II OZ 848/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-03

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nieuwaga lub zaniedbanie pełnomocnika mogą być kwalifikowane jako brak winy strony w uchybieniu terminu procesowego, uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Nieuwagi lub zaniedbania strony, w tym jej profesjonalnego pełnomocnika, nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu procesowego. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, a miernik staranności obejmuje również osoby, przy pomocy których pełnomocnik wykonuje swoje zadania.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że pełnomocnik strony otrzymał wezwanie do ich uzupełnienia, a jego twierdzenie o braku otrzymania wezwania jest niewiarygodne. Strona wniosła zażalenie, zarzucając, że wezwanie nie zostało doręczone, a w otrzymanej przesyłce znajdował się jedynie odpis odpowiedzi na skargę. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 3 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Go 220/14 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 27 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Go 220/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odmówił S. K. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wlkp. z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że kryterium braku winy o jakim mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W sytuacji, kiedy w imieniu strony działa profesjonalny pełnomocnik dokonanie bądź zaniechanie przez pełnomocnika czynności procesowych obciąża stronę. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Pełnomocnik strony skarżącej jako przyczynę uchybienia terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi wskazuje, że nie mógł w terminie wyznaczonym przez Sąd dokonać żądanej czynności, bowiem nie otrzymał wezwania w tym zakresie. Jednak Sąd Wojewódzki uznał, że akta analizowanej sprawy niewątpliwie wskazują, że w dniu 27 marca 2014 r. pełnomocnik strony otrzymał wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi i przedłożenia dowodu uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz odpowiedzią na skargę i pismem przewodnim o doręczeniu odpowiedzi na skargę. Okoliczność ta znajduje uzasadnienie w zwrotnym potwierdzeniu odbioru, które zawiera adnotację w rubryce dotyczącej rodzaju przesyłki - zawiera ono wezwanie o odpisy skargi, wezwanie do złożenia dokumentu pełnomocnictwa, dowodu uiszczenia opłaty skarbowej oraz doręczenie odpisu odpowiedzi na skargę. Zatem pełnomocnik skarżącego został poinformowany o tym, co stanowi zawartość przesyłki i potwierdził otrzymanie przesyłki o takiej zawartości składając podpis na druku "potwierdzenie odbioru" w miejscu "potwierdzam własnoręcznym podpisem, że w dniu dzisiejszym otrzymałem niniejszą przesyłkę". Pełnomocnik skarżącego, który odebrał przesyłkę miał obowiązek sprawdzić, czy zawiera ona wszystkie wskazane w rubryce "rodzaj przesyłki" dokumenty. Tymczasem okoliczność braku wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi nie była kwestionowana po odebraniu korespondencji, a dopiero po odrzuceniu skargi przez Sąd. Ponadto w aktach sprawy znajduje się kopia pism wysłanych przez Sąd do strony - wśród nich znajduje się także sporne pismo wzywające do uzupełnienia braków formalnych skargi. Powyższe, zdaniem Sądu I instancji, potwierdza również oświadczenie złożone przez sekretarza sądowego, zgodnie z którym wysłana listem poleconym nr [...] zawierała wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz odpis odpowiedzi na skargę, co potwierdza również wykaz przesłanych dokumentów zawarty na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Dlatego też w ocenie Sądu I instancji brak jest podstaw do zaakceptowania twierdzenia pełnomocnika skarżącego, że nie otrzymał w dniu 27 marca 2014 r. stosownego wezwania. W tym zakresie Sąd nie dał wiary zapisom dziennika odbiorczego korespondencji kancelarii, a fakt, iż pełnomocnik odpowiedział na wezwanie z innego sądu w innej sprawie pozostaje bez znaczenia . Stąd Sąd podzielił stanowisko wyrażone w orzecznictwie, iż w tego rodzaju sytuacjach brak jest podstaw do przywrócenia terminu do dokonania czynności (por. post. NSA z dnia 19 stycznia 2011 r. sygn. akt II FZ 730/10, post. NSA z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OZ 233/12 , post. WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 31 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Go 409/13). W ocenie Sądu I instancji podniesiona przez stronę argumentacja nie dowodzi braku jej winy w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Wskazane przez stronę okoliczności nie mieszczą się w granicach postępowania (działania), które można by uznać za staranne w stopniu wystarczającym. Ponadto argument skarżącego podnoszony w rozpoznawanym wniosku, iż jego pełnomocnik nie otrzymał wezwania do usunięcia braków skargi, mógłby stanowić podstawę skargi kasacyjnej od postanowienia o odrzuceniu skargi ( por. powołane powyżej postanowienie NSA z dnia 12 kwietnia 2012 r. ), czego jednak nie uczynił. W zażaleniu na powyższe postanowienie S. K. zarzucił, że wezwanie o uzupełnienie braków formalnych skargi nie zostało mu doręczone. Wyjaśnił, iż w przesyłce doręczonej dnia 27 marca 2014 r. jego pełnomocnikowi znajdował się jedynie odpis odpowiedzi na skargę udzielonej przez organ w dniu 14 marca 2014 r. Potwierdzeniem powyższego faktu ma być zapis dziennika odbiorczego korespondencji kancelarii z dnia 27 marca 2014 r., z którego wynika, iż tego dnia wpłynęło doręczenie odpowiedzi na skargę w sprawie S.K. O tym zaś, że zobowiązano stronę do uzupełnienia braków formalnych skargi, pełnomocnik dowiedział się dopiero z treści postanowienia z dnia 15 kwietnia 2014 r. W zażaleniu podano też, że zwrotne potwierdzenie przesyłki podpisane przez pełnomocnika skarżącego było nieczytelne i nie wynikało z niego do czego został zobowiązany pełnomocnik. W ocenie pełnomocnika uchybienie terminowi było całkowicie niezawinione i wynikało wyłącznie z niedostarczenia mu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II z dnia 21 marca 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. post. Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim powołując się na art. 86 § 1 p.p.s.a. uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w niedochowaniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Z takim stanowiskiem Sądu I instancji należy się zgodzić Podać należy, że wezwaniem z dnia 24 kwietnia 2014 r. strona została zobowiązana do uzupełnienia braków formalnych skargi, poprzez złożenie dokumentu pełnomocnictwa a także przesłania 12 egzemplarzy odpisów skargi. Zasadnie wskazał Sąd I instancji, że przesyłka ta została przez pełnomocnika skarżącego odebrana w dniu 27 marca 2014 r., co potwierdza jego podpis na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru. Za niewiarygodne uznać należy twierdzenia pełnomocnika strony, iż nie otrzymał on przedmiotowego wezwania. Na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki znajduje się bowiem zapis: "wezw. o odpisy skargi, pełn. proc." Z powyższego wynika jednoznacznie, że wysłane tą przesyłką zostały: wezwanie do nadesłania odpisów skargi oraz pełnomocnictwa procesowego. Ponadto z tej samej zwrotki w sposób optymalnie czytelny wynika, że skarżący został również wezwany do nadesłania dowodu uiszczenia opłaty skarbowej oraz że doręcza się mu odpis odpowiedzi na skargę. Zatem pełnomocnik strony został poinformowany o tym co stanowi zawartość przesyłki. Odbierając zaś przesyłkę pełnomocnik skarżącego miał obowiązek sprawdzić, czy zawiera ona wszystkie wskazane na druku zwrotnego potwierdzenie odbioru dokumenty. W sytuacji, gdyby przesyłka nie zawierała części dokumentów, albo w razie jakichkolwiek innych wątpliwości co do zgodności treści opisu zwrotki z zawartością przesyłki, postępując racjonalnie i z należytą starannością winien zawiadomić Sąd o tym fakcie po otrzymaniu przesyłki, czego nie uczynił. Okoliczność braku wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi nie była kwestionowana po odebraniu korespondencji, a dopiero po odrzuceniu skargi przez Sąd. Powyższe okoliczności – w ocenie NSA - wskazują, że przesyłka została doręczona stronie zgodnie ze wskazaną na druku potwierdzenia odbioru zawartością. Strona nie uprawdopodobniła zatem braku winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej a Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że wskazane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uzasadniają przywrócenia terminu. Podkreślić przy tym należy, że skarżący reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem tego zawodu, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma bowiem obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Co więcej, miernik owej staranności niejako rozciąga się na osoby, przy pomocy których pełnomocnik w ramach swojej kancelarii wykonuje swoje zadania, bowiem to na nim spoczywa bowiem obowiązek właściwej organizacji obsługi biurowo-administracyjnej jego działalności, jak i starannego doboru personelu podejmującego czynności, od których zależy dochowanie terminu w postępowaniu. Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). W tym stanie rzeczy należy uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło