I OSK 110/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-16
Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Borowiec, Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba profesjonalnego pełnomocnika, który prowadzi jednoosobową kancelarię i nie ma możliwości skorzystania z pomocy innych osób, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Choroba profesjonalnego pełnomocnika, nawet jeśli uniemożliwia mu osobiste dokonanie czynności procesowej, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że nie mógł skorzystać z substytucji lub wyznaczenia zastępcy przez dziekana okręgowej izby radców prawnych. Sam fakt prowadzenia jednoosobowej kancelarii i obszerność materiału dowodowego nie wykluczają możliwości skorzystania z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Decyzją Wojewody Dolnośląskiego ustalono odszkodowanie dla P.F. z tytułu utraty prawa własności nieruchomości. Pełnomocnik P.F. złożył odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, powołując się na swoją chorobę. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba pełnomocnika nie stanowiła wystarczającej przesłanki braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.F. na postanowienie Ministra. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne P.M. i P.F. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Protokolant asystent sędziego Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych P.M. i P.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 915/13 w sprawie ze skargi P.F. na postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargi kasacyjne.
Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 915/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.F. na postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...], Wojewoda Dolnośląski orzekł o ustaleniu odszkodowania z tytułu utraty z mocy prawa przez P.F., prawa własności nieruchomości położonej na terenie Wrocławia [...], w wysokości [...] zł, które podlega zaliczeniu na spłatę świadczenia głównego wierzytelności zabezpieczonej hipoteką umowną zwykłą na rzecz P.M. Wojewoda powołał się na art. 24e oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz. U. z 2010 r. Nr 26, poz. 133 ze zm.). Organ pouczył, ze od decyzji przysługuje stronom prawo wniesienia odwołania do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, za pośrednictwem Wojewody Dolnośląskiego, w terminie 7 dni od dnia jej doręczenia.
Decyzja została doręczona pełnomocnikowi P.F. radcy prawnemu M.O. w dniu [...] lipca 2012 r.
W dniu 1 sierpnia 2012 r. P.F. zastępowany przez pełnomocnika, tj. radcę prawnego M.O. złożył odwołanie od decyzji Wojewody Dolnośląskiego. W odwołaniu pełnomocnik skarżącego wniósł również o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podniósł, że uchybienie terminu spowodowane było przyczynami niezawinionymi przez stronę, tj. chorobą pełnomocnika, która spowodowała jego tygodniowe - w okresie od dnia 18 lipca 2012 r. do dnia 25 lipca 2012 r. - wyłączenie ze spraw zawodowych, a odwołanie wraz z wnioskiem o jego przywrócenie zostało wysłane w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny spóźnienia. Odwołujący się dodał, że choroba pełnomocnika strony uniemożliwiła pełnomocnikowi, m.in. z powodu długo utrzymującej się gorączki, wykonywanie obowiązków zawodowych. Oznacza to, że strona nie zawiniła uchybieniu terminu, co stanowi przesłankę jego przywrócenia.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odmówił P.F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] czerwca 2012 r. Jako podstawę prawną wskazał przepis art. 59 § 2 K.p.a. Minister wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Organ odwoławczy podkreślił, że wnoszący podanie musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. W prośbie o przywrócenie terminu powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznościami wskazującymi na brak winy w dochowaniu terminu jest m.in. nieprawidłowe doręczenie pisma, obłożna choroba uniemożliwiająca stronie działającej osobiście wniesienie odwołania, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jeżeli zaś strona zastępowana jest przez pełnomocnika, to w zakresie braku winy w uchybieniu terminu do czynności procesowej, należy oceniać okoliczności dotyczące pełnomocnika. W ocenie Ministra, pełnomocnik działający w sprawie jako adwokat zobligowany jest do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. Powinien on mieć świadomość konsekwencji niedochowania terminu. Minister ustalił, że pełnomocnik skarżącego odebrał decyzję w dniu 13 lipca 2012 r. Termin na złożenie odwołania upłynął więc w dniu 20 lipca 2012 r. Z załączonego do odwołania zaświadczenia lekarskiego z dnia 30 lipca 2012 r. wynika jednak, że w okresie od 18 lipca 2012 r. do 25 lipca 2012 r. radca prawny M.O. była chora. W piśmie z dnia 21 września 2012 r. wyjaśniła, że we wskazanym w zaświadczeniu okresie chorowała na zapalenie zatok, które w początkowej fazie miało dość ostry przebieg. Pełnomocnik skarżącego stwierdziła w tym piśmie nadto, że leczona była antybiotykami i choroba całkowicie uniemożliwiła wykonanie zawodowych obowiązków. Pełnomocnik wskazała również, że kancelarię prowadzi samodzielnie, wobec czego nie było możliwe, aby w trakcie choroby mogła skorzystać z pomocy zawodowej ewentualnych pracowników lub innych profesjonalnych pełnomocników, gdyż był to sezon urlopowy, a materiał w powyższej sprawie jest obszerny.
Organ ocenił, że radca prawny M.O. nie wykazała okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie może być fakt, że profesjonalny pełnomocnik kancelarię prowadzi samodzielnie. Możliwe było powierzenie czynności w postaci złożenia odwołania osobie trzeciej. Wbrew wywodom pełnomocnika, obszerność materiału dowodowego nie stała temu na przeszkodzie. Jako profesjonalny pełnomocnik M.O. winna mieć świadomość, że odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, wystarczy tylko wyrażenie niezadowolenia z wydanej decyzji. Pełne uzasadnienie możliwe było w terminie późniejszym. Z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego nie wynika też, aby pełnomocnik skarżącego zapadła na chorobę, przy której występuje wskazanie do obłożnego leżenia.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł P.F., reprezentowany przez radcę prawnego M.O.. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia zarzucił naruszenie:
- art. 7 K.p.a. obligującego organ do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności sprawy, czego Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie uczynił, skupiając się na osądzeniu dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego jako niewystarczającego do uprawdopodobnienia braku zawinienia przez pełnomocnika uchybienia terminu i pominięciu samopoczucia pełnomocnika w czasie choroby, które uniemożliwiło realizację obowiązków zawodowych oraz prowadzenia praktyki zawodowej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, bez zatrudniania pracowników, a także nagłości wystąpienia objawów choroby,
- art. 58 § 1 K.p.a., poprzez błędną interpretację przez organ przesłanek do przywrócenia terminu, gdzie wymaga się uprawdopodobnienia okoliczności wyłączających winę, a nie wykazania jej braku, co stanowi wyraźną różnicę, gdyż drugie sformułowanie zawiera odwołanie do udowodnienia,
- art. 58 § 1 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że przedstawione zaświadczenie lekarskie oraz dodatkowe wyjaśnienia złożone na wezwanie organu, nie uprawdopodabniają, iż uchybienie terminu nie nastąpiło z winy pełnomocnika.
W ocenie skarżącego, powyższe spowodowało, że organ błędnie przyjął, iż zaświadczenie lekarskie wraz ze złożonymi wyjaśnieniami dotyczącymi specyfiki choroby, jej przebiegu oraz formy w jakiej pełnomocnik wykonuje swoją pracę, tj. samodzielnej, jednoosobowej kancelarii prawnej, niezatrudniającej pracowników, a także braku możliwości powierzenia wykonania obowiązku innemu pełnomocnikowi, nie jest wystarczające do przywrócenia stronie terminu do złożenia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu wystarczy uprawdopodobnić, co w tej sprawie zostało uczynione.
W odpowiedzi na skargę Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wniósł oj oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Na wstępie wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W ocenie Sądu pierwszej instancji, z powołanego przepisu wynika, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest łączne spełnienie określonych w tym przepisie przesłanek, tj. uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wniesienie prośby (wniosku) o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnienie czynności, dla której był przewidziany termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Sąd pierwszej instancji przywołał orzeczenia, według których, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, iż jej dopełnienie stało się niemożliwie z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu w danych warunkach największego wysiłku. Za taką przeszkodę należy uznać siłę wyższą, np. powódź, czy też zdarzenia losowe, np. wypadek samochodowy związany z hospitalizowaniem. Niedbalstwo zainteresowanego uniemożliwia zaś przywrócenie terminu. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminu należy przy tym oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł należytej staranności i racjonalnego postępowania przy wykonywaniu czynności. Chodzi, bowiem o taką przeszkodę w dotrzymaniu terminu, która była niezależna od woli i wiedzy strony, a zatem przeszkodę nie do przezwyciężenia, eliminującą nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczającą w ogóle normalne działanie. Jeżeli zaś strona zastępowana jest przez pełnomocnika procesowego, to brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy oceniać na podstawie okoliczności odnoszących się do pełnomocnika.
Zdaniem Sądu, Minister prawidłowo uznał, że podnoszone we wniosku okoliczności nie stanowią wystarczającej przesłanki uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przekonującej przesłanki nie stanowią bowiem wskazywane przez pełnomocnika argumenty dotyczące choroby i związanego z nią złego samopoczucia oraz fakt prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej. Z zaświadczenia lekarskiego – jak podniósł organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia – nie wynika, aby choroba pełnomocnika miała charakter obłożny, całkowicie wykluczający jego działanie i funkcjonowanie. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba dodatkowo wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu.
W rezultacie, zdaniem Sądu, zarówno w złożonym wniosku o przywrócenie terminu, jak i w złożonej skardze, pełnomocnik nie uprawdopodobnił - mimo niewątpliwych, wskazywanych dolegliwości związanych z gorączką, bólem głowy, uszu i złym samopoczuciem - że zapadł na chorobę mającą taki charakter i przebieg, iż przy dołożeniu nawet najwyższych starań bez narażania się na pogorszenie i utratę zdrowia, uniemożliwiła mu sporządzenie w terminie odwołania i nadanie go pocztą osobiście lub przez inną osobę. Okoliczności uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu nie stanowi przy tym, powoływany we wniosku fakt prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej i brak w związku z tym możliwości skorzystania – zwłaszcza, jak wskazano w sezonie urlopowym i ze względu na obszerny materiał dowodowy - z pomocy ewentualnych pracowników lub innych profesjonalnych pełnomocników. Sąd zauważył, że przepisy K.p.a. nie stawiają szczególnych wymogów dla formy odwołania i nie musi być ono w szczególny sposób uzasadnione. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (art. 128 K.p.a.). Nic nie stało zatem na przeszkodzie, aby pełnomocnik skarżącego, celem wniesienia odwołania w terminie posłużył się, czy też skorzystał z pomocy innej osoby, niekoniecznie będącej pracownikiem kancelarii, czy też profesjonalnym pełnomocnikiem. Dokonania tej czynności przez inną osobę nie wyklucza również fakt prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej.
Sąd dodatkowo zauważył, że wbrew twierdzeniom organu, powtórzonym następnie przez pełnomocnika skarżącego, termin do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] czerwca 2012 r., doręczonej pełnomocnikowi strony w dniu 13 lipca 2012 r., nie upłynął w dniu 20 lipca 2012 r., lecz w dniu 27 lipca 2012 r. Zgodnie bowiem z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia. Okoliczność powyższa, a także fakt błędnego pouczenia w/w decyzji o przysługującym terminie do wniesienia odwołania, nie miały jednak, zdaniem Sądu, wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
Skargę kasacyjną złożył P.M., reprezentowany przez radcę prawnego K.M. Na podstawie art. 173 § 1 P.p.s.a. zaskarżył wyrok w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi na odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania w wyniku uznania, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Tymczasem zostały spełnione wszelkie przesłanki do przywrócenia terminu, któremu pełnomocnik uchybił wskutek choroby, w tym w szczególności złożył wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zaświadczenie lekarskie z dnia 30 lipca 2013 r.
Mając na uwadze powyższy zarzut, wniósł o:
- uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz o przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania,
- zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Skargę kasacyjną złożył także P.F., reprezentowany przez radcę prawnego M.O.. Zaskarżył wyrok w całości.
Zarzucił:
1) niewłaściwe rozpoznanie sprawy na podstawie art. 145 § 1 lit.c P.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 K.p.a., poprzez przyjęcie, iż choroba pełnomocnika skarżącego nie stanowiła usprawiedliwionej przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, co skutkowało oddaleniem skargi na odmowę przywrócenia rzeczonego terminu wydaną przez organ – Ministra transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Zdaniem strony skarżącej powstały tym samym następujące naruszenia:
• uchybienie art. 7 K.p.a., zasadzie prawdy obiektywnej, czego organ nie uczynił, skupiając się na osądzeniu dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego jako niewystarczającego do uprawdopodobnienia braku zawinienie przez pełnomocnika strony uchybienia terminu i pominięciu samopoczucia pełnomocnika w czasie choroby, które uniemożliwiło realizację obowiązków zawodowych oraz prowadzenia przez pełnomocnika praktyki zawodowej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, bez zatrudniania pracowników, a także nagłości wystąpienia objawów choroby;
• uchybienie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez błędną interpretację przez organ przesłanek do przywrócenia terminu, gdzie wymaga się uprawdopodobnienia okoliczności wyłączających winę, a nie wykazania jej braku, co stanowi wyraźną różnicę, gdyż drugie sformułowanie zawiera odwołanie do udowodnienia;
• uchybienie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez organ, że przedstawione przez pełnomocnika strony zaświadczenie lekarskie oraz jej dodatkowe wyjaśnienia złożone na wezwanie organu, nie uprawdopodobniają, że uchybienie nie nastąpiło z jej winy.
Powyższe spowodowało, iż organ, a za nim Sąd I instancji błędnie przyjęli, że zaświadczenie lekarskie dostarczone przez pełnomocnika strony wraz ze złożonymi przez nią wyjaśnieniami dotyczącymi specyfiki choroby, jej przebiegu oraz formy w jakiej pełnomocnik wykonuje swoja pracę, tj. samodzielnej, jednoosobowej kancelarii prawnej, niezatrudniającej pracowników, a także braku możliwości powierzenia wykonania obowiązku innemu pełnomocnikowi nie jest wystarczające do przywrócenia stronie terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] czerwca 2012 r. Organ uznał, że pełnomocnik nie wykazała okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, chociaż zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. brak winy w uchybieniu terminu wystarczy uprawdopodobnić, co w tej sprawie zostało uczynione.
2) pominięcie skutków błędnego pouczenia strony przez organ I instancji o terminie odwołania od decyzji, który został określony jako tygodniowy, co bezpośrednio stało się przyczyną złożenia przez stronę odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi – choroby pełnomocnika strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w podstawach skarg kasacyjnych.
Odnosząc się do skargi kasacyjnej P.M. w pierwszej kolejności ocenić należy legitymację wnoszącego kasację. ustalenie odszkodowania nastąpiło przecież z tytułu utraty z mocy prawa własności nieruchomości przez P.F. Z uwagi jednak na zaliczenie kwoty ustalonego odszkodowania na spłatę świadczenia głównego wierzytelności zabezpieczonej hipoteką umowna zwykłą na rzecz P.M., na podstawie art. 24e ust. 6 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz. U. z 2010 r. Nr 26, poz. 133 ze zm.), przyjąć należało, że przyznane P.M. decyzją administracyjna uprawnienie daje mu legitymacje strony postępowania administracyjnego oraz postępowania sądowego w sprawie tego postępowania administracyjnego. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi na odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania w wyniku uznania, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wbrew tezie zawartej w tym zarzucie i w jego uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że choroba pełnomocnika odwołującego się nie stanowiła okoliczności uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu. Problem nie polega na kwestionowaniu przez Sąd treści zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że w spornym okresie pełnomocnik była leczona. Sąd nie zakwestionował także oświadczenia pełnomocnika złożonego na piśmie w wyniku zobowiązania organu. Sąd przyjął jednak, że ocena organu, według której choroba ta nie usprawiedliwia niedochowania terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowa. Stanowisko Sądu jest trafne. Nie kwestionując indywidualnych okoliczności dotyczących choroby pełnomocnika, podzielić należy pogląd, zgodnie z którym, tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. Jak wskazał organ i Sąd, przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych, brak winy jest uprawdopodobniony, gdy skarżący wykaże zaistnienie przeszkody eliminującej możliwość dokonania czynności. W przypadku choroby może to być na przykład pobyt w szpitalu, nagły atak choroby itp., które to zdarzenia uniemożliwiają samodzielne dokonanie czynności lub skorzystanie z pomocy innej osoby. Przeszkoda wykluczająca dokonanie przez radcę prawnego czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością oznaczającą brak winy w uchybieniu terminu. W myśl art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.), radca prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu radcy prawnemu. Nadto, radcowie prawni są zrzeszeni w samorządzie radcowskim, który ma za zadanie między innymi dbanie o wywiązywanie się radców z obowiązku świadczenia pomocy prawnej. Zgodnie z art. 21 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, w razie potrzeby dziekan rady okręgowej izby radców prawnych wyznacza z urzędu zastępcę radcy prawnego, który nie może czasowo wykonywać czynności zawodowych. W konsekwencji, radca prawny powinien uprawdopodobnić, że nie było możliwe udzielenie dalszego pełnomocnictwa lub wyznaczenie z urzędu zastępcy radcy prawnego. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego, będąca radcą prawnym, nie uprawdopodobniła, że nie mogła złożyć odwołania w terminie, a także nie uprawdopodobniła, że podjęła próbę udzielenia dalszego pełnomocnictwa lub zawiadomienia dziekana o konieczności wyznaczenia z urzędu zastępcy radcy prawnego.
Nie jest zasadna także skarga kasacyjna P.F. Do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 K.p.a. należy odnieść uwagi poczynione do podobnie sformułowanego zarzutu zawartego w skardze kasacyjnej P.M. Nadto, wbrew wywodom wnoszącego kasację P.F., Sąd pierwszej instancji, w zgodzie z art. 58 § 1 K.p.a., wskazał, że przesłankę przywrócenia terminu stanowi uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a nie udowodnienie braku winy. Sąd przyjął natomiast, że okoliczności, których nie kwestionował, polegające na chorobie pełnomocnika i prowadzeniu jednoosobowej kancelarii, nie stanowią okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu.
Zarzut błędnego pouczenia przez organ o terminie wniesienia odwołania również nie jest uzasadniony. Zgodnie z art. 34 ust. 2 ustawy o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012, odwołanie strony od decyzji administracyjnej wydanej w związku z realizacją przedsięwzięć Euro 2012 wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia decyzji stronie albo w terminie 14 dni od dnia obwieszczenia lub doręczenia zawiadomienia o wydaniu decyzji. W niniejszej sprawie stronie doręczono decyzję. Odwołanie należało zatem wnieść w terminie 7 dni. Jest to regulacja szczególna w stosunku do art. 129 § 2 K.p.a. Błędne stanowisko Sądu pierwszej instancji w tej mierze nie miało wpływu na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargi kasacyjne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło