II SA/Łd 69/14
WyrokWSA w Łodzi2014-04-15
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda – Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, mimo braku oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa udzielonego przez stronę profesjonalnemu pełnomocnikowi?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 64 § 2 k.p.a., nie wzywając strony do uzupełnienia braku formalnego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jakim był brak oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa dla profesjonalnego pełnomocnika. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego sąd uchylił zaskarżoną decyzję, odstępując od merytorycznej oceny zasadności skargi.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia 3 października 2013 r. stwierdziło nieważność decyzji Burmistrza Gminy A. z 2004 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie i rozbudowie zakładu dziewiarskiego. Wniosek o stwierdzenie nieważności złożył P. W., właściciel sąsiedniej działki. Kolegium utrzymało w mocy swoją decyzję decyzją z dnia 14 listopada 2013 r. po rozpatrzeniu wniosku S. A. o ponowne rozpatrzenie sprawy. S. A. złożył skargę do WSA w Łodzi, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia 14 listopada 2013 r. Stwierdzono, że decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono koszty postępowania od Kolegium na rzecz skarżącego oraz zwrócono skarżącemu nadpłacony wpis sądowy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 roku przy udziale --- sprawy ze skargi S. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącego S. A. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 4. zwraca z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżącemu S. A. kwotę 300 (trzysta) złotych, tytułem nadpłaconego wpisu sądowego uiszczonego w dniu 16 grudnia 2013 roku i zaewidencjonowaną pod poz. [...]. LS
Decyzją z dnia 3 października 2013 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu wniosku P. W., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.), § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588 – w dalszej części uzasadnienia przywoływane jako: rozporządzenie), art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: ustawa), stwierdziło nieważność decyzji Burmistrza Gminy A. z dnia 8 października 2004 r. nr [...] ustalającej, na wniosek S. A., J. W. i J. W., warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie i rozbudowie zakładu dziewiarskiego, przebudowie linii 15kV oraz budowie stacji transformatorowej na działkach nr 398/2, 407/2 i 408/1-2 w A. przy ulicy A.
Jak wynika z uzasadnienia powyższej decyzji, w dniu 25 lipca 2013 r. do Kolegium wpłynął wniosek P. W. o stwierdzenie nieważności opisanej decyzji z dnia 8 października 2004 r. z uwagi na wyraźną i oczywistą sprzeczność z zapisami obowiązującego do 31 grudnia 2003 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wnioskodawca podnosił, że w decyzji poświadczono nieprawdę w kwestii przeznaczenia działki oraz, że planowana inwestycja jest zgodna z istniejącym zagospodarowaniem i nie wywołuje kolizji urbanistycznej. Nadto wnioskodawca wskazał na niespełnienie wymagań dotyczących ochrony praw osób trzecich w zakresie ochrony przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas. Uzasadniając wskazał, iż teren działki inwestycyjnej, od istniejącej drogi nie był przeznaczony pod usługi rzemiosła z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej w planie obowiązującym do dnia 31 grudnia 2003 r., a zakład powstał na terenie, którego podstawowa i jedyna funkcja to funkcja mieszkaniowa. Natomiast wyniki pomiarów przeprowadzonych na działce wnioskodawców przez inspektorów WIOŚ w Ł. świadczą, że od sierpnia 2007 do lipca 2012 zakład wywierał szkodliwy wpływ na środowisko. Dodał, iż jako właściciel działki graniczącej z terenem inwestycji nie został poinformowany o decyzji, która aktualnie powinna wygasnąć, gdyż dla tego terenu uchwalono plan miejscowy – uchwała z dnia 16 grudnia 2004 r. Nr [...] przewiduje, że na działkach, których dotyczy decyzja plan dopuszcza jedynie zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz pomieszczenia gospodarcze do 35 m² powierzchni zabudowy oraz garaże, nie ma mowy o działalności produkcyjnej.
W następstwie tegoż wniosku w dniu 9 września 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wszczęło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji z 2004 roku.
W pierwszej kolejności Kolegium wyjaśniło, iż niewątpliwie wnioskodawcy przysługuje przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, wydanej w postępowaniu, którego stroną nie był. W kontekście art. 28 k.p.a. wnioskodawca będący właścicielem nieruchomości nr 400 bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, jest stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji z 2004 roku. Dalej Kolegium przypomniało pełne brzmienie art. 156 § 1 k,p.a. i wskazując na ukształtowane stanowisko judykatury podkreśliło, iż rażące naruszenie prawa zachodzi wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zdaniem Kolegium z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż decyzja z dnia 8 października 2004 r. została wydana z rażącym naruszeniem § 3 rozporządzenia oraz art. 61 ust. 1 ustawy. Organ wyjaśnił, iż przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy wprowadza zasadę dobrego sąsiedztwa uzależniającą zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. Realizacji tej zasady służą przepisy rozporządzenia, w szczególności § 3, który wskazuje, iż w celu dokonania ustaleń faktycznych, co do kontynuacji funkcji i cech zabudowy, wyznacza się obszar analizowany, wskazując działki sąsiednie, które będą stanowić punkt odniesienia dla określenia sposobu zabudowy i zagospodarowania działki objętej wnioskiem i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy.
W aktach znajdują się trzy egzemplarze mapy obrazujące teren inwestycji oraz obszar zlokalizowany w jego sąsiedztwie. Jednakże żadna z map nie zawiera granic obszaru analizowanego wyznaczonego zgodnie z § 3 rozporządzenia. Mapy ograniczają się wyłącznie do wskazania terenu inwestycji, na ich podstawie nie można ustalić czy istniał jakikolwiek obszar poddany analizie w celu określenia cech i parametrów przyszłej zabudowy. Nadto brak analizy opisowej oraz jakichkolwiek innych danych, które mogłyby, choćby nie ujęte w formę analizy, o której mowa w § 3 rozporządzenia, stanowić źródła informacji o sposobie zagospodarowania terenu sąsiedniego w stosunku do działek nr 398/2, 407/2 i 408/1-2, mogących stanowić punkt odniesienia dla ustalenia parametrów przyszłej zabudowy i pozostałych jej warunków. W ocenie Kolegium wada ta stanowi rażące naruszenie prawa. Sporządzenie analizy urbanistyczno-architektonicznej ma bowiem kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
Kolegium dodało, iż zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia wyniki analizy powinny znaleźć odzwierciedlenie w załączniku do decyzji, jak wynika z akt sprawy decyzja z dnia 8 października 2004 r. wymienia wśród załączników jedynie część graficzną. Brak jest rzeczonych załączników, co czyni zasadnym ustalenie, iż w sprawie analiza w ogóle nie została przeprowadzona. Kolegium wskazało, iż nie koncentruje się na samych brakach formalnych, jednak w sprawie zakończonej decyzją z 2004 roku nie ma podstaw do twierdzenia, że planowana inwestycja jest zgodna z istniejącym zagospodarowaniem i nie wywołuje kolizji urbanistycznej. Nie znajduje to potwierdzenia w materiale dowodowym. Oprócz wniosku, map, informacji pochodzących od gestorów sieci, uzgodnień dokonanych w trybie art. 53 ust. 4 ustawy oraz projektu decyzji i decyzji, akta sprawy nie zawierają żadnych innych dokumentów. Brak analizy czyni więc tego rodzaju stwierdzenie zawarte w decyzji gołosłownym. Już nawet pobieżna analiza treści map załączonych do akt sprawy pozwala na wyprowadzenie wniosku odmiennego od zawartego w decyzji, nie tylko w przedmiocie funkcji obiektów w sąsiedztwie inwestycji, ale również ich skali w zestawieniu z istniejącym budynkiem zakładu dziewiarskiego przewidzianym do dalszej rozbudowy. Nadto w znacznej mierze potwierdzeniem stanu zagospodarowania terenu sąsiedniego w stosunku do terenu inwestycji są ustalenia planu miejscowego z 2004 roku. Bezspornym jest, że uchwała ta jest późniejsza w stosunku do daty wydania decyzji, lecz jej postanowienia dla przedmiotowego terenu mogą odzwierciedlać nie tylko kierunek przyszłego zagospodarowania, ale także stan zagospodarowania obszaru wokół zakładu, istniejący już w dacie wydania tej decyzji – zabudowa mieszkaniowa.
Mając na uwadze argumenty wnioskodawcy Kolegium wyjaśniło, iż w sprawie stwierdzenia nieważności nie można powoływać podstawy do wznowienia postępowania, a niezawiniony przez wnioskodawcę brak udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia 8 października 2004 r. jest podstawą do wznowienia określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nadto nie podzieliło stanowiska wnioskodawcy, iż przedmiotowa decyzja winna uwzględniać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego do dnia 31 grudnia 2003 r. Zgodnie bowiem z art. 87 ust. 3 ustawy, obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy (tj. w dniu 11 lipca 2003 r.) miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego uchwalone przed dniem 1 stycznia 1995 r. zachowują moc do czasu uchwalenia nowych planów, jednak nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2003 r. Skoro więc obowiązujący od 1994 r. na terenie gminy A. plan z dniem 1 stycznia 2004 r. utracił z mocy prawa moc obowiązującą, to bezspornym jest, że w dniu 8 października 2004 r. nie mógł stanowić podstawy do wydania jakiejkolwiek decyzji. Jedynym aktem, na terenach pozbawionych planów, określającym dopuszczalny sposób zabudowy stanowiła decyzja o warunkach zabudowy lub decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Po dniu 1 stycznia 2004 r. nie było możliwości zastosowania ustaleń planów sprzed 1 stycznia 1995 r.
W kwestii możliwości orzeczenia o wygaśnięciu decyzji Kolegium wyjaśniło, iż kwestionowana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa co rodzi dalej idące skutki, wywołuje stwierdzenie jej nieważności z mocą wsteczną, ex tunc, tym samym bezprzedmiotowym byłoby rozważania kwestii związanej z wygaśnięciem tej decyzji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy S. A. zarzucił naruszenie: art. 28 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik postępowania poprzez błędne uznanie, iż P. W. jest stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy A. z dnia 8 października 2004 r.; art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dowolne uznanie, że P. W. jest właścicielem działki nr 400 bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, a tym samym uznaniu, że jest stroną kwestionowanego postępowania; art. 156 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że decyzja z dnia 8 października 2004 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności przedmiotowego aktu z 2004 roku.
W uzasadnieniu odwołujący przywołał brzmienie art. 28 k.p.a. i ukształtowane na jego tle stanowisko judykatury podkreślając, iż interes prawny winien być rozumiany jako interes wynikający z normy prawa materialnego, przy czym musi pozostawać w bezpośrednim, konkretnym, indywidualnym i aktualnym związku z postępowaniem w określonej sprawie. Tymczasem Kolegium ograniczyło się do stwierdzenia, iż P. W. jest właścicielem działki nr 400 bezpośrednio graniczącej z teren inwestycyjnym. Organ nie wskazał żadnej podstawy materialnoprawnej, z której wynikałby interes prawny, zaś sam fakt, iż P. W. jest rzekomo właścicielem działki nr 400 nie przesądza tego, czy przysługuje mu przymiot strony. Nadto sam wnioskodawca nie wykazał, jaki wpływ na jego chronioną sytuację prawną ma fakt wydania decyzji z 2004 roku, tym bardziej, iż na mocy tej decyzji doszło jedynie do rozbudowy istniejącego już zakładu, decyzja ta zatem w żaden sposób nie wpływa na sytuację prawną wnioskodawcy. Dalej odwołujący argumentował, przywołując stanowisko judykatury wypracowane na tle art. 80 k.p.a., iż w sprawie niniejszej nie powołano jakiegokolwiek dowodu wskazującego, że P. W. ma tytuł prawny do działki nr 400. Dalej odwołujący podniósł, iż w chwili wydania decyzji z 2004 r. na działkach nr 397/2, 398/2 i 408/2 istniał już budynek dziewiarki, zrealizowany na mocy decyzji z dnia 5 lipca 2000 r. Burmistrza Gminy A. Inwestycja dotyczyła rozbudowy istniejącego już zakładu i dotyczyła działek nr 398/2, 407/2 i 408/2. Zdaniem odwołującego, świadczy to o braku sprzeczności między decyzją a wymaganiami zabudowy i zagospodarowania terenu wynikającymi z przepisów, gdyż we wskazanym miejscu istniał już zakład o identycznej zabudowie i zagospodarowaniu, wybudowany zgodnie z przepisami. Nadto należy mieć na uwadze skutki jakie wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo. Zdaniem strony odwołującej decyzja z 2004 r. nie wywołuje ani gospodarczych, ani społecznych skutków, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako wydanej przez organy praworządnego państwa, gdyż w żaden sposób nie wywołuje skutków w postaci niezgodnego z prawem zagospodarowania, ani kolizji urbanistycznej, stanowi kontynuację zgodnego z prawem zagospodarowania i zabudowy tego terenu.
Decyzją z dnia 14 listopada 2013 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 127 § 3 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 3 października 2013 r.
Odpowiadając na zarzuty wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kolegium podtrzymało stanowisko, iż P. W. przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wskazało, iż z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że podstawą uczestnictwa właściciela nieruchomości sąsiedniej w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest art. 28 k.p.a. Wnioskodawcy taki przymiot przysługuje jako właścicielowi działki nr 400, co wynika z ewidencji gruntów a ustalenie to przeprowadzone zostało przed wszczęciem postępowania i w aktach I instancji znajduje się wypis z rejestru gruntów. Zarzut naruszenia art. 28 i art. 80 k.p.a. nie jest zatem zasadny. Nadto wynikające z wypisu z rejestru i z map ewidencyjnych bezpośrednie sąsiedztwo z terenem inwestycji w niniejszej sprawie przesądziło, w ocenie Kolegium, iż przysługuje wnioskodawcy przymiot strony. Organ podkreślił, iż przedmiotem inwestycji jest budowa i rozbudowa zakładu na terenie trzech działek ewidencyjnych, których łączny obszar przekracza powierzchnię każdej z zainwestowanych działek zlokalizowanych w sąsiedztwie zakładu. Zakład obejmuje dwa budynki dziewiarni i halę magazynową zlokalizowane na znacznej części terenu inwestycji (wskaźnik powierzchni zabudowy wynosi 0,7), w tej sytuacji zdaniem organu, zakres i skala przedsięwzięcia powoduje, że teren działki nr 400 znajduje się w jego zasięgu.
Dalej Kolegium stwierdziło, że istotnie przedmiotem decyzji z dnia 8 października 2004 r. była rozbudowa istniejącego zakładu, nie zmianie to jednak faktu, że w takiej sytuacji obowiązuje również wymóg dostosowania nowej zabudowy do już istniejącej w sąsiedztwie terenu inwestycji. Wymagania takie nie znajdują zastosowania jedynie w przypadku inwestycji polegającej na przebudowie, remoncie lub rozbiórce istniejącego obiektu. Nadto z § 2 pkt 4 w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia, analiza nie może obejmować terenu planowanej inwestycji, ale teren poza nią, ocena zabudowy istniejącej na terenie planowanej inwestycji jest zbędna, nie może być bowiem wyznacznikiem dla przyszłej zabudowy. Rozbudowa wiąże się ze zmianą parametrów inwestycji a także z realizacją, jak ma to miejsce w sprawie, realizacją nowych obiektów, musi więc uwzględniać parametry i cechy zabudowy sąsiedniej i stanowić jej kontynuację a nie wyłącznie kontynuację zabudowy oraz zagospodarowania terenu już istniejącego na działkach objętych wnioskiem o warunki zabudowy. Decyzja z dnia 8 października 2004r. wydana została bez przeprowadzenia jakiejkolwiek analizy urbanistycznej, uwzględnia jedynie fakt istnienia już na wskazanym terenie zakładu i wywodzi z niego możliwość dalszej jego rozbudowy. Decyzja ta nie tylko utrwala, ale także rozszerza zakres i sposób zabudowy i zagospodarowania działek nr 398/2, 407/2, 408/1-2 odbiegający od sposobu zagospodarowania terenów sąsiednich. Brak w spornej decyzji jakiejkolwiek analizy zawierającej opis użytkowania obiektów budowlanych i sposobu zagospodarowania terenów sąsiednich, mimo obowiązku wynikającego z rozporządzenia. To, że na terenie inwestora znajduje się obiekt o funkcji produkcyjno – magazynowej nie może przesądzać o tym, że dopuszczalna jest jego rozbudowa z pominięciem analizy zabudowy istniejącej w sąsiedztwie, a takie twierdzenie wynika jednoznacznie z uzasadnienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W ocenie Kolegium takie działanie rażąco narusza art. 61 ust. 1 ustawy oraz § 3 rozporządzenia.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożył S. A.. Skarżący zarzucił naruszenie: art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej; art. 28 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, iż P. W. przysługuje przymiot strony; art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zakresu swobodnej oceny dowodów i dowolne przyjęcie, że nie istniała działka sąsiednia pozwalając na określenie wymagań dla nowej zabudowy; art. 77 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału i w następstwie nieuwzględnienie decyzji z dnia 5 lipca 2000 r. i dowolne uznanie, że nie istniała działka pozwalająca na określenie wymagań dla nowej zabudowy; art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji błędne przyjęcie, że decyzja z dnia 8 października 2004 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i orzeczenie o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Uzasadniając strona skarżąca powtórzyła argumentację odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Po myśli art. 134 §1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi.
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja organu II instancji narusza prawo w stopniu opisanym w powołanych wyżej przepisach.
Przypomnieć trzeba, iż zaskarżoną decyzją z dnia 14 listopada 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 3 października 2013 r. o stwierdzeniu nieważności decyzji Burmistrza Gminy A. z dnia 8 października 2004 r. nr [...] w sprawie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie i rozbudowie zakładu dziewiarskiego, przebudowie linii 15kV oraz budowie stacji transformatorowej na działkach nr 398/2, 407/2 i 408/1-2 w A.
Zaskarżona decyzja wydana została na skutek rozpatrzenia, reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosku S. A. o ponowne rozpatrzenie sprawy. Niemniej jednak wniosek ten nie powinien był zostać poddany kontroli międzyinstancyjnej. A to z tego względu, że wniosek został sporządzony i podpisany przez profesjonalnego pełnomocnika, który nie złożył do akt, ani wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, dokumentu potwierdzającego umocowanie do reprezentowania S. A. w toku postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy A. z dnia 8 października 2004 r. Z okoliczności przedmiotowej sprawy wynika, iż S. A. był w toku postępowania administracyjnego reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wskazują na to składane w toku postępowania pisma, oświadczenia woli strony, których skarżący nie kwestionował. Zasadniczym jednak mankamentem jest brak uzewnętrznienia tegoż umocowania, a co za tym idzie ocena jaki był jego zakres. Z akt administracyjnych wynika, że po zawiadomieniu skarżącego o wszczęciu postępowania do akt wpłynął dokument potwierdzający udzielenie przez pełnomocnika dalszego upoważnienia celem przejrzenia akt. Następnie złożony został wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy podpisany przez pełnomocnika strony, który wskazuje na swoje umocowanie na podstawie pełnomocnictwa znajdującego się w aktach (którego brak).
Przepis art. 33 § 2 i § 3 k.p.a. przewiduje wprost, iż pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu i pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Z przytoczonej regulacji prawnej wynika jednoznacznie, iż udzielenie pełnomocnictwa, aby mogło wywrzeć skutki w postępowaniu, musi zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu. Informacja ta, zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą pisemności - art. 14 § 1 k.p.a., musi znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy. Nieprzedstawienie dokumentu pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym może i powinno być uzupełnione jako brak formalny sprawy zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. (vide: postanowienie NSA z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn.akt II GZ 140/12; wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn.akt II SA/Łd 440/12; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 lutego 2012 r., sygn.akt II SA/GL 765/11 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie sądu, okoliczności sprawy wskazują, iż dokonana w imieniu skarżącego czynność, w postaci złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podpisanego przez pełnomocnika, była objęta udzielonym pełnomocnictwem, co przemawia za uznaniem, że ponowne rozpatrzenie sprawy nie wiązało się z rażącym naruszeniem prawa, a jedynie z uchybieniem formalnym, które mogło jednak mieć wpływ na rozstrzygniecie sprawy. Świadczy o tym fakt, że do skargi podpisanej przez pełnomocnika (tegoż samego, który działał w postępowaniu administracyjnym) dołączono pełnomocnictwo do jej wniesienia i reprezentowania strony przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Ze złożonego do akt sądowych dokumentu pełnomocnictwa wynika, że strona udzielając tegoż pełnomocnictwa miała świadomość wydania zaskarżonej decyzji. To, że strona w żaden sposób nie zakwestionowała wcześniejszych poczynań ustanowionego pełnomocnika (dokonywanych w toku postępowania administracyjnego) może świadczyć, że były one podejmowane w jej imieniu, w oparciu o udzielone pełnomocnictwo, ale również nie można wykluczyć, że wiedzy o działaniu pełnomocnika na etapie postępowania administracyjnego nie posiadała.
Niewdrożenie przez organ odwoławczy procedury z art. 64 § 2 k.p.a. i nie zażądanie uzupełnienia braku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, poprzez złożenie dokumentu pełnomocnictwa i skontrolowanie jego zakresu, stanowi inne naruszenie przepisów postępowania, które mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z uwagi na powyższe, sąd odstąpił od merytorycznej oceny zasadności skargi. Z uwagi bowiem na charakter uchybienia procesowego, ocena taka byłaby przedwczesna, przed jednoznacznym wyjaśnieniem, czy czynności w sprawie podejmowane były przez umocowanego pełnomocnika, co może i powinien uczynić organ ponownie rozpatrując sprawę. Dopiero bowiem ustalenie, że czynność została dokonana skutecznie, może prowadzić do merytorycznej oceny jej zasadności.
Wobec powyższego sąd na podstawie art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono w pkt 2 wyroku, stosownie do art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania sąd rozstrzygnął w pkt 3 i pkt 4 wyroku na podstawie art. 200, art. 205, art. 225 p.p.s.a.
ds
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło