II GSK 2603/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-09
Skład orzekający: Maria Myślińska, Janusz Zajda, Inga Gołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej wykazał w sposób jednoznaczny, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu, aby móc nałożyć na niego karę pieniężną na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego nie wykazały w sposób przekonujący, iż skarżący (załadowca) mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał na naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., z powodu braku niezbędnych ustaleń faktycznych pozwalających na przypisanie odpowiedzialności załadowcy w świetle art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na wspólników spółki cywilnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi i masy. Skarżący zaprzeczyli swojej odpowiedzialności jako załadowcy, wskazując na wątpliwości co do dokumentacji i braku dowodów potwierdzających ich wpływ na załadunek. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, uznając, że nie wykazały one w sposób przekonujący odpowiedzialności skarżących. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną, kwestionując ustalenia Sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Myślińska Sędzia NSA Janusz Zajda (spr.) Sędzia del. WSA Inga Gołowska Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 29 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 69/14 w sprawie ze skargi Z. K. i M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Z. K. i M. K. solidarnie kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem z 29 maja 2014 r., po rozpoznaniu skargi Z. K. i M. K. - wspólników spółki cywilnej B. K. na decyzję Głównego Inspektora Drogowego z [...] października 2013 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
W dniu 16 kwietnia 2011 r. w miejscowości B. , na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika marki Scania oraz naczepy marki Schmitz, którym kierował Z. A., wykonujący krajowy transport drogowy piasku, nieposiadający zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kierowca oświadczył, że dokonał załadunku piasku w miejscowości W.w firmie skarżących. Do kontroli przedstawił dokument przewozowy Wz nr 420.
W wyniku przeprowadzenia ważenia kontrolowanego pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 11,07 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 3,07 t;
- nacisk 25,86 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 4,06 t;
- masa zespołu pojazdów 44,01 t - przekroczenie o 2,01 t.
W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego skarżący w piśmie z 31 października 2011 r. wyjaśnili, że 16 września 2011 r. w ich zakładzie nie doszło do przedmiotowej sprzedaży piasku. Kierowca nie posiadał dokumentu wydania materiału wraz z jego ważeniem, w postaci wydruku komputerowego z wagi samochodowej, opatrzonego pieczęcią firmową i pieczątką imienną operatora wagi. Skarżący zastrzegli, że dokument Wz, który został przedstawiony do kontroli, nie jest drukiem ścisłego zarachowania potwierdzonym pieczęcią firmową, bowiem ma on charakter jedynie dokumentu wewnętrznego, informującego operatora wagi o rodzaju materiału załadowanego przez operatora ładowarki na samochód. Wskazali, że bez szczególnego wysiłku i trudu można wejść w posiadanie czystego druku takiego dokumentu i posłużenia się nim, np. będąc kierowcą.
Wobec powyższego skarżący stwierdzili, że nie odpowiadają za przeładowanie zespołu pojazdów, zatrzymanego do kontroli 16 września 2011 r.
Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] sierpnia 2013 r. nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 14 400 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, w wyniku rozpoznania odwołania, decyzją z [...] października 2013 r., [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Wskazał, że art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115; dalej: udp), będący podstawą nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu, wskazuje jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Aby uznać odpowiedzialność administracyjną załadowcy wystarczy samo udowodnienie wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu II instancji okoliczności ujawnione podczas kontroli drogowej pojazdu jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu, wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Dowodem świadczącym o tym, że to skarżący byli odpowiedzialni za załadunek, jest dokument w postaci kwitu wagowego PZ nr [...] z 4 listopada 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględnił skargę na powyższe rozstrzygnięcie.
Przytaczając treść art. 13g ust. 1 w udp w zw. z ust. 1b/ tego przepisu, regulującym warunki odpowiedzialności m.in. załadowcy ładunku, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy Inspekcji Transportu Drogowego nie wykazały w sposób przekonywujący, iż to właśnie skarżący dokonali załadunku zespołu pojazdów. Istotne wątpliwości budzi sam dokument Wz, przedstawiony przez kierowcę zatrzymanego do kontroli pojazdu. Jego autentyczność podważają skarżący podnosząc, iż dokument taki ma charakter tylko wewnętrzny i jest używany przez operatorów koparek. Organy w tej sprawie nie podjęły żadnych działań zmierzających do weryfikacji twierdzeń skarżących, jak i do ustalenia, kto podpisał i wydał powyższy dokument. Ze złożonych 7 lutego 2013 r. zeznań kierowcy wynika, że do załadunku pojazdu doszło o godz. 3:00 nad ranem, co również nie budzi wątpliwości organów, które nie wyjaśniają, czy jest to standardowe działanie skarżących. Kierowca zeznał, że odbiorcą ładunku (piasku) była jego firma, jednak nie posiadał on faktury, gdyż jej nie potrzebował, jak również nie posiadał żadnego pokwitowania zapłaty za zakupiony piasek. Organy nie zobowiązały kierowcy do dostarczenia pokwitowania zapłaty za nabyty ładunek, opierając się jedynie na niepewnym dowodzie w postaci dokumentu Wz. Organy nie przeprowadziły także wnioskowanego przez skarżących dowodu z oględzin miejsca załadunku, celem ustalenia, czy załadunek mógł się odbyć w okolicznościach, które przedstawił kierowca pojazdu. Ostatecznie organ II instancji w swojej decyzji stwierdził, że: "Dowodem świadczącym, iż to strona była załadowcą jest kwit wagowy Pz nr [...] z 4 listopada 2011 r. W związku z powyższym organ oddalił wniosek skarżących w zakresie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadków pracowników skarżącego, wizji lokalnej i dokumentów księgowych, gdyż pozyskanie dowodu na okoliczności wskazywane przez skarżącego nie wniosą niczego istotnego do sprawy, gdyż zostały udowodnione przez organ I instancji".
Sąd stwierdził, iż w aktach administracyjnych sprawy nie występuje tak kluczowy dla jej rozstrzygnięcia dokument w postaci "kwitu wagowego Pz nr 11804/11/2011 z 4 listopada 2011 r.". Zdarzenie będące przedmiotem postępowania, zgodnie z protokołem kontroli miało miejsce 16 września 2011 r., trudno zatem zrozumieć, dlaczego dowodem świadczącym o tym, iż to skarżący byli załadowcą, miałby być kwit wagowy z 4 listopada 2011 r.
Reasumując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy Inspekcji Transportu Drogowego rozstrzygające w sprawie naruszyły przepisy postępowania administracyjnego w sposób mający istotny wpływ na jego wynik, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa - poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów skarżących. Tym samym też organy, rozstrzygając w sprawie, dopuściły się naruszenia przepisu art. 8 kpa i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Powołanie się przez organ II instancji na nieistniejący, a przynajmniej niewystępujący w aktach sprawy dowód, całkowicie burzy spójność argumentacji i wraz z niedostatkami materiału dowodowego, podważa prawidłowość ustaleń faktycznych, a co za tym idzie, przyjętego rozstrzygnięcia w sprawie.
Powyższe orzeczenie zaskarżył Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. - Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej: ppsa) zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie wykazały w sposób przekonywujący, że to skarżący dokonali załadunku kontrolowanego zespołu pojazdu, w związku z czym nie wyjaśniły wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonały dowolnej oceny dowodów nie wykazując przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów skarżących, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, uchylona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, wyjaśniające motywy zapadłego rozstrzygnięcia, zaś ewentualne błędy w zakresie uzasadnienia tej decyzji były wynikiem omyłki organu odwoławczego, która nie miała jednak żadnego wpływu na wynik postępowania.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w którym kasator podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K. i Z. K. wspólnicy s.c. B. wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 ppsa, w ramach której jej autor zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do tego, że Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, iż organy obu instancji nie przeprowadziły w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego dotyczącego zachowania kierowcy w procesie załadunku pojazdu powodującego naruszenie norm dopuszczalnego obciążenia pojazdu, a więc nie podjęły niezbędnych czynności do dokładnego ustalenia stanu faktycznego.
W sprawach, których przedmiotem jest nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami prawa, zasadnicze znaczenie ma ustalenie, czy zachodzą przewidziane prawem przesłanki jej wymierzenia. Podkreślić należy, że zgodnie z zastosowanym w sprawie art. 13g ust. 1 udp, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast z treści art. 13g ust. 1b pkt 2 cyt. ustawy wynika, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Z treści wskazanego przepisu wynika odpowiedzialność wymienionych w nim podmiotów skutkująca nałożeniem kary pieniężnej, ale tylko wówczas, gdy okoliczności sprawy i dowody "jednoznacznie wskazują", że dany podmiot miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 cyt. udp, jako przepis prawa materialnego decyduje o zakresie postępowania dowodowego i ustaleń faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Przytoczony przepis wymaga, aby "godzenie się" lub "wpływ" na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu wynikały jednoznacznie z okoliczności sprawy i zgromadzonych dowodów. Z okoliczności faktycznych sprawy powinno wynikać jednoznacznie, że - jak w tym wypadku, załadowca poprzez swoje działanie lub zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Zatem organy orzekające w sposób precyzyjny powinny ustalić, która z form (lub obydwie) działania załadowcy ("wpływ", "godzenie się") powoduje odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, który powołując się m.in. na wyrok NSA z 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1357/11 dokonał właściwej wykładni przesłanek uzasadniających odpowiedzialność i w konsekwencji nałożenie kary (art. 13g ust. 1b pkt 2 udp), tj. wpływu lub godzenia się - w tym wypadku załadowcy - na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Sąd I instancji dokonując analizy ustaleń faktycznych i dowodów, na których zostały oparte (m.in. zeznania kierowcy, dowód wz), zasadnie postawił zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa, w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy wobec braku niezbędnych ustaleń faktycznych pozwalających na przypisanie odpowiedzialności załadowcy w świetle przepisu prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 udp.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż "nie wykazano i nie udowodniono, że zachowanie skarżących spełniało warunki wskazane w przepisie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych".
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zadaniem organu orzekającego będzie przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie wynikającym z uzasadnienia zaskarżonego wyroku z uwzględnieniem poglądu Sądu I instancji, co do wykładni art. 13g ust. 1b pkt 1 udp wyznaczającego zakres postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy za bezzasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 kpa, i dlatego na podstawie art. 184 ppsa oraz art. 204 pkt 2 ppsa orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło