II GSK 1969/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-02

Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Gabriela Jyż, Maria Myślińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o negatywnej ocenie wniosku o dofinansowanie, zawierająca jedynie odesłanie do kart oceny merytorycznej, stanowi wystarczające uzasadnienie zgodne z zasadą przejrzystości?
Ratio decidendi
Informacja o negatywnej ocenie wniosku o dofinansowanie, która jedynie odsyła do kart oceny merytorycznej bez szczegółowego wyjaśnienia przyczyn negatywnej oceny, nie spełnia wymogów uzasadnienia zgodnego z zasadą przejrzystości. Uzasadnienie musi być zrozumiałe dla strony i wyraźnie wskazywać na przyczyny negatywnej oceny, umożliwiając tym samym wniesienie umotywowanego protestu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o dofinansowanie projektu z budżetu UE. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU) poinformowała o negatywnej ocenie wniosku, odsyłając do kart oceny merytorycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uznał, że ocena została przeprowadzona z naruszeniem prawa z powodu braku wystarczającego uzasadnienia. MJWPU wniosła skargę kasacyjną, kwestionując stanowisko WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędziowie NSA Gabriela Jyż (spr.) Maria Myślińska Protokolant Karol Sienkiewicz po rozpoznaniu w dniu 2 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 3 czerwca 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 797/14 w sprawie ze skargi E. W., A. W. wspólników "P. B." s.c. E. i A. W. na rozstrzygnięcie Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych na rzecz E. W., A. W. wspólników "P. B." s.c. E. i A. W. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 3 czerwca 2014 r. po rozpoznaniu skargi E. W. i A. W. – P. B. s.c. E. i A. W. - na rozstrzygnięcie Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych z dnia [...] marca 2014. w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z budżetu Unii Europejskiej, orzekł, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych oraz orzekł o kosztach. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: skarżący E. i A. W. złożyli do Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Projektów Unijnych wniosek o dofinansowanie projektu pt.: "Wzrost konkurencyjności pensjonatu B. na regionalnym rynku usług turystycznych poprzez inwestycję w rozwój bazy i infrastruktury noclegowo – wypoczynkowej" w ramach działania 6.2. Turystyka. Pismem z dnia 5 listopada 2013 r. organ poinformował skarżących, że ich wniosek nie przeszedł pomyślnie etapu oceny merytorycznej. Organ wskazał, że projekt oceniony został na 51,5 punktów na 115 możliwych, co stanowiło mniej niż 60% wymaganych punktów i nie pozwalało na umieszczenie go na liście projektów do dofinansowania. W wyniku wniesionego przez skarżących protestu organ uznał go za zasadny w zakresie, w jakim dotyczył on ocen eksperckich części C karty ocen odnoszących się do kompleksowości oferty turystycznej oraz wykorzystania walorów antropogenicznych obszaru, na którym realizowany jest projekt. Organ wskazał, że skrajne rozbieżności punktowe w dokonanej ocenie mogły świadczyć o przyjęciu przez ekspertów błędnych założeń bądź o pominięciu przez nich istotnych informacji zawartych we wniosku. Pozostałe zarzuty zawarte w proteście organ uznał za bezzasadne. Pismem z dnia 13 marca 2014 r. organ poinformował skarżących, że projekt nie przeszedł etapu oceny merytorycznej gdyż uzyskał 55,5 punktów na 115 możliwych do uzyskania co stanowiło mniej niż wymagany minimum. Organ wskazał, że średnia punktów (oceny obu ekspertów) dla kryterium kompleksowości oferty turystycznej wyniosła 14 zaś dla kryterium wykorzystania walorów antropogenicznych obszarów wynosiła ona 2,5. organ zaznaczył przy tym, że szczegółowe uzasadnienie oceny wniosku po proteście zawarte jest na kartach oceny merytorycznej. Sąd I instancji uwzględniając skargę stwierdził istotne naruszenie prawa polegające na braku uzasadnienia pierwotnego rozstrzygnięcia organu z dnia 5 listopada 2013 r. Sąd zwrócił uwagę, że w dokumencie tym organ w zakresie szczegółowego uzasadnienia negatywnej oceny wniosku odsyłał do karty oceny merytorycznej. Organ uchylił się tym samym od merytorycznej oceny wniosku odsyłając skarżących do lektury ocen eksperckich, które co zauważył Sąd I instancji, nie były identyczne a w niektórych przypadkach pozostawały w sprzeczności. W ocenie Sądu w piśmie organu z dnia 5 listopada 2013 r. powinno zostać poddane ocenie każde z kryteriów oraz opinie z uwzględnieniem tego czy organ dawał im wiarę i w jakim zakresie. W szczególności, zdaniem Sądu, organ powinien był wskazać w motywach, dlaczego w sytuacjach rozbieżności w ocenie kryteriów i uzasadnieniu tych ocen, można było zaakceptować opinie ekspertów. Brak jakichkolwiek ustaleń faktycznych uniemożliwiał, w ocenie Sądu, sporządzenie precyzyjnego protestu w konsekwencji mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie organu z dnia 19 grudnia 2013 r. w części oddalającej zarzuty. Odnosząc się do pisma organu z dnia 13 marca 2014 r. Sąd I instancji twierdził, że w kwestii oceny obu kryteriów przez ekspertów, organ nie zajął żadnego stanowiska, co wydawało się konieczne z uwagi różnej punktacji jak również różnego uzasadnienia stanowiska dotyczącego punktacji. Sąd podkreślił, że niedopuszczalnym było odesłanie skarżących do kart oceny merytorycznej wniosku jak uczynił to organ w powołanym piśmie, co dodatkowo dyskwalifikowało to rozstrzygnięcie. Skargą kasacyjną Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania, tj. art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.) w zw. z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 30e ustawy 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (t.j.: Dz. U. z 2009 r., Nr 84, poz. 712 ze zm., dalej: u.z.p.p.r.) poprzez sprawowanie niewłaściwej sądowej kontroli legalności Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych polegające na całkowitym pominięciu w ocenie sprawy systemu realizacji programu, w szczególności regulacji zawartych w Szczegółowym Opisie Priorytetów Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 – 2013, Regulaminie oceny merytorycznej wniosków i Komisji Konkursowych powołanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 – 2013 przyjętego uchwałą nr 267/130/12 Zarządu Województwa Mazowieckiego z dnia 31 stycznia 2012 r. i Procedurze odwoławczej dla wniosków o dofinansowanie projektów realizowanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 – 2013, przyjętego uchwałą nr 491/240/13 Zarządu Województwa Mazowieckiego z dnia 19 marca 2013 r.; 2. prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 26 ust. 2 w zw. z art. 30a ust. 3 u.z.p.p.r., polegające na przyjęciu, że: a) zasady równego dostępu i przejrzystości reguł oceny projektów wykluczają podawanie uzasadnienia negatywnej oceny wniosków o dofinansowanie projektu w karcie oceny merytorycznej wniosku załączonej do informacji o wynikach poszczególnych etapów oceny złożonego przez wnioskodawcę projektu i na skutek przyjęcia, że załączenie kart do informacji stanowi uchylenie się do merytorycznej oceny wniosku, b) zasady przejrzystości reguł oceny projektów obliguje instytucje zarządzającą lub pośredniczącą do podawania w informacji o negatywnej ocenie złożonego przez wnioskodawcę wniosku o dofinansowanie projektu ustaleń faktycznych, oceny każdego kryterium według którego, wniosek był oceniany, oceny sporządzonych przez ekspertów opinii oraz wskazania czy daje wiarę i w jakim zakresie, c) przy braku identycznej oceny wniosku o dofinansowanie projektu przez ekspertów, dla zapewnienia przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektów oraz rzetelnej i bezstronnej oceny projektu konieczne jest wskazanie w informacji o negatywnej ocenie wniosku, że eksperci, których ocena poszczególnych kryteriów wniosku różni się są kompetentni. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniesiona skarga kasacyjna okazała się niezasadna. Na wstępie należy zwrócić uwagę, że przedmiotem prowadzonej przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a nie ponowne rozpoznanie sprawy. Kontrola ta ma zawężony zakres. Jest ona bowiem prowadzona pod kątem zgodności zaskarżonego wyroku z prawem materialnym i mającymi zastosowanie w postępowaniu przed tym sądem przepisami procesowymi (art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także zakres tej kontroli wyznaczają granice skargi kasacyjnej (art. 183 p.p.s.a.). Mimo szczególnego trybu postępowania w sprawach dotyczących ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, te przepisy mają zastosowanie również w tych sprawach. Pod względem formalnym wniesiona skarga kasacyjna odpowiada przepisom postępowania, gdyż spełnia wymogi pisma procesowego, jak również zawiera sformułowanie zarzutów oraz uzasadnienie, a więc podlegała merytorycznemu rozpoznaniu. Nie mogła natomiast być uwzględniona ze względu na jej bezzasadność merytoryczną. W pierwszym rzędzie trzeba wskazać, że uzasadnienie skargi kasacyjnej nie tyle jest przedstawieniem argumentacji, mającej za zadanie wykazanie uchybień przepisom prawa, jakich miałby się dopuścić Wojewódzki Sąd Administracyjny, co prezentacją przez skarżącego własnego wywodu prawnego, luźno, jedynie asocjatywnie związanego z postawionymi zarzutami. Wobec tego, choćby tylko co do samej zasady, należy zwrócić uwagę, że sam fakt przedstawienia własnej interpretacji przepisów prawa nie może stanowić podstawy do przyjęcia, iż zaskarżony wyrok narusza przepisy prawa. Tym bardziej, gdy na innych przesłankach wyjściowych został oparty wyrok, a z innych przesłanek wychodzi strona skarżąca przedstawiając swój pogląd. Istota takiego środka odwoławczego, jakim jest skarga kasacyjna, wymaga, aby kasator nie tyle przedstawił swój odmienny pogląd prawny, ale aby wykazał, że stanowisko Sądu nie daje się pogodzić z przepisami prawa wskazanymi w podstawach kasacyjnych. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 30c ust. 1 pkt 1 u.z.p.p.r. ustawowym kryterium uwzględnienia skargi jest przeprowadzenie oceny konkretnego projektu w sposób naruszający prawo. Jako owo "prawo", które zdaniem Sądu zostało naruszone, Sąd wskazał przepis art. 31 ust.1 z.p.p.r., czyli przepis rangi ustawy. Przepis ten został sformułowany następująco: "W celu zapewnienia rzetelnej i bezstronnej oceny projektów w procesie wyboru projektów do dofinansowania mogą uczestniczyć eksperci posiadający specjalistyczną wiedzę lub umiejętności z poszczególnych dziedzin objętych programem operacyjnym". Z jego brzmienia WSA wyprowadził zasadę, że zamiarem ustawodawcy było to, aby każdy projekt był oceniany rzetelnie i bezstronnie. Zgodnie z postanowieniami art. 26 ust. 2 u.z.p.p.r.: "Instytucja zarządzająca, wykonując zadania, o których mowa w ust. 1, powinna uwzględniać zasadę równego dostępu do pomocy wszystkich kategorii beneficjentów w ramach programu oraz zapewniać przejrzystość reguł stosowanych przy ocenie projektów". Obydwa wskazane wyżej przepisy ustawy, nakazujące rozpoznawanie projektów w sposób rzetelny i bezstronny, z uwzględnieniem zasady równego dostępu i przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektów, określają fundamentalne zasady rozpoznawania składanych wniosków. Oba zostały zawarte w ustawie, a zatem – zgodnie z art. 87 ust.1 i art. 88 ust.1 Konstytucji RP – są źródłem prawa. Jest to prawo, które reguluje zachodzącą pomiędzy wnioskodawcą a instytucją zarządzającą relację zewnętrzną i zgodnie z art. 134 p.p.s.a. kontrola zgodności z tym prawem należy do kompetencji sądów administracyjnych. Tymczasem stanowisko strony skarżącej zostało oparte na tym, że skoro art. 26 ust.1 pkt 8 z.p.p.r. upoważnia instytucje zarządzające do określenia systemu realizacji programu operacyjnego, to tym samym jest to upoważnienie do wydawania – zdaniem strony skarżącej – przepisów ostatecznie regulujących uprawnienia i obowiązki wnioskodawców. Te regulacje strona skarżąca traktuje jak przepisy prawa, które mają wiązać także sądy administracyjne przy prowadzonej przez nie kontroli legalności. Inaczej mówiąc, system realizacji programu operacyjnego strona skarżąca traktuje jako niepodlegający jakimkolwiek ocenom powszechnie obowiązujący (np. na terenie danego województwa) akt normatywny, wiążący także organy administracyjne, jak i sądy. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w tej sprawie, podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarty w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 marca 2010 r. (sygn. akt II GSK 126/10) oraz w wyroku NSA z dnia 13 listopada 2012 r. (sygn. akt II GSK 1727/11), iż takie stanowisko nie znajduje żadnego, a w szczególności prawnego, uzasadnienia. Zgodnie z przywołanym wyżej art. 87 Konstytucji RP źródłami prawa powszechnie obowiązującego są oprócz Konstytucji, ustaw, umów międzynarodowych i rozporządzeń (ust.1), także akty prawa miejscowego (ust. 2), które zostały ustanowione przez odpowiednie organy na terenie ich działania. Warunkiem wejścia w życie jest ich ogłoszenie (art. 88 ust. 1 Konstytucji RP), w sposób określony w odrębnej ustawie. Z kolei, jak stanowi art. 2 ustawy z dnia 10 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2010r. Nr 17 poz. 95), ogłoszenie aktu normatywnego w dzienniku urzędowym jest obowiązkowe (ust. 1), a odrębna ustawa może wyłączyć obowiązek ogłoszenia aktu normatywnego niezawierającego przepisów powszechnie obowiązujących (ust.2). W tym kontekście należy zauważyć, że zgodnie z art. 3 u.z.p.p.r. politykę rozwoju prowadzą: 1) Rada Ministrów; 2) samorząd województwa; 3) samorząd powiatowy i gminny. Natomiast akty prawa miejscowego stanowione przez samorząd województwa (który w przypadku sprawy niniejszej jest instytucją zarządzającą) są uchwalane przez sejmik województwa – art. 89 ust.1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (t.j. Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1590 z późn.zm.). Jeżeli zatem art. 19 ust. 3 u.z.p.p.r. stanowi, że program rozwoju opracowany przez właściwy zarząd województwa jest przyjmowany przez zarząd województwa w drodze uchwały, a nie przez sejmik województwa, natomiast zgodnie z ust. 8 tego przepisu w wojewódzkim dzienniku urzędowym ogłasza się jedynie komunikat o podjęciu przedmiotowej uchwały ze wskazaniem adresu strony internetowej, na której można się z nim zapoznać, to trudno przyjąć, aby uchwalenie regionalnego programu rozwoju stanowiło normatywny akt prawa miejscowego. Tym bardziej za taki akt nie można uznać postanowień wykonawczych do regionalnego programu operacyjnego, jakimi są postanowienia systemu realizacji. W tym stanie rzeczy – dodatkowo mając też na względzie, że zgodnie z art. 178 ust.1 Konstytucji RP sędziowie (a więc i Sądy) podlegają tylko Konstytucji i ustawom, przez co należy rozumieć również normatywne akty wykonawcze do ustaw – brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że w sprawach, których przedmiotem jest badanie zgodności z prawem działania instytucji zarządzających w zewnętrznych stosunkach prawnych z wnioskodawcami, sądy administracyjne są związane postanowieniami systemu realizacji danego programu operacyjnego, wydanego przez będącą stroną sporu sądowoadministracyjnego instytucję zarządzającą. Natomiast zgodnie z tym przywołanym przepisem Konstytucji RP oraz art. 135 p.p.s.a. sądy administracyjne niewątpliwie są związane przepisami ustawy, tj. m.in. art. 30c ust.1 u.z.p.p.r., który w sprawie niniejszej zastosował Wojewódzki Sąd Administracyjny. Z tych wszystkich względów za chybione już co do samej zasady należy uznać towarzyszące wszystkim postawionym w skardze kasacyjnej zarzutom założenie, że prowadzona przez sąd administracyjny kontrola w sprawach związanych ze stosowaniem ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju jest ograniczona wyłącznie do badania zgodności z postanowieniami dokumentacji składającej się na system realizacyjny, z jednoczesnym pominięciem regulacji zawartych w samej ustawie. Założenie to, choć nie odosobnione wśród występujących przed sądami administracyjnymi reprezentantów instytucji zarządzających, jest jednak błędne. Prowadzona bowiem przez sądy administracyjne kontrola dotyczy zgodności podejmowanych działań z prawem, a zatem – i przede wszystkim – z ustawami. W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej wskazano także na naruszenie art. 26 ust.1 pkt 8 z.p.p.r. Koniecznym zatem jest zwrócenie uwagi, że określany zgodnie z tym przepisem system realizacji programu operacyjnego stanowi (art. 17 ust.1a z.p.p.r.): "warunki i procedury obowiązujące instytucje uczestniczące w realizacji programu, obejmujące zarządzanie, monitoring, ewaluację, kontrolę i sprawozdawczość oraz sposób koordynacji działań tych instytucji." System realizacji określa również środki odwoławcze przysługujące wnioskodawcy w trakcie naboru projektów, o których mowa w art. 30b ust. 1. Mają to więc być warunki i procedury obowiązujące "instytucje uczestniczące", czyli instytucje zarządzające (art. 5 pkt 2 z.p.p.r.), instytucje pośredniczące (art. 5 pkt 3 z.p.p.r.), instytucje wdrażające (art. 5 pkt 4 z.p.p.r.), instytucje audytowe (art. 5 pkt 4a z.p.p.r.). Jedynie obowiązek określenia w systemie realizacyjnym środków odwoławczych dotyczy regulacji stosunku prawnego, jaki zachodzi pomiędzy wnioskodawcą, a instytucją zarządzającą. W tym stanie rzeczy przepis art. 26 ust.1 pkt 8 z.p.p.r. nie może być rozumiany jako delegacja ustawowa upoważniająca instytucję zarządzającą do wydawania dalszych aktów normatywnych, mających regulować stosunek prawny zachodzący pomiędzy wnioskodawcą, a instytucją zarządzającą w fazie rozpoznawania wniosku. Jak wynika z ustawowej definicji, system realizacji dotyczy przede wszystkim realizacji programu, a nie naboru (wyboru) projektów, które mają doprowadzić do ich realizacji. Z jednym wyjątkiem: system realizacyjny musi przewidywać możliwość wniesienia środka odwoławczego już w fazie samego rozpoznawania wniosku. W skardze kasacyjnej został podniesiony zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 26 ust. 2 w zw. z art. 30a ust. 3 u.z.p.p.r. przez błędną wykładnię polegającą na tym, iż w ocenie autora skargi kasacyjnej, Sąd ten niezasadnie przyjął, że zasady równego dostępu i przejrzystości reguł oceny projektów obligują instytucje zarządzającą lub pośredniczącą do podawania w informacji o negatywnej ocenie złożonego wniosku o dofinansowanie projektu: 1) ustaleń faktycznych, oceny każdego kryterium według którego, wniosek był oceniony, oceny sporządzonych przez ekspertów opinii oraz wskazania czy daje wiarę i w jakim zakresie, 2) przy braku identycznej oceny wniosku o dofinansowanie projektu przez ekspertów – konieczne jest wskazanie, że eksperci, których ocena poszczególnych kryteriów wniosku różni się są kompetentni oraz 3) zasady te wykluczają podawanie uzasadnienia negatywnej oceny wniosku o dofinansowanie projektu w karcie oceny merytorycznej wniosku załączonej do informacji i że takie działanie instytucji zarządzającej lub pośredniczącej stanowi uchylenie się od merytorycznej oceny wniosku. Treść art. 26 ust. 2 u.z.p.p.r. brzmi następująco: "Instytucja zarządzająca, wykonując zadania, o których mowa w ust. 1, powinna uwzględniać zasadę równego dostępu do pomocy wszystkich kategorii beneficjentów w ramach programu oraz zapewniać przejrzystość reguł stosowanych przy ocenie projektów." Natomiast art. 30a ust. 3 u.z.p.p.r. stanowi, że: "Właściwa instytucja, o której mowa w ust. 2, pisemnie informuje wnioskodawcę o wynikach poszczególnych etapów oceny jego projektu wraz z podaniem otrzymanej punktacji lub informacji o spełnieniu bądź niespełnieniu kryteriów wyboru projektów. Informacja ta zawiera uzasadnienie oceny, a w przypadku gdy ocena jest negatywna - także pouczenie o możliwości wniesienia protestu, w trybie i na zasadach określonych w art. 30b, zawierające wskazanie: 1) właściwej instytucji zarządzającej, do której należy wnieść protest; 2) terminu wniesienia protestu; 3) formy i trybu wniesienia protestu; 4) konieczności spełnienia wymogów formalnych, o których mowa w art. 30b ust.6." Oceniając ten zarzut Naczelny Sąd Administracyjny go nie podzielił. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż istotnie informacja o negatywnej ocenie projektu nie jest decyzją administracyjną (art. 30g u.z.p.p.r.), a cytowany wyżej art. 30a ust. 3 u.z.p.p.r. wskazując na konieczność zamieszczenia w informacji uzasadnienia oceny nie wskazał expressis verbis co winno zawierać takie uzasadnienie. Organ składający skargę kasacyjną dla poparcia swego stanowiska przytacza słownikowa definicję uzasadnienia, stwierdzając, iż: "Według słownika języka polskiego dostępnego na stronie internetowej sjp.pwn.pl uzasadnienie to zbiór argumentów, motywów, dowodów itp. uzasadniających czyjeś działanie, a uzasadnić (uzasadniać) to poprzeć coś dowodami, argumentami." (s. 9 uzasadnienia skargi kasacyjnej). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie organ zdaje się nie zauważać, iż sam sobie zaprzecza. Nawet z tej słownikowej definicji przytoczonej wyżej jasno wynika, iż rację ma Sąd I instancji twierdząc, że ocena projektu dokonana przez organ nie zawiera uzasadnienia, nawet spełniającego tę słownikową definicję. Jak słusznie zaakcentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r. (sygn. akt II GSK 1051/13): "uzasadnienie informacji o wynikach oceny musi zawierać taką treść, aby spełnić swoją ustawową rolę, tzn. umożliwić stronie wniesienie umotywowanego protestu od oceny, która jej nie satysfakcjonuje. Uzasadnienie zatem musi być zrozumiałe dla strony i wyraźnie wskazywać na przyczyny negatywnej oceny, a więc wymieniać uchybienia wraz z ich wyjaśnieniem. Strona powinna bowiem wiedzieć dokładnie dlaczego jej projekt został oceniony negatywnie. Jeżeli uzasadnienie zawiera taką treść i umożliwia stronie podjęcie polemiki z dokonaną oceną, trzeba uznać je za odpowiadające prawu." Natomiast w wyroku z dnia 11 lipca 2013 r. (sygn. akt II GSK 1113/13) NSA zaakcentował, iż: "...instytucja rozpatrująca protest powinna przeprowadzić szczegółową analizę środka procesowego z uwzględnieniem zarzutów podniesionych zarówno przez ekspertów w kartach ocen merytorycznych jak i Skarżącą Spółkę w treści złożonego protestu. Podkreślić należy, że nie jest dopuszczalne "mechaniczne" odwoływanie się do ocen recenzentów, czy wcześniej do ocen ekspertów." Rację ma Sąd I instancji w tej sprawie, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, uzasadnienie informacji o wynikach oceny w tej indywidualnej sprawie nie spełnia tych wymogów. Zatem zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ w tej konkretnej sprawie zapomniał o ustawowej roli i nadrzędnym celu jaki ma spełniać uzasadnienie informacji o wynikach oceny. W konsekwencji wbrew twierdzeniom zawarty w skardze kasacyjnej Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku nie naruszył prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 26 ust. 2 w zw. z art. 30a ust. 3 u.z.p.p.r. Pomieszczony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 30e u.z.p.p.r. także należy uznać za nie znajdujący uzasadnienia. Przepisy te mają charakter ustrojowy. Art. 3 § 3 p.p.s.a. stanowi, że: "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie." Art. 1 § 1 p.u.s.a. głosi, że: "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Natomiast art. 30e u.z.p.p.r. wskazuje, iż: "W zakresie nie uregulowanym w ustawie do postępowania przed sądami administracyjnymi stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określone dla aktów lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 z wyłączeniem art. 52-55, art. 61 § 3-6, art. 115-122, art. 146, art. 150 i 152 tej ustawy." Sąd I instancji nie naruszył tych przepisów, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia wskazanych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło