VI SA/Wa 188/14

WyrokWSA w Warszawie2014-07-29

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Ewa Frąckiewicz, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca, posiadający rezerwację częstotliwości wraz z określonymi warunkami jej wykorzystania oraz pozwolenie radiowe dotyczące tych samych częstotliwości, ale określające inne warunki ich wykorzystania, jest zobowiązany do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego (z tytułu rezerwacji) oraz jednocześnie na podstawie art. 185 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego (z tytułu pozwolenia radiowego)?
Ratio decidendi
Posiadanie przez przedsiębiorcę rezerwacji częstotliwości na odmienne warunki jej wykorzystania niż te określone w pozwoleniu radiowym, prowadzi do naliczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego. W takiej sytuacji podmiot jest uprawniony do korzystania z częstotliwości na dwa różne sposoby, co stanowi odrębną podstawę do wykorzystywania częstotliwości i powoduje konieczność uiszczenia odrębnej opłaty, zarówno z tytułu rezerwacji (art. 185 ust. 1 P.t.), jak i z tytułu pozwolenia radiowego (art. 185 ust. 3 P.t.).
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. wniosła o interpretację przepisów dotyczących opłat telekomunikacyjnych, kwestionując praktykę Prezesa UKE polegającą na naliczaniu podwójnych opłat za dysponowanie częstotliwością w sytuacji posiadania zarówno rezerwacji częstotliwości, jak i pozwolenia radiowego z innymi warunkami wykorzystania. Prezes UKE utrzymał w mocy swoją decyzję interpretacyjną, zgodnie z którą w takich przypadkach należy uiścić obie opłaty. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie bezpieczeństwa prawnego. WSA oddalił skargę, uznając stanowisko Prezesa UKE za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2014 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisu art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej także: "Prezes UKE") - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej: "k.p.a.") w związku z art. 10 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm. - dalej także "u.s.d.g.") i art. 206 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r. Nr 171, poz. 1800 ze zm. – dalej także: "P.t.", po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] czerwca 2013 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez M. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej także: "skarżąca spółka" lub "strona skarżąca") - utrzymał w mocy swoją własną decyzję z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] dotyczącą interpretacji, co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej. Zaskarżona decyzja Prezesa UKE została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z dnia [...] kwietnia 2013 r. skierowanym do Prezesa UKE skarżąca spółka M. sp. z o.o. z siedzibą w K. wniosła o wydanie interpretacji w zakresie podstawy uiszczania opłat telekomunikacyjnych, o których mowa w art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. W uzasadnieniu złożonego wniosku strona skarżąca wskazała, iż prowadzi działalność nadawczą w zakresie radiofonii, w ramach której występuje o decyzje rezerwacji częstotliwości a następnie, aby w ramach dysponowania częstotliwością, użytkować konkretne stacji nadawcze, występuje o decyzje o pozwoleniu radiowym. Strona skarżąca podniosła, że z praktyce zdarzają się sytuacje, gdy zachodzi potrzeba, przejściowej zmiany lokalizacji stacji nadawczej. W tej sytuacji, strona skarżąca zauważyła, że zgodnie ustawą - Prawo telekomunikacyjne, opłaty za częstotliwość w zakresie radiofonii ustalane są albo w decyzji o rezerwacji częstotliwości albo w decyzji o pozwoleniu radiowym w oparciu o warunki techniczne wykorzystania częstotliwości określone zarówno w jednej, jaki drugiej decyzji. Wobec powyższego, zdaniem spółki, opłata powinna być taka sama, niezależnie od decyzji, na podstawie której została ustalona. Wnioskodawca podkreślił jednak, że w praktyce pojawiają się sytuacje, gdy opłaty te się różnią. Jako przykład takiej sytuacji strona skarżąca wskazała sytuację "zmian dokonywanych w lokalizacjach stacji nadawczych, dokonywanych przez radio, w celu np. przetestowania nowej lokalizacji. Skarżąca spółka zauważyła, że w takiej sytuacji występuje o tzw. tymczasowe pozwolenie radiowe. Strona podniosła, że Prezes UKE w takich sytuacjach (tj. wydania tymczasowego pozwolenia radiowego w związku z np. zmianą lokalizacji stacji nadawczej) pobiera obecnie opłatę wyższą, czyli w praktyce podstawą naliczania opłaty jest decyzja, z której wynika opłata wyższa. W opinii wnioskodawcy, praktyka taka jest całkowicie bezpodstawna i dlatego zachodzi konieczność rozstrzygnięcia wątpliwości, na podstawie której decyzji naliczać należy opłatę, o której mowa w art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. W ocenie skarżącej spółki, z przepisu art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne wynika, że opłatę wynikającą z decyzji o tymczasowym pozwoleniu radiowym powinno się ustalać i uiszczać jedynie wtedy, gdy nie ma odpowiedniej decyzji o rezerwacji częstotliwości. Uzasadniając swoje stanowisko, strona skarżąca wskazała, że należy przyjąć, iż przeniesienie stacji nadawczej jest dokonywane w ramach decyzji administracyjnych o rezerwacji częstotliwości, stanowiąc faktyczną zmianę jednego z jej elementów. Ponadto, zdaniem skarżącej spółki, wydanie decyzji o tymczasowym pozwoleniu nie może powodować zmiany opłaty, tym bardziej, że decyzje te wydawane są tymczasowo (co do zasady na okres do 6 miesięcy) i po krótkim czasie może dojść do ponownego wykorzystania pierwotnej lokalizacji stacji nadawczej. Zdaniem strony skarżącej, uzależnienie zatem wysokości opłat od tymczasowego pozwolenia wprowadziłoby niepewność, co do wysokości opłaty. W ocenie skarżącej spółki, interpretacja taka jest dodatkowo nieuzasadniona również z uwagi na to, że tymczasowe pozwolenie radiowe wydawane jest najczęściej w sytuacjach losowych, nagłych, niezależnych od spółki. Mając na względzie powyższe, strona skarżąca wskazała, że decyzja o rezerwacji częstotliwości, jako decyzja administracyjna w sposób ostateczny i kompletny reguluje wszystkie kwestie związane z dysponowaniem częstotliwością (także te finansowe), a co za tym idzie, późniejsza zmiana lokalizacji stacji, na którą udzielono zezwolenia w tymczasowym pozwoleniu radiowym, nie może zmienić wysokości opłaty. W ocenie skarżącej spółki, zmianę tę może wywołać dopiero nowa decyzja o rezerwacji częstotliwości. W wyniku rozpatrzenia wniosku strony skarżącej, Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej - działając na podstawie przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 206 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne - decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], udzielił następującej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej: 1) Uprawnieniem, z którym wiąże się obowiązek uiszczania opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, o której mowa w art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, jest rezerwacja częstotliwości, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3 poniżej. 2) W przypadku, gdy podmiot nie posiada rezerwacji częstotliwości, ale uzyskał prawo do ich wykorzystywania w pozwoleniu radiowym, podstawą naliczenia wyżej wymienionej opłaty jest to pozwolenie radiowe, zgodnie z art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. 3) W przypadku, w którym podmiot posiada rezerwację określonych częstotliwości wraz z określonymi warunkami ich wykorzystania oraz pozwolenie radiowe dotyczące tych częstotliwości, ale określające inne, niż rezerwacja tych częstotliwości warunki ich wykorzystywania, wówczas podmiot ten zobowiązany jest do: - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne z tytułu uzyskania prawa do dysponowania częstotliwości wynikającego z ww. rezerwacji częstotliwości, oraz jednocześnie do - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne z tytułu posiadania uprawnienia do wykorzystywania częstotliwości wynikającego z ww. pozwolenia radiowego. W uzasadnieniu wydanej decyzji administracyjnej Prezes UKE stwierdził, że w świetle przepisów art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne należy uznać, że opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością ustalane i pobierane są na podstawie decyzji o rezerwacji częstotliwości a w przypadkach, gdy rezerwacja częstotliwości nie została dokonana, a wydano pozwolenie radiowe, opłata ta ustalana i pobierana jest na podstawie pozwolenia radiowego. Prezes UKE wskazał, że przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, na podstawie art. 185 ust. 3 P.t., jest brak posiadania rezerwacji częstotliwości w stosunku do tych częstotliwości. Jednakże, w ocenie Prezesa UKE, rezerwacji częstotliwości, o której mowa w art. 185 ust. 3 P.t., nie można rozumieć, jako braku jakiejkolwiek rezerwacji dokonanej na rzecz danego podmiotu, gdyż - według organu - posiadanie niektórych rezerwacji częstotliwości przez podmiot posiadający pozwolenie radiowe nie wyłącza możliwości naliczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne wobec tego podmiotu. Zdaniem organu, jest to związane z wynikającą z przepisów ustawy - Prawo telekomunikacyjne zasadą, że rezerwacja częstotliwości zawiera nie tylko określenie przyznanych częstotliwości, ale także określenie warunków ich wykorzystywania (art. 115 P.t.). Powołując się na brzemiennie przepisów art. 114 ust. 1 P.t., art. 123 ust. 7 P.t., a także art. 115 ust. 2 P.t., Prezes UKE uznał, że kwestii posiadania albo braku rezerwacji częstotliwości, o której mowa w art. 185 ust. 3 P.t., nie należy wiązać jedynie z istnieniem decyzji o rezerwacji częstotliwości lub jej braku, ale także z jej przedmiotem, w postaci określenia zasobów częstotliwości do dysponowania, ale także w postaci określonych warunków wykorzystywania przyznanych częstotliwości. Mając na względzie powyższe, Prezes UKE stwierdził, że przepisy art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne należy interpretować w ten sposób, że w przypadku, gdy podmiot posiada jedynie rezerwację określonych częstotliwości, zawierającą określone warunki ich wykorzystania, a nie posiada pozwolenia radiowego albo rezerwację częstotliwości oraz jednocześnie pozwolenie radiowe dotyczące tych samych częstotliwości, co ta rezerwacja o tożsamych, co zawarte w niej warunkach wykorzystywania, wówczas podmiot ten zobowiązany jest do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 P.t. Prezes UKE uznał natomiast, że w sytuacji, gdy podmiot nie posiada rezerwacji częstotliwości, a posiada on pozwolenie radiowe, a także w sytuacji, gdy posiada rezerwację określonych częstotliwości o określonych warunkach wykorzystywania oraz pozwolenie radiowe dotyczące tych częstotliwości, ale zawierające inne (niż zawarte w ww. rezerwacji częstotliwości) warunki ich wykorzystywania, wówczas zobowiązany jest do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością w związku z uzyskaniem prawa do wykorzystywania częstotliwości w tymczasowym pozwoleniu radiowym. Ponadto, organ regulacyjny uznał, że w wyżej opisanym przypadku posiadania rezerwacji określonych częstotliwości o określonych warunkach wykorzystywania oraz pozwolenia radiowego dotyczącego tych częstotliwości, ale zawierającego inne warunki ich wykorzystywania, podmiot - niezależnie od obowiązku uiszczenia opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością wynikającego z pozwolenia radiowego, o którym mowa w art. 185 ust. 3 P.t. - zobowiązany jest także do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 cyt. ustawy, w związku z posiadaną rezerwacją częstotliwości. Inaczej rzecz ujmując, Prezes UKE stwierdził, że możliwość naliczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania zasobami częstotliwości na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, wobec podmiotu, który posiada pozwolenie radiowe, wyłączona jest jedynie wówczas, gdy podmiot ten posiada także rezerwację częstotliwości, która: - dotyczy tych samych, co pozwolenie radiowe, zasobów częstotliwości, - określa identyczne warunki wykorzystania przyznanych zasobów częstotliwości. Prezes UKE uznał, że brak spełnienia którejkolwiek z dwóch wyżej wymienionych przesłanek w odniesieniu do danej rezerwacji częstotliwości przyznanej podmiotowi posiadającemu pozwolenie radiowe, które dotyczy tych samych częstotliwości, ale które zawiera odmienne warunki wykorzystania częstotliwości, będzie oznaczał powstanie obowiązku uiszczenia opłaty rocznej na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Organ regulacyjny uznał za oczywiste, że w takiej sytuacji podmiot posiadający ww. rezerwację częstotliwości, będzie ponosić za każdą z nich opłatę roczną za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 P.t., niezależnie od opłaty z tytułu posiadania ww. pozwolenia radiowego. Prezes UKE uznał również, że przepis art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne stanowi podstawę do naliczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością także w sytuacji, gdy podmiot, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu radiowym, posiada także rezerwację tych częstotliwości, ale niezwiązaną z posiadanym pozwoleniem radiowym. Zdaniem organu, brak tego związku wynika z faktu, że nie jest konieczne dokonanie uprzedniej rezerwacji częstotliwości w celu wydania tymczasowego pozwolenia radiowego, a przejawia się on w tym, że decyzje przyznające tymczasowe pozwolenia radiowe nie korelują z jakąkolwiek udzieloną rezerwacją częstotliwości. Reasumując, Prezes UKE uznał, że pobieranie opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością w związku z wydaniem (tymczasowego) pozwolenia radiowego, które w prawdzie dotyczy zarezerwowanych częstotliwości, ale które nie zostało wydane w oparciu o rezerwację tych częstotliwości (ponieważ zawiera inne warunki ich wykorzystywania) jest dopuszczalna, co powoduje zasadność wnoszenia opłaty za wykorzystywanie częstotliwości na podstawie art. 185 ust. 3 cyt. ustawy. Konkludując, organ regulacyjny stwierdził, że uprawnieniem, z którym wiąże się obowiązek uiszczania opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, o której mowa w art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, jest rezerwacja częstotliwości. W przypadku, gdy podmiot nie posiada rezerwacji częstotliwości, ale uzyskał prawo do ich wykorzystywania w pozwoleniu radiowym, uprawnieniem, z którym wiąże się obowiązek zapłaty wyżej wymienionej opłaty jest to pozwolenie radiowe, zgodnie z art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Jednakże, w przypadku, w którym podmiot posiada rezerwację określonych częstotliwości wraz z określonymi warunkami ich wykorzystania oraz pozwolenie radiowe dotyczące tych częstotliwości, ale określające inne, niż rezerwacja tych częstotliwości, warunki ich wykorzystywania, wówczas podmiot ten zobowiązany jest do: - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 P.t. z tytułu uzyskania prawa do dysponowania częstotliwością wynikającego z ww. rezerwacji częstotliwości, oraz jednocześnie do - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 P.t. z tytułu posiadania uprawnienia do wykorzystywania częstotliwości wynikającego z w/w pozwolenia. Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. skarżąca spółka złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej w/w decyzją Prezesa UKE z dnia [...] maja 2013r. Wnosząc o uchylenie spornej decyzji Prezesa UKE, strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisu art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne poprzez jego błędną interpretację prowadzącą do przyjęcia, że w przypadku, w którym podmiot posiada rezerwacje określonych częstotliwości wraz z określonymi warunkami ich wykorzystywania oraz pozwolenie radiowe dotyczące tych częstotliwości, ale określające inne, niż rezerwacja tych częstotliwości, warunki ich wykorzystywania, wówczas podmiot ten zobowiązany jest do: - uiszczenia opłaty rocznej za prawo dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 P.t. z tytułu uzyskania prawa do dysponowania częstotliwością wynikającego z ww. rezerwacji częstotliwości, oraz jednocześnie do - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 cyt. ustawy z tytułu posiadania uprawnienia do wykorzystywania częstotliwości wynikającego z ww. pozwolenia radiowego. W uzasadnieniu środka zaskarżenia strona stwierdziła, że powyższego stanowiska Prezesa UKE nie sposób podzielić, albowiem jest ono sprzeczne z celowościową oraz literalną wykładnią przepisu art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Strona skarżąca uznała, że wykładnia celowościową art. 185 P.t. wskazuje, że opłata za dysponowanie częstotliwością nakładana jest z uwagi na udostępnienie danemu podmiotowi do korzystania (de facto na zasadzie wyłączności) dobra rzadkiego, a więc takiego, którego zasoby na danym obszarze są w sposób istotny ograniczone. Zdaniem skarżącej spółki, przepis art. 185 P.t. w żadnym miejscu nie nawiązuje do warunków wykorzystywania częstotliwości, lecz jedynie do faktu dysponowania tą częstotliwością. Jest tak dlatego, że warunki korzystania z częstotliwości nie konstytuują obowiązku uiszczenia opłaty, obowiązek ten wynika bowiem nie ze sposobu korzystania z częstotliwości, ale z samego faktu uzyskania prawa do zagospodarowania zasobu rzadkiego. Według strony skarżącej, to nie liczba sposobów korzystania z częstotliwości jest ograniczona, lecz liczba dostępnych częstotliwości. W konsekwencji, strona skarżąca uznała, że - wbrew stanowisku organu - obowiązek uiszczenia opłaty wiąże się więc wyłącznie z faktem wejścia w posiadanie dobra rzadkiego - częstotliwości. Według skarżącej spółki, warunki na jakich ta częstotliwości jest wykorzystywana (i to też nie wszystkie), mogą wpływać wyłącznie na wysokość należnej opłaty, na pewno jednak same takiego obowiązku nie mogą kreować. Strona uznała, że z powyższą interpretacją celowościową w pełni koreluje treść przepisu art. 185 ust. 3 P.t., który stanowi, że "podmiot nieposiadający rezerwacji częstotliwości, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu, uiszcza roczną opłatę, o której mowa w ust. 1". Z kolei, jeśli chodzi o interpretację językową wspomnianego przepisu, strona skarżąca uznała, że nie pozostawia ona żadnych wątpliwości, gdyż podmiot, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu, uiszcza roczną opłatę wyłącznie wówczas, gdy nie posiada rezerwacji częstotliwości. Zdaniem strony skarżącej, w świetle przytoczonej wykładni celowościowej jest to oczywiste, albowiem podmiot, który posiada rezerwację częstotliwości uiszcza opłatę z tego właśnie tytułu, a więc nie może być dwukrotnie obciążony opłatą za korzystanie z tego samego dobra rzadkiego. W konsekwencji, skarżąca spółka uznała, że jeżeli interpretacja językowa nie pozostawia wątpliwości, a nadto jest wsparta wykładnią celowościową, to żadne reguły interpretacyjne nie zezwalają na uzupełnianie przepisu o treści w nim nie zawarte, a tak właśnie uczynił organ, "wprowadzając" do treści art. 185 ust. 1 i ust. 3 P.t. "warunki wykorzystywania częstotliwości" i to w taki sposób, że nakładają one na podmiot dodatkową daninę publiczną, a jak wiadomo, w tym wypadku wykładnia rozszerzająca jest wykluczona. Strona skarżąca uznała, że z całą pewnością nie można też "warunków wykorzystywania częstotliwości" wprowadzić do art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy – Prawo telekomunikacyjne poprzez przepis art. 115 tej ustawy, jak to próbuje uczynić Prezes UKE. Skarżąca spółka uznała bowiem, że - wbrew twierdzeniom organu zawartym w uzasadnieniu spornej decyzja - nie jest zasadą wynikającą z art. 115 P.t., że decyzja o rezerwacji częstotliwości zawiera także warunki ich wykorzystania. Skarżąca spółka zauważyła, że zgodnie z art. 115 ust. 2 cyt. ustawy, warunki wykorzystywania częstotliwości, o których mowa w art. 146 tej ustawy, w decyzji rezerwacyjnej można określić, co oznacza, że nie stanowią one jej elementu obligatoryjnego. W tej sytuacji, zdaniem strony skarżącej, skoro warunki wykorzystywania częstotliwości nie stanowią elementu obligatoryjnego tej decyzji (a więc mogą być wydane decyzje, które ich nie zawierają), to w żadnym razie nie można ich "wprowadzać" do art. 185 Prawa telekomunikacyjnego, jako elementu uzupełniającego zawartą tam normę prawną, która – co istotne – nakłada na podmiot zobowiązanie publiczne o charakterze daninowym. Strona skarżąca uznała, że jeżeli - według ustawodawcy - warunki wykorzystywania częstotliwości nie są kryterium zasługującym na uwzględnienie przy ustalaniu wysokości opłaty, to tym bardziej nie są elementem, który może decydować o jej wprowadzeniu. Strona uznała jednocześnie, że - wbrew twierdzeniom organu - uzyskanie pozwolenia radiowego nie kreuje dla wnioskodawcy nowego prawa, ani nie daje mu dodatkowej możliwości wykorzystania posiadanej częstotliwości. Zdaniem skarżącej spółki, wynika to także z faktu działania praw fizyki, które powodują, że ta sama częstotliwość, na tym samym obszarze, może być wykorzystywane wyłącznie w jeden ze sposobów (albo wynikający z decyzji rezerwacyjnej, albo z pozwolenia radiowego). Niezależnie od powyższych zarzutów, strona skarżąca uznała, powołując się na stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2002 r., sygn. akt II SA 3200/01, że nagła i niezapowiedziana zmiana wykładni godzi w bezpieczeństwo prawne, albowiem naraża na konsekwencje niemożliwe do przewidzenia w chwili podejmowania określonych przedsięwzięć. W kontekście tego stwierdzenia, strona skarżąca zauważyła, że Prezes UKE od początku swojego działania, na podstawie obowiązujących przepisów, stosował zasadę, iż nadawcę obciąża albo opłata ustalona w oparciu o art. 185 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, albo w oparciu o art. 185 ust. 3 tej ustawy, zaś nigdy - obie te opłaty jednocześnie. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezes UKE - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 oraz art. 104 § 1 k.p.a. w związku z art. 10 ust. 1 i ust. 5 u.s.d.g. i art. 206 ust. 1 P.t. - decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] maja 2013 r. dotyczącą interpretacji, co do zakresu i sposobu zastosowania przepisu art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. W uzasadnieniu decyzji Prezes UKE, odnosząc się do zarzutów skarżącej spółki, stwierdził, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w spornej decyzji, iż przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty rocznej za prawo do wykorzystywania częstotliwości na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne jest brak posiadania rezerwacji częstotliwości w stosunku do tych częstotliwości. Prezes UKE jednakże zauważył, że znajdujący się w tym przepisie zwrot: "Podmiot nieposiadający rezerwacji częstotliwości" dotyczy jedynie podmiotów, które nie dysponują konkretnymi częstotliwościami na podstawie rezerwacji częstotliwości, natomiast posiadają uprawnienie do ich wykorzystywania na podstawie pozwolenia radiowego. Zdaniem organu regulacyjnego, w opisanym powyżej przypadku kluczowe jest zatem to, że podmiot posiada dwa uprawnienia do dysponowania i wykorzystywania częstotliwości na odmienne warunki wykorzystania częstotliwości. W tej sytuacji organ uznał, że posiadanie przez podmiot rezerwacji częstotliwości na odmienne warunki jej wykorzystania, niż warunki określone na mocy pozwolenia radiowego, prowadzi do naliczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne wobec tego podmiotu. W takim przypadku, jak wskazał organ, podmiot jest uprawniony bowiem do korzystania z częstotliwości na dwa różne sposoby, czyli z zgodnie z warunkami wykorzystania częstotliwości na mocy pozwolenia radiowego (z jednej strony) i zgodnie z warunkami wykorzystania częstotliwości na mocy rezerwacji częstotliwości (z drugiej strony). Według organu, jest to związane z zasadą (dotyczącą m.in. rozpowszechniania analogowego sygnału radiofonicznego), że rezerwacja częstotliwości zawiera nie tylko określenie przyznanych częstotliwości, ale także określenie warunków ich wykorzystywania (art. 115 P.t.). W związku z powyższym, organ uznał, że przedstawiona przez stronę skarżącą argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Prezes UKE wskazał ponadto, że skarżąca spółka wprawdzie słusznie zauważyła, że w rezerwacji częstotliwości, zgodnie z art. 115 ust. 2 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, można określić warunki wykorzystywania częstotliwości, jednakże zauważył zarazem, iż w rezerwacjach wydawanych w celu rozpowszechniania analogowego sygnału radiofonicznego warunki wykorzystywania częstotliwości są zawsze określane. W ocenie Prezesa UKE, konsekwencją określenia w decyzji rezerwacyjnej warunków wykorzystania częstotliwości jest uzyskanie przez podmiot, któremu udzielono rezerwacji częstotliwości uprawnienia polegającego na prawie do dysponowania przyznaną częstotliwością zgodnie z warunkami ich wykorzystywania ustalonymi w tej decyzji. Inaczej mówiąc, podmiot posiadający rezerwację uzyskuje prawo do dysponowania częstotliwością na cele związane z uzyskiwaniem pozwoleń radiowych, lecz tylko, co do zasady, takich pozwoleń, których warunki odpowiadają warunkom wykorzystywania określonym w rezerwacji częstotliwości. Zatem, jak stwierdził Prezes UKE, uprawnienie do uzyskania pozwoleń radiowych na podstawie rezerwacji częstotliwości dotyczyć będzie jedynie takich pozwoleń radiowych, w których prawo do wykorzystywania częstotliwości dotyczyć będzie częstotliwości objętych rezerwacją częstotliwości, a warunki wykorzystywania częstotliwości określone zostały w sposób zgodny z tą rezerwacją. Natomiast, zdaniem organu regulacyjnego, w przypadku pozwolenia tymczasowego wnioskodawca może uzyskać pozwolenie radiowe na inne, niż określone w rezerwacji, warunki wykorzystania częstotliwości, czyli: na inną lokalizację, inną moc promieniowaną, inną wysokość zawieszenia anteny, czy też inny obszar wykorzystania częstotliwości. Wówczas, jak wskazał organ, takie pozwolenie nie jest związane z wydaną wcześniej rezerwacją częstotliwości. Odnosząc się z kolei do zarzutów strony skarżącej dotyczących warunków wykorzystywania częstotliwości jako kryterium, które nie może decydować o wprowadzeniu opłaty, Prezes UKE zauważył, że przywołana we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zmiana art. 185 P.t. nie wpływa na fakt, że spółka wraz z pozwoleniem tymczasowym uzyskuje prawo wykorzystywania częstotliwości na innych warunkach wykorzystania (tj. niejako obok rezerwacji częstotliwości), w tym np. na inny obszar jej wykorzystywania i zobowiązana jest do uiszczenia za to pozwolenie opłaty za prawo do wykorzystywania częstotliwości. Prezes UKE, nie zgadzając się z argumentami strony skarżącej, wskazał ponadto, że przepisy ustawy - Prawo telekomunikacyjne pozwalają na wydanie pozwolenia tymczasowego bez uprzedniego uzyskania przez podmiot decyzji rezerwacyjnej. Organ stwierdził, że wielokrotnie wydawał takie pozwolenia bez wcześniejszej decyzji rezerwacyjnej. Prezes UKE wyjaśnił bowiem, że jeśli przeprowadzone przez niego analizy kompatybilnościowe wskazują, że możliwe jest uruchomianie np. stacji radiofonicznej na warunkach wykorzystywania częstotliwości przedstawionych przez podmiot we wniosku o wydanie takiego pozwolenia tymczasowego, a podmiot wnioskujący posiada koncesję na rozpowszechnianie programu radiofonicznego wydaną przez Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na obszarze planowanego wykorzystania częstotliwości, jest uprawniony do uzyskania od Prezesa UKE tymczasowego pozwolenia radiowego. Prezes UKE wskazał ponadto, że - wbrew twierdzeniom skarżącej spółka - istnieje możliwość zrezygnowania z decyzji rezerwacyjnej w części dotyczącej częstotliwości objętej pozwoleniem tymczasowym i rozpowszechniania programu radiowego w oparciu o pozwolenie radiowe. Organ wskazał bowiem, że pozwolenie tymczasowe nie wygasa wraz z rezerwacją (zgodnie z art. 147 ust. 5 P.t.) tak, jak pozostałe pozwolenia radiowe, gdyż pozwolenie tymczasowe nie jest wydawane w oparciu o rezerwację częstotliwości. Organ zwrócił również uwagę, że w pozwoleniach tymczasowych (w przeciwieństwie do "zwykłych" pozwoleń radiowych) brak jest odesłania do rezerwacji częstotliwości. Prezes zwrócił również uwagę, że tylko pozwolenia radiowe, w których zostały przewidziane te same warunki wykorzystania częstotliwości, które zostały wskazane uprzednio w decyzji rezerwacyjnej oraz w których znajduje się wyraźne odwołanie do decyzji o rezerwacji częstotliwości, wygasają w przypadku wygaśnięcia rezerwacji częstotliwości. W związku z powyższym, Prezes UKE wskazał, że uzyskanie przez podmiot pozwolenia tymczasowego określającego warunki wykorzystywania częstotliwości, które są niezależne od warunków wykorzystywania częstotliwości określonych w posiadanej przez ten podmiot rezerwacji częstotliwości, jest osobną i odrębną podstawą do wykorzystywania częstotliwości i jednocześnie powoduje konieczność uiszczenia odrębnej opłaty. W ocenie Prezesa UKE, jeżeli zatem pozwolenie tymczasowe i rezerwacja częstotliwości dotyczą wprawdzie tych samych częstotliwości, lecz różnią się co do warunków ich wykorzystania, tj. np. różnią się co do lokalizacji, obszaru wykorzystania częstotliwości, mocy promieniowanej czy też polaryzacji, podmiot zobowiązany jest do uiszczenia dwóch opłat, obliczonych zgodnie ze stosownymi przepisami wykonawczymi do ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Ponadto, Prezes UKE wskazał, że - wbrew sugestiom strony skarżącej - w spornej decyzji z dnia [...] maja 2013 r. nie wyraził poglądu, iż wnioskodawca może na podstawie rezerwacji częstotliwości i (tymczasowego) pozwolenia radiowego w tym samym czasie wykorzystywać częstotliwość w dwóch różnych lokalizacjach o różnych warunkach wykorzystania częstotliwości. Organ stwierdził, że zwrócił on jedynie uwagę na fakt, że w okresie obowiązywania dwóch decyzji administracyjnych wnioskodawca ma jednocześnie prawo do dysponowania (na podstawie rezerwacji częstotliwości) oraz prawo do wykorzystywania (na podstawie tymczasowego pozwolenia radiowego) częstotliwością w dwóch różnych lokalizacjach, a tym samym na różnych warunkach wykorzystania częstotliwości. Ustosunkowując się z kolei do zarzutów skarżącej spółki dotyczących naruszenia przez organ regulacyjny zasady pewności prawa i spójności w interpretacji spornego przepisu art. 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, Prezes UKE wskazał, że w zdecydowanej większości przypadków, z którymi mogła się spotkać skarżąca spółka, rzeczywiście na podmiotach ciążą albo opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością w związku z uzyskaną rezerwacją częstotliwości albo opłaty za prawo do wykorzystywania częstotliwości w związku z uzyskanym pozwoleniem radiowym. Prezes UKE wskazał również, że identyczne wnioski, jakie wysnuła strona skarżąca, wynikają z pkt 1 i 2 spornej decyzji z dnia [...] maja 2013 r. Natomiast, zdaniem organu, w szczególnych przypadkach, tj. gdy podmiot posiada prawo do dysponowania częstotliwością, a w rezerwacji przyznającej to prawo określone zostały warunki wykorzystywania częstotliwości i jednocześnie podmiot ten uprawniony jest do wykorzystywania tych samych częstotliwości na podstawie tymczasowego pozwolenia radiowego jednakże na odmiennych warunkach ich wykorzystywania, podmiot ten, w obowiązującym na dzień wydania niniejszej decyzji stanie prawnym, zobowiązany będzie do uiszczenia zarówno opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne za prawo związane z uzyskaniem takiej rezerwacji, jak i zobowiązany będzie do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne w związku z wykorzystywaniem pozwolenia radiowego. Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Prezesa UKE z dnia [...] listopada 2013 r. Wnosząc o uchylenie obu spornych decyzji Prezesa UKE, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 185 ust 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjnej - poprzez jego błędną interpretację prowadzącą do przyjęcia, że w przypadku, w którym podmiot posiada rezerwację określonych częstotliwości wraz z określonymi warunkami ich wykorzystywania oraz pozwoleń radiowe dotyczące tych częstotliwości, ale określające inne, niż rezerwacja tych częstotliwości, warunki ich wykorzystywania, wówczas podmiot ten zobowiązany jest do: - uiszczenia opłaty rocznej za prawo dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne z tytułu uzyskania prawa do dysponowania częstotliwością wynikającego z ww. rezerwacji częstotliwości, oraz jednocześnie - uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie art. 185 ust 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne z tytułu posiadania uprawnienia do wykorzystywania częstotliwość wynikającego z ww. pozwolenia radiowego. W uzasadnieniu skargi strona podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko odnośnie zarówno wykładni celowościowej, jak i literalnej przepisu art 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Organ stwierdził, że art 185 P.t. w żadnym miejscu nie nawiązuje do warunków wykorzystywania częstotliwości, lecz jedynie do faktu dysponowania tą częstotliwością. Zdaniem strony skarżącej, jest tak dlatego, że warunki korzystania z częstotliwości nie konstytuują obowiązku uiszczenia opłaty, albowiem obowiązek ten wynika nie ze sposobu korzystania z częstotliwości, ale z samego faktu uzyskania prawa do zagospodarowania zasobu rzadkiego. W konsekwencji, strona podtrzymała więc swoje dotychczasowe stanowisko, iż obowiązek uiszczenia opłaty wiąże się wyłącznie z faktem wejścia w posiadanie dobra rzadkiego – częstotliwości. Natomiast, jak uznała skarżąca spółka, warunki na jakich ta częstotliwości jest wykorzystywana (i to też nie wszystkie) mogą wpływać wyłącznie na wysokość należnej opłaty, na pewno jednak same takiego obowiązku nie mogą kreować. Skarżąca spółka podtrzymała również pogląd, że interpretacja językowa wspomnianego przepisu art. 185 P.t. nie pozostawia żadnych wątpliwości, albowiem wynika z niego jasno, że podmiot, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu, uiszcza roczną opłatę wyłącznie wówczas, gdy nie posiada rezerwacji częstotliwości. Zdaniem organu regulacyjnego, w świetle przytoczonej wykładni celowościowej jest oczywiste, że podmiot, który posiada rezerwację częstotliwości uiszcza opłatę z tego właśnie tytułu, a więc nie może być dwukrotnie obciążony opłatą za korzystanie z tego samego dobra rzadkiego. Strona skarżąca podtrzymała również swoje stanowisko, że nie można warunków wykorzystywania częstotliwości wprowadzić do art. 185 ust 1 i ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego poprzez art 115 tej ustawy, jak to próbuje uczynić organ. Strona podkreśliła, że - wbrew twierdzeniom Prezesa UKE zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - jeżeli warunki wykorzystywania częstotliwości nie stanowią elementu obligatoryjnego tej decyzji (a więc mogą być wydane decyzje, które ich nie zawierają), to w żadnym razie nie można ich "wprowadzać" do art. 185 P.t., jako elementu uzupełniającego zawartą tam normę prawną i to normę nakładającą na podmiot zobowiązanie publiczne o charakterze daninowym. Zdaniem strony skarżącej, powyższego nie zmienia także fakt, że - jak zauważył organ - takie warunki wykorzystywania częstotliwości są zawsze określane w decyzjach, albowiem nie wpływa to na ich wyżej opisany charakter prawny, a tym samym możliwość zastosowania ich, jako kryterium "uzupełniającego" normę prawną wyrażoną w przepisie art 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Skarżąca stwierdziła, że dokonując analizy przepisu art 185 Prawa telekomunikacyjnego, w kontekście warunków technologicznych wykorzystywania częstotliwości, warto zwrócić również uwagę na uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej art. 185 Prawa telekomunikacyjnego w zakresie sposobu obliczania maksymalnej wysokości opłaty za dysponowanie częstotliwościami. Strona zarzuciła, że uzupełnienie normy art. 185 Prawa Telekomunikacyjnego o warunki technologiczne wykorzystywania częstotliwości (a tak naprawdę w dużej mierze wykorzystywanych urządzeń technicznych), prowadzi organ do ustalenia, że decyzja rezerwacyjna i tymczasowe pozwolenie radiowe tworzą dla nadawcy niejako dwie odrębne podstawy do wykorzystywania częstotliwości, w zasadzie od siebie zupełnie niezależne. Skarżąca, odnosząc się do argumentów organu - stwierdziła, że fakt, iż w niektórych wyjątkowych sytuacjach, istnieje możliwość rozpowszechniania programu radiowego w oparciu jedynie o pozwolenie radiowe, nie zmienia charakteru prawnego tego aktu administracyjnego. W szczególności zaś nie może to prowadzić do konstatacji organu o swobodnym rezygnowaniu przez nadawcę z decyzji rezerwacyjnej, albowiem jest to sprzeczne z opisanym przez stronę skarżącą modelem ustawowym. Podsumowując, skarżąca spółka podkreśliła, że - wbrew twierdzeniom organu - uzyskanie pozwolenia radiowego nie kreuje dla strony skarżącej nowego prawa, ani nie daje jej dodatkowej możliwości wykorzystania posiadanej częstotliwości. Wynika to także z faktu działania praw fizyki, które powodują, że ta sama częstotliwość, na tym samym obszarze, może być wykorzystywana wyłącznie w jeden ze sposobów (albo wynikający z decyzji rezerwacyjnej, albo z pozwolenia radiowego). Strona skarżąca wskazała jednocześnie, że powodem wystąpienia do Prezesa UKE z wnioskiem o wydanie interpretacji w zakresie art. 185 Prawa Telekomunikacyjnego był fakt, iż organ regulacyjny naliczał opłatę albo według decyzji rezerwacyjnej albo według postanowienia tymczasowego, w zależności od tego, która z tych opłat była wyższa. Tymczasem, jak zauważyła strona skarżąca, przez cały okres obowiązywania art 185 ustawy - Prawo telekomunikacyjne organ konsekwentnie stosował zasadę: "jedna częstotliwość jedna opłata", a więc stosował tę normę zgodnie z interpretacją przedstawioną przez skarżącą spółkę. Zdaniem skarżącej, organ nigdy nie naliczał dwóch opłat. Strona skarżąca zauważyła, że zmiana tej wieloletniej polityki organu regulacyjnego nastąpiła dopiero przy wydaniu przez Prezesa UKE (w wyniku rozpatrzenia wniosku skarżącej) decyzji z dnia [...] maja 2013 r. Skarżąca spółka podkreśliła także, że organ nigdy w swej dotychczasowej praktyce nie wymagał (ani od skarżącej, ani od żadnego innego nadawcy) dwóch opłat za korzystanie z tej samej częstotliwości, tj. jednej na podstawie art. 185 ust 1 P.t., a drugiej na podstawie art. 185 ust. 3 tej ustawy. Strona zauważyła przy tym, że stan prawny obowiązujący na dzień wydania przez Prezesa UKE spornej decyzji nie uległ w tym zakresie zmianie od początku obowiązywania ustawy - Prawo telekomunikacyjne. W tej sytuacji, strona skarżąca - powołując się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjny wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 października 2002 r., sygn. akt II SA 3200/01 - zarzuciła, że jeżeli na gruncie niezmienionych przepisów prawa utrwaliła się określona ich wykładnia pozwalająca przewidywać przyszłe rozstrzygnięcia organów administracyjnych, to nagła i niezapowiedziana zmiana tej wykładni godzi w bezpieczeństwo prawne podmiotów prawa, tworząc dla nich swoistą pułapkę i narażając na konsekwencje niemożliwe do przewidzenia w chwili podejmowania określonych przedsięwzięć. W odpowiedzi na skargę Prezes UKE wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] lipca 2014 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez radcę prawnego - podtrzymując swoje dotychczasowe zarzuty - stwierdziła, że stanowisko Prezesa UKE zaprezentowane w obu spornych decyzjach jest sprzeczne zarówno z językową, jak i celowościową interpretacją przepisów art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Zdaniem strony skarżącej, w sytuacji, gdy dany podmiot, w zakresie tej samej częstotliwości posiada decyzję rezerwacyjną i pozwolenie radiowe, wówczas prawo do zagospodarowania częstotliwości (tj. dysponowania tą częstotliwością i jej wykorzystywania) wynika z decyzji rezerwacyjnej. Według strony, postanowienie radiowe nie ma wówczas charakteru "prawotwórczego" w tym zakresie, tj. nie tworzy nowych praw w odniesieniu do tej częstotliwości, lecz jedynie doprecyzowuje sposób korzystania z tej częstotliwości przy wykorzystaniu wskazanych w nim urządzeń. Skarżąca spółka uznała więc, że w takiej sytuacji, zgodnie z art. 185 ust. 1 i ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego jest pobierana jedna opłata, wynikająca z wydanej decyzji rezerwacyjnej. Strona wskazała jednocześnie, że powyższe nie oznacza, że nie mogą, zgodnie z ustawą - Prawo telekomunikacyjne, zachodzić przypadki, gdy podmiot korzysta z danej częstotliwości wyłącznie na podstawie jednego lub kilku pozwoleń radiowych. Strona skarżąca zauważyła, że tak będzie w szczególności, gdy do korzystania z częstotliwości nie jest wymagana decyzja rezerwacyjna, a jedynie pozwolenie na wykorzystywanie określonych urządzeń (zespołu urządzeń) dla potrzeb prowadzonej działalności. W takiej sytuacji, zdaniem skarżącej spółki, prawo do korzystania z częstotliwości powstaje na podstawie wydanego pozwolenia radiowego, które ma wówczas charakter "prawotwórczy", albowiem to na jego podstawie podmiot wchodzi w posiadanie tej częstotliwości (brak jest tworzącej to prawo, uprzedniej decyzji rezerwacyjnej). Strona wskazała, że opisana sytuacja ma miejsce np. w wypadku korzystania z częstotliwości dla potrzeb emisji satelitarnej. Wówczas, jak zauważyła strona, nadawca transmitujący sygnał w drodze satelitarnej wykorzystuje do tego celu określoną częstotliwość przy wykorzystaniu stacji satelitarnej. Korzystanie z urządzeń tworzących stację satelitarną wymaga uzyskania stosownych "legalizujących" je pozwoleń radiowych, które jednocześnie oddają daną częstotliwość do dyspozycji tego podmiotu. Pozwoleń tych nie poprzedza wydanie decyzji rezerwacyjnej w odniesieniu do tej częstotliwości. W konsekwencji, jak stwierdziła skarżąca spółka, emitent dysponuje więc wyłącznie pozwoleniami radiowymi, które konstytuują całość jego uprawnień w zakresie dysponowania częstotliwością. Strona wskazała, że przypadek ten był przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 14 lutego 2012 r. (sygn. akt II GSK 1536/10), w którym NSA rozpatrywał zasadność naliczenia opłat według dwóch pozwoleń radiowych dotyczących tej samej częstotliwości, wydanych dla dwóch różnych stacji nadawczych. Strona skarżąca uznała, że powyższe orzeczenie jest o tyle istotne, że wskazuje na różnice w sytuacji, jaka występuje w wypadku, gdy w odniesieniu do tej samej częstotliwości dany podmiot posiada decyzję rezerwacyjną oraz pozwolenie radiowe (tak jak w przedmiotowej sprawie), w stosunku do sytuacji, w której podmiot posiada w odniesieniu do tej samej częstotliwości dwa pozwolenia radiowe, bez decyzji rezerwacyjnej (tak jak w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania NSA). Zdaniem strony skarżącej, tylko pierwsza z tych sytuacji została przewidziana w art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, który wskazuje tu wyraźnie na prymat decyzji rezerwacyjnej, według której winna być naliczana opłata za dysponowanie częstotliwością, niezależnie od ilości wydanych pozwoleń radiowych (które oczywiście mogą mieć wpływ na wyliczenie jej wysokości na zasadach określonych we właściwym akcie wykonawczym). W ocenie skarżącej spółki, jest tak dlatego, że w tym wypadku pozwolenia radiowe nie są wydawane "obok", czy też "zamiast" decyzji rezerwacyjnej, lecz w celu jej wykonania lub ewentualnie skorygowania, dotyczą bowiem tego samego przedmiotu (tj. tej samej częstotliwości, lokalizacji i stacji nadawczej). Strona zauważyła, że w szczególności pozwolenia radiowe nie mogą zwiększyć ilości posiadanych stacji nadawczych w stosunku do tej wynikającej z decyzji rezerwacyjnej (a wcześniej z decyzji koncesyjnej, która musi być w tym zakresie zgodna z decyzja rezerwacyjną), a co najwyżej mogą korygować ich parametry (np. w wypadku wymiany uszkodzonego nadajnika wydane zostanie dla nowego nadajnika tymczasowe pozwolenie radiowe, o odmiennych parametrach w stosunku do decyzji rezerwacyjnej i poprzedniego pozwolenia radiowego). Nawiązując do wskazanego powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2012 r., strona skarżąca zwróciła uwagę na wiążący się z wykładnią celowościową fakt, iż w wypadku stacji satelitarnych, na tej samej częstotliwości może jednocześnie, bez zakłóceń emitować sygnał kilka stacji satelitarnych (na co zwracał w tej sprawie uwagę organ), co jest nie możliwe w wypadku nadawania przez stacje naziemne działające na tej samej częstotliwości. Podsumowując swoje dotychczasowe stanowisko, strona skarżąca stwierdziła, że zaprezentowana przez nią interpretacja art. 185 ust. 1 i ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego znajduje swoje uzasadnienie i poparcie w dwóch istotnych okolicznościach. Po pierwsze - w dotychczasowej praktyka Prezesa UKE, który przez cały okres obowiązywania art. 185 ust. 1 i ust. 3 P.t., w jego aktualnym brzmieniu, a wiec już od wielu lat, stał na stanowisku zgodnym ze stanowiskiem strony skarżącej, tj. uważał, że w wypadku, gdy podmiot posiada w odniesieniu do tej samej częstotliwości zarówno decyzję rezerwacyjną jak i pozwolenie radiowe (o odmiennych parametrach w stosunku do tych wynikających z decyzji rezerwacyjnej), wówczas należna jest wyłącznie jedna opłata - naliczana albo według decyzji rezerwacyjnej, albo według pozwolenia radiowego. Po drugie zaś – pogląd strony skarżącej znajduje potwierdzenie w stanowisku prawodawcy, które wyrażone zostało w zmienionym, obowiązującym od dnia 1 stycznia 2014 r. rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Strona wskazała bowiem, że powołane rozporządzenie odchodzi od naliczania opłat za korzystanie z częstotliwości w oparciu o parametry techniczne urządzeń nadawczych, a łączy ich wysokość z obszarem objętym zasięgiem nadawania (vide: uzależnia wysokość opłaty od ilości gmin w zasięgu nadawania). Jednocześnie, jak zauważyła strona skarżąca, rozporządzenie to wprost reguluje sytuację będącą przedmiotem zaskarżonych decyzji, a więc taką, w której podmiot posiada w odniesieniu do tej samej częstotliwości zarówno decyzję rezerwacyjną jak i pozwolenie radiowe. Powołując się na brzemiennie przepisu § 3 ust. 2 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 grudnia 2013 r. - strona skarżąca stwierdziła, że powyższa regulacja wskazuje, że w chwili obecnej poza sporem pozostaje fakt, iż organ regulacyjny, w sytuacji będącej przedmiotem postępowania, może pobierać wyłącznie jedną opłatę za prawo dysponowania częstotliwością, a więc tak, jak to wskazuje strona skarżąca, zaś przeciwnie do interpretacji przedstawionej przez organ w obu spornych decyzjach. Strona skarżącą podkreśliła jednocześnie, że wspomniane rozporządzenie zostało wydane przy niezmienionym brzmieniu art. 185 Prawa telekomunikacyjnego, co w konsekwencji - zdaniem skarżącej spółki - oznacza, że albo interpretacja art. 185 Prawa telekomunikacyjnego przyjęta przez stronę skarżącą oraz legislatora wydającego rozporządzenie jest prawidłowa, albo rozporządzenie to zostało wydane z naruszeniem prawa. Jeżeli bowiem, jak zauważyła strona, interpretacja Prezesa UKE byłaby prawidłowa, wówczas wydane rozporządzenie nakazuje pobierać opłatę w sposób ewidentnie niezgodny z art. 185 Prawa telekomunikacyjnego (według rozporządzenia - jedna opłata, według art. 185 Prawa telekomunikacyjnego w interpretacji organu - dwie opłaty). Zdaniem strony skarżącej, zastrzeżenie powyższe jest o tyle istotne, o ile zważy się, że delegacja do wydania rozporządzenia zawarta została właśnie w art. 185 P.t., a rozporządzenie służy wypełnieniu zasad statuowanych w tym przepisie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga spółki M. sp. z o.o. z siedzibą w K. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], jak i poprzedzająca ją decyzja tego organu z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] dotycząca interpretacji, co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej - nie naruszają przepisów prawa. Przedmiotowe decyzje Prezesa UKE nie naruszają, zdaniem Sądu, norm prawa materialnego wyrażonych zarówno w przepisach ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne, w tym w szczególności podlegającego interpretacji art. 185 ust. 1 i ust. 3 cyt. ustawy, jak również art. 10 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Wydając obie sporne decyzje, organ regulacyjny nie naruszył również stosownych przepisów postępowania, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 206 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne w stopniu, jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Przechodząc do oceny merytorycznej zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz utrzymanej nią w mocy decyzji tego organu z dnia [...] maja 2013 r. należy na wstępie wskazać, że zgodnie ze stanowiącym podstawę wniosku strony skarżącej z dnia [...] kwietnia 2013 r. przepisem art. 10 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu administracji publicznej lub państwowej jednostki organizacyjnej wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie. Przepis ten zawiera klauzulę, na podstawie której przedsiębiorca może w swojej indywidualnej sprawie złożyć do właściwego organu wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika dla niego obowiązek świadczenia daniny publicznej. W literaturze przyjmuje się, że choć nieokreślony przez ustawodawcę termin "danina publiczna" jest rozmaicie definiowany w piśmiennictwie, to najogólniej można jednak łączyć go z obowiązkiem świadczenia (zazwyczaj pieniężnego) na rzecz państwa lub innego podmiotu publicznoprawnego w celu realizacji zadań o charakterze publicznym. Istotą takiego świadczenia jest przy tym jego powszechny, przymusowy i bezzwrotny charakter (tak m.in. K. Trzciński /w:/ A. Powałowski (red.), S. Koroluk, M. Pawełczyk, E. Przeszło, K. Trzciński, E. Wieczorek, Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Komentarz, Wydawnictwo ABC, 2007 r., komentarz do art. 10 u.s.d.g., t. 1, LEX). Zdaniem Sądu, z treści przepisu art. 10 u.s.d.g. wynika, że Prezes UKE, wydając pisemną interpretację przepisów prawa w tym trybie, mógł dokonać wyłącznie interpretacji spornych przepisów art. 185 ust. 1 i ust. 3 P.t., nigdy zaś w ramach tego postępowania, nie miał prawa rozstrzygać konkretnej sprawy administracyjnej, albowiem organ regulacyjny, działając w trybie tego przepisu, nie sprawuje funkcji kontrolnej i nie ma kompetencji, aby wskazywać właściwą drogę postępowania, lecz przedstawia wyłącznie swój pogląd dotyczący rozumienia spornych przepisów prawa i sposobu ich zastosowania w odniesieniu do konkretnej sprawy, w oparciu o przedstawiony stan faktyczny bez możliwości prowadzenia postępowania wyjaśniającego, czy też dowodowego (podobnie: Sąd Apelacyjny w Białymstoku /w:/ wyrok z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt III AUa 193/13, LEX nr 1363237). Niewątpliwie, zarówno zakres, jak i przedmiot sprawy o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa, konstytuuje treść wniosku wszczynającego postępowanie, a rolą organu prowadzącego to postępowanie jest ocena stanowiska strony w spornej kwestii, nie zaś przedstawianie poglądów i wykładni przepisów odnoszących się do różnych sytuacji faktycznych. Istotą tego postępowania jest uzyskanie przez stronę wyjaśnienia treści spornych przepisów prawa i ich zastosowania w odniesieniu do indywidualnej sytuacji wskazanej we wniosku. Organ wydający decyzję nie może więc ingerować w stan faktyczny opisany we wniosku, podważać go, uzupełniać, czy też zmieniać w oparciu o inne źródła lub wiedzę znaną mu z urzędu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2011 r., sygn. akt III UK 117/10, LEX nr 898257). Przedmiotem interpretacji w niniejszej sprawie były przepisy art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, a konkretnie zakres i sposób zastosowania tych przepisów w aspekcie podstawy uiszczania opłat telekomunikacyjnych, o których mowa w art. 185 cyt. ustawy. Zgodnie z przepisem art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, podmiot, który uzyskał prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji częstotliwości, uiszcza roczne opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością. Z kolei art. 185 ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne stanowi, że podmiot nieposiadający rezerwacji częstotliwości, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu radiowym, uiszcza roczną opłatę, o której mowa w ust. 1 art. 185 tej ustawy. Wskazać należy również na przepis art. 186 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, który stanowi, że opłaty, o których mowa w art. 185 Pt., są pobierane przez Urząd Komunikacji Elektronicznej i stanowią dochód budżetu państwa. Z powyższych przepisów, zdaniem Sądu, wynika wyraźnie obowiązkowy charakter wnoszenia przedmiotowych opłat, a także to, iż stanowią one dochód budżetu państwa, co - jak słusznie przyjął Prezesa UKE - przesądza o tym, że opłaty, o których mowa w art. 185 P.t., w tym w szczególności opłaty wskazane w art. 185 ust. 1 i ust. 3 cyt. ustawy, stanowią daninę publiczną. Ponadto, z powyższych unormowań wynika wyraźnie, że Prezes UKE, jako organ odpowiedzialny za pobieranie omawianych opłat, jest organem administracji publicznej właściwym do udzielenia interpretacji. Mając na uwadze powyższe rozważania, a także przywołane powyżej przepisy prawa, stwierdzić należy, iż strona skarżąca, jako podmiot zobowiązany do uiszczania na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością, mogła wystąpić na podstawie przepisu art. 10 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej do Prezesa UKE o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, w szczególności mogła wystąpić z wnioskiem o wydanie pisemnej interpretacji wspomnianych przepisów prawa. Przechodząc do rozpatrzenia kwestii merytorycznej poprawności udzielonej skarżącej spółce interpretacji przepisów art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, co do zakresu i sposobu ich zastosowania oraz do rozpatrzenia podniesionego przez stronę skarżącą zarzutów naruszenia art. 185 ust. 1 i ust. 3 cyt. ustawy, warto zauważyć na wstępie, że zgodnie z art. 114 P.t., rezerwacja częstotliwości określa częstotliwości lub zasoby orbitalne, które w okresie rezerwacji pozostają w dyspozycji podmiotu, na rzecz którego dokonano rezerwacji, przeniesiono uprawnienia do częstotliwości lub uprawnienia do dysponowania częstotliwościami na cele związane z uzyskiwaniem pozwoleń radiowych. W literaturze przyjmuje się, że istota rezerwacji częstotliwości polega na udzieleniu uprawnienia do dysponowania częstotliwościami lub zasobami orbitalnymi z wyłączeniem innych podmiotów. Pozostawanie częstotliwości w dyspozycji adresata rezerwacji, czyli dysponowanie tymi zasobami, oznacza tylko takie sposoby wykorzystania częstotliwości, jakie są przewidziane w Prawie telekomunikacyjnym (vide: S. Piątek, Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 679). Z kolei z przepisu art. 115 ust. 2 P.t. wynika natomiast, że w rezerwacji częstotliwości można określić miedzy innymi warunki jej wykorzystania określone w art. 146 P.t. Warunki wykorzystania częstotliwości nie zostały w art. 146 cyt. ustawy wymienione w sposób wyczerpujący, co oznacza, że Prezes UKE może wprowadzić inne warunki, niż wymienione w tym przepisie, przy czym warunki wymienione w art. 146 P.t. są warunkami koniecznymi, które musza się znaleźć w rezerwacji częstotliwości lub pozwoleniu radiowym (tak m.in. S. Piątek /w:/ Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, s. 895-896). W ocenie Sądu, Prezes UKE, dokonując interpretacji spornych przepisów, słusznie wskazał ponadto, że istotnym wydaje się rozróżnienie między uprawnieniem do dysponowania częstotliwościami, którego uzyskanie następuje na mocy rezerwacji częstotliwości, a uprawnieniem do wykorzystania częstotliwości, które jest określone w warunkach wykorzystania częstotliwości. Zgodnie z art. 143 ust. 1 i ust. 4 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, podmiot posiadający rezerwacje częstotliwości w celu używania urządzenia radiowego może żądać wydania pozwolenia radiowego wykorzystującego zasób częstotliwości objęty tą rezerwacja w okresie jej obowiązywania. W doktrynie przyjmuje się, że uprawnienie wynikające z pozwolenia polega na prawie korzystania z urządzenia radiowego w celu komunikowania przy pomocy emisji lub odbioru fal radiowych. Prawo do dysponowania częstotliwością może wynikać z rezerwacji częstotliwości, ale prawo do wykorzystywania częstotliwości za pomocą konkretnego urządzenia radiowego musi być skonkretyzowane w pozwoleniu, o ile od tej zasady ustawa nie ustanawia wyjątku. Ponadto, przyjmuje się zgodnie, że rezerwacja częstotliwości, bez pozwolenia radiowego, nie uprawnia bezpośrednio do używania urządzenia wykorzystującego zarezerwowaną częstotliwość (tak m.in. S. Piątek, Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, s. 870). Jednocześnie, zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 145 ust. 3 P.t., pozwolenie radiowe musi zawierać warunki wykorzystania częstotliwości określone w art. 146 cyt. ustawy. Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - przyjąć, że na podstawie rezerwacji częstotliwości podmiot uzyskuje prawo do dysponowania częstotliwością, natomiast poza sytuacjami wyjątkowymi (vide: art. 115 ust. 2a P.t.), do korzystania z częstotliwości konieczne jest pozwolenie radiowe. Ponadto, wskazać trzeba, że zarówno rezerwacja częstotliwości, jak i pozwolenie radiowe zawierają warunki wykorzystania częstotliwości. W tej sytuacji, organ regulacyjny słusznie uznał, że sama rezerwacja częstotliwości nie wystarczy do jej wykorzystania (zgodnie z treścią art. 114 ust. 1 Pt uzyskuje się jedynie prawo do dysponowania częstotliwością), ale koniecznym jest jeszcze określenie warunków korzystania z tej częstotliwości. Niewątpliwie, istota rozstrzygnięcia zawartego w obu spornych decyzjach Prezesa UKE sprowadza się do tego, że posiadanie przez podmiot rezerwacji częstotliwości na odmienne warunki jej wykorzystania, niż warunki określone na mocy pozwolenia radiowego, prowadzi do naliczenia wobec tego podmiotu opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, na podstawie art. 185 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego. Zdaniem Sądu, powyższe stanowisko organu regulacyjnego jest uzasadnione tym, że w świetle obowiązujących przepisów, podmiot uprawniony jest do korzystania z częstotliwości na dwa różne sposoby, czyli z zgodnie z warunkami wykorzystania częstotliwości na mocy pozwolenia radiowego, a także zgodnie z warunkami wykorzystania częstotliwości na mocy rezerwacji częstotliwości. W związku z powyższym, Prezes UKE słusznie zauważył, że konsekwencją określenia w decyzji rezerwacyjnej warunków wykorzystania częstotliwości jest uzyskanie przez podmiot, któremu udzielono rezerwacji częstotliwości, uprawnienia polegającego na prawie do dysponowania przyznaną częstotliwością zgodnie z warunkami ich wykorzystywania ustalonymi w tej decyzji. W tej sytuacji, Sąd uznał, że podmiot posiadający rezerwację uzyskuje prawo do dysponowania częstotliwością na cele związane z uzyskiwaniem pozwoleń radiowych, lecz tylko - co do zasady - takich pozwoleń, których warunki odpowiadają warunkom wykorzystywania określonym w rezerwacji częstotliwości. W konsekwencji, przyjąć należy, że uprawnienie do uzyskania pozwoleń radiowych na podstawie rezerwacji częstotliwości dotyczyć będzie jedynie takich pozwoleń radiowych, w których prawo do wykorzystywania częstotliwości dotyczyć będzie częstotliwości objętych rezerwacją częstotliwości, a warunki wykorzystywania częstotliwości określone zostały w sposób zgodny z tą rezerwacją. Z kolei, jak słusznie zauważył organ regulacyjny, w przypadku np. pozwolenia tymczasowego wnioskodawca może uzyskać pozwolenie radiowe na inne, niż określone w rezerwacji warunki wykorzystania częstotliwości, czyli np. na inną lokalizację, inną moc promieniowaną, inną wysokość zawieszenia anteny, czy też inny obszar wykorzystania częstotliwości. Wówczas przyjąć trzeba, że takie pozwolenie nie jest związane z wydaną wcześniej rezerwacją częstotliwości, a zatem dochodzi de facto do sytuacji, w której podmiot posiada dwie niezależne decyzje administracyjne: rezerwację częstotliwości i tymczasowe pozwolenie radiowe z określonymi warunkami, które daje temu podmiotowi prawo do dysponowania częstotliwością w dwóch różnych lokalizacjach, czyli o różnych warunkach wykorzystania częstotliwości. W takiej sytuacji - wbrew temu, co sugerowała strona skarżąca - podmiot wykorzystuje częstotliwości na podstawie dwóch odmiennych decyzji, które mogą jednocześnie funkcjonować w obrocie prawnym w sposób niezależny. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że uzyskanie przez podmiot pozwolenia tymczasowego określającego warunki wykorzystywania częstotliwości, które są niezależne od warunków wykorzystywania częstotliwości określonych w posiadanej przez ten podmiot rezerwacji częstotliwości, stanowi osobną i odrębną podstawą do wykorzystywania częstotliwości i jednocześnie powoduje konieczność uiszczenia odrębnej opłaty. Zatem, jak słusznie stwierdził Prezes UKE w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jeżeli podmiot posiada prawo do dysponowania częstotliwością, a w rezerwacji przyznającej to prawo określone zostały warunki wykorzystywania częstotliwości i jednocześnie podmiot ten uprawniony jest do wykorzystywania tych samych częstotliwości na podstawie tymczasowego pozwolenia radiowego, jednakże na odmiennych warunkach ich wykorzystywania, podmiot ten zobowiązany będzie do uiszczenia zarówno opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, na podstawie art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, związane z uzyskaniem takiej rezerwacji, jak i jednocześnie zobowiązany będzie do uiszczenia opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością, na podstawie art. 185 ust. 3 cyt. ustawy, w związku z wykorzystywaniem pozwolenia radiowego. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organ regulacyjny, wbrew zarzutom skarżącej spółki, nie dopuścił się obrazy unormowań zawartych w przepisach art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Dokonując analizy zarówno zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] listopada 2013 r., jak i poprzedzającej ją decyzja tego organu z dnia [...] maja 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Prezes UKE wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 k.p.a.). Ponadto, zdaniem Sądu, organ regulacyjny, wydając obie sporne decyzje, oparł się na materiale zgromadzonym w sprawie, a także na wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przez stronę skarżącą. Ponadto, Sąd uznał, że organ regulacyjny, dokonując wszechstronnej interpretacji spornych przepisów ustawy - Prawo telekomunikacyjne, ocenił jednocześnie w sposób pełny znaczenie poszczególnych argumentów strony skarżącej. Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - uznać, że w zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, które Prezes UKE poczyniłby w toku postępowania administracyjnego, a które uniemożliwiłyby Sądowi przeprowadzenie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uznał, że uzasadnienia obu spornych decyzji organu spełniają wymogi ustawowe określone w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem Prezes UKE wyraźnie wskazał w nich wszelkie istotne przesłanki zarówno faktyczne, jak i prawne, wyjaśniając przy tym dokładnie ich znaczenie dla strony skarżącej. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i z tej przyczyny podlega oddaleniu, na podstawie przepisu art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło