II OSK 2297/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-06

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Andrzej Jurkiewicz, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej za pośrednictwem poczty, pomimo wniosku strony o doręczenie drogą elektroniczną, jest skuteczne, jeśli organ nie posiada technicznych możliwości doręczania pism w formie elektronicznej?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji administracyjnej za pośrednictwem poczty jest skuteczne, nawet jeśli strona wniosła o doręczenie drogą elektroniczną, pod warunkiem, że organ administracji nie posiada technicznych możliwości doręczania pism w formie elektronicznej. W takiej sytuacji doręczenie pocztowe jest jedyną prawnie uzasadnioną formą doręczenia. Skoro doręczenie było skuteczne, nie można mówić o naruszeniu przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka zgłosiła montaż tablicy reklamowej. Prezydent Miasta Gdańska wniósł sprzeciw, uznając inwestycję za niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda Pomorski utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki, uznając sprzeciw za zasadny, ale jednocześnie stwierdził naruszenie przepisów o doręczeniach elektronicznych, które jednak nie miało wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając doręczenie pocztowe za skuteczne z uwagi na brak technicznych możliwości organu do doręczeń elektronicznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółki komandytowej w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 125/13 w sprawie ze skargi [...] Spółki komandytowej w W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 125/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę [...] sp.k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] stycznia 2013 r. w przedmiocie sprzeciwu w sprawie robót budowlanych. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 28 listopada 2012 r. [...] sp.k. z siedzibą w W. zgłosiła Prezydentowi Miasta Gdańska montaż tablicy reklamowej o wymiarach 12 m x 16,7 m wraz z oświetleniem i przyłączeniem do istniejącej instalacji elektrycznej. Do powyższego wniosku dołączony został projekt budowlany dotyczący inwestycji, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz pełnomocnictwo dla S.P. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Prezydent Miasta Gdańska wniósł sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru wykonania wnioskowanych robót budowlanych, wskazując jako podstawę przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, obligujący organ do wniesienia sprzeciwu w przypadku niezgodności zamierzenia z obowiązującym planem miejscowym. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła [...] sp.k., zarzucając naruszenie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, błędną wykładnię postanowień uchwały Rady Miasta Gdańska z dnia 27 kwietnia 2006 r. w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulic [...],[...],[...] w [...] poprzez wadliwe uznanie, że inwestycja obejmująca instalację tablicy reklamowej narusza postanowienia tej uchwały oraz naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 10, art. 39¹ § 1, art. 46 § 3, art. 77 i art. 107 K.p.a. poprzez błędne doręczenie decyzji za pośrednictwem poczty mimo zgłoszenia przez inwestora wniosku o doręczanie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej, a tym samym nieskuteczne doręczenia. Po rozpoznaniu powyższego odwołania Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie organu instalowanie tablic i urządzeń reklamowych wymienione jest w art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy Prawo budowlane i podlega zwolnieniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Tym niemniej, w myśl art. 30 ust. 1 pkt 2 powyższej ustawy, roboty takie wymagają zgłoszenia zamiaru ich wykonania właściwemu organowi. Zdaniem organu planowana inwestycja znajduje się na obszarze objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą nr L/1718/06 Rady Miasta Gdańska z dnia 27 kwietnia 2006 r. W karcie terenu 001 miejscowego planu zagospodarowania w punkcie 10 ppkt 2c widnieje zapis: "zasady kształtowania struktury przestrzennej - zakaz umieszczania reklam". Z przepisu tego wynika, że lokalizowanie jakichkolwiek reklam na tym obszarze jest niezgodne z obowiązującym planem miejscowym. Niezgodność planowanego zamierzenia budowlanego z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego jest samodzielną podstawą sprzeciwu, stosownie do przepisu art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Słusznie zatem decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. organ pierwszej instancji wniósł sprzeciw wobec planowanej inwestycji. W odpowiedzi na zarzut nieskutecznego doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji organ odwoławczy wskazał, że w aktach sprawy nie ma wniosku inwestora o doręczenie decyzji drogą elektroniczną, zatem organ właściwie doręczył powyższą decyzję za pośrednictwem poczty na adres wskazany we wniosku. Co prawda w załączonym do wniosku piśmie z dnia 27 listopada 2012 r. skierowanym do Urzędu Miejskiego w G. S.P., reprezentujący Spółkę napisał, że wnosi o doręczanie wszelkich e-pism wyłącznie drogą elektroniczną na wskazany adres e-puap [...], jednakże pismo to dotyczy instalacji tablicy reklamowej przy [...] w G., a wniosek z dnia 28 listopada 2012 r. dotyczy montażu reklamy na działce [...] przy ul. [...] w G., więc organ pierwszej instancji miał prawo uznać, że dotyczy innej nieruchomości niż wskazana w zgłoszeniu. Ponadto wnioskodawca żądając odpowiedzi w systemie e-puap, powinien złożyć wniosek nie w formie papierowej, lecz w systemie e-puap. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że obecnie zarówno Urząd Miasta G. jak i Urząd Wojewódzki w G. nie mają technicznych możliwości pozwalających na dostarczanie decyzji w formie elektronicznej. W skardze na powyższą decyzję [...] sp.k. zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 39¹ § 1, art. 46 § 3, art. 77, art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.), jak też art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane oraz błędną wykładnię postanowień uchwały nr L/1718/06 Rady Miasta Gdańska z dnia 27 kwietnia 2006 r. uchwalającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rejonu ulic [...],[...],[...] w [...]. W uzasadnieniu wskazano, że zaskarżona decyzja dotknięta jest wadami. Po pierwsze – decyzja ta została skierowana do podmiotu niebędącego stroną, tj. [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, zamiast do [...] sp.k. oraz dotyczy innej lokalizacji, niż wskazana w zgłoszeniu z dnia 27 listopada 2012 r. Po wtóre - wbrew żądaniu Spółki, decyzja została doręczona za pośrednictwem Poczty Polskiej, a nie na wskazany przez spółkę adres elektroniczny. Wskazano także, że inwestycja objęta zgłoszeniem z dnia 27 listopada 2012 r., w ocenie strony, nie narusza postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powołując się na powyższe uchybienia strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego oraz uchylenie w oparciu o przepis art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia [...] grudnia 2012 r. i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Organ podkreślił, że decyzja została doręczona pełnomocnikowi strony na wskazany adres, wiec niezasadny jest zarzut skierowania jej do niewłaściwej strony. Nadto organ przyznał, że w treści decyzji nastąpiła oczywista omyłka polegająca na podaniu wadliwego adresu inwestycji, jednak z treści wydanych rozstrzygnięć wynika jasno jakiej lokalizacji dotyczą wydane decyzje. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w trybie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych jak i przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu Sąd wskazał na przepis art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane i podniósł, że roboty budowlane będące przedmiotem niniejszej sprawy wymagają zgłoszenia. Przechodząc zaś do meritum sprawy, w ocenie Sądu, wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia było – wbrew zarzutom skargi – jak najbardziej słuszne, bowiem roboty te naruszają zapisy uchwały nr L/1718/06 Rady Miasta Gdańska z dnia 27 kwietnia 2006 r. Zgodnie z zapisem zawartym w karcie terenu 001 obejmującym swymi regulacjami lokalizację zgłoszonej inwestycji w ppkt 10 c został ustanowiony zakaz umieszczania reklam. Działka nr [...] przy [...] zlokalizowana jest w zabudowie mieszkaniowo-usługowej. Wskazywany przez skarżącą zapis dotyczący strefy funkcyjnej 86 odnoszącej się do wydzielonych ciągów: piesze, pieszo-jezdne, pieszo-rowerowe, rowerowe, ulice o równoprawnym ruchu pieszym, rowerowym i kołowym (gdzie dopuszcza się generalnie lokalizację nośników reklamowych) nie odnosi się bowiem do terenu na którym skarżąca planowała umieszczenie reklamy. Uwzględniając powyższe zapisy planu i charakter planowanej inwestycji, tj. umieszczenie reklamy, Sąd doszedł do przekonania, że podjęcie w niniejszej sprawie decyzji na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane o wniesieniu sprzeciwu wobec zgłoszenia wykonania robót budowlanych, jako naruszających ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, było prawidłowe. Stąd też rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji wyrażającej sprzeciw wobec zgłoszonego zamiaru wykonania robót budowlanych było zgodne z prawem. W ocenie Sądu zasadny jest zarzut braku uwzględnienia przez organy wniosku inwestora o doręczenie mu wszelkiej korespondencji, w tym wydawanych rozstrzygnięć, w drodze elektronicznej, jednak naruszenie w tym zakresie przepisów postępowania nie miało wpływu na wynik sprawy. Zgłoszenie zawierało bowiem na stronie tytułowej wskazanie formy organizacyjnej i adresu siedziby spółki, natomiast na stronie 2 załączonego do zgłoszenia dokumentu dotyczącego, wbrew ustaleniom organu drugiej instancji, inwestycji przy [...] jednoznacznie wynika, że wnioskodawca "wnosi o doręczanie wszelkich e-pism wyłącznie drogą elektroniczną na wskazany adres e-puap [...]". W sytuacji wskazania dwóch adresów do doręczeń obowiązkiem organu było wyjaśnienie na jaki adres należy doręczyć skutecznie decyzję organu pierwszej instancji. Organ zaniechał tego ustalenia wysyłając decyzję za pośrednictwem poczty na adres siedziby Spółki. Powyższe uchybienie nie miało jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, ponadto nie ograniczyło prawa do skutecznego zakwestionowania niekorzystnej decyzji w drodze odwołania. Skarżąca Spółka odebrała bowiem decyzję organu pierwszej instancji dnia 10 grudnia 2012 r. w siedzibie Spółki, a następnie w terminie wniosła odwołanie, co oznacza, że wysłana w ten sposób decyzja skutecznie dotarła do adresata. Dalej Sąd wskazał, że omyłki w treści decyzji takie jak brak dodatku "sp. k." przy firmie Spółki czy błąd w oznaczeniu adresu działki nie dyskwalifikują decyzji, albowiem nie miały wpływu na jej treść. Dlatego zarzut naruszenie art. 107 § 1 K.p.a. nie został przez organ naruszony. Na marginesie jedynie Sąd pierwszej instancji podniósł, że organy obu instancji nie przeanalizowały i nie rozważyły, czy planowane zamierzenie jest zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, skoro z opisu technicznego wynika, że zamierzenie to oprócz instalacji samej tablicy obejmuje także budowę konstrukcji metalowej z elementów prefabrykowanych, według zawartego w projekcie opisu technicznego związanej z gruntem i stanowiącej tymczasowy obiekt budowlany. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", Sąd skargę oddalił. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła skarżąca Spółka zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z przepisem art. 391 § 1 pkt 1, art. 7 oraz art. 8 K.p.a., poprzez oddalenie skargi pomimo iż wydana przez Wojewodę decyzja dotknięta była naruszeniem prawa mającym wpływ na wynik sprawy; 2. art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności organu pierwszej i drugiej instancji, co skutkowało oddaleniem skargi; 3. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zgromadzonego materiału w sprawie, brak ustaleń faktycznych i ich zgodności z prawem oraz brak ustosunkowania się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów skarżącego zawartych w skardze, co doprowadziło do jej oddalenia; 4. art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. przez niedokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wszechstronnych ustaleń faktycznych sprawy i tym samym faktyczne nierozpoznanie istoty sprawy, co doprowadziło do oddalenia skargi; 5. art. 133 § 1 oraz art. 106 § 5 P.p.s.a. przez niedopełnienie obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego na podstawie akt sprawy; W związku z powyższym, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, a na podstawie art. 203 P.p.s.a. o zasądzenie od Wojewody na rzecz Spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że organ administracji jest związany wnioskiem strony co do doręczenia pism w toku postępowania drogą elektroniczną. Dlatego skuteczne doręczenie decyzji mogło nastąpić tylko za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Zatem podnoszona przez Sąd kwestia, że Spółka odebrała decyzję, a następnie w terminie odebrała odwołanie, nie ma znaczenia dla oceny powyższej okoliczności. Nadto wskazano, że Sąd nie odniósł się do twierdzenia organu, że Urząd Miasta G. i Urząd Wojewódzki w G. nie mają możliwości technicznych pozwalających na dostarczenie decyzji w formie elektronicznej. Powyższe, w ocenie skarżącej Spółki, oznacza, że decyzja organu pierwszej instancji doręczona za pośrednictwem poczty nie wywołała żadnych skutków. W konsekwencji Wojewoda winien uznać wniesione odwołanie za niedopuszczalne. Tymczasem Wojewoda rozpoznał to odwołanie merytorycznie, co skutkowało wydaniem decyzji z rażącym naruszeniem przepisu art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z przepisem art. 391 § 1 K.p.a. W ocenie Spółki nie można się zgodzić z twierdzeniem Sądu, że powyższe uchybienia nie miały wpływu na wynik sprawy. Zdaniem skarżącej brak przyjęcia, że decyzja doręczona nie za pomocą korespondencji elektronicznej nie wywołała żadnych skutków prawnych, skutkuje utrzymaniem w mocy decyzji wnoszącej sprzeciw do zgłoszonych robót, w sytuacji gdy organ utracił prawo do wniesienia sprzeciwu z uwagi na upływ terminu o którym mowa w art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane. W ocenie strony skarżącej Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutów skarżącej dotyczących naruszenia przez organy przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i 77, w sytuacji gdy organ nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy naruszając tym interes strony i nie wyjaśnił wątpliwości, które powziął co do stanu faktycznego sprawy, co należało uznać za niedopuszczalne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, zatem przedmiotową sprawę należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w złożonej skardze kasacyjnej zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W skardze kasacyjnej wyrokowi Sądu pierwszej instancji zarzucono naruszenie przepisów procesowych, a zmierzają one do wykazania, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie przeprowadził właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Zarzuty tejże skargi kasacyjnej wyłącznie koncentrują się na kwestii nie doręczenia inwestorowi decyzji o sprzeciwie drogą elektroniczną, zgodnie z żądaniem strony, lecz za pośrednictwem poczty, co zdaniem skarżącego kasacyjnie powoduje, iż decyzja taka nie wywołała skutków prawnych. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej podnieść należy, iż przede wszystkim niesporną w niniejszej sprawie pozostaje okoliczność, iż w dniu 28 listopada 2012 r. do Urzędu Miasta w G. wpłynęło zgłoszenie instalacji tablicy reklamowej wraz z oświetleniem i przyłączeniem do istniejącej instalacji elektrycznej przy [...] w G., działka nr [...], obręb [...]. Zgłoszenie to zawierało na stronie tytułowej adres siedziby spółki, zaś na kolejnej stronie inwestor zamieścił wniosek o doręczanie wszelkich e-pism wyłącznie droga elektroniczna na wskazany adres "e-puap[...]". Niewątpliwie organ architektoniczno-budowlany pierwszej instancji decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. zgłosił sprzeciw wobec zamiaru realizacji spornego zamierzenia inwestycyjnego, a to z uwagi na sprzeczność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo budowlane). Decyzję tę doręczono inwestorowi drogą pocztową w dniu 10 grudnia 2012 r. Na skutek wniesionego w terminie odwołania Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, a uczynił to rozstrzygnięciem z dnia [...] stycznia 2012 r. w motywach którego w szczególności podniósł, odnosząc się do zarzutu nie doręczenia decyzji drogą elektroniczną, że brak było takiego wniosku o doręczenie decyzji drogą elektroniczną, a poza tym Urząd Miasta G. jak i Urząd Wojewódzki nie mają możliwości technicznych na dostarczanie decyzji drogą elektroniczną. Z kolei Sąd pierwszej instancji uznał, że wobec określenia adresu strony do doręczeń na zgłoszeniu, jak i zawarcia w tym zgłoszeniu żądania doręczania wszelkich pism drogą elektroniczną, rzeczą organu było wyjaśnić na jaki adres należy doręczyć skutecznie decyzję, lecz organ zaniechał wyjaśnienia tej kwestii i wysłał decyzję drogą pocztową na adres siedziby spółki. Uznano to wprawdzie za naruszenie prawa jednak niemające wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż nie ograniczyło to prawa strony do skutecznego zakwestionowania rozstrzygnięcia. Generalnie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjąć należy, iż nie można w opisanej wyżej sytuacji mówić o naruszeniu prawa. Zgodnie z art. 14 § 1 K.p.a. sprawy należy załatwiać w formie pisemnej lub w formie dokumentu elektronicznego w rozumieniu ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, doręczanego środkami komunikacji elektronicznej. Z dyspozycji art. 39 K.p.a. wynika wprost, że organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Stosownie zaś do normy art. 391 § 1 K.p.a. doręczenie następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną jeżeli strona lub inny uczestnik postepowania: 1) wystąpił do organu administracji publicznej o doręczenie albo 2) wyraził zgodę na doręczenie mu pism za pomocą tych środków. Decyzja wydana w formie dokumentu elektronicznego powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub podpisem osobistym (art. 107 § 1 K.p.a.) Zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy o podpisie elektronicznym bezpieczny podpis elektroniczny to podpis elektroniczny, który spełnia następujące warunki: a) jest przyporządkowany wyłącznie do osoby składającej ten podpis, b) jest sporządzany za pomocą bezpiecznych urządzeń i danych służących do składania podpisu elektronicznego, podlegających wyłącznej kontroli osoby składającej podpis elektroniczny, c) jest powiązany z danymi, do których został dołączony, w taki sposób, że jakakolwiek późniejsza zmiana tych danych jest rozpoznawalna. Decyzję doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej (art. 109 § 1 K.p.a.). Zatem wyznaczone ścisłe ramy wykorzystania przez organ administracji środków komunikacji elektronicznej do doręczania stronom wszelkich pism (w tym i decyzji) w formie dokumentów elektronicznych uzasadniają przyjęcie tezy, iż ten środek komunikacji może być wykorzystany tylko gdy strona złoży podanie w formie dokumentu elektronicznego przez elektroniczną skrzynkę podawczą organu administracji publicznej, albo wystąpi do organu administracji publicznej o takie doręczenie i wskaże organowi administracji publicznej adres elektroniczny czy też wyrazi zgodę na doręczanie pism w postępowaniu za pomocą tych środków i wskaże organowi administracji publicznej adres elektroniczny, ale jednocześnie jeżeli takie możliwości techniczne posiada organ administracji, by w takiej właśnie formie doręczać rozstrzygnięcie w sprawie. Skoro, jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, organ administracji zarówno pierwszej jak i drugiej instancji nie posiadał takich możliwości technicznych aby skutecznie doręczyć decyzję w formie dokumentu elektronicznego, to stosownie do art. 109 § 1 K.p.a. zobowiązany był do doręczenia decyzji na piśmie drogą pocztową, co w tej sprawie skutecznie uczyniono, skoro inwestor w zgłoszeniu zamieścił również adres umożliwiający dokonanie doręczenia decyzji przez pocztę. Tym samym, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, to że strona zgłosiła żądanie doręczenia decyzji w formie dokumentu elektronicznego, nie uzasadniało jednak przyjęcia, że tylko w takiej formie dopuszczalne było doręczenie decyzji o sprzeciwie, skoro jak już wyżej zauważono, organ administracji nie posiadał takich możliwości technicznych by sprostać żądaniu strony. W tym wypadku doręczenie decyzji drogą pocztową było jedyną prawnie uzasadnioną drogą doręczenia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Tym samym w niniejszej sprawie należy mówić o prawidłowym doręczeniu decyzji organu pierwszej instancji, podobnie jak i zaskarżonej decyzji. W motywach skargi kasacyjnej strona wskazała, iż nawet jeżeli organ pierwszej instancji jak i organ drugiej instancji uznały, że doręczenie pism w drodze elektronicznej jest niemożliwe, to powinny wydać w tej kwestii postanowienie, tak aby skarżący zgodnie z dyrektywą zawartą w przepisie art. 9 K.p.a. został należycie i wyczerpująco poinformowany o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. W przedmiotowej sprawie, jak zaznaczono, organy nie wydały żadnych postanowień odnoszących się do tych kwestii. Tym samym, zdaniem skarżącej Spółki, decyzję wnoszącą sprzeciw, jak i decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji uznać należy za niedoręczone i nie wywołujące żadnych skutków prawnych. O takich naruszeniach prawa w tej sprawie nie można jednak mówić w szczególności gdy uwzględnimy charakter postępowania zgłoszeniowego. Zgłoszenie budowy, jakie miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego, nie stanowi bowiem wniosku (podania) zainteresowanego podmiotu, który by w myśl przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wymagał załatwienia przez organ administracji architektoniczo-budowlanej sprawy administracyjnej. Akt (czynność) zgłoszenia budowy jest w istocie składanym przez inwestora oświadczeniem woli (deklaracja zamiaru budowy), sformalizowanym ze względu na ustawą określone wymogi (w zakresie formy i dokumentacji, która musi być do zgłoszenia dołączona), wymaganym w określonych przypadkach ustawą przed rozpoczęciem budowy i zasadniczo skutkiem tego aktu jest milcząca akceptacja właściwego organu, chyba że organ wyda w ramach swojej, trwającej 30 dni od dokonania zgłoszenia kompetencji, decyzję o sprzeciwie. Tym samym do dnia wydania decyzji o sprzeciwie w sprawie zgłoszenia nie toczy się postępowanie administracyjne w zakresie regulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, mają natomiast zastosowanie reguły formalne określone w ustawie Prawo budowlane (np. wydanie postanowienia wzywającego do uzupełnienia zgłoszenia). Postępowaniem administracyjnym prowadzonym przez organ architektoniczno-budowlany po dokonaniu zgłoszenia budowy, jest dopiero postępowanie w sprawie sprzeciwu (wszczynane w istocie decyzją o sprzeciwie) będącego decyzją administracyjną wydawaną z urzędu i to tylko wówczas, gdy organ dojdzie do przekonania, że zachodzą ustawowe przesłanki do wydania takiej decyzji (porównaj: wyrok NSA z dnia 6 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 307/08, LEX nr 530044). Powyższe stanowisko będące jednolicie przyjmowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego powoduje, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można uznać za usprawiedliwione zarzuty naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 7, 77 (wskazanego w uzasadnieniu kasacji) czy też art. 9 K.p.a. Brak jest również przesłanek do uznania by organ pierwszej instancji miał obowiązek, wydać postanowienie o niemożności doręczenia decyzji w formie elektronicznej. O takich naruszeniach przepisów procedury administracyjnej nie można mówić również w odniesieniu do organu odwoławczego tym bardziej, iż strona nie przywołała w skardze kasacyjnej jakiejkolwiek normy prawa, która nakazywałaby Wojewodzie Pomorskiemu na wydanie postanowienia o żądanej treści. Nie można bowiem czynić zarzutu naruszenia prawa domniemując kompetencję organu do wydania określonej treści postanowienia. Przywołane zaś we wstępnej części tego uzasadnienia przesłanki prawidłowości związane z doręczeniem drogą pocztową zaskarżonej decyzji uzasadniają przyjęcie stanowiska, iż doręczenie za pomocą poczty zaskarżonej decyzji było prawidłowe i skuteczne, a w konsekwencji decyzja ta podobnie jak i decyzja pierwszoinstancyjna, wbrew temu co podniesiono we wniesionej skardze kasacyjnej, wywołały żądane skutki prawne. Tym samym, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, zasadnie Sąd pierwszej instancji zastosował konstrukcję prawną z art. 151 P.p.s.a. oddalenia wniesionej skargi wobec jej niezasadności. Stosownie bowiem do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje ono wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Stąd też regułą jest, że uchylenie decyzji lub postanowienia w oparciu o powołany przepis następuje wtedy, gdy naruszono kilka przepisów procesowych, a uchybienie im mogło w sposób istotny oddziaływać na treść decyzji lub postanowienia. W rozpoznawanej sprawie takich naruszeń nie stwierdzono, zatem nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Tym samym nie było również jakichkolwiek podstaw prawnych do zastosowania art. 135 P.p.s.a. pozwalającego również na eliminację z obrotu prawnego decyzji organu pierwszej instancji. Przede wszystkim, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji przeprowadził właściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. oraz art. 106 § 5 P.p.s.a. Zgodnie z dyspozycją tej normy sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Z istoty sądowej kontroli administracji wynika, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności, a wynikającego z akt sprawy. Ma zatem obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny sprawy wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Jednocześnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, iż naruszenie zasady wyrażonej w art. 133 § 1 P.p.s.a. należy wiązać z samodzielnym ustaleniem przez sąd stanu faktycznego sprawy na podstawie dowodów i faktów, które nastąpiły po dniu wydania zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy - porównaj wyrok NSA z dnia 15 lutego 2006 r., sygn. akt II FSK 659/05, publikowany ONSAiWSA 2007, nr 2, poz. 35. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji orzekał niewątpliwie w oparciu o przekazane akta przedmiotowej sprawy wraz ze złożoną skargą i nie dokonywał jakichkolwiek własnych ustaleń. Nie można zatem uznać, że doszło w niniejszej sprawie do naruszenia ww. normy prawa procesowego. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż kontrola legalności w niniejszej sprawie przeprowadzona została w granicach sprawy przy uwzględnieniu normy art. 134 § 1 P.p.s.a., albowiem Sąd pierwszej instancji powołując się na tę normę dokonał oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych we wniesionej skardze, o czym świadczą motywy zaskarżonego wyroku. Nie jest tym samym usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. dotyczący uzasadnienia wyroku. Norma ta stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Zaskarżony wyrok odnosi się do zasadniczych kwestii, istotnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, w tym do podstawowego zarzutu skargi dotyczącego sprzeczności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co było wyłączną przesłanką zgłoszenia sprzeciwu, a co już na etapie skargi kasacyjnej nie jest kwestionowane, jak też związanego z nim zarzutu dotyczącego wadliwości postępowania w zakresie skutecznego doręczenia wydanych w sprawie decyzji. Takie obszerne motywy zajętego przez Sąd pierwszej instancji stanowiska pozwalają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na przeprowadzenie kontroli instancyjnej, a to zaś czyni już niemożliwym uwzględnienie zarzutu kasacyjnego w tym zakresie. Nadto podkreślić należy, że wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli argumentacja sądu przesądza łącznie o ich bezzasadności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 326/06, LEX nr 317349). Przedstawione zatem w motywach tego uzasadnienia stanowisko prowadzi do konkluzji, że zarzuty skargi kasacyjnej jako nieusprawiedliwione nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Mając na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło