II GSK 2561/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-05

Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów może nastąpić w całości, nawet jeśli naruszenie dotyczy tylko jednego rodzaju odpadu spośród wielu objętych zezwoleniem?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że cofnięcie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów, w przypadku naruszenia przepisów ustawy lub warunków zezwolenia, następuje w całości, nawet jeśli naruszenie dotyczy tylko jednego rodzaju odpadu spośród wielu objętych zezwoleniem. Przepis art. 47 ust. 3 ustawy o odpadach stanowi, że cofnięcie zezwolenia powoduje zakończenie działalności objętej tym zezwoleniem, co oznacza, że nie jest dopuszczalne cofnięcie zezwolenia w części.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne. Organ pierwszej instancji cofnął zezwolenie, uznając, że skarżący wykorzystywał odpady o kodzie 19 12 09, które nie były minerałami, jak wymagał katalog odpadów, lecz zawierały elementy odpadów komunalnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżący działał niezgodnie z zezwoleniem. Skarżący kasacyjnie zarzucił m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących klasyfikacji odpadów oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym odmowę powołania biegłego i możliwość cofnięcia zezwolenia w części.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Michał Mazur po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 19 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 1521/13 w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z 19 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 1521/13 oddalił skargę A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z [...] czerwca 2013 r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty C. z [...] kwietnia 2013 r. nr [...] o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne na terenie działki nr 194 położonej w miejscowości K. przy ul. [...] udzielonego. P. A. B. z siedzibą w K., decyzją Starosty C. z [...] maja 2012 r. Za podstawę orzeczenia Sąd pierwszej instancji przyjął następujący stan faktyczny i prawny: W dniu 30 maja 2012 r. Starosta C. decyzją nr [...] zezwolił A. B. na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne na działce nr ewid. [...], położonej w miejscowości K. przy ul. [...]. Powyższe zezwolenie zostało zmienione na mocy decyzji SKO z dnia [...] września 2012 r. nr [...], wydanej po rozpatrzeniu sprawy wszczętej z urzędu, o stwierdzeniu nieważności w/w decyzji Starosty C. z dnia [...] maja 2012 r. w zakresie: pkt I.1. - lp. 6 "ex 10 01 01 - Żużle, popioły paleniskowe i pyły z kotłów (z wyłączeniem pyłów z kotłów wymienionych w 10 01 04) - niepochodzące z palenisk fluidalnych"; lp. 7 "ex 10 01 02 - popioły lotne z węgla - niepochodzące z palenisk fluidalnych"; pkt II.3 - lit. a) - w części zezwalającej na wykorzystywanie odpadu o kodzie 01 04 81; lit. c) - w całości. Pismem z 17 lipca 2012 r. Starosta C. wezwał stronę do zaniechania naruszeń warunków udzielonego zezwolenia na odzysk odpadów poprzez zaprzestanie wykorzystywania odpadów komunalnych do wypełniania wyrobiska, a wobec niezastosowania się do wezwania zawiadomił A. B. o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia udzielonego zezwolenia (zawiadomienie z 13 sierpnia 2012 r.) Następnie, decyzją z [...] kwietnia 2013 r. nr [...] organ ten cofnął A. B. zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne na terenie działki nr 194 położonej w miejscowości K. przy ul. [...], udzielonego ww. decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] W odwołaniu od powyższej decyzji A. B. (skarżący) zarzucił naruszenie przepisów ustawy o odpadach oraz rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów poprzez przyjęcie, że odpadami o kodzie 19 12 09 są wyłącznie minerały (np. piaski, kamienie), a w konsekwencji, że odpady zgromadzone w wyrobisku w K. nie są tego rodzaju odpadami; art. 67 § 1 § 2 pkt 3 w związku z art. 68 k.p.a. poprzez niezachowanie formy pisemnej protokołu oraz wymogu podpisu stron na protokołach z oględzin; art. 75 § 1 w związku z art. 78 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o przeprowadzenie ekspertyzy mającej udzielić odpowiedzi, czy odpady znajdujące się w wyrobisku w K. stanowią odpad o kodzie 19 12 09. W uzasadnieniu podkreślono, że odpady były przyjmowane od wytwórcy odpadu posiadającego właściwą instalację służącą do przesiewania odpadów o kodzie 20 03 01 (niesegregowane odpady komunalne) oraz posiadającego właściwe zezwolenia. Rodzaj odbieranego odpadu ustalano na podstawie przedstawionych kart przekazania odpadów oraz podstawowej charakterystyki odpadu o kodzie 19 12 09. Zaakcentowano, że odpad o kodzie 19 12 09 należy do podgrupy odpadów z mechanicznej obróbki odpadów (np. obróbki ręcznej, sortowania, zgniatania, granulowania) nieujętych w innych grupach. Konkretnie odpad 19 12 09 powstaje z odpadu 20 03 01, jako najdrobniejsza frakcja podsitowa (mieszanina substancji mineralnych z odpadami komunalnymi), charakteryzująca się zapachem ziemisto-gnilnym. Tym samym odpad 19 12 09 to nie tylko minerały, jak twierdzi organ I instancji. Strona wskazuje, że nie kwestionuje ustaleń oględzin, a jedynie wnioski z nich wyciągnięte. Skarżący zwrócił uwagę, że zakwestionowaną decyzję wydano z powołaniem się na wyniki sprawozdań z badań nr: 1283/2012, 1188/2012 i 1187/2012, które nie zostały przeprowadzone pod kątem zgodności wykorzystywanych odpadów z charakterystyką odpadu 19 12 09. Ponadto badania przeprowadziła pracownia WIOŚ nieposiadająca akredytacji, co jest sprzeczne z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 7 września 2005 r. w sprawie kryteriów oraz procedur dopuszczania odpadów do składowania na składowisku odpadów danego typu (Dz.U. Nr 186, poz. 1553 z późn. zm.). Nadto protokół z dnia 17 grudnia 2012 r. nie został podpisany przez osoby uczestniczące w czynności; nie zawiera również wzmianki o odmowie jego podpisania. Z kolei oględziny z dnia 4 marca 2013 r. utrwalone zostały w formie nagrania, czemu sprzeciwiały się strony. Strona podkreśla, że organ odmówił przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy składowany odpad jest odpadem 19 12 09, czy też nie. W konsekwencji za bezzasadne skarżący uznał cofnięcie zezwolenia w całym zakresie, podczas gdy organ I instancji nie kwestionował poprawności używania pozostałych odpadów wymienionych w zezwoleniu. Skarżący zwrócił uwagę, że odpady o kodzie 19 12 09 gromadzone są innej części wyrobiska niż pozostałe odpady. Zakwestionował również poprawność powołania się na § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 września 2012 r. w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych (Dz.U. poz. 1052), z uwagi na datę jego wejścia w życie. Wskazał również, powołując się na pismo Prezesa Krajowej Izby Gospodarki Odpadami z dnia 18 stycznia 2012 r., że odpady o kodzie 19 12 09 mogą być poddane procesowi R14. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. (SKO) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 47 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21, dalej ustawa o odpadach) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. SKO wskazało, że A. B., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P., działał niezgodnie z wydanym mu zezwoleniem, gdyż prowadził odzysk odpadów poprzez wypełnianie wyrobiska przy użyciu odpadów niewymienionych w zezwoleniu tj. odpadów, które w karcie przekazania oznaczone zostały kodem 19 12 09, a odpad o tym kodzie, w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. to minerały (np. piasek, kamienie). Odwołując się do "Wytycznych dotyczących wymagań dla procesów kompostowania, fermentacji i mechaniczno - biologicznego przetwarzania odpadów według stanu prawnego na dzień 15 grudnia 2008 r." Ministerstwa Środowiska podkreślono, że § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 września 2012 r. w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych nie przewiduje, aby podczas mechanicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych powstawał odpad o kodzie 19 12 09; w procesie tym nie wyodrębnia się żadnego odpadu, który został wymieniony w zezwoleniu wydanym stronie. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, nie do zaakceptowania była argumentacja A. B., że odpady tego rodzaju są najdrobniejszą frakcją podsitową powstającą w procesie mechanicznej obróbki odpadów 20 03 01 - niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych i charakteryzują się tym, że są mieszaniną substancji mineralnych z odpadami komunalnymi przetworzonymi (przesianymi) w instalacjach spełniających wymagania określone przepisami prawa, o zapachu ziemisto-gnilnym. Odwołując się do art. 112 ust. 1 i ust. 2 ustawy o odpadach organ stwierdził, że odpady powstałe podczas przesiewania odpadów o kodzie 20 03 01 należy zaliczyć do odpadów wytwarzanych nieregularnie, czyli odpadów powstających w instalacjach i procesach różnego rodzaju, lub odpadów, których skład nie może zostać jednoznacznie scharakteryzowany, w szczególności odpadów powstających wskutek wstępnego przetwarzania odpadów, mieszania lub innych działań powodujących zmianę charakteru lub składu. Oznacza to, zdaniem organu, że każdą partię odpadów przesiewu z mechanicznego sortowania zmieszanych odpadów komunalnych charakteryzuje odmienny skład fizykochemiczny i klasyfikowanie ich, jako minerały, np. piasek, kamienie o kodzie 19 12 09 jest nieuzasadnione. Dalej organ wywiódł, że skoro kwestionowany odpad zawiera elementy jak: szkło, plastik, resztki jedzenia, gdyż jest frakcją podsitową mechanicznego sortowania odpadów komunalnych, a tym samym nie ma jednorodnego składu mineralnego, to w świetle przedstawionych argumentów, odpad ten został błędnie zakwalifikowany, jako 19 12 09. W konsekwencji za nieznajdujące uzasadnienia organ uznał żądanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność tego, czy jest to odpad o kodzie 19 12 09. SKO podkreśliło również, że tezie skarżącego o wykorzystywaniu w procesie odzysku odpadu 19 12 09, zaprzeczył także Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, który jest organem powołanym do kontroli prawidłowości kwalifikowania odpadów przez podmioty gospodarcze prowadzące działalność w zakresie odzysku odpadów, posiadającym specjalistyczną wiedzę w tym zakresie. SKO zaakcentowało, że strona nie wykazała, że ustalenia organu, co do nieprawidłowego kwalifikowania odpadów kodem 19 12 09 są wadliwe. Według organu odwoławczego, tego faktu nie zmienia złożona przez skarżącego "Opinia ekologiczna o właściwościach minerałów - frakcji positowej z mechanicznej obróbki odpadów na linii sortowniczej (kod: 19 12 09) oraz wskazówki dotyczące odzysku odpadu" wykonana przez S. Sp. z o.o. z P., gdyż na stronie 11 opinii wyjaśniono, że laboratorium nie wypowiada się, co do zgodności odpadu, a więc nie analizuje poprawności kwalifikacji badanego odpadu. Przeprowadzona analiza próbek dotyczy jego składu chemicznego i możliwości jego odzysku, a konkluzja opinii, sprowadza się do stwierdzenia, że odpady te mogą być wykorzystywane przy pracach ziemnych na gruntach typu C - tereny przemysłowe, użytki kopalne, tereny komunikacyjne (§ 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi - Dz.U. Nr 165, poz. 1359). Mając jednak na uwadze, art. 103 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. z 2008 r. Dz.U. Nr 15, poz. 150 ze zm., dalej: Poś) SKO uznało, że odpady również z tego względu nie mogą być wykorzystywane przy wypełnianiu wyrobiska. Wspomniany bowiem przepis stanowi, że funkcję pełnioną przez powierzchnię ziemi ocenia się na podstawie jej faktycznego zagospodarowania i wykorzystania gruntu, chyba że inna funkcja wynika z planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis ten wskazuje, jak ocenić funkcję gruntu, aby następnie przyjąć standardy gleby określone w ww. rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. Zdaniem organu odwoławczego, w niniejszym przypadku nieuzasadnionym jest traktowanie wypełnianego wyrobiska, jako gruntu typu C, gdyż kierunek rekultywacji wyrobiska ma doprowadzić do jego przekształcenia w tereny wodno-rekreacyjne (decyzja Starosty C. z dnia [...] maja 2012 r. nr [...]). Oznacza to, że gleba musi spełniać standardy, jak dla gruntów typu B - grunty zaliczone do użytków rolnych z wyłączeniem gruntów pod stawami i gruntów pod rowami, grunty leśne oraz zadrzewione i zakrzewione, nieużytki, a także grunty zabudowane i zurbanizowane z wyłączeniem terenów przemysłowych, użytków kopalnych oraz terenów komunikacyjnych. Odnosząc się natomiast do zarzutu nieuzasadnionego cofnięcia zezwolenia w całości SKO wskazało, że art. 47 ustawy o odpadach nie daje podstaw do cofania zezwolenia w części, a przedsiębiorca został wezwany do zaniechania działalności niezgodnej z wydanym mu zezwoleniem pod rygorem cofnięcia zezwolenia na odzysk odpadów. Mając świadomość tego, że organ administracji kwestionuje poprawność klasyfikacji odpadu, jako odpadu o kodzie 19 12 09, materiał ten w dalszym ciągu był wykorzystywany do wypełniania wyrobiska, co rodzi uzasadnione obawy, że przedsiębiorca może w dalszym ciągu nie przestrzegać zasad odzysku odpadów. Jednocześnie SKO uznało trafność zarzutów strony naruszenia przepisów regulujących zasady sporządzania protokołu, lecz skonkludowało, że uchybienie to nie mogło mieć wpływu na poprawność zaskarżonej decyzji, gdyż pełnomocnik skarżącego nie kwestionuje zawartych w nich ustaleń, a tym samym przyjmuje je, jako odzwierciedlające rzeczywisty stan faktyczny istniejący w chwili oględzin na terenie działki nr 194, położonej w miejscowości K. przy ul. [...]. Na zakończenie Kolegium podkreśliło obowiązek posiadacza odpadów, któremu cofnięto zezwolenie do usunięcia odpadów i skutków prowadzonej działalności, objętej tym zezwoleniem, na własny koszt, pod rygorem egzekucji administracyjnej. Skarga A. B. na powyższą decyzję została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz.270, dalej: p.p.s.a.). Odwołując się do treści art. 47 ustawy o odpadach Sąd I instancji stwierdził, że powyższe unormowanie wynika z obowiązku organu właściwego do wydania zezwolenia do stałego monitorowania sposobu wykonywania uzyskanego przez podmiot indywidualny zezwolenia, gdyż postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia wszczynane jest z urzędu. Wezwanie do usunięcia nieprawidłowości powinno być poprzedzone postępowaniem dowodowym, mającym na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, przy jednoczesnym zapewnieniu czynnego udziału strony. Przeprowadzenie przez organ dowodów potwierdzających istnienie naruszenia umożliwia właściwe sformułowanie treści kierowanego do posiadacza odpadów wezwania do zaniechania naruszeń. Według Sądu I instancji, z akt sprawy wynika, że powyższe ustawowe obowiązki organ wypełnił przeprowadzając postępowanie wyjaśniające w sprawie i stosownie dokumentując stan faktyczny sprawy. Zdaniem WSA, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika okoliczność bezsporna w sprawie, a mianowicie, że kwestionowany przez organy orzekające w niniejszej sprawie odpad, traktowany, jako odpad o kodzie 19 12 09, zawierał obok ziemi m.in. kawałki folii, plastiku, szkła oraz obierki owoców i warzyw i tym samym nie stanowił odpadu o jednolitej strukturze minerału (np. piasku i kamieni). Sąd zwrócił uwagę, że skarżący sam przyznał, iż odpad ten zawiera elementy jak: szkło, plastik, resztki jedzenia, gdyż jest frakcją podsitową mechanicznego sortowania odpadów komunalnych, a tym samym nie ma jednorodnego składu mineralnego. WSA wskazał, że z analizy zapisów decyzji zezwalającej na prowadzenie przez skarżącego działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne wynika, że obejmowało ono 17 kategorii rodzajów odpadów: głównie z wydobywania kopalin innych niż rudy metali, żwiru lub skruszone skały, piaski i iły, niektóre powstające przy płukaniu i oczyszczaniu kopalin (kod 01); żużle, wybrakowane wyroby ceramiczne, cegły, kafle, ceramika (kod 10 – w zakresie pkt 6 i 7 tabeli stwierdzono nieważność); odpady betonu, gruzu ceglanego itp.(kod 17); gleba i ziemia (kod 17 i 20) oraz zakwestionowane przez organ odpady - minerały np. piasek i kamienie - objęte spornym kodem 19 12 09. Poza tym w pkt II.3 ww. zezwolenia nakazano formowanie warstwy powierzchniowej w sposób zapewniający funkcję glebotwórczą lub w sposób odpowiadający docelowemu przeznaczeniu terenu w przypadku stosowania zagospodarowania metodami bezglebowymi z przeznaczeniem terenu na użytki zielone, tereny rekreacyjne, leśne. Natomiast kierunek rekultywacji i zagospodarowania gruntów miał być zgodny z decyzją Starosty C. z dnia [...] maja 2012 r., czyli grunty zaliczone do użytków rolnych z wyłączeniem gruntów pod stawami i gruntów pod rowami, grunty leśne oraz zadrzewione i zakrzewione, nieużytki, a także grunty zabudowane i zurbanizowane z wyłączeniem terenów przemysłowych, użytków kopalnych oraz terenów komunikacyjnych. Zdaniem WSA, organ jednoznacznie wykazał, że kwestionowany odpad, rzekomo o kodzie 19 12 09, zawierał obok ziemi m.in. kawałki folii, plastiku, szkła oraz obierki owoców i warzyw i tym samym nie stanowił odpadu o jednolitej strukturze minerału (np. piasku i kamieni) opisanego w tej klasyfikacji, a w konsekwencji nie odpowiadał zakresowi udzielonego zezwolenia. W ocenie Sądu I instancji, faktu tego nie musiała potwierdzać jakakolwiek opinia biegłego, gdyż ustalenia w terenie jednoznacznie wykazywały zawartość odpadu. Zdaniem WSA, bez wpływu na to ustalenie pozostaje także zezwolenie udzielone W. S. na prowadzenie działalności czy przedkładane przez stronę skarżącą pisma Spółki S. z P. i dotyczące procesu powstawania frakcji podsitowej oraz dołączone wyciągi aktów prawnych, zakres badań laboratorium delegatury WIOŚ w C., zaświadczenia o kierunku zagospodarowania przestrzennego działki 194. WSA ponadto podkreślił, że sporządzona na zlecenie W. S. Dokumentacja – podstawowa karta charakterystyki odpadu 19 12 09 – Minerały (np. piasek, kamienie) na stronie 10 w pkt II.1. Fizykochemiczny skład oraz podatność na wymywanie zawiera uwagi, że w przypadku nieprzestrzegania reżimu technologicznego podczas sortowania lub w przypadku wystąpienia awarii urządzeń sortujących, mogą nastąpić zmiany w składzie odpadu dotyczące zawartości odpadów stanowiących skład odpadów komunalnych, takich jak: odpady organiczne, szkło, drewno, papier, tekstylia, tworzywa sztuczne i metale. Odpad taki wymaga sporządzenia karty charakterystyki i ponownego określenia sposobu odzysku lub unieszkodliwienia. Zdaniem Sądu I instancji, w świetle przytoczonych regulacji prawnych każdy podmiot odpowiada za przestrzeganie przedmiotu i reżimu określonego uzyskanym zezwoleniem na prowadzenie konkretnej działalności. Tym samym, w ocenie WSA, bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia należytego wywiązywania się ze swojego zezwolenia przez W. S. i dostarczania odpadów spełniającego wymogi kodu 19 12 09. W ocenie WSA, ustalenia składu spornego odpadu dokonane przez organ i niekwestionowana przez stronę skarżącą zawartość w nim obok ziemi m.in. kawałków folii, plastiku, szkła oraz obierek owoców i warzyw, czyli części odpadów komunalnych – wskazują na naruszenie przez skarżącego przepisów ustawy w zakresie działalności objętej zezwoleniem i działanie niezgodne z wydanym zezwoleniem z dnia 30 maja 2012 r. Sąd I instancji podkreślił również, że przedmiotowe zezwolenie zostało oparte na rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów, wydanym na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, w którym określono katalog odpadów wraz z listą odpadów niebezpiecznych i sposób klasyfikowania odpadów. Natomiast z załącznika do tego rozporządzenia, zawierającego katalog odpadów wraz z listą odpadów niebezpiecznych, jednoznacznie wynika, że kodem 19 12 objęte zostały odpady z mechanicznej obróbki odpadów (np. obróbki ręcznej, sortowania, zgniatania, granulowania) nieujęte w innych grupach. Jednakże zezwolenie z 30 maja 2012 r. na odzysk odpadów w pkt I.1. lp. tabeli 16 - obejmowało wyłącznie odpady zaklasyfikowane, jako 19 12 09 Minerały (np. piasek, kamienie). Natomiast stwierdzone na działce [...] w K. odpady bezspornie nie mieściły się w tej kategorii, co musiało skutkować wydaniem zaskarżonej decyzji. Za bezzasadny Sąd I instancji uznał pogląd skarżącego, o możliwości częściowego cofnięcia zezwolenia.. W świetle art. 47 ustawy o odpadach, który stanowi, że organ cofa zezwolenie oznacza, że w tym przedmiocie spraw ustawodawca nie przewidział częściowej sankcji i tym samym niedopuszczalne jest rozszerzające interpretowanie tych norm jak próbuje wywieść to strona. W konsekwencji zatem niedopełnienia wymogów udzielonego zezwolenia – w niniejszej sprawie obejmowało ono 17 rodzajów odpadów o określonej ilości – organ zobligowany był do jego cofnięcia. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku A. B. zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w szczególności przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów, przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, poprzez: przyjęcie, że odpady znajdujące się na wyrobisku nie były odpadami o kodzie 19 12 09, jak również przyjęciu, że na skarżącym spoczywa obowiązek sporządzania kart podstawowej charakterystyki odpadów, tj. art. 2,3,110 i 112 ustawy o odpadach oraz par. 2 i 4 rozporządzenia Min. Środowiska z dnia 27.09.2001; 2) naruszenie przepisów postępowania poprzez: a) uznanie wniosku o powołanie dowodu z opinii biegłego za nieuzasadnione, podczas gdy powołanie biegłego celem stwierdzenia czy dostarczony przez wytwórcę odpad jest zgodny z kodem 19 12 09 było uzasadnione. Brak opinii biegłego pozbawił skarżącego możliwości uzyskania specjalistycznej i niezależnej opinii, które skutkowało wydaniem orzeczenia jednostronnie, b) błędnie przyjęcie, że dla sprawy nieprzydatna jest złożona przez skarżącego "Opinia ekologiczna o właściwościach minerałów - frakcji podsitowej z mechanicznej obróbki odpadów na linii sortowniczej (kod 19 12 09) oraz wskazówki dotyczące odzysku odpadu", gdyż zdaniem Sądu, laboratorium wydające opinię nie analizowało poprawności kwalifikacji badanego odpadu, co w rzeczywistości spowodowane było brakiem wglądu do warunków koncesyjnych wytwórcy, c) nienależycie przeprowadzoną analizę sytuacji faktycznej, w toku której Sąd nie uwzględnił, że skarżący przyjmował od wytwórcy odpady o kodzie 19 12 09 każdorazowo na podstawie karty charakterystyki odpadu, która była wydawana na podstawie decyzji Starosty C. wydanej wyłącznie dla wytwórcy odpadów od którego skarżący tylko przyjmował odpady na wyrobisko w K., d) naruszenie art. 138 k.p.a. w związku z art. 47 ustawy o odpadach przez cofnięcie zezwolenia w całości, pomimo, że zezwolenie obejmowało 17 rodzajów odpadów a w tej liczbie - o kodzie 19 12 09, co uzasadniało możliwość cofnięcia zezwolenia jedynie w części (v. str. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej) W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów postawionych w jej petitum. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Organ nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna A. B. nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Brak zasadności wniesionego środka zaskarżenia ma swoje źródło w jego wadach formalnych oraz merytorycznej nietrafności stawianych zarzutów. Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny poszczególnych zarzutów kasacyjnych należy przypomnieć, że podstawę prawną decyzji poddanej kontroli przez WSA w Gliwicach stanowił art. 47 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 21, dalej: ustawa o odpadach), gdyż zgodnie z art. 252 tejże ustawy w związku z art. 253 tego aktu, z dniem 23 stycznia 2013 r. utraciła moc ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 i Nr 203, poz. 1351, z 2011 r. Nr 106, poz. 622, Nr 117, poz. 678, Nr 138, poz. 809, Nr 152, poz. 897 i Nr 171, poz. 1016 oraz z 2012 r. poz. 951 i 1513). Z kolei w myśl z art. 232 ust.1 ustawy o odpadach, zezwolenia na zbieranie odpadów oraz zezwolenia na odzysk lub unieszkodliwianie odpadów wydane na podstawie przepisów dotychczasowych stają się odpowiednio zezwoleniami na zbieranie odpadów i zezwoleniami na przetwarzanie odpadów, w rozumieniu przepisów niniejszej ustawy. Stosownie do art. 47 ust.1 ustawy o odpadach, jeżeli posiadacz odpadów, który uzyskał zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów, narusza przepisy ustawy w zakresie działalności objętej zezwoleniem lub działa niezgodnie z wydanym zezwoleniem, właściwy organ wzywa go do niezwłocznego zaniechania naruszeń, wyznaczając termin usunięcia nieprawidłowości. W przypadku, gdy posiadacz odpadów mimo wezwania, nadal narusza przepisy ustawy lub działa niezgodnie z wydanym zezwoleniem, właściwy organ cofa to zezwolenie, w drodze decyzji, bez odszkodowania (art. 47 ust. 2 ww. ustawy). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, który Sąd w składzie obecnym podziela, że decyzja o cofnięciu udzielonego zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie m.in. przetwarzania odpadów ma charakter związany, co oznacza, że w przypadku niezastosowania się posiadacza odpadów do wystosowanego do niego wezwania, o jakim mowa w art. 47 ust. 1 ustawy o odpadach, organ jest zobowiązany wydać decyzję o cofnięciu udzielonego zezwolenia (v. przykładowo wyroki NSA z dnia 20 listopada 2013 r. sygn. akt II GKS 971/12 LEX nr 1425005; z dnia 5 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1405/11, LEX nr 1367254). Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której w rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono. Kontrola instancyjna Naczelnego Sądu Administracyjnego zawężona jest zatem do badania wskazanych w środku odwoławczym kwestii spornych i Sąd ten nie jest uprawniony do uzupełniania lub poprawiania podstaw skargi kasacyjnej, czy wreszcie samodzielnego formułowania jej zarzutów, ponieważ oznaczałoby to działanie z urzędu, co w świetle przywołanego przepisu ustawy procesowej nie jest dopuszczalne. Nadmienić w związku z tym wypada, że zwrot "w szczególności", używany w praktyce adwokacko-radcowskiej przy opisywaniu podstaw kasacyjnych przed wymienieniem przepisów uznawanych przez skarżącego za naruszone lub przy formułowaniu samego zarzutu, jest semantycznie pusty, co oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę rozpoznaje tylko te zarzuty i uwzględnia te przepisy, które zostały wyraźnie wymienione w skardze kasacyjnej, jako naruszone. Poczynienie powyższych uwag natury ogólnej było niezbędne ze względu na sposób sformułowania podstaw kasacyjnych w niniejszej skardze, gdyż jej autor zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię wskazał, że zarzuca naruszenie w szczególności przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów oraz przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach nie podając, które konkretnie przepisy tych aktów uznaje za naruszone. Już tylko z tego względu powyższy zarzut nie mógł być rozpoznany, gdyż jak powiedziano, Naczelny Sąd Administracyjny nie może w zastępstwie wnoszącego skargę kasacyjną dookreślać, który przepis prawa został naruszony. Wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, zostały naruszone oznacza konieczność określenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Jeśli dany przepis posiada kilka jednostek redakcyjnych, to powinna być wskazana też konkretna jednostka redakcyjna tego przepisu. Jak niejednokrotnie wskazywano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo w wyroku z dnia 18 września 2007 r., II FSK 1007/06 - LEX nr 377587), braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlegają konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny. Pogląd ten, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie obecnym, należy w pełni podzielić. Sąd kasacyjny nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów, czy stawiania hipotez w tym obszarze. Ponadto powyższy zarzut, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 p.p.s.a., nie został przez wnoszącego skargę kasacyjną uzasadniony. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, zaś niespełnienie tego wymogu ustawowego stanowi brak elementu konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, co uniemożliwia jej rozpoznanie w zakresie dotkniętym brakiem. Niezależnie od powyższego należy podnieść, że treść omawianego zarzutu wskazuje na kwestionowanie ustalenia faktycznego, podczas gdy zarzut taki nie może być skutecznie podniesiony w ramach materialnej podstawy skargi kasacyjnej. Gdy zaś chodzi o drugi z postawionych w ramach tej podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia art. 2,3,110 i 112 ustawy o odpadach oraz § 2 i 4 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. (Dz.U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1206) to niezależnie od tego, że skarżący kasacyjnie przywołał błędnie, że chodzi o ustawę z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, podczas gdy – o czym była mowa - procedowano w tej sprawie na podstawie ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. (Dz. U. z 2013 r. poz.21) należy wskazać, że i ten zarzut nie mógł odnieść skutku pożądanego przez stronę. Po pierwsze, poza powołaniem powyższych przepisów w petitum skargi kasacyjnej, jej autor nie wskazał konkretnie, o którą jednostkę redakcyjną każdego z tych przepisów chodzi (w brzmieniu na dzień wydania zaskarżonej decyzji art. 2 ustawy o odpadach dotyczący wyłączeń od stosowania przepisów omawianej ustawy składał się z dwunastu punktów; natomiast art. 3 (słowniczek pojęć) składa się z czterech ustępów, przy czym ustęp pierwszy liczy 34 punkty). Po drugie, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 p.p.s.a., w uzasadnieniu niniejszej skargi kasacyjnej nie zawarto jakiejkolwiek argumentacji w nawiązaniu do naruszenia wymienionych przepisów. Jak już powiedziano, obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest konieczność określenia konkretnego przepisu prawa, który został - w ocenie autora skargi - naruszony oraz uzasadnienie podniesionego zarzutu. Braki w powyższym zakresie powodują, że omawiane zarzuty nie mogą zostać rozpoznane merytorycznie ani uwzględnione. Niezależnie od powyższego, należy stwierdzić, że Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku nie wyraził poglądu podważanego przez skarżącego kasacyjnie, a mianowicie, że to na skarżącym spoczywa obowiązek sporządzania karty podstawowej charakterystyki odpadów, co miało naruszać wymienione w tym zarzucie przepisy. Autor skargi kasacyjnej podjął więc polemikę z nieistniejącym stanowiskiem Sądu I instancji. Odnosząc się do zarzutów postawionych w oparciu o drugą podstawę kasacyjną należy stwierdzić, że zarzuty te również nie są trafne. W ramach zarzutów procesowych skarżący sformułował szereg zastrzeżeń pod adresem postępowania dowodowego, które przeprowadzone zostało przez organy i ocenione przez Sąd pierwszej instancji za zgodne z obowiązującymi zasadami. Pomijając nawet, że autor skargi kasacyjnej nie wskazuje, jakie konkretnie przepisy uznaje za naruszone, z uzasadnienia tych zarzutów wynika, że w ocenie skarżącego, kluczowe znaczenie w tej sprawie powinna mieć opinia biegłego, co do tego, czy dostarczony przez wytwórcę odpad jest zgodny z kodem 19 12 09. Ponadto, według skarżącego kasacyjnie należało uwzględnić dowód przedłożony przez stronę, tj. Opinię ekologiczną sporządzoną na zlecenie skarżącego przez S. sp. z o.o. w P. a także to, że skarżący kasacyjnie przyjmował ww. odpad na podstawie karty charakterystyki odpadu wydanej dla wytwórcy. Odnosząc się powyższego należy wskazać, że autor skargi kasacyjnej nie podważa całokształtu ustaleń, jakie legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji. Należy bowiem zauważyć, że w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji podkreślił, iż zawartość kwestionowanego odpadu, który obok ziemi zawierał m.in. kawałki folii, plastiku, szkła oraz obierki owoców i warzyw i tym samym nie stanowił odpadu o jednolitej strukturze minerału (np. piasku i kamieni) potwierdził (przyznał) sam skarżący. W tej sytuacji, w ocenie WSA w Gliwicach, za prawidłowe należało uznać stanowisko organu, że faktu tego nie musiała potwierdzać jakakolwiek opinia biegłego. Z tym stanowiskiem należy się zgodzić. Formułując powyższy zarzut skarżący kasacyjnie pomija, że nie zakwestionował skutecznie wniosków wynikających ze sprawozdania z badań sporządzonych przez wyspecjalizowany podmiot, jakim jest Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Gdy zaś chodzi o dowód przedłożony przez skarżącego kasacyjnie, tj. Opinię ekologiczną, to wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, WSA w Gliwicach nie wyraził poglądu, że "opinia ta jest nieprzydatna, gdyż laboratorium wydające tą opinię nie analizowało poprawności kwalifikacji odpadu". W efekcie należy uznać, że w tym zakresie wnoszący skargę kasacyjną podjął polemikę z nieistniejącym stanowiskiem Sądu I instancji, co czyni podniesiony zarzut zarzutem bezzasadnym. Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego nienależytej analizy sytuacji faktycznej i pominięcie, że skarżący przyjmował sporny odpad od jego wytwórcy, tj. przedsiębiorcy W. S., każdorazowo na podstawie karty charakterystyki odpadu należy wskazać, że wbrew stanowisku skarżącego, Sąd I instancji nie pominął powyższej okoliczności. Wynika to wprost z treści zaskarżonego wyroku (v.str. 11), w którym stwierdzono, że ta okoliczność jest bez znaczenia dla sprawy, gdyż każdy podmiot odpowiada za przestrzeganie przedmiotu i reżimu określonego uzyskanym zezwoleniem na prowadzenie konkretnej działalności. Pogląd Sądu I instancji należy uznać za trafny. Znajduje on umocowanie w treści art. 27 ust.3 ustawy o odpadach zgodnie, z którym, jeżeli wytwórca odpadów lub inny posiadacz odpadów przekazuje odpady następnemu posiadaczowi odpadów, który posiada decyzję wymienioną w ust. 2 pkt 1 (zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów) lub 2 albo posiada wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5 lit. a, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami, z chwilą ich przekazania, przechodzi na tego następnego posiadacza odpadów. Tak więc A. B. nie mógł uchylić się od obowiązku należytego wywiązywania się z udzielonego mu zezwolenia z tej tylko przyczyny, że odbierał odpady od podmiotu profesjonalnie zajmującego ich wytwarzaniem. Uwzględniając stanowisko pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w uchwale z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 1, poz. 1), według którego podstawy kasacyjne mogą być również wydedukowane z uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 492) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał także zarzut kasacyjny naruszenia art. 138 k.p.a. w związku z art. 47 ustawy o odpadach zamieszczony wyłącznie w uzasadnieniu niniejszej skargi kasacyjnej. Na wstępie należy wskazać, że zarzut ten został nieprawidłowo zakwalifikowany przez autora skargi kasacyjnej, jako zarzut naruszenia prawa procesowego, gdyż pomimo zamieszczenia przepisu art. 138 k.p.a. w ustawie procesowej, jest to przepis prawa materialnego, albowiem stanowi podstawę prawną decyzji organu odwoławczego. Podniesiony zarzut jest nietrafny merytorycznie. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że na podstawie art. 47 ustawy o odpadach można wydać decyzję o cofnięciu w części zezwolenia. Jak prawidłowo wyłożył to uregulowanie Sąd I instancji, z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, że w razie spełnienia warunków zawartych w tym przepisie organ cofa zezwolenie, a cofnięcie zezwolenia powoduje zakończenie działalności objętej tym zezwoleniem. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nieuprawniona jest teza skarżącego, iż możliwe było cofnięcie zezwolenia w części dotyczącej jednego rodzaju odpadu. Byłoby to bowiem sprzeczne z brzmieniem art. 47 ust.3 ustawy o odpadach, który stanowi: cofnięcie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powoduje zakończenie działalności objętej tym zezwoleniem. Na gruncie rozpatrywanej sprawy, działalność objęta przedmiotowym zezwoleniem dotyczyła 17 rodzajów odpadów o określonej ilości. Tak więc skoro posiadacz zezwolenia działał niezgodnie z udzielonym prawem, nawet gdy chodzi o jeden rodzaj odpadów, to prawidłowo organ uczynił wydając decyzję o cofnięciu tego zezwolenia w całości. Zauważyć trzeba, jak słusznie podnosi Sąd I instancji, że przepis o charakterze sankcyjnym należy interpretować ściśle. Należy dodać, że odpowiedzialność przewidziana w art. 47 ustawy o odpadach oparta jest na idei bezprawności, w związku z czym jest ona odpowiedzialnością obiektywną. Bez znaczenia w sprawie cofnięcia zezwolenia jest rodzaj stwierdzonych naruszeń, warunków udzielonego zezwolenia lub przepisów ustawy o odpadach, która nie dziali naruszeń na istotne i nieistotne, a dalej - nie różnicuje rodzajów sankcji. Oznacza to, że wystarczającą podstawą do zastosowania sankcji w postaci cofnięcia zezwolenia jest konkretne zachowanie, naganne z punktu widzenia treści normy prawnej oraz zobiektywizowanych zakazów lub nakazów z normy tej wynikających. Niezależnie bowiem od wagi naruszeń, jeżeli posiadacz odpadów mimo wezwania nadal działa niezgodnie z zezwoleniem lub przepisami ustawy, sankcją jest cofnięcie zezwolenia bez odszkodowania, a jej skutkiem - wstrzymanie działalności objętej zezwoleniem. Na gruncie tej sprawy wykazane zostało, że prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne odbywało się niezgodnie z warunkami zezwolenia Starosty C. z dnia 30 maja 2012 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stan faktyczny sprawy został przez organy administracji ustalony w sposób prawidłowy tym samym, organ administracji, w sytuacji zrealizowania się dyspozycji najpierw art. 47 ust. 1 ustawy o odpadach, a w dalszej kolejności art. 47 ust. 2 omawianej ustawy miał obowiązek cofnąć zezwolenie w przypadku niepodejmowania przez skarżącego kasacyjnie określonych działań, pomimo uprzedniego wezwania do zaniechania tego stanu rzeczy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy zgodzić się z oceną Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, gdyż skarżący kasacyjnie, prowadząc działalność gospodarczą działał niezgodnie z wydanym zezwoleniem prowadząc odzysk odpadów poprzez wypełnianie wyrobiska przy użyciu odpadów niewymienionych w tym zezwoleniu. W zakresie odpadu o kodzie 19 12 09, o który toczył się spór w tej sprawie, w aspekcie zarzutów podnoszonych przez skarżącego kasacyjnie należy na wstępie wyjaśnić, że mechaniczno-biologiczne przetwarzanie odpadów (MBP) jest jedną z metod realizacji planu zmniejszenia masy składowanych odpadów ulegających biodegradacji. Procesy biologicznego przetwarzania odpadów należy prowadzić zgodnie z określonymi wymaganiami. Aktem wykonawczym zawierającym wymogi dotyczące budowy i eksploatacji instalacji MBP, określającym wymagania dotyczące procesów mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych oraz wymagania dla odpadów powstałych z tych procesów jest Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 11 września 2012 r. w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych (Dz.U. z 2012 r. poz. 1052). W § 2 tego aktu wykonawczego sprecyzowano pojęcie mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, które składa się z procesów mechanicznego przetwarzania odpadów i biologicznego przetwarzania odpadów, połączonych w jeden zintegrowany proces technologiczny przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych w celu ich przygotowania do procesów odzysku, w tym recyklingu, odzysku energii, termicznego przekształcania lub składowania. Mając na uwadze wyeliminowanie dowolności w rozmieszczaniu maszyn lub urządzeń na kwaterze przeznaczonej do składowania odpadów, zapisem § 2 ustęp 2 uniemożliwiono lokalizację instalacji do procesu mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych na kwaterze składowiska. Z kolei zdefiniowanie celu mechanicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, jakim jest wydzielenie z nich określonych frakcji dających się wykorzystać materiałowo lub energetycznie oraz frakcji, które wymagają dalszego biologicznego przetwarzania nastąpiło w § 3 ust.1. Jednocześnie uwzględniając konieczność spójności z zapisami rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1206), dokonano także odpowiedniej klasyfikacji odpadów wytworzonych w procesach mechanicznego przetwarzania. Zgodnie z katalogiem odpadów, odpady te klasyfikuje się, jako odpady w podgrupie 19 12 – "Odpady z mechanicznej obróbki odpadów nieujęte w innych grupach" – z wyjątkiem odpadów o kodzie 19 12 09 – "Minerały". Odpady o kodzie 19 12 09, które powstają w wyniku przesiania zmieszanych odpadów komunalnych na sicie o prześwicie oczek 0–20 mm, celowo zostały wyłączone, ponieważ zawierają one zbyt duże ilości odpadów ulegających biodegradacji w związku, z czym muszą być poddane obróbce biologicznej w celu ich dalszego wykorzystania do odzysku lub unieszkodliwiania poprzez składowanie (szerzej na ten temat w opracowaniu: Mechaniczno – biologiczne przetwarzanie frakcji biodegradowalnej odpadów komunalnych. Przewodnik po wybranych technologiach oraz metodach badań i oceny odpadów powstałych w tych procesach pod redakcją naukową Grzegorza Siemiątkowskiego, Opole 2012, Publikacja współfinansowana przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego). Odpady o kodzie 19 12 09 zawierają się zatem w masie odpadów określonych kodem 19 12 12 – "Inne odpady (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11" – jak trafnie wskazano w zaskarżonej decyzji SKO w C. z dnia [...] czerwca 2013 r., której prawidłowość zaakceptował Sąd I instancji. Skoro w tej sprawie przyznana jest przez skarżącego okoliczność, że kwestionowany odpad zawiera elementy jak: szkło, plastik, resztki jedzenia, w to w świetle przedstawionych argumentów odpad ten błędnie został zakwalifikowany, jako odpad o kodzie 19 12 09. Nie można także pominąć, że wyspecjalizowany organ, jakim jest Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził badania próbek pobranych z wyrobiska w K., z których wynika, że znajdujące się w tym wyrobisku odpady nie są odpadami o ww kodzie – minerały (np. piasek, kamienie), lecz odpadami typu komunalnego wymieszanymi z minerałami, o czym poinformowano skarżącego. Pomimo to, A. B. nadal przyjmował te odpady. Należy podkreślić, że skarżący kasacyjnie nie podważył również stwierdzenia zawartego w decyzji, że z mieszaniny tych odpadów wydzielały się nieprzyjemne odory, co – nawet dla laika - świadczyło, że zdeponowane odpady nie są minerałami oznaczonymi w karcie przekazania odpadów kodem 19 12 09, a pomimo to, wzywany przez organ do zaniechania naruszeń, skarżący kontynuował przyjmowanie tych odpadów. Uwzględniając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło