalifikowanej wady decyzji, do jakich należy m. in. skierowanie decyzji do podmiotu nie będącego stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.), możliwe jest wszczęcie odrębnego postępowania nadzwyczajnego w przedmiocie nieważności decyzji. Kolegium nie mogło naruszyć zasad postępowania administracyjnego w postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu poprzez pominięcie rozważenia prawidłowości samej decyzji, jak to zarzucono w pkt 2 skargi.
Należy też zwrócić uwagę, że argumentacja podana w skardze bazuje na dwóch konkurencyjnych zarzutach. Kwestionowanie prawidłowości doręczenia decyzji winno mieć miejsce w stosunku do postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, służy bowiem obaleniu wniosku organu, że w ogóle doszło do uchybienia terminu. Uchybienie może mieć miejsce wówczas, gdy termin rozpoczął bieg i upłynął przed dokonaniem czynności. Warunkiem rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania jest uprzednie skuteczne doręczenie decyzji. Jeżeli doręczenie nie było prawidłowe, to zaskarżeniu do sądu administracyjnego winno podlegać postanowienie Kolegium stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, czego strona nie dokonała. Natomiast instytucja przywrócenia uchybionego terminu, na co wskazuje już sama terminologia kodeksowa, przysługuje w sytuacji gdy do naruszenia terminu doszło, ale bez winy strony. Nie można przywrócić terminu, jeżeli ten nie rozpoczął biegu lub nie upłynął. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Nie jest zatem prawidłowe i nie może być skuteczne zwalczanie odmowy przywrócenia terminu na drodze kwestionowania, że do uchybienia terminowi doszło, jak to uczyniono w skardze.
Przesłanki przywrócenia terminu określa przytoczony wyżej art. 58 § 1 k.p.a. Nie była w sprawie kwestionowana terminowość złożenia wniosku o przywrócenie terminu, liczona od doręczenia postanowienia o uchybieniu terminu. Zasadniczą zatem dla sprawy okolicznością jest brak winy strony w uchybieniu terminowi. Decyzja organu I instancji została doręczona w siedzibie Spółki przy ul. [...] w C. Osoba ją odbierająca posłużyła się pieczątką Spółki oraz powołała na pełnomocnictwo nr [...]. Nie jest czytelny podpis osoby odbierającej, Spółka nie kwestionowała jednak ani faktu doręczenia w siedzibie, ani oryginalności użytej pieczęci, ani faktu udzielenia pełnomocnictwa nr [...]. Nie podnosiła też, że odbierającym nie był jej pracownik. Argument zatem, że pracownik ten nie przekazał niezwłocznie odebranej przesyłki, nie poinformował o niej, czy też działał poza zakresem swoich uprawnień, nie uzasadnia przyjęcia braku winy w uchybieniu. Uchybienia w staranności działania pracowników obciążają jednostkę organizacyjną. Utrwalone jest w orzecznictwie stanowisko, że na jednostce organizacyjnej ciąży obowiązek takiej organizacji jej funkcjonowania, aby w miejscu jej siedziby było możliwe doręczanie przesyłek lub zawiadomień o przesyłkach. Ponosi ona także ryzyko zaniedbań osób czynnych w jej siedzibie, które w imieniu tej jednostki dokonały odbioru. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Orzekający w sprawie Sąd podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu NSA z 7 lipca 2011 r., sygn. I OZ 474/11, że organ doręczający nie ma obowiązku weryfikowania za każdym razem, czy kwitujący odbiór przesyłki, zwłaszcza jeśli posługuje się firmową pieczęcią i powołuje na pełnomocnictwo, ma formalne uprawnienie do odbioru pism i działa w jego zakresie. To kierujący jednostkami mają obowiązek przyjęcia takich rozwiązań, które zapewnią prawidłowe i skuteczne otrzymywanie przesyłek. Powoływanie się wobec tego na zaniedbania pracownika w żadnym zakresie nie może usprawiedliwiać wniesienia odwołania z uchybieniem terminu i uzasadniać jego przywrócenia. Natomiast kwestionowanie samej skuteczności doręczenia winno mieć miejsc poprzez zaskarżenie postanowienia o uchybieniu terminu.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło