I SA/Łd 445/14
WyrokWSA w Łodzi2014-06-02
Skład orzekający: Teresa Porczyńska, Tomasz Adamczyk, Paweł Kowalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo odmówił podatnikowi prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur, jeśli transakcje udokumentowane tymi fakturami nie miały rzeczywistego charakteru, a podatnik nie wykazał, że nie wiedział lub nie powinien był wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy organ podatkowy udowodni na podstawie obiektywnych przesłanek, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż wskazana dostawa wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej. W niniejszej sprawie organ nie wykazał braku należytej staranności kupieckiej po stronie skarżącej, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca S. O. odliczyła podatek VAT naliczony na podstawie faktur wystawionych przez spółki A. i B. w 2007 roku. Organy podatkowe zakwestionowały te faktury, uznając, że nie dokumentują one rzeczywistych transakcji gospodarczych, a spółki A. i B. były podmiotami fikcyjnymi lub działały w sposób nierzetelny. W konsekwencji odmówiono skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT. Skarżąca zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT oraz błędną wykładnię prawa unijnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] lipca 2013 r. oraz określił, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędzia WSA Paweł Kowalski Protokolant: starszy specjalista Izabela Ścieszko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi S. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do grudnia 2007 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję ; 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; 3) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz skarżącej kwotę 7.217 (siedem tysięcy dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z [...] lipca 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z [...] listopada 2012 r. określającą S. O. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec-grudzień 2007 r.
W uzasadnieniu wskazano, że w wyniku kontroli podatkowej przeprowadzonej w firmie S. O. w dniach od 9.03.2010 r. do 12.03.2010 r. oraz 26.03.2010 r. ustalono między innymi, że w 2007 roku w oparciu o faktury VAT wystawione przez A. Spółkę Jawną z/s w G. oraz B. Sp. z o.o. z/s w P. obniżała Ona podatek należny o podatek naliczony wynikający z tych dokumentów.
Decyzją z dnia [...] września 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w T. określił Stronie zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec-grudzień 2007 r.
W uzasadnieniu ww. rozstrzygnięcia podkreślono, że faktury wystawione przez A. Spółkę Jawną oraz B. Sp. z o.o. nie dają Stronie prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego, gdyż pochodzą od podmiotu nieistniejącego lub nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Podstawą takich wniosków były informacje pochodzące od różnych organów podatkowych (kontroli skarbowej) z terenu Polski, z których to wynika, że nie można ustalić faktycznej siedziby ww. przedsiębiorstw.
W wyniku rozpatrzenia odwołania S. O. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił w całości rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego.
Wypełniając zalecenia organu II instancji Naczelnik Urzędu Skarbowego w T. decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. określił S. O. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za:
• czerwiec 2007 roku w wysokości 29.205 zł,
• lipiec 2007 roku w wysokości 39.315 zł,
• sierpień 2007 roku w wysokości 35.156 zł,
• wrzesień 2007 roku w wysokości 71.941 zł,
• październik 2007 roku w wysokości 59.495 zł,
• listopad 2007 roku w wysokości 73.984 zł,
• grudzień 2007 roku w wysokości 58.950 zł.
Uzupełnione dowody pozwoliły na wyciągnięcie tożsamych jak poprzednio wniosków, a mianowicie, że faktury wystawione przez B. Sp. z o.o. oraz A. Sp. Jawną nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w decyzji z dnia [...] lipca 2013 r. w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego wskazując, że w dniu 7 listopada 2011 r. nastąpiło, na podstawie tytułów wykonawczych, zajęcie ruchomości w postaci samochodów VW Golf 1.9 TDI, rok prod. 2006 oraz VW Pasat 1.9 TDI, rok prod. 2003. Z kolei w dniu 9 listopada 2011 r. dokonano zajęcia rachunku bankowego należącego do Strony. Zawiadomienie o zajęciu tego rachunku doręczono Pani S. O. w dniu 14 listopada 2011 r. Ponadto przed upływem terminu przedawnienia (tj. w dniu 17 kwietnia 2012 r.) złożono skutecznie do Sądu wniosek o dokonanie wpisu do hipoteki, zobowiązania podatkowe wynikające ze skarżonej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z dnia [...] listopada 2012 r. nie uległy przedawnieniu.
Odnosząc się zaś do meritum sprawy, organ odwoławczy wskazał m.in., że zgromadzony w toku postępowania kontrolnego i podatkowego materiał dowodowy pozwala na ostateczne przesądzenie, że faktury dokumentujące nabycie przez Stronę spornych towarów od wskazanych przedsiębiorstw nie przedstawiają rzeczywistych transakcji gospodarczych.
Organ przypomniał, że podatniczka prowadzi od 1 czerwca 2007 roku działalność gospodarczą pod nazwą C., której przedmiotem jest sprzedaż hurtowa paliw i produktów pochodnych. Firma zlokalizowana była w 2007 roku w T. przy ul. A. 78/94, gdzie wynajmowała od J. S. zbiorniki paliwa, dwa dystrybutory oraz pomieszczenie gospodarcze i biurowe. Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki udzielił S. O. koncesję na obrót paliwami ciekłymi na okres od 10 czerwca 2007 r. do 10 czerwca 2017 roku. Strona nie posiadała własnych środków transportu do dystrybucji paliwa oraz złomu, które to towary były dostarczane odbiorcom pojazdami Jej dostawców.
Organ odwoławczy wywodził dalej, że S. O. nie mogła nabyć paliwa od spółki B.. Spółka ta nie posiadała stałej siedziby, brak było informacji o miejscu przechowywania dokumentacji księgowej tej spółki, ani B. A., ani A. S. (udziałowcy spółki) nie stawili się na przesłuchania, podobnie nie udało się też przesłuchać prokurenta spółki J. Ł., jak i prezesa zarządu R. P.. Organ II instancji wskazał, że J. Ł. został skazany m.in. za wystawianie i posługiwanie się poświadczającymi nieprawdę fakturami VAT w okresie od 2004 r. do czerwca 2005 r. działając w zorganizowanej grupie przestępczej. Dyrektor Izby Skarbowej zaznaczył, że choć wyrok ten dotyczy 2004 i 2005 r., to zeznania G. Z., A. W. M. Ż. dowodziły, że spółka B. także w latach późniejszych wystawiała fikcyjne faktury mające dokumentować obrót towarem nieustalonego pochodzenia.
Odnośnie do faktur wystawionych przez spółkę A. na rzecz S. O., organ odwoławczy, odwołując się do zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, że osobą, która faktycznie koordynowała działaniami Spółki A. był R. A.. Jej formalni właściciele (A. B. i S. R.) byli jedynie figurantami, którzy nie mieli pojęcia o tym, co się w firmie działo i nie prowadzili żadnej dokumentacji tej jednostki. Jako osoba kierująca ww. przedsiębiorstwem R. A. brał udział w procederze obrotu paliwem oraz złomem nieznanego pochodzenia. W ocenie organu, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że przedłożone przez Stronę faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych - sprzedaży towaru pomiędzy podmiotami na tych fakturach wskazanymi. Tym samym Strona nie ma prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z tych dokumentów. Na marginesie dodano, że na taką działalność Spółki A. w latach poprzednich wskazuje włączony do akt przedmiotowej sprawy akt oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Z. o sygn. akt [...] przeciwko m. in. R. A., dotyczący lat 2004-2006.
W ocenie organu odwoławczego, w świetle unormowań zawartych w art. 86 ust. 1 i 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 ze zm.), dalej: ustawa o VAT, podstawę do dokonania odliczenia podatku naliczonego może stanowić wyłącznie faktura odzwierciedlająca faktyczne zdarzenie gospodarcze w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym oraz ilościowym. Zatem faktura musi potwierdzać, że w rzeczywistości doszło do dostawy towarów lub świadczenia usług pomiędzy konkretnymi podmiotami, w zakresie ściśle określonego towaru lub usługi oraz w zakresie ilości danego towaru lub usługi. Natomiast przepisy powyższe, w zakresie w jakim faktura nieodzwierciedlająca rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, nie mogą stanowić podstawy do dokonania odliczenia podatku naliczonego wynikającego z takiej faktury, są zgodne z obowiązującą Dyrektywą 2006/112/WE.
Zdaniem organu w sytuacji, kiedy organ podatkowy w postępowaniu podatkowym ustali, że faktury wystawił podmiot, który w rzeczywistości nie dysponował przedmiotem dostawy (lub nie wykonał usług), to tym samym z ustalenia tego wynika, że faktury takie nie są fakturami VAT - według przepisów regulujących podatek od towarów i usług.
Mając na uwadze wydany przez TSUE wyrok z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, organ odniósł się do tego, czy Strona, nabywając sporne towary od Spółek A. i B., wiedziała lub powinna była wiedzieć, że uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa w VAT. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie jest wymagane, jak wynika z powołanego wyroku TSUE, badanie wiary podatnika. Skoro bowiem w przedmiotowej sprawie organy udowodniły, że zakwestionowane transakcje nie miały miejsca (pomiędzy podmiotami w nich uczestniczącymi), to zła czy dobra wiara nie jest okolicznością, która wymaga ustalenia w drodze postępowania podatkowego dla pozbawienia podatnika prawa do odliczenia VAT ze spornych faktur.
Dodatkowo organ zauważył, że do pisma z dnia 28 stycznia 2013 r. stanowiącego uzupełnienie do odwołania Pełnomocnik Strony załączył oświadczenia S. O. oraz D. L. (pracownika Strony), w których potwierdzają Oni, że transakcje dokonane przez Stronę z firmami A. i B. miały faktycznie miejsce. Organ nie dał wiary tym oświadczeniom w świetle przywoływanego szeroko w przedmiotowej decyzji materiału dowodowego. Organy podatkowe nie zakwestionowały natomiast tego, że Strona nabywała sporne towary (od podmiotów podających się za ww. firmy), a następnie odsprzedawała je innym osobom bądź przedsiębiorcom.
Decyzja Dyrektora Izby Skarbowej została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez S. O., która wniosła o jej uchylenie oraz uchylenie.
Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzuciła rażące naruszenie:
• art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), dalej: Ordynacja podatkowa, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie,
• art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a i ust. 10, at. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, art. 99 ust. 12 i art. 109 ust. 3 ustawy o VAT, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Uzasadniając swoje stanowisko podatniczka wskazała na szereg okoliczności - które zostały przywołane w spornej decyzji - dotyczących transakcji zawartych z A., B. i D. oraz samych podmiotów, które - w jej ocenie - nie są zgodne z prawdą. Skarżąca przedstawiła swoje stanowisko w kwestii znaczenia świadomości przy ocenie prawa podatnika do odliczenia podatku wynikającego z oszukańczej transakcji. W tym zakresie Strona powołała się na tezy wyroku TSUE z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 oraz wskazała, że sądy krajowe "przy rozpatrywaniu spraw w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług oraz w podatku dochodowym od osób fizycznych i osób prawnych" kierują się wykładnią przedstawioną w tym orzeczeniu. Na potwierdzenie tego stanowiska S. O. powołała się na liczne wyroki WSA i NSA. Ponadto Skarżąca dokonała wykładni art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT.
Strona stwierdziła również, że skarżona decyzja pozbawiająca Ją prawa do odliczenia narusza prawo wspólnotowe.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje:
Skarga jest uzasadniona lecz nie ze wszystkich powodów w niej wskazanych.
Spór jaki zaistniał na tle okoliczności sprawy dotyczy dwóch zagadnień odmiennie ocenianych przez strony . Po pierwsze , czy transakcje polegające na dostawie towarów do podatnika w 2007 r. od spółek A. i B. miały miejsce między tymi podmiotami a wiec czy wystawione faktury dokumentowały rzeczywisty przebieg transakcji, czy też były one fikcyjne a dostawcą był inny podmiot , przy czym nie kwestionowano przez administrację podatkową nabycia paliwa i zużycia lub dalszej sprzedaży przez podatnika ; po drugie, oceny i znaczenia tzw. dobrej wiary co do charakteru transakcji ( legalne , nielegalne ) i dochowania należytej staranności w transakcjach z tymi podmiotami jako przesłanki pozbawienia strony prawa odliczenia podatku wskazanego na przedmiotowych fakturach .
W ocenie sądu nie są trafne zarzuty oparte na naruszeniu art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Op. odnoszone do poczynionych ustaleń stanu faktycznego zgodnie ze stanem rzeczywistym przebiegu transakcji , poprzedzone gromadzeniem dowodów , wyczerpującym ich rozpatrzeniem i oceną .
W tym zakresie sąd aprobuje stanowisko organów ,że dostawcami paliwa nie były wskazane podmioty , co oznacza ,że otrzymane od nich faktury VAT z wpisanymi pozycjami towarowymi nie dokumentowały prawdziwego przebiegu zdarzeń gospodarczych, lecz firmowały działalność innej lub innych osób.
Za takim charakterem działalności firmy B. zaświadczając następujące okoliczności wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowe, właściwie ocenione przez organy. Znamiennym jest całkowity nieład w zakresie zmian właścicielskich oraz na stanowiskach w zarządzie tego podmiotu – B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością; brak możliwości przesłuchania byłych wspólników - ostatni członek zarządu I. K. zmarł w 2010 r.; dotarcia do dokumentów księgowych spółki; ciągłych zmian siedziby – niemożliwość ustalenia aktualnej celem przeprowadzenia czynności sprawdzających w odniesieniu do transakcji zawartych ze stroną - szczegółowo opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Z zeznań pracownika spółki Ż. przesłuchanego 11 września 2008 r. wynikało ,że do jego obowiązków należało towarzyszenie prezesowi spółki R. P. podczas czynności zakładania tej spółki. Za jego pilnowanie, jak zeznał, otrzymywał 1000 zł miesięcznie. On był pijak ( P.- przypis sądu ) nic nie wiedział. Pieniądze płaciła księgowa Pani A. W. - zwana A.. Firma ta została sprzedana a P. już w niej nie było. Za firmami B. i D. faktycznie stał Pan J. , J1. Sposób funkcjonowania spółki B. opisała w zeznaniach także wskazana księgowa A. W.. 2 września 2008 r. zeznała m. in. że faktycznie za firmami D. i B. stali początkowo Pan J. a następnie Pan A. S.. Fikcyjne fakturowanie jak podała to najmniejszy wybryk . Papierowym prezesem był P.. Domyślała się o charakterze transakcji ,że są fikcyjne. Kolejne zeznania św. G. Z. z 13 sierpnia 2008 r. nawiązują do charakteru działalności B.. Tenże Z. zeznał ,że Pani A. z B. była przedstawiona mu jako osoba , które może załatwić lewe faktury – kolejno wchodził w ich posiadanie od firm ; E., B. i D..
Z kolei w odniesieniu do roli jaką pełniła w obrocie paliwami spółka jawna A. najdobitniej scharakteryzowali ją jedni ze współwłaścicieli – A. B. oraz S. R.. ( str. 9 i 10 uzasadnienia decyzji ). Z ich zeznań wynika ,że stali się oni współwłaścicielami przez przypadek udostępniając swoje dane osobie trzeciej , nie posiadali żadnej wiedzy na temat transakcji ze stroną , nie widzieli też gdzie znajduje się dokumentacja księgowa tej spółki. A. B. przesłuchany 10 maja 2011 r. w Prokuraturze w B. zeznał ,że za namową R. A. w zamian za zrobienie interesu polegającego na przejęciu A. na 3 miesiące otrzymywali wraz z S.. R. po 1000 zł miesięcznie . Wie ,że A. nigdy nie prowadził działalności gospodarczej a on był figurantem . Na polecenie R. A. podpisał całą ryzę papieru, nie wystawiał faktur, nigdy nie był w siedzibie spółki w C., nie przystawiał pieczątek tej spółki . Jak zeznał - żałuje tego co zrobił a stało się tak z powodu głupoty i chęci zarobienia pieniędzy.
Poza przytoczonymi dowodami organy zgromadziły szereg innych , opisujących sposób działania B. i A. ( str. 5-13 uzasadnienia decyzji ) . Oceniając je nie sposób przyjąć zarzutów skargi , że są one niekompletne bądź podlegały ocenie , którą nie charakteryzują takie kryteria jak wiedza , logika czy doświadczenie życiowe.
Zgodzić zatem trzeba się z administracją podatkową ,że ustalenia co do tych podmiotów są trafne, mają pełne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym .
Sąd podziela pogląd organów ,że wystawiane przez nie faktury nie dokumentowały rzeczywistego przebiegi nabycia paliwa , którym dysponowała strona , i który to fakt nie jest kwestionowany.
Uzasadnione natomiast okazały się zarzuty skargi dotyczące znaczenia dobrej wiary i dochowania przez skarżącą należytej staranności w transakcjach z firmującymi podmiotami wskazanymi, jako wystawcy zakwestionowanych faktur, na gruncie regulacji art.86 ust. 2 pkt 1 lit a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy o VAT.
Za punkt do dalszych rozważań należy przyjąć kategoryczne twierdzenia organu ,że w sytuacja jaka zaistniała w przedmiotowej sprawie - nierzetelność kontrahenta, i roli jaką pełni na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług faktura VAT, jako swoiste ogniwo przeprowadzonej transakcji stanowiąc dla nabywcy podstawę do odliczenia zawartego w niej podatku naliczonego , nie może zyskać akceptacji pogląd strony , że wymagane jest dla pozbawienia podatnika tego prawa czynienie ustaleń w kwestii podejmowanych przez niego zachowań w kierunku wykazania , czy wiedział lub przy dochowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć , że czynność udokumentowana zakwestionowaną przez ograny fakturą wiązała się z oszustwem podatkowym w zakresie tego podatku.
Faktem notoryjnym jest , że z dniem 1 maja 2004 r. Rzeczypospolita Polska stała się członkiem Unii Europejskiej co oznacza obowiązek dostosowania krajowych regulacji dotyczących podatku VAT do przepisów unijnych w zakresie tej regulacji .
Oznacza to przede wszystkim , że podatek od towarów i usług jest podatkiem zharmonizowanym, a więc wykładnia polskich przepisów ustawy o podatku od towarów i usług powinna być dokonywana z uwzględnieniem przepisów prawa unijnego, regulujących zasady opodatkowania tym podatkiem, także z uwzględnieniem wykładni tych przepisów prawa unijnego dokonywanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( dalej w skrócie "TSUE" ) . Zatem sądy państw członkowskich nie powinny przyjmować innej interpretacji prawa wspólnotowego niż wskazana w orzeczeniu TSUE, zawierającym wykładnię stosownych przepisów tego prawa, gdyż celem orzeczenia TSUE jest zapewnienie jednolitego stosowania prawa wspólnotowego we wszystkich państwach członkowskich.
A zatem , przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w kontekście pozbawienia skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur firmowanych przez spółkę B. i A., należy uwzględnić orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym przede wszystkim postanowienie z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13 Marcin Jagiełło przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Łodzi.
W postanowieniu z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że "Szóstą dyrektywę Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku, zmienioną dyrektywą Rady 2001/115/WE z dnia 20 grudnia 2001 r., należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ona temu, aby podatnikowi odmówiono prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej należnego lub zapłaconego z tytułu towarów otrzymanych przez niego, na tej podstawie, iż biorąc pod uwagę przestępstwa lub nieprawidłowości, jakich dopuścił się wystawca faktury dotyczącej tej dostawy, uznaje się, że nie została ona rzeczywiście dokonana przez rzeczonego wystawcę, chyba że zostanie wykazane na podstawie obiektywnych przesłanek – bez wymagania od podatnika podejmowania czynności sprawdzających, które nie są jego zadaniem – że podatnik ten wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana dostawa wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej, co ustalić powinien sąd odsyłający".
Istotną jest także konstatacja ,że w orzeczeniu tym Trybunał dokonał zestawienia własnych orzeczeń , w których analizowano kwestię podatku naliczonego VAT i jak się wydaje reprezentując jednolitość poglądów w te materii. Nawiązując do nich w cytowanym postanowieniu tj. wyroków z 31 stycznia 2013 r. w sprawach C-642/11 Stroj trans EOOD i C-643/11 ŁWK – 56 EOOD oraz z dnia 21 czerwca 2012 r. sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében kft oraz Péter Dávid, przyjął, że prawo podatników do odliczenia od podatku VAT, który są zobowiązani zapłacić, podatku VAT należnego lub zapłaconego z tytułu towarów i usług otrzymanych przez nich, stanowi zasadę podstawową wspólnego systemu podatku VAT ustanowionego przez ustawodawcę Unii Europejskiej.
Wobec tego ,że odmowa prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, organ podatkowy zobowiązany jest wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja, mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia, wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności.
Odnosząc te uwagi do okoliczności rozpoznawanej sprawy wyraźnie stwierdzić należy ,że brak było stosownych ustaleń organów podatkowych czy skarżąca wiedziała lub przy dochowaniu należytej staranności powinna była wiedzieć o tym, że czynność udokumentowana zakwestionowaną fakturą – fakturami , wiązała się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od towarów i usług. Organy podatkowe w tej sprawie skupiły się na ustaleniu fikcyjności transakcji polegającej na sprzedaży paliwa, pomijając w ogóle sferę dochowania przez skarżącą należytej staranności przy kontaktach handlowych ze spółkami B. i A., wykazując ,że dokumentowały one czynności nierzeczywiste po stronie podmiotowej.
W świetle przywołanego wyżej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na organach podatkowych ciąży wykazanie, że skarżący nie zachował należytej staranności kupieckiej wymaganej w obrocie gospodarczym. Niewątpliwie – jak wykazują liczne przykłady ujawnione w orzecznictwie – obrót paliwem jest czynnością prawną obarczoną wysokim ryzykiem nadużyć podatkowych i w takiej sytuacji wymagana jest szczególna staranność nie tylko ze strony podatników uczestniczących w tym obrocie, lecz również ze strony organów podatkowych w zakresie prowadzonego postępowania i wykazania, że podatnik co najmniej – w świetle okoliczności ustalonych w sprawie, towarzyszących spornym transakcjom – powinien był wiedzieć o tym, że dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od wartości dodanej.
Na stronie ostatniej uzasadnienia zaskarżonej decyzji odnosząc się do zarzutów pełnomocnika dotyczących pominięcia ustaleń i oceny tej sfery zachowań podatniczki organ akcesoryjnie wspomina o zeznaniach i oświadczeniach przesłuchiwanych osób , które jak twierdzi są wystarczające do rozstrzygniecie sprawy , na etapie weryfikacji dostawców paliwa , bez poparcia ich jak twierdzi stosownymi dowodami - to jednak w ocenie sądu są to rozważania absolutnie niewystarczające. Przede wszystkim sposób odesłania do tego co zgromadzono, na istotne bądź co bądź okoliczności, poprzez sformułowanie "dotychczasowe zeznania i oświadczenia" bez elementów je indywidualizujących i podsumowujących oraz treści z nich wypływających dla uzasadnienia stawianej tezy, przeczy wypełnieniu obowiązku jaki nakłada na organ wykładnia polskich regulacji ustawy o VAT w zgodzie z Dyrektywami Rady, dla usprawiedliwienia pozbawienia prawa odliczenia podatku zawartego w otrzymanych fakturach prze stronę. Przedstawione wyżej stanowisko organu odwoławczego nie spełnia wymagań wynikających z cytowanego postanowienia TSUE z dnia 6 lutego 2014 r., wobec czego nie może stać się podstawą odmówienia prawa do odliczenia podatku VAT wynikającego ze spornych faktu
W realiach rozpoznawanej sprawy uprawnione okazało się twierdzenie skargi, że w niniejszej sprawie nie ustalono w sposób należyty, że skarżąca miała lub powinien mieć świadomość oszukańczego charakteru transakcji, i że dopuściła się zaniechań wskazujących na brak z jej strony należytej staranności kupieckiej przy zawieraniu zakwestionowanych transakcji.
Stąd też rozpatrując przedmiotową sprawę w ramach ponowionego postępowania organ odwoławczy weźmie pod uwagę powyższe wskazania wynikające wprost z cytowanego postanowienia TSUE z dnia 6 lutego 2014 r. , oceniając na podstawie zebranego materiału dowodowego , czy skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć , że uczestniczy w nielegalnej transakcji , i że dostawa którą zawiera wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej .
Brak tej oceny wskazuje , że doszło do naruszenia podanych wcześniej przepisów prawa materialnego ustawy o VAT w połączeniu z uchybieniem przepisom postępowania w zakresie czynienia stosowanych ustaleń co do okoliczności towarzyszących zawieraniu transakcji ze spółkami B. i A., a także ich oceny oraz dania temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji , czyniąc tym samym wadliwą subsumcję dotychczas ustalonego stanu faktycznego pod przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia regulacje prawa materialnego.
Tak więc podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji stało się uchybienie organu odwoławczego polegające na zignorowaniu konieczności wyjaśnienia stanu świadomości strony skarżącej co do przestępstwa związanego z przedmiotowymi transakcjami, popełnionego na wcześniejszym etapie obrotu. Z całą oczywistością przyjąć należy, że jest to niezbędny element ustaleń faktycznych sprawy, będący przesłanką pozbawienia prawa do odliczenia podatku VAT, wymagany przez orzecznictwo TSUE, którego zapatrywania prawne wiążą polskie sądy i organy podatkowe jako część obowiązującego dorobku judykatury, będącego istotną wskazówką interpretacyjną dla organów stosujących prawo. Dopiero zaś po rozważeniu tej kwestii przez organy zaistnieje prawna możliwość weryfikacji legalności zastosowanego w sprawie prawa materialnego.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), należało uchylić zaskarżoną decyzję, a na podstawie art. 200 i art. 152 tej ustawy zasądzić na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania i określić, iż decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
J.B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło