II OSK 2255/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-26

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Marzenna Linska - Wawrzon, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wprowadzenie do obrotu środków zastępczych, w rozumieniu art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, obejmuje także udostępnienie tych środków przez konsumenta innej osobie będącej konsumentem, a także posiadanie, udzielanie, ułatwianie użycia lub nakłanianie do użycia takich środków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pojęcie 'wprowadzenia do obrotu' środków zastępczych, zgodnie z art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, należy rozumieć szeroko jako każdą postać udostępnienia tych środków osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie. Nie ma podstaw do zawężania tej definicji do sytuacji, gdy odbiorca nie jest konsumentem, ani do wyłączania z niej posiadania, udzielania, ułatwiania użycia czy nakłaniania do użycia, zwłaszcza w kontekście przepisów administracyjnych, które nie wprowadzają rozróżnień znanych z prawa karnego. Istotna jest potencjalna możliwość użycia substancji zamiast środków odurzających, a nie faktyczne jej użycie przez nabywcę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na H. W. za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych. Organy administracji ustaliły, że w wyniku przeszukania znaleziono substancje spełniające definicję środków zastępczych oraz wagę elektroniczną i potwierdzenia nadania przesyłek. H. W. początkowo twierdził, że substancje były na jego własny użytek, później przyznał się do obrotu produktami leczniczymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podtrzymując stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od H. W. na rzecz Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński /spr./ Sędziowie: Sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant: asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 maja 2015 r. sygn. akt IV SA/Wr 220/14 w sprawie ze skargi H. W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od H. W. na rzecz Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 25 maja 2015 r, sygn. akt IV SA/Wr 220/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę H. W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, dalej zwany też PWIS, działając na podstawie art: 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.) art. 127 § 2 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania H. W., dalej skarżący lub strona, od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy, dalej: zwany też PPIS, nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w dniu [...] grudnia 2012 r. PPIS otrzymał z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy, wyłączony z postępowania karnego w sprawie znak: [...], materiał dotyczący podejrzenia wprowadzania do obrotu środków zastępczych przez skarżącego wbrew art. 52a ust.1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U z 2012 r. poz. 124 ze zm., dalej jako ustawa). W dniu [...] stycznia 2012 r. przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy po zgłoszeniu przez pracownika działu kadr sklepu "L." podejrzenia, iż prawdopodobnie skarżący (jeden z pracowników ww. sklepu) jest pod wpływam środków odurzających udali się do sklepu "L." przy ulicy S. Podczas przeszukania szafki z rzeczami osobistymi skarżącego ujawniono 9 woreczków strunowych z zawartością białego proszku oraz wagę elektroniczną. Z notatki urzędowej sporządzonej przez jednego z funkcjonariuszy policji wynika, iż podczas przeszukania skarżący "(...) dziwnie się zachowuje, jest utrudniony z nim kontakt, podejrzewa się że mężczyzna ten może być pod wpływem środków odurzających. W/w mężczyzna faktycznie dziwnie się zachowywał miał niewyraźną wymowę, rozszerzone źrenice". Ponadto w dniu [...] stycznia 2012 r. przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy dokonali przeszukania mieszkania strony w B., podczas którego znaleziono tabletki "B." w ilości 6 sztuk (10 mg), tabletki "G." w ilości 4 sztuk (1200 mg), maści w plastikowej tubce o nazwie "O." bez nakrętki. Zabezpieczony materiał dowodowy przekazany został do Instytutu Ekspertyz Sądowych im prof. dra Jana Sehna w Krakowie Zakład Toksykologii Sądowej w celu przeprowadzenia badań oraz wydania opinii, czy przesłane do badań substancje zawierają środki odurzające lub substancje psychotropowe sklasyfikowane w ustawie lub mogą służyć do produkcji takich substancji lub środków. Z ekspertyzy nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. wynika, że w badanych próbkach stwierdzono obecność następujących substancji takich jak: o-Desmetylotramadol (O-DT), URB597 oraz etylofenidat (EP) - spełniających kryteria definicji środka zastępczego. Analiza przekazanych do badań 12 dowodów rzeczowych wykazała, że w 5 z nich wykryto substancje spełniające ustawową definicję "środka zastępczego" przytoczoną w art. 4 pkt 27 ustawy, zgodnie z którą są to substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym lub produkt, roślina, grzyb lub ich część, zawierająca taką substancję, używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych. W dniu [...] stycznia 2012 r. podczas przesłuchania prowadzonego przez pracownika Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy skarżący zeznał: "(...) W nocy z [...] na [...] stycznia 2012 r. nie mogłem zasnąć i wziąłem lek nasenny- M., który zadziałał z opóźnieniem. (...)To moja waga, którą kupiłem, żeby odważać dawki leków. Jak mam okresowo problemy ze snem to odważam sobie leki.(...) ja z K. zajmuję się m.in. sprowadzaniem odzieży z A. i później na A. wystawiamy te rzeczy do sprzedaży. W mojej szafce policjanci znaleźli również potwierdzenia nadania przesyłek w ilości 13 szt. do osób. Ja wysyłałem do tych osób odzież i części samochodowe. (...) Nie leczyłem się nigdy psychiatrycznie i nie korzystałem z porad psychologa. Leki, które sprowadzałem z Indii to leki nasenne. (...) Te leki sprowadzałem z I. bo są tańsze (...) Ja nie handluję lekami. Ja na nic się nie leczę. (...) Nie mam problemów w domu (...) Chcę dodać, że leki które sprowadziłem z I. nazywają się E. i M." W dniu [...] stycznia 2012 r. przesłuchana została przez przedstawiciela Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy K. F., narzeczona skarżącego, która zeznała, że "Z tego co mi wiadomo to H. sprzedawał przez Internet moje ubrania, gry komputerowe. Nie wiem czy sprzedawał jakieś inne rzeczy, wiem, że H. kupował przez Internet na swój użytek leki nasenne. Nie pamiętam na jaki adres przychodziły te leki. Do mojego domu nigdy żadna przesyłka nie przyszła. Z tego, co mi wiadomo to H. kupował substancję nasenną w postaci proszku, z którego trzeba było zrobić tabletkę samemu, nie znam nazwy tego proszku. Kupował dla mnie tabletki B., są to tabletki przeciwbólowe. Ja zażywałam je na bóle miesiączkowe. Kupił też dla mnie P. Tabletki te wspomagają kojarzenie, jest to środek pomocny do nauki (...) Hektor miał problemy rodzinne i z tego mogły się brać problemy ze snem przez to zaczął zażywać środki nasenne." Skarżący dnia [...] stycznia 2012 r. został ponownie przesłuchany przez przedstawiciela Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Podczas przesłuchania zeznał: "ja przez Internet sprzedawałem używane ciuchy, części samochodowe, dawniej chemikalia pirotechniczne. (...) w ostatnim czasie sprzedawałem głównie różne chemikalia. Chemikalia, jakie sprzedawałem to głównie chemikalia pirotechniczne m.in. pył glinowy, chloran potasu, nadmanganian potasu, pył magnezowy. (...) "Te substancje, które Policja zabezpieczyła przy mnie to były głównie na mój użytek, ja ich nigdy nie sprzedawałem. (...) Te potwierdzenia, które policjanci znaleźli u mnie to były potwierdzenia wysyłanych przeze mnie rzeczy. Wśród tych rzeczy były odzież, części samochodowe, substancje chemiczne. (...) Leki kupowałem z I. (...) Zamawiałem tylko na swoje nazwisko. (...) Do mojej dziewczyny nigdy takie leki nie przychodziły. Ona nie wiedziała, że ja zażywam leki zakapowane na tym portalu. Kilka razy zdarzyło się tak, że ja dałem zażyć mojej dziewczynie te leki. Dawałem jej to gdy coś bolało." Podczas przesłuchania prowadzonego w dniu [...] września 2012 r. przez pracownika Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy skarżący zeznał: "na przełomie 2011 r. a 2012 r. miałem załamanie nerwowe. Byłem bliski depresji (...) W celu poprawienia stanu psychicznego zacząłem używać substancji farmakologicznych, które kupowałem za pośrednictwem portalu, którego nazwy już nie pamiętam.(...) Proszek ten miałem wyłącznie na własne potrzeby. Nie miałem zamiaru tego odsprzedawać. Aktualnie dodaję, że sam się wyleczyłem z załamania nerwowego. Nie potrzebuję żadnych medykamentów i już nic nie sprowadzam i nie kupuję. (...) Waga jest moją własnością.(...) używałem jej dla własnych potrzeb, medykamenty ważyłem i dawkowałem sobie." PWIS w dniu [...] stycznia 2013 r., na podstawie art. 61 § 1 i 4 k.p.a. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej skarżącemu za czyn z art. 52a ustawy, polegający na wprowadzaniu do obrotu środków zastępczych. W odpowiedzi na pismo PPIS z dnia [...] stycznia 2013 r. Prokurator Rejonowy w Świdnicy przesłał kserokopię dokumentów dotyczących prowadzonego postępowania w sprawie skarżącego. Z dokumentów wynika, iż w dniu [...] stycznia 2012 r. zostało przeszukane mieszkanie, w którym zameldowana jest strona oraz samochód skarżącego. Podczas przeszukania nie stwierdzono środków zastępczych, ani leków których posiadanie jest zabronione. Jednakże podczas przeszukania mieszkania K. F. przeprowadzonego w dniu [...] stycznia 2012 r. znaleziono opakowanie tabletek B., opakowanie tabletek G. oraz maść w plastikowej tubie o nazwie O.. Z opinii biegłego sądowego z zakresu informatyki przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy z dnia [...] lutego 2012 r. dotyczącej postanowienia Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy z dnia [...] stycznia 2012 r. nt. zawartości pamięci telefonu komórkowego pana skarżącego wynika, iż strona kontaktowała się z innymi osobami w celu sprzedaży różnych substancji:"(...) Przyszedł t. Jutro trzeba go wprowadzić do sprzedaży." Dalej z telefonu nr +[...] "Już kaska wyslana, możesz śmiało pakować. Jakbyś miał mi jeszcze cos do zaproponowania w najbliższym czasie to dawaj znak. Ze mną bezpiecznie, bo handluje. Z anksjolitykow mam np. E.". Kolejna korespondencja - "afobam już odzyskałem. Niech pan mowi co ma i biore"(...) zakupie i oxa i afo, tylko najlepiej wyższe dawki. Wpłaciłem 4 dyszki. Oxa chetnie. Razem zafo wezme. Jakie ceny? Proponuje 80 zl za 5 pak oxa. Cos drogo. W aptece Pan to ma po dychę, nie? jakiś rabacik na stałego klienta? Chlon tez by mnie zainteresował. Spoko kasa poszła." W toku prowadzonego postępowania PPIS w dniach [...] kwietnia 2013 r. i [...] kwietnia 2013 r., oraz [...] maja 2013 r., [...] maja 2013r. i [...] maja 2013 r. przesłuchał świadków - osoby współpracujące ze skarżącym w okresie jego zatrudnienia w L. Sp. z o.o. w Świdnicy. Świadek - pracownik sklepu "L." zeznał "(...) byliśmy raz na piwie - impreza działowa, ja mu powiedziałem, że pracowałem przez 9 lat w farmacji czym on się bardzo zainteresował i próbował rozmawiać na ten temat, pytał mnie czy znam psychotropy i wymieniał ich nazwy" Inny świadek zeznaje "(...) zauważyłem, że skarżący zachowywał się w sposób odbiegający od normy, kontakt był utrudniony, nie można było się z nim porozumieć, kolejny zeznaje "(...) Natomiast podczas spotkania koleżeńskiego w barze po godzinach pracy wykazywał dziwne zachowanie (brak logiki w wypowiedziach). Był ospały, nie reagował na zadawane pytania. Spóźnił się na spotkanie ok. 1,5 godziny". PPIS w dniu [...] sierpnia 2013 r. przesłuchał K. F. Ponadto wezwał stronę do przesłuchania w charakterze świadka. Strona podczas przesłuchania w odpowiedzi na pytanie czy zdawał sobie sprawę, że jest w posiadaniu środków zastępczych zeznała "(...) Tak byłem świadomy, tak znałem nazwy tych środków, znałem z literatury, ze stron internetowych. Nie pamiętam nazwy środków zastępczych, (...) zdawałem sobie sprawę ze skutków stosowania tych środków (...) wagę miałem w pudełku, w którym trzymałem swoje środki (...) Wagę kupiłem na portalu internetowym. Wagę kupiłem dla siebie. (...) Dowody nadania były potwierdzeniem nadania przesyłek z aukcji internetowych, które przeprowadziłem, był to: sprzęt elektroniczny, odzież, części samochodowe. Nie sprzedawałem środków zastępczych, kosmetyków. Zamawiane produkty wysyłałem z komputera swojej dziewczyny, bez jej obecności". Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] PPIS, na podstawie art. 52a ustawy wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za wprowadzenie do obrotu środków zstępczych i na podstawie art. 108 k.p.a. nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. PPIS wskazał, że zebrany materiał dowodowy potwierdził, iż skarżący wprowadził do obrotu środki zastępcze, określone w wykazie dowodów rzeczowych w sprawie znak: [...] przesłanych przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy. Organ I instancji przy wymierzeniu kary pieniężnej uwzględnił ilość wprowadzonych do obrotu środków zastępczych, co skutkowało wymierzeniem najniższej kary pieniężnej, zgodnie z art. 52a ust. 1 ustawy. W odwołaniu od decyzji z dnia [...] sierpnia 2013 r. skarżący zarzucił, że przy jej wydawaniu doszło do: 1. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez błędną, rozszerzającą wykładnię przepisu art. 4 pkt 34 w zw. z art. 52 a ustawy prowadzącą do przyjęcia, iż za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznać należy także odpłatne bądź nieodpłatne przekazanie środków zastępczych przez konsumenta innej osobie, także będącej konsumentem; 2. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez błędną - rozszerzającą wykładnię przepisu art. 4 pkt 34 w zw. z art. 52 a ustawy prowadzącą do przyjęcia, iż za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego uznać należy także posiadanie, udzielanie, ułatwienie użycia, czy też nakłanianie do użycia; 3. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez błędną, rozszerzającą wykładnię przepisu art. 4 pkt 34 w zw. z art. 52a ustawy prowadzącą do przyjęcia, iż za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznaje się wtórny obrót substancją importowaną i wprowadzoną do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez podmiot posiadający siedzibę w Indiach, jak też wprowadzanie do obrotu produktów leczniczych; 4. rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 9, art. 10, art. 8, art. 79 i art. 81 k.p.a., polegającego na nienależytym poinformowaniu o przysługujących odwołującemu się uprawnieniach, w tym w szczególności o prawie do udziału w przeprowadzeniu dowodów z opinii biegłych, zadawania biegłym pytań i zgłaszania zastrzeżeń, złożenia wyjaśnień co do każdego z przeprowadzonych dowodów, składania wniosków o przeprowadzenie dowodów, możliwości końcowego zapoznania się z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w toku postępowania; 5. rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a., polegającego na ustaleniu, czy substancje będące w posiadaniu odwołującego się są środkami zastępczymi w rozumieniu art. 4 pkt. 34 ustawy w oparciu o opinię biegłych toksykologów z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, podczas gdy to organ I instancji winien ocenić, czy w rozpatrywanej sprawie zostały spełnione przesłanki określone w art. 4 pkt 34 i art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w tym między innymi, czy środek jest używany zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, a rolą biegłych z zakresu toksykologii jest jedynie ustalenie składu chemicznego substancji poddanej analizie i ewentualne dokonanie opisu jej wpływu na organizm; 6. rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 77 § 1 i art. 81 k.p.a. polegające na uznaniu okoliczności za udowodnione pomimo tego, że nie stworzono odwołującemu się możliwości wypowiedzenia się o wszystkich zgromadzonych dowodach, jak też dokonaniu jednostronnych ustaleń faktycznych wyłącznie na jego niekorzyść, przy jednoczesnym pominięciu wszelkich okoliczności przemawiających za uznaniem, iż nie doszło do popełnienia czynu o którym mowa w art. 52a ustawy; 7. rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 7, art. 8, art. 77, art. 78 k.p.a. skutkujące dokonaniem nieuprawnionych i błędnych ustaleń faktycznych oraz wydaniu decyzji na podstawie domniemań co do faktów i nadinterpretacji ustalonych okoliczności oraz w sytuacji braku ustaleń faktycznych niezbędnych dla prawidłowego przebiegu i zakończenia postępowania, w tym: – brakiem ustalenia, czy substancje znajdujące się w posiadaniu odwołującego się były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa; – brakiem ustalenia, jaką ilość środka zastępczego (substancji czynnej) zawierały substancje posiadane przez odwołującego się; – brakiem ustalenia, czy odwołujący się wprowadzał do obrotu środek zastępczy; – brakiem ustalenia, jaka była zawartość przesyłek nadawanych przez odwołującego się; – brakiem ustalenia, jaką substancję i w jakim celu odwołujący się przekazał swojej partnerce życiowej; – przyjęciu, w ślad za opinią biegłego z zakresu informatyki, że odwołujący się wprowadził do obrotu środki zastępcze, podczas gdy z treści opinii wynika, iż połączenia telefoniczne wskazują na dokonywanie transakcji w zakresie obrotu produktami leczniczymi, a nie środkami zastępczymi; – przyjęciu, iż doszło do wprowadzenia środka zastępczego do obrotu na podstawie tego, że odwołujący się posiadał wagę. Uzasadniając bezzasadność odwołania organ odwoławczy odniósł się do zarzutów strony, wskazujących, iż organ I instancji mylnie zinterpretował pojęcie wprowadzania do obrotu środka zastępczego, obejmując nim również ich przekazanie konsumentowi, tudzież posiadanie, udzielanie, ułatwienie użycia czy też nakłanianie do użycia lub wtórny obrót substancją pierwotnie wprowadzoną do obrotu przez inny podmiot. Wskazano, iż zgodnie z art. 4 ust 34 ustawy wprowadzanie do obrotu oznacza udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów lub środków zastępczych. Definicja ta, w zw. z art. 52 a ust. 1 ustawy, uważa wprowadzenie do obrotu każdą postać udostępniania środków zastępczych innej osobie - niezależnie zatem od tego czy odbiorca tych środków jest ich konsumentem czy też wyłącznie pośrednikiem w drodze do konsumenta; niezależnie również od tego czy chodzi o pierwotne udostępnianie produktu innym osobom, czy też o następcze (wtórne) jego udostępnianie. Przywołane przez stronę pojęcia "udzielania innej osobie" lub "uczestniczenia w obrocie" nie są określone w "słowniczku" wyrażeń ustawowych określonym w art. 4 ustawy. Pojęcia te zostały bliżej sprecyzowane wyłącznie w orzecznictwie sądów karnych. Wynika to z faktu, iż przepisy karne ustawy (art. 56 ust 1 i art. 58 ust. 1) posługują się równolegle pojęciami "wprowadzania do obrotu", jak "udzielania innej osobie" lub "uczestniczenia w obrocie". Sama definicja wprowadzania do obrotu - zawarta w art. 4 pkt 34 ustawy - swoim zakresem obejmuje każdą postać udostępniania osobom trzecim środków zakazanych ustawą. Oznacza to, że potrzeba zawężania tej definicji pojawiła się wyłącznie z przywołanego wyżej względu, iż przepisy karne ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wyróżniają dodatkowo czynności "uczestniczenia w obrocie" oraz "udzielania innej osobie"; Zaznaczono, iż art. 52a ustawy konstruuje osobną od przestępstw kategorię czynu zabronionego, jaką jest "wprowadzanie do obrotu środka zastępczego". Ten czyn zabroniony jest deliktem administracyjnym, do którego nie mają zastosowania reguły prawa karnego. Z uwagi zatem na fakt, iż regulacja z art. 52a ustawy nie przynależy do prawa karnego, do przepisu tego nie można odnosić wypracowanej w orzecznictwie sądów karnych wykładni art. 56 ust 1 i art. 58 ust. 1 ustawy. Nie można także przenoszenia tej wykładni uzasadniać pokrewieństwem treściowym art. 52a oraz art. 56 ust 1 i art. 58 ust. 1 ustawy albowiem w omawianym przypadku pokrewieństwo takie nie występuje. Art. 52a ustawy sankcjonuje jednolite zachowania polegające na wprowadzaniu do obrotu (lub wytwarzaniu) środków zastępczych. Wobec rezygnacji ustawodawcy z wprowadzania w odniesieniu do środków zastępczych podkategorii zachowań w postaci "uczestniczenia w obrocie" oraz "udzielania innej osobie" uznać należy, że pojęcie wprowadzania do obrotu należy w tym przypadku rozumieć szeroko - to jest tak jak zostało ono zdefiniowane w art. 4 ust 34 ustawy. Przyjęcie natomiast odmiennego wniosku równoznaczne byłoby z założeniem, że handel środkami zastępczymi jest zupełnie legalny, o ile tylko mamy do czynienia z obrotem wtórnym lub udostępnianiem środka zastępczego samemu konsumentowi. Wniosek taki byłby jednak zupełnie sprzeczny z ratio legis art. 44 b i art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z tych też względów w ocenie organu II instancji na gruncie środków zastępczych pojęcie wprowadzania do obrotu należy rozumieć tak, jak zostało ono dosłownie zdefiniowane w art. 4 ust 34 ustawy - czyli jako każdą postać udostępnienia osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie środków zastępczych. W taki też sposób definicja ta została prawidłowo zinterpretowana przez organ I instancji. Zdaniem organu, definicja ta nie obejmuje zachowań takich jak przywołane przez skarżącego w zarzucie odwołania pojęcia "posiadania", "ułatwienia użycia" czy "nakłaniania do użycia" - o ile nie zawierają one w sobie elementu udostępniania środka zastępczego innej osobie. Organ w żadnym miejscu wydanej decyzji nie twierdził jednak, iż wymierzył skarżącemu karę pieniężną za samo "posiadanie" "ułatwienie użycia" czy "nakłanianie do użycia" środka zastępczego - wobec czego zarzuty strony w tym zakresie są chybione. Odnosząc się do kwestii trafności ustaleń faktycznych organu I instancji stwierdzono, iż organ ten trafnie przyjął, iż strona wprowadzała do obrotu środki zastępcze. Ustalenie takie było w pełni prawidłowe, pomimo faktu, że - co podnosi odwołujący się - brak było bezpośredniego dowodu wskazującego na wprowadzenie do obrotu przez skarżącego środków zastępczych. W ramach swobodnej oceny dowodów określonej w art. 80 k.p.a. organ ocenia czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu zebranych w sprawie dowodów - co obejmuje także możliwość opierania swoich ustaleń wyłącznie na dowodach pośrednich, jak i dopuszczalność stosowania domniemań faktycznych. Zasadę tę potwierdza także orzecznictwo sądów administracyjnych, gdzie wskazuje się następująco: "w ramach normy art. 80 k.p.a., organ dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, może uznać daną okoliczność za udowodnioną, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego z innych ustalonych faktów a w sprawie brak jest bezpośrednich środków dowodowych wykazujących dane okoliczności. Zdaniem organu odwoławczego, fakt wprowadzania do obrotu środków zastępczych znajduje potwierdzenie w poniżej wymienionych okolicznościach i dowodach. W pierwszej kolejności zauważono, że z opinii biegłego sądowego z zakresu informatyki przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy z dnia [...] lutego 2012 r. zawartości pamięci telefonu komórkowego skarżącego wynika, że strona kontaktowała się z innymi osobami w celu sprzedaży różnych substancji oraz oferowała i dokonywała ich sprzedaży. W toku postępowania nie udało się dokładnie ustalić, jaki charakter miały substancje powoływane w korespondencji skarżącego. Z treści tej korespondencji wynika jednak, iż były to substancje oddziałujące na ludzki organizm - co powoduje, że wstępnie można uznać, iż mogły się one mieścić tak w grupie środków zastępczych, jak i produktów leczniczych. Po drugie - w wyniku przeszukania szafki z rzeczami osobistymi skarżącego w dniu [...] stycznia 2012 r. ujawniono woreczki strunowe z zawartością białego proszku oraz wagę elektroniczną. Z ekspertyzy nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. wynika, że w badanych próbkach stwierdzono obecność następujących substancji takich jak: o- Desmetylotramadol (O-DT), URB597 oraz etylofenidat (EP) - spełniających kryteria definicji środka zastępczego. Analiza przekazanych do badań 12 dowodów rzeczowych wykazała, że w 5 z nich wykryto substancje spełniające ustawową definicję "środka zastępczego" przytoczoną w art. 4 pkt 27 ustawy. Okoliczność ta, w świetle doświadczenia życiowego oraz potwierdzonego wyżej przywołaną opinią biegłego z zakresu informatyki faktu wprowadzania przez stronę do obrotu różnych substancji oddziałujących na ludzki organizm, prowadzi do wniosku, iż w grupie substancji wprowadzanych do obrotu przez stronę musiały znajdować się zarówno produkty lecznicze, jak i środki zastępcze. Nadto na fakt wprowadzania do obrotu środków zastępczych, a nie posiadanie ich wyłącznie w celu osobistego użytku, świadczy okoliczność, iż podczas przeszukania zabezpieczono również 14 potwierdzeń nadania przesyłek poleconych o stosunkowo niewielkich gabarytach. Gabaryty te odpowiednie byłyby właśnie do przesyłek o zawartości tożsamej z zawartością woreczków ujawnionych w szafce z rzeczami osobistymi skarżącego, nie zaś do wskazywanych przez niego części samochodowych czy też odzieży. Wniosek taki uzasadnia również fakt posiadania wagi elektronicznej, która nie byłaby narzędziem niezbędnym do odmierzania ilości substancji w celu ich osobistego zażycia, zaś staje się urządzeniem nieodzownym przy prowadzeniu obrotu takimi substancjami. Po trzecie - na okoliczność wprowadzania do obrotu środków zastępczych przez skarżącego wskazuje także niespójność jego zeznań oraz twierdzeń prezentowanych w toku postępowania prowadzonego przez organy ścigania oraz organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Wskazać bowiem należy, iż początkowo (przesłuchanie z dnia [...] stycznia 2012 r.) skarżący zupełnie zaprzeczył, aby handlował lekami, twierdząc, że substancje ujawnione w jego szafce osobistej były przeznaczone wyłącznie na jego własny użytek. Z kolei w trakcie przesłuchania w dniu [...] stycznia 2012 r. skarżący wskazał, iż "te substancje, które Policja zabezpieczyła przy mnie były głównie na mój użytek". Określenie skarżącego, że substancje były głównie na jego użytek, nie wykluczają tego, iż pozostałą cześć udostępniał osobom trzecim. Zauważono, iż określenie "głównie" - nie ma charakteru zamkniętego i nie jest tożsame z określeniem "wyłącznie", a zatem nie można uznać, iż substancje te nie były wbrew obowiązującemu zakazowi wprowadzane do obrotu. Wreszcie w odwołaniu skarżący ostatecznie przyznał, iż dokonywał obrotu produktami leczniczymi, potwierdzając, iż na taki stan faktyczny wskazuje opinia biegłego z zakresu informatyki. Zaprzeczył jednakże, aby dokonywał obrotu w zakresie środków zastępczych. Oceniając stanowisko strony przez pryzmat art. 80 k.p.a. stwierdzono, iż nie tworzy ono jednej spójnej wersji zdarzeń, co oznacza, że strona swymi wyjaśnieniami próbuje ukryć rzeczywisty przebieg zdarzeń. Strona bowiem początkowo kategorycznie zaprzeczała, aby dokonywała obrotu również w zakresie produktów leczniczych, aby obecnie, w toku postępowania administracyjnego, potwierdzić tę okoliczność. Powyższe zachowanie strony podważa wiarygodność jej aktualnego kategorycznego zaprzeczenia, iż w żadnym przypadku nie wprowadzała do obrotu środków zastępczych. W ocenie organu odwoławczego zasady doświadczenia życiowego nie pozwalają przyjąć, iż w przypadku prowadzenia przez stronę nielegalnego obrotu produktami leczniczymi i wejścia przez nią równocześnie w posiadanie różnych środków zastępczych, strona rozdzielała swój sposób postępowania w odniesieniu do tych dwóch kategorii substancji. Przeciwnie - zasady logiki i doświadczenia życiowego wskazują, iż skoro strona nabywała produkty lecznicze w celu ich dalszej odsprzedaży i taki też obrót produktami leczniczymi bez zezwolenia prowadziła to z uwagi na podobny charakter obu kategorii substancji, strona postępowała w taki sam sposób w odniesieniu do nabywanych środków zastępczych. W tym stanie rzeczy uznać należy, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie w drodze domniemania faktycznego, iż skarżący wprowadzał do obrotu środki zastępcze, wobec czego prawidłowo wobec niego znalazł zastosowanie art. 52a ustawy. Art. 52a ustawy w swoich znamionach nie odwołuje się natomiast do jakichkolwiek cech związanych z subiektywnym nastawieniem sprawcy do czynu, posługując się kryteriami o wyłącznie obiektywnym charakterze. Z tego też względu bezprzedmiotowe byłoby badanie w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do wymierzenia kary pieniężnej z art. 52a ustawy okoliczności, czy czyn ten był popełniony przez stronę umyślnie czy też nieumyślnie. Okoliczności te nie stanowią bowiem znamion deliktu z art. 52a ustawy. Za chybiony uznano również zarzut strony dotyczący nienależytego poinformowania o przysługującym stronie uprawnieniach do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym. Zgodnie z art. 10 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W związku z powyższym organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego pismem z dniu [...] stycznia 2013 r., w którym, został pouczony, iż zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz mając na uwadze umożliwienie stronie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów, ma prawo do zapoznania się z aktami osobiście i złożenia wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. Ponadto zawiadomieniami z dnia [...] marca 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., [...] kwietnia 2013 r., zawiadomieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r., [...] lipca 2013 r. skarżący został poinformowany, iż w siedzibie PPIS odbędą się przesłuchania świadków, w związku z czym zgodnie z art. 79 § 2 k.p.a. strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodów, ma prawo zadawać pytania świadkom, stronom oraz składać wyjaśnienia. Nadto PPIS w dniu [...] sierpnia 2013 r. poinformował skarżącego, iż został zebrany materiał dowodowy w sprawie nałożenia kary pieniężnej za czyn popełniony z art. 52a ustawy, w związku z czym zgodnie z art. 10 § 1 i art. 73 §1 k.p.a. strona ma prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Powyższe wskazuje, że strona miała zagwarantowane prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organ I instancji, dlatego organ II instancji uznaje powyższy zarzut za niezasadny. Podkreślono, że organ I instancji nie miał możliwości, aby na podstawie art. 79 § 1 k.p.a. zawiadamiać stronę o planowanym przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłych celem umożliwienia stronie zadawania pytań biegłym. Dowód z biegłych w takim znaczeniu, w jakim posługuje się nim art. 79 k.p.a. nie był przeprowadzony w toku postępowania administracyjnego. Opinie, które zostały wykorzystane jako dowód w niniejszej sprawie, zostały pierwotnie opracowane w toku postępowania prowadzonego przez organy ścigania. Okoliczność ta nie stoi jednak na przeszkodzie wykorzystaniu tych opinii w toku postępowania administracyjnego - co jednoznacznie potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. W takim przypadku prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu w wystarczający sposób zapewnia instytucja końcowego zaznajamiania się strony z zebranym materiałem dowodowym połączona z możliwością wypowiedzenia się co do wyników całego postępowania dowodowego (art. 10 § 1 k.p.a.). Organ I instancji prawidłowo zapewnił stronie realizację tego uprawienia poprzez skierowanie do niej zawiadomienia z dnia [...] sierpnia 2012 r., w celu wypowiedzenia się strony, co do zebranego materiału dowodowego, a strona z tego prawa nie skorzystała i nie zapoznała się z zebranym materiałem dowodowym. Za niezasadny uznano zarzut strony, iż organ powinien samodzielnie ustalać, jaki jest możliwy sposób używania danego produktu i tym samym określić czy spełnia on ustawowe kryteria właściwe dla środka zastępczego. Przeciwnie - wpływ danych substancji na organizm ludzki wykracza już poza kompetencje organu administracji publicznej i musi znajdować potwierdzenie w zebranych dowodach. Przedmiotową opinię wydawał biegły toksykolog, a zatem biegły w którego specjalności znajduje się nie tylko analiza składu chemicznego danej substancji, ale także analiza wpływu tej substancji na organizm ludzki. W opinii z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] sporządzonej przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie Zakład Toksykologii Sądowej – str. 6/8 - "W latach 2010-2011 odnotowano w literaturze 9 przypadków śmiertelnych po przyjęciu mieszaniny sproszkowanych liści kratom zmieszanych z o-Desmetylotramadolem." DPWIS nie znalazł podstaw do kwestionowania stanowiska dra R. S. - biegłego z zakresu toksykologii i trucizn organicznych zawartego w w/w opinii. Biegły posiadał profesjonalną wiedzę, kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. W ekspertyzie stwierdził, że wprowadzone do obrotu środki były środkami zastępczymi w rozumieniu art. 4 pkt 27 ustawy. Odnosząc się do dalszych zarzutów strony, DWPIS stwierdził, że ilość substancji czynnej zawartej w zbadanych próbkach nie ma znaczenia, lecz sama obecność tych substancji spełniających ustawową definicję "środka zastępczego" przytoczoną w art. 4 pkt 27 ustawie albowiem ustawodawca w zawartej definicji nie odnosi się do ilości substancji czynnej lecz co do efektów stosowania - "...zawierające taką substancję, używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych". Za bezzasadny uznano również zarzut niewyjaśnienia w toku postępowania, jaka była zawartość przesyłek nadawanych przez skarżącego. W toku postępowania odwoławczego organ II instancji rozpoznał także wnioski dowodowe zawarte w odwołaniu stwierdzając, że nie znajduje podstaw do przeprowadzenia dowodów wnioskowanych w odwołaniu przez stronę, tj. a) ponownego przesłuchania świadka K. F., albowiem osoba ta była przesłuchiwana przez Policję w dniu [...] stycznia 2012 r., jak i w ramach postępowania administracyjnego toczącego się przed organem I instancji, a strona została zawiadomiona o tej czynności; b) ponownego przesłuchania świadków - odbiorców przesyłek nadawanych przeze mnie, na okoliczność ich zawartości, albowiem odbiorcy ci zostali przesłuchani przez Policę w ramach postępowania. Podczas przesłuchań osoby, których dane uzyskano z zabezpieczonych potwierdzeń, nie potwierdziły, iż dokonywały jakichkolwiek transakcji z osobą o nicku "h." - (strona dnia [...] stycznia 2012 r. zeznała, iż na a. posługiwała się nickiem "h."). Niewiadomym jest jednak czy strona używała innego nicku niż "h." podczas dokonywania transakcji, i dlatego osoby kupujące twierdzą, że od strony nic nie kupowały, czy przedmiotem transakcji były substancje, których wprowadzanie do obrotu jest zakazane i dlatego nie ujawniają tego faktu. W tym stanie rzeczy dowody te jednak uznano za nieprzydatne, a trudno założyć, aby ich ponowne przeprowadzanie dało inny wynik; c) uzupełniającej opinii biegłych z zakresu toksykologii, na okoliczność ilości substancji czynnych w preparatach znajdujących się w posiadaniu strony. Ilość substancji czynnej zawartej w zbadanych próbkach nie ma z znaczenia, lecz sama obecność tych substancji spełniających ustawową definicję "środka zastępczego" przytoczoną w art. 4 pkt 27 ustawy albowiem ustawodawca w zawartej definicji nie odnosi się do ilości substancji czynnej lecz co do efektów stosowania. Natomiast istotne jest to, czy są one używane zamiast lub w takich samych celach jak środki odurzające i substancje psychotropowe - co znajduje pełne potwierdzenie w opinii biegłego; d) ponownego przesłuchania strony na okoliczność przyczyn posiadania wagi, zawartości przesyłek pocztowych, przyczyn przyjmowania i przekazywania substancji czynnych ujawnionych w dniu [...] stycznia 2012 r. Organ odwoławczy stwierdził, że strona była przesłuchana przez funkcjonariuszy Policji w ramach przeprowadzonego postępowania karnego jak również przesłuchana w ramach postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ I instancji w niniejszej sprawie. Wobec powyższego skarżący miał możliwość wypowiedzenia się co do stanu faktycznego i brak jest podstaw do ponownego przesłuchania strony w postępowaniu administracyjnym. Uznano zatem za zbędne przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania strony na okoliczność wprowadzania do obrotu substancji, które zostały zakwalifikowane jako środki zastępcze. W toku postępowania odwoławczego nie prowadzono uzupełniającego postępowania odwoławczego, a tym samym wniosek strony sformułowany w odwołaniu, odnoszący się w istocie rzeczy do przypadku prowadzenia takiego postępowania przez organ II instancji uznano za nieaktualny. Podsumowując, w ocenie organu II instancji postępowanie prowadzone przez PPIS w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia przesłanek do zastosowania wobec skarżącego decyzji wymierzającej karę pieniężną za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w m.in. w art. 7 k.p.a. Zasada ta bowiem wymaga, by organ administracji publicznej dokonał ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy. Zaskarżona decyzja dotycząca kary pieniężnej została wydana w sposób prawidłowy pod względem prawnym i merytorycznym i nie narusza zasady pogłębienia zaufania obywateli do organów Państwa, wynikającej z art. 8 k.p.a. Dokonana ocena stanu faktycznego sprawy znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i 77 k.p.a. Została ona wydana w sposób spójny, logiczny i zgodny z wiedzą wywiedziona w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Dokonana ocena mieści się również w granicach swobodnej oceny dowodów. Nieuzasadnione okazały się również inne zarzuty odwołania, dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Na ww. decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której domagał się jej uchylenia zarzucając: 1. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, przez błędną - rozszerzającą wykładnię przepisu art. 4 pkt 34, art. 44 b i art. 52 a ustawy prowadzącą do przyjęcia, iż: za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznać należy także odpłatne bądź nieodpłatne przekazanie środków zastępczych przez konsumenta innej osobie, także będącej konsumentem; za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego uznać należy także posiadanie, udzielenie, ułatwienie użycia, czy też nakłanianie do użycia; za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznaje się wtórny obrót substancją, importowaną i wprowadzoną do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez podmiot posiadający siedzibę w I., jak też wprowadzanie do obrotu produktów leczniczych; za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego uznaje się posiadanie lub używanie substancji nie zamiast i nie w takim samym celu jak środek odurzający lub substancje psychotropową. 2. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 80 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a., polegające na ustaleniu, czy substancje będące w posiadaniu skarżącego są środkami zastępczymi w rozumieniu art. 4 pkt. 34 ustawy wyłącznie w oparciu o opinię biegłych toksykologów z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, podczas gdy to organ winien ocenić, czy w rozpatrywanej sprawie zostały spełnione przesłanki określone w art. 4 pkt 34, art. 44 b i art. 52 a ustawy, w tym między innymi: czy środek jest używany zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, a rolą biegłych z zakresu toksykologii jest jedynie ustalenie składu chemicznego substancji poddanej analizie i ewentualne dokonanie opisu jej wpływu na organizm; 3. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 77 § 1 i art. 81 k.p.a. polegające na uznaniu w oparciu o domniemania faktyczne okoliczności za udowodnione pomimo tego, że skarżącemu nie stworzono możliwości wypowiedzenia się o wszystkich zgromadzonych dowodach, jak też dokonaniu jednostronnych ustaleń faktycznych wyłącznie na niekorzyść skarżącego przy jednoczesnym pominięciu wszelkich okoliczności przemawiających za uznaniem, iż nie doszło do popełnienia czynu o którym mowa w art. 44 b i art. 52. a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii; 4. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść decyzji, w szczególności art. 7, art. 8, art. 11, art. 75, art. 77, art. 78 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i pominięcie w ten sposób istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, skutkujące dokonaniem nieuprawnionych i błędnych ustaleń faktycznych oraz wydaniu decyzji na podstawie domniemań co do faktów i nadinterpretacji ustalonych okoliczności oraz w sytuacji braku ustaleń faktycznych niezbędnych dla prawidłowego przebiegu i zakończenia postępowania, w tym: – brakiem ustalenia, czy substancje znajdujące się w posiadaniu skarżącego były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa; – brakiem ustalenia, jaką ilość środka zastępczego (substancji czynnej) zawierały substancje posiadane przez skarżącego; – brakiem ustalenia, czy skarżący wprowadzał do obrotu środek zastępczy; – brakiem ustalenia, jaka była zawartość przesyłek nadawanych przez skarżącego; – brakiem ustalenia, jaką substancję i w jakim celu skarżący przekazał swojej partnerce życiowej; – przyjęciu, w ślad za opinią biegłego z zakresu informatyki, że skarżący dopuścił się wprowadzania do obrotu środków zastępczych, podczas gdy z treści opinii wynika, iż połączenia telefoniczne wskazują na dokonywanie transakcji w zakresie obrotu produktami leczniczymi, a nie środkami zastępczymi; – przyjęciu, iż doszło do wprowadzenia środka zastępczego do obrotu na podstawie tego, że skarżący posiada wagę. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że art. 44 b ustawy przewiduje zakaz wytwarzania i wprowadzania do obrotu środków zastępczych. Zgodnie z treścią art. 52a ustawy odpowiedzialności podlega osoba, która dopuściła się wprowadzania do obrotu środka zastępczego. Skarżący powołał się na treść orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt III KK 36/08, zgodnie z którym wprowadzanie do obrotu to przyjęcie odpłatnie bądź nieodpłatnie przez osobę nie będącą konsumentem tychże środków lub substancji w celu późniejszego ich przekazania innej osobie, przy czym nabywca też nie jest konsumentem. Z materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania wynika, że skarżący był konsumentem preparatów, które znaleziono w jego szafce pracowniczej, nie przekazywał również tych substancji innym osobom nie będącym ich konsumentami. Zdaniem skarżącego, wykładnia art. 52a i art. 4 pkt 34 ustawy dokonana przez organ jest błędna nie tylko dlatego, że obejmuje działania realizowane przez konsumentów i na rzecz konsumentów substancji, ale także dlatego, że obejmuje swoim zakresem posiadanie, udzielenie, ułatwienie użycia, czy też nakłanianie do użycia. Tymczasem, ustawa jednoznacznie różnicuje takie pojęcia jak "wprowadzanie do obrotu", "posiadanie", czy też "udzielenie", zaś przepis art. 44b zakazuje, a norma art. 52a penalizuje jedynie wprowadzanie do obrotu, a nie wszelkie operacje i działania pozostające w związku ze środkami zastępczymi. Transakcje realizowane przez skarżącego miały charakter wtórny, a nie pierwotny - obejmowały preparaty już wprowadzone do obrotu przez podmioty posiadające siedzibę w Indiach. Tymczasem, jak zgodnie przyjmuje się w piśmiennictwie i orzecznictwie, udział w obrocie, to przyjęcie środków przez osobę nie będącą konsumentem, w celu późniejszego ich przekazania innej osobie, również nie będącej konsumentem. Działania skarżącego nie spełniają niniejszych przesłanek. Zasadne przypisanie czynu, o którym mowa w art. 52 a ustawy byłoby możliwe jedynie względem producentów lub ewentualnie sprzedawców oferujących preparaty z pomocą serwisów internetowych. Jak wynika z treści uzasadnienia projektu ustawy (dostępnego między innymi w serwisie internetowym Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej): "Głównym celem przedmiotowej nowelizacji jest wprowadzenie zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej substancji o działaniu psychoaktywnym, niedopuszczonych do stosowania na podstawie odrębnych przepisów." Ustawodawca wskazuje jednoznacznie, iż wprowadzenie przepisów ma na celu walkę z podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą polegającą na wytwarzaniu i wprowadzaniu do obrotu środków zastępczych: "na rynkach europejskich nastąpił rozwój tzw. "smart shops", czyli sklepów, oferujących substancje psychoaktywne, pozostające poza kontrolą prawną. Początkowo tego typu sklepy funkcjonowały w Polsce na bardzo ograniczoną skalę. Jednakże od 2008 r. mieliśmy do czynienia z szybkim rozwojem tego zjawiska. Jedna z sieci sklepów w trakcie zaledwie jednego roku otworzyła ponad 40 sklepów tego typu ulokowanych w centrach prawie wszystkich większych miast w Polsce". Nowelizacja ustawy miała na celu eliminację z rynku podmiotów prowadzących produkcję i sprzedaż na dużą skalę środków zastępczych, a nie penalizowanie osób posiadających, bądź używających środki zastępcze. Stosownie do treści przepisów ustawy, dysponowanie substancją psychotropową lub środkiem odurzającym nie podlega odpowiedzialności karnej, mieści się w zakresie wolności obywatelskich. Nadto, gdyby intencją ustawodawcy było penalizowanie innych, niż wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych, stosowne przepisy zostałyby ujęte w treści ustawy. Jednocześnie, zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy i ustalenia faktyczne poczynione przez organy I i II instancji nie dają podstaw do przyjęcia, że skarżący wytwarzał lub wprowadzał do obrotu środki zastępcze. Przepis art. 4 pkt 34 ustawy przewiduje także, iż środkiem zastępczym jest substancja używana zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa. Dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania oraz wydania decyzji zgodnej z obowiązującymi przepisami, koniecznym jest ustalenie w jakim celu skarżący przyjmował ujawnione substancje. Ze zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego nie sposób wnioskować, że środek posiadany przez skarżącego był używany w takim samym celu jak środki odurzające lub substancje psychotropowe. Nadto, w ocenie skarżącego, biegli toksykolodzy nie są uprawnieni do rozstrzygnięcia, czy przesłanki przepisu art. 4 pkt 34 wystąpiły w rozpatrywanej sprawie. Opis wpływu zażywanej substancji na funkcjonowanie organizmu nie jest dostateczną podstawą do uznania, że preparaty znalezione w szafce skarżącego są środkami zastępczymi, o których mowa w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Przesłanką uzależniającą możliwość zakwalifikowania substancji jako środka zastępczego jest przede wszystkim cel zażycia, a nie skład chemiczny preparatu. W postępowaniu nie podjęto dostatecznych działań ukierunkowanych na wyjaśnienie, czy skarżący przyjmował substancje zamiast środków odurzających lub substancji psychotropowych, bądź też w takim samym celu jak środki odurzające lub psychotropowe. W konsekwencji, brak było podstaw do zastosowania art. 52a ustawy. Podkreślenia wymaga także fakt, iż opisywany w opinii toksykologicznej wpływ substancji chemicznych ujawnionych u skarżącego na organizm jest analogiczny do środków powszechnie dostępnych i używanych na co dzień, takich jak kofeina, nikotyna, a nadto, każdy związek chemiczny wprowadzony do organizmu powoduje zmiany w jego funkcjonowaniu. Skarżący wskazał, że biegli sądowi toksykolodzy są uprawnieni jedynie do badania składu chemicznego substancji i ewentualnie opisu bądź wyjaśnienia mechanizmu jej wpływu na organizm. Rozstrzygnięcie, czy daną substancję uznać należy za środek zastępczy pozostawione jest jednak do wyłącznej kompetencji organu orzekającego, a nie biegłych. Decyzja stwierdzająca zaistnienie przesłanek uzasadniających nałożenie kary pieniężnej winna opierać się na ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania i być wynikiem jego wnikliwej analizy. Stosownie do treści przepisów k.p.a., organy administracji są zobowiązane prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie, należycie i wyczerpująco informować strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, czuwać nad tym, by osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, jak też zapewnić czynny udział w każdym stadium postępowania i przed wydaniem decyzji zapewnić stronie możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się co do zgromadzonych materiałów. Nadto, strony powinny być powiadamiane o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodów (np. z opinii biegłych), brać udział w przeprowadzeniu dowodu, zadawać pytania, składać wyjaśnienia. Jednocześnie, przepis art. 81 k.p.a. warunkuje możliwość dokonania ustaleń faktycznych - uznania okoliczności za udowodnione, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Tymczasem skarżący nie został prawidłowo pouczony o prawie do udziału w przeprowadzeniu dowodów z opinii biegłych, zadawania biegłym pytań i zgłaszania zastrzeżeń, złożenia wyjaśnień co do każdego z przeprowadzonych dowodów, składania wniosków o przeprowadzenie dowodów, możliwości końcowego zapoznania się z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w toku postępowania. Podkreślono, że znaczną część materiału dowodowego stanowiły także dokumenty zgromadzone przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy, z którymi skarżący - jako świadek - nie miał możliwości zapoznać się na etapie postępowania karnego i nie mógł także podejmować żadnych działań zmierzających do podważenia czy skonfrontowania ustaleń dokonanych przez biegłych. Na etapie składania wyjaśnień, skarżącemu nie przedłożono akt postępowania, nie został poinformowany o tym, jakimi dowodami organ I instancji będzie się posługiwał przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. W toku postępowania pominięto także kluczowe, dla rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne, między innymi co do tego, czy: – substancje znajdujące się w posiadaniu skarżącego były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa; – jaką ilość środka zastępczego (substancji czynnej) zawierały substancje posiadane przez skarżącego albowiem opinia zawiera jedynie stwierdzenie, że poddane badaniom preparaty zawierały substancję czynną, ale w toku postępowania nie ustalono, jaką była faktyczna ilość substancji czynnych w poddanych badaniom preparatach; – skarżący wprowadzał do obrotu środek zastępczy, czy też nabywał go w celu konsumpcji i jeżeli udzielał osobom trzecim, to wyłącznie w celu konsumpcji. Organ pierwszej instancji nie ustalił również, jaka była zawartość przesyłek nadawanych przez skarżącego i bezpodstawnie oraz w rażącej sprzeczności z przepisami regulującymi postępowanie domniemał, że przesyłki te musiały zawierać środki zastępcze. Nadto, w toku postępowania nie ustalono, jaką substancję i w jakim celu skarżący przekazał swojej partnerce życiowej. Wbrew nakazowi płynącemu z treści art. 77 § 1 k.p.a., organ I instancji nie tylko dokonał selektywnej oceny materiału dowodowego i oparł swoje rozstrzygnięcia na domniemaniach (przesyłki o niewielkiej masie - musiały zawierać substancje niedozwolone; strona posiada wagę - musiała służyć do odważania substancji niedozwolonych), ale także pominął lub odrzucił wszelkie okoliczności faktyczne przemawiające za uznaniem, że nie doszło do popełnienia czynu z art. 52a ustawy. Treść uzasadnienia opinii wskazuje także na sprzeczność ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, a materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. W szczególności wskazano, że organ w ślad za opinią biegłego z zakresu informatyki przyjął, że skarżący dopuścił się wprowadzania do obrotu środków zastępczych, podczas gdy z treści opinii wynika, iż połączenia telefoniczne wskazują na dokonywanie jedynie transakcji w zakresie obrotu produktami leczniczymi, a nie środkami zastępczymi. W ocenie skarżącego, do prawidłowej oceny przesłanek uprawniających do nałożenia grzywny, o której mowa w art. 52a ustawy niezbędne jest uzupełnienie postępowania administracyjnego, poprzez przeprowadzenie dowodów z: a. zeznań świadka - partnerki życiowej skarżącego co do okoliczności przekazania substancji czynnej, rodzaju substancji czynnej przekazanej, celu zażycia preparatu oraz jego wpływu na funkcjonowanie organizmu; b. zeznań świadków - odbiorców przesyłek nadawanych przez skarżącego, na okoliczność ich zawartości; c. uzupełniającej opinii biegłych z zakresu toksykologii, na okoliczność ilości substancji czynnych w preparatach znajdujących się w posiadaniu skarżącego; d. wyjaśnień na okoliczność przyczyn posiadania wagi, zawartości przesyłek pocztowych, przyczyn przyjmowania i przekazywania substancji czynnych ujawnionych w dniu 26 stycznia 2012 r.; e. oraz umożliwienie skarżącemu wypowiedzenie się o wszystkich dowodach zgromadzonych w toku postępowania, zgłoszenie zastrzeżeń do opinii biegłych, zadania pytań biegłym, udziału w przesłuchaniach świadków oraz zadawania pytań świadkom oraz ewentualne złożenie wyjaśnień uzupełniających. Zdaniem skarżącego, dopiero przeprowadzenie wyżej wskazanych dowodów pozwoli na dokonanie ustaleń niezbędnych dla oceny, czy skarżący posiadał substancje używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach oraz, czy skarżący udostępniał osobom trzecim środki zastępcze. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Uzasadniając bezzasadność skargi organ odwoławczy odniósł się do zarzutów strony, iż organ mylnie zinterpretował pojęcie wprowadzania do obrotu środka zastępczego, obejmując nim również ich przekazanie konsumentowi. Organ przywołał argumentację potwierdzającą zasadność przyjętej przez niego wykładni ww. pojęcia. Organ mając na uwadze definicję "wprowadzania do obrotu" określoną art. 4 pkt 34 ustawy przyjął, iż strona wprowadzała do obrotu środki zastępcze. Organ zatem wbrew temu co sugeruje skarżący, nie wymierzył skarżącemu kary pieniężnej wyłącznie za samo posiadanie czy zażywanie środków zastępczych. Posiadanie przez skarżącego środków zastępczych stanowiło bowiem nie samoistną podstawę rozstrzygnięcia, lecz przesłankę - i to nie jedyną - pozwalającą na ostateczne ustalenie, iż skarżący wprowadzał środki zastępcze do obrotu. Całość okoliczności przemawiających za takim wnioskiem została szczegółowo przedstawiona w uzasadnieniu decyzji i organ zawartą tam argumentację w całości podtrzymuje. Za chybiony uznano zarzut strony dotyczący nienależytego poinformowania o przysługujących stronie uprawnieniach do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym. Organ wskazał okoliczności i argumenty przemawiające za tym, że strona miała zagwarantowane prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organ I instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym. Podkreślono, że organ I instancji nie miał możliwości, aby na podstawie art. 79 § 1 k.p.a. zawiadamiać stronę o planowanym przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłych celem umożliwienia stronie zadawania pytań biegłym. Zaznaczono bowiem, że dowód z przesłuchania biegłych, w takim znaczeniu, w jakim posługuje się nim art. 79 k.p.a., nie był przeprowadzony w toku postępowania administracyjnego. Opinie, które zostały wykorzystane jako dowód w niniejszej sprawie, zostały pierwotnie opracowane w toku postępowania prowadzonego przez organy ścigania. Okoliczność ta nie stoi jednak na przeszkodzie wykorzystaniu tych opinii w toku postępowania administracyjnego Za niezasadny uznano także zarzut strony, iż organ powinien samodzielnie ustalać, jaki jest możliwy sposób używania danego produktu i tym samym określić czy spełnia on ustawowe kryteria właściwe dla środka zastępczego. Podsumowując, w opinii organu odwoławczego, który zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących wprowadzania do obrotu środków zastępczych, skarga jest niezasadna i powinna podlegać oddaleniu. Wyrokiem z dnia 25 maja 2015 r, sygn. akt IV SA/Wr 220/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu środków zastępczych. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja została oparta na podstawie art. 52a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przepis ten stanowi, iż kto wytwarza lub wprowadza do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środek zastępczy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 20.000 do 1.000.000 zł (ust. 1 art. 52a). Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, wymierza, w drodze decyzji, właściwy państwowy inspektor sanitarny. Decyzji nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności (ust. 2). Ustalając wysokość kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, właściwy państwowy inspektor sanitarny uwzględnia w szczególności ilość wytworzonego lub wprowadzonego do obrotu środka zastępczego (ust. 3). Do kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 z późn. zm.). Z tym, że organowi, o którym mowa w ust. 2 przysługują uprawnienia organu podatkowego (ust. 4). Kara pieniężna, o której mowa w ust. 1 stanowi dochód budżetu państwa (ust. 5). Pojęcie "wprowadzenia do obrotu" zostało wyjaśnione w art. 4 ust. 34 ustawy. Oznacza ono udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów lub środków zastępczych. Biorąc pod uwagę te unormowania organy orzekające w sprawie trafnie uznały każdą postać udostępnienia środków zastępczych innej osobie za mieszczącą się w kategorii wprowadzenia do obrotu środka zastępczego. Należy bowiem rozważając tę kwestię mieć na względzie, że ustawodawca nie zdecydował się wyjaśnić tego pojęcia i tym samym pozostawił praktyce orzeczniczej, w konkretnym przypadku, sposób jego rozumienia. Dlatego też jeśli odbiorca tych środków używa ich do własnych celów, czy też jest pośrednikiem w ich zbywaniu nie ma to decydującego znaczenia. Nie można przy tym odmówić trafności argumentowania na rzecz szerokiego rozumienia przez te organy wyrażenia "udostępnienie środka zastępczego" tym, że w przepisach karnych ustawy wyróżniono dodatkowo czynności "uczestnictwa w obrocie" i "udzielania środka innej osobie", kategorii tych brak natomiast na gruncie przepisów art. 52a ustawy, co przemawia za szerokim rozumieniem wprowadzenia do obrotu środka zastępczego i ma sprzyjać zwalczaniu tego rodzaju czynów zabronionych. Można bowiem przyjąć za organem odpowiadającym na skargę, że art. 52a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii sankcjonuje jednolite zachowania polegające na wprowadzaniu do obrotu (lub wytwarzaniu) środków zastępczych. Wobec rezygnacji ustawodawcy z zastosowania w odniesieniu do środków zastępczych podkategorii zachowań w postaci "uczestniczenia w obrocie" oraz "udzielania innej osobie" uznać należy, że pojęcie wprowadzania do obrotu należy w tym przypadku rozumieć szeroko - to jest tak jak zostało ono zdefiniowane w art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przyjęcie natomiast odmiennego wniosku równoznaczne byłoby z założeniem, że obrót środkami zastępczymi jest zupełnie legalny, o ile tylko mamy do czynienia z obrotem wtórnym lub udostępnianiem środka zastępczego bezpośrednio samemu konsumentowi. Wniosek taki byłby jednak zupełnie sprzeczny z ratio legis art. 44 b i art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jak bowiem przytacza sam skarżący celem wprowadzenia tych przepisów miała być przede wszystkim walka z udostępnieniem środków zastępczych ich docelowym odbiorcom (konsumentom), prowadzonym w szczególności za pośrednictwem tzw. smart shops. Cele nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie ograniczyły się zatem tylko do ustanowienia zakazu "hurtowego" czy pierwotnego obrotu środkami zastępczymi, ale obejmowały wyeliminowanie wszelkich zachowań polegających na udostępnianiu środków zastępczych innym osobom. Z tych też względów w ocenie organu na gruncie środków zastępczych pojęcie wprowadzania do obrotu należy rozumieć tak, jak zostało ono dosłownie zdefiniowane w art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - czyli jako każdą postać udostępnienia osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie środków zastępczych. O tym zaś, że skarżący wprowadzał do obrotu środki zastępcze organy administracyjne w sprawie orzekały na podstawie całokształtu okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie oraz zebranych dowodów. W szczególności, jak wynika z ekspertyzy z dnia [...] lipca 201 r. nr [...] – w próbkach pobranych z woreczków strunowych z zawartością białego proszku, zabezpieczonych podczas przeszukania szafki z rzeczami osobistymi skarżącego w dniu [...] stycznia 2012 r. stwierdzono obecność o-Desmetylotramadolu (O-DT) URB597 oraz etylofenidatu (EP), które odpowiadają definicji środka zastępczego. Badania dowodów rzeczowych przekazanych do ekspertyzy wykazały, że w części z nich znajdowały się substancje spełniające ustawową definicję "środka zastępczego" art. 4 pkt 27 ustawy (w pięciu na dwanaście z tych dowodów). Dodać należy, że w trakcie przeszukania szafki skarżącego zabezpieczono również wagę elektroniczną. Z kolejnej ekspertyzy i opinii biegłego sądowego z zakresu informatyki, z dnia [...] lutego 2012 r. w przedmiocie zawartości pamięci telefonu komórkowego skarżącego wynika, że kontaktował się on z różnymi osobami w celu sprzedaży różnych substancji oraz oferował i dokonywał ich sprzedaży. Treść tej korespondencji wskazuje, że były to substancje oddziałujące na ludzki organizm mogły się zatem mieścić w grupie środków zastępczych. Z akt sprawy wynika nadto, że podczas przeszukania szafki z rzeczami osobistymi skarżącego zabezpieczono również 14 potwierdzeń nadania przesyłek poleconych o stosunkowo niewielkich gabarytach. Odpowiadały one przesyłkom z zawartością woreczków ujawnionych w tej szafce, nie zaś innych rzeczy (tj. odzieży, części samochodowych). Faktem jest, że zabezpieczono również ten środek przygotowywany do wysyłki a nie do własnego użytku jak skarżący utrzymywał w początkowej fazie postępowania (pr. protokół przesłuchania z dnia [...] stycznia 2012 r.). Wreszcie linia obrony przyjęta przez skarżącego nie jest przezeń prowadzona konsekwentnie. Skarżący bowiem najpierw zaprzeczył, że handlował lekami i utrzymywał, że substancje ujawnione w jego rzeczach osobistych były przeznaczone wyłącznie na jego własny użytek, by w odwołaniu przyznać, że dokonywał obrotu produktami leczniczymi, a nie środkami zastępczymi. Jednakże, jak już wcześniej to zauważono, elektroniczna waga znajdująca się w szafce z rzeczami osobistymi przeczy stanowczo temu by środki zabezpieczone u skarżącego służyły wyłącznie do jego osobistego użytku. Skarżący zarzucił, że ustalenie "czy substancje będące w jego posiadaniu są środkami zastępczymi (...) oparto wyłącznie o opinię biegłych toksykologów z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie podczas gdy to organ winien ocenić, czy w sprawie zostały spełnione przesłanki określone w art. 4 pkt 34 (...)". Zarzut ten nie jest zasadny gdyż twierdzenie o tym, że skarżący wprowadzał do obrotu tego rodzaju środki opiera się na szeregu ustaleń w sprawie, a nie tylko na wymienionej ekspertyzie, głównie wyniki przeszukania szafki z rzeczami osobistymi skarżącego – znalezienie w niej charakterystycznej substancji, waga elektroniczna, dowody nadania przesyłek odpowiadających wielkości pakunków znalezionych w tej szafce, niekonsekwencja w wyjaśnieniach skarżącego – wszystko to świadczy o niewiarygodnym tłumaczeniu, że środki ujawnione w środowisku pracy skarżącego służyły do jego osobistego użytku. Skarżący zarzucił, gdy chodzi o opinię biegłych, że nie został zawiadomiony o ich przeprowadzeniu, jednakże z natury tych dowodów wynika, że organ administracji nie ma takiego obowiązku – strona postępowania po opracowaniu opinii i włączeniu jej do akt postępowania może wnieść do niej stosowne zastrzeżenia a niezależnie od tego dowodu tego nie przeprowadzono podczas rozprawy administracyjnej. Kolejny zarzut skarżącego, że organ prowadzący postępowanie nie dał mu możliwości wypowiedzenia się w sprawie również nie jest zasadny. W uzasadnieniu decyzji ostatecznej (str. 8) organ odwoławczy dokładnie wskazał pisma kierowane do skarżącego zawiadamiające go o czynnościach podejmowanych w tym możliwości uczestniczenia w nich, a także o możliwości zapoznania się z materiałami sprawy z czego skarżący nie skorzystał. Podsumowując Sąd stwierdził, że stanowisko organów inspekcji sanitarnej w sprawie jest trafne. Zasadnie bowiem przyjęły one, że skarżący wprowadzał do obrotu środki zastępcze, wymierzyły mu stosowną karę pieniężną – za wprowadzanie, a nie za samo ich posiadanie, które to w stanie faktycznym sprawy stanowiło jedną z istotnych okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 52 a ustawy. Zebrany materiał dowodowy jest przy tym wystarczający do przyjęcia, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu zabronionego i wymierzenia kary pieniężnej w kwocie 20.000 zł stosownie do jego rozmiarów i skutków. W opinii z dnia [...] lipca 2012 r. sporządzonej przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie podano, że w latach 2010-2011 odnotowano w literaturze 9 przypadków śmiertelnych po przyjęciu mieszaniny sproszkowanych liści kratom zmieszanych z o-Desmetylotramadolem". Brak podstaw do kwestionowania stanowiska dra R. S. – biegłego z zakresu toksykologii i trucizn organicznych zawartego w opinii o Nr [...] sporządzonej przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie Zakład Toksykologii Sądowej. Biegły posiadał profesjonalną wiedzę, kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. W ekspertyzie stwierdził, że wprowadzone do obrotu środki były środkami zastępczymi w rozumieniu art. 4 pkt 27 ustawy. Organy inspekcji sanitarnej oparły się w dużej mierze na materiałach sprawy przesłanych przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy jednakże w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dopuszcza się możliwość czynienia ustaleń faktycznych na podstawie akt takiej sprawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. akt SA/Bk 752/10). Dotyczy to w szczególności czynności dochodzeniowych, których w postępowaniu administracyjnym nie da się powtórzyć (np. przeszukanie, ekspertyza i opinia biegłego). Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę kasacyjną wniósł H. W. podnosząc zarzuty naruszenia: 1. rażącego naruszenia przepisów postępowania, a to art. 3 § 2 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez zaniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyczerpującego i wszechstronnego rozpoznania wszystkich zarzutów skargi na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2014 roku nr [...] oraz ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, oparcie rozstrzygnięcia bez należytego rozpoznania argumentów Skarżącego przy jednoczesnym przyjęciu w pełni za uzasadnione zarzutów, twierdzeń i argumentów organu, oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, w następstwie czego decyzja organu nie została poddana należytej kontroli pod względem jej zgodności z prawem, a wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł w oparciu o ustalenia faktyczne przyjęte niezgodnie z obowiązującymi regułami postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji nakładającej karę pieniężną pomimo naruszenia przepisów procedury i błędów w ustaleniach faktycznych poczynionych przez organ; 2. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez błędną, rozszerzającą wykładnię przepisu art. 4 pkt 34, w zw. z art. 44b i art. 52a ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii prowadzącą do przyjęcia, iż: za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznać należy także odpłatne bądź nieodpłatne przekazanie środków zastępczych przez konsumenta innej osobie, także będącej konsumentem; za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego uznać należy także posiadanie, udzielenie, ułatwienie użycia, czy też nakłanianie do użycia; za wprowadzenie do obrotu środka zastępczego uznaje się wtórny obrót substancją, importowaną i wprowadzoną do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez inny podmiot, jak też wprowadzanie do obrotu produktów leczniczych; za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego uznaje się posiadanie lub używanie substancji nie zamiast i nie w takim samym celu jak środek odurzający lub substancje psychotropową, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji nakładającej karę pieniężną pomimo braku podstaw prawnych i niewłaściwe zastosowanie normy z art. 52 a ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii; 3. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez niewłaściwe zastosowanie normy z art. 52a w zw. z art. 4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii pomimo braku dostatecznych podstaw do przyjęcia, że w posiadaniu skarżącego znajdowały się substancje używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej albo w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa; 4. rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, przez niewłaściwe niezastosowanie art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt a), b) i d) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z dnia 10 lipca 1993 roku) w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji nakładającej na skarżącego karę pieniężną pomimo naruszenia prawa skarżącego do rzetelnego procesu, w tym prawa do niezwłocznego otrzymania szczegółowej informacji o istocie i przyczynie skierowanego przeciwko niemu oskarżenia, prawa do posiadania odpowiedniego czasu i możliwości do przygotowania obrony, prawa do bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę, prawa do przesłuchania lub spowodowania przesłuchania świadków oraz żądania obecności i przesłuchania świadków na takich samych warunkach jak świadkowie przesłuchani przez organ. Zdaniem skarżącego, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz na skutek postępowania przeprowadzonego przez Sąd z rażącym naruszeniem reguł określających przebieg postępowania. W toku postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym zarzucono, że H. W. nie był informowany o przebiegu postępowania, czynnościach procesowych i zakończeniu poszczególnych etapów postępowania, nie został prawidłowo pouczony o prawie do udziału w przeprowadzeniu dowodów z opinii biegłych, zadawania biegłym pytań i zgłaszania zastrzeżeń, złożenia wyjaśnień co do każdego z przeprowadzonych dowodów, składania wniosków o przeprowadzenie dowodów, możliwości końcowego zapoznania się z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w toku postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy skarżący był prawidłowo powiadomiony i pouczony, w szczególności, czy doszło do skutecznego doręczenia adresowanych do niego przesyłek pocztowych i oparł się w tym zakresie wyłącznie na stanowisku organu wyrażonym w treści zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę. Zarzucono także, że znaczną część materiału dowodowego stanowiły dokumenty zgromadzone przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy, z którymi Skarżący - jako świadek - nie miał możliwości zapoznania się na etapie postępowania karnego i nie mógł także podejmować żadnych działań zmierzających do podważenia czy skonfrontowania ustaleń dokonanych przez biegłych. Zwrócono uwagę, że na etapie składania wyjaśnień, skarżącemu nie przedłożono akt postępowania, nie został poinformowany o tym, jakimi dowodami organ I instancji będzie się posługiwał przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Skarżący stwierdził, że podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż w toku postępowania administracyjnego możliwe jest dokonywanie ustaleń faktycznych w oparciu o materiały zgromadzone w toku czynności śledczo - dochodzeniowych, ale dowody te powinny zostać przeprowadzone z poszanowaniem reguł procedury administracyjnej, w szczególności przy zachowaniu uprawnienia do udziału w przeprowadzeniu dowodów z opinii biegłych i zadawania biegłym pytań, zgłaszania zastrzeżeń, czy składania wyjaśnień co do każdego z przeprowadzonych dowodów oraz końcowego zapoznania się z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w toku postępowania. W skardze wskazano, że w toku postępowania pominięto także kluczowe, dla rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne, między innymi co do tego, czy substancje znajdujące się w posiadaniu H. W. były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, czy H. W. wprowadzał do obrotu środek zastępczy, czy też nabywał go w celu konsumpcji i jeżeli udzielał osobom trzecim, to wyłącznie w celu konsumpcji. Organ pierwszej instancji nie ustalił również, jaka była zawartość przesyłek nadawanych przez H. W. i bezpodstawnie oraz w rażącej sprzeczności z przepisami regulującymi postępowanie domniemał, że przesyłki te musiały zawierać środki zastępcze. Nadto, w toku postępowania nie ustalono, jaką substancję i w jakim celu H. W. przekazał swojej partnerce życiowej. Skarżący wskazał, iż zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków oraz uzupełniającej opinii biegłych. Zarzucono, że wbrew nakazowi płynącemu z treści art. 77 § 1 k.p.a., organ dokonał selektywnej oceny materiału dowodowego i oparł swoje rozstrzygnięcia na domniemaniach (przesyłki o niewielkiej masie - musiały zawierać substancje niedozwolone; strona posiada wagę - musiała służyć do odważania substancji niedozwolonych), a nie ustaleniach, pomimo tego, że uzupełnienie postępowania dowodowego w zakresie wskazanym przez skarżącego pozwoliłoby na rozstrzygnięcie wątpliwości. Nadto organ pominął lub odrzucił wszelkie okoliczności faktyczne przemawiające za uznaniem, że nie doszło do popełnienia czynu z art. 52a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zwrócono uwagę na to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez organ, z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. W szczególności, organ w ślad za opinią biegłego z zakresu informatyki przyjął, że H. W. dopuścił się wprowadzania do obrotu środków zastępczych, podczas gdy z treści opinii wynika, iż połączenia telefoniczne wskazują na dokonywanie jedynie transakcji w zakresie obrotu produktami leczniczymi, a nie środkami zastępczymi. W treści skargi zarzucono, że w toku postępowania nie podjęto dostatecznych działań ukierunkowanych na wyjaśnienie, czy H. W. przyjmował substancje zamiast środków odurzających lub substancji psychotropowych, bądź też w takim samym celu jak środki odurzające lub psychotropowe. Wskazano, iż dokonanie ustaleń faktycznych w tym zakresie wymaga uzupełnienia postępowania oraz zarzucono, że biegli sądowi toksykolodzy są uprawnieni jedynie do badania składu chemicznego substancji i ewentualnie opisu bądź wyjaśnienia mechanizmu jej wpływu na organizm. Rozstrzygnięcie, czy daną substancję uznać należy za środek zastępczy pozostawione jest jednak do wyłącznej kompetencji organu orzekającego, a nie biegłych. Decyzja stwierdzająca zaistnienie przesłanek uzasadniających nałożenie kary pieniężnej winna opierać się na ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania i być wynikiem jego wnikliwej analizy. Przesłanką uzależniającą możliwość zakwalifikowania substancji jako środka zastępczego jest przede wszystkim cel zażycia, a nie skład chemiczny preparatu. Wojewódzki Sąd Administracyjny wbrew stanowisku Organu zaprezentowanemu w zaskarżonej decyzji oraz w toku postępowania sądowego przyjął, iż środki ujawnione u skarżącego było zażywane zamiast środków odurzających lub substancji psychotropowych, bądź też w takim samym celu jak środki odurzające lub psychotropowe. Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał w treści uzasadnienia (str. 29), że w szafce skarżącego znaleziono "charakterystyczne substancje, wagę elektroniczną, dowody przesyłek, a wyjaśnienia Skarżącego były niekonsekwentne". Żadna ze wskazanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny okoliczności nie pozwala jednak na przyjęcie celu, w jakim substancje były przyjmowane. Z materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania wynika, że H. W. byt konsumentem preparatów, które znaleziono w jego szafce. Wbrew nakazom płynącym z treści art. 3 § 2 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r., - Prawo o ustroju sądów administracyjnych Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz oceny prawidłowości postępowania przed organem, w szczególności w zakresie podniesionych przez skarżącego zarzutów i wskazanych powyżej uchybień. Swoje ustalenia i rozstrzygnięcia Sąd I instancji oparł wyłącznie na uzasadnieniu decyzji organu, bez należytego i wszechstronnego odwołania się do akt całego postępowania. Wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku wskazują także na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał autonomicznej, samodzielnej i wszechstronnej oceny prawidłowości postępowania administracyjnego, a jedynie powtórzył stanowisko organu. Z materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania wynika, że H. W. byt konsumentem preparatów, które znaleziono w jego szafce pracowniczej, nie przekazywał również tych substancji innym osobom nie będącym ich konsumentami. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu dokonał błędnej wykładni przepisu art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, skutkującej nadaniem różnego znaczenia pojęciu "wprowadzanie do obrotu" w zależności od tego, czy analizowane są działania związane ze środkami odurzającymi, substancjami psychotropowymi i prekursorami, czy przypadków gdy analizowane są działania związane ze środkami zastępczymi, pomimo tego, że norma odnosi się do obu grup środków psychoaktywnych. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, każda postać udostępnienia środków zastępczych innej osobie mieści się w kategorii wprowadzenia do obrotu środka zastępczego (por. str. 27 uzasadnienia wyroku z dnia 25 maja 2015 roku in fine). Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazuje na to, że przepis art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii powinien być wykładany i interpretowany inaczej przez organy administracji i odmiennie przez organy procesu karnego. Tymczasem, definicja legalna zawarta w przepisie art. 4 pkt 34 ustawy ma swoje odniesienie zarówno do środków zastępczych, jak i środków odurzających lub substancji psychoaktywnych. Co za tym idzie, wykładnia przepisu art. 4 pkt 34 ustawy powinna być dokonana z poszanowaniem dotychczasowego dorobku judykatury i orzecznictwa, także na gruncie przepisów prawa karnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2008 roku (sygn. akt III KK 36/08, Lex nr 448971) stwierdził, że wprowadzanie do obrotu to przyjęcie odpłatnie bądź nieodpłatnie przez osobę nie będącą konsumentem tychże środków łub substancji w celu późniejszego ich przekazania innej osobie, przy czym nabywca też nie jest konsumentem. Stanowisko skarżącego w zakresie prawidłowej wykładni przepisu art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ma swoje odzwierciedlenie także w dotychczasowych orzeczeniach sądów administracyjnych, na które skarżący powołał się w czasie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu, w tym w szczególności: a. w wyroku z dnia 10 października 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu stwierdził, że: "Wprowadzenie do obrotu m.in. środków zastępczych, o którym mowa w art. art. 4 pkt 34 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, oznacza udostępnienie ich odpłatnie lub nieodpłatnie osobom trzecim, które nie są konsumentami tychże środków" (sygn. akt II SA/Op 269/13); b. w wyroku z dnia 8 maja 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że: "W przypadku podmiotów, które nie dokonały wytworzenia lub wprowadzenia do obrotu "po raz pierwszy" środka zastępczego, lecz jedynie pozyskały te środki od wytwórcy, bądź wprowadzającego do, obrotu, celem dalszej ich odsprzedaży, czyli uczestniczenia w obrocie hurtowym lub detalicznym, brak jest podstaw do stosowania sankcji z art. 52a ust. 1 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii" (sygn. akt II SA/Op 269/13); c. w wyroku z dnia 23 stycznia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskazał, że: "Wprowadzenie do obrotu m.in. środków zastępczych, o którym mowa w art. 4 pkt 34 u.p.n., oznacza udostępnienie ich odpłatnie lub nieodpłatnie osobom trzecim, które nie są konsumentami tychże środków. W przypadku sprzedaży środków zastępczych konsumentom, brak jest podstaw do zastosowania art. 52a u.p.n., bowiem w świetle definicji z art. art. 4 pkt 34 u.p.n. - sprzedaż konsumentom środków zastępczych - nie świadczy o tym, że następuje ich udostępnienie "osobom trzecim", czyli "wprowadzenie do obrotu". Warunkiem koniecznym do wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 52a u.p.n., jest ustalenie, że osoba, której udostępnia się środki zastępcze, nie jest konsumentem" (sygn. akt II SA/Op 512/13) Wykładnia przepisu art. 52 a i art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest błędna nie tylko dlatego, że obejmuje działania realizowane przez konsumentów i na rzecz konsumentów substancji, ale także dlatego, że obejmuje swoim zakresem posiadanie, udzielenie, ułatwienie użycia, czy też nakłanianie do użycia. Tymczasem, ustawa jednoznacznie różnicuje takie pojęcia jak "wprowadzanie do obrotu", "posiadanie", czy też "udzielenie", zaś przepis art. 4 b zakazuje, a norma art. 52a penalizuje jedynie wprowadzanie do obrotu, a nie wszelkie operacje i działania pozostające w związku ze środkami zastępczymi. Nadto, należy zwrócić uwagę, iż transakcje realizowane przez H. W. miały charakter wtórny, a nie pierwotny - obejmowały preparaty już wprowadzone do obrotu przez podmioty posiadające siedzibę w Indiach. Tymczasem, jak zgodnie przyjmuje się w piśmiennictwie i orzecznictwie, udział w obrocie to przyjęcie środków przez osobę nie będącą konsumentem, w celu późniejszego ich przekazania innej osobie, również nie będącej konsumentem. Działania H. W. nie spełniają niniejszych przesłanek. Zasadne przypisanie czynu, o którym mowa w art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii byłoby możliwe jedynie względem producentów lub ewentualnie sprzedawców oferujących preparaty z pomocą serwisów internetowych. Jak wynika z treści uzasadnienia projektu ustawy: "Głównym celem przedmiotowej nowelizacji jest wprowadzenie zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej substancji o działaniu psychoaktywnym, niedopuszczonych do stosowania na podstawie odrębnych przepisów." Ustawodawca wskazuje jednoznacznie, iż wprowadzenie przepisów ma na celu walkę z podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą polegającą na wytwarzaniu i wprowadzaniu do obrotu środków zastępczych, a nie penalizowanie osób posiadających, bądź używających środki zastępcze. Stosownie do treści przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dysponowanie substancją psychotropową lub środkiem odurzającym nie podlega odpowiedzialności karnej, mieści się w zakresie wolności obywatelskich. Nadto, gdyby intencją ustawodawcy było penalizowanie innych, niż wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych, stosowne przepisy zostałyby ujęte w treści ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jednocześnie, zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy i ustalenia faktyczne nie dają podstaw do przyjęcia, że skarżący wytwarzał lub wprowadzał do obrotu środki zastępcze. Przepis art. 4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii zawiera definicję legalną pojęcia "środek zastępczy" i stanowi, że jest to substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego używana zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa. Kara pieniężna określona w przepisie art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii może być nałożona wtedy, gdy zostanie stwierdzone wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu środka zastępczego. W toku dotychczasowego postępowania nie ustalono, aby skarżący wprowadzał do obrotu, albo nawet był w posiadaniu substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznej używanej w takim samym celu albo zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny, w ślad za stanowiskiem organu, przyjął domniemanie, nie znajdujące jakiegokolwiek oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, iż substancje posiadane przez skarżącego były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa. Zdaniem skarżącego, w rozpatrywanej sprawie zastosowanie powinien znaleźć art. 6 ust. 1 i ust. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku. Nałożenie w trybie art. 52 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii kary pieniężnej nadaje postępowaniu charakter postępowania karnego w rozumieniu art. 6 Konwencji, albowiem kara wymierzana jest dla odpłaty i odstraszenia od podobnych czynów samego sprawcy i innych osób, a prawo będące jej podstawą stosuje się do wszystkich, a nie tylko do określonej grupy podmiotów o specjalnym statusie. W konsekwencji, postępowanie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej winno spełniać wymogi przewidziane w art. 6 ust. 1 i ust. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zastosował reguł przewidzianych w art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, co w konsekwencji skutkowało rażącym naruszeniem prawa Skarżącego do rzetelnego procesu sądowego. Postępowanie powinno zostać przeprowadzone w sposób zapewniający możliwość przedstawienia sprawy sądowi w sposób, który nie stawia Skarżącego w wyraźnie niekorzystnej sytuacji w stosunku do Organu. Tymczasem, analiza orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego prowadzi do wniosku, że pozycja procesowa Organu była uprzywilejowana. W szczególności, pozbawiono skarżącego możliwości skorzystania z inicjatywy dowodowej, a postępowanie nie miało charakteru kontradyktoryjnego (Skarżący nie miał możliwości zapoznania się i ustosunkowania się do stanowiska organu na takich samych zasadach, jakie miały zastosowanie w odniesieniu do organu). Ponadto, skarżącego pozbawiono możliwości kwestionowania autentyczności dowodów i sprzeciwiania się posłużeniu się nim w procesie, pominięto także okoliczności uzyskania dowodów, w szczególności co do ich wiarygodności i ścisłości. Reguły postępowania płynące z treści art. 6 Konwencji nakazują taką organizację postępowania, żeby każdy dowód został przeprowadzony w obecności skarżącego podczas publicznej rozprawy, w celu umożliwienia przedstawienia argumentów. Za sprzeczne z zasadami Konwencji, ograniczające prawo do obrony, uznaje się rozstrzygnięcie w oparciu o zeznania złożonych przez osobę, której skarżący nie miał możliwości przesłuchać lub w sytuacji gdy skarżący został pozbawiony możliwości doprowadzenia do przesłuchania. Sąd może oddalić wniosek o przesłuchanie świadka, jeśli uzna, że zeznania nie miałyby znaczenia dla rozstrzygnięcia musi jednak taką decyzję uzasadnić. Rozpatrzenie sprawy powinno się odbyć w takich warunkach, że sędziowie nie działają z przekonaniem, iż Skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu, ciężar udowodnienia wszelkich istotnych okoliczności faktycznych spoczywa na organie, a każda wątpliwość powinna być tłumaczona na korzyść skarżącego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez H. W. nie ma usprawiedliwionych podstaw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, niezasadny jest zarzut naruszenia art. 3 § 2 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a., art. 151 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny należycie wykonał ciążący na nim obowiązek kontroli zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu i pozwala na dokonanie oceny prawidłowości wydanego przez ten Sąd rozstrzygnięcia. Brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący kasacyjnie nie był informowany o przebiegu postępowania. Z akt sprawy wynika, że skarżącemu kasacyjnie zostało wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego zawarte w piśmie z dnia [...] stycznia 2013 r. Pismo to nie zostało jednak przez skarżącego kasacyjnie odebrane. Skarżący kasacyjnie był powiadomiony o zamiarze przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Zawiadomienie zawarte w piśmie z dnia [...] marca 2013 r. zostało odebrane przez matkę skarżącego kasacyjnie. Kolejne zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków zawarte w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. nie zostało przez skarżącego kasacyjnie odebrane. Skarżący kasacyjnie został też powiadomiony o terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r., które zostało odebrane przez jego matkę. Zawiadomienie o czynności przesłuchania świadków zawarte w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. zostało odebrane przez dziadka skarżącego kasacyjnie. Skarżący kasacyjnie otrzymał wezwanie do stawiennictwa na przesłuchanie w dniu [...] maja 2013 r. Wezwanie to zawarte było w piśmie z dnia [...] maja 2013. Wezwanie to zostało odebrane i czynność przesłuchania została przeprowadzona. W piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. zawiadomiono skarżącego kasacyjnie o wszczęciu postępowania administracyjnego, precyzując przedmiot tego postępowania. Zawiadomienie odebrane zostało przez matkę skarżącego kasacyjnie. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. zawiadomiono skarżącego kasacyjnie o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Zawiadomienie to odebrała matka skarżącego kasacyjnie. Z akt sprawy wynika również, że organ II instancji powiadomił skarżącego kasacyjnie w piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. o przedłużeniu terminu rozpoznania sprawy i przyczynach niemożliwości załatwienia jej w terminie przewidzianym w art. 35 K.p.a. oraz o tym, że przewidywany termin zakończenia postępowania to 30 listopada 2013 r. Zawiadomienie to zostało odebrane przez dorosłego domownika skarżącego kasacyjnie, to jest jego matkę. Powyższe wskazuje, że skarżący kasacyjnie był należycie informowany o przebiegu postępowania oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Odnośnie do dowodu z opinii biegłych stwierdzić należy, że organy administracji nie przeprowadzały tego rodzaju dowodu. Dowód ten został przeprowadzony w postępowaniu karnym i załączony do akt postępowania administracyjnego. Okoliczność, iż znaczną część materiału dowodowego stanowiły dowody zgromadzone w postępowaniu karnym oraz, że dowody te zostały wykorzystane przez organ administracji do poczynienia ustaleń faktycznych nie może być oceniana jako naruszenie prawa. Wykorzystanie dowodów zebranych w postępowaniu karnym lub cywilnym jako dowodów w postępowaniu administracyjnym jest dopuszczalne. Skarżący kasacyjnie miał możliwość zapoznania z całym materiałem dowodowym zarówno na etapie postępowania przed organem I instancji jak i na etapie postępowania przed organem odwoławczym. Sam fakt, że skarżący kasacyjnie nie miał możliwości zadawania pytań biegłym nie podważa przydatności dowodowej sporządzonej przez biegłych opinii. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego opinia biegłych była wyczerpująca i nie wymagała uzupełnienia. Odnośnie do kwestii konieczności ustalenia, czy substancje znajdujące się w posiadaniu skarżącego kasacyjnie były używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa było zbędne. Dla oceny, czy dana substancja jest środkiem zastępczym istotna jest sama potencjalna możliwość użycia danego środka zamiast środka odurzającego. Substancje, które zostały znalezione u skarżącego kasacyjnie posiadały taki skład, który pozwalał na użycie ich zamiast środka odurzającego. Fakt wprowadzania przez skarżącego kasacyjnie do obrotu środków zastępczych został ustalony przez organy administracji w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Nie są to dowody bezpośrednie jednakże ustalenia faktyczne mogą być czynione również w oparciu o dowody pośrednie. W oparciu o dowody pośrednie ustalono, że w wysyłanych przez skarżącego kasacyjnie przesyłkach znajdowały się środki zastępcze. Bezpodstawne jest twierdzenie, że organy administracji dokonały selektywnej oceny materiału dowodowego, zaś Sąd I instancji tego rodzaju ocenę zaakceptował. Ocena materiału dowodowego jest prawidłowa i nie nosi cech dowolności. Zgromadzone przez organy administracji dowody były materiałem przydatnym do dokonania ustaleń faktycznych. Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 4 ust. 34 w zw. z art. 44b w zw. z art. 52a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz. 1485 z późniejszymi zmianami) poprzez jego błędną wykładnię. Zarzut ten opiera się na poglądzie, że wprowadzającym do obrotu jest tylko ten, kto udostępnia środki zastępcze osobie, która nie jest konsumentem. Wykładnia pojęcia "wprowadzenia do obrotu" sformułowana została w orzecznictwie sądów karnych na tle stosowania art. 56 ww. ustawy, który jest przepisem przewidującym odpowiedzialność karną za zachowanie polegające na wprowadzaniu do obrotu, wbrew przepisom ustawy, środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, niedopuszczalne jest by sformułowanie "wprowadzenie do obrotu" było rozumiane w różny sposób przy stosowaniu zarówno przez sądy karne jak i organy administracji przepisu tej samej ustawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, pogląd prezentowany przez skarżącego kasacyjnie jest nietrafny. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zwalczaniu tego negatywnego zjawiska społecznego posługuje się przepisami z różnych dziedzin prawa. Są to przepisy prawa karnego ( np. art. 53, art. 54, art. 55), przepisy prawa wykroczeń (np. art. 65, art. 66), przepisy postępowania cywilnego (np. art. 44 ust. 4) jak również przepisy prawa administracyjnego (np. art. 52a). Zawarcie w ustawie przepisów z różnych dziedzin prawa jest argumentem przemawiającym za tym, że użyte w nich sformułowania o tożsamym brzemieniu mogą być odmiennie rozumiane. W przepisach karnych ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ustawodawca oprócz sformułowania "wprowadzenie do obrotu" środka odurzającego (art. 56 ust. 1) użył również sformułowania "udziela" środka odurzającego (art. 58 ust. 1). Okoliczność ta daje podstawę do zawężającej wykładni zawartego w art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii pojęcia "wprowadzenia do obrotu" w odniesieniu do przepisów karnych. Rozróżnienia takiego nie ma natomiast w art. 52a ww. ustawy, która wprowadza odpowiedzialność administracyjną za określone zachowania związane z postępowaniem ze środkami zastępczymi lub substancjami psychoaktywnymi. Nie ma tym samym podstaw, by zawarte w tym przepisie pojęcie "wprowadzenie do obrotu" wykładać zawężająco w stosunku do tego co wynika z wykładni językowej art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. To nie organy administracji, stosując art. 52a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dokonały rozszerzającej wykładni pojęcia "wprowadzenia do obrotu" tylko sądy karne dokonały wykładni zawężającej tego pojęcia w odniesieniu do przepisów prawa karnego. Organy administracji zasadnie dokonały wykładni pojęcia "wprowadzenie do obrotu" stosując wykładnię językową albowiem przy stosowaniu przepisu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii o charakterze administracyjnym nie było podstaw do stosowania odmiennej wykładni. Z art. 4 pkt 34 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wynika, że wprowadzenie do obrotu, to udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych. Wykładnia językowa tego przepisu nie daje podstaw do przyjęcia, że przez osoby trzecie rozumieć należy wyłącznie konsumentów wymienionych w tym przepisie substancji. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 52a w zw. z art. 4 pkt 27 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z art. 4 pkt 27 tej ustawy wynika, że środek zastępczy, to produkt zawierający co najmniej jedną nową substancję psychoaktywną lub inną substancję o podobnym działaniu na ośrodkowy układ nerwowy, który może być użyty zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych; do środków zastępczych nie stosuje się przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Z przepisu tego wynika, że środek zastępczy, to produkt, który może być użyty zamiast środka odurzającego nie zaś środek, który został użyty w taki sposób przez nabywcę. Istotna jest sama potencjalna możliwość użycia danego środka zamiast środka odurzającego. Substancje, które zostały znalezione u skarżącego kasacyjnie posiadały taki skład, który pozwalał na użycie ich zamiast środka odurzającego. Brak jest podstaw do przyjęcia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt a), b) i d) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z dnia 10 lipca 1993 roku) w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. Artykuł 6 tej Konwencji formułuje wymagania odnoszące się do procesu cywilnego i karnego. Tym samym brak jest podstaw do stawiania zarówno organom administracji jak i Sądowi I instancji zarzutu, że ww. przepisu nie stosowały w rozpoznawanej sprawie, która ma charakter administracyjny. Twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że przepis ten powinien mieć zastawanie w sprawach, których przedmiotem jest wymierzenie kary administracyjnej może być traktowane wyłącznie jako postulat do ustawodawcy, by wprowadził takie rozwiązania prawne, by wymogi te były stosowane w tego rodzaju sprawach. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło