I FZ 487/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-16
Skład orzekający: Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba psychiczna strony, charakteryzująca się nawracającymi epizodami i wpływająca na funkcje poznawcze, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, nawet jeśli choroba ma charakter przewlekły?Ratio decidendi
Choroba psychiczna, nawet przewlekła, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli jej nasilenie uniemożliwiło stronie dokonanie czynności procesowej lub podjęcie działań zapobiegających uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji nie może opierać się wyłącznie na przewlekłości choroby, lecz musi uwzględnić jej wpływ na procesy poznawcze i decyzyjne strony, a także możliwość wystąpienia nagłego zaostrzenia objawów.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, argumentując, że cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową (ChAD), która uniemożliwiła mu terminowe dokonanie opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba skarżącego ma charakter przewlekły i nie stanowi okoliczności nie do przezwyciężenia, a skarżący mógł skorzystać z pomocy osoby trzeciej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie skarżącego na powyższe postanowienie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie w całości i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 1023/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 24 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności byłego członka zarządu ze spółką oraz drugim członkiem zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku od towarów i usług za październik i grudzień 2009 r. oraz luty 2010 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 1023/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił J. G. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 24 stycznia 2014 r. w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności byłego członka zarządu ze spółką oraz drugim członkiem zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku od towarów i usług za październik i grudzień 2009 r. oraz luty 2010 r.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu został skarżącemu doręczony 7 kwietnia 2014 r., natomiast wpis został uiszczony 15 kwietnia 2014 r., tj. jeden dzień po upływie zakreślonego do dokonania tej czynności terminu. Z uwagi na to postanowieniem z 2 września 2014 r. (doręczonym 5 września 2014 r.) Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę.
W piśmie z 11 września 2014 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, wyjaśniając, że cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową (ChAD), określaną także jako zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Sąd wskazał, że z informacji przekazanych przez skarżącego wynika, iż choroba ta charakteryzuje się występowaniem epizodów depresji, manii/hipomanii lub epizodów mieszanych, pomiędzy którymi zwykle występują okresy remisji (całkowitego braku objawów lub utrzymywania się nielicznych objawów o niewielkim nasileniu). Choroba afektywna jest przyczyną niezdolności do pracy z powodów psychiatrycznych. W połączeniu z bardzo dużą nawrotnością objawów przyczynia się do poważnych, negatywnych konsekwencji we wszystkich aspektach życia chorego. Wedle relacji skarżącego w związku ze wskazanymi dolegliwościami bardzo często zdarzają się sytuacje, w których jego kondycja psychiczna nie pozwala mu na normalne funkcjonowanie, gdyż z pamięci umykają mu istotne obowiązki, które powinien on wykonać w ściśle określonym terminie. Skarżący wskazał, że tak też było w przypadku uchybienia przez niego terminowi do uiszczenia wpisu od skargi, gdyż konieczność dokonania tej czynności procesowej skarżący uświadomił sobie dopiero 15 kwietnia 2014 r., przy czym uiszczając w tym dniu wpis był przekonany, że czyni to jeszcze z zachowaniem zakreślonego mu przez Sąd terminu. W tym stanie rzeczy skarżący uznał, że opóźnienie w zapłacie wpisu od skargi było konsekwencją okoliczności od niego niezależnych. Do wniosku strona załączyła kopię zaświadczenia lekarskiego z 2 kwietnia 2014 r. wystawionego przez lekarza specjalistę psychiatrę.
Uznając, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, Sąd pierwszej instancji wskazał, iż skarżący nie zachował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zgadzając się ze skarżącym, że choroba ma negatywny wpływ na jego funkcjonowanie, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym, Sąd stwierdził, że choroba ta nie stanowi okoliczności nie do przezwyciężenia, a na pewno już nie przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Sąd zauważył, że z załączonego do akt zaświadczenia lekarskiego wynika, że skarżący cierpi na opisywaną dolegliwość co najmniej od 2002 r. (od tego czasu trwa leczenie), co oznacza, iż fakt występowania u skarżącego objawów choroby nie jest dla niego niczym nowym, nagłym i zaskakującym. Zdaniem Sądu skarżący – nawet nie mogąc osobiście dochować zakreślonego mu terminu do dokonania określonej czynności procesowej - zdając sobie sprawę z negatywnych następstw jego choroby (choćby w postaci uchybienia terminu), mógł skorzystać z pomocy osoby trzeciej, a zatem mógł podjąć działania mające na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu. Sąd zauważył, że w toku postępowania podatkowego skarżący reprezentowany był przez adwokata.
Wskazując, że choroba może stanowić przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, Sąd podkreślił, że muszą być w takim przypadku spełnione określone warunki: choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły (musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć), strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak i wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą, na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie.
W ocenie Sądu choroba skarżącego nie nosiła znamion nagłej, niemożliwej do przewidzenia przypadłości, a nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym nie może być wystarczającym uprawdopodobnieniem okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, jeśli strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym. Z tego powodu Sąd uznał, że skarżący nie dołożył wszelkich możliwych starań, by dochować terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, a okoliczności podniesione przez stronę nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu tego terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając mu mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") przez uznanie, że wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, mimo istnienia okoliczności wyłączających winę skarżącego przy uchybieniu terminu do wniesienia opłaty od skargi. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że jego choroba uniemożliwiła mu dokonanie opłaty od skargi w przewidzianym terminie, bo w tym okresie nastąpiło nasilenie objawów, przez co skarżący nie był w stanie należycie zadbać o swoje interesy. Skarżący podkreślił, że ze względu na samopoczucie nie zdawał sobie sprawy z tego, że uiszcza opłatę dzień po terminie i w nieświadomości tej trwał do otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi. Zdaniem strony jako chorobę nagłą należy rozumieć też taką, której objawy pojawiają się w sposób nagły. Skarżący podniósł, że nie był w stanie przewidzieć faktu nasilenia się objawów swojej choroby.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Przed oceną zaskarżonego postanowienia przypomnieć trzeba, że choć zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie (por. art. 85 P.p.s.a.), to zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, zgodnie bowiem z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W myśl art. 87 § 2 P.p.s.a. to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Jednocześnie w judykaturze już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. np. postanowienie NSA z 18 listopada 2010 r., II FZ 577/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), gdyż z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności, niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W kontekście utrwalonej już w orzecznictwie sądów administracyjnych, zaprezentowanej wyżej wykładni przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odnoszących się do instytucji przywrócenia terminu, stwierdzić należy, że argumenty Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, mające przemawiać za stanowiskiem, iż strona nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, nie mogą zostać podzielone, ocena Sądu pierwszej instancji w tym względzie dokonana została bowiem bez całościowego rozważenia wszystkich okoliczności konkretnego przypadku, przywołanych przez stronę we wniosku (i później szerzej w zażaleniu).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał jedynie powierzchownej analizy wpływu choroby skarżącego na możliwość podejmowania przez niego działań w sprawie. Sąd zwrócił uwagę, że chorując co najmniej od 2002 r. skarżący zdawał sobie sprawę z możliwych następstw swej choroby i mógł się przed nimi zabezpieczyć, korzystając z pomocy osoby trzeciej (np. profesjonalnego pełnomocnika). Kierując się wyłącznie cechą przewlekłości choroby strony Sąd uznał, że nie zaistniała przesłanka nagłej, niemożliwej do przewidzenia przypadłości. Nie można się zgodzić z takim, nieopartym na pełnej analizie okoliczności przywołanych przez skarżącego, wnioskiem Sądu pierwszej instancji, Sąd pominął bowiem w swojej ocenie działania strony następujące kwestie:
- choroba skarżącego nie jest chorobą, której objawy wpływają jedynie na fizyczną możliwość dokonania czynności procesowej w terminie – Sąd nie odniósł się do podniesionych przez skarżącego aspektów schorzenia związanych z niemożnością dokonania prawidłowej oceny sytuacji (trudności z koncentracją/pamięcią, nieświadomość niedochowania terminu),
- nagłość dolegliwości, mogąca świadczyć o braku winy strony w niedokonaniu czynności procesowej w terminie, może dotyczyć nie tylko całości choroby jako takiej, ale również nasilenia objawów choroby przewlekłej (jej zaostrzenia),
- z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego z 2 kwietnia 2014 r. wynika, że zaostrzenie choroby u skarżącego wystąpiło od marca tego roku, a lekarz psychiatra za niewskazane uznał "uczestnictwo w przewodzie sądowym w obecnym stanie zdrowia" w ciągu "najbliższych 4-6 tygodni" – ocena okoliczności sprawy i wpływu choroby skarżącego na możliwość dokonania czynności procesowej w terminie powinna uwzględniać treść tego zaświadczenia, a zwłaszcza to, że choć samodzielne wniesienie skargi (data nadania przesyłki poleconej: 28 lutego 2014 r.) przypada przed stwierdzonym przez lekarza nasileniem objawów, to już niewątpliwie otrzymanie przez skarżącego wezwania do uiszczenia wpisu (7 kwietnia 2014 r.), jak i jego spóźnione uiszczenie (15 kwietnia 2014 r.) mieszczą się w okresie, którego dotyczą przeciwwskazania zdrowotne do uczestnictwa w przewodzie sądowym,
- jaki jest wpływ objawów choroby na możliwość rozpoznania przez skarżącego, że nie jest w stanie samodzielnie zabezpieczyć prawidłowego wykonania wezwania sądowego i powinien w tym celu posłużyć się osobą trzecią.
Podsumowując powyższe należy zatem stwierdzić, że w odniesieniu do okoliczności przedmiotowej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny posłużył się niemiarodajnym "obiektywnym miernikiem staranności", nie uwzględnił w nim bowiem wpływu choroby skarżącego na jego procesy poznawcze i decyzyjne. Nieocenienie tego aspektu schorzenia skarżącego spowodowało, że wniosek Sądu o możliwości przezwyciężenia przeszkody (choroby) w zachowaniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, należy uznać za powierzchowny i przedwczesny. Oznacza to, że uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż w sprawie nie została spełniona przesłanka braku winy strony w niedokonaniu w terminie czynności w postępowaniu sądowym, nie zostało poprzedzone prawidłową oceną okoliczności przywołanych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, a zatem nastąpiło z naruszeniem art. 86 § 1 P.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji przeprowadzi pełną analizę wpływu, jaki choroba strony mogła wywrzeć na uchybienie terminu do uiszczenia wpisu i ewentualnego zawinienia skarżącego w tym uchybieniu, uwzględniając powyżej przedstawione, dotychczas nieocenione, aspekty stanu faktycznego sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło