II OSK 1958/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-13
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Masternak-Kubiak, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na montażu turbiny śmigłowej w istniejącym budynku elektrowni wodnej, które miały na celu odtworzenie stanu pierwotnego (przywrócenie drugiej działającej turbiny), stanowią remont obiektu budowlanego, czy też przebudowę, a w konsekwencji czy wymagały pozwolenia na budowę lub zgłoszenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że roboty budowlane polegające na montażu turbiny śmigłowej w istniejącym budynku elektrowni wodnej, mające na celu odtworzenie stanu pierwotnego (przywrócenie drugiej działającej turbiny), stanowią remont obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Remont ten, zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, nie wymagał pozwolenia na budowę. Samo zamontowanie turbiny również nie wymagało pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a turbina jest urządzeniem budowlanym, a nie obiektem budowlanym. W związku z tym, brak było podstaw do nakładania obowiązków w trybie art. 51 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.W. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Decyzja ta utrzymała w mocy decyzję pierwszej instancji stwierdzającą brak podstaw do nałożenia na spółkę obowiązków w trybie art. 51 Prawa budowlanego w związku z montażem turbiny śmigłowej w budynku elektrowni wodnej. Skarżący zarzucał, że prace te stanowiły przebudowę, a nie remont, i doprowadziły do zmiany sposobu użytkowania obiektu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz /spr./ Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. NSA Janina Kosowska Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 2742/13 w sprawie ze skargi A.W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia braku podstaw do nałożenia określonych obowiązków oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 2742/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia braku podstaw do nałożenia określonych obowiązków.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Powołaną wyżej decyzją z dnia [...] października 2013 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania A.W. od decyzji Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Przedstawiając stan faktyczny sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że organ pierwszej instancji zakwestionowaną decyzją stwierdził brak podstaw do nałożenia na [...] sp. z o.o. z siedzibą w O. obowiązków, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w stosunku do wykonanych przez inwestora robót budowlanych mających na celu zamontowanie turbiny śmigłowej w budynku [...] w [...] na rzece [...] w km 179+500 - po ustaleniu, że inwestor dokonał zgłoszenia zamiaru montażu turbiny śmigłowej, w stosunku do którego Wojewoda Warmińsko-Mazurski nie wniósł sprzeciwu. Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego powyższe ustalenia organu pierwszej instancji nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Organ zauważył, że ww. spółka pismem z dnia 11 kwietnia 2006 r. zgłosiła "(...) zamiar rozpoczęcia robót budowlanych w celu zamontowania nowej turbiny śmigłowej o przekroju 1600 cm w istniejącym budynku [...] w [...] na rzece [...] w km 179+500". W dołączonej dokumentacji technicznej wskazano, że "celem opracowania jest przystosowanie istniejących budowli i budynku do zainstalowania turbiny wodnej śmigłowej". Nadto podkreślił, iż analiza treści przedmiotowej dokumentacji wskazuje, że zgłoszeniem nie był objęty montaż turbiny śmigłowej, ale roboty mające na celu przystosowanie obiektu elektrowni do jej montażu. Wskazał jednocześnie, że uchybienia te pozostają bez znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
Dalej organ podniósł, że turbina śmigłowa jest urządzeniem budowlanym, tj. urządzeniem technicznym związanym z obiektem budowlanym, zapewniającym możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego montaż turbiny śmigłowej w obiekcie [...] nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Wynika to z definicji legalnej robót budowlanych, w której jest mowa o montażu obiektu budowlanego, a nie urządzenia budowlanego (art. 3 pkt 7 ustawy) oraz z treści art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, który wyłącza zgłoszenie w przypadku robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych. Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że spółka w [...] funkcjonuje od 1992 r., trudno w związku z tym przyjąć, że poprzez zamontowanie dodatkowej turbiny doszło do zmiany sposobu użytkowania obiektu.
W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa.
Skargę na powyższą decyzję z dnia [...] października 2013 r. złożył A.W., zarzucając jej naruszenie: art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a. oraz art. 12 § 1 K.p.a., polegające na braku wyjaśnienia okoliczności mających znaczenie dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, iż zakres zrealizowanych prac stanowił montaż urządzenia w postaci turbiny śmigłowej, a co za tym idzie, do uznania, że roboty te nie wymagały pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. Skarżący zarzucił też brak należytego rozważenia problemu zmiany sposobu użytkowania części obiektu budowlanego, tj. upustu przez turbinownię starego tartaku na kanał doprowadzający wodę do turbiny.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd wskazał na przepis art. 51 ustawy Prawo budowlane, a następnie podniósł, że żadna z sytuacji w tym przepisie unormowanych w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi. Następnie Sąd przypomniał zasadę wynikającą z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane oraz przepis art. 29 tej ustawy, podnosząc, że w przepisie tym został zawarty wyczerpujący katalog robót budowlanych, na których wykonanie nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę, przy czym w większości przypadków brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wiąże się z koniecznością dokonania zgłoszenia na podstawie art. 30 ustawy Prawo budowlane. Takie wyjątki przewidywały: art. 29 ust. 1 pkt 23 tej ustawy, który w dacie dokonania zgłoszenia przez stronę skarżącą (13 kwietnia 2006 r.) stanowił, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa ogrodzeń oraz art. 29 ust. 2 pkt 1, zgodnie z którym pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na remoncie istniejących obiektów budowlanych i urządzeń budowlanych, z wyjątkiem obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Następnie Sąd zacytował definicję "remontu" zawartą w 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane.
Dalej Sąd podniósł, że jak wynika z akt sprawy, inwestor w dniu 13 kwietnia 2006 r. dokonał zgłoszenia zamiaru "rozpoczęcia robót budowlanych w celu zamontowania nowej turbiny śmigłowej o przekroju 1600 cm w istniejącym budynku [...] w [...]". W dokumentacji technicznej dołączonej do zgłoszenia wskazano, że w ramach remontu i przystosowania budynku do zainstalowania turbiny wykonane będą następujące prace: wstawienie wrót 2,0 × 2,2 m w istniejącym otworze, rozbiórka ściany od wody górnej, wykonanie belki żelbetowej 40×60 cm i ponowne wymurowanie ściany wraz z otynkowaniem, uzupełnienie i obetonowanie stalowych belek stropowych, wymiana schodów stalowych, ułożenie pokładu z bali, wykonanie gładzi posadzki, ogrodzenie działki. Zakres prac objętych zgłoszeniem mieścił się zatem w pojęciu remontu obiektu, zawartym w art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane oraz dotyczył budowy ogrodzenia, zwolniony był więc z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Wojewoda Warmińsko-Mazurski nie wniósł sprzeciwu do dokonanego zgłoszenia.
Następnie Sąd podzielił stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, iż montaż turbiny w budynku elektrowni wodnej nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia. Nadto zauważył, że roboty budowlane zostały zdefiniowane w art. 3 pkt 7 jako budowa, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Prawo budowlane i wynikający z przepisów art. 28 – 30 obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę bądź dokonania zgłoszenia odnosi się tylko i wyłącznie do obiektów budowlanych, natomiast turbina śmigłowa jest elementem wyposażenia elektrowni wodnej zapewniającym możliwość jej użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, a więc jest urządzeniem budowlanym, o którym mowa w art. 3 pkt 9 ustawy.
W ocenie Sądu jako bezzasadny należało ocenić zarzut podnoszący, że zamontowanie drugiej turbiny doprowadziło do zmiany sposobu użytkowania obiektu [...] w [...]. Skarżący wskazał, że z decyzji Starosty Olsztyńskiego z dnia [...] lutego 2001 r. o pozwoleniu wodnoprawnym wynika, iż "dopuszczono funkcjonowanie wyłącznie jednej turbiny. Pomimo tego obecnie wbudowano drugą turbinę (...) w komorze turbinowej byłego tartaku, która miała służyć wyłącznie jako upust jałowy o świetle 4,90 m (a nie stanowić kanał dopływowy, służący do napędu turbiny". Wykonane prace, zdaniem skarżącego, "doprowadziły do zmiany sposobu użytkowania części obiektu budowlanego (kanał doprowadzający wodę do turbiny zamiast upustu) i wymagały stosownego zgłoszenia". Nadto Sąd zauważył, że – jak wynika z decyzji Starosty Olsztyńskiego z dnia [...] maja 2012 r., odmawiającej zmiany decyzji z dnia [...] lutego 2001 r. – "przyczyną nieporozumień odnośnie ograniczenia przepustowości jazu [...] w [...] stał się niefortunny zapis w operacie wodnoprawnym z 2000 r., powielony w pozwoleniu wodnoprawnym z dnia [...] lutego 2001 r. Zapis ten przypisuje prawej komorze turbinowni rolę upustu jałowego o świetle 4,9 m (...) na obiekcie [...] nigdy nie istniał upust jałowy w miejscu prawej turbinowni". Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom skargi, montaż drugiej turbiny w budynku elektrowni wodnej nie doprowadził zatem do zmiany sposobu użytkowania poprzez powstanie kanału doprowadzającego wodę zamiast upustu, a co za tym idzie, nie wymagał dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 71 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Skoro zatem zgłoszone prace mające przystosować obiekt elektrowni wodnej do zamontowania turbiny śmigłowej mieściły się w zakresie remontu, a montaż turbiny nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia, brak było zatem, w ocenie Sądu, podstaw do nakładania na inwestora obowiązków w trybie art. 51 ustawy Prawo budowlane.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wywiódł A.W. zaskarżając je w całości. Orzeczeniu temu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:
a) przepisu art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię, iż roboty polegające na zmianie sposobu użytkowania części obiektu budowlanego (komora turbinowa zamiast upustu jałowego) stanowią remont (odtworzenie stanu pierwotnego), podczas gdy prace te doprowadziły do istotnej zmiany parametrów technicznych obiektu budowlanego (poziom piętrzenia i przepływ wody), a co za tym idzie – stanowiły przebudowę w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 7a powyższej ustawy (niewłaściwe zastosowanie poprzez brak zastosowania);
b) przepisów art. 3 pkt 1 lit. b i pkt 9 ustawy Prawo budowlane poprzez błędne zakwalifikowanie urządzeń służących do regulacji poziomu wody jako odrębnych urządzeń budowlanych (określonych w przepisie art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane), podczas gdy stanowią one element obiektu budowlanego [...] w [...], w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 1 lit. b ustawy Prawo budowlane;
c) przepisu art. 29 ust. 1 pkt 14 ustawy Prawo budowlane poprzez niewłaściwe zastosowanie (brak zastosowania), które wyraża się w pominięciu, iż upust jałowy był obiektem budowlanym piętrzącym wodę i upustowym o wysokości powyżej 1 m, a co za tym idzie jego przebudowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę;
niezależnie od powyższego
d) przepisu art. 71 § 1 pkt 2 i § 2 ustawy Prawo budowlane poprzez brak zastosowania, który wynika z niezasadnego przyjęcia, że roboty polegające na zmianie sposobu użytkowania części obiektu budowlanego (komora turbinowa zamiast upustu jałowego) stanowią remont (odtworzenie stanu pierwotnego), podczas gdy prace te doprowadziły do istotnej zmiany parametrów technicznych obiektu budowlanego (poziom piętrzenia i przepływ wody), a co za tym idzie – stanowiły jego przebudowę, która w sposób istotny zmieniła warunki bezpieczeństwa powodziowego i ochrony środowiska;
2. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 16 K.p.a., art. 110 K.p.a. oraz art. 3 § 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a., wyrażające się w poddaniu kontroli ostatecznej decyzji Starosty Olsztyńskiego z dnia [...] lutego 2001 r. (znak [...]) i to nawet nie z punktu widzenia jej legalności, lecz faktycznego wykonywania obowiązków z niej wynikających, co w konsekwencji doprowadziło do rozstrzygnięcia poza granicami niniejszej sprawy;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c poprzez nieuwzględnienie skargi.
W uzasadnieniu skarżący zawarł argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek nieważności postępowania sądowoadminstracyjnego wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., dlatego stosownie do normy § 1 tego przepisu rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Zaś tak rozpatrywana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane i art. 3 pkt 7a tej ustawy. Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji wadliwie uznał, że roboty polegające na zmianie sposobu użytkowania części obiektu – był upust jałowy, jest komora turbinowa, stanowią remont, podczas gdy prace te należy zakwalifikować jako przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowane.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że ocena dokonanych prac została przeprowadzona w oparciu o stan prawny właściwy na datę dokonania zgłoszenia.
Przepis art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane stanowił, że przez pojęcie "remontu" należy rozumieć "wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym". Zatem istotną cechą remontu jest zakwalifikowanie robót budowlanych jako takich, które mają na celu odtworzenie stanu pierwotnego. Aby można było mówić o remoncie musi istnieć remontowany obiekt, dlatego też przy remoncie następuje zazwyczaj wymiana poszczególnych elementów obiektu i zastąpienie ich nowymi.
Jak wynika z akt sprawy, czego skarga kasacyjna nie kwestionowała, przedmiotowa elektrownia wodna swoją historią sięga czasów przed II wojną światową. Do momentu wybuchu II wojny światowej w elektrowni tej pracowały dwie turbiny. Po wojnie okazało się, że wszystkie budynki zakładu zostały zniszczone, za wyjątkiem dwukomorowej siłowni i urządzeń hydrotechnicznych. W 1992 r. przeprowadzono prace remontowe w turbinowni (siłownia), przygotowując jedną (lewą) komorę turbinową. Po prawej stronie pozostawiono niesprawną technicznie rurę ssącą. I dopiero w 2006 r. podjęto prace zmierzające do uruchomienia drugiej turbiny. W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 11 kwietnia 2006 r. wraz z załączoną dokumentacją techniczną, w którym [...] sp. z o.o. zgłasza zamiar rozpoczęcia robót budowlanych w celu zamontowania nowej turbiny w istniejącym budynku elektrowni oraz budowę ogrodzenia. Do zgłoszenia tego Wojewoda Warmińsko-Mazurski nie wniósł sprzeciwu, o czym spółka została powiadomiona przez ten organ pismem z dnia 24 kwietnia 2006 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd pierwszej instancji wskazał, że objęte powyższym zgłoszeniem prace stanowiły remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane, albowiem stanowiły one roboty zmierzające do odtworzenia stanu pierwotnego. A remont istniejących obiektów budowlanych, stosownie do treści art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, nie wymagał pozwolenia na budowę. Nie można podzielić twierdzenia skargi kasacyjnej, że wykonane, w ramach zgłoszenia, prace polegające na: wstawieniu wrót w istniejącym otworze, rozbiórce ściany od wody górnej, wykonaniu belki żelbetowej i ponownym wymurowaniu ściany wraz z otynkowaniem, uzupełnieniu i obetonowaniu stalowych belek stropowych, wymianie schodów stalowych, ułożeniu pokładu z bali, wykonaniu gładzi posadzki, wymianie okien w istniejących otworach, wykonaniu tynków zewnętrznych budynku, doprowadziły do zmiany parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, co uzasadniałoby ich zakwalifikowanie jako przebudowę w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Bowiem poprzez wykonanie prac objętych zgłoszeniem parametry użytkowe czy techniczne obiektu nie zmieniły się. Ewentualna zmiana poziomu piętrzenia i przepływu wody nie stanowi zmiany parametrów technicznych czy użytkowych obiektu budowlanego. Nadto kwestia korzystania z wód, w tym m. in. ich piętrzenia nie jest objęta ustawą Prawo budowlane. A samo zamontowanie turbiny nie wymagało pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy Prawo budowlane), ani zgłoszenia (art. 30 ust. 1 powyższej ustawy).
Trafnie także wskazano, że turbina śmigłowa, która została zamontowana w przedmiotowym obiekcie jest urządzeniem budowlanym o którym mowa w art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, gdyż niewątpliwie jest to urządzenie techniczne zapewniające możliwość użytkowania elektrowni wodnej zgodnie z jego przeznaczeniem. Zatem także i zarzut naruszenia art. 3 pkt 1 lit. b i pkt 9 ustawy Prawo budowlane w sposób opisany w skardze kasacyjnie nie zasługiwał na uwzględnienie.
W sprawie nie został także naruszony przepis art. 29 ust. 1 pkt 14 ustawy Prawo budowlane stanowiący, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów budowlanych piętrzących wodę i upustowych o wysokości piętrzenia poniżej 1 m poza rzekami żeglownymi oraz poza obszarem parków narodowych, rezerwatów przyrody i parków krajobrazowych oraz ich otulin. Przepis ten nie został naruszony, a to z tego względu, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z budową obiektów budowlanych piętrzących wodę. Jak już wyżej wskazano spółka dokonała remontu obiektu siłowni w zakresie opisanym powyżej, a następnie doszło do montażu turbiny. Brak jest podstaw by twierdzić, że mamy tutaj do czynienia z przebudową upustu jałowego, tym bardziej, że z ustaleń zawartych w decyzji Starosty Olsztyńskiego z dnia [...] maja 2012 r. odmawiającej zmiany decyzji z dnia [...] lutego 2001 r. wynika, że w siłowni nigdy nie było w miejscu prawej turbinowni upustu jałowego. Natomiast skarga kasacyjna w żaden sposób tej okoliczności nie podważyła.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisu art. 71 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 (w zarzucie wadliwie wskazano "art. 71 § 1 pkt 2 i § 2", co uznano za oczywistą omyłkę pisarską) ustawy Prawo budowlane. Zdaniem skarżącego normy te zostały naruszone, gdyż Sąd niezasadnie przyjął, że roboty polegające na zmianie sposobu użytkowania stanowią remont, podczas gdy prace te stanowiły przebudowę, która w sposób istotny zmieniła warunki bezpieczeństwa powodziowego i ochrony środowiska. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wykonane roboty budowlane nie doprowadziły do zmiany sposobu użytkowania obiektu bądź jego części. Przedmiotowy obiekt nadal jest wykorzystywany w celu wytwarzania energii. Nadto stawiając zarzut zmiany warunków bezpieczeństwa powodziowego i ochrony środowiska, skarżący posłużył się tymi pojęciami w sposób hasłowy (ogólny), bez wskazania na czym konkretnie ta zmiana w tej sprawie miałaby polegać.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także stanowiska skargi kasacyjnej co do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 16 i art. 110 K.p.a. w zw. z art. 3 § 1 i 134 § 1 P.p.s.a. Zdaniem skarżącego Sąd ten wyszedł poza granice sprawy poddając kontroli decyzję Starosty Olsztyńskiego z dnia [...] lutego 2001 r. Odniesienie się Sądu pierwszej instancji w motywach zaskarżonego wyroku do powyższej decyzji z dnia [...] lutego 2001 r. wydanej w przedmiocie pozwolenia wodno-prawnego na korzystanie z wody rzeki [...] dla potrzeb [...] w [...] oraz decyzji tego organu z dnia [...] maja 2012 r., odmawiającej zmiany ww. decyzji z dnia [...] lutego 2001 r., zostało uczynione w związku z zarzutem skarżącego dotyczącym kwestii zmiany sposobu użytkowania części obiektu budowlanego, który został sformułowany w skardze, a na którą to decyzję z dnia [...] lutego 2001 r. skarżący się powołał – patrz: uzasadnienie skargi. A ustosunkowanie się do argumentów strony, ze wskazaniem na inne związane ze sprawą, choć nieobjęte skargą i nieznajdujące się w granicach sprawy w rozumieniu materialnoprawnym, decyzje, nie stanowi o objęciu ich kontrolą i wyjściu poza granice sprawy. Natomiast niewątpliwie przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie stwierdzenia braku podstaw do nałożenia określonych obowiązków, na którą to decyzję A.W. złożył skargę z dnia 6 listopada 2013 r. Okoliczność ta znajduje swój wyraz zarówno w sentencji zaskarżonego wyroku, jak i jego uzasadnieniu.
Mając zatem na uwadze powyższe stwierdzić należy, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji – wobec braku podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. – zasadnie zastosował konstrukcję oddalenia skargi wobec jej nieuwzględnienia. Tym samym także i zarzut naruszenia ww. przepisu poprzez nieuwzględnienie skargi nie mógł zostać podzielony.
A zatem, wobec przedstawienia nieusprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej, brak było podstaw do jej uwzględnienia. Dlatego też, w oparciu o przepis art. 184 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło