II SA/Gd 175/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-05-21
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., jeśli przeprowadził już czynności wyjaśniające i ustalił stan faktyczny, a wnioskodawca twierdzi, że naruszono jego interes prawny?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., jeśli faktycznie przeprowadził czynności wyjaśniające i ustalił stan faktyczny, co oznacza, że postępowanie zostało już faktycznie wszczęte. W takiej sytuacji organ powinien rozpoznać sprawę merytorycznie. Ponadto, sąsiedni właściciel nieruchomości może posiadać interes prawny w postępowaniu dotyczącym legalności prac budowlanych prowadzonych przy granicy z jego nieruchomością, nawet jeśli inwestycja jest zgodna z prawem.Stan faktyczny
Wnioskodawca zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o samowoli budowlanej w postaci budowy miejsc parkingowych w odległości 2 m od granicy jego działki, wnosząc o wszczęcie postępowania i nakazanie rozbiórki. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że budowa jest zgodna z pozwoleniem na budowę i przepisami technicznymi, a wnioskodawca nie jest stroną postępowania. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Wnioskodawca zaskarżył postanowienie, argumentując, że liczba stanowisk parkingowych przekracza 4, co powinno skutkować wymogiem odległości 6 m od granicy działki, a nie 3 m, oraz że jego interes prawny został naruszony.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lutego 2014 r. oraz postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 grudnia 2013 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. M. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie budowy obiektu budowlanego uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 grudnia 2013 r., nr [...].
W. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lutego 2014 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 grudnia 2013 r. odmawiające wszczęcia postępowania w prawie budowy miejsc parkingowych na działce nr [[...]] przy ul. S. w S.
Podstawą wydania postanowienia były następujące okoliczności faktyczne. W dniu 6 listopada 2013 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wpłynęło pismo W. M. zawiadamiające o samowoli budowlanej, zawierające wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie budowy miejsc parkingowych na działce nr [[...]] przy ul. S. w S., w odległości 2 m od granicy działki wnioskodawcy i o wydanie decyzji o rozbiórce.
Postanowieniem z 12 grudnia 2013 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił na podstawie art. 61a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a., wszczęcia postępowania w sprawie budowy miejsc parkingowych na działce nr [[...]] w odległości 2 m od granicy działki wnioskodawcy i wydanie decyzji o rozbiórce.
Organ pierwszej instancji ustalił, że budowa na działce nr [[...]] przy ul. S. w S. prowadzona jest na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 9 kwietnia 2013 r. nr [[...], wydanej na rzecz R. S. i obejmującej pięć budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. W. M. nie został uznany przez organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę za stronę postępowania. W dniu 26 listopada 2013 r. organ nadzoru budowlanego przeprowadził kontrolę budowy, w wyniku której stwierdził, że roboty związane z budową miejsc postojowych prowadzone są zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę. Miejsca postojowe wyróżnione są od pozostałego utwardzonego terenu innym kolorem kostki, zlokalizowane są w odległości 3 m od granicy z działką nr [[...]] należącą do W.M. z czego 2 m stanowi pas zieleni niskiej, zaś 1 m to utwardzone miejsce komunikacji pieszej. Nie stwierdzono naruszenia warunków pozwolenia na budowę ani § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.), zgodnie z którym odległość wydzielonych miejsc parkingowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od granicy działki budowlanej nie może być mniejsza niż 3 m w przypadku 4 stanowisk włącznie. Organ ustalił ponadto, że w przypadku działki należącej do skarżącego spełnione są powyższe wymagania, zatem działka ta nie znajduje się w obszarze oddziaływania omawianej inwestycji. Organ stwierdził, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż nie ma w sprawie interesu prawnego, brak jest zatem podstaw do wszczęcia postępowania.
W. M. złożył zażalenie na postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r. Wskazał, że organ nadzoru budowlanego nie przeprowadził kontroli zgodności z prawem robót budowlanych prowadzonych na działce nr [[...]]. Tymczasem, w jego ocenie, wyróżnienie granicy miejsc postojowych innym kolorem nie spełnia przewidzianych przepisami wymogów technicznych. W konsekwencji wybudowane miejsca postojowe znajdują się w odległości 2 m od granicy jego działki, a nie 3 m, jak twierdzi organ, który wdał zaskarżone postanowienie.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 3 lutego 2014 r. utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Według organu odwoławczego budowa prowadzona jest zgodnie z pozwoleniem na budowę, a W. M. nie przysługiwał status strony w sprawie jego udzielenia, wywodzący się z art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409). Skarżący nie posiada również interesu prawnego, zatem nie może być uznany za stronę na podstawie art. 28 k.p.a. Z tych przyczyn organ drugiej instancji stwierdził, że zachodzą przesłanki wskazane w art. 61a k.p.a.
Jak wynika z treści skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, W. M. domaga się uchylenia zaskarżonego postanowienia, w którym w dalszym ciągu nie został uznany za stronę postępowania w sprawie inwestycji realizowanej na działce nr [[...]]. Błędne jest w jego opinii stwierdzenie, że inwestycja jest zgodna z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z § 19 w ust. 2 odległość wydzielonych miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od granicy działki budowlanej nie może być mniejsza niż: 3 m - w przypadku 4 stanowisk włącznie albo 6 m — w przypadku 5 - 60 stanowisk włącznie. Na działce nr [[...]], według projektu powinno być 8 stanowisk. Jednak ani w postanowieniu organu pierwszej instancji, ani w postanowieniu organu odwoławczego nie stwierdzono, ile stanowisk jest w rzeczywistości. Biorąc pod uwagę treść cytowanego przepisu odległość wydzielonych miejsc postojowych w tym przypadku powinna, zdaniem skarżącego wynosić 6 m od granicy działki, a nie 3 m, jak wskazano w postanowieniach, gdyż liczba stanowisk przekracza 4. Nie bez znaczenia w ocenie skarżącego jest tu użycie liczby mnogiej (wydzielonych) co świadczy, że określona odległość dotyczy wszystkich wydzielonych miejsc postojowych. Gdyby chodziło o odległość pojedynczego wydzielonego miejsca postojowego z określoną ilością stanowisk użyto by liczby pojedynczej - wydzielonego miejsca postojowego. Kompleks stanowisk postojowych jest usytuowany w jednym miejscu i nie można uznać ich za wydzielone na tej podstawie, że są wyróżnione innym kolorem. Wielkość utwardzonej i posiadającej odpowiednią infrastrukturę powierzchni umożliwia zaparkowanie 14 pojazdów, z których część może zaparkować w odległości 2 m od granicy działki skarżącego. Tym samym naruszono interes prawny skarżącego poprzez ograniczenie możliwości zagospodarowania nieruchomości.
W odpowiedzi Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w postanowieniu z dnia 3 lutego 2014 r. Stwierdził, że organ pierwszej instancji dokonał oceny dokumentów, na podstawie których powstała sporna inwestycja. W wyniku tej oceny stwierdzono, że obszar oddziaływania tej inwestycji obejmuje nieruchomość oznaczoną jako działka nr [[...]], oraz że nieruchomość należąca do skarżącego - działka nr [[...]], nie znajduje się w obszarze oddziaływania omawianej inwestycji, oraz że inwestycja odpowiada warunkom technicznym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Kontrolowane w niniejszej sprawie pod kątem legalności postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania nie jest zgodne z prawem. Wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa procesowego w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia konieczność jego uchylenia na mocy art. 145 § 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Przedmiotem kontroli było postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lutego 2014 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, wydane na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Postanowienie organu pierwszej instancji wydane zostało w związku z wnioskiem W. M. z dnia 4 listopada 2013 r. o wszczęcie postępowania w sprawie budowy miejsc parkingowych na działce nr [[...]] przy ul. S. w S., w odległości 2 m od granicy działki wnioskodawcy i wydania decyzji o rozbiórce. Organy obu instancji ustaliły, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Podstawę prawną rozstrzygnięć stanowił art. 61a § 1 k.p.a. Według treści tego przepisu, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 czyli żądanie o wszczęcie postępowania - zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis ten dodany został ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 20114., nr 6, poz. 18), która weszła w życie w dniu 11 kwietnia 2011 r. Celem jego wprowadzenia było odróżnienie postępowania wstępnego polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego od postępowania właściwego – merytorycznego, które kończy się rozstrzygnięciem żądania strony co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej. Ustawodawca wprowadził dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Pierwszą z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną, a drugą zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie, na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty. W tej sytuacji należy przyjąć, że w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się aktem formalnym, a nie merytorycznym (por.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 332/12, LEX nr 1216728).
Tymczasem jak wynika z treści postanowień i akt sprawy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego po ustaleniu że na działce nr [[...]] prowadzone są prace budowlane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z 9 kwietnia 2013 r., w dniu 26 listopada 2013 r. przeprowadził oględziny nieruchomości oznaczonej jako działka nr [[...]], a dokładniej kontroli miejsca budowy wskazywanych we wniosku miejsc parkingowych, z udziałem inwestora. Z protokołu kontroli wynika, że pracownicy organu dokonali pomiarów odległości, stwierdzając m.in., że miejsca postojowe oddalone są od granicy z działką skarżącego o 3 m, z czego 2 m to pas zieleni, a 1 m to chodnik. Przy czym chodnik i miejsca postojowe znajdują się na jednym poziomie i oddzielone są pasem czerwonej kostki. W protokole znalazło się też ustalenie, że chodnik od miejsc postojowych oddzielony będzie łańcuchem na słupkach stalowych.
Na tej podstawie organy nadzoru budowlanego obu instancji, odmawiając wszczęcia postępowania na wniosek skarżącego oceniły, że budowa miejsc postojowych odbywa się zgodnie z § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690), a nadto działka W. M. nie znajduje się w strefie oddziaływania realizowanej inwestycji. Z tego stwierdzenia organy wywiodły, że skarżącemu nie przysługuje w sprawie interes prawny i nie może on być uznany za stronę postępowania.
Tymczasem, chociaż formalnie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie budowy budynków mieszkalnych z miejscami postojowymi, bo w istocie tego dotyczyć powinna sprawa, to jednak przeprowadził postępowanie administracyjne. Organ nadzoru budowlanego wykonał określone czynności w ramach postępowania administracyjnego. Kontrola budowy odbyła się po zawiadomieniu inwestora, poinformowano o niej również wnioskodawcę – W. M. (zob. zawiadomienie z dowodami doręczeń w aktach administracyjnych organu pierwszej instancji). Poczynione w ten sposób ustalenia wykorzystane zostały w uzasadnieniu wydanego w sprawie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Trudno w takich okolicznościach uznać, by organ nie prowadził w sprawie postępowania. Podkreślić przy tym trzeba, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji czynności wyjaśniające nie powinny mieć miejsca przed formalnym wszczęciem postępowania, a skoro już organ je przeprowadził i poprzez fakty dokonane wszczął postępowanie, to jednak zakończyć je powinien poprzez rozstrzygnięcie co do meritum sprawy.
W odniesieniu do spraw prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego należy mieć również na względzie przepis art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), który nakłada na organy nadzoru budowlanego obowiązek sprawowania nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego. W ramach przysługujących tym organom kompetencji mogą one przeprowadzać z urzędu tzw. czynności kontrolne zmierzające do ustalenia, czy w konkretnych sytuacjach doszło do naruszenia prawa budowlanego. Trzeba jednak pamiętać, że przeprowadzenie tego rodzaju czynności nie może stanowić surogatu postępowania dowodowego prowadzonego w oparciu o przepisy k.p.a., a organ nie może w sposób całkowicie dowolny przyjąć, że postępowanie administracyjne nie zostało zainicjowane. Uprawnienie do kontroli, o której mowa w art. 81 ustawy Prawo budowlane jest wyrazem przyznania organom nadzoru budowlanego kompetencji o charakterze policji budowlanej, jednakże czynności wykonywane w jej ramach przez te organy, a zwłaszcza poczynione ustalenia stanowią materiał dowodowy w postępowaniu administracyjnym. Innymi słowy, tego rodzaju aktywność organu, podejmowana w ramach przyznanych mu kompetencji nie może być traktowana jako konkurencyjny względem procesowego postępowania dowodowego tryb weryfikacji okoliczności faktycznych zgłoszonych przez stronę.
Dodać należy, co też jest istotne w niniejszej sprawie, że nie ma podstaw do przyjęcia tezy, że postępowanie naprawcze prowadzone w trybie art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane (bo takie mogłoby być wszczęte w świetle przytoczonych okoliczności sprawy i ustaleń organów) wszczyna się jedynie z urzędu. Wprawdzie działalność organów nadzoru budowlanego co do zasady ma na celu ochronę interesu publicznego, nie oznacza to jednak, że prowadzone w tym trybie postępowanie nie może jednocześnie chronić interesu indywidualnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 584/11; z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1573/11; z dnia 23 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1815/13; dostępne w CBOSA na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie budzi w tym zakresie wątpliwości, że krąg stron postępowania naprawczego ustala się na podstawie normy wynikającej z art. 28 k.p.a. Zauważyć więc przy tym trzeba, że organy obu instancji mylnie rozumieją pojęcie interesu prawnego. Z brzmienia art. 61a § 1 k.p.a. wynika, że z żądaniem wszczęcia postępowania może wystąpić wyłącznie osoba, której przysługuje przymiot strony w postępowaniu. Organ ma zatem obowiązek zbadać, czy wnioskodawca jest stroną w sprawie, a zatem czy powołuje się na własny interes (obowiązek) prawny. Zasadniczo trafnie organy obu instancji uznały, że przymiot strony w niniejszej sprawie należy oceniać uwzględniając treść art. 28 k.p.a. Wymieniony przepis wskazuje, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny, o którym mowa w powołanym przepisie, może jednak wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego – jak utrzymują organy - ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego. Mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania.
Nie sposób zatem na podstawie stwierdzenia, że budowa miejsc postojowych jest zgodna z przepisami prawa uznać, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania. Po pierwsze, status strony postępowania administracyjnego nie zależy od faktu naruszenia interesu prawnego, a jedynie jego istnienia. Po drugie, nawet stwierdzenie, że inwestycja prowadzona jest zgodnie z prawem nie wyłącza istnienia interesu prawnego wnioskodawcy. Organ nie może przeprowadzić postępowania co do meritum sprawy, a potem wydać postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na wniosek strony z uwagi na brak jej interesu prawnego.
Zdaniem sądu właściciel działki sąsiedniej będzie miał w postępowaniu dotyczącym wykonywanych legalnie robót budowlanych przymiot strony w sytuacji, gdy jego prawem chroniony interes wywodzony jest z prawa własności. W niniejszym przypadku skarżący – właściciel działki nr [[...]] stawia konkretne zarzuty odnośnie naruszenia przepisu § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.), poprzez niewłaściwe usytuowanie miejsc postojowych związanych z budową budynków mieszkalnych na działce sąsiedniej względem jego nieruchomości. Według skarżącego usytuowanie to jest sprzeczne z przepisami, a więc ma wpływ na wykonywane przez niego przysługującego mu prawa własności do działki nr [[...]]. Zbędne są dywagacje organu w kwestii niepozostawania działki skarżącego w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, bowiem nie mamy do czynienia na gruncie niniejszej sprawy z postępowaniem w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, w którym krąg stron wyznaczony jest na podstawie normy wynikającej z art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane.
Sąd zwraca uwagę na treść art. 50 ust. 1 pkt 4 tej ustawy (określającego przesłanki prowadzenia trybu naprawczego), w którym mowa jest o robotach budowlanych wykonywanych w szczególności w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach. Badanie zgodności wykonywanych robót budowlanych nie tylko z decyzją o pozwoleniu na budowę ale i z przepisami należy niewątpliwie do kompetencji organów nadzoru budowlanego, co nie oznacza, że postępowanie w tym trybie może być wszczęte tylko z urzędu. Jeżeli przepis prawa jednoznacznie nie wyłączy dopuszczalności wszczęcia postępowania na wniosek, to nie ma podstaw do przyjęcia, że określone postępowanie wszczyna się tylko z urzędu. Taki zresztą wniosek można wyprowadzić z treści wprowadzonego do Kodeksu postępowania administracyjnego przepisu art. 61a § 1.
W przedstawionych okolicznościach brak było zatem podstaw do wydania przez organ nadzoru budowlanego rozstrzygnięcia odmawiającego wszczęcia postępowania administracyjnego. Po pierwsze, w postępowaniu naprawczym, o którym mowa w art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane skarżącemu, który powołuje się na normę prawną wyznaczającą jego interes prawny przysługiwałby przymiot strony, a zatem może skutecznie zainicjować wszczęcie tego postępowania. Ponadto, co nie mniej jest istotne, niniejsze postępowanie wszczęte zostało z dniem z dniem wpływu podania W. M. do organu pierwszej instancji (6 listopada 2011 r.). Wszelkie czynności organu podjęte po tej dacie, miały charakter postępowania dowodowego, prowadzonego w oparciu o przepisy Działu II, Rozdziału 4 k.p.a., a ich konsekwencją winno być wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje na brak konsekwencji w działaniu organów nadzoru budowlanego, skoro wydając akt o charakterze stricte formalnym (a takim jest postanowienie wydane na podstawie art. 61a § 1 k.p.a.), w istocie dokonuje oceny co do meritum żądania skarżącego, analizuje przepis prawa materialnego, z którego skarżący wywodzi swój interes prawny, a wreszcie odnosi się do ustaleń poczynionych w trakcie czynności kontrolnych. Wymaga podkreślenia, że zarzuty skarżącego mieściły się w katalogu spraw, którymi organy nadzoru budowlanego się zajmują, pozostawały zatem w jego kompetencjach, a sam wniosek pochodzi od właściciela nieruchomości bezpośrednio graniczącej ze spornymi miejscami postojowymi, będącymi częścią inwestycji objętej wspomnianą decyzją o pozwoleniu na budowę.
Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, że jedynie postępowanie jurydyczne gwarantuje stronom czynny i pełny udział w tym postępowaniu, a ponadto stwarza możliwość kontroli zarówno instancyjnej, jak i sądowoadministracyjnej w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości sądu okoliczność, że W. M. ma interes prawny, który legitymuje go do wszczęcia postępowania dotyczącego legalności prac budowlanych prowadzonych przy granicy z jego nieruchomością. Ustalenia organów dotyczące tej kwestii są błędne i naruszają w sposób istotny zasady postępowania wyrażone w art. 7 i 8 k.p.a.
Przeprowadzając kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia sąd widzi też konieczność odniesienia się do zastosowanej przez organy obu instancji wykładni § 19 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organy stwierdziły bowiem, że budowa miejsc postojowych nie narusza § 19 ust. 2 pkt 1, pominęły natomiast treść § 19 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia. Tymczasem obie normy, zarówno z § 19 ust. 1 oraz z § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, trzeba rozpatrywać łącznie. Nie sposób przyjąć, że w zakresie zachowania wymaganych prawem odległości zaplanowana liczba miejsc postojowych nie tworzy zwartej grupy w zakresie odległości od okien budynku i jednocześnie tworzy zwartą grupę w zakresie badania odległości od granic działki (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 51/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W konsekwencji sąd uznał, że postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wydane zostało też z istotnym dla wyniku sprawy naruszeniem art. 61a § 1 oraz art. 28 k.p.a. Skargę w związku z tym należało uwzględnić, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżone postanowienie. Działając na podstawie art. 134 tej ustawy i mając na względzie te same naruszenie prawa przed organem pierwszej instancji sąd uchylił też postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 grudnia 2013 r.
W ponowionym postępowaniu organ pierwszej instancji przeprowadzi w odniesieniu do spornej inwestycji postępowanie pod kątem oceny przesłanek z art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane oraz wyda stosowne rozstrzygnięcie, mając na względzie interes prawny skarżącego przysługujący mu w tym postępowaniu i wskazania dotyczące wykładni § 19 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło