I OSK 2888/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-25
Skład orzekający: Bożena Popowska, Małgorzata Borowiec, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowi podstawę do uchylenia decyzji o zwolnieniu policjanta ze służby, nawet jeśli skarga kasacyjna dotyczy naruszenia prawa materialnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje o zwolnieniu policjanta ze służby z powodu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 11, 75, 77, 80, 107 § 3 K.p.a.). Skarga kasacyjna oparta na naruszeniu prawa materialnego (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) była przedwczesna, ponieważ sąd pierwszej instancji nie stosował tego przepisu, a jedynie stwierdził wadliwość postępowania administracyjnego, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia policjantki E.D. ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu podejrzenia kradzieży sklepowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkazy personalne, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bożena Popowska, Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik, Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak, po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lipca 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 442/14 w sprawie ze skargi E.D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz E.D. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lipca 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 442/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E.D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 8 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia 21 grudnia 2010 r. nr [...] (pkt 1), stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku (pkt 2), zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącej E.D. kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 3).
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant [...] Policji rozkazem personalnym z dnia 21 grudnia 2010 r. nr [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) zwolnił E.K. (po zmianie nazwiska D.) ze służby w Policji z dniem 15 stycznia 2011 r. i w oparciu o art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej w skrócie K.p.a.) nadał w/w rozkazowi personalnemu rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozkazu personalnego podał, że E.D. pełniła służbę w Policji od dnia 28 lipca 2008 r. Wniosek inicjujący postępowanie w sprawie zwolnienia wyżej wymienionej ze służby w Policji został złożony przez Komendanta Rejonowego Policji [...] w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. z uwagi na ważny interes służby, a jego podstawę stanowił fakt zatrzymania E.D. w dniu 9 października 2010 r. na terenie Galerii Handlowej w [...] pod zarzutem dokonania kradzieży portfela o wartości 39 zł. Wyjaśnił, że na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów ustalono, iż w dniu 9 października 2010 r. w czasie pobytu na terenie sklepu [...] w Galerii Handlowej w [...] zdjęła ona portfel z wieszaka sklepowego, schowała go pod niesione w ręce katalogi reklamowe, tak by nie było go widać, a następnie nie uiszczając zapłaty wyszła ze sklepu. Powyższa okoliczność została potwierdzona nieprawomocnym wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w [...] z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. akt [...]. Organ wskazał, że z uwagi na ustawowe zadania Policji, służbę w tej formacji może pełnić jedynie obywatel o nieposzlakowanej opinii. Utrata warunków kwalifikujących do pełnienia służby w Policji oraz charakter popełnionego czynu uniemożliwiają E.D. dalsze pozostanie w służbie. Jednocześnie organ podał, że w sprawie przeprowadzono procedurę konsultacji związkowej.
Od powyższego rozkazu personalnego E.D. wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji, w którym podniosła, że w stosunku do niej nie zapadł prawomocny wyrok skazujący, a tym samym zwolnienie jej ze służby było przedwczesne.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia 8 marca 2011 r. nr [...] zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. W uzasadnieniu rozkazu personalnego szczegółowo przedstawił stan faktyczny sprawy oraz obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. Podał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przy czym zauważył, iż w powołanej ustawie pojęcie ważnego interesu służby nie zostało w zdefiniowane i w praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień policjantów, którzy nie powinni pełnić dalej służby w Policji z przyczyn pozamerytorycznych. Ustawodawca pozostawił organowi Policji luz decyzyjny, gdyż zwolnienie policjanta ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione uznaniu administracyjnemu.
Wskazał, że ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji przyczyny zwolnienia ze służby policjanta odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich tych wypadkach ocena końcowa, poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby, musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.
Organ odwoławczy za bezsporne uznał, że E.D. została ujęta pod zarzutem dokonania kradzieży sklepowej. Opierając się na zapisie monitoringu ustalono, że najpierw poruszała się ona po sklepie [...] trzymając zdjęty z wieszaka portfel widoczny na katalogach, które również trzymała w ręku, następnie przełożyła go w ten sposób, że portfel znajdował się pod katalogami, zjechała na dolny poziom sklepu, chodziła między poszczególnymi wieszakami w sklepie, w tym w bezpośrednim pobliżu bramki sklepowej, a następnie wyszła ze sklepu. Po chwili wróciła wraz z personelem sklepu nadal trzymając w ręku katalog, zaś na zapleczu sklepu wyjęła z torebki portfel, za który nie zapłaciła. Wyjaśniając zaistniałe zdarzenie nie negowała ona faktu wyniesienia ze sklepu towaru, za który nie zapłaciła i schowania go do torebki, twierdząc przy tym, że chciała za portfel zapłacić. Świadek zdarzenia – pracownica sklepu – podała, że E.D. zachowywała się dziwnie, zanim przeszła blisko bramek sklepowych, jakby sprawdzała, czy uaktywni się alarm, natomiast poproszona przez obsługę sklepu na zaplecze i zapytana czy wie dlaczego się tu znajduje odpowiedziała, że przypuszcza, że chodzi o portfel, po czym otworzyła torebkę i wyjęła go z niej. Organ odwoławczy przytoczył także zeznania świadka – policjantki przebywającej na tym samym kursie specjalistycznym, która potwierdziła, że E.D. po całym zajściu i po rozmowie z prawnikiem poszukiwała świadka, który miał potwierdzić, że była zamyślona, miała problemy osobiste oraz który widział, jak trzyma portfel.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, zawód policjanta wymaga zaufania społecznego, stąd pewne zachowania, w szczególności związane z podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego, nawet nie związane ze służbą, powodują, że nie można pozostawić takiego policjanta w służbie. Oceniając zachowanie E.D. stwierdził, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne.
Następnie organ odwoławczy przytoczył treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji oraz uznał, że organ pierwszej instancji zasadnie przyjął, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że wprawdzie wyrok nakazowy wobec wniesienia sprzeciwu utracił moc, to jednak jego wydanie przez sąd pozostaje zdarzeniem faktycznym w sferze pozaprawnej.
Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi wniesionej przez E.D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu zarzuciła naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na niepoprawnej interpretacji pojęcia "ważnego interesu służby", art. 7 K.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i bezkrytyczne przyjęcie, że skarżąca dopuściła się zarzucanego jej wykroczenia oraz art. 77 K.p.a., poprzez nierozpatrzenie całego zebranego materiału dowodowego i pominięcie dowodów świadczących o niewinności skarżącej oraz jej zaangażowaniu w dotychczasowy przebieg służby. Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniła m.in., że wyniosła portfel ze sklepu tylko przez własną nieuwagę i zamyślenie. Nie towarzyszył jej jakikolwiek zamiar przestępczy. Powyższą okoliczność potwierdzają wyroki sądów karnych – Sądu Rejonowego w [...] z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt [...], uniewinniający skarżącą od zarzucanego jej wykroczenia z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń oraz wyrok Sądu Okręgowego w [...] z dnia 28 listopada 2011 r. sygn. akt [...], utrzymujący w/w wyrok w mocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 281/12 uwzględnił skargę E.D. – uchylił wydane w sprawie rozkazy personalne organów obu instancji.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez Komendanta Głównego Policji sprawę rozpoznawał Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt I OSK 393/13 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Naczelny Sąd Administracyjny za zasadny uznał zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.). Podał, że w motywach rozstrzygnięcia Sąd ten z jednej strony stwierdza, że postępowanie organów było nakierowane na przyjęte z góry założenie, iż zachowanie skarżącej było ukierunkowane na dokonanie kradzieży sklepowej. Po czym w dalszym fragmencie uzasadnienia stwierdza, że "Analizując wskazany materiał dowodowy Sąd zauważa, że przytaczane przez organ fragmenty materiału dowodowego, w tym wyjaśnień skarżącej, świadczą jedynie o jej ewidentnie nagannym zachowaniu". W kolejnym fragmencie uzasadnienia zarzuca natomiast organom, że nie uwzględniły treści wyjaśnień składanych przez skarżącą, z których wynikało, iż do zdarzenia doszło przypadkowo. W dalszej części uzasadnienia stwierdza się natomiast, że "bezsporna w niniejszej sprawie jest okoliczność, iż skarżąca wyniosła towar ze sklepu nie dokonując zań zapłaty, a także fakt, że skarżąca przyznała się do winy". Z jednej strony Sąd pierwszej instancji na podstawie tego samego materiału dowodowego formułuje negatywną ocenę zachowania skarżącej, w czym zgodny jest ze stanowiskiem organów administracyjnych, a z drugiej strony zaleca wzięcie pod uwagę zeznań skarżącej, które prowadzą do jej ekskulpacji. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w dalszej części uzasadnienia zarzuca organom, że bezkrytycznie przyjęły, iż skarżąca dopuściła się wykroczenia, ale nie wskazuje na czym opiera swą tezę, stwierdzając, że dokonana przez organy ocena zdarzenia była subiektywna.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że jeśli sąd administracyjny zamierza podważyć ustalenia faktyczne organu na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., to winien wykazać w sposób jasny i precyzyjny, które przepisy regulujące przebieg postępowania administracyjnego zostały naruszone, a w szczególności na czym polega sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału dowodowego oraz czy organ, dokonując tych ustaleń, wykroczył poza gwarantowaną mu przepisem art. 80 K.p.a. swobodę oceny dowodów. Nie można przy tym, jak stało się to w rozpatrywanej sprawie, przypisywać organowi intencji czy zamierzeń, które nie wynikają z treści zaskarżonej decyzji. Kontroli sądowej podlegać też będzie prawidłowość kwalifikacji prawnej zachowania skarżącej pod kątem przesłanek wynikających z zastosowanego przez organ przepisu prawa materialnego.
Zgodnie z art. 11 p.p.s.a. sąd administracyjny wiążą tylko ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Przepis ten nie dotyczy wyroków uniewinniających i umarzających postępowanie. Sąd administracyjny jest pozbawiony możliwości dokonywania jakichkolwiek ustaleń odnoszących się do sfery faktów dowodowych istotnych dla stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Zasada wynikająca z art. 11 p.p.s.a. pośrednio odnosi się do organów administracyjnych, które dokonują ustaleń faktycznych ocenianych następnie w drodze kontroli sądowoadministracyjnej. Wydanie wyroku uniewinniającego nie pozbawia jednak możliwości oceny określonego czynu czy zachowania z punktu widzenia etyki lub pragmatyki służbowej obowiązującej osobę uniewinnioną. Sąd administracyjny, zgodnie ze swoją funkcją sprowadzającą się do kontrolowania administracji, ograniczony jest w czynieniu ustaleń o faktach w ten sposób, że jedynie weryfikuje działania organu administracji mające realizować zasadę prawdy materialnej. Nie może natomiast nakazywać jako wiążącej własnej oceny dowodów, ani nakazywać powtórnej oceny dowodów tylko i wyłącznie w celu uzyskania kolejnego stanowiska organu, w sytuacji, gdy organ zebrał już i ocenił cały materiał dowodowy. Do tego zaś sprowadzają się jednozdaniowe wytyczne zawarte w końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Przedwczesne było też formułowanie przez Sąd pierwszej instancji kategorycznych wniosków o prymacie interesu skarżącej nad interesem służby w sytuacji, gdy zdaniem Sądu ustalenia faktyczne były nieprawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji zajmie jednoznaczne stanowisko co do legalności zaskarżonej decyzji i w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami wynikającymi z art. 141 § 4 p.p.s.a., da wyraz tej oceny w uzasadnieniu wyroku. Ponadto Sąd drugiej instancji podał, że z uwagi na brak właściwej oceny ustaleń faktycznych w sprawie nie może wypowiedzieć się w kwestii zarzutu kasacyjnego dotyczącego niewłaściwej subsumcji przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji do stanu faktycznego sprawy, gdyż będzie to możliwe po przesądzeniu, że stan ten został ustalony prawidłowo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po ponownym rozpoznaniu sprawy uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przytoczył treść art. 190 p.p.s.a. i stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie wszystkie rozważania dotyczące legalności zaskarżonego rozkazu personalnego muszą być rozpatrywane w oparciu o stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt I OSK 393/13. Następnie przedstawił stan prawny wynikający z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, stanowiący podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji o zwolnieniu skarżącej ze służby w Policji.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w niniejszej sprawie organy Policji nie rozpatrzyły w pełni zebranego materiału dowodowego, a następnie nie wykazały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć w przekonywujący sposób, że za zwolnieniem skarżącej ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przemawia ważny interes służby. Powyższe skutkuje tym, że rozkazy personalne organów Policji obu instancji należy uznać za dowolne, wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego, a w konsekwencji naruszające art. 11 (zasada przekonywania), art. 80 (zasada swobodnej oceny dowodów) oraz art. 107 § 3 (uzasadnienie decyzji) K.p.a.
Poważne wątpliwości Sądu budzi okoliczność, że fakt samego podejrzenia policjanta o dokonanie kradzieży (stanowiącej wykroczenie) portfela o wartości 39 zł oraz wydania przez sąd karny nieprawomocnego wyroku nakazowego uznającego skarżącą winną popełnienia zarzucanego jej czynu jest wystarczający do zwolnienia jej ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby.
Organy wskazują, że pozostawienie skarżącej w służbie jest niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić w/w formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. W ocenie organów jest to tym bardziej uzasadnione w sytuacji, gdy skarżąca w chwili zdarzenia była policjantem w służbie przygotowawczej, a więc w okresie, gdy winna była udowodnić, że daje rękojmię wypełnienia roty ślubowania. Oczekiwaniu temu nie sprostała. Podejrzenie dokonania kradzieży jest zdarzeniem szczególnie nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta.
Zauważyć należy, iż organy w chwili wydawania rozkazów personalnych o zwolnieniu skarżącej ze służby miały wiedzę o tym, że w związku ze złożonym przez nią sprzeciwem wyrok nakazowy utracił moc. Jednocześnie podać należy, iż skarżąca wprawdzie po wydaniu przedmiotowych rozkazów personalnych prawomocnym wyrokiem sądu karnego została uniewinniona od popełnienia ww. czynu.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił zarzut skarżącej, że w rozpoznawanej sprawie organy dokonały jedynie wybiórczej analizy materiału dowodowego i nie rozważyły wszechstronnie wszystkiego, co mogłoby świadczyć na korzyść skarżącej, jak choćby przebiegu dotychczasowej służby. Przyjęły, że skoro zapadł wyrok nakazowy o uznaniu winy skarżącej, to okoliczność ta przesądza o jej winie. Tym samym organy w postępowaniu administracyjnym przesądziły o winie skarżącej, co nie znalazło następnie potwierdzenia w wyroku sądu karnego, na mocy którego została ona uniewinniona od zarzucanego jej czynu. Ponadto nie uwzględniły faktu, że postępowanie karne z udziałem skarżącej toczyło się dopiero od złożenia przez nią sprzeciwu od wyroku nakazowego. Przede wszystkim jednak organy pominęły całkowicie wyjaśnienia złożone przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego w formie pisemnego raportu kierowanego do przełożonych, w którym opisała ona całe zdarzenie. Przyznając się w nim do wyniesienia ze sklepu portfela skarżąca wyraźnie wskazała, że doszło do tego jedynie przez nieuwagę i zamyślenie. Powyższe spowodowane było jej przekonaniem, że zaszła w nieplanowaną ciążę, zaś z jej strony brak było zamiaru zaboru mienia.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w niniejszej sprawie organy nie dokonały obiektywnej i rzetelnej analizy przedmiotowych wyjaśnień i się do nich nie odniosły. Uzasadnienia wydanych w sprawie rozkazów personalnych ograniczyły do przywołania treści innych dowodów, tj. protokołów przesłuchania świadków i osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, zapisu monitoringu, notatek służbowych oraz przedstawienia rozważań dotyczących ważnego interesu służby i negatywnego wpływu zdarzenia z udziałem skarżącej na innych policjantów i całą formację. W konsekwencji uznał, że organy na podstawie jedynie podejrzenia skarżącej o dokonanie kradzieży co najmniej zbyt pośpiesznie i pochopnie wydały swoje rozstrzygnięcia w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołał treść art. 7 i art. 75 K.p.a. Stwierdził, iż zasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy oceniły zebrany materiał dowodowy nieobiektywnie i nierzetelnie, nie uwzględniły bowiem okoliczności tej konkretnej sprawy, tj. braku zamiaru popełnienia przez skarżącą czynu. Powyższe nastąpiło z uwagi na niejako z góry przyjęte przez organy założenie, że skarżąca dopuściła się kradzieży stanowiącej wykroczenie. W uzasadnieniach rozstrzygnięć organów nie wyjaśniono również w przekonywujący sposób, że samo podejrzenie popełnienia przez skarżącą zarzucanego jej czynu mogłoby pozbawić Policję, jako formację, wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Na tę okoliczność organy nie przedstawiły żadnych konkretnych dowodów, a ich stwierdzenia w tym zakresie są bardzo ogólnikowe. Tym samym, w sposób wyczerpujący nie uzasadniły, że skarżącą należy zwolnić ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdyż wymaga tego ważny interes służby.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż ponownie prowadząc postępowanie, organ pierwszej instancji, mając na uwadze art. 7, art. 75 i art. 77 K.p.a., rozpatrzy w całości zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym również złożone przez skarżącą w toku postępowania wyjaśnienia, z których wynika, że nie miała ona zamiaru zaboru rzeczy, a tym samym popełnienia kradzieży stanowiącej wykroczenie. Następnie, zgodnie z art. 80 K.p.a., dokona swobodnej, ale nie dowolnej oceny materiału dowodowego, która winna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, sporządzonym zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a w związku z § 18 ust. 1 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że organy Policji nie dokonały prawidłowej subsumcji stanu faktycznego i nie wykazały, że ważny interes Policji przemawia za zwolnieniem skarżącej ze służby w Policji.
Wskazując na powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że w uzasadnieniu rozkazów personalnych szczegółowo wskazano powody, dla których uznano, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącej ze służby. Zwrócono uwagę na rodzaj i zakres zadań, które powierzono Policji. Obowiązek realizacji takich celów musi łączyć się z koniecznością zapewnienia strukturom policyjnym możliwości kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadr w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom Policji. W ramach tych kompetencji organy Policji są uprawnione do rozwiązywania stosunku służbowego z policjantem, którego zachowanie poza służbą jest niegodne policjanta oraz godzi w wizerunek i dobre imię formacji.
W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że skarżąca na dzień wydania rozkazów personalnych w przedmiocie zwolnienia ze służby była osobą podejrzaną o popełnienie wykroczenia, co kolidowało z postawą wymaganą szczególnie od każdego policjanta. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniem Sądu pierwszej instancji, jakoby działanie organów Policji było pochopne i nie uwzględniono braku zamiaru popełnienia przez skarżącą zarzucanego jej czynu, jak również nie wzięto pod uwagę faktu, że skazujący wyrok nakazowy utracił moc.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pozostaje bez związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie o wykroczenie, co powoduje, że może ono nastąpić przed jego zakończeniem, a rozstrzygnięcie sprawy o wykroczenie pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.
W konsekwencji Komendant Główny Policji stwierdził, że policjanci, aby móc skutecznie wykonywać obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem, zaś samo przedstawienie zarzutu popełnienia wykroczenia sprawia, iż tracą autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków w organach ścigania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – naruszeniu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
Istota podniesionego zarzutu sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który nie podzielił stwierdzenia organów Policji, że w okolicznościach niniejszej sprawy zaistniała przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadniająca zwolnienie E.D. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. W ocenie autora skargi kasacyjnej, organy Policji w sposób dostateczny wykazały, że w sprawie wystąpił "ważny interes służby" uzasadniający zwolnienie skarżącej ze służby na podstawie powołanego przepisu.
Rozważenie zasadności tego zarzutu należy poprzedzić uwagami natury ogólnej.
Przypomnieć należy, iż naruszenie prawa materialnego, będące następstwem błędnej wykładni, polega na nieprawidłowym odczytaniu prawa przez mylne zrozumienie treści lub znaczenia przepisu prawnego, ewentualnie na niezrozumieniu intencji ustawodawcy. Natomiast niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego sprowadza się do wadliwego wyboru normy prawnej lub mylnej jej subsumcji. Ponadto zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych i ich oceny. Zarzut naruszenia prawa materialnego może być formułowany wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, a skarżący kwestionuje jedynie nieprawidłowe ustalenie zakresu zastosowania normy lub zakresu unormowania. Jeżeli natomiast skarżący uważa, że sąd administracyjny niezasadnie podważył dokonaną w sprawie przez organy ocenę ustaleń faktycznych, stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to zarzut naruszenia prawa materialnego jest przedwczesny.
Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając rozkazy personalne organów obu instancji jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a więc inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdził bowiem naruszenie przez organy przepisów postępowania – art. 7, art. 11, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Tymczasem w niniejszej sprawie nie sformułowano zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia. Komendant Główny Policji, poprzez wskazany w skardze kasacyjnej zarzut oraz jego uzasadnienie, w żaden sposób nie podważa stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, że rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem w/w przepisów postępowania, czego konsekwencją było wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Powyższa konstatacja jest o tyle istotna, iż w przedmiotowej sprawie poddanej kontroli instancyjnej, Sąd pierwszej instancji wypowiedział się jedynie w przedmiocie naruszenia przepisów postępowania. Tym samym zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, nie mógł odnieść zamierzonego skutku, ponieważ Sąd w niniejszej sprawie nie stosował i nie mógł tego przepisu stosować w sytuacji, gdy – jak wyżej wskazano – stan faktyczny sprawy nie został ustalony prawidłowo.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 i art. 209 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j.: Dz. U. z 2013, poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło