II SA/Op 128/14

WyrokWSA w Opolu2014-06-05

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. (decyzja kasacyjna) w sytuacji, gdy dostrzeżone przez niego uchybienia i wadliwości postępowania pierwszoinstancyjnego nie uzasadniały przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, a organ odwoławczy mógł sam uzupełnić postępowanie dowodowe?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie zastosował art. 138 § 2 K.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Dostrzeżone przez organ odwoławczy uchybienia nie były na tyle istotne, aby uniemożliwić merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy, który mógł sam uzupełnić postępowanie dowodowe w granicach art. 136 K.p.a. bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Stan faktyczny
Starosta Krapkowicki wydał decyzję nakładającą na S. M. obowiązek zapłaty kosztów usunięcia, przechowywania i zniszczenia pojazdu w kwocie ponad 13 tys. zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na wątpliwości dotyczące procedury i wyliczonych kosztów. S. M. zaskarżył decyzję Kolegium, podnosząc m.in. kwestię kradzieży pojazdu i swojej trudnej sytuacji finansowej.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 września 2013 r., określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, oraz zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz S. M. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz(spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant St. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 września 2013 r., nr [...] w przedmiocie kosztów usunięcia pojazdu 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz S. M. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Starosta Krapkowicki, powołując się na przepisy art. 130a ust. 10h i ust. 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, z późn. zm.), wydał w dniu 10 maja 2013 r. decyzję nr [...]. W punkcie 1 decyzji ustalił koszty przechowywania, oszacowania oraz zniszczenia pojazdu [...] nr rej. [...] na kwotę 13.329,38 zł, w punkcie 2 rozstrzygnął o nałożeniu na S. M. obowiązek zapłaty ww. kosztów, a w punkcie 3 określił, że kwotę tę należy uiścić w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. W uzasadnieniu organ zrelacjonował przebieg postępowania i podał, że zgodnie z dyspozycją funkcjonariusza Policji w dniu 26 sierpnia 2009 r. samochód [...] nr rej. [...], którym kierował Ł. N., został usunięty z drogi, gdyż kierujący nie posiadał prawa jazdy, ważnego ubezpieczenia OC i brak było możliwości zabezpieczenia pojazdu w inny sposób, co stanowiło przesłankę określoną w art. 130a ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wskazał, że w toku postępowania ustalono, iż w dniu wydania dyspozycji pojazd stanowił własność S. M. i właściciel został powiadomiony o umieszczeniu pojazdu na parkingu strzeżonym mieszczącym się w [...] przy ul. [...] oraz pouczony o skutkach jego nieodebrania, a fakt ten potwierdza pismo Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach z dnia 28 kwietnia 2011 r. oraz potwierdzenie odbioru powiadomienia z dnia 3 marca 2011 r. Następnie Starosta podał, że po zgromadzeniu stosownej dokumentacji wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich, który prawomocnym postanowieniem z dnia [...] 2012 r., [...], orzekł o przepadku ww. pojazdu na rzecz Powiatu Krapkowickiego. Powołano też biegłego skarbowego - rzeczoznawcę, który określił wartość rynkową samochodu na kwotę 0 zł i w dniu 30 lipca 2012 r. pojazd został zniszczony, co potwierdziła właściwa stacja demontażu w wydanym zaświadczeniu. Uzasadniając nadal podjęte rozstrzygniecie organ zacytował przepis art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym i podał, że koszty przechowywania pojazdu zostały obliczone za 597 dni przechowywania. Wyjaśnił, że przekazanie starostom kompetencji do wystąpienia z wnioskiem do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu nastąpiło z dniem 4 września 2010 r. Ponadto zauważył, że przepis art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 152, poz. 1018) stanowi, że koszty przechowywania pojazdu, które powstały po upływie terminu 6 miesięcy od dnia jego usunięcia wobec pojazdów, których sześciomiesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie w/w ustawy, czyli od 3 września 2010 r., ponosi Skarb Państwa. W przypadku przedmiotowego pojazdu sześciomiesięczny termin od dnia usunięcia pojazdu upłynął z dniem 26 lutego 2010 r., a więc w okresie wskazanym w art. 13 ustawy zmieniającej, zatem koszty przechowywania pojazdu do dnia 3 września 2010 r. nie zostały objęte decyzją. Organ dodał, że po wszczęciu postępowania S. M. dostarczył niekompletne dokumenty, wskazujące że Prokuratura Rejonowa w Kędzierzynie-Koźlu prowadzi postępowanie w sprawie kradzieży przedmiotowego pojazdu. Po wystąpieniu do Prokuratury, w dniu 19 kwietnia 2013 r. organ otrzymał odpowiedź, że postępowanie to zostało umorzone. Przedstawiając wyliczenie orzeczonej kwoty 13.329,38 zł organ podał, że składają się na nią koszty przechowywania pojazdu (wyliczone na podstawie uchwał Powiatu Krapkowickiego) za okres od 4 września 2010 r. do 20 sierpnia 2011 r. w kwocie 4.317,30 zł, od 21 sierpnia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. w kwocie 4.389 zł i od 1 stycznia 2012 r. do 23 kwietnia 2012 r. w kwocie 3.955 zł, a także koszty oszacowania pojazdu przez biegłego skarbowego wynoszące 2.184,50 zł, wydatki poniesione na wynagrodzenie za dozór nad pojazdem w kwocie 3.417,58 zł oraz koszty ubezpieczenia OC pojazdu w wysokości 66 zł. Od powyższej decyzji S. M. wniósł odwołanie, w którym wskazując na swoją trudną sytuację życiową i finansową stwierdził, że nie stać go na zapłacenie orzeczonej kwoty. Wyjaśnił też, że sporny samochód zakupił, jednak został mu on podstępem zabrany przez R. M., który następnie ten pojazd sprzedał na podstawie podrobionej umowy. Odwołujący wskazał, że fakt kradzieży samochodu zgłosił Policji, a R. M. przyznał się do sprzedaży tego samochodu. Kupującym był Ł. N., który kierował pojazdem w dniu jego zatrzymania i oddania na parking. W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 30 września 2013 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium przedstawiło przebieg postępowania i odnotowało, że kwestię kosztów usunięcia pojazdu z drogi regulują przepisy art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy organ odwoławczy stwierdził, że występują istotne wątpliwości co do zachowania obowiązującej procedury postępowania i wyliczonych kosztów, określonych w art. 130a ust. 10h ustawy. Zdaniem Kolegium, na podstawie akt sprawy nie można ustalić przez jaki faktycznie okres pojazd pozostawał na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez Starostę Krapkowickiego i gdzie umiejscowiony był parking - czy w [...] przy ul. [...], jak to wskazał organ pierwszej instancji w wydanej decyzji i w zawiadomieniu z dnia 3 marca 2011 r., czy w [...] na ul. [...]. Brak jest też w sprawie dowodu, że pojazd przechowywano na parkingu wyznaczonym w trybie art. 130a ust. 5c ustawy. W tej kwestii Kolegium zauważyło, że z dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi oraz z notatki urzędowej Policji wynika, iż w dniu 26 sierpnia 2009 r. pojazd usunięto z drogi na parking strzeżony w [...] przy ul. [...]. Odholowania pojazdu dokonała firma [...]. Kolegium podało, że "Z treści zobowiązania z dnia 2 lutego 2011 r. przez firmę [...] ul. [...] [...] wynika, że pojazd do daty zawiadomienia, tj. w okresie od 26 sierpnia 2009 r. do 2 stycznia 2011 r., pozostawał na parkingu tej firmy, tymczasem wynagrodzenie za przechowywanie i dozór przyznano od 2 kwietnia 2012 r. do 29 lipca 2012 r., tj. do dnia przyjęcia pojazdu do kasacji. Nie wiadomo dlaczego organ uznał, że należy przyznać wynagrodzenie jedynie za ten okres.". Poza tym Kolegium zauważyło, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do przedłożonego do akt przez skarżącego dowodu, że 20 kwietnia 2010 r. wystąpił do Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu z wnioskiem o zwolnienie z zajęcia i wydanie pojazdu, zabezpieczonego w postępowaniu karnym i pozostającego pod nadzorem Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu. Organ stwierdził, że pierwsze zawiadomienie o terminie odebrania pojazdu i skutkach jego nieodebrania doręczono S. M. 9 marca 2011 r., wobec tego należałoby przyjąć, że strona dopiero w tej dacie dowiedziała się o terminie odebrania pojazdu. W zawiadomieniu brak jest też informacji o kosztach obciążających właściciela pojazdu. Ponadto Kolegium zakwestionowało punkt 3 decyzji organu pierwszej instancji, dotyczący terminu zapłaty należności pieniężnej i wskazało, że nie należy to do istoty rozstrzygnięcia w omawianej sprawie i termin ten organ winien określić w uzasadnieniu decyzji. Poza tym organ winien powtórnie rozważyć czy "kosztami" w rozumieniu art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym są opłaty za parkowanie pojazdu, ustalone przez Radę Powiatu Krapkowickiego przez okres od 4 września 2010 r. do 23 kwietnia 2012 r. Decyzję tę zaskarżył S. M., wnosząc o wnikliwe i dokładne rozpatrzenie sprawy. Podniósł, że sprawa dotyczy samochodu skradzionego przez Ł. N., który kierował nim w dniu 26 sierpnia 2009 r. Kradzież była zgłoszona i sprawa była w ciągłym toku. Stwierdził, że pomimo tego, iż jest osobą poszkodowaną, musi płacić koszty, chociaż ukarana i obciążona powinna być osoba, która dopuściła się przewinienia, a tymczasem Ł. N. jest bezkarny. Poza tym skarżący podniósł, że utrzymuje się z renty, jest schorowany i nie stać go na wykupienie leków i zapłacenie czegokolwiek, a tym bardziej tak gigantycznej kwoty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania, co uzasadniało jej uchylenie. W pierwszej kolejności odnotować trzeba, że kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie poddane zostało rozstrzygnięcie organu odwoławczego podjęte w oparciu o przepis art. 138 § 2 K.p.a., który stanowi procesową podstawę do wydania decyzji kasacyjnej, powodującej przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Przy tego rodzaju decyzji ocena Sądu zmierza do ustalenia prawidłowości zastosowania przez instancję odwoławczą art. 138 § 2 K.p.a. Wedle tej regulacji, w brzmieniu obowiązującym od 11 kwietnia 2011 r., czyli po nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. nr 6, poz. 18), organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Innymi słowy, Sąd w ramach kontroli zgodności z prawem decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. miał za zadanie odpowiedzieć na pytanie, czy organ odwoławczy winien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który - z uwagi na obowiązek dochowania zasady dwuinstancyjności postępowania oraz obowiązek wyjaśnienia podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy - uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne. W tym miejscu podkreślić trzeba, że zasadą jest, iż organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z treścią art. 138 § 1 K.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Natomiast odstępstwem od tej ogólnej zasady jest uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej, wynikające z art. 138 § 2 K.p.a. Określona w tym przepisie konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej opiera się na dwóch kumulatywnych przesłankach, a mianowicie: wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów Kodeksu lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych, oraz uznaniu przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że samo naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga bowiem dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Chodzi więc o sytuacje, gdy zasada dwuinstancyjności postępowania, ustanowiona w art. 15 K.p.a. i polegająca na dwukrotnym merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej przez dwa różne organy administracji publicznej, wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, a więc strona nie mogłaby kwestionować wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. (por. W. Chróścielewski "Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r.", ZNSA 2011 nr 4, s. 19). Odnotować również warto, że w uzasadnieniu projektu nowelizacji przepisu art. 138 § 2 K.p.a. wskazano m.in. że zmierza ona do większego skrępowania organu odwoławczego w podejmowaniu decyzji kasacyjnej, zawężając możliwość podjęcia decyzji kasacyjnej w stopniu maksymalnym. Ogranicza ją bowiem do sytuacji, w której rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy byłoby nie do pogodzenia z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Nowelizacja ta oparta zatem została na kryterium nienaruszalności zasady dwuinstancyjności. Treść art. 138 § 2 K.p.a. winna być interpretowana łącznie z przepisem art. 136 K.p.a., określającym granice postępowania dowodowego przed organem odwoławczym. Zwrócić trzeba uwagę, że użyte w art. 138 § 2 K.p.a. określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W szczególności można stwierdzić, że nawiązuje ono do pojęcia "nieprzeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części", co zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Jak podkreśla się w doktrynie, przepis art. 138 § 2 K.p.a. ma zastosowanie w sytuacji, gdy postępowanie przed organem pierwszej instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a zatem gdy organ pierwszej instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, bądź gdy wprawdzie zostało ono przeprowadzone, ale w rażący sposób naruszono przepisy procesowe (np. postępowanie przeprowadził pracownik wyłączony ze sprawy, stronę pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu) oraz w przypadku naruszenia przepisów postępowania będących podstawą do wydania określonego rodzaju decyzji, czyli wadliwe odkodowanie hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawa materialnego (zob. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wyd. C. H. Beck, Warszawa 2014 r., s. 549-550). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ odwoławczy błędnie uznał, iż zaktualizowały się przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. W ocenie Sądu, dostrzeżone przez organ odwoławczy uchybienia i wadliwości postępowania prowadzonego przez Starostę Krapkowickiego nie uzasadniały zastosowania powyższego przepisu i przekazania sprawy Staroście do ponownego rozpatrzenia. Odnotowania wymaga, że materialnoprawną podstawą decyzji w sprawie nałożenia obowiązku zapłaty kwoty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem oraz sprzedażą pojazdu stanowią przepisy powołanej już wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym, zwanej też dalej ustawą. Określając zakres postępowania dowodowego niezbędnego do wydania prawidłowej decyzji o obciążeniu kosztami wynikającymi z przechowywania, oszacowania oraz sprzedaży pojazdu należy mieć na względzie, że zgodnie z art. 130a ust. 2 pkt 1 ustawy pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy kierowała nim osoba znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu (lit. a), bądź nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu (lit. b). Na zasadzie art. 130a ust. 5c ustawy pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 i 2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Z kolei według przepisów wprowadzonych do ustawy od dnia 4 września 2010 r. na mocy ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 152, poz. 1018), starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu (art. 130a ust. 10). W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 130a ust. 10e). Jednostka prowadząca parking strzeżony, w przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w terminie określonym w ust. 10, powiadamia o tym fakcie właściwego miejscowo starostę oraz podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu nie później niż trzeciego dnia od dnia upływu tego terminu (art. 130a ust. 10g). Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta (art. 130a ust. 10h). Termin płatności należności ustalonych decyzją, o której mowa w ust. 10h wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. Zauważyć trzeba, że powyższe przepisy mają charakter obligatoryjny, a mianowicie nakładają na organ administracji publicznej obowiązek wydania decyzji o zapłacie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Jak wynika jednoznacznie z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy wydanie decyzji kasacyjnej uzasadnił swymi wątpliwościami odnośnie zachowania obowiązującej procedury postępowania i prawidłowości kosztów wyliczonych na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy. Taka argumentacja świadczy o tym, że Kolegium ograniczyło swoje działania do funkcji kontrolnej i nie dokonało analizy zebranego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego, unikając merytorycznego zbadania sprawy w jej całokształcie. Dostrzegając potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego organ odwoławczy mógł przeprowadzić, na zasadach określonych w art. 136 K.p.a. i w granicach tego przepisu, dodatkowe postępowanie wyjaśniające w kierunku pożądanych ustaleń faktycznych odnośnie umiejscowienia parkingu, na którym przechowywany był samochód, a w szczególności okresów pozostawania tego pojazdu na parkingu wyznaczonym w trybie art. 130a ust. 5c ustawy, co stanowi warunek nałożenia obowiązku zapłaty kwoty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem oraz sprzedażą pojazdu. Jak zasadnie wskazano w orzecznictwie, sama konieczność uzupełnienia dowodów nie jest wystarczającą przesłanką do uchylenia decyzji przez organ odwoławczy i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Nawet konieczność przeprowadzenia kilku dowodów mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, wyłączając dopuszczalność kasacji decyzji (por. wyrok NSA z 7 lutego 2013 r., II OSK 1274/11, LEX nr 1358392). W ocenie Sądu, podstawy do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. nie mogła stanowić też stwierdzona przez organ konieczność rozważenia, czy opłaty za parkowanie pojazdu, ustalone przez Radę Powiatu Krapkowickiego przez okres od 4 września 2010 r. do 23 kwietnia 2012 r. są kosztami, o jakich mowa w art. 130a ust. 10h ustawy, gdyż jest to kwestia prawna, którą organ odwoławczy powinien rozstrzygnąć we własnym zakresie. Organ odwoławczy w ramach posiadanych kompetencji powinien również ocenić dowód złożony przez skarżącego w toku postępowania przed organem pierwszej instancji. Zauważyć przy tym trzeba, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, a więc to organ z urzędu ma obowiązek przeprowadzenia dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, co wynika z zasady prawdy obiektywnej określonej w art. 7 oraz z art. 77 § 1 K.p.a. Jednakże strona postępowania administracyjnego nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego zwłaszcza, gdy organ dysponuje innymi dowodami potwierdzającymi przeciwstawne fakty. Zatem w sytuacji, jaka miała też miejsce w niniejszej sprawie, gdy skarżący powołuje się w postępowaniu administracyjnym na okoliczności, w których upatruje pozytywne dla siebie skutki prawne, powinien również sam przedstawić dowody, względnie konkretne wnioski dowodowe na poparcie swoich twierdzeń. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, aby wnioskodawca podejmował w rozpoznawanej sprawie inicjatywę dowodową, przez którą zmierzałby do podważenia stanowiska organu pierwszej instancji, prezentowanego odnośnie do istotnych w sprawie kwestii. Dostrzec trzeba, że w uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, iż przeprowadził postępowanie wyjaśniające w związku z przedłożonymi przez S. M. dowodami dotyczącymi prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Kędzierzynie-Koźlu postępowania w sprawie kradzieży spornego samochodu i ustalił, że postępowanie to zostało umorzone wobec braku danych uzasadniających popełnienie przestępstwa. Podkreślić należy, że organ nie ma nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów potwierdzających zasadność żądania, a zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza, że strona może zachowywać się biernie w toku tego postępowania. Skoro w aktach znajdują się dowody, na podstawie których można ustalić okoliczności faktyczne, to organ odwoławczy zobowiązany był dokonać ich oceny. W razie powzięcia wątpliwości odnośnie tego, czy toczyło się jeszcze inne postępowanie przygotowawcze albo postępowanie karne, może usunąć je we własnym zakresie. Raz jeszcze powtórzyć wypada, że art. 138 § 2 K.p.a. może mieć zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wydanie prawidłowej decyzji nie jest możliwe bez uzyskania szeregu dodatkowych informacji i ustaleń faktycznych, jednak - jak wynika z akt administracyjnych - taki przypadek nie wystąpił w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, w ramach postępowania wyjaśniającego organ pierwszej instancji zgromadził dostępne, a mające zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy materiały dowodowe, które organ odwoławczy w ramach swoich uprawnień powinien ocenić i ewentualnie uzupełnić w granicach określonych art. 136 K.p.a. Dostrzec również warto, że we wniesionym odwołaniu skarżący nie podniósł istotnych nowych okoliczności, które wymagałyby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Z kolei z zasady dwuinstancyjności wynika obowiązek organu odwoławczego ponownego rozpoznania sprawy. W tym zakresie organ ten nie może ograniczać się jedynie do kontroli decyzji pierwszoinstancyjnej, lecz obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę, dążąc do merytorycznego jej załatwienia. Jak trafnie argumentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r. (I OSK 2123/11, zamieszczony na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), organ odwoławczy musi wnikać w całość sprawy i brać na siebie odpowiedzialność za ponowne jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy ma obowiązki nie mniejsze niż organ pierwszej instancji. W efekcie, jak każdy organ powinien dążyć przede wszystkim do rozpatrzenia sprawy pod względem merytorycznym, przez co należy rozumieć przeprowadzenie - w granicach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego - ponownego postępowania wyjaśniającego i wydanie decyzji co do istoty sprawy. Wydanie decyzji merytorycznej kończącej postępowanie, nakazuje bowiem zasada szybkości i sprawności postępowania oraz ekonomii procesowej. Jeżeli więc w aktach znajdują się już określone dowody i postępowanie dowodowe zostało w zasadzie wyczerpane, to organ odwoławczy zobowiązany jest przeanalizować je i rozważyć, czy są one wystarczające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy, tak jak organ pierwszej instancji, powinien dążyć z urzędu do wykrycia prawdy obiektywnej, a zatem do ustalenia stanu rzeczywistego sprawy. Jego ocenie najpierw podlega materiał zebrany przez organ pierwszej instancji. Ocena tego materiału lub poszczególnych dowodów oraz przyjętych na ich podstawie ustaleń może odbiegać zarówno od stanowiska, które zajął organ pierwszej instancji, jak i stanowiska wyrażonego w odwołaniu (odwołaniach). Jednakże organ odwoławczy nie może w ogóle uchylić się od dokonania takiej analizy. Natomiast jeśli materiały zawarte w aktach sprawy nie dają pełnego obrazu stanu faktycznego, to organ drugiej instancji powinien w miarę potrzeby - na żądanie strony lub z urzędu - przeprowadzić uzupełniające postępowanie wyjaśniające celem uzyskania uzupełniających dowodów i innych materiałów niezbędnych do końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Taka powinność wynika z art. 136 K.p.a. Użyty w tym przepisie zwrot "organ odwoławczy może przeprowadzić" należy rozumieć jako uprawnienie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego na równi z organem pierwszej instancji. W sytuacji, gdy w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się luki, organ odwoławczy może też zlecić przeprowadzenie uzupełniającego postępowania organowi pierwszej instancji. O tym, który organ powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, decydować powinna zasada szybkości i prostoty postępowania. Rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (por. T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z 23 września 1986 r., III AZP 11/86, PiP 1989, z. 8, s. 147). W świetle powyższego skonstatować przyjdzie, że organ odwoławczy nie może uchylać się od merytorycznej wypowiedzi w kwestii prawidłowości nałożenia obowiązku zwrotu przez S. M. kosztów wynikających z przechowywania, oszacowania oraz sprzedaży pojazdu, która winna być oparta na całokształcie już zgromadzonego materiału dowodowego, stosownie do wymogów art. 80 K.p.a. Przy dokonywaniu oceny w powyższym zakresie organ powinien też zwrócić uwagę, że w aktach znajduje się prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich z dnia [...] 2012 r., sygn. akt [...], którym orzeczono przepadek na rzecz Powiatu Krapkowickiego pojazdu samochodowego marki [...], o numerze rejestracyjnym [...], stanowiącego własność uczestnika postępowania S. M. Zdaniem Sądu, zgromadzone w niniejszej sprawie wszystkie dowody, rozpatrywane łącznie, po wyjaśnieniu wskazanych już wyżej kwestii związanych z miejscem pozostawania ww. samochodu oraz statusem parkingu, powinny pozwolić na jednoznaczną ocenę odnośnie istnienia podstaw do nałożenia w trybie art. 130a ust. 10h ustawy obowiązku zwrotu przez S. M. kosztów wynikających z przechowywania, oszacowania oraz sprzedaży pojazdu, jak też umożliwić ustalenie prawidłowej jej wysokości i ocenić prawidłowość procedowania organu pierwszej instancji. Reasumując uznać należało, że sformułowane w zaskarżonej decyzji argumenty nie mogły stanowić wystarczającej podstawy do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kolegium nie wykazało również, że przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 K.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie przez organ odwoławczy nie spowodowałoby uchybienia zasadzie dwuinstancyjności postępowania. Uchylając się od merytorycznego rozpoznania sprawy i wydając rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym organ odwoławczy naruszył przepisy art. 138 § 2 w zw. z art. 136, art. 15 i art. 80 K.p.a. W tym stanie rzeczy, uwzględniając okoliczność, że stwierdzone naruszenia przepisów postępowania niewątpliwie miały wpływ na wynik sprawy, Sąd postanowił o uchyleniu zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu i sprowadzają się do rozpoznania przez organ odwoławczy sprawy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, ewentualnie także o materiał dowodowy uzupełniony we własnym zakresie, oraz wydania orzeczenia co do istoty sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło