I OSK 1289/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-03
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Maciej Dybowski, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna została prawidłowo skonstruowana i uzasadniona, a jeśli nie, to jakie są tego konsekwencje?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona z powodu niespełnienia wymogów formalnych i merytorycznych. Zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego były zbyt ogólnikowe, nieprecyzyjne i nie wskazywały konkretnych przepisów, które miały zostać naruszone przez Sąd I instancji. Sformułowania dotyczące naruszenia Konstytucji RP oraz przepisów PPSA były wadliwe, ponieważ nie wskazywały na konkretne przepisy prawa powszechnie obowiązującego, które miały być naruszone, ani nie wykazywały, w jaki sposób naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł wyręczać strony w uzupełnianiu braków skargi kasacyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła utraty przez M. W. statusu osoby bezrobotnej za okres od 1 września 2012 r. do 6 listopada 2012 r., z uwagi na przyznanie mu prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Prezydent Miasta wydał decyzję o utracie statusu bezrobotnego, którą utrzymał w mocy Wojewoda. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. W. na decyzję Wojewody. M. W. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 94/14 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 94/14 oddalił skargę M. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. znak [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] października 2013 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 78 ust. 4 i art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r., poz. 674 ze zm. – dalej jako "ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz.267- dalej w skrócie "k.p.a."), orzekł o utracie przez M. W. statusu bezrobotnego za okres od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że M. W. od dnia 1 marca 2012 r. był osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Od dnia 7 listopada 2012 r. utracił on status osoby bezrobotnej z uwagi na podjęcie tego dnia innej pracy zarobkowej (decyzja z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...]). Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] Inspektorat w [...] decyzjami z dnia [...] listopada 2012 r. i z dnia [...] czerwca 2013 r. przyznał M. W. od 1 września 2012 r. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Zgodnie zaś z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. bezrobotny za okres, za który przyznano mu rentę z tytułu niezdolności do pracy, traci prawo do zasiłku dla bezrobotnych oraz status bezrobotnego. Zachodzą zatem przesłanki do pozbawienia M. W. statusu bezrobotnego za okres, za który otrzymał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
Od powyższej decyzji Prezydenta Miasta [...] M. W. złożył odwołanie. Domagał się stwierdzenia nieważności lub uchylenia kwestionowanej decyzji, uznając, że dotyczyła ona sprawy rozstrzygniętej już ostateczną decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. o utracie przez niego statusu bezrobotnego z dniem 7 listopada 2012 r.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...]. W uzasadnieniu Wojewoda [...] podkreślił, że przepisy regulujące status bezrobotnego mają charakter bezwzględnie obowiązujący. W tej sytuacji oraz mając na uwadze treść art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. organ I instancji prawidłowo orzekł o utracie przez M. W. statusu bezrobotnego w okresie od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r., czyli w okresie gdy wymienionemu przysługiwało prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Powołana decyzja nie koliduje z prawomocną decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Ta ostatnia decyzja dotyczyła utraty statusu bezrobotnego w późniejszym okresie, to jest od dnia 7 listopada 2012 r. Kwestionowana obecnie decyzja organu I instancji obejmuje natomiast okres wcześniejszy do dnia 6 listopada 2012 r.
Decyzję Wojewody [...] M. W. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. W skardze wniósł o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, które w jego ocenia narusza prawo a ponadto jest dla niego krzywdzące. Skarżący podkreślił, że w okresie od 16 maja do 6 listopada 2012 r., nie posiadał jeszcze prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy przyznano mu wprawdzie od dnia 1 września 2012 r., ale decyzją w tym zakresie ZUS wydał dopiero [...] listopada 2012 r. We wspomnianym okresie wykonywał obowiązki stażysty, co czynił sumiennie. Otrzymane stypendium przeznaczył w całości na utrzymanie rodziny. Zdaniem skarżącego nie powinien on ponosić negatywnych konsekwencji kolizji norm prawnych dotyczących wstecznego przyznania mu świadczeń rentowych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi, podkreślając, że z art.78 ust.4 oraz z definicji bezrobotnego zawartej w art. 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. jednoznacznie wynika, że status osoby bezrobotnej nie może posiadać osoba, która nabyła prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r., działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "P.p.s.a."), skargę M. W. oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że w dniu 23 kwietnia 2013 r. do Miejskiego Urzędu Pracy w [...] wpłynęło pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] informujące o przyznaniu M. W. prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 września 2012 r. W tej sytuacji Prezydent Miasta [...] zasadnie pozbawił M. W. statusu bezrobotnego za okres od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r. Z ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r., w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organ I instancji, wynika bowiem, że w przypadku przyznania bezrobotnemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy pozbawienie statusu bezrobotnego następuje za okres, za który przyznano rentę z tytułu niezdolności do pracy (art. 78 ust. 4). Wbrew twierdzeniom skarżącego w sprawie nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia nieważności ani do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W sprawie miał natomiast zastosowanie art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. Niniejsza sprawa nie dotyczy ponadto pozbawienia statusu bezrobotnego od dnia 7 listopada 2012 r., ani też uprawnień skarżącego do stypendium. W związku z tym WSA w Kielcach nie mógł w ogóle oceniać merytorycznie zarzutów skarżącego dotyczących tych kwestii.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach złożył M. W. reprezentowany przez adwokata. W skardze wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono "naruszenie przepisów prawa materialnego podanych za podstawę prawną decyzji administracyjnych i wyroku WSA w Kielcach przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu niekonstytucyjnych przepisów ustawowych i wykonawczych, jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia, tj. naruszenie:
a) art. 2 Konstytucji RP stanowiących, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej oraz zasad prawa administracyjnego takich jak: zasada praworządności, prawdy obiektywnej oraz uwzględniania interesu obywateli, albowiem w/w Sąd wbrew ww. zasadom, a w szczególności zasadzie sprawiedliwości społecznej, w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego oraz w wydanym wyroku chroni interesy organu administracji publicznej, stosując wykładnię powołanych przepisów prawa bez odniesienia ich do sytuacji faktycznej skarżącego, nie zważając na jego prawa podmiotowe, a także konsekwencje, które niosą za sobą wydane rozstrzygnięcia, co tym samym prowadzi to do zaistnienia w obrocie prawnym decyzji pozbawiających skarżącego statusu osoby bezrobotnej za okres od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r., w sytuacji, gdy skarżący kasacyjnie w owym okresie nie posiadał decyzji organu rentowego (wydanej przez ZUS w dniu [...], a doręczonej skarżącemu w dniu 12.12.2012 r.) przyznającej rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 września 2012 r.(tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek) i wykonywał w tym czasie obowiązki stażysty, pobierając z tego tytułu stypendium z Miejskiego Urzędu Pracy w [...]. Wyrok WSA w Kielcach utrzymuje zatem w mocy decyzję, której konsekwencją jest przyznanie, że skarżący w okresie od dnia 1.09. 2012 r. do dnia 6.11. 2012 r. nie był osobą bezrobotną, nie miał zatem prawa do odbywania stażu i pobierania stypendium w tym okresie, a czas i środki finansowe, które poświęcił, a także środki, które zostały wypłacone skarżącemu tytułem stypendium zostały pozbawione podstawy prawnej;
b) zasady nakazującej sądom, zgodnie z art. 3 § 1 i 2 "PostAdmU", w ramach kontroli aktów organów administracji, egzekwowanie od organów administracji publicznej stosowania zasady praworządności (legalności), nakazującej organom orzekanie z duchem i literą prawa (art. 8 Konstytucji RP);
c) przepisów art. 134 "PostAdmU" obligujących Sąd do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, albowiem w/w Sąd, będąc powołany do sądowej kontroli ostatecznych decyzji organów administracji publicznej w celu zagwarantowania obywatelom praworządnego działania organów państwowych, zaskarżonym wyrokiem, dopuszczając się błędnej wykładni przepisów prawa, zapewnił skarżącemu tylko pozory sprawiedliwości, nie dopuszczając do rzetelnego, systemowego rozwiązania spornej kwestii, co w efekcie spowodowało utrzymanie w mocy decyzji rażąco niesprawiedliwej i przerzucenie faktycznego ciężaru wymiaru sprawiedliwości na NSA.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że WSA w Kielcach naruszył art. 3 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 w zw. z przepisami art. 134 § 2 PostAdmU, bowiem nie wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku zbadania rzetelności działania organów administracyjnych. Sąd powinien skontrolować działania organów, a przede wszystkim prawdziwość oraz rzetelność faktów i dowodów zgromadzonych w sprawie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak należytej refleksji nad stanem faktycznym, wskutek czego WSA w Kielcach oparł swoje decyzje na dowodach (decyzjach administracyjnych), których treść była niezgodna ze stanem faktycznym, a utrzymujących fikcję, że skarżący kasacyjnie od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r. nie był osobą bezrobotną. W tym czasie bowiem skarżący kasacyjnie odbywał staż na podstawie skierowania. Codziennie dojeżdżał do miejsca odbywania stażu, ponosił koszty (dojazdów, odzieży roboczej, wyżywienia), podpisywał listę obecności u organizatora stażu, a także otrzymał za swoją pracę wynagrodzenie w postaci stypendium. W dniu 28 września 2012 r. skarżący kasacyjnie zgłosił w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w [...] wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy. Z dniem 7 listopada 2012 r., tj. w okresie odbywania stażu, podjął pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, o czym niezwłocznie poinformował Miejski Urząd Pracy, przedkładając umowę wraz z wnioskiem o rozwiązanie stażu. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Prezydent Miasta [...] orzekł o utracie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej z dniem 7 listopada 2012 r., w związku z podjęciem zatrudnienia. Do dnia poprzedzającego podjęcie zatrudnienia skarżący kasacyjnie wykonywał swoje obowiązki zgodnie z programem stażu u organizatora stażu. Z dniem pozbawienia go statusu osoby bezrobotnej umowa stażowa uległa rozwiązaniu. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. ZUS przyznał skarżącemu kasacyjnie rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, od dnia 1 września 2012 r., tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o przyznanie renty. W związku z powyższym przez okres odbywania przez skarżącego kasacyjnie stażu i posiadania statusu osoby bezrobotnej, tj. od 16 maja 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r., M. W. nie posiadał prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Zatem nie odpowiada prawdzie materialnej orzeczenie, że skarżący kasacyjnie nie był w spornym okresie osobą bezrobotną. Takie stwierdzenie w dalszej konsekwencji będzie prowadziło do wydania decyzji o pozbawieniu prawa do stypendium i zwrotu nienależnie pobranego stypendium za okres faktycznie wykonywanej pracy podczas stażu. Prowadziłoby to do oczywiście absurdalnego wniosku, że skarżący kasacyjnie starając się o przyznanie prawa do renty w okresie odbywania stażu, winien liczyć się z zaistnieniem takiej sytuacji jak w analizowanej sprawie. W okolicznościach niniejszej sprawy rozważyć należy, czy można skarżącego kasacyjnie obciążać negatywnymi skutkami, na które de facto nie miał wpływu, gdyż nie mógł przewidzieć konsekwencji swego wniosku skierowanego do organu rentowego i kierunku jego rozstrzygnięcia. Zważyć bowiem należy, iż orzekanie przez organ rentowy, w zakresie statusu osoby bezrobotnej za okres miniony w stosunku do chwili orzekania stwarza sytuację, w której skarżący nigdy nie mógłby skutecznie ochronić się przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z takim orzeczeniem, które w stanie faktycznym niniejszej sprawy spowodowały stan prawny, w którym skarżący w wyniku wydania zaskarżonych decyzji, bez podstawy prawnej, każdego dnia w okresie od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r. wykonywał czynności na rzecz organizatora stażu, a w dodatku w związku z wydanymi decyzjami może zostać pozbawiony stypendium za swoją - wykonaną - pracę, jako nienależnie pobranego świadczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej w skrócie "P.p.s.a.") skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) i naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym (art. 46 i art. 47 P.p.s.a.) oraz wymagania szczególne, materialne, właściwe dla tego typu środka odwoławczego. Powinna zatem zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także określenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie wszystkich przepisów, które miały być naruszone zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie. Konieczne jest więc podanie konkretnego przepisu kwestionowanego przez stronę skarżącą kasacyjnie z dokładnym oznaczeniem jednostki semantycznej aktu normatywnego oraz daty i pełnej nazwy takiego aktu prawnego. Natomiast uzasadnienie podstaw kasacyjnych musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, w czym strona skarżąca kasacyjnie dopatruje się złamania przez Sąd I instancji każdej wytykanej mu normy prawnej. W takim uzasadnieniu skarżący powinien więc szczegółowo wskazać, do jakiego, jego zdaniem, złamania przepisów prawa materialnego lub procesowego doszło i na czym naruszenie to polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym dodatkowo wykazać, iż to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Oznacza to, że kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia sądowego, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej oraz ich uzasadnienie. Sąd kasacyjny powinien wprawdzie ustosunkować się do wszystkich zarzutów skargi kasacyjnej (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., publik. ONSAiWSA 2010/1/10), ale może uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie strona sama wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzuciła i należycie umotywowała. NSA nie może wyręczać strony w tym zakresie. Nie jest więc ani zobowiązany ani nawet uprawniony do konkretyzowania czy uzupełniania za nią zarzutów kasacyjnych. Tym samym z własnej inicjatywy nie może rozpatrywać innych wad lub w innym zakresie niż naruszenia określone w skardze kasacyjnej. Zakres zaskarżenia, podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą być zatem sformułowane precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie.
Z uwagi na omówione wymogi skargi kasacyjnej ustawodawca zdecydował się na ustanowienie tzw. przymusu radcowsko-adwokackiego, czyli wprowadzenie obowiązku sporządzenia omawianego środka odwoławczego przez profesjonalnych pełnomocników. Ich doświadczenie i umiejętności miały z założenia zapewnić odpowiedni poziom merytoryczny i formalny skargi kasacyjnej, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została sporządzona przez adwokata, jednakże sposób jej skonstruowania przez tego profesjonalnego pełnomocnika nie jest prawidłowy. W skardze tej wytknięto Sądowi I "naruszenie przepisów prawa materialnego podanych za podstawę prawną decyzji administracyjnych i wyroku WSA w Kielcach przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu niekonstytucyjnych przepisów ustawowych i wykonawczych, jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia". Formułując taki zarzut autor skargi nie wskazał żadnego przepisu ustawowego ani przepisu aktu wykonawczego, które miały stanowić podstawę prawną kwestionowanych decyzji i orzeczenia sądowego oraz które miały być przez WSA w Kielcach błędnie zinterpretowane i niewłaściwie zastosowane. Ogólnikowość wskazanej podstawy kasacyjnej wyklucza możliwość jej merytorycznej oceny. Naczelny Sąd Administracyjny, o czym była już mowa, nie może domniemywać intencji skarżącego kasacyjnie i z urzędu próbować samodzielnie ustalić, złamanie, jakich konkretnie przepisów materialnoprawnych strona planowała ewentualnie zarzucić Sądowi I instancji.
Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 2 Konstytucji RP. Po pierwsze powołany przepis nie był podstawą zaskarżonego wyroku. Oczywiste również jest, że WSA w Kielcach nie dokonywał interpretacji tego przepisu Konstytucji, a więc nie można mu wytykać błędnej wykładni przedmiotowej normy. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że art. 2 Konstytucji RP nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. O tym, w jaki sposób Sąd powinien prowadzić postępowanie zmierzające do oceny działań organów administracji publicznej, nie rozstrzyga powołany przepis ustawy zasadniczej lecz przepisy szczególne prawa powszechnie obowiązującego. Zatem, aby skutecznie podnieść naruszenie zasady państwa prawnego, strona musi podać, że jakie konkretnie przepisy prawa powszechnie obowiązującego złamał Sąd I instancji przy rozstrzyganiu sprawy oraz wykazać, że naruszając te określone (ściśle wskazane) przepisy prawa powszechnie obowiązującego Sąd ten wydał orzeczenie, które z uwagi na skutki, jakie wywołuje, nie da się pogodzić z porządkiem prawnym demokratycznego państwa prawnego. Omawiany zarzut w tym zakresie nie został prawidłowo sformułowany ani uzasadniony. Powołanie w skardze kasacyjnej wyłącznie zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji RP bez powiązania z właściwymi przepisami szczególnymi stanowiącymi podstawę orzekania przez Sąd I instancji i organy administracji publicznej uniemożliwia odniesienie się do istoty sprawy.
Wadliwie skonstruowane zostały także zarzuty naruszenia "art. 3 § 1 i 2 PostAdmU" oraz "art. 134 PostAdmU". Autor skargi kasacyjnej formułując takie wytyki, posłużył się tylko skrótem, nie wskazując jakichkolwiek cech identyfikacyjnych aktu prawnego (rodzaj aktu prawnego, jego data, tytuł i miejsce publikacji). Nie wywiązał się zatem z wymogu precyzyjnego wskazania przepisów, na których oparł skargę. Przyjmując jednak, że autorowi skargi kasacyjnej chodziło o ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dodatkowo zwrócić należy uwagę także na brak konsekwencji pełnomocnika strony, który w jednym miejscu posługuje się skrótem "P.p.s.a.", używanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a w dalszej części skrótem stworzonym wyłącznie przez wydawnictwa prawnicze, to jest "PostAdmU". Niezrozumiałe jest ponadto zakwalifikowanie powołanych przepisów jako przepisów prawa materialnego, mimo iż nie mają one takiego charakteru. Są to bowiem przepisy procesowe. Zatem zarzut ich naruszenia powinien być oparty na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 a nie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. (podstawy kasacyjne wymienione są w dwóch punktach art. 174 P.p.s.a., nie zaś w paragrafach - jak sugeruje to autor skargi kasacyjnej).
Niezależnie od powyższych wad konstrukcyjny zarzut dotyczący art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. i tak nie mógł być uwzględniony, gdyż pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 i § 2 P.p.s.a. sądy administracyjnej sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Zakres takiej kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. O naruszeniu art. 3 § 1 i § 2 P.p.s.a. można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność niepodane jego kognicji), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki nieznane ustawie. Żadna z takich sytuacji w sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na decyzję administracyjną Wojewody Świętokrzyskiego. WSA w Kielcach przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem właściwości tego Sądu. Po zbadaniu działalności powyższego organu administracji publicznej Sąd I instancji na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę, stosując tym samym jeden z środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o złamaniu art. 3 § 1 i § 2 P.p.s.a.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 134 P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd I instancji - niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze - zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Nie oznacza to jednak, że nie jest on związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którymi jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot. Przedmiot postępowania sądowego wyznaczony jest zakresem tego stosunku administracyjnoprawnego, który jest treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia, to jest łącznie jego elementami podmiotowymi i przedmiotowymi (podstawą prawną i faktyczną). Wykluczyć wobec tego należy możliwość kontrolowania przez sąd administracyjny innych działań niż zaskarżone do tego sądu rozstrzygnięcie, jeżeli opisana tożsamość podmiotowa i przedmiotowa nie zachodzi. Sąd tak pojmowanych granic orzekania nie przekroczył. Prawidłowo skoncentrował swą uwagę na badaniu zaskarżonej decyzji w przedmiocie pozbawienia skarżącego statusu bezrobotnego za okres od dnia 1 września 2012 r. do dnia 6 listopada 2012 r. wskazując, iż inne kwestie dotyczące strony ale rozstrzygane w innych, odrębnych postępowaniach, nie mogą podlegać jego merytorycznej ocenie w niniejszej sprawie. Takie działania Sądu nie uchybiały dyspozycji art. 134 § 1 P.p.s.a.
Całkowicie chybiony jest również zarzut złamania art. 134 § 2 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. W niniejszej sprawie żadna z takich sytuacji nie miała miejsca. WSA w Kielcach oddalił skargę M. W., a zatem nie orzekał na niekorzyść strony.
Na zakończenie zauważyć również należy, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej Sądowi I instancji wytknięto także rażące naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c PostAdmU. Autor skargi kasacyjnej formułując taki wytyk, chyba nie zauważył, że w świetle art. 174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w ogóle nie jest zatem znany zarzut rażącego naruszenia prawa. Dodać również trzeba, że także przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy P.p.s.a. nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Oddalenie skargi nie polega samo w sobie na nieprawidłowym zastosowaniu art. 145 lub art. 151 P.p.s.a., lecz ewentualnie na błędzie popełnionym w fazie kontroli decyzji, poprzedzającej etap wydania orzeczenia. Dlatego do podważenia zaskarżonego wyroku nigdy nie jest wystarczające powołanie wyłącznie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy P.p.s.a. Stawiając zarzut złamania powołanych norm należy je bezwzględnie powiązać odpowiednio z konkretnymi przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania innymi niż przepisy stanowiące podstawę do wznowienia postępowania. Wymogom tym w skardze kasacyjnej nie sprostano.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło