II SA/Gl 1473/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-02-27

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Bonifacy Bronkowski, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy plac zabaw dla dzieci, zlokalizowany na prywatnej posesji, kwalifikuje się jako obiekt małej architektury, którego budowa nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia, a tym samym postępowanie w sprawie jego legalności jest bezprzedmiotowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporny plac zabaw, składający się z trzech zjeżdżalni i piaskownicy, usytuowany na utwardzonym terenie o określonych wymiarach na prywatnej posesji, kwalifikuje się jako obiekt małej architektury. Budowa takiego obiektu nie podlega reglamentacji prawa budowlanego ani przepisom techniczno-budowlanym, w szczególności przepisom dotyczącym odległości od okien budynków wielorodzinnych. W związku z tym postępowanie w sprawie legalności jego wykonania było bezprzedmiotowe i prawidłowo umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócili się do organów nadzoru budowlanego o zbadanie legalności budowy placu zabaw na prywatnej posesji sąsiadów, wskazując na uciążliwość. Organy obu instancji uznały plac zabaw za obiekt małej architektury, którego budowa nie wymagała zgłoszenia ani pozwolenia, i umorzyły postępowanie jako bezprzedmiotowe. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa budowlanego i techniczno-budowlanego, w tym dotyczące odległości od okien oraz charakteru placu zabaw jako części przedsiębiorstwa (przedszkola).
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski,, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drożdżał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2014 r. sprawy ze skargi J. C. i J. C. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności wykonanych robót budowlanych oddala skargę. Pismem z dnia 5 listopada 2012 r. J. C. i J. C. jako współwłaściciele budynku mieszkalnego w Z. ul. [...], zwrócili się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. o zbadanie legalności funkcjonowania przedszkola w drugiej części tego obiektu, wskazując także na uciążliwość z powodu wybudowania placu zabaw w bezpośrednim sąsiedztwie granicy działki, przed oknami ich mieszkania. Po rozpoznaniu sprawy dotyczącej legalności wykonania placu zabaw na terenie działki nr ew. [...], stanowiącej własność G. G.-G. i P. G., decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. orzekł o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 kpa. Powołując się na wynik kontroli z dnia 28 marca 2013 r., organ I instancji ustalił, że na terenie posesji w ogrodzie od strony zachodniej budynku nr [...], znajdują się trzy zjeżdżalnie dla dzieci z tworzywa sztucznego oraz jedna piaskownica o wym. 2,1 x 2,0 m. Najwyższym elementem zjeżdżalni jest ozdobne zadaszenie pomostu, łączącego zjeżdżalnie o wysokości 3,20 m nad terenem. Zjeżdżalnie usytuowano na terenie o wym. 8,0 x 9,5 m, wyłożonym wykładziną z tworzywa sztucznego, którego najbliższa krawędź znajduje się w odległości 3,0 m od ogrodzenia, oddzielającego posesję małż. C. Działka, na której zlokalizowano zjeżdżalnie i piaskownicę, jest ogrodzona i zamknięta dla osób postronnych. Na tej podstawie organ I instancji stwierdził, że obiekty te jako małej architektury, usytuowane na terenie prywatnym w okolicy budynku mieszkalnego, nie wymagały zgłoszenia zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 oraz art. 29 ust. 1 pkt 22 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) i do ich usytuowania nie ma też zastosowania § 40 rozp. Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jako dotyczący zespołu budynków wielorodzinnych. W tym stanie rzeczy organ nadzoru budowlanego uznał, że postępowanie podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe. W odwołaniu od decyzji J. C. i J. C. domagali się jej uchylenia z powodu niewyjaśnienia kwestii legalności budowy placu zabaw i spełnienia wymagań technicznych, zasad bezpieczeństwa i ochrony przed hałasem i drganiami (art. 5 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Zarzucili też, że wbrew wymogom z § 40 ust. 3 rozp. w sprawie warunków technicznych, plac ten znajduje się w odległości mniejszej niż 10 m od okien ich budynku mieszkalnego, przy czym plac nie został wydzielony ogrodzeniem. Wreszcie, ich zdaniem, plac zabaw jest nieproporcjonalnie duży w stosunku do otaczających go budynków, a zatem nie stanowi obiektu małej architektury. Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego powołując się na pogląd, wyrażony w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2013 r. sygn. akt II OSK 2472/11, stwierdził że przedmiotowy plac zabaw jako wydzielony z przestrzeni poprzez usytuowanie go na utwardzonym terenie, ze względu na niewielkie wymiary oraz małą liczbę urządzeń, może być kwalifikowany jako obiekt małej architektury, a skoro teren ten jest ogrodzony, nie ma charakteru miejsca publicznego. Zatem jego budowa nie wymagała ani pozwolenia, ani też zgłoszenia i nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, jako że § 40 ust. 3, odsyła do ust. 1, który to przepis dotyczy placu zabaw i urządzeń w zespole budynków wielorodzinnych. W ocenie organu, plac zabaw nie stwarza też zagrożenia dla środowiska naturalnego, a zatem nie narusza postanowień planu miejscowego. W tym stanie rzeczy brak podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego, gdyż podobny hałas mogłaby generować duża rodzina z dziećmi. W skardze do sądu administracyjnego J. C. i J. C. zarzucili naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niedokładne ustalenie wszystkich istotnych okoliczności i pominięcie faktu, że plac zabaw jest częścią przedsiębiorstwa, tj. przedszkola i zlokalizowany jest przy budynku typu bliźniak, którego przeznaczenie zmieniono samowolnie, a zatem kwestii placu zabaw nie można traktować odrębnie. Nadto, skarżący ponowili w całości zarzuty i argumentację, zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Na tej podstawie domagali się uchylenia decyzji organów obydwu instancji i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, bowiem regulacja, dotycząca ochrony przed hałasem, zawarta jest w dziale IX warunków technicznych, zaś §§ 323 i 326 rozp., nie dotyczy przypadku generowania hałasu przez osoby, korzystające z obiektu (vide: wyrok WSA w Szczecinie z dnia 22 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 993/12), a przepis § 324 rozp. dotyczy budynku. Uczestnicy postępowania G. G.-G. i P. G. wnieśli o oddalenie skargi i wyjaśnili, że do przedszkola uczęszcza 18 dzieci, które korzystają z placu zabaw przez 40 minut dziennie w dwóch grupach. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Organy nadzoru budowlanego należycie zebrały i oceniły materiał dowodowy i na tej podstawie trafnie zakwalifikowały sporny plac zabaw do kategorii obiektu małej architektury, usytuowanego na terenie prywatnym. W konsekwencji, prawidłowo umorzono postępowanie z powodu jego bezprzedmiotowości, jako że realizacja tego rodzaju obiektu nie podlega reglamentacji prawa budowlanego – ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. i przepisom techniczno-budowlanym, wyżej powołanym. Zdaniem sądu administracyjnego, brak też podstaw do ferowania zarzutu, że oddzielne rozpoznanie sprawy legalności zmiany sposobu użytkowania części budynku mieszkalnego (parteru) na przedszkole oraz realizacji spornego placu zabaw, miało wpływ na wynik, niniejszej sprawy, skoro w tym zakresie obowiązuje odrębna regulacja prawna. Z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego nie powinno też budzić kontrowersji stwierdzenie, że tego rodzaju obiekt, składający się z trzech zjeżdżalni dla dzieci z tworzywa sztucznego oraz piaskownicy o wym. 2,1 x 2,0 m, usytuowany na utwardzonym terenie, wyłożonym wykładziną z tworzywa sztucznego o wym. 8,0 x 9,5 m, może towarzyszyć również zabudowie mieszkalnej jednorodzinnej. Wygląd spornego placu zabaw w obiektywny sposób dokumentuje też materiał fotograficzny, sporządzony w toku oględzin, przeprowadzonych w dniu 28 marca 2013 r., który pozwala na konstatację, że liczba obiektów, ich wymiary oraz usytuowanie w przestrzeni, daje podstawy do zakwalifikowania do kategorii małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 lit. c Prawa budowlanego, zwłaszcza przy uwzględnieniu faktu, że działka nr [...], ma pow. 0.1266 ha, co wynika z rejestru gruntów. Nie ma też prawnego znaczenia fakt, że sam plac zabaw nie jest ogrodzony, lecz ogrodzenie otacza całą działkę przy ul. [...] w Z., zabudowanej budynkiem mieszkalnym w zabudowie bliźniaczej, w którym na parterze funkcjonuje sporne przedszkole. Teren ten nie stanowi bowiem miejsca publicznego w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane, wyżej powołanej. Aczkolwiek ustawa nie zawiera legalnej definicji pojęcia "miejsce publiczne", to jednak podzielić należy pogląd organu odwoławczego oparty na przywołanym w zaskarżonej decyzji orzecznictwie, że chodzi o miejsce dostępne dla nieokreślonej liczby osób. Tak więc, miejscem publicznym będzie park, skwer, plac na terenie stanowiącym własność jednostki samorządu terytorialnego, Skarbu Państwa bądź innego podmiotu, lecz z woli właściciela przeznaczony dla każdej osoby, co dotyczy np. obiektów handlowych, czy usługowych. Zdaniem sądu administracyjnego, teren prywatnego przedszkola, do którego uczęszcza wszak niewielka i ściśle określona liczba dzieci, nie ma charakteru miejsca publicznego. W konsekwencji, realizacja przedmiotowego planu zabaw nie wymagała ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia w trybie art. 30 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Zresztą, gdyby nawet zaliczyć teren przedszkola do miejsc publicznych, brak byłoby podstaw prawnych do nałożenia na inwestora obowiązku wykonania czynności lub robót w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem, czy też rozbiórki obiektu, skoro nie jest kwestionowany stan techniczny obiektów i zachowanie wymogów bezpieczeństwa konstrukcji, zaś w niniejszej sprawie nie ma zastosowania § 40 ust. 3 warunków technicznych..., wyżej powołanych. Przepis ten jednoznacznie nawiązuje bowiem do ust. 1, a zatem reguluje jedynie wymogi w zakresie odległości od okien placu zabaw oraz urządzeń do zabaw w zespole budynków wielorodzinnych, co jest zrozumiałe w sytuacji, gdy z tego rodzaju obiektów korzysta znaczna liczba osób. Odnosząc się zaś do zarzutu uciążliwości związanej z użytkowaniem spornego placu zabaw z powodu hałasu, zakłóceń i wibracji, podzielić należy pogląd organu odwoławczego, zaprezentowany w odpowiedzi na skargę, że kwestie te reguluje dział IX rozp. w sprawie warunków technicznych, zaś regulacja z § 323, nie ma zastosowania do hałasu, generowanego przez osoby, korzystające z obiektu, zaś wymogi z §§ 324 i 326 rozp. dotyczą wyłącznie budynku. Zatem z braku naruszenia wymogów techniczno-budowlanych, brak byłoby podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego. W konsekwencji, prawidłowo organy nadzoru budowlanego dopatrzyły się przesłanki bezprzedmiotowości postępowania, co musiało skutkować jego umorzeniem na podstawie art. 105 § 1 kpa. Nie pozbawia to jednak skarżących ochrony prawnej. Tego rodzaju immisje pośrednie (art. 144 kodeksu cywilnego), mogą być przedmiotem powództwa cywilnego, lecz dochodzenie roszczeń w tym trybie możliwe jest wyłącznie przed sądem powszechnym, a nie – na drodze postępowania administracyjnego. Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło