I OZ 905/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-24
Skład orzekający: Irena Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym jest uzasadniona, gdy strona skarżąca nie przedstawiła wymaganych dokumentów źródłowych potwierdzających jej stan majątkowy i koszty utrzymania, pomimo wezwania sądu?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Strona skarżąca, pomimo wezwania, nie przedstawiła wymaganych dokumentów źródłowych potwierdzających jej stan majątkowy i koszty utrzymania, co uniemożliwiło rzetelną ocenę jej możliwości finansowych. Niewypełnienie obowiązków dowodowych przez stronę, w tym brak przedstawienia dokumentów pozwalających na ustalenie jej dochodów i kosztów utrzymania, uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący J.H. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, argumentując trudną sytuacją materialną. Sąd pierwszej instancji wezwał go do uzupełnienia wniosku o dokumenty potwierdzające jego dochody i koszty utrzymania. Skarżący nie przedstawił wymaganych dokumentów, co skutkowało odmową przyznania prawa pomocy. Skarżący wniósł sprzeciw, a następnie zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji, zarzucając celowe utrudnianie mu korzystania z prawa pomocy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska po rozpoznaniu w dniu 24 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 3 września 2014 r. o sygn. akt II SAB/Lu 171/14 w przedmiocie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi J.H. na bezczynność Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie.
W dniu 10 czerwca 2014 r. (data nadania) skarżący J.H. złożył na urzędowym formularzu symbol "PPF" wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie w całości od kosztów sądowych. We wniosku tym skarżący wskazał, że jest osobą niepełnosprawną, prowadzącą wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną i studiującą córką, z którymi zamieszkuje w wynajmowanym mieszkaniu o powierzchni 67 m2, utrzymując się z renty w kwocie 1.108,19 złotych brutto oraz renty żony w kwocie 870,96 złotych brutto. Łączny miesięczny dochód gospodarstwa domowego skarżącego wynosi zatem 1.979,15 złotych brutto.
Skarżący podkreślił, że zarówno on, jak i jego żona, cierpią na szereg chorób wymagających stałego, kosztownego leczenia farmakologicznego powiązanego z wykonywaniem cyklicznych badań. Wykonywane w związku z leczeniem żony, co kilka miesięcy badania kosztują od 1.500,00 złotych do 2.000,00 złotych. Do kosztów utrzymania koniecznego gospodarstwa domowego skarżący zaliczył ponadto wydatki związane z kosztami swojego leczenia – 200 złotych, koszty bieżących remontów – 100 złotych, koszt podatku od nieruchomości, zużycia wody, wywozu szamba, koszty zużycia gazu w butlach oraz zużycia energii elektrycznej – 350 złotych miesięcznie oraz koszt zakupu węgla i drzewa do ogrzania domu i przygotowania ciepłej wody w kwocie 700 złotych. Dodatkowo skarżący wskazał, że ponosi również koszty studiów córki oraz, że z powodu powyższych wydatków nie posiada środków finansowych na zakup odzieży.
Wezwaniem z dnia 26 czerwca 2014 r. referendarz sądowy zobowiązał skarżącego do nadesłania aktualnych dokumentów źródłowych wskazujących wysokość jego renty oraz renty żony w kwotach brutto i netto, dokumentów źródłowych wskazujących na wysokość stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego ponoszonych w miesiącach kwiecień, maj i czerwiec 2014 r., aktualnego zaświadczenia z uczelni, w której studiuje córka stwierdzającego, że jest ona studentką oraz wskazującego na semestr i tryb studiów, na które uczęszcza oraz oświadczenia wyjaśniającego w jakiej wysokości miesięcznie ponosi koszty studiów córki oraz skąd pochodzą środki pozwalające na ponoszenie kosztów leczenia żony w wykazanej przez skarżącego wysokości. Poinformowano jednocześnie skarżącego, że wezwanie jest następstwem tego, iż w okresie 6 miesięcy w innych sprawach, które toczyły się z jego inicjatywy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie składane przez niego wnioski o przyznanie prawa pomocy uzasadnił tymi samymi okolicznościami, które powołał w oświadczeniu złożonym na druku PPF w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżący w piśmie z dnia 13 lipca 2014 r. oświadczył, że aktualnie osiąga dochody w kwocie 1.108,19 złotych tytułem renty i innych źródeł utrzymania nie posiada. Wskazał przy tym, że nie posiada żadnych faktur VAT związanych z kosztami utrzymania koniecznego gospodarstwa domowego, gdyż dowodem tych wydatków są paragony, których nie przechowuje. Skarżący oświadczył również, że nie może przedłożyć zaświadczenia z uczelni córki, gdyż ta zdała wszystkie egzaminy i wyjechała. Odnośnie natomiast wezwania do przedstawienia wysokości wydatków związanych z utrzymaniem studiującej córki oraz kosztów leczenia żony skarżący oświadczył, że w żadnym składanym dotychczas przez niego oświadczeniu kosztów tych nie podawał, gdyż są one w różnej wysokości. Poinformował jednocześnie, że córka miała zaciągnięty kredyt studencki w banku, z którego obecnie nie korzysta. Natomiast na leczenie żony przeznacza tyle ile może, zaś pozostałe koszty pokrywa starsza córka. Do pisma skarżący dołączył potwierdzenie wypłaty/odbioru renty z miesiąca maja 2014 r., z którego wynika, że otrzymuje on rentę w kwocie 1.904,84 złotych brutto – 1.108,19 złotych netto.
Po rozpoznaniu przedmiotowego wniosku starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie postanowieniem z dnia 24 lipca 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 171/14 odmówił przyznania J.H. prawa pomocy.
Referendarz sądowy wskazał, że analiza oświadczeń złożonych przez skarżącego na druku PPF w sprawach o sygnaturach akt IV SAB/Wa 130/12 (data wniosku - 18 października 2012 r.), II SA/Lu 911/13 (data wniosku - 13 listopada 2013 r.), II SO/Lu 14/14 i II SO/15/14 (datowane na dzień 8 kwietnia 2014 r.) oraz w sprawie niniejszej (datowany na dzień 7 czerwca 2014 r.) wykazała, że na przestrzeni lat 2012 – 2014 skarżący uzasadniając wniosek o przyznanie prawa pomocy podawał te same informacje dotyczące wysokości i rodzaju stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego. W ocenie referendarza, ustalenie tej okoliczności poddało w wątpliwość rzetelność oświadczenia skarżącego złożonego w niniejszej sprawie, co do wysokości stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego, co stanowiło przyczynę wezwania skarżącego do przedłożenia dokumentów źródłowych wskazujących na wysokość stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego gospodarstwa domowego w postaci np. faktur VAT czy rachunków za okres od kwietnia do czerwca 2014 r. Ze względu na to, że w żadnym z analizowanych druków PPF skarżący nie skonkretyzował wysokości kosztów utrzymania studiującej córki, wezwano go również do złożenia oświadczenia wskazującego wysokość tych kosztów.
Ponadto referendarz sądowy podniósł, że zsumowanie jedynie miesięcznych kosztów leczenia, zakupu węgla i drzewa, bieżących remontów oraz kosztów podatku od nieruchomości, zużycia wody, wywozu szamba, koszty zużycia gazu w butlach oraz zużycia energii elektrycznej wykazało, że tylko tym tytułem skarżący wydaje miesięcznie kwotę 1.350,00 złotych przy dochodach gospodarstwa domowego w wysokości 1.979,15 złotych brutto. Mając to na uwadze, oraz fakt, że do wyliczonych stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego nie wliczono ponoszonych, zgodnie z oświadczeniem skarżącego, miesięcznych kosztów utrzymania studiującej córki czy kosztów wyżywienia jego i żony, za wątpliwe referendarz sądowy uznał również oświadczenie skarżącego dotyczące wysokość dochodów.
Powyższe wątpliwości referendarz sądowy uznał za podstawę do wezwania skarżącego do przedłożenia dokumentów źródłowych w postaci np. decyzji lub odcinków wypłaty/odbioru wskazujących na wysokość rent jego i żony w kwocie brutto i netto bądź wyciągu z rachunku bankowego, na który przelewane są renty. W odpowiedzi na wezwanie skarżący w piśmie z dnia 13 lipca 2014 r. nadesłał jedynie potwierdzenie wypłaty/odbioru swojej renty z miesiąca maja 2014 r., z którego wynika, że wysokość renty, którą podał na druku PPF nie jest kwotą brutto, ale kwotą netto. Nie nadesłał zaś żadnego dokumentu źródłowego wskazującego na wysokość w kwocie brutto i netto renty żony, tłumacząc to tym, że przebywa ona obecnie poza miejscem zamieszkania a on nie dysponuje żadnymi dokumentami, które wskazywałyby na wysokość świadczenia żony. Skarżący oświadczył też, że jeżeli niezbędne są dokumenty dotyczące wysokości renty jego żony należy się zgłosić po nie do ZUS w B. Skarżący nie nadesłał ponadto żadnych dokumentów źródłowych wskazujących na wysokość stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego jego gospodarstwa domowego, wyjaśniając, że nie posiada żadnych faktur VAT ani związanych z tym paragonów, gdyż ich nie przechowuje, ponieważ nigdy nie było takiej potrzeby.
Odnosząc się do powyższych wyjaśnień referendarz sądowy stwierdził, iż mija się z prawdą twierdzenie skarżącego, jakoby nie miał on świadomości potrzeby gromadzenia dokumentów źródłowych dotyczących np. wysokości kosztów utrzymania koniecznego i obowiązku ich przedkładania na wezwanie Sądu, albowiem zwracano mu na to uwagę w innych sprawach, jak chociażby w postanowieniu referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2012 r., wydanego w sprawie o sygnaturze IV SAB/Wa 130/12, które to postanowienie skarżącemu doręczone zostało w dniu 24 grudnia 2012 r. Zatem już co najmniej od tej daty skarżący – zdaniem referendarza – powinien mieć świadomość takiej potrzeby. Udzielanie na skierowane do skarżącego wezwanie odpowiedzi wymijających (brak dokumentów dotyczących dochodów żony, brak faktur VAT, paragonów, ponieważ nigdy nie miał potrzeby ich gromadzenia) bądź przerzucających ciężar uzyskania dokumentów na sąd (odesłanie do ZUS w Biłgoraju), referendarz uznał zatem za lekceważenie obowiązku nakładanego na skarżącego przez art. 246 § 1 p.p.s.a. i art. 255 p.p.s.a. w związku z ubieganiem się przez niego o przyznanie prawa pomocy.
Referendarz sądowy podkreślił, że udzielone przez skarżącego informacje o wysokości stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego są niewiarygodne i to nie tylko dlatego, że wysokość tych kosztów u skarżącego nie zmienia się od 18 października 2012 r. ale i dlatego, iż do stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego zalicza on opłacanie podatku od nieruchomości w sytuacji, gdy nie wykazuje, aby był właścicielem jakiejkolwiek nieruchomości. Podaje, że miesięcznie na zakup węgla i drzewa na ogrzanie domu i ciepłej wody wydaje stałą kwotę 700 złotych, gdy już z zasad doświadczenia życiowego wynika, iż koszty te zmieniają się ze względu na zmianę pory roku, ilość osób przebywających w gospodarstwie domowym jak i zmianę cen opału. Skarżący oświadcza, że ponosi koszty utrzymania studiującej córki zaś wezwany do wykazania ich wysokości wymijająco oświadcza, że kosztów tych nigdy nie przedstawiał ponieważ nie są one stałe, a poza tym córka zaciągnęła pożyczkę w banku, której obecnie nie bierze. Referendarz zauważył przy tym, że różna kwota wydatków na badania żony (od 1.500,00 złotych do 2.000,00 złotych) nie przeszkadzała mu w podaniu ich wysokości. Ponadto po ustaleniu na podstawie przedłożonego przez skarżącego potwierdzenia wypłaty/odbioru renty z maja 2014 r., z którego wynika, że kwota jego dochodów, którą w druku PPF określił jako kwotę brutto jest w istocie kwotą netto, wątpliwym – w ocenie referendarza sądowego – jest czy, aby na pewno kwota renty żony podana na druku PPF jest kwotą brutto.
W konsekwencji referendarz sądowy uznał, że skarżący, nie przedstawiając dokumentów źródłowych wskazujących na wysokość ponoszonych stałych miesięcznych kosztów utrzymania koniecznego oraz dokumentu wskazującego na wysokość dochodów żony w kwocie brutto i netto, w sytuacji uzasadnionych wątpliwości co do rzetelności tych informacji zawartych na druku PPF, uniemożliwił dokonanie rzetelnej oceny możliwości finansowych ponoszenia przez niego kosztów sądowych niniejszego postępowania.
W dniu 14 sierpnia 2014 r. (data nadania) skarżący wniósł sprzeciw od powyższego postanowienia podnosząc, że referendarz sądowy "świadomie i celowo uniemożliwia mu korzystanie z prawa pomocy", podczas gdy skarżący nie jest osobą zamożną. Utrzymuje się on bowiem jedynie z renty w wysokości 1.108,19 zł, z której co miesiąc spłaca raty pobranej pożyczki w wysokości 300 zł. Zdaniem skarżącego, referendarz sądowy – zarzucając mu podawanie od 2012 r. w różnych sprawach tych samych kwot pieniężnych składających się na koszty utrzymania koniecznego, pominął fakt, iż skarżący do kwot tych dodawał zwrot "około", zaś w zakresie wydatków na leczenie żony skarżącego "zataił, że wskazana kwota 1.500 – 2.000,00 zł miałaby stanowić także miesięczny wydatek".
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprzeciw uznał go za niezasadny.
Zdaniem WSA, w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, by jego sytuacja materialna dawała podstawy do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym. Stanowisko to – wbrew interpretacji skarżącego – nie oznacza jednak, że w ocenie tego Sądu (a wcześniej referendarza sądowego) skarżący jest osobą majętną. Sąd nie kwestionuje, że sytuacja bytowa skarżącego jest trudna, jednak okoliczność ta samoistnie nie czyni jego wniosku zasadnym. Niezbędnym dla uwzględnienia przedmiotowego żądania jest bowiem wykazanie przez skarżącego, że jego możliwości finansowe są aż tak ograniczone, iż niemożliwym jest poniesienie pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oczywiste zdaniem WSA jest, że aby możliwym było zweryfikowanie istnienia tej precyzyjnie określonej przez ustawodawcę, niezbędnej przesłanki, skarżący winien dostarczyć Sądowi przede wszystkim wszelkie dokumenty niezbędne dla ustalenia wysokości jego dochodów oraz wysokości kosztów utrzymania koniecznego.
W niniejszej sprawie wezwanie skarżącego do przedłożenia takich dokumentów, było w pełni uzasadnione. Referendarz sądowy słusznie bowiem uznał, że skoro od 2012 r. skarżący w inicjowanych przez siebie sprawach przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie podaje niezmiennie takie same wysokości kwot składających się na koszty utrzymania jego rodziny (niezależnie chociażby od naturalnego zróżnicowania tych kosztów wynikającego z jedynie sezonowej – w naszym klimacie – potrzeby ogrzewania domu), poddaje to w wątpliwość jego oświadczenia, a oceny tej nie sposób zmienić tylko z tego względu, że określając wysokości tych kwot posługuje się on zwrotem "około". Wątpliwość tę potęgują zresztą również pozostałe nieścisłości zawarte w jego wniosku, a dotyczące zaliczenia do kosztów utrzymania kwoty uiszczonej tytułem podatku od nieruchomości, kosztów utrzymania studiującej córki, czy w końcu kosztów leczenia żony skarżącego. Dokumenty, do złożenia których referendarz sądowy wezwał skarżącego w piśmie z dnia 26 czerwca 2014 r. były zatem niezbędne dla rzetelnej oceny jego wniosku i jego ewentualnego uwzględnienia.
Jak wskazał WSA, skarżący, pomimo prawidłowego doręczenia mu powyższego wezwania w dniu 8 lipca 2014 r. (potwierdzenie odbioru – k. 94), dotychczas nie wykonał go jednak w sposób prawidłowy. Bezspornie bowiem nie złożył on żądanych dokumentów źródłowych, które wskazywałyby na wysokość renty jego żony, bezpodstawnie przesuwając ciężar tego dowodu na Sąd, poprzez odesłanie go – celem uzyskania żądanych dokumentów – do ZUS w B. Nie nadesłał on również żadnych faktur VAT lub rachunków, które pozwoliłyby ustalić rzeczywistą wysokość jego niezbędnych comiesięcznych wydatków, zaś złożone dopiero wraz ze sprzeciwem potwierdzenia spłaty rat kredytu za dwa miesiące są w tym zakresie niewystarczające, bowiem oczywistym jest, że poza spłacaniem zaciągniętej pożyczki skarżący musi ponosić także inne niezbędne koszty utrzymania, jak choćby koszty zakupu żywności, środków czystości i higieny, ubrań, czy też rachunki za media. Okoliczność, iż skarżący już od dłuższego czasu winien mieć świadomość potrzeby gromadzenia dokumentów wskazujących na te koszty, nie budzi natomiast wątpliwości Sądu, skoro – jak trafnie wykazał to referendarz sądowy – skarżący był o tym informowany we wcześniejszych postanowieniach rozstrzygających złożone w jego sprawach wnioski o prawo pomocy. Należy ponadto wskazać, że skarżący, pomimo wezwania, nie potwierdził także żadnym dokumentem twierdzenia, iż jego córka Katarzyna studiuje, a pomimo, że wcześniej wymieniał ją wśród osób, z którymi prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, w odpowiedzi na wezwanie wskazał, że córka "wyjechała z miejsca zamieszkania" i powróci dopiero na początku października 2014 r.". W tej sytuacji również oświadczenia skarżącego co do ilości osób, wchodzących w skład jego gospodarstwa domowego, mogą budzić wątpliwości.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, że niewypełnianie obowiązków wynikających ze spoczywającego na stronie ciężaru dowodowego dotyczy w szczególności sytuacji, gdy strona ta nie przedstawia dokumentów, na podstawie których dałoby się ustalić, jakimi środkami miesięcznie dysponuje i na jakim poziomie kształtują się koszty jej utrzymania. Strona uniemożliwia bowiem wówczas sądowi ustalenie, czy poniesienie przez nią kosztów sądowych mogłoby się wiązać z uszczerbkiem uzasadniającym przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie WSA w Warszawie z 12 czerwca 2006 r., III SA/Wa 967/06, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Postawa skarżącego w niniejszej sprawie, a w szczególności niewykonanie w sposób prawidłowy wezwania referendarza sądowego z dnia 26 czerwca 2014 r. i nieprzedłożenie wszystkich wymienionych w tym wezwaniu dokumentów, a w miejsce tego udzielenie niespójnych z wcześniejszymi oświadczeniami wyjaśnień, zdaniem WSA spodowało, że Sąd nie jest w stanie zweryfikować twierdzenia skarżącego, jakoby nie był on w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W tym stanie rzeczy Sąd pierwszej instancji odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Niezasadne byłoby bowiem obciążanie pozostałych podatników kosztami postępowania wszczętego przez stronę, w sytuacji gdy nie osiągnięto pewności, czy jej sytuacja majątkowa faktycznie uzasadniała zwolnienie jej od kosztów postępowania.
Zażalenie od powyższego postanowienia sformułował J.H., twierdząc, że naraża ono wiele osób na nieobliczalne straty finansowe. Zdaniem skarżącego, Sąd zobowiązuje go do wykonywania wielu wymyślanych przez siebie czynności procesowych, niemających związku ze sprawą np. przedstawienia wyciągów bankowych, gdy skarżący nie posiada konta.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a."), jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego.
Sąd pierwszej instancji trafnie wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia jego wniosku o prawo pomocy, skoro zawarte w nim informacje nie okazały się one wystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego. Wobec nie nadesłania przez wnioskodawcę wszystkich potrzebnych danych, Sąd pierwszej instancji orzekał o przyznaniu prawa pomocy na podstawie samego złożonego wniosku, nie mogąc w pełni zweryfikować twierdzeń strony.
W myśl art. 246 § 1 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje:
1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Skarżący wniósł o zwolnieniu od kosztów sądowych, a zatem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. Skoro zatem nie wykazał w sposób przekonujący i niebudzący wątpliwości, mimo wezwania Sądu pierwszej instancji, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, to odmówienie przyznania prawa pomocy przez Sąd pierwszej instancji było uzasadnione. Wbrew stanowisku skarżącego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w sposób jasny i wyczerpujący wskazuje przyczyny odmówienia przyznania pomocy, a przedmiot zobowiązania do nadesłania dokumentów źródłowych nie był niedopuszczalny czy niezasadny. Z tych względów zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło