III SA/Łd 1308/13

WyrokWSA w Łodzi2014-03-05

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Ewa Cisowska-Sakrajda, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie oraz że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Kluczowe było stwierdzenie, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia, co zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a. uniemożliwia jego uwzględnienie. Dodatkowo, nawet gdyby wniosek był złożony w terminie, strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż przedstawione okoliczności (choroba własna i opieka nad chorą siostrą) miały charakter przewlekły i nie uniemożliwiały podjęcia czynności, zwłaszcza przy możliwości skorzystania z pomocy męża.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie pomocy na zalesianie. Po wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych, wnioskodawczyni uzupełniła je z opóźnieniem. Organ pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że braki nie zostały uzupełnione w terminie, a prośba o przywrócenie terminu została złożona po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że opóźnienie wynikało z choroby własnej i konieczności opieki nad chorą siostrą, a także z nieświadomości konsekwencji niedostarczenia dokumentów w terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2014 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...]. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. utrzymał w mocy postanowienie Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...]. odmawiające M. M. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie. W uzasadnieniu tego postanowienia, przedstawiając stan faktyczny, organ drugiej instancji wskazał, że w dniu 31 lipca 2013r. M. M. złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. wniosek o przyznanie pomocy na zalesianie. Skarżąca ubiegała się o przyznanie wsparcia na zalesianie na terenach o korzystnej konfiguracji do powierzchni 2,92 ha, w tym: 2,19 ha – gatunki iglaste, 0,73 ha – gatunki liściaste, oraz premii pielęgnacyjnej na terenach o korzystnej konfiguracji do powierzchni 2,92 ha. Z uwagi na stwierdzone w toku weryfikacji wniosku braki formalne, pismem z dnia 30 sierpnia 2013r. organ pierwszej instancji wezwał stronę do ich uzupełnienia. W dniu 19 września 2013r. M. M. złożyła zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 6 września 2013r. oraz zgodę współmałżonka na zalesienie działki ewidencyjnej nr 72/4, następnie w dniu 30 września 2013r. złożyła prośbę o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie wskazując, iż przyczyną uchybienia terminu była choroba. Do prośby dołączyła formularz korekty wniosku. Postanowieniem z dnia [...]. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. odmówił stronie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku wskazując, iż nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz nie dochowała terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Dalej Dyrektor – po przytoczeniu art. 58 k.p.a. – wskazał przesłanki przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Następnie wskazał, że złożony przez M. M. w dniu 31 lipca 2013r. wniosek o przyznanie pomocy na zalesianie nie zawierał informacji, o których mowa w § 9 ust. 3 pkt 4, 6 i 7 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 marca 2009r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Zalesianie gruntów rolnych oraz zalesianie gruntów innych niż rolne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 (Dz.U. nr 48, poz. 390 ze zm.), a strona nie dołączyła załączników wymienionych w ust. 5 pkt 2, 4 i 5 tego przepisu, stąd w trybie art. 64 § 2 k.p.a. została wezwana do uzupełnienia braków formalnych. W dniach 19 i 30 września 2013r. wnioskodawczyni stawiła się na wezwanie organu pierwszej instancji i uzupełniła stwierdzone przez organ braki formalne wniosku. Jednak z uwagi na uchybienie wskazanego w wezwaniu terminu organ pierwszej instancji zgodnie z dyspozycją art. 64 § 2 k.p.a. i zawartym w treści wezwania pouczeniem, pozostawił wniosek strony bez rozpoznania. Termin na dokonanie czynności procesowej, tj. uzupełnienie braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie na rok 2012 upłynął w dniu 9 września 2013r. (wezwanie do uzupełnienia braków formalnych zostało skutecznie doręczone w dniu 2 września 2013r.). Z przedstawionych przez stronę dokumentów nie wynika, aby problemy zdrowotne i rodzinne, które ją dotknęły, choć poważne, kwalifikować należało jako nagłe i niemożliwe do przezwyciężenia. Zaświadczenie lekarskie z dnia 9 października 2013r. potwierdza jedynie, że skarżąca leczy się ambulatoryjnie w poradni z powodu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa z okresowo nasilającymi się lędźwiobólami oraz wskazuje terminy wizyt w poradni, tj.: 4 marca 2013r., 4 września 2013r. oraz 9 października 2013r., a zatem w żaden sposób nie uprawdopodabnia, iż co najmniej od dnia, w którym upłynął termin wskazany w wezwaniu, tj. od dnia 9 września 2013r., do dnia wniesienia prośby o przywrócenie terminu, tj. do dnia 30 września 2013r., istniała okoliczność uniemożliwiająca stronie dokonanie czynności procesowej. Ponadto przedłożone przez stronę dokumenty, tj.: zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia E. N. wydane dla potrzeb Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 23 sierpnia 2013r., orzeczenie o stopniu niepełnosprawności E. N. z dnia 30 września 2013r. oraz wynik scyntygrafii układu kostnego z dnia 25 lipca 2013r., mające uprawdopodobnić brak winy strony, nie dają podstaw do stwierdzenia, że skarżąca nie była w stanie w żaden sposób dokonać czynności procesowej, chociażby przy użyciu innej osoby. Dokumenty te potwierdzają jedynie, że E. N. (która jednak nie jest stroną niniejszego postępowania administracyjnego) jest osobą objętą orzeczeniem o znacznej niepełnosprawności i wymaga stałej opieki. Z przedstawionych przez stronę dokumentów nie wynika, aby w okresie kiedy wskazane w wezwaniu z dnia 30 sierpnia 2013r. braki formalne wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie winny zostać uzupełnione, stan zdrowia strony oraz jej sytuacja rodzinna mogły mieć bezpośredni wpływ na uchybienie terminowi. Nawet przewlekła i poważna w skutkach choroba nie stanowi sama w sobie argumentu decydującego o zasadności przywrócenia uchybionego terminu. Z ostrożności przyjmując jednak za prawdziwe twierdzenie strony, iż ze względu na nagłe pogorszenie stanu zdrowia wynikające z konieczności sprawowania opieki nad chorą siostrą nie mogła uzupełnić braków formalnych wniosku w zakreślonym dla tej czynności terminie, to z całą pewnością stwierdzić należy, iż wskazana przez stronę okoliczność ustała w dniu 19 września 2013r., albowiem wtedy strona osobiście stawiła się w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. i złożyła zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 6 września 2013r. oraz zgodę współmałżonka na zalesienie działki ewidencyjnej nr 72/4, natomiast wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero w dniu 30 września 2013r. Przedstawioną argumentacją strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy oraz okoliczności, że niezależna od niej przeszkoda istniała w chwili kiedy upłynął termin aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a przynajmniej ustała najpóźniej w ciągu 7 dni przed złożeniem wniosku. Ponadto strona zobowiązana jest uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność w zakresie prowadzenia własnych spraw. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru z dnia 2 września 2013r., na którym widnieje data doręczenia pisma oraz podpis J. M. – współmałżonka wnioskodawczyni, wezwanie z dnia 30 sierpnia 2013r., w treści którego strona została pouczona o terminie, w jakim jest zobligowana do uzupełnianie wskazanych w jego treści braków formalnych oraz konsekwencjach jego uchybienia, zostało skutecznie doręczone dorosłemu domownikowi, który podjął się oddania przesyłki adresatowi. Organ przyjął zatem, iż strona zapoznała się z treścią pisma i pouczeń w nim zawartych. Dbając należycie o swoje interesy strona winna zatem w okresie niedyspozycji ustanowić pełnomocnika, który w jej imieniu dokonałby czynności procesowej, dla jej skuteczności nie jest bowiem konieczne osobiste stawienie się strony w organie administracji. Natomiast brak jakiejkolwiek zapobiegliwości ze strony przesądza o niemożności uznania, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy. Skoro w dniu 19 września 2013r. M. M. stawiła się w Biurze Powiatowym ARiMR i złożyła zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 6 września 2013r. oraz zgodę współmałżonka na zalesienie działki ewidencyjnej nr 72/4, to organ przyjął, iż okoliczność na którą się powołuje, tj. nasilenie się choroby kręgosłupa w związku ze sprawowaniem opieki na nad chorą siostrą, uniemożliwiająca uzupełnienie braków formalnych wniosku, ustała najpóźniej w tym dniu. Przyjmując zatem, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 19 września 2013r., a strona wniosła prośbę o przywrócenie terminu w dniu 30 września 2013r., organ stwierdził, że doszło do uchybienia siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. W skardze na powyższe postanowienie M. M. podniosła, że w treści prośby o przywrócenie terminu oraz zażalenia napisała, iż z powodu choroby, która się nasiliła w związku ze sprawowaniem opieki nad chorą siostrą nie stawiła się w terminie w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. w celu uzupełnienia braków w dokumentacji dotyczącej przyznania pomocy na zalesienie. W związku z chorobą siostry (nowotwór złośliwy z przerzutami) nie była w stanie normalnie funkcjonować i wykonywać wszystkich czynności. W tym trudnym okresie, który trwa do dnia dzisiejszego, gdyż choroba siostry postępuje, otrzymała wezwanie do uzupełnienia wniosku i dostarczenia brakujących dokumentów. Nie zdawała sobie sprawy z tego, iż nie dostarczenie w terminie dokumentów pociągnie za sobą takie konsekwencje. Myślała wtedy tylko o siostrze, która wymagała opieki. Siostra nie mogła w tym okresie liczyć na pomoc innych członków rodziny, np. rodziców, gdyż rodzice sprawowali opiekę nad drugą siostrą, która w marcu miała bardzo poważny wypadek samochodowy, którego skutki odczuwa do dzisiaj i również wymaga opieki. We wrześniu rodzice każdego dnia jeździli z siostrą na rehabilitację. W organie pierwszej instancji poinformowano ją, że jeśli dokumenty nie będą dostarczone w terminie będzie musiała napisać prośbę o przywrócenie terminu. Myślała, że to zwykła formalność, która nie pociągnie za sobą takich konsekwencji. Gdy dostarczyła dokumenty, przyjęto je i dano do wypełnienia wniosek. Wnosząc o przywrócenie terminu powołała się tylko na chorobę kręgosłupa, która nasiliła się we wrześniu. Nie pisała natomiast o ciężko chorej siostrze, gdyż nie jest łatwo pisać o tak ciężkiej chorobie. Nie chciała również, aby Kierownik Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. pomyślał, że może chce wzbudzić litość. Choroba siostry jest już przewlekła, bo trwa od września 2012r., ale zarazem jest to choroba nagła, gdyż nie wiadomo dokładnie w którym momencie nastąpi pogorszenie. Takie nagłe pogorszenie stanu zdrowia (przerzuty i wiele ciężkich dolegliwości związanych z chemioterapią) nastąpiły we wrześniu 2013r. i trwają do dnia dzisiejszego. Bóle kręgosłupa właśnie we wrześniu utrudniały skarżącej normalne funkcjonowanie, ale to chyba stan psychiczny, a nie fizyczny był w dużym stopniu przyczyną tego, że nie złożyła dokumentów w terminie. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie prośby o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić je, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone postanowienie Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie doszło bowiem do naruszenia mających zastosowanie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013r. nr 267), zwanej dalej k.p.a. Sporne w sprawie między stronami zagadnienie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie reguluje art. 58 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne ( § 3). Ustanowiona w powołanym przepisie instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania, uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania. Przesłanki te – z uwagi na wspomniany wyjątkowy charakter instytucji przywrócenia terminu – należy interpretować ściśle. Spośród tych przesłanek dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenie mają dwie, tj. zachowanie 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności, tj. uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesienie, oraz sporna między stronami przesłanka braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Zachowanie 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu warunkuje możliwość analizy okoliczności uchybienia terminu oraz oceny przesłanki braku winy w jego uchybieniu. Ów siedmiodniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu biegnie przy tym od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jest nieprzywracalny, a stwierdzenie przez organ, że wnioskodawca złożył prośbę o przywrócenie terminu po upływie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oznacza w świetle art. 58 § 3 k.p.a. niemożność uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Z woli ustawodawcy nie jest bowiem dopuszczalne przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy podnieść należy, iż wezwanie z dnia 30 sierpnia 2013r. do usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie 7/13, złożonego w dniu 31 lipca 2013r. wraz z pouczeniem, iż nieusunięcie braków w terminie wskazanym w wezwaniu (7 dni od dnia doręczenia wezwania) spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania, zostało – jak wynika z akt administracyjnych - doręczone na adres domowy skarżącej w dniu 2 września 2013r. Odbiór przesyłki zawierającej wezwanie pokwitował mąż skarżącej – J. M.. Doręczenie to należało uznać za skuteczne, gdyż stosownie do art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Taką też adnotację uczynił doręczyciel na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wezwania. W rozpatrywanej sprawie skarżąca nie twierdziła zresztą, iż mąż nie przekazał jej tego wezwania. Na skuteczność dokonanego doręczenia nie ma też wpływu – jak powszechnie przyjmuje orzecznictwo sądowe - nawet okoliczność, że osoba której wręczono pismo z pokwitowaniem, nie oddała faktycznie pisma adresatowi. Zastępcze doręczenie pisma wskazane w trybie art. 43 k.p.a. opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata (która pokwitowała odbiór pisma), przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz na domniemaniu, że pismo zostało doręczone. Datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu. Z uwagi zaś na to, że w wezwaniu tym zawarte zostało pouczenie o skutkach jego niewykonania w terminie, za gołosłowne uznać należy zawarte w skardze twierdzenie skarżącej, iż nie zdawała sobie sprawy z tego, iż niedostarczenie w terminie dokumentów "pociągnie za sobą takie konsekwencje". Wobec skutecznego doręczenia powyższego wezwania w dniu 2 września 2013r., siedmiodniowy termin do zastosowanie się do wezwania zaczął swój bieg w dniu 6 września 2009r., a zakończył w dniu 9 września 2013r. Do dnia 9 września 2009r. skarżącą miała zatem obowiązek uzupełnić wskazane w wezwaniu braki formalne wniosku. Uczyniła to jednak i to w niepełnym zakresie dopiero w dniu 19 września 2013r., a więc 10 dni po upływie wskazanego w wezwaniu terminu, co wynika z prezentaty Biura Powiatowego ARiMR w P. znajdującej się na zgodzie J. M. na zalesienia przez skarżącą działki nr 72/4 znajdującej się w miejscowości B.. Na piśmie zawierającym tę zgodę pracownik organu – I. Z. też umieściła adnotację, że "wnioskodawca zobowiązał się dostarczyć wraz z korektą pozostałe dokumenty do dnia 30 września 2013r.". Skarżąca w dniu 19 września 2013r. nie złożyła jednak podania o przywrócenie uchybionego terminu. Uczyniła to dopiero w dniu 30 września 2013r., a więc po upływie dalszych 11 dni od dnia, w którym stawiła się w organie składając zgodę J. M. i zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych wystawione przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. w dniu 6 września 2013r. W tych okolicznościach faktycznych organ administracji trafnie uznał, że podanie o przywrócenie terminu zostało wniesione po upływie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia i nie został spełniony warunek określony w 58 § 2 k.p.a. Okoliczności te pozwalają bowiem uznać, że przyczyna uchybienia terminu wskazywana przez skarżącą ustała najpóźniej w dniu 19 września 2013r., kiedy to skarżąca stawiła się w organie pierwszej instancji. Co więcej, już w dniu 6 września 2013r., czyli jeszcze przed upływem zakreślonego w wezwaniu terminu, zostało wystawione wskazane wyżej zaświadczenie o wysokości dochodu podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych, skarżąca zaś nie wyjaśniła faktycznej daty jego odbioru. Już te okoliczności – biorąc pod uwagę niedopuszczalność przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu – powodowały, że organ administracji nie miał – jak już wskazano - obowiązku dokonywania oceny wskazanych przez skarżącą przyczyn uchybienia terminu. Niezależnie od uchybienia siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu skarżąca nie wykazała także – jak zasadnie to ocenił organ - braku zawinienia w uchybieniu terminu. Przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221; wyrok NSA z 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057; wyrok NSA z 25 maja 1998r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA z 20 maja 1998r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por.: postanowienia NSA z 8 lipca 2008r., II OZ 712/08 i z 9 czerwca 2011r., I OZ 402/11). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z 14 maja 1999r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Organ orzekający nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z treści samego przepisu art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (por. wyrok NSA z 13 czerwca 2002r., V SA 2320/01, LEX nr 109300). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy podnieść przede wszystkim należy, że wniosek jest krótki i lakoniczny, w prośbie o przywrócenie terminu skarżąca powołała się jedynie w sposób ogólny na swoją bliżej niesprecyzowaną chorobę. Stwierdziła również, iż dokumentów nie mogła wysłać pocztą, ponieważ brakujący dokument z urzędu skarbowego musiała odebrać osobiście. Wniosek nie uprawdopodobniał przyczyny braku winy w uchybieniu terminu, nie zasługiwał więc – jak słusznie przyjęły organy – na uwzględnienie. Skarżąca nie wskazała, w jaki sposób stan zdrowia miałby przeszkadzać jej w terminowym uzupełnieniu braków wskazanych w wezwaniu z dnia 30 sierpnia 2013r. Z akt sprawy wynika natomiast, że wskazane wyżej zaświadczenie Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. wystawił już w dniu 6 września 2013r., a więc jeszcze przed upływem zakreślonego w wezwaniu terminu. Skarżąca nie wskazała jednakże daty jego odbioru. Z wniosku nie wynika, bo skarżąca nie zawarła ani jednego zdania, że stan chorobowy uniemożliwiający jej zadaniem dochowanie terminu miał charakter nagły, wyłączający ją całkowicie z jakiejkolwiek możliwości działania i uniemożliwiający wyręczenie się inną osobą, choćby poprzez udzielenie pełnomocnictwa dla męża, z którym pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, do odbioru zaświadczenia z US. Przepisy prawne nie zabraniają bowiem dokonywania tego rodzaju czynności przez pełnomocnika, odbiór zaświadczenia z US i jego złożenie w organie nie wymagało wszak osobistego działania skarżącej. Skarżąca nie wskazała też żadnych skutków jej złego stanu zdrowia uniemożliwiającego skorzystanie z pomocy, np. męża. W dniu 6 września 2013r. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. wystawił już zaświadczenie, które skarżąca złożyła w dniu 19 września 2013r., lecz nie usunęła nawet wówczas braków wniosku w pozostałym zakresie. Dopiero do zażalenia na postanowienie organu pierwszej instancji skarżąca załączyła zaświadczenie z dnia 9 października 2013r. o tym, iż leczy się ambulatoryjnie z powodu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa z okresowo nasilającymi się lędźwiobólami, zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia siostry – E. N. z dnia 23 sierpnia 2013r. oraz orzeczenie o stopniu jej niepełnosprawności z dnia 30 września 2013r. W zażaleniu też dopiero wyjaśniła, że jej dolegliwości nasiliły się w związku z chorobą siostry, która wymaga stałej opieki i nie była w stanie samodzielnie wykonywać zwykłych czynności z uwagi na ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji. Siostra wymaga podnoszenia, unoszenia w celu wykonania zwykłych czynności pielęgnacyjnych. Według skarżącej stan zdrowia siostry i konieczność sprawowania nad nią opieki spowodował niezdolność do wykonywania pracy u skarżącej. Skarżąca stwierdziła także, iż w okresie choroby od "4 marca 2013r. do chwili obecnej" nie mogła normalnie funkcjonować i wykonywać czynności administracyjnych związanych z funkcjonowaniem gospodarstwa. W skardze skarżąca powołała się natomiast na swój zły stan psychiczny spowodowany chorobą siostry, która trwa od "września 2012r." i brak możliwości wyręczenia się rodzicami w sprawowaniu nad nią opieki. Powołane przez skarżącą okoliczności zarówno w zażaleniu, jak i skardze oraz załączone do zażalenia dokumenty mające w jej przekonaniu świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu nie potwierdzają jednak, że choroba ta miała charakter nagły, uniemożliwiający wyręczenie się inną osobą tym bardziej, iż nie jest ona osobą samotną – pod tym samym adresem zamieszkuje z mężem (w dniu 2 września 2013r. odebrał on jako dorosły domownik wezwanie do usunięcia braków wniosku). Okoliczności te świadczą jedynie o tym, że tak choroba skarżącej, jak i jej siostry ma charakter przewlekły. Skarżąca sama bowiem stwierdziła, iż choruje od "4 marca 2013r." (zażalenie), zaś jej siostra od "września 2012r." (skarga). Pomimo tej choroby podjęła szereg czynności procesowych, w tym złożyła wniosek o przyznanie pomocy na zalesienie w dniu 31 lipca 2013r., także w późniejszym okresie, tj. w dniu 19 i 30 września 2013r., dokonywała czynności procesowych osobiście. Te okoliczności pozwalają na uprawniony wniosek, wedle którego pomimo własnej przewlekłej choroby skarżąca była w stanie dokonywać czynności prawnych. Z zaświadczenia lekarskiego skarżącej z dnia 9 października 2013r. wynika jedynie, że skarżąca leczy się ambulatoryjnie z powodu nasilających się okresowo lędzwiobólów, nie wynika natomiast z niego, że w okresie biegu terminu do uzupełnienia wezwania skarżąca była unieruchomiona, co uniemożliwiałoby jej dokonywanie czynności procesowej czy wyręczenie się inną osobą. Z zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia siostry E. N. (nad którą sprawuje opiekę) z dnia 23 sierpnia 2013r. wynika zresztą, że chorobę jej siostry rozpoznano już w październiku 2012r., zaś w maju 2013r. stwierdzono przerzuty do płuc, a więc jeszcze przed tym jak w ogóle rozpoczął swój bieg termin do uzupełnienia wniosku przez skarżącą. Pomimo choroby siostry skarżąca była w stanie w terminie określonym w § 9 ust. 4 rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Zalesianie gruntów rolnych oraz zalesianie gruntów innych niż rolne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 złożyć wniosek o pomoc. W terminie też – pomimo nadal trwającego w sposób ciągły od wielu miesięcy stanu chorobowego - złożyła zażalenie na postanowienie organu pierwszej instancji oraz skargę. Skarżąca nie wykazała zatem, że stan zdrowia uniemożliwił jej uzupełnienie braków wniosku w terminie. Skarżąca nie uzupełniając wniosku w terminie – dopuściła się lekkomyślności, która nie uzasadnia – jak już wskazano – przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosku. Nie dochowała należytej dbałości w prowadzeniu swoich spraw urzędowych. Stan zdrowia skarżącej, jak i jej sytuacja rodzinna spowodowana chorobą siostry, choć trudna, to jednak nie może być wykorzystywana do "przedłużenia" terminu dokonania czynności, do nadużywania wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu. Powyższa ocena co do braku podstaw merytorycznych do przywrócenia terminu ma jednak znaczenie jedynie uzupełniające, skoro sam wniosek o przywrócenie terminu był spóźniony, a tym samym nie mógł być uwzględniony. Na marginesie tych rozważań zauważyć jedynie jeszcze trzeba, że z treści art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. jednoznacznie wynika, że istotę rozstrzygania w sprawie przywrócenia terminu wiązać należy z inicjatywą samego zainteresowanego, albowiem to na jego wniosek (prośbę), złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi – a nie z urzędu organ administracji orzeka w tej sprawie. Organ administracji publicznej nie ma obowiązku wszczynania tego rodzaju postępowania z urzędu (por. wyrok NSA z 3 czerwca 2008r., I OSK 1285/07; wyrok NSA z 10 stycznia 2008r., II OSK 1822/06 oraz wyrok NSA z 16 lipca 2013r., II GSK 593/12). Konsekwencją takiej regulacji jest obowiązek wykazania przez wnioskodawcę zasadności wniosku, okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Organ nie może domniemywać braku winy strony w uchybieniu terminu w sytuacji gdy strona została prawidłowo pouczona o skutkach uchybienia terminu. Z tych względów, na podstawie art. 151 ppsa, Sąd oddalił skargę. e.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło