II GSK 2810/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-11

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Wojciech Kręcisz, Henryk Wach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara dyscyplinarna w postaci pozbawienia licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń obowiązków zawodowych, w szczególności dotyczących wadliwej umowy pośrednictwa, braku ubezpieczenia OC i niedopełnienia obowiązku doskonalenia kwalifikacji?
Ratio decidendi
Kara dyscyplinarna w postaci pozbawienia licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń podstawowych obowiązków zawodowych, takich jak zawarcie wadliwej umowy pośrednictwa, brak ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz niespełnienie obowiązku stałego doskonalenia kwalifikacji. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że organ administracji nie naruszył prawa, stosując tę karę, a zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają tej oceny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary dyscyplinarnej pozbawienia licencji zawodowej na pośrednika w obrocie nieruchomościami, E. P., z powodu stwierdzonych naruszeń obowiązków zawodowych. Naruszenia te obejmowały m.in. zawarcie wadliwej umowy pośrednictwa, brak wymaganego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz niespełnienie obowiązku stałego doskonalenia kwalifikacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej o nałożeniu kary. E. P. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędziowie NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Henryk Wach Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 344/14 w sprawie ze skargi E. P. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie zastosowania wobec pośrednika w obrocie nieruchomościami kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lipca 2014 r. oddalił skargę E. P. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 [...] 2013 r. w przedmiocie zastosowania kary dyscyplinarnej wobec pośrednika w obrocie nieruchomościami. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia. W związku z wynikiem kontroli przeprowadzonej przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej w firmie P. sp. z o. o. w W. w filiach Agencji w O., W., B. i R., Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia 23 [...] 2013 r. orzekł o zastosowaniu wobec pośrednika nieruchomościami E. P. kary dyscyplinarnej w postaci pozbawienia licencji zawodowej z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie. W wyniku rozpatrzenia wniosku E. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, decyzją z dnia 13 [...] 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że firma P. sp. z o.o. z siedzibą w W. oferowała do sprzedaży dom mieszczący się w K. przy ul. D., będący współwłasnością T. O., bez jego zgody. Z analizy spornej umowy pośrednictwa zawartej pomiędzy w/w spółką a A. Z., wynika, że wskazany w tej umowie numer licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami – [...], należy do pośrednika, który został jej pozbawiony i wykreślony z centralnego rejestru pośredników w obrocie nieruchomościami w dniu 23 [...] 2010 r. Umowa ta nie zawiera daty jej zawarcia, a także nie wskazuje osoby reprezentującej P. sp. z o.o., jako strony umowy, zaś pod treścią owej umowy widnieje nieczytelny podpis. Ponadto strony umowy zostały błędnie oznaczone jako "Agencja" i "Zleceniodawca", zamiast "Zamawiający". Stroną wspomnianej umowy jest A. Z., będąca współwłaścicielem, o czym wspomniano w umowie, jednakże nie wskazano przy tym w jakiej części jest ona współwłaścicielem, ani że nieruchomość wystawiona do sprzedaży objęta jest wspólnością ustawową małżeńską. Ponadto organ zauważył, że w § 5 umowy pośrednictwa wynagrodzenie podane jest, jako 2,5% netto od ceny zbycia oraz dodany jest 22% podatek VAT, zamiast kwoty brutto. Z kolei w § 6 umowy jeszcze raz do ceny [...] tys. złotych dopisano "plus prowizja", "plus VAT". Zdaniem Ministra, taki zapis wynagrodzenia oprócz tego, że jest dezinformujący dla zamawiającego, to jest także klauzulą niedozwoloną w związku z treścią orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 17 czerwca 2009 r., wpisanego do rejestru klauzul niedozwolonych o nr 1662. Kontrola przeprowadzona w spółce wykazała, że od dnia 1 [...] 2010 r. na podstawie umowy o dzieło, ze spółką współpracuje pośrednik w obrocie nieruchomościami z numerem licencji [...], tj. E. K. (obecnie: P.). Również ta umowa, zdaniem organu, budzi uzasadnione wątpliwości. Organ zauważył, że sporna umowa o dzieło, opiewająca na kwotę [...] złotych brutto za cały okres od dnia 1 [...] do dnia 31 [...] 2010 r. (wynagrodzenie miesięczne [...] złotych), budzi zastrzeżenia zarówno co do swej formy, jaki i wysokości wynagrodzenia, które nie jest adekwatne do zakresu odpowiedzialności, jak i średnich wynagrodzeń w danych okolicznościach, co może - zdaniem organu - świadczyć o jej pozorności, a działalność pośrednika polegała w rzeczywistości na użyczeniu swojej licencji zawodowej właścicielom biura P. Organ uznał bowiem, że liczba oddziałów P. Sp. z o.o., nie pozwoliłaby E. P. na osobiste wykonywanie czynności pośrednictwa oraz bezpośredni nadzór innych osób wykonujących czynności pomocnicze. Minister wskazał, że skarżąca, jako pośrednik w obrocie nieruchomościami, nie uczyniła zadość obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 181 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.), tj. obowiązkowi doskonalenia kwalifikacji zawodowych - skarżąca nie dostarczyła żadnego zaświadczenia potwierdzającego wypełnienie wymogu stałego doskonalenia kwalifikacji zawodowych za rok 2010, a także nie wywiązała się z obowiązku, o którym mowa w art. 181 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. obowiązku posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Minister wskazał, że skarżąca dopiero w dniu 5 [...] 2010 r. zawarła stosowną umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, które obejmowało okres od dnia 5 [...] 2010 r. do dnia 4 [...] 2011 r. oraz dodatkowy wsteczny okres odpowiedzialności od 1 [...] 2010 r. Organ zauważył jednak, że skarżąca rozpoczęła wykonywanie czynności zawodowych w P. z o.o. w dniu 1 [...] 2010 r., zatem obowiązek ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej powstał co najmniej w dniu 31 [...] 2010 r. Odnosząc się do zarzutu strony organ zauważył, że sporną umowę pośrednictwa z zamawiającym zawarł przedsiębiorca, a nie pośrednik w obrocie nieruchomościami, co - wbrew zarzutom strony - jest zgodne z ustawą o gospodarce nieruchomościami, bowiem - jak wskazał organ - zawarcie umowy pośrednictwa nie jest czynnością pośrednictwa, do wykonania której wymagana jest licencja zawodowa. Ponadto, organ stwierdził, że o tym, czy przedmiotowa umowa jest ważna, czy też nie, może zdecydować jedynie sąd cywilny. Wobec powyższych uchybień Minister stwierdził, że kara w postaci pozbawienia skarżącej licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie, jest karą właściwą i zgodną z przepisami prawa. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. P. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie postępowania, względnie orzeczenie kary upomnienia lub nagany. Zaskarżonej decyzji zarzuciła brak powołania w zaskarżonej decyzji podstawy prawnej oraz zmianę kwalifikacji zarzutów stawianych skarżącej w stosunku do decyzji wydanej w pierwszej instancji oraz w stosunku do protokołu końcowego; wydanie rozstrzygnięcia ze świadomością braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w oparciu o niekompletny materiał dowodowy oraz brak należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia w zakresie doboru kary dyscyplinarnej. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju (dawniej: Minister Budownictwa, Transportu i Gospodarki Morskiej) wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie Sąd I instancji wskazał, że mając na względzie dokonaną analizę zarówno akt sprawy, jak zaskarżonych decyzji, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, wydając obie sporne decyzje administracyjne, wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej nałożenia na stronę skarżącą kary dyscyplinarnej, działając przy tym w zgodzie z przepisami art. 7, art. 77 § 1, a także art. 107 § 1 i § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej: "k.p.a."). Uzasadnienia obu spornych decyzji spełniają, zdaniem Sądu I instancji, wszelkie wymogi przewidziane przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem motywy obu tych rozstrzygnięć zawierają pełne wyjaśnienie wszelkich istotnych okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie nałożenia kary dyscyplinarnej. Przechodząc do oceny zarzutów strony skarżącej, Sąd I instancji wskazał, że z treści art. 180 ust. 2 oraz art. 181 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2013 r., wynika, że pośrednik w obrocie nieruchomościami powinien wszystkie czynności zawodowe wykonywać osobiście, a bezpośredni nadzór powinien sprawować nad czynnościami pomocniczymi wykonywanymi przez inne osoby. Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, że pomimo powyższych obowiązków zawodowych, strona skarżąca, z uwagi na brak odpowiedniego nadzoru, doprowadziła do sytuacji, w której doszło w dniu 26 [...] 2010 r. do zawarcia pomiędzy P. sp. z o.o. a A. Z. umowy pośrednictwa sprzedaży domu w K. Umowa ta zawierała szereg wad, które ewidentnie świadczą o braku odpowiedniego nadzoru - sporna umowa nie zawierała daty jej zawarcia, nie wskazywała osoby reprezentującej spółkę P. sp. z o.o., jako stronę umowy, zaś pod treścią owej umowy widniał nieczytelny podpis. Poza tym, strony umowy zostały błędnie oznaczone jako "Agencja" i "Zleceniodawca", zamiast "Zamawiający". Jednocześnie w przedmiotowej umowie wskazano numer licencji należący do osoby pozbawionej licencji od dnia 23 [...] 2010 r. oraz numer polisy ubezpieczeniowej z 2008 r. nienależącej do skarżącej E. P. W umowie nie wskazano również pośrednika odpowiedzialnego zawodowo za jej wykonanie. Ponadto, z umowy wynika, że jako drugą stronę tej umowy wskazano A. Z., umieszczając jedynie informację, że jest ona współwłaścicielem nieruchomości, bez jakiegokolwiek wskazania, w jakiej części nieruchomości osoba ta jest współwłaścicielem, a także bez zaznaczenia, że jest ona objęta wspólnością ustawową małżeńską. Jednocześnie, z brzmienia § 5 spornej umowy pośrednictwa wynika, że w umowie tej określono wynagrodzenie, jako 2,5% netto od ceny zbycia oraz dodany 22% podatek VAT, zamiast kwoty brutto. Z kolei w § 6 analizowanej umowy, ponownie do ceny nieruchomości w wysokości [...] tys. złotych dopisano "plus prowizja, plus VAT", co stanowi niedozwoloną klauzulę umowną. Sąd I instancji wskazał również, że z akt sprawy wynika, że pomimo ciążącego na stronie skarżącej, jako pośredniku w obrocie nieruchomościami, obowiązku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności zawodowych (vide: obowiązek wynikający z art. 181 ust. 3 u.g.n.), skarżąca dopiero w dniu 5 [...] 2010 r. zawarła umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, która obejmowała okres od dnia 5 [...] 2010 r. do dnia 4 [...] 2011 r. oraz dodatkowy wsteczny okres odpowiedzialności od 1 [...] 2010 r. Powyższe, w ocenie Sądu, świadczy o tym, że strona skarżąca w sposób ewidentny uchybiła obowiązkowi ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, który powstawał nie później, niż w dniu poprzedzającym dzień rozpoczęcia wykonywania czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami (w sytuacji skarżącej - obowiązek ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej powstał co najmniej w dniu 31 [...] 2010 r.). Mając na względzie powyższe uchybienia skarżącej, Sąd I instancji uznał, że kara dyscyplinarna w postaci pozbawienia skarżącej licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie, jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń podstawowych obowiązków zawodowych wymienionych w przepisach art. 180 ust. 2 i art. 181 ust. 1 u.g.n., a także art. 181 ust. 2 i ust. 3 tej ustawy. Ponadto jej nałożenie zostało należycie uzasadnione przez organ. Sąd I instancji wyjaśnił, że nie uwzględnił wniosku dowodowego skarżącej działając na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku E. P., zaskarżając ten wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz przeprowadzenie, zgodnie z art. 106 § 3 i 5 w zw. z art. 193 p.p.s.a., dowodu uzupełniającego z dokumentu - Zaświadczenia ZUS o wypłaconych zasiłkach z ubezpieczenia społecznego z dnia 16 [...] 2013 r. (oryginał Zaświadczenia zostanie przedstawiony na rozprawie), a także zasądzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) oraz art. 135 w zw. z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez nieuchylenie decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 [...] 2013 r. nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 [...] 2013 r., nr [...], pomimo błędnych i niekompletnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, braku wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o ustalenia nieznajdujące potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, które to uchybienia Organu mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu - zaświadczenia ZUS o wypłaconych zasiłkach z ubezpieczenia społecznego z dnia 16 [...] 2013 r. ("Zaświadczenie ZUS"), w sytuacji gdy dowód ten był niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w zakresie faktu i wagi naruszenia przez skarżącą kasacyjnie obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami, a jego przeprowadzenie nie wiązało się z nadmiernym przedłużeniem postępowania w sprawie; 3) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) oraz art. 135 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo tego, że zaskarżona decyzja i decyzja I instancji zawiera niewystarczające uzasadnienie faktyczne, w związku z brakiem wyjaśnienia, na jakich dowodach oparł się organ, ustalając iż doszło do zachowań, które następnie zakwalifikował jako naruszenie obowiązków zawodowych pośrednika w obrocie nieruchomościami oraz brakiem wyjaśnienia doboru kary dyscyplinarnej, które to uchybienie organu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 4) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1, art. 8 i art. 15 k.p.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo tego, że nie zawiera ona wskazania podstawy prawnej, które to naruszenie organu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 5) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) w zw. z art. 139 k.p.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo tego, że w uzasadnieniu Zaskarżonej decyzji zarzucono skarżącej kasacyjnie dalej idące naruszenia niż w decyzji I instancji, przez co naruszono zakaz orzekania na niekorzyść odwołującego się, które to naruszenie Organu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; II. naruszenie prawa materialnego, tj.: 6) art. 183 ust. 2 pkt 4a) w zw. z art. 195a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ("UGN") w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na akceptacji zastosowania przez organ tych przepisów i przyjęcie, że zachowanie Skarżącej kasacyjnie uzasadniało zastosowanie kary pozbawienia licencji zawodowej z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie, co stanowi karę nieadekwatną do czynu; 7) art. 180 ust. 1 i 2 oraz art. 181 ust. 1, 2 i 3 w zw. z art. 195a ust. 1 UGN w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że zachowanie skarżącej kasacyjnie było niezgodne z ww. przepisami i uzasadniało zastosowanie wobec niej kary dyscyplinarnej, tj. iż skarżąca kasacyjnie naruszyła obowiązek wykonywania czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz zasadami etyki zawodowej, obowiązek stałego doskonalenia umiejętności zawodowych, obowiązek ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, obowiązek nadzoru nad osobami wykonującymi czynności pomocnicze oraz zakaz użyczania licencji w celu wykonywania czynności pośrednictwa przez podmioty nieuprawnione. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w przedmiocie zastosowania kary dyscyplinarnej wobec pośrednika w obrocie nieruchomościami stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, które Sąd I instancji uznał za prawidłowo ustalone przez organ administracji uzasadniały, aby przyjąć je za podstawę wyrokowania w sprawie, a w konsekwencji, aby za prawidłowe uznać stanowisko organu administracji, że w ich świetle uzasadnione było nałożenie na pośrednika w obrocie nieruchomościami kary dyscyplinarnej za brak wypełniania w należyty sposób obowiązków zawodowych, o których mowa w art. 180 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w art. 181 ust. 1 tej ustawy w związku z § 35 Standardów zawodowych pośredników w obrocie nieruchomościami, a także w art. 181 ust. 2 ust. 3 wymienionej ustawy. Według Sądu I instancji, organ administracji bez naruszenia prawa ustalił oraz ocenił, przy uwzględnieniu właściwych przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie i stanowiących jednocześnie normatywny wzorzec kontroli zgodności z prawem decyzji o nałożeniu kary dyscyplinarnej, że swoim działaniem skarżąca doprowadziła do zawarcia wadliwej umowy pośrednictwa i to zarówno z punktu widzenia treści tej umowy, jak i sposobu oraz trybu zawiązania tego stosunku obligacyjnego (art. 180 ust. 2w związku z art. 181 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a ponadto nie wykazała, że wypełniała obowiązek stałego doskonalenia zawodowego (art. 181 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami), ani też, jako pośrednik w obrocie nieruchomościami nie dopełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności zawodowych (art. 181 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, zarzuty kasacyjne nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja nie jest niezgodna z prawem. Odnosząc się na wstępie do oceny zasadności zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s..a. przypomnienia wymaga, że o uchybieniu przepisom postępowania nie decyduje każde ich naruszenie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że gdyby do nich nie doszło, to wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że Sąd I instancji przepisy te naruszył w sposób, w jaki przedstawione to zostało przez stronę skarżącą. Przede wszystkim, nie ma podstaw aby twierdzić, że ustalenia faktyczne, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w sprawie są obarczone daleko idącym deficytem w zakresie odnoszącym się do materiału dowodowego oraz ustalanych na jego podstawie faktów, które mogłyby uzasadniać egzekwowanie od strony odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze kasacyjnej tak nie jest, a zarzuty adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia (pkt I. ppkt 1) i ppkt 2) oraz ppkt 3) petitum skargi kasacyjnej) uznać należy za pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Ocenę zasadności omawianych zarzutów kasacyjnych poprzedzić należy spostrzeżeniem, że z zarzutów tych, ani też z ich uzasadnienia nie wynika, aby strona skarżąca kasacyjnie podważała następujące zasadnicze okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, a mianowicie, że: 1) E. P. w P. sp. z o.o. była jedynym pośrednikiem w obrocie nieruchomościami odpowiedzialnym za wykonywanie czynności zawodowych, co wynikało z umowy o dzieło zawartej w dniu 1 [...] 2010 r. między nią a wymienioną spółką, na podstawie której zobowiązała się między innymi do dokonywania wszystkich potrzebnych czynności pośrednictwa w tym także nadzoru nad osobami wykonującymi czynności pośrednictwa; 2) w dniu 26 [...] 2010 r. w imieniu P. sp. z o.o. doszło do zawarcia umowy pośrednictwa sprzedaży nieruchomości nr [...] zawierającej istotne i kwalifikowane wady odnośnie do wskazania stron tej umowy oraz jej przedmiotu (umowa dotyczyła budynku stanowiącego wspólność majątkową małżeńską i wskazywała, jako strony tej umowy, a więc zamawiającego, a nie zleceniodawcę, jak to w umowie tej określono, jednego z małżonków z informacją, że jest współwłaścicielem), a także odnośnie do zawartych w niej klauzul niedozwolonych, a także odnośnie do tych obligatoryjnych jej elementów, którymi są data zawarcia umowy, numer licencji pośrednika w obrocie nieruchomościami oraz numer polisy ubezpieczeniowej oraz wskazanie legitymującego się stosowną licencją oraz umową ubezpieczenia pośrednika odpowiedzialnego zawodowo za wykonanie umowy, podpis; 3) E. P., rozpoczynając wykonywanie czynności zawodowych pośrednika w obrocie nieruchomościami w P. sp. z o.o. w dniu 1 [...] 2010 r., dopiero w dniu 5 [...] 2010 r. zawarła stosowną umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmującą okres od 5 [...] 2010 r. do 4 [...] 2011 r. oraz dodatkowy wsteczny okres odpowiedzialności od 1 [...] 2010 r.; 4) E. P. nie wykazała spełnienia obowiązku stałego doskonalenia kwalifikacji zawodowych za rok 2010 . Z punktu widzenia wskazanych elementów stanu faktycznego, których strona skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje, stwierdzić należy, że omawiane zarzuty kasacyjne, zważywszy na sposób, w jaki zostały one skonstruowane zwłaszcza zaś uzasadnione, nie mogą być jednak uznane za skuteczne. Z tego mianowicie powodu, że nie można i nie należy mylić ustaleń faktycznych z prawną ich oceną, a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w odniesieniu do omawianych zarzutów kasacyjnych. Jeżeli bowiem za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to gdy chodzi o rozpatrywaną sprawę oraz jej okoliczności, które przyjęte zostały przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu, uznać należałoby przywołane powyżej okoliczności faktyczne, których strona skarżąca nie kwestionuje. Inną natomiast i sporną w rozpatrywanej sprawie kwestią jest to, czy przedstawione fakty obrazujące sposób wykonywania przez E. P. obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami świadczą o naruszeniu tych obowiązków stanowiąc delikty dyscyplinarne uzasadniające nałożenie kary dyscyplinarnej, czy też przeciwnie mają one obojętne znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości wykonywania obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami. Stanowi to już więc ocenę formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z kwalifikowaniem danego konkretnego faktu z punktu widzenia konkretnej normy prawnej i określonego nią wzoru zachowania, co innymi słowy oznacza, że ocena, czy opisany powyżej sposób wykonywania przez stronę obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami naruszał prawo czy też nie, jest już elementem procesu subsumcji stanu faktycznego pod konkretny przepis prawa. Kwestionując ocenę Sądu I instancji odnośnie do zasadności stanowiska organu, iż E. P. dopuściła się deliktów dyscyplinarnych, za które zasadnie nałożona na nią została kara dyscyplinarna, strona skarżąca powinna więc w skardze kasacyjnej postawić zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, nie zaś, adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia zarzuty naruszenia przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, które w świetle przywołanych argumentów uznać należy za oczywiście nieskuteczne i pozbawione jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw (por. również wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1666/06). Oceny tej oraz formułowanych na jej podstawie wniosków, w żadnym stopniu nie podważają te argumenty eksponowane w uzasadnieniu omawianych zarzutów (por. s. 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej), poprzez które strona skarżąca zmierzała do wykazania, że już z wyniku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej wynika, że w sprawie nie ma dowodów potwierdzających dopuszczenie się przez E. P. zarzucanych jej deliktów dyscyplinarnych. Argumenty strony skarżącej dalekie są od skuteczności, a przez to nie są również uprawnione. Z tego mianowicie powodu, że w ogóle pomijają wynikający z przywoływanych protokołów posiedzeń Komisji kontekst zawartych w nim stwierdzeń, z którego wynika, że działający w imieniu obwinionej pełnomocnik na wezwanie organu nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających przebieg jej pracy oraz to czy faktycznie wykonywała ona pracę oraz nadzorowała pracę personelu pomocniczego. Stwierdzenie Komisji, na które powołuje się autor skargi kasacyjnej nie może być więc odczytywane w sposób w jaki to sugeruje. Brak dokumentów potwierdzających przebieg pracy strony oraz brak dowodów faktycznego wykonywania przez nią obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami świadczy nie o tym, że obowiązki te strona wykonywała w sposób należyty, lecz przeciwnie, że ich nie wykonywała. Wniosek ten znajduje swoje potwierdzenie w przedstawionych powyżej okolicznościach faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanego orzeczenia, których strona - jak już to wskazano - nie podważa. Przedstawionych powyżej ocen oraz formułowanych na ich podstawie wniosków, nie podważają również argumenty prezentowane w uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Uznając za prawidłowe stanowisko Sądu I instancji odnośnie oceny oferowanego przez stronę skarżącą dowodu z zaświadczenia ZUS stwierdzić należy, że niezależnie od stanowiska zaprezentowanego w tej mierze w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz ograniczeń tkwiących w samym tym przepisie, co wynika z logiki przyjętego modelu sądowej kontroli administracji publicznej, brak przydatność tego dowodu dla wyniku postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie ze skargi na kontrolowaną decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wiązać należy przede wszystkim z datą, z początkiem której rozpoczęła się długotrwała niezdolność strony do pracy. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, aby twierdzić, że z punktu widzenia oceny zgodności z prawem kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji, prawnie relewantne znaczenie miała data 10 [...] 2010 r., to jest data, z którą rozpoczęła się niezdolność do pracy pośrednika w obrocie nieruchomościami. Istniejąca się od tej daty niezdolność do pracy nie może bowiem ekskulpować strony skarżącej w zakresie odnoszącym się do realizacji obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, co w rozpatrywanej sprawie powinno nastąpić najpóźniej w dniu 31 [...] 2010 r., ani też od obowiązku bezpośredniego nadzorowania innych osób wykonujących czynności pomocnicze, co w rozpatrywanej sprawie odnieść należy do obowiązku nadzorowania zawarcia umowy pośrednictwa sprzedaży nieruchomości z dnia 26 [...] 2010 r. i podjęcia stosownych działań zmierzających do korekty zawartych niej wadliwości i nieprawidłowości, ani też w zakresie odnoszącym się do obowiązku stałego doskonalenia kwalifikacji zawodowych za rok 2010, którego realizację w rozpatrywanej sprawie odnieść należy do blisko 5 miesięcznego okresu poprzedzającego okres wskazanej niezdolności do pracy. Skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą kasacyjnie nie mogły odnieść również zarzuty z pkt I. ppkt 4) i ppkt 5) petitum skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw aby twierdzić, że wadliwość zaskarżonego wyroku wyraża się w tym, że Sąd I instancji zaakceptował - jako wadliwą zdaniem strony skarżącej – sytuację polegającą na niewskazaniu i niewyjaśnieniu przez organ administracji publicznej prawnej podstawy decyzji administracyjnej, którą nałożono na stronę karę dyscyplinarną, zwłaszcza zaś aby zaakceptował wydanie wymienionej decyzji z naruszeniem zakazu reformtionis in peius. Odnosząc się w pierwszej kolejności kwestii naruszenia art. 139 k.p.a. przypomnieć należy, że zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Istota ustanowionego w art. 139 k.p.a. zakazu reformationis in peius – jak wynika to utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz stanowiska doktryny – wyraża się w stworzeniu stronie odwołującej się gwarancji procesowych, iż w wyniku złożenia odwołania jej sytuacja prawna nie ulegnie pogorszeniu, co oznacza, że organ odwoławczy nie może pozbawić odwołującego się przyznanych mu zaskarżoną decyzją praw albo orzec o zwiększeniu jego obowiązków (por. np. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 1385/13 oraz wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1878/12). Jak się przy tym podkreśla, "niekorzyść" - w rozumieniu art. 139 k.p.a. - należy interpretować w sensie materialnym, co odnosi się do zmiany treści decyzji i polega na tym, że treść rozstrzygnięcia organu II instancji jest niekorzystna w stosunku do rozstrzygnięcia I instancji, co oznacza uszczerbek w sytuacji materialnoprawnej strony odwołującej się (por. B. Gierczak, Rażące naruszenie prawa jako przesłanka wyjątku od zasady zakazu reformationis in peius na gruncie przepisów K.P.A., "Casus", 2006, nr 2, s. 13 i n.). Orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej - w rozumieniu art. 139 k.p.a. – będzie więc każde rozstrzygnięcie, które pogarsza sytuację odwołującego się w stosunku do tej, która istniała przed wniesieniem odwołania i którą kształtowała decyzja organu I instancji (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1851/12). Uwzględniając przedstawiony sposób interpretacji przepisu art. 139 k.p.a. oraz rozumienia ustanowionej na jego gruncie instytucji zakazu reformationis in peius, brak jest podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do jego naruszenia poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące – zdaniem autora skargi kasacyjnej – tym, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że sytuacja strony, która od wydanej przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzji wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, do którego to środka zgodnie z art. 127 § 3 k.p.a. stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, uległa pogorszeniu wraz z wydaniem - w rezultacie rozpatrzenia tego wniosku – kontrowanej przez sąd administracyjny decyzji tego organu z dnia 13 [...] 2013 r. Do sytuacji tego rodzaju w rozpatrywanej sprawie bowiem w ogóle nie doszło, o czym przekonuje ta doniosła z punktu widzenia przedstawionych powyżej argumentów okoliczność, że kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja ostateczna wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Decyzja ta nie zmieniała więc treści pierwotnie wydanej w sprawie decyzji, co oznacza, że sytuacja jej adresata, gdy chodzi o nałożone tą decyzją obowiązki, w sensie materialnym nie uległa zmianie na niekorzyść, co gdyby (jednak) nastąpiło, musiałoby się wiązać z nałożeniem na nią obowiązków o większej dolegliwości, niż te nałożone pierwotnie wydaną w sprawie decyzją. Tak się jednak nie stało, albowiem Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej utrzymał w mocy decyzję własną nakładającą na stronę karę dyscyplinarną w postaci pozbawienia licencji zawodowej z możliwością ponownego ubiegania się o jej nadanie. Nie nałożył więc na stronę kary surowszej. Nie nałożył również na stronę kolejnej – a więc obok już nałożonej - kary dyscyplinarnej, co autor skargi kasacyjnej bez jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw wiąże z przypisaniem stronie przez organ ponownie rozpatrujący sprawę popełnienia innych jeszcze deliktów dyscyplinarnych, niż te przypisane pierwotnie. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku w relacji do podstawy prawnej oraz podstawy faktycznej kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji ostatecznej, nie daje podstaw, aby twierdzić, że decyzja ta, wydana w rezultacie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podjęta została przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przy uwzględnieniu innych ustaleń faktycznych oraz inaczej kwalifikowanych, niż uczyniono to w pierwotnie wydanej przez ten organ decyzji. Zarówno z decyzji z dnia 23 [...] 2013 r., jak i z decyzji z dnia 13 [...] 2013 r. jednoznacznie wynika, że stronie przypisano te same i tak samo kwalifikowane delikty dyscyplinarne, a mianowicie brak wykonywania obowiązku doskonalenia kwalifikacji zawodowych, to jest naruszenie art. 181 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. s. 4 uzasadnienia I decyzji oraz s. 4 – 5 uzasadnienia II decyzji), brak realizacji obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, to jest naruszenie art. 181 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. s. 4 – 5 uzasadnienia I decyzji oraz s. 5 uzasadnienia II decyzji) oraz brak należytego wykonywania czynności zawodowych pośrednika w obrocie nieruchomościami (por. s. 3 uzasadnienia I decyzji oraz s. 4 uzasadnienia II decyzji), co stanowi naruszenia opisane w art. 181 ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który to przepis jak jednoznacznie wynika to z jego treści, wprost odsyła do art. 180 ust. 1 tej ustawy, którego dopełnieniem jest z kolei regulacja zawarta w ust. 2 – stanowi on bowiem o wykonywaniu czynności, o których mowa ust. 1 art. 180. Uwzględniając, w odniesieniu do trzeciego spośród wymienionych deliktów to, że w decyzji z dnia 13 [...] 2013 r. organ odwołał się do 180 ust. 2 oraz art. 181 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. drugi akapit s. 4 uzasadnienia tej decyzji), w świetle przedstawionych argumentów odwołujących się do tożsamego opisu zarzucanego naruszenia prawa oraz konstrukcji przywołanych przepisów ustawy, nie sposób na tej podstawie wnioskować, że organ administracji przypisał stronie nowy, to jest inny jeszcze delikt niż te, które przypisane jej zostały pierwotnie. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, za pozbawione usprawiedliwionych podstaw uznać należało postawione zarzuty naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 183 ust. 2 pkt 4a w związku z art. 195a ustawy o gospodarce nieruchomościami (pkt II. pkt 6) petitum skargi kasacyjnej) oraz art. 180 ust. 1 i 2 oraz art. 181 ust. 1, 2 i 3 w związku z art.195a ust. 1 (pkt II. pkt 7) petitum skargi kasacyjnej). Odnosząc się do oceny zasadności omawianych zarzutów przypomnienia wymaga, że zarzut "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego wymaga wykazania i wyjaśnienia, jak powinien być on stosowany ze względu na stan faktyczny sprawy, albo dlaczego ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być on zastosowany. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polega więc na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innymi słowy, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego - niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd, rozumiane jest jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu. W tym kontekście przypomnienia wymaga również, że skuteczność zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie, wobec tego, że każdorazowo pozostaje on w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego, wymaga podważenia ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd administracyjny I instancji za podstawę wyrokowania z punktu widzenia ich prawidłowości i zgodności z prawem. Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy, jak wynika to z powyżej przywołanych argumentów, nie został skutecznie podważany. Uwzględniając przedstawione uwagi wprowadzające, według Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw, aby twierdzić, ze w okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy Sąd I instancji niewłaściwie zastosował, jako wzorce kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji przywołane powyżej przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Próba wykazania, że w rozpatrywanej sprawie ze względu na jej stan faktyczny nie miały zastosowania przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę rekonstruowania znamion deliktów dyscyplinarnych przypisanych stronie oraz podstawę nałożenia kary dyscyplinarnej, nie może być uznana za skuteczną. Z tego mianowicie powodu, że z uzasadnienia tych zarzutów nie wynika, w jakim zakresie i dlaczego przedstawione powyżej działania i zachowania strony, jako pośrednika w obrocie nieruchomościami są obojętne z punktu widzenia wzorów zachowania określonych w przepisach art. 180 ust. 1 i 2 oraz art. 181 ust. 1, 2 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co miałoby jednocześnie świadczyć o braku podstaw do formułowania wniosku o ich naruszeniu. Strona skarżąca kasacyjnie tego rodzaju argumentacji nie przedstawiła. W tej mierze, to jest z punktu widzenia oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego za nie bez znaczenia uznać należy i to, że jak powyżej już wyjaśniono, strona skarżąca nie podważała ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, których zasadnicze elementy przedstawione zostały powyżej. Stanowiło to konsekwencję tego, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które uznać należało za niezasadne i nieskuteczne, nie zmierzały do podważenia okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy lecz do zakwestionowania oceny prawnej tych ustaleń. W sytuacji jednak, gdy omawiane zarzuty naruszenia prawa materialnego charakteryzują się wskazanymi deficytami, nie mogły być one uznane za usprawiedliwione. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie nie jest również tak, aby o naruszeniu wskazanych przepisów prawa materialnego można było wnioskować na tej podstawie, że Sąd I instancji nie ocenił zgodności z prawem zaskarżonej decyzji z punktu widzenia adekwatności nałożonej na stronę kary dyscyplinarnej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem w oczywisty sposób, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji obejmowała również i ten aspekt sprawy. Sąd I instancji stwierdzając, że "kara dyscyplinarna jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń podstawowych obowiązków zawodowych" wymienionych w przywołanych powyżej przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami, stanowisko swoje szeroko uzasadnił. Wynika z niego, że akceptując rodzaj orzeczonej przez organ wobec strony kary dyscyplinarnej, odwołał się do argumentu z wielości stwierdzonych naruszeń, ich charakteru i wagi, co uzasadniało przyjęcie, że orzeczonej karze nie można zarzucić niewspółmierności. Ocenę tę należy podzielić, zwłaszcza gdy w kontekście wszystkich okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, za niepozbawioną podstaw uznać należałoby i tę refleksję, że sposób wykonywania przez stronę obowiązków pośrednika w obrocie nieruchomościami polegał w istocie rzeczy na użyczeniu licencji zawodowej pośrednika P. sp. z o.o. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło