I OSK 2102/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-17
Skład orzekający: Irena Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu administracji publicznej w zakresie prowadzenia rokowań dotyczących ustalenia odszkodowania za nieruchomość, uregulowanych w art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, podlega kontroli sądu administracyjnego w drodze skargi na bezczynność?Ratio decidendi
Negocjacje i uzgodnienia dotyczące ustalenia odszkodowania za przejęte grunty na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami mają charakter cywilnoprawny, nawet jeśli prowadzone są przez organ administracji. W przypadku braku uzgodnienia, strona ma prawo wystąpić o ustalenie odszkodowania do starosty w trybie administracyjnym. Z tego względu, bezczynność organu w prowadzeniu tych rokowań nie podlega kontroli sądu administracyjnego w drodze skargi na bezczynność, ponieważ prawo jednostki do dochodzenia roszczenia jest zabezpieczone poprzez możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego przed starostą.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na bezczynność Burmistrza Miasta M. w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość, powołując się na art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Spółka zarzuciła, że organ nie zajął stanowiska w sprawie rokowań, co uniemożliwia ustalenie odszkodowania. Burmistrz wniósł o odrzucenie skargi, wskazując, że nie jest organem właściwym do wydania decyzji w tym zakresie, a jedynie do prowadzenia rokowań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę, uznając, że wniosek o uzgodnienie odszkodowania ma charakter cywilnoprawny i nie wszczyna postępowania administracyjnego, a zatem bezczynność organu w tym zakresie nie podlega kontroli sądowoadministracyjnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska po rozpoznaniu w dniu 17 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2014 r. o sygn. akt I SAB/Wa 181/14 w sprawie ze skargi H. na bezczynność Burmistrza Miasta M. w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
H., reprezentowana przez r.pr. A. F., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Burmistrza Miasta M. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] września 2013 r. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną w Markach, ozn. jako działka ewid. nr [...], złożonego w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem skarżącej spółki milczenie Burmistrza Miasta M. oznacza, że organ ten nie zajął stanowiska w sprawie rokowań wszczętych w/w wnioskiem z dnia 20 września 2013 r. Uniemożliwia to stronie skarżącej ustalenie i wypłacenie odszkodowania według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Jednocześnie pełnomocnik strony zaznaczył, że roszczenie z art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami posiada cechy roszczenia o charakterze cywilnym, jednak dochodzone jest w postępowaniu administracyjnym.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta M. wniósł o jej odrzucenie. Podniósł, że w przedmiotowej sprawie nie jest on organem właściwym do wydania decyzji w trybie art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Burmistrz, jako organ wykonawczy gminy, był właściwy jedynie do prowadzenia rokowań z byłym właścicielem i do uzgodnienia odszkodowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 czerwca 2013 r. odrzucił skargę.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, wniosek H. z dnia 20 września 2013 r., jako jedyne pismo złożone w sprawie (jakkolwiek niezawierające chociażby wysokości żądanego odszkodowania, która to kwota powinna być przedmiotem rokowań), potraktować należy jako wystąpienie strony do właściwego organu, tj. do Burmistrza Miasta M., o podjęcie negocjacji mających na celu uzgodnienie wysokości odszkodowania. Ocena ta jest zgodna ze stanowiskiem spółki, która stwierdziła w skardze, że pismem z dnia 20 września 2013 r. przystąpiła do rokowań. Wystąpienie to ma jednak charakter cywilnoprawny i nie wszczyna postępowania administracyjnego.
WSA stwierdził zatem, że przedmiotowa skarga dotyczy bezczynności organu administracji publicznej w zakresie czynności cywilnoprawnej, tj. prowadzenia rokowań, a nie bezczynności w podjęciu aktu lub czynności administracyjnej. Z tych względów Sąd ten przeprowadzenia uzgodnień, o których mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n., nie zakwalifikował jako czynności objętych kontrolą sądowoadministracyjną.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienie wniosła strona skarżąca, wnosząc o jego uchylenie. Podniosła w niej szereg zarzutów naruszenia przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, do których naruszenia dojść miało wskutek uznania przez Sąd pierwszej instancji, iż sprawa nie należy do właściwości sądów administracyjnych.
W ocenie skarżącej kasacyjnie, procedura określona w art. 98 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ma charakter administracyjnoprawny. Jej zdaniem burmistrz miasta M. w piśmie z dnia 2 października 2013 r. potwierdził wszczęcie postępowania i zajął nieokreślone stanowisko w sprawie, co wyklucza możliwość skorzystania przez stronę z trybu ustalenia i wypłacenia odszkodowania według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Zdaniem skarżącej, pismo burmistrza wskazuje, że organ nie ma zamiaru podjąć negocjacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak zauważył Sąd pierwszej instancji, przepis art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm., dalej: "u.g.n."), przewiduje dwa odrębne tryby ustalenia odszkodowania za przejęte grunty. Pierwszy z nich polega na uzgodnieniu przez właściciela lub użytkownika wieczystego z właściwym organem wysokości odszkodowania, drugi z kolei na ustaleniu odszkodowania przez starostę w drodze decyzji administracyjnej. Obydwa tryby są odmienne, a zależność pomiędzy nimi sprowadza się do tego, że wszczęcie drugiego z nich jest możliwe jedynie wtedy, jeżeli do uzgodnienia na drodze cywilnoprawnej nie dojdzie. Pierwszy z trybów ma charakter cywilnoprawny, podczas gdy ustalenie wysokości odszkodowania przez starostę następuje w trybie administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo też dostrzegł, że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie regulują ani trybu prowadzenia uzgodnień, ani czasu ich trwania, ani formy ich zakończenia. Proces ten, sprowadzający się w istocie do wypracowywania przez zainteresowane strony, w drodze negocjacji, warunków na jakich gotowe są one zawrzeć satysfakcjonującą je umowę w sprawie wysokości odszkodowania, jest pozostawiony woli samych negocjujących.
Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że skarga na bezczynność ma chronić konstytucyjne prawo do postępowania przed organem administracji (art. 2 Konstytucji). W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że skarga na bezczynność organu przysługuje w każdym przypadku, gdy bezczynność ta rzutuje na wolności, prawa lub obowiązki jednostki, nawet jeśli w ostatecznym rozrachunku mają one cywilnoprawny charakter (por. szerzej: uchwała NSA z dnia 25 listopada 2013 r. o sygn. akt I OPS 12/13, publ. ONSAiWSA 2014, nr 2, poz. 20).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie jest jednak konieczne objęcie – w drodze wykładni prokonstytucyjnej – bezczynności organu w dokonaniu uzgodnień z art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami kognicją sądu administracyjnego, gdyż prawo jednostki do procesu zostało zabezpieczone przez ustawodawcę w odmienny sposób. Mianowicie, jak wspomniano, jeżeli do uzgodnienia nie dojdzie, wówczas strona może wystąpić o ustalenie odszkodowania do starosty.
Sytuacja, gdy nie dojdzie do uzgodnienia, o której mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n., jest okolicznością faktyczną i jako taka musi być badana każdorazowo w warunkach indywidualnej sprawy. Nie budzi jednak wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że jeżeli na wniosek o uzgodnienie odszkodowania organ nie reaguje w rozsądnym czasie bądź – jak w niniejszej sprawie – informuje o braku środków finansowych, które pozwalałyby mu podjąć negocjacje (uzgodnienia) w danym roku, to tym samym ziszcza się przesłanka nie dojścia do uzgodnienia, wskazana w ww. przepisie.
Konkludując, stwierdzić należy, że w sprawie nie doszło do uzgodnienia między skarżącą a Burmistrzem Miasta M. (w ocenie NSA stanowisko tego organu jest w tym zakresie jasne), a zatem skarżąca ma prawo wystąpić do starosty o ustalenie i wypłacenie odszkodowania według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
Podsumowując, trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że negocjacje oraz składane w ich ramach oświadczenia o których mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n., mają charakter cywilnoprawny, mimo że prowadzi je organ administracji. Wobec zaś zagwarantowania przez ustawodawcę ścieżki realizacji praw na drodze postępowania administracyjnego przed starostą, w sytuacji, gdy negocjacje te nie zostaną podjęte bądź nie przyniosą pomyślnego wyniku w rozsądnym czasie – nie istnieje konieczność obejmowania bezczynności organu w ich prowadzeniu kognicją sądów administracyjnych z uwagi na ochronę wartości i praw konstytucyjnych.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło