III SA/Lu 60/14
WyrokWSA w Lublinie2014-05-29
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli przesłanką było krótkotrwałe nieprzebywanie w lokalu, a strona zarzucała wadliwe ustalenia faktyczne i naruszenie przepisów postępowania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły, iż skarżąca trwale i dobrowolnie opuściła miejsce stałego zameldowania, co stanowiło przesłankę do wymeldowania zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Sąd uznał, że mimo pewnych uchybień formalnych w postępowaniu, nie miały one wpływu na wynik sprawy, a zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i oględziny lokalu, potwierdzał brak stałego zamieszkiwania skarżącej w spornym lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania M. W. z lokalu mieszkalnego. Wniosek o wymeldowanie złożył K. P., twierdząc, że M. W. nigdy nie zamieszkiwała w lokalu, do którego nabył prawa. Po kilku decyzjach organów I i II instancji, ostatecznie Starosta P. orzekł o wymeldowaniu M. W., uznając, że opuściła ona lokal i w nim nie zamieszkuje. Wojewoda L. utrzymał tę decyzję w mocy. M. W. zaskarżyła decyzję Wojewody, zarzucając wadliwe zastosowanie przepisów, błędne ustalenia faktyczne i naruszenie przepisów postępowania, w tym niezawiadomienie o przesłuchaniu świadka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie WSA Jerzy Drwal,, WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 maja 2014 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
W dniu 16 października 2012 r. K. P. wystąpił do Prezydenta Miasta P. o wymeldowanie M. W. z lokalu przy ul. N. [...] w P., powołując się na to, że nabył prawa do lokalu na podstawie wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] stycznia 2012 r., sygn.. [...], a M. W. nigdy nie zamieszkiwała w lokalu.
Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r., znak: [...], Prezydent Miasta P. anulował czynność materialno-techniczną, polegającą na zameldowaniu M. W. w ww. lokalu. Na skutek odwołania M. W. decyzją Wojewody L. z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...], uchylono ww. decyzję i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolejną decyzją – z dnia [...] czerwca 2013 r., znak: [...], Prezydent Miasta P. – orzekł o wymeldowaniu M. W. z ww. lokalu. Również ta decyzja została uchylona wskutek odwołania – decyzją Wojewody L. z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...].
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] października 2013 r., znak: [...], Starosta P. ponownie orzekł o wymeldowaniu M. W. z ww. lokalu. W ocenie organu M. W. opuściła sporny lokal i w nim nie zamieszkuje, zatem spełnione zostały przesłanki określone w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm., dalej jako: ustawa ewidencyjna).
W odwołaniu od decyzji pełnomocnik M. W. zarzucił wadliwe zastosowanie art. 15 ust. 2 ustawy ewidencyjnej przez uznanie, że już krótkotrwałe nieprzebywanie w lokalu oznacza spełnienie przesłanek wymeldowania, zarzucił także wadliwe ustalenia faktyczne i naruszenie przepisów postępowania poprzez niezawiadomienie strony o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., znak: [...], Wojewoda L. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ powołał się na art. 15 ust. 2 ustawy ewidencyjnej, w świetle którego decyzję w sprawie wymeldowania wydaje się w stosunku do osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Przez opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu należy rozumieć fizyczne nieprzebywanie w lokalu i skoncentrowanie swoich spraw życiowych w innym miejscu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem.
Przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie dowodowe wykazało, że odwołująca się pod adresem zameldowania nie zamieszkuje w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy ewidencyjnej. Fakt ten potwierdzają świadkowie, którzy posiadają wiedzę kto zamieszkuje w poszczególnych lokalach, tzn. administratorka, dozorczyni, listonoszka, świadkowie zamieszkujący w sąsiedztwie przedmiotowego lokalu. Z zeznań tych wynika, że w spornym lokalu zamieszkuje samotnie matka M. W. D. B. Również matka zeznała, że córka z mężem zamieszkuje u wnuczki L. M. przy ul. J. w P.
Ponadto podczas przeprowadzania dowodu z oględzin lokalu, w którym jest zameldowana odwołująca się, nie stwierdzono by w szafach znajdowały się ubrania należące do strony. Nie stwierdzono także, by w lokalu znajdowały się rzeczy codziennego użytku, typu szczoteczka do zębów, ręcznik, ciapy, szlafrok.
Niezasadne są zarzuty dotyczące prawidłowości przeprowadzenia dowdów z zeznań świadków, bowiem zarówno odwołująca się, jak i jej pełnomocnik zostali poinformowani o przeprowadzeniu tych dowodów. Przesłuchanie opiekunki matki – U. T. odbyło się bez obecności stron, ponieważ świadek odebrał wezwanie już po wyznaczonej dacie i stawił się następnego dnia, zatem nie było możliwości wyznaczenia nowego terminu i zawiadomienia o tym stron postępowania.
Fakt, że odwołująca się czasami przychodzi do przedmiotowego lokalu nie jest tożsamy z zamieszkiwaniem w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy ewidencyjnej.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik M. W. zarzucił naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy ewidencyjnej poprzez błędne przyjęcie, że krótkotrwałe nieprzebywanie w lokalu, w którym jest się na stałe zameldowanym powoduje automatycznie z urzędu wymeldowanie. Zarzucił również naruszenie
art. 79 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka, a także wadliwe ustalenia faktyczne w sprawie.
Uzasadniając zarzuty pełnomocnik podniósł, że organy nie ustaliły, czy skarżąca przebywa na stałe w innym lokalu, nie potwierdzają tego zeznania świadków. Twierdzenia świadków, że nie widzieli skarżącej w spornym lokalu nie mogą być interpretowane jako jej niezamieszkiwanie. Skarżąca pomaga córce w prowadzeniu kwiaciarni, dlatego wychodzi z domu wcześnie rano i wraca późno wieczorem. Świadkowie nie mogli zaprzeczyć zamieszkiwaniu skarżącej pod spornym adresem, skoro ze względu na wskazane pory opuszczania i powrotu do lokalu nie mogą widzieć skarżącej. Sposób prowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ wskazuje na przyjęcie z góry założonej tezy i dążenie do jej udowodnienia. W ocenie materiału pominięto zeznania skarżącej, a zeznania jej matki oceniono pobieżnie, pomijając stwierdzenie, że skarżąca mieszka w spornym lokalu, ale przebywa też czasami u córki.
Naruszenie obowiązku zawiadomienia stron o przesłuchaniu świadka U. T. (opiekunki D. B.) miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ uniemożliwiło pełnomocnikowi skarżącej zadawanie pytań świadkowi.
W ocenie materiału dowodowego pominięto całkowicie znajdujący się w aktach sprawy pozew K. P., skierowany wobec skarżącej, o zapłatę za bezumowne zamieszkiwanie w spornym lokalu. K. P. z jednej strony chce wymeldować skarżącą z lokalu, z drugiej wnosi pozew o zapłatę z tytułu bezumownego zajmowania lokalu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie jest obarczona wadami prawnymi, które uzasadniałyby jej uchylenie (stwierdzenie nieważności).
Podstawą prawną wymeldowania z pobytu stałego lub czasowego jest art. 15 ust. 2 ustawy ewidencyjnej, zgodnie z którym organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Na bazie tego przepisu ukształtowała się już stała linia orzecznicza, z której płyną pewne podstawowe dyrektywy interpretacyjne służące właściwemu zastosowaniu instytucji wymeldowania. Należą do nich następujące reguły:
Po pierwsze istotą ewidencji ludności jest dokumentowanie faktów co do pobytu danej osoby pod określonym adresem, a nie ustalanie uprawnień do korzystania z lokalu, czy tym bardziej rozstrzyganie sporów na tym tle.
Po drugie, w związku z powyższym zameldowanie jest tylko czynnością rejestracyjną potwierdzającą fakt przebywania danej osoby pod określonym adresem, a nie daje natomiast prawa do przebywania w tym lokalu. Osoba nieposiadająca uprawnienia do dysponowania lokalem (prawo własności, inne prawa majątkowe) może w nim przebywać za wiedzą i zgodą osoby uprawnionej.
Po trzecie, zameldowanie i wymeldowanie powinno odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy, czemu sprzeciwia się utrzymywanie fikcji meldunkowej.
Po czwarte, podstawowa dla wymeldowania przesłanka opuszczenia miejsca stałego (czasowego) pobytu jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne.
Po piąte, trwałość opuszczenia lokalu oznacza przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów.
Po szóste, o kwalifikacji pobytu danej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść jej oświadczeń, ale przede wszystkim całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu.
Po siódme, rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany – przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby.
Z dyrektyw tych płynie podsumowująca konkluzja, że wymeldowanie powinno nastąpić w sytuacji, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby.
Mechanizm wymeldowania polega na usuwaniu informacji o wymeldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan rzeczy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. II OSK 561/05 - LEX nr 194344). Stosownie do art. 10 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności oraz w związku z art. 25 Kodeksu cywilnego - pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z definicji zamieszczonej w tym przepisie wynika zatem, że aby uznać pobyt danej osoby za pobyt stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego w nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Trzeba zatem przyjąć, że miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, pierze, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję, itp.
Tezę o tym, że skarżąca nie zamieszkuje w spornym lokalu w rozumieniu
art. 6 ust. 1 ustawy ewidencyjnej organy popierają odwołaniem się do zeznań świadków, do których należą: listonosz doręczający korespondencję dla zamieszkującej w tym lokalu matki skarżącej, administratorka i dozorczyni budynku, w którym znajduje się lokal, opiekunka matki strony, sąsiadki.
Zdaniem sądu ocena wartości dowodowej tych zeznań i wnioski wyciągnięte przez organy były prawidłowe. Są to osoby niezaangażowane w żaden sposób w sprawę, mające bezpośrednią wiedzę na temat sytuacji w spornym lokalu z racji zamieszkiwania w sąsiedztwie lub wykonywania czynności zawodowych. Zeznania te są spójne i logiczne. Sąsiedzi mieszkają w tym miejscu od wielu lat, doświadczenie życiowe wskazuje, że powinni mieć szeroką wiedzę na temat sytuacji w budynku. Z zeznań świadków płynie jednoznaczna konkluzja – skarżąca bywa w lokalu swojej matki, jednak pobytów tych nie da się zakwalifikować jako przebywania z zamiarem stałego pobytu. Jak wynika z zeznań opiekunki – to ona na zlecenie D. B. dokonuje wszelkich opłat z tytułu korzystania z mieszkania.
Również zeznania matki skarżącej, zamieszkującej w spornym lokalu, mogą stanowić potwierdzenie raczej argumentów organu, aniżeli skarżącej. Matka wskazała, że córka po sprzedaży mieszkania zamieszkała u córki L. Wskazuje dalej, że córka śpi u niej średnio trzy noce, "jak czasem jest to przygotuje posiłki". Weekendy D. B. często spędza u wnuczki, wówczas "u niej spędzamy czas wszyscy".
Istotnym elementem materiału dowodowego zebranego w sprawie są również oględziny lokalu, które wykazały, że poza kilkoma sztukami ubrań w mieszkaniu nie ma rzeczy osobistych skarżącej, świadczących o jej regularnym przebywaniu.
W tej sytuacji nie ma podstaw do podważenia argumentacji organów, iż skarżąca nie przebywa w spornym lokalu z zamiarem stałego pobytu. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca bywa w lokalu, co jest rzeczą oczywistą – musi przecież odwiedzać swoją matkę. Nic jednak nie wskazuje, aby pobyty te miały charakter trwały. Osoba, która przebywa w danym miejscu z zamiarem stałego pobytu musi być częściej niż sporadycznie widywana przez sąsiadów, niezależnie od tego, w jakich porach opuszcza i wraca do lokalu ze względu na obowiązki zawodowe. Świadkowie – sąsiedzi są osobami w starszym wieku, jak wskazuje doświadczenie życiowe – aktywnymi również we wczesnych porach dnia, powinny zatem widywać skarżącą przynajmniej rano, kiedy – jak twierdzi – wychodzi do pracy w kwiaciarni córki. Ponadto osoba, dla której dany lokal jest centrum życiowym musi w tym lokalu posiadać większą ilość rzeczy osobistych. Kilka sztuk ubrań stwierdzonych podczas oględzin absolutnie na to nie wskazuje – świadczy raczej o sporadycznych wizytach skarżącej u matki, nawet gdy są połączone z noclegiem.
Argumenty podniesione w skardze zdaniem sądu nie zasługują na uwzględnienie. Jak wskazano wyżej – ocena wartości dowodowej zeznań świadków dokonana przez organy była prawidłowa.
Niewątpliwie w sprawach o wymeldowanie ustalenie miejsca innego stałego pobytu niż sporny lokal może sprzyjać uzasadnieniu rozstrzygnięcia o wymeldowaniu. Nie jest jednak konieczne, wszak przesłanką wymeldowania jest opuszczenie miejsca pobytu stałego. Jeśli organy w przekonujący sposób ustaliły, że skarżąca nie przebywa w spornym lokalu nie było niezbędne czynienie ustaleń, gdzie aktualnie jest jej miejsce stałego pobytu. To obowiązkiem skarżącej jest zameldowanie w tym miejscu, w którym rzeczywiście przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Umieszczenie w protokole przesłuchania D. B. spostrzeżeń pracownika dotyczących rzeczy osobistych skarżącej nie można traktować w kategoriach błędu. Uwaga ta została zamieszczona po fragmencie zeznań odnoszącym się do rzeczy osobistych, miała na celu uzupełnienie obrazu stanu faktycznego wynikającego z zeznań, a treść protokołu jasno wskazuje, co stanowi zeznanie świadka, a co uwagi pracownika.
Zarzuty dotyczące pominięcia przez organy zeznań skarżącej są nietrafne. Dowód z przesłuchania stron, w sytuacji gdy znajdują się w oczywistym konflikcie, musi być traktowany z dużą wstrzemięźliwością. Trudno w świetle zasad doświadczenia życiowego uznawać oświadczenia stron (zarówno skarżącej, jak
i wnioskującego o wymeldowanie K. P.) za zdolne podważyć jasne, spójne i logiczne zeznania osób kompletnie niezaangażowanych w sprawę.
Niewątpliwie pewnym uchybieniem formalnym było przesłuchanie świadka – U. T. w innym dniu niż wskazano w powiadomieniu (wezwaniu) doręczonym stronom postępowania. Należy jednak wskazać, że względy ekonomii procesowej przemawiały za jak najszybszym przesłuchaniem świadka, ze względu na długi czas trwania postępowania. Ponadto już po przesłuchaniu tego świadka pełnomocnik strony zapoznał się z materiałem dowodowym w sprawie i nie zgłosił uwag. Jeśli zatem przyjąć, że doszło do uchybienia wymogom wynikającym z art. 79 § 2 k.p.a. to nie da się stwierdzić, aby uchybienie to miało jakiekolwiek konsekwencje dla rozstrzygnięcia sprawy.
Podobnie – należy wskazać, że w dniu 28 sierpnia 2013 r. przeprowadzono "wizję lokalną" w spornym lokalu. Czynność ta powinna mieć formę oględzin, o których należało zawiadomić strony postępowania (art. 79 § 1 k.p.a.). Jednak i w tym przypadku uchybienie procesowe organu pozostało bez wpływu na wynik sprawy, a strona (jej pełnomocnik) miał możliwość ustosunkowania się do całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym i do notatki z "wizji" w lokalu.
Wbrew argumentom skarżącej okoliczność pozwu K. P. o zapłatę za bezumowne korzystanie ze spornego lokalu przez skarżącą nie miała kluczowego znaczenia w sprawie. Jak wynika z akt sprawy pozew nie był merytorycznie rozpoznany przez sąd, samo jego wniesienie, bez oceny zasadności twierdzeń powoda, trudno uznać za jakikolwiek dowód wskazujący na przebywanie lub nieprzebywanie skarżącej w spornym lokalu. Twierdzenia powoda co do roszczeń o zapłatę względem skarżącej mogą być przecież całkowicie bezpodstawne.
W świetle powyższego, w ocenie sądu, organy prawidłowo ustaliły, że skarżąca trwale i dobrowolnie opuściła miejsce stałego zameldowania, co oznaczało spełnienie przesłanek do wydania decyzji o wymeldowaniu, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności.
Mając powyższe na uwadze sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło