II OZ 182/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-25
Skład orzekający: Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organizacja społeczna, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, może zostać dopuszczona do udziału w postępowaniu sądowo-administracyjnym, jeśli jej udział nie wykracza poza popieranie konkretnych interesów jej członków, a jedynie realizuje ich partykularne interesy, a nie interes społeczny?Ratio decidendi
Zażalenie stowarzyszenia na postanowienie o odmowie dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym nie zasługuje na uwzględnienie. Choć organizacja społeczna może brać udział w postępowaniu sądowo-administracyjnym w zakresie swojej statutowej działalności, kluczowe jest wykazanie, że jej udział realizuje interes społeczny, a nie jedynie partykularne interesy jej członków. W niniejszej sprawie stowarzyszenie nie wykazało, aby jego udział wykraczał poza popieranie indywidualnych interesów właścicieli nieruchomości sąsiadujących z planowaną inwestycją, co nie stanowi interesu społecznego.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z wnioskiem o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu w sprawie skargi na uchwałę Rady Miejskiej dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stowarzyszenie wskazało, że jego cele statutowe obejmują m.in. ochronę środowiska i ładu przestrzennego, a jego członkowie są właścicielami nieruchomości graniczących z terenem planowanej inwestycji. Sąd odmówił dopuszczenia stowarzyszenia, uznając, że jego działania nie mają znaczenia dla interesu ogólnospołecznego, a realizują jedynie indywidualne interesy członków. Stowarzyszenie wniosło zażalenie, zarzucając sądowi błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę interesu społecznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Stowarzyszenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 1228/13 o odmowie dopuszczenia do udziału w postępowaniu Stowarzyszenia [...] w sprawie ze skargi S. P. działającego w imieniu własnym oraz jako reprezentanta grupy mieszkańców Sołectwa [...] na uchwałę Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] kwietnia 2001 r., Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić zażalenie.
W piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. Stowarzyszenie [...] zwróciło się do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gliwicach z wnioskiem o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu sądowym w sprawie ze skargi S. P. działającego w imieniu własnym oraz jako reprezentanta grupy mieszkańców sołectwa [...] na uchwałę Rady Miejskiej w [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że wnioskodawca jest stowarzyszeniem zwykłym, a terenem jego działania jest powiat [...]. Do celów statutowych Stowarzyszenia należy miedzy innymi ochrona środowiska naturalnego, warunków życia mieszkańców. ochrona ładu przestrzennego, ochrona zdrowia i życia ludzi przed szkodliwym oddziaływaniem zanieczyszczeń, przeciwdziałanie zanieczyszczeniom oraz promowanie proekologicznego zagospodarowania odpadów, a także ułatwianie dostępu do informacji o środowisku.
Na rozprawie przedstawiciel Stowarzyszenia oświadczył, że jego wszyscy członkowie mieszkają w sąsiedztwie planowanej inwestycji na terenie sołectwa [...] i są właścicielami nieruchomości graniczących z terenem planowanej inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił dopuszczenia stowarzyszenia do udziału w sprawie. Sąd wskazał, że udział stowarzyszenia w sprawie możliwy jest w zakresie jego statutowej działalności w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób. Sąd wskazał, że przedstawione przez wnioskodawcę argumenty nie uzasadniają dopuszczenia tej organizacji społecznej jako uczestnika do toczącego się postępowania. W ocenie sądu działania stowarzyszenia nie mają znaczenia dla interesu ogólnospołecznego, lecz realizuje tylko indywidualne interesy osób należących do niego, a mieszkających w sąsiedztwie spornej inwestycji.
Od tego postanowienia skarżące stowarzyszenie wniosło zażalenie, zaskarżając je w całości i zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia mający wpływ na treść tego postanowienia przez błędne przyjęcie, że wszyscy członkowie stowarzyszenia mieszkają w sąsiedztwie planowanej inwestycji na terenie tego sołectwa oraz błędną ocenę, że stowarzyszenie działa w interesie społecznym. Wniosło o uchylenie tego postanowienia i dopuszczenie do udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu wskazało na przebieg postępowania w sprawie. Stwierdziło, że tylko 5 z 17 członków stowarzyszenia jest mieszkańcami sołectwa [...], a samo stowarzyszenie działa w interesie ludności, nie zaś tylko poszczególnych mieszkańców sąsiadujących z inwestycją. Jednym z celów działalności stowarzyszenia jest niedopuszczenie do budowy kompostowni. Do zażalenia zostały dołączone dokumenty na poparcie twierdzeń w nim zawartych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że podstawę prawną do orzekania w przedmiocie dopuszczenia podmiotów do toczącego się postępowania sądowego stanowi 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), zgodnie z którym udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego, a także organizacja społeczna, w sprawach innych osób, jeżeli sprawa dotyczy zakresu jej statutowej działalności. Z kolei art. 25 § 4 p.p.s.a. przyznaje zdolność sądową organizacjom społecznym, choćby nie posiadały one osobowości prawnej, w zakresie ich statutowej działalności w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób. Ustawodawca, dopuszczając organizacje społeczne do udziału w postępowaniach sądowoadministracyjnych postawił te organizacje (stowarzyszenia) w szczególnej pozycji ustrojowej. W sprawach sądowoadministracyjnych mogą one występować w interesie własnym jako skarżący (art. 50 § 1 p.p.s.a.), mogą jednak również występować w obronie interesu publicznego. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855) Stowarzyszenia mają prawo wypowiadania się w sprawach publicznych, co jest formą realizacji gwarantowanej przepisami Konstytucji wolności zrzeszania się oraz prawa czynnego uczestniczenia w życiu publicznym. W sytuacji gdy wnoszące o dopuszczenie do udziału w sprawie stowarzyszenie jest organizacją społeczną, o której mowa w art. 25 § 4 p.p.s.a. (co nie jest sporne w niniejszej sprawie), sąd powinien zbadać, czy sprawa, do której udział stowarzyszenie zgłosiło dotyczy zakresu jego statutowej działalności oraz czy realizuje w ten sposób interes społeczny i te przesłanki winny
stanowić podstawę rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie dopuszczenia do udziału w sprawie. Podkreślić również należy, że w ocenie NSA nie jest dopuszczalna taka wykładnia art. 33 § 2 p.p.s.a., według której sąd administracyjny byłby (niejako automatycznie) zobowiązany do uwzględnienia wniosku organizacji społecznej z tego i tylko tego powodu, że jest ona formalnie organizacją społeczną, a charakter rozpoznawanej sprawy sądowoadministracyjnej jest zgodny z zakresem jej statutowej działalności (por. post. NSA z 28 września 2009 r., sygn. akt II GZ 55/09). Decydujące dla oceny wniosku stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w sprawie sądowoadministracyjnej jest bowiem wykazanie nie tylko tego, że sprawa dotyczy statutowej działalności organizacji społecznej, ale i tego, że za udziałem tym przemawia interes społeczny. Ostatnia z powołanych przesłanek, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie występuje w niniejszej sprawie. Jak wskazał sąd pierwszej instancji, stowarzyszenie nie wykazało w żaden sposób, aby jego udział w postępowaniu sądowym miał wykraczać poza formę popierania konkretnych interesów określonych podmiotów, którymi są członkowie stowarzyszenia, będący właścicielami nieruchomości położonych w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Jak bowiem wynika z protokołu rozprawy przed sądem wojewódzkim, wszyscy członkowie mieszkają w sąsiedztwie planowanej inwestycji na terenie sołectwa [...] i są właścicielami nieruchomości graniczących z terenem planowanej inwestycji. Wycofywanie się przez stowarzyszenie z tego oświadczenia na etapie składania zażalenia na postanowienie odmawiające dopuszczenia do udziału w sprawie budzi obawę kreowania wizji stanu faktycznego w zależności od aktualnych potrzeb procesowych. Wobec niespójności obu tych oświadczeń, argumenty zażalenia nie mogą w tym zakresie zasługiwać na uwzględnienie. Udział stowarzyszenia w tym postępowaniu nie realizowałby zatem interesu społecznego, a partykularne interesy jego członków, a taka forma uczestnictwa w postępowaniu nie jest przewidziana przepisami prawa.
Ponadto, stwierdzić należy, że nawet gdyby przytoczone w zażaleniu okoliczności pozwalały sądowi na uwzględnienie wniosku, powołanie ich dopiero w zażaleniu nie uzasadnia jego uwzględnienia, jeżeli sądowi pierwszej instancji nie można zarzucić naruszenia prawa (odnośnie do istoty zażalenia por. postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 176/12 oraz J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 212-213).
Wobec powyższych okoliczności, zasadnie sąd odmówił stowarzyszeniu dopuszczenia do udziału w sprawie.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło