I GZ 286/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-02

Skład orzekający: Maria Myślińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może być uprawdopodobniony przez fakt, że przesyłka została odebrana przez domownika i wręczona adresatowi po terminie, a adresat przebywał za granicą?
Ratio decidendi
Brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie może być uprawdopodobniony przez fakt, że przesyłka została odebrana przez dorosłego domownika i wręczona adresatowi po terminie, zwłaszcza gdy adresat przebywał za granicą. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest skuteczne wobec adresata, a strona wyjeżdżająca za granicę powinna podjąć odpowiednie kroki w celu zabezpieczenia swoich interesów procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. w przedmiocie podatku akcyzowego, argumentując, że niedochowanie terminu nastąpiło z winy domownika, który odebrał przesyłkę poleconą i wręczył ją skarżącemu po jego powrocie z Francji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Myślińska po rozpoznaniu w dniu 2 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Po 558/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Po 558/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] marca 2014 roku Nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego. Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 21 maja 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę [...] na ww. decyzję z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Pismem z 28 maja 2014 r., które zostało złożone bezpośrednio do Sądu, skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu żądania strona wyjaśniła, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło z winy domownika, który odebrał pismo polecone adresowane do skarżącego i wręczył mu je dopiero po powrocie skarżącego z Francji. Według Sądu I instancji skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Powołanie się w sposób ogólnikowy na winę domownika nie stanowi realizacji przesłanki z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). O braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności w postępowaniu sądowym nie świadczy nieprzebywanie strony pod adresem, który podano jako adres, pod który mają być kierowane pisma. Dalej WSA stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił faktu przebywania we Francji, daty powrotu do kraju, czy terminu przekazania mu korespondencji przez domownika. Niemniej przekazanie korespondencji skarżącemu nie mogło nastąpić później niż w dniu wniesienia skargi, czyli 10 kwietnia 2014 r. Sąd I instancji uznał, że sugestie ujawnione w uzasadnieniu wniosku (przekazanie korespondencji przez domownika dzień po upływie terminu na wniesienie skargi) usprawiedliwia stanowisko, że skarżący już w chwili składania skargi w placówce pocztowej operatora publicznego, czyli już w dniu 10 kwietnia 2014 r., miał świadomość uchybienia terminowi do wniesienia skargi. Zatem uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu jest niewiarygodne, gdyż nie koresponduje z zachowaniem skarżącego w toku postępowania. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero po otrzymaniu postanowienia o odrzuceniu skargi. Zażalenie na postanowienie Sądu I instancji złożył skarżący wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia skargi względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W przepisie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Odnosząc powyższe uwagi do zachowania skarżącego należy podzielić ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności braku winy w niedochowaniu terminu. W rozpoznawanej sprawie przyczyną uchybienia terminu do złożenia skargi był wyjazd skarżącego za granicę. Natomiast niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło według skarżącego z winy domownika (małżonki skarżącego), który odebrał pismo polecone adresowane do skarżącego i wręczył mu je dopiero po powrocie skarżącego z Francji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, samo twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie wskazuje braku winy skarżącego w powstaniu uchybienia procesowego. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne jej doręczenie samemu adresatowi. Strona będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności pod wskazanym adresem (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 174/09, LEX nr 564244 oraz z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 60/11, https://cbois.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że w odniesieniu do strony, która wyjeżdża poza miejsce swego zamieszkania w trakcie postępowania, formułuje się powinność takiego zorganizowania spraw, z ustanowieniem pełnomocnika oraz wskazaniem adresu do doręczeń przesyłek włącznie, aby podczas nieobecności jej interesy nie doznały uszczerbku. Skarżący wyjeżdżając za granicę, wiedząc, że będzie przez dłuższy czas przebywać poza miejscem zamieszkania, winien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, zwłaszcza sądowych. Jeżeli, pomimo podjęcia takich czynności, uczynił to nieudolnie, w konsekwencji czego uchybił terminowi wyznaczonemu do dokonania czynności, to nie można mówić o braku jego winy w powstaniu uchybienia. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Zdaniem NSA, Sąd I instancji trafnie ocenił, że skoro przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została przesłana na adres podany przez skarżącego i doręczona dorosłemu domownikowi, to opóźnienie jej przekazania i tym samym zwłoka w dokonaniu czynności, nie nastąpiło bez winy skarżącego. W świetle przedstawionych okoliczności, stwierdzić zatem należy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. W tym stanie rzeczy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniesionego zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło