II SA/Gd 693/13
WyrokWSA w Gdańsku2014-02-19
Skład orzekający: Krzysztof Ziółkowski, Wanda Antończyk, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., nie rozstrzygając samodzielnie kwestii statusu strony postępowania odwoławczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., naruszył przepisy postępowania. Organ ten powinien był samodzielnie ocenić, czy odwołujący się posiadał status strony postępowania, a nie pozostawić tę kwestię organowi pierwszej instancji. Brak takiej oceny oraz niewykazanie przesłanek do merytorycznego orzekania w postępowaniu odwoławczym skutkowało uchyleniem decyzji kasacyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. R. i J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) uchylającą decyzję Wójta Gminy o warunkach zabudowy dla budowy zbiornika wodnego. Wójt Gminy ustalił warunki zabudowy, uznając, że właściciel sąsiedniej działki A. J. nie jest stroną postępowania. SKO uchyliło decyzję Wójta, uznając, że A. J. może być stroną postępowania, ale nie rozstrzygnęło tej kwestii definitywnie. WSA uchylił decyzję SKO, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania poprzez brak samodzielnej oceny statusu strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO solidarnie na rzecz skarżących D. R. i J. R. kwotę 1000 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk, Sędzia WSA Jolanta Górska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Pellowska, po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi D. R. i J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących D. R. i J. R. kwotę 1000 (jeden tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 3 kwietnia 2013 r. Wójt Gminy ustalił D. i J. R. warunki zabudowy dla budowy zbiornika wodnego o funkcji retencyjnej i rekreacyjnej o pow. 3000 mkw. na działce nr [...], obręb N. W decyzji wskazano m.in., że w zakresie wymagań dotyczących ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu, inwestycja powinna spełniać wymagania decyzji Starosty o pozwoleniu wodnoprawnym z dnia 27 czerwca 2012 r. wydanej dla przedmiotowej inwestycji.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w oparciu o operat wodnoprawny opracowany dla przedmiotowej inwestycji ustalił, że budowa zbiornika nie naruszy bilansu wodnego i stosunków wilgotnościowych na terenach sąsiednich. Inwestycja nie wpłynie na interes prawny właściciela działki nr [...], a zatem nie jest on stroną postępowania o ustalenia warunków zabudowy. Wydanie decyzji jest możliwe, gdyż zostały spełnione warunki okreslone w art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz.U. z 2012 roku, poz. 647 ze zm.) – dalej w skrócie jako "ustawa". Wnioski zawarte w uzgodnieniach z organami zostały uwzględnione w decyzji.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. J., właściciel działki nr [...], zarzucił jej naruszenie art. 7 i art. 77 w zw. z art. 28 k.p.a. przez brak wyjaśnienia kwestii interesu prawnego skarżącego oraz brak odniesienia się do argumentów podnoszonych przez skarżącego w toku postępowania; art. 28 k.p.a. przez niezasadne ustalenie, że skarżący nie jest stroną postępowania; art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego poprzez oparcie decyzji na podstawie uchylonej decyzji Starosty z dnia 27 czerwca 2012 r.; art. 61 ust. 4 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, bowiem teren rolny przeznaczony pod zbiornik rekreacyjny wymaga odrolnienia; art. 61 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, albowiem wydanie decyzji możliwe jest w przypadku łącznego spełnienia wszystkich warunków z tych przepisów. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 19 czerwca 2013 r., w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że stronami postępowania administracyjnego zmierzającego do wydania decyzji o warunkach zabudowy są wnioskodawcy, właściciele działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, na której planowana jest inwestycja, jak również inni właściciele nieruchomości gruntowych znajdujących się w obrębie wyznaczonego obszaru objętego analizą funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wokół terenu objętego wnioskiem. Kwestia braku bezpośredniego sąsiedztwa nie może mieć dla tej oceny rozstrzygającego znaczenia, zwłaszcza gdy z akt sprawy wynika, że pomiędzy terenem inwestycyjnym a działką skarżącego znajduje się jedynie wąski pas terenu objęty działką nr [...], a nadto w sytuacji, gdy działka nr [...] znajduje się w obrębie objętym analizą funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wokół terenu objętego wnioskiem. Organ pierwszej instancji nie dokonał analizy, czy inwestycja oddziałuje na interes prawny skarżącego oparty o normy regulujące prawo własności działki nr [...]. Organ pierwszej instancji przyjął wadliwie, że brak bezpośredniego sąsiedztwa pomiędzy działkami automatycznie wyklucza status skarżącego, jako strony przedmiotowego postępowania. Uchybienia powyższe mają w ocenie Kolegium istotny wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, bowiem naruszone zostały podstawowe zasady w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego.
W skardze na powyższą decyzję D. i J. R. wnieśli o jej uchylenie, zarzucając jej naruszenie art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez bezzasadne uznanie, że odwołującemu się przysługuje status strony postępowania oraz art. 8 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji znajduje się działka nr [...].
Zdaniem skarżących organ pierwszej instancji przeprowadził analizę, czy odwołującego się należy uznać za stronę postępowania, uznając, że planowana inwestycja nie będzie oddziaływała na jego nieruchomość. Krąg stron postępowania o warunki zabudowy winien być określany z uwzględnieniem zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Trafność twierdzeń organu pierwszej instancji potwierdza znajdujący się w aktach sprawy operat wodnoprawny. Decyzja organu odwoławczego nie odnosi się do uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji i argumentów tam zawartych. Stanowisko Kolegium nie jest oparte na materiale dowodowym sprawy. W ocenie skarżących w decyzji organu pierwszej instancji dokonano prawidłowej klasyfikacji inwestycji jako urządzenia technicznego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazało, że chybiony jest zarzut, iż A. J. nie przysługują prawa strony w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto wskazało, że nie zostały wyeliminowane uchybienia wskazane przez tutejszy Sąd w wyroku z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 230/12.
W odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania A. J. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że operat wodnoprawny, na który powołuje się organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swej decyzji nie może być źródłem ustaleń faktycznych w sprawie. Decyzja Starosty z dnia 27 czerwca 2012 r., wydana na podstawie ww. operatu wodnoprawnego została uchylona w całości decyzją Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 10 września 2012 r. Organ gminy bezzasadnie przyjął, że uczestnik postępowania nie jest stroną postępowania, a planowana inwestycja nie oddziałuje na jego nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie
art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, zgodnie z którą, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Zaskarżeniu w niniejszej sprawie podlegała decyzja kasacyjna. Przepis
art. 138 § 2 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Oceniając prawidłowość wydanej decyzji kasacyjnej Sąd zobligowany był do oceny spełnienia przesłanek art. 138 § 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji odwołanie służy wyłącznie stronie. Przepis ten daje więc legitymację do wniesienia odwołania "stronie", a więc podmiotowi, który spełnia przesłanki wypływające z art. 28, art. 29 i art. 30 k.p.a. Interes prawny strony wyrażający się między innymi w możliwości bycia stroną w postępowaniu odwoławczym należy pojmować szeroko w ścisłej zależności z ustrojową zasadą dwuinstancyjności sformułowaną w art. 15 k.p.a., która nakłada na organ odwoławczy obowiązek rozpatrzenia na nowo sprawy, w której wniesiono odwołanie w jej całokształcie i z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zasada dwuinstancyjności ma również walor zasady konstytucyjnej z racji wpisania jej w treść art. 78 Konstytucji RP. Zasada ta realizowana jest poprzez odwołanie lub inny środek zaskarżenia przysługujący w zwyczajnym trybie weryfikacyjnym, który skutecznie wniesiony gwarantuje rozpoznanie sprawy załatwionej przez organ administracji publicznej pierwszej instancji po raz drugi przez właściwy organ wyższego stopnia i uzyskanie rozstrzygnięcia tego organu.
Wobec obowiązującej koncepcji zasady dwuinstancyjności powinnością organu odwoławczego jest rozpatrzenie na nowo sprawy, w której wniesiono odwołanie w jej całokształcie z uwzględnieniem okoliczności faktycznych i prawnych istniejących w dacie orzekania. Motywy rozstrzygnięcia powinny być wyczerpująco przedstawione w uzasadnieniu, zgodnie z wymogami zawartymi w art. 107 § 3 k.p.a. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 1996 r., sygn. akt SA/Wr 1996/95, ONSA 1997r., Nr 1, poz. 35; z dnia 14 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1313/98, Lex nr 48725)
Postępowanie odwoławcze, w myśl art. 127 k.p.a., podporządkowane jest bezwarunkowo zasadzie skargowości, co oznacza, że właściwy instancyjnie organ uzyskuje prawo do ponownego rozpatrzenia sprawy i wydania w niej rozstrzygnięcia na podstawie prawidłowo wniesionego odwołania. Prawidłowość oznacza niewadliwość formalną podania określonego jako odwołanie oraz złożenie go w ustawowo zastrzeżonym terminie i przez uprawniony do tej czynności podmiot. Wszystkie te warunki winny stać się przedmiotem wyczerpujących ustaleń organu odwoławczego. W konsekwencji obowiązek rozpatrzenia na nowo sprawy w jej całokształcie i z uwzględnieniem wszystkich okoliczności odnosi się również do badania statusu strony w postępowaniu odwoławczym. Od rezultatu tego badania zależy rodzaj rozstrzygnięcia podjętego w postępowaniu odwoławczym.
Jeżeli organ odwoławczy uzna, że odwołujący się jest stroną postępowania, winien podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie, w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji), art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. (uchylenie decyzji organu pierwszej instancji w całości lub w części i orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy ewentualnie umorzenie postępowania pierwszej instancji w odpowiednim zakresie). Wyjątkowo, wskutek uznania odwołującego się za stronę postępowania i jednoczesnego wykazania naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania oraz konieczności wyjaśnienia sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, organ odwoławczy może na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić zaskarżoną decyzją i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Podkreślić jednak należy, że tego typu rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym jest prawnie dopuszczalne wyłącznie przy założeniu, że organ odwoławczy uzna odwołującego się za stronę postępowania. Dopiero wówczas organ odwoławczy nabywa kompetencję do rozpatrzenia sprawy, wskutek wniesionego odwołania.
W sytuacji, gdy organ odwoławczy dokona ustalenia, że odwołujący nie jest stroną postępowania, wówczas jest obowiązany umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Nie dochodzi bowiem wówczas do rozpatrzenia sprawy w drugiej instancji, z tego względu, że brak jest odwołania uprawnionego podmiotu. Organ odwoławczy nie nabywa wówczas kompetencji do rozpoznania sprawy, albowiem nie działa z urzędu.
Obowiązkiem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie było zatem, w świetle powyższych uwag, dokonanie samodzielnych ustaleń w przedmiocie statusu odwołującego się jako strony postępowania. Badając tę kwestię organ odwoławczy powinien mieć na względzie następujące okoliczności.
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowania albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie strony postępowania administracyjnego jakim posługuje się przywołany przepis oraz pozostałe przepisy kodeksu postępowania administracyjnego może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego tj. z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej wzruszenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji.
Jednoznaczne brzmienie art. 28 k.p.a. nie pozwala na jego dowolną interpretację, a posiadanie przez dany podmiot statusu strony nie zależy od jego subiektywnej oceny w tym zakresie, zaś okoliczności występujące w danej sprawie muszą w sposób nie budzący wątpliwości wskazywać na przesłanki określone w art. 28 k.p.a.
Przepis art. 28 kpa nie stanowi przy tym samoistnej normy prawnej z tego względu, że ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego może nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 826/07, Lex nr 424659). Zgodnie z klasycznymi poglądami nauki i orzecznictwa instytucja strony w postępowaniu administracyjnym ma charakter procesowy i materialny (por. B. Adamiak, J. Borkowski: KPA, Komentarz, Warszawa 2006; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 1989 r., sygn. akt IV SA 1254/88, nie publ.).
Jest to konsekwencja tego, że przepis art. 28 kpa definiujący stronę postępowania administracyjnego skonstruowany jest na pojęciu interesu prawnego lub obowiązku. Muszą one istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć danego podmiotu.
W kontekście tych rozważań należy też wyjaśnić, że szczególnymi cechami interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym i w prawie administracyjnym jest po pierwsze bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, na której budowany jest interes prawny, co oznacza, że interes prawny ma tylko ten podmiot, którego sytuacja prawa wynika wprost z normy prawa materialnego. Drugą szczególną cechą interesu prawnego jest jego realność, co oznacza, że interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny.
Odnosząc powyższe do okoliczności istniejącej w rozpoznawanej sprawie należy zwrócić uwagę, że dotyczyła ona ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji opisanej na wstępie.
Ustawa z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) nie zawiera unormowania odnoszącego się do strony w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy terenu. Oznacza to, że zastosowanie znajduje przepis art. 28 k.p.a. W sprawie o takim przedmiocie o interesie prawnym, a tym samym o przymiocie strony osób innych niż inwestor, decydują okoliczności konkretnej sprawy, związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. W każdej sprawie tego rodzaju organ dysponujący kompetencją decyzyjną (w tym także organ odwoławczy), ustalając krąg osób uprawnionych do korzystania z legitymacji procesowej strony, a zatem mających interes prawny w sprawie musi ustalić jak daleko będzie sięgać oddziaływanie planowanej inwestycji, jaki będzie charakter tego oddziaływania i ocenić bezpośredniość tego wpływu na sytuację prawną podmiotu kreowanego na stronę postępowania w tej sprawie ze wszystkimi tego konsekwencjami formalnoprawnymi. Istotne też jest, co podkreślano w orzecznictwie i literaturze przedmiotu, że nie należy w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy stosować kryteriów w tym zakresie właściwych dla postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 116/07, Lex nr 35545; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 626/05, Lex nr 19839).
Zważyć zatem trzeba, że z akt administracyjnych, a w szczególności z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, nie wynika jaki przepis prawa materialnego został uwzględniony przez ten organ w tej sprawie w postępowaniu odwoławczym przy rozważaniu statusu odwołującego się w postępowaniu i z czego wynikać mogłaby bezpośredniość i realność wyprowadzonego z takiego przepisu jego interesu prawnego.
Organ II instancji nie dokonał badania sprawy w zakresie posiadanego przez odwołującego się interesu prawnego do bycia stroną w niniejszym postępowaniu. Nie poczynił także stanowczych ustaleń związanych z zasięgiem oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości, w tym na nieruchomość odwołującego się. Wskazać należy, że twierdzenie Kolegium, w którym organ ten wykazywał, że kwestia braku bezpośredniego sąsiedztwa nie może mieć dla oceny interesu prawnego odwołującego się rozstrzygającego znaczenia, jest co do zasady słuszne. Z kolei pogląd, że pozostawanie nieruchomości w obszarze analizowanym przesądza o przyznaniu jej właścicielowi statusu strony w takim postępowaniu nie jest prawidłowy. Jednakże oceny w tym zakresie winno było dokonać Kolegium we własnym zakresie, szczególnie w okolicznościach niniejszej sprawy, w której przy rozpatrywaniu sprawy w drugiej instancji Kolegium nie wskazało, jakie przepisy postępowania zostały naruszone przez organ pierwszej instancji, ani też nie wykazało konieczności wyjaśnienia sprawy w zakresie istotnym dla jej rozstrzygnięcia. Dodać należy, że ewentualne uzupełniające postępowanie wyjaśniające mogło zostać przeprowadzone w ramach postępowania odwoławczego w trybie art. 136 k.p.a.
W niniejszej sprawie Kolegium w zasadzie orzekło na podstawie materiału dowodowego, który był również podstawą orzekania przed organem pierwszej instancji. Wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. w takiej sytuacji procesowej narusza ten przepis w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Tryb określony w tym przepisie mógłby być zastosowany w sprawie wyłącznie po prawidłowym ustaleniu, że odwołujący się ma status strony postępowania – oczywiście przy jednoczesnym spełnieniu przesłanek w tym przepisie określonych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu swej decyzji jedynie wyraziło wątpliwości, co do prawidłowości ustalenia przez organ pierwszej instancji w zakresie odmówienia odwołującemu się A. J. statusu strony w przedmiotowym postępowaniu. Uznało, że to rzeczą organu pierwszej instancji było zbadanie, czy inwestycja planowana na działce nr [...] oddziałuje na interes prawny odwołującego się. Przyjęło przy tym określone założenia, które miałyby tę kwestię wyjaśnić. Tymczasem z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika, że organ ten analizy w tym zakresie dokonał i uznał, że A. J. nie przysługuje przymiot strony postępowania. Jeżeli Kolegium zajmuje w tym zakresie odmienne stanowisko (czego nie wyraziło jednoznacznie w zaskarżonej decyzji, na co jednak może wskazywać treść odpowiedzi na skargę), to winno było wykazać to w uzasadnieniu faktycznym i prawnym wydanej decyzji.
Zaskarżona decyzja powyższych wymogów nie spełnia, co oznacza, że wydana została z naruszeniem również art. 28 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ administracji publicznej winien swe rozważania odnieść do konkretnych okoliczności niniejszej sprawy. W szczególności powinien zbadać położenie nieruchomości odwołującego się w stosunku do nieruchomości objętej inwestycją. Następnie powinien odnieść się do rodzaju inwestycji, jej rozmiarów oraz stopnia i zakresu jej uciążliwości dla otoczenia. W każdej bowiem konkretnej sprawie o ustalenie warunków zabudowy organ wydający decyzję, ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, musi badać czy - a jeśli tak, to jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji oraz jego charakter.
Kwestia ta pozostała poza oceną dokonaną w sprawie przez organ odwoławczy, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie dokonał stanowczych ustaleń w tym zakresie, mimo że zasada dwuinstancyjności obliguje go do kompletnego rozpatrzenia sprawy, której dotyczyło postępowanie pierwszoinstancyjne ze wszystkimi jej elementami procesowymi i materialnoprawnymi, a niezależnie od tego w ramach czynności wstępnych w zainicjowanym postępowaniu weryfikacyjnym powinien ocenić prawidłowość wniesionego środka zaskarżenia. Istotne też jest, że statusu strony nie nabywa się przez doręczenie decyzji właściwego organu, a postępowanie przed organem odwoławczym ma reformatoryjny charakter, co oznacza, że organ ten może, a nawet powinien korygować ewentualne błędy organy pierwszej instancji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1496/07, Lex nr 420157)
W tak określonych warunkach prawnych Sąd uznał, że Kolegium podejmując rozstrzygnięcie w rozpoznawanej sprawie na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie wykazało istnienia przesłanek do merytorycznego orzekania w postępowaniu odwoławczym poprzez wykazanie interesu prawnego osoby inicjującej to postępowanie, naruszając w ten sposób przepisy postępowania w sposób obligujący do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy powinien przede wszystkim ocenić we własnym zakresie uprawnienie osoby wnoszącej odwołanie do korzystania z tego środka zaskarżenia z uwzględnieniem kryteriów przyjętych w postępowaniu administracyjnym oraz na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ewentualnie uzupełnionego w trybie art. 136 k.p.a.
Na obecnym etapie postępowania Sąd nie był uprawniony do merytorycznego rozpatrywania zarzutów skargi, a w szczególności dokonywania wiążącej oceny, czy uczestnikowi postępowania A. J. przysługuje status strony postępowania. Stanowiłoby to naruszenie zasady dwukrotnego rozpatrzenia sprawy przez organy administracji publicznej obu instancji.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Odnośnie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło