II GSK 1868/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-14
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Jan Bała, Joanna Zabłocka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa produktu "szynka starowiejska" wprowadzającego do obrotu artykuł rolno-spożywczy zawierający substancje dodatkowe i zamienniki mięsa, może być uznana za wprowadzającą konsumenta w błąd co do jego składu i metod produkcji?Ratio decidendi
Nazwa produktu "szynka starowiejska", odwołująca się do tradycyjnych metod produkcji, jest sprzeczna ze składem produktu zawierającym substancje dodatkowe i zamienniki mięsa. Taka nazwa może wprowadzać konsumenta w błąd co do właściwości i sposobu wytworzenia produktu, co stanowi naruszenie przepisów o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i bezpieczeństwie żywności. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu takiego produktu jest uzasadnione.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadził kontrolę produktu "szynka starowiejska", stwierdzając niezgodność nazwy z jego składem (obecność substancji dodatkowych i zamienników mięsa). W wyniku kontroli nałożono karę pieniężną. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędziowie NSA Jan Bała Joanna Zabłocka Protokolant Nina Szyller po rozpoznaniu w dniu 14 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zakładów Mięsnych [...] Spółki z o.o. w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2046/13 w sprawie ze skargi Zakłady Mięsne [...] Spółki z o.o. w C. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia 31 [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzanie do obrotu artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Zakładów Mięsnych [...] Spółki z o.o. w C. na rzecz Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych [...] (...) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r. oddalił skargę Zakładów "U." sp. z o.o. z siedzibą w C. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia 31 [...] 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia.
W dniach 7-9 [...] 2012 r. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych w K., działając na podstawie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli nr [...] z dnia 6 [...] 2012 r. wydanego przez Wojewódzkiego Inspektora JHARS w K., przeprowadzili kontrolę w Zakładach "U." sp. z o.o. Celem kontroli była ocena jakości handlowej przetworów mięsnych. Użycie sformułowania "szynka starowiejska" sugerowało, że jest to produkt wytworzony metodami tradycyjnymi, tymczasem wykaz składników widoczny na etykiecie wskazywał na obecność substancji dodatkowych oraz zamienników mięsa (stabilizatory E451i, E452i, E262i, substancja zagęszczająca E407, wzmacniacz smaku E621, przeciwutleniacze E316, E301, aromaty oraz regulator kwasowości E331iii, białko sojowe i błonnik roślinny). W wyniku kontroli Organ zakwestionował sposób oznakowania w stosunku do składu surowcowego przedmiotowego artykułu rolno - spożywczego, jako mogący wprowadzać konsumenta w błąd, co jest niezgodne z art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ust. 2 w związku z art. 46 ust. 1 lit. a ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. Nr 171, poz. 1225 ze zm.).
W dniu 4 [...] 2012 r. wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej, zakończone w dniu 17 [...] 2012 r. wydaniem decyzji z dnia 21 [...] 2013 r., wymierzającej skarżącej karę pieniężną w wysokości [...] zł, z tytułu wprowadzenia do obrotu handlowego partii artykułu rolno - spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej.
W wyniku rozpatrzenia odwołania spółki, decyzją z dnia 31 [...] 2013 r., Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia 21 [...] 2013 r. wymierzającą spółce karę pieniężną w kwocie [...] zł za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno - spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej o nazwie: "szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" - wielkość partii produkcyjnej: 150 kg, termin przydatności do spożycia: "Należy spożyć do: [...]", nr partii produkcyjnej: [...], data produkcji: [...], cena zbytu netto: [...] zł/kg.
W ocenie Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych, oznaczenie kwestionowanej partii przetworu mięsnego wprowadzało w błąd konsumentów z uwagi na zastosowanie określenia "starowiejski" w nazwie artykułu rolno - spożywczego, zawierającego w swoim składzie m.in. trifosforan pentasodowy, polifosforan sodowy, octan sodu, karagen, glutaminian sodu, azotyn sodu, cytrynian trisodowy czy roślinne zamienniki białka zwierzęcego, co naruszało art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych w związku z art. 46 ust. 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Odnosząc się do zarzutu, iż zakwestionowana partia produktu nie została wprowadzona do obrotu, organ odwoławczy stwierdził, że wprowadzenie na rynek oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania, zgodnie z art. 3 ust. 8 rozporządzenia Nr 178/2002. Zarzut uznano za bezzasadny również z uwagi na fakt, że przedmiotowa partia artykułu z przeznaczeniem do sprzedaży, znajdowała się w magazynie wyrobów gotowych.
Organ, odnosząc się do podniesionych przez skarżącą argumentów, wskazał że niska cena produktu nie uprawnia producenta do stosowania błędnej nazwy. Jego zdaniem nie istnieje żadna granica cenowa, powyżej której można być pewnym, że kupowany produkt jest wolny od substancji dodatkowych. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest udzielenie rzetelnej i zrozumiałej dla przeciętnego konsumenta informacji.
Dalej organ wskazał, że pomimo zamieszczenia na produkcie czytelnej i zrozumiałej informacji o jego składzie, nazwa produktu jest jednak pierwszą informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego. Zastosowana nazwa budowała mylne wyobrażenie o produkcie, ograniczając możliwość swobodnej oceny produktu i mogła spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął.
W zakresie zarzutu powszechnego stosowania przez innych producentów etykiet wyrobów zawierających określenie "tradycyjny", "wiejski", "swojski", "starowiejski", zawierających substancje dozwolone w wyrobach o nazwach zbieżnych z zastosowaną nazwą, organ stwierdził, że działania innych podmiotów nie stanowiły przedmiotu rozstrzygania w sprawie i nie mogły usprawiedliwiać jakichkolwiek nieprawidłowości w wytwarzanych produktach Skarżącej.
Organ odwoławczy nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy uznając, że użyte w nazwie określenie "starowiejska" jest bardzo sugestywne i rodzi jednoznaczne skojarzenia z tradycyjnymi metodami produkcji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję skarżąca spółka zarzuciła organowi błędne przyjęcie, iż odwołujący się wprowadził do obrotu artykuł rolno - spożywczy, niespełniąjący wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej o nazwie "szynka starowiejska" i w związku z tym bezpodstawnie wymierzył karę pieniężną; błędne przyjęcie, iż była podstawa do wydania zaskarżonej decyzji, a nie jej umorzenia mimo bezprzedmiotowości postępowania, oraz nieuwzględnienie zawnioskowanego dowodu z dokumentu oraz opinii biegłego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 12 marca 2014 r., pełnomocnik skarżącej cofnął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy, podtrzymując jednocześnie wniosek o dopuszczenie dowodu z pisma [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia 15 [...] 2013 r. na okoliczność błędnego rozumienia przez organ pojęcia "szynka starowiejska", jako produktu wytwarzanego metodami tradycyjnymi. Sąd oddalił wniosek dowodowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę spółki wskazał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty nie są trafne.
Sąd I instancji przytaczając i powołując się na przepisy ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. Nr 171, poz. 1225 ze zm., dalej także "u.b.ż.ż."), rozporządzenia Rady (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. UE L31 z dnia 1 stycznia 2002 r., s. 1 ze zm., zwanego dalej "rozporządzeniem Nr 178/200"), wskazał, iż wbrew twierdzeniom spółki nazwa produktu jest pierwszą informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego. Wskazał, że zastosowana przez skarżącą nazwa "starowiejska" buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął. W rozpatrywanej sprawie sporny produkt nosił nazwę "szynka starowiejska" co sugeruje konsumentowi, że produkt ten został wyprodukowany w procesie produkcyjnym opartym na tradycyjnej (domowej) metodzie produkcji stosowanej na wsiach, bez użycia dozwolonych substancji dodatkowych jak białko sojowe, substancje oznaczone symbolem "E", cukry, sól, błonnik roślinny, aromaty, białko zwierzęce, które to substancje, jak wynika z etykiety produktu on zwierał.
Zdaniem Sądu I instancji powyższego stanowiska nie są w stanie zmienić argumenty podnoszone przez skarżącą spółkę, że wykaz składników jest widoczny na etykiecie produktu, gdyż sugerowanie nazwą "szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" produktu tradycyjnego mimo stosowania dodatkowych substancji oraz roślinnych zamienników mięsa przy jego wytworzeniu, odnosi się do wyrobu nawiązującego do tradycyjnych metod wytwarzania, jak wynikałoby z jego nazwy - jak również niska cena produktu, który zdaniem spółki winien powodować, iż konsumenci powinni sobie zdawać sprawę z tego, że w pewnym przedziale cenowym nie jest możliwe jego wytworzenie bez stosowania dodatkowych substancji. Wskazanie na oznaczeniu produktu błędnej nazwy lub niezgodnej ze stanem faktycznym zdaniem Sądu uniemożliwia w istocie podjęcie przez konsumenta świadomego wyboru. Produkt bowiem nie zawiera rzetelnej informacji o posiadanych cechach.
Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organu, iż w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do powoływania biegłego językoznawcy, gdyż nazwa "starowiejska" jest bardzo sugestywna, rodzi jednoznaczne skojarzenia z tradycyjnymi metodami produkcji i trudno jej przypisywać inne znaczenie, jak również stanowisko wobec wniosku Skarżącej o przeprowadzenie dowodu z pisma [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia 15 [...] 2013 r. Organ prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie nie był związany stanowiskiem innego organu, zajętym w innej sprawie administracyjnej, gdyż każda sprawa administracyjna ma charakter indywidualny i tak też jest rozpatrywana.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania, gdyż materiał dowodowy został zebrany wyczerpująco, wszechstronnie rozważony przez organ, i na ten podstawie wydano prawidłową decyzję.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku sp. z o.o. w C. Zakłady "U." wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie
1. przepisów prawa materialnego:
a. art. 46 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 45 ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poprzez ich błędną interpretację i uznanie, że skarżąca nadając produktowi nazwę "szynka starowiejska (Produkt wędzony, parzony)" wprowadziła konsumenta w błąd.
b. art. 5 ust. 1 i 2 w zw. z art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, poprzez uznanie iż działanie skarżącego polegające na nadaniu produktowi nazwy "szynka starowiejska (Produkt wędzony, parzony)" znajdującej się w jego oznakowaniu, stanowi praktykę rynkową wprowadzającą w błąd przeciętnego konsumenta. Naruszenie to je wynikiem nieprawidłowej wykładni pojęcia "przeciętnego konsumenta" znajdującego się w art. 2 pkt 2 ww. ustawy.
c. art. 40 a ust. 4 i 5 i art. 21 w związku z art. 40a ust. 1 pkt 3, art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, art. 6 ust. 2 ww. ustawy w zw. z art. 45 ust. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, art. 8 ust. 1, art. 16 i art. 17ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady poprzez przyjęcie, iż odwołujący się wprowadził do obrotu 150kg artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej o nazwie "Szynka starowiejska (Produkt wędzony, parzony)" oznaczonej terminem przydatności do spożycia "Należy spożyć do": [...], nr partii produkcyjnej: [...], data produkcji: [...]., cena zbytu brutto: [...] zł/kg, i w związku z tym bezpodstawnie wymierzył karę pieniężną w wysokości [...] zł.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., a z postawionych w niej zarzutów wynika, że istota spornego w rozpatrywanej sprawie zagadnienia odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność decyzji Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno – spożywczego "Szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" niespełniającego wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że według Sądu I instancji zasadnicze znaczenie z punktu widzenia rezultatu oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji miał wniosek, że - w świetle niespornych i niekwestionowanych w rozpatrywanej sprawie okoliczności jej stanu faktycznego - nazwa nawiązująca do tradycyjnych (domowych) metod wytworzenia spornego produktu w relacji do ustaleń odnoszących się do jego rzeczywistego składu, a mianowicie wykorzystania do jego wytworzenia dozwolonych substancji dodatkowych oraz roślinnych zamienników mięsa, wprowadzała potencjalnych klientów w błąd odnośnie do ich wyobrażenia o produkcie, gdy chodzi o sposób jego wytworzenia i jego właściwości. Uznając za prawidłowe stanowisko organu administracji, że skład produktu rolno – spożywczego dysonował z jego nazwą, Sąd I instancji za uzasadnione uznał nałożenie na spółkę kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno – spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, podjęta na gruncie postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego próba podważenia prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, nie jest skuteczna. Zarzuty te, jak wynika ze sposobu, w jaki zostały one skonstruowane oraz uzasadnione, zmierzały do wykazania, że wbrew stanowisku wyrażonemu w zaskarżonym wyroku, skarżąca spółka nie wprowadziła do obrotu artykułu rolno – spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej przez to, że jego nazwa mogła wprowadzać w błąd (potencjalnych) klientów. Tej też kwestii dotyczy istota spornego w sprawie zagadnienia.
W punkcie wyjścia przypomnienia wymaga, że w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku wyłącznie z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa materialnego, to rozpatrzenie takich zarzutów nie może pomijać stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania. Zwłaszcza, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, która mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek, wyłącznie w ramach podstawy określonej w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Tym samym, ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś, na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy.
Z punktu widzenia tego ostatniego spostrzeżenia podkreślić należy, że skoro wobec zaskarżonego wyroku Sądu I instancji postawione zostały wyłącznie zarzuty naruszenia prawa materialnego, to zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (por. s. 5) argumentacja odnosząca się do stosowanej przez innych producentów praktyki znakowania (etykietowania) wyrobów podobnych, jak ten w rozpatrywanej sprawie, a przez to zmierzająca - wobec stanowiska odnośnie do jej istotnego znaczenia, a przez to niezasadnego jej pominięcia - do wykazania deficytu ustaleń faktycznych, których w rozpatrywanej sprawie dokonał organ administracji, a które następnie Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w sprawie, nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą kasacyjnie. Rozpatrzenie tej kwestii wymagało bowiem postawienia zarzutów w oparciu o postawę z pkt 2 art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) oraz wykazania wpływu zarzucanego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy. W związku z tym, że tak się jednak nie stało, ocena zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego może być dokonywana na podstawie tych ustaleń faktycznych, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, które - jak wynika z powyższego – nie zostały skutecznie podważone.
Z ustaleń tych – najogólniej rzecz ujmując - wynika, że w skład wprowadzonego przez skarżącą spółkę do obrotu produktu rolno – spożywczego (chodzi o przeznaczoną do sprzedaży jego partię znajdującą się w czasie kontroli w magazynie wyrobów gotowych) o nazwie "Szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" wchodziło szereg dozwolonych substancji dodatkowych grupy E, a ponadto, poza podstawowymi składnikami mięsno tłuszczowymi, w jego skład wchodziły również białko sojowe i błonnik roślinny. Na tym też tle zarysowała się, jako sporna w rozpatrywanej sprawie kwestia, istnienia/nieistnienia dysonansu między nazwą produktu a jego składem, a w tym kontekście - a mianowicie w sytuacji przyjęcia, że tego rodzaju dysonans zaistniał - możliwości wprowadzenia w błąd (potencjalnych) klientów odnośnie do właściwości produktu oraz sposobu jego wytworzenia.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, Sąd I instancji bez naruszenia prawa rozstrzygnął przedstawioną powyżej i sporną w rozpatrywanej sprawie kwestię, co w rezultacie skutkowało w pełni uzasadnioną oceną o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, którą nałożono na skarżącą spółkę karę pieniężną za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno – spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej.
Odnosząc się do postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, których komplementarny charakter w relacji do istoty spornego w sprawie zagadnienia uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie, przypomnienia na wstępie wymaga, że zgodnie z art. 45 ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, oznakowanie środka spożywczego obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego lub odnoszą się do niego. Przepis art. 47 ust. 1 przywołanej ustawy stanowi zaś, że nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów.
Uwzględniając konsekwencje wypływające z ust. 3 art. 6 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych podkreślenia wymaga, że jak wynika z art. 7 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, oznakowanie artykułu rolno - spożywczego zawiera informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno – spożywczego, a w szczególności nazwę, pod którą artykuł ten jest wprowadzany do obrotu, która to nazwa, w odniesieniu do artykułu rolno – spożywczego będącego środkiem spożywczym, powinna odpowiadać wymaganiom określonym w art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Uwzględniając treść przywołanych przepisów, w tym zwłaszcza ich cel wyraźnie rysujący się zwłaszcza na gruncie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r., podkreślić należy znaczenie tego elementu oznakowania artykułu rolno – spożywczego wprowadzanego do obrotu, którym jest jego nazwa, pod którą produkt ten funkcjonuje, jest oferowany i jest dostępny na rynku dla konsumentów. Nazwa więc – jat trafnie ocenił i przyjął to Sąd I instancji – jest pierwszą informacją o produkcie, która trafia do konsumenta i ma zasadnicze, jeżeli nie wiodące znaczenie dla podejmowania decyzji o zakupie danego produktu. Oczywistym potwierdzeniem tego wniosku, jest treść art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, z którego wprost wynika, że oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Potwierdzeniem powyższego jest również treść regulacji zawartej w art. 8 w związku z art. 16 rozporządzenia (WE) nr 178/2002, która w zakresie określonych nią celów eksponuje potrzebę ochrony interesów konsumentów poprzez tworzenie unormowań umożliwiających im podejmowanie świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, w tym poprzez zapobieganie działaniom oraz praktykom znakowania produktów mogących wprowadzać ich w błąd.
Skoro z powyższego wynika, że oznakowanie środka spożywczego, w tym jego nazwa, jako zasadniczy element tego oznakowania, nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w tym w szczególności co do składu oraz metod wytwarzania tego produktu, to nie można za nieprawidłowe uznać stanowiska Sądu I instancji, który uwzględniając przywołane powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy stwierdził, że kontrolowana decyzja Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych nie jest niezgodna z prawem. Za uzasadnione uznać należy bowiem stanowisko, że nazwa "Szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" przez to, że odwołuje się do starych, domowych, czy też wręcz tradycyjnych metod produkcji, wyraźnie dysonuje z przywołanym powyżej składem tego środka spożywczego, który z kolei, gdy odnieść się do poszczególnych spośród jego składników, w tym dozwolonych składników dodatkowych, nie pozostaje w żadnym związku z metodą wytwarzania produktu, do której odwołuje się sama jego nazwa. W świetle ustaleń stanu faktycznego sprawy, wniosek o braku korespondencji nazwy produktu z jego składem narzuca się już prima facie.
Skoro tak, to za uzasadnione uznać należy więc również stanowisko, że nazwa "Szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" może wprowadzać (potencjalnych) klientów w błąd, co do składu, czy też (oraz) metod wytworzenia (produkcji) spornego w sprawie artykułu rolno – spożywczego. Sąd I instancji trafnie przyjął, że nazwa ta tworzy mylne wyobrażenie o produkcie, a w sytuacji, gdy jak powyżej już to podkreślono, stanowi ona pierwszy i wiodący element informacji o samym produkcie, za oczywiste uznać należy również i to, że tym samym, nie pozostaje bez wpływu na możliwość podjęcia w pełni racjonalnej decyzji o jego zakupie a przez to, że wprowadza w błąd. Oznakowaniem wprowadzającym w błąd jest niewątpliwie oznakowanie mylące (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2359/12) - a więc takie, które może skłonić konsumenta do podjęcia decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął - a ocena czy w danym przypadku zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumenta w błąd dokonywana być powinna przy uwzględnieniu kryterium odwołującego się do modelu przeciętnego konsumenta (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1954/12). W tym też kontekście podkreślenia wymaga, że w rozumieniu art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, przeciętnym konsumentem jest konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa.
W związku z powyższym, podjęta przez stronę skarżącą kasacyjnie próba wykazania, że Sąd I instancji wadliwie zinterpretował oraz zastosował wymieniony przepis ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r., w sytuacji gdy sama odwołuje się jedynie do wybranego fragmentu treści normatywnej tego przepisu, nie może być uznana za skuteczną. Zwłaszcza, że pomija również ten istotny aspekt zagadnienia, który wiązać należy z przedstawionym powyżej kontekstem normatywnym, w którym przepis ten został osadzony, a mianowicie z kontekstem wynikającym w szczególności z treści przepisów art. 46 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych w związku z art. 8 i art. 16 rozporządzenia (WE) nr 178/2002. Uwzględniając pełną treść normatywną art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz prawny kontekst obowiązywania tego przepisu, za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw uznać należało więc argument z ceny spornego produktu, do którego odwoływała się strona skarżąca kasacyjnie. Z tego mianowicie powodu, że w pełni zasadnie można i należałoby przeciwstawić mu kontrargument z polityki cenowej sprzedaży danego asortymentu produktów.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło