I OZ 329/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-24

Skład orzekający: Sędzia NSA Bożena Popowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność Prokuratora Generalnego w przedmiocie wzruszenia prawomocnego wyroku sądu karnego podlega kognicji sądu administracyjnego, a w konsekwencji, czy odmowa przyznania prawa pomocy w takiej sprawie jest uzasadniona z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga na bezczynność Prokuratora Generalnego dotycząca wzruszenia prawomocnego wyroku sądu karnego nie podlega kognicji sądów administracyjnych, ponieważ Prokurator Generalny nie jest w tym zakresie organem administracji publicznej, którego działania podlegają kontroli sądowo-administracyjnej. W konsekwencji, taka skarga jest oczywiście bezzasadna, co uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy na podstawie art. 247 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżący A. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prokuratora Generalnego, zarzucając mu niepodjęcie działań mających na celu wzruszenie prawomocnego wyroku sądu karnego. Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. WSA w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy, motywując to oczywistą bezzasadnością skargi, wskazując na brak kognicji sądu administracyjnego w tej sprawie. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie, argumentując, że prowadzi to do braku nadzoru sądowego nad działaniami Prokuratora Generalnego.
Rozstrzygnięcie
oddalić zażalenie

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bożena Popowska po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2014 r., sygn. akt IV SAB/Wa 15/14 odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi A. K. na bezczynność Prokuratora Generalnego w przedmiocie podjęcia czynności ukierunkowanych na wzruszenie wyroku sądu postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 3 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił A. K. (dalej jako "skarżący") przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na bezczynność Prokuratora Generalnego w przedmiocie wzruszenia prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Gostyninie II Wydział Karny, sygn. akt II K 609/13, poprzez odmowę wniesienia na podstawie art. 521 § 1 k.p.k. kasacji na korzyść strony. Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę bezczynność Prokuratora Generalnego w przedmiocie wzruszenia prawomocnego wyroku sądu karnego, jednocześnie składając wniosek o udzielenie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wypełniony formularz PPF nadesłano w dniu [...] lutego 2014 r. Postanowieniem z dnia 3 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt IV SAB/Wa 15/14, odmówił przyznania prawa pomocy z żądanym zakresie motywując to oczywistą bezzasadnością skargi złożonej w niniejszej sprawie stosownie do art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem skargi w niniejszym postępowaniu była bezczynność Prokuratora Generalnego polegająca na niepodjęciu działań mających na celu wzruszenie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Gostyninie II Wydział Karny, sygn. akt II K 609/13. Sąd I instancji przywołał art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a, według którego sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w sprawach skarg na bezczynność organów jedynie w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1- 4a p.p.s.a. Wyjaśnił, że dopuszczalność skargi na bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy organ zwleka z wydaniem decyzji, postanowienia albo aktu lub dokonaniem czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a sprawa ma charakter sprawy z zakresu administracji publicznej (por. postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt I OZ 544/11). Sąd I instancji zauważył, że warunkiem dopuszczalności skargi na bezczynność jest przede wszystkim wystąpienie podstawy prawnej do określonego zachowania się organu wobec żądania strony, zaś kontrola sądu sprowadza się do sprawdzenia, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze aktu administracyjnego lub czynności z zakresu administracji publicznej. Sąd I instancji doszedł do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie nakładały na Prokuratora Generalnego obowiązku wydania aktu administracyjnego, który podlegałby kontroli sądu administracyjnego, bowiem taki obowiązek nie wynikał z zakresu jego kompetencji określonych w art. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 2011 r. Nr 270, poz. 1599 ze zm.). Sąd stwierdził, że Prokurator Generalny nie był uprawniony ani zobowiązany do wydania w niniejszej sprawie któregoś z aktów ani dokonania czynności wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a. Sąd podkreślił, że rozpatrywanej skardze można przypisać charakter skargi wniesionej w trybie przepisów działu VIII k.p.a., której przedmiotem – zgodnie z art. 227 k.p.a. – może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw. Jednakże sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznawania skarg uregulowanych w dziale VIII k.p.a., czyli skarg związanych z krytyką wykonywania zadań przez organy administracji albo przez ich pracowników. Zażalenie na powyższe postanowienie wywiódł skarżący domagając się jego zmiany i udzielenia prawa pomocy zgodnie z wnioskiem. Żądając ochrony swoich praw podstawowych przejawiających się we wzruszeniu prawomocnego wyroku, zaznaczył, że skarżonego postanowienia nie można uznać za słuszne albowiem prowadziłoby to, jego zdaniem, do pozostawienia działań Prokuratora Generalnego bez jakiegokolwiek nadzoru sądowego. Taki stan narusza przepis art. 78 i 45 ust 1 Konstytucji RP. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 243 § 1 pkt 1 zd. 1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednakże, zgodnie z art. 247 p.p.s.a., prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. Rozpoznając zażalenie skarżącego w pierwszej kolejności należy wskazać, że podstawą odmowy przyznania prawa pomocy była oczywista bezzasadność wniesionej skargi. O oczywistej bezzasadności skargi z art. 247 p.p.s.a. można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Chodzi więc o sytuację, w której obowiązujące prawo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania skarżącego. Oznacza, to że zastosowanie powołanego przepisu jest dopuszczalne wówczas, gdy stan faktyczny i prawny danej sprawy nie budzi najmniejszych wątpliwości, co do braku szans na uwzględnienie skargi. W szczególności dotyczy to sytuacji, w której skarga kwalifikuje się do odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 P.p.s.a. (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, str. 573). Z analizy akt sprawy wynika, że skarga A. K. dotyczy bezczynności Prokuratora Generalnego w przedmiocie wzruszenia prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Gostyninie II Wydział Karny, sygn. akt II K 609/13, poprzez odmowę wniesienia na podstawie art. 521 § 1 k.p.k. kasacji na korzyść strony. Zakres kognicji sądu administracyjnego określa art. 3 § 2 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd administracyjny sprawuje kontrolę nad działalnością administracji publicznej w sprawach skarg na: 1) decyzje administracyjne; 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa; 4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego; 8) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. W świetle powołanego przepisu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że skarga A. K. na bezczynność Prokuratora Generalnego nie podlega kognicji sądu administracyjnego. Trafnie Sąd I instancji zauważył, że Prokurator Generalny nie był uprawniony ani zobowiązany do wydania któregokolwiek z aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a. Zauważyć też należy, że skarżący nie dysponuje środkami prawnymi, którymi mógłby przymusić Prokuratora Generalnego do wzruszenia prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Gostyninie II Wydział Karny, sygn. akt II K 609/13. Jak już Naczelny Sąd Administracyjny podnosił, działalność Prokuratora Generalnego w tym zakresie nie podlega kontroli sądów administracyjnych. W tej sytuacji, w niniejszej sprawie, można mówić o oczywistej bezzasadności skargi w rozumieniu art. 247 p.p.s.a. Odnosząc się do próby kwalifikacji skargi A. K. w świetle przepisów działu VIII k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela wyrażonych w tym zakresie przez Sąd I instancji poglądów. Rozważania w tym zakresie nie mają jednak bezpośredniego wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Reasumując, nie ulega wątpliwości, że skarga A. K. jest w niniejszej sprawie niedopuszczalna, albowiem występuje brak właściwości sądu administracyjnego. Niewłaściwość Sądu I instancji oznacza oczywistą bezzasadność skargi, o której mowa w art. 247 p.p.s.a., a w takiej sytuacji prawo pomocy nie przysługuje. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo więc odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy ze względu na oczywistą bezzasadność jego skargi. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło