I OSK 826/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-07

Skład orzekający: Joanna Runge- Lissowska, Elżbieta Kremer, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania (art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a.) poprzez niezastosowanie ich i niedokonanie wnikliwej analizy zarzutów skarżących dotyczących braku legitymacji procesowej B. N. w postępowaniu o ustalenie odszkodowania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów postępowania. Sąd ten prawidłowo oparł się na dowodach zgromadzonych w aktach sprawy oraz znanych mu z urzędu, nie przeprowadzając postępowania dowodowego uzupełniającego. Kwestia legitymacji procesowej B. N. była już przedmiotem oceny w poprzednich orzeczeniach sądowych, a zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a. zostały uznane za bezzasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1968 r. Starosta zawiesił postępowanie, oczekując na rozstrzygnięcie sprawy o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. Wojewoda uchylił postanowienie o zawieszeniu, uznając brak zależności między postępowaniami. WSA oddalił skargi na postanowienie Wojewody. Skarżący (Skarb Państwa - Prezydent Miasta Poznania i Miasto Poznań) wnieśli skargi kasacyjne, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania poprzez brak wnikliwej analizy legitymacji procesowej B. N. NSA oddalił skargi kasacyjne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta Poznania i Miasta Poznań. Oddalono wniosek B.N. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge- Lissowska Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2017r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Skarbu Państwa -Prezydenta Miasta Poznania i Miasta Poznań od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 707/14 w sprawie ze skarg Skarbu Państwa -Prezydenta Miasta Poznania i Miasta Poznań na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego 1. oddala skargi kasacyjne; 2. oddala wniosek B.N. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 15 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 707/14 oddalił skargi Prezydenta Miasta Poznania i Miasta Poznania (powoływani dalej jako "skarżący") na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny: Starosta P. postanowieniem z [...] kwietnia 2014 r. nr [...], działając na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w P. przy ul. L., wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej Miasta Poznania Urzędu Spraw Wewnętrznych z [...] sierpnia 1968 r. nr [...], stanowiącą w dacie wywłaszczenia dz. nr [...] o pow. [...]ha. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że przed Ministrem Infrastruktury i Rozwoju pod nr [...],[...] toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia wywłaszczeniowego w części dotyczącej wywłaszczenia. Zdaniem organu treść rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu przesądzała będzie o losach postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem z [...] sierpnia 1968 r., bowiem stwierdzenie nieważności tego orzeczenia w części dotyczącej wywłaszczenia skutkowałoby umorzeniem niniejszego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. W zażaleniu na powyższe postanowienie B. N. wniosła o jego uchylenie oraz kontynuowanie postępowania administracyjnego wskazując, że przedmiot rozpoznania sprawy przed Ministrem nie jest zagadnieniem wstępnym, od którego zależy wydanie decyzji o odszkodowaniu. Wojewoda Wielkopolski postanowieniem z [...] maja 2014 r. uchylił postanowienie z [...] kwietnia 2014 r. uznając, że pomiędzy postępowaniem prowadzonym w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] sierpnia 1968 r., a postępowaniem w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość brak jest zależności, o której mowa w art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Decyzja wywłaszczeniowa jest ostateczna i kształtuje stosunki prawne stron postępowania, będąc jednocześnie podstawą dla wymiaru odszkodowania. Jej ewentualne wyeliminowanie z obrotu prawnego będzie przesłanką dla prowadzenia odrębnego postępowania, wykraczającego poza zakres aktualnej kognicji Starosty. Tymczasem zależność pomiędzy postępowaniem zawieszonym w trybie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. musi istnieć w każdym wypadku w ten sposób, że niezależnie od wyniku zagadnienia prejudycjalnego, zawsze będzie ono wpływać na postępowanie główne. Skoro jednak eliminacja z obrotu prawnego orzeczenia o wywłaszczeniu na chwilę obecną nie jest pewna, nie może tamować biegu postępowania w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Wojewoda zauważył ponadto, że powołując jako prejudykat postępowanie prowadzone w trybie nadzoru przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju, Starosta naruszył art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako P.p.s.a., będąc związany stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1015/11. W skargach na powyższe postanowienie skierowanych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Skarb Państwa - Prezydent Miasta Poznania (sprawa o sygn. akt IV SA/Po 707/14) oraz Miasto Poznań (sprawa o sygn. akt IV SA/Po 749/14) zarzucili organom naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przez błędną interpretację zebranego materiału dowodowego oraz art. 28 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że osoba wnosząca zażalenie ma przymiot strony w postępowaniu o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie postanowienia z [...] maja 2014 r. i poprzedzającego go postanowienia z [...] kwietnia 2014 r. oraz umorzenie postępowania o ustalenie odszkodowania za dz. nr [...], ewentualnie o uchylenie postanowienia z [...] maja 2014 r. W uzasadnieniu skarg podkreślono, że wnosząca zażalenie nie ma przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed Starostą, a tym samym nie ma podstaw do ustalenia na jej rzecz odszkodowania za ww. nieruchomość. W nabytych przez B. N. udziałach spadkowych po K. P. nie było bowiem uprawnień do występowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej w części ustalającej odszkodowanie za dz. nr [...] oraz uprawnień do ustalenia na jej rzecz odszkodowania za tę nieruchomość. W ocenie skarżących Starosta prawidłowo ponadto zawiesił postępowanie o ustalenie odszkodowania za dz. nr [...] do czasu zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności wywłaszczenia tej działki. Nie można bowiem orzekać na nowo odszkodowania za ww. działkę, skoro sprawa jej prawidłowego wywłaszczenia jest przedmiotem postępowania administracyjnego i nie została rozstrzygnięta. Ubieganie się o odszkodowanie za nieruchomość możliwe jest tylko wtedy, gdy w sposób prawidłowy nieruchomość wywłaszczono. W przypadku ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie, a następnie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczającej, dojdzie do sytuacji, w której wnioskodawca otrzyma odszkodowanie, mimo że nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. O oddalenie wniesionych skarg wystąpiła również B. N., popierając zajmowane w sprawie stanowisko przez organ administracji publicznej. Następnie pismem z 15 grudnia 2014 r. poinformowała, że Starosta decyzją z [...] grudnia 2014 r. nr [...] ustalił na jej rzecz odszkodowanie za nieruchomość wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z 5 sierpnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 707/14 połączył spraw o sygn. akt IV SA/Po 707/14 i IV SA/Po 749/14 w celu ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu powołanym na wstępie wyrokiem z 15 grudnia 2014 r. skargi oddalił. Sąd wskazał, że postępowanie prowadzone z wniosku B. N. o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość było przedmiotem kilkukrotnej kontroli sądowoadministracyjnej, a zatem rozpoznając sprawę związany był z mocy art. 153 P.p.s.a. zarówno oceną prawną, jak i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnych orzeczeniach sądowych. I tak w wyroku z 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1015/11 Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrok z 9 marca 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 937/10 jednoznacznie wskazał, że skoro orzeczenie z 1968 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nie zostało skutecznie wzruszone w trybie postępowania nadzorczego, to w myśl, określonej w art. 16 K.p.a., zasady trwałości decyzji administracyjnej, we wskazanej części, jest ostateczne i korzysta z domniemania zgodności z prawem. Należy zatem uznać, że doszło do ważnie dokonanego wywłaszczenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma żadnych przeszkód, by prowadzić postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Wszczęcie postępowania nadzorczego nie niweczy mocy obowiązującej ostatecznej decyzji administracyjnej. Nie jest to również okoliczność pozwalająca uznać, że w sprawie organ powinien zawiesić postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Toczące się i niezakończone postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznego orzeczenia o wywłaszczeniu (tylko w tej części) nie jest zagadnieniem prejudycjalnym do toczącego się postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Nie zachodził bowiem między tymi postępowaniami ścisły związek. Mając na uwadze treść powyższego wyroku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu prawomocnym wyrokiem z 5 grudnia 2012 r. sygn. akt IV SA/Po 984/12 uchylił wcześniej wydaną decyzję Wojewody Wielkopolskiego z [...] września 2010 r. nr [...], natomiast wyrokiem z 14 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 445/13 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji uznał, że Wojewoda działając zgodnie z prawem wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia z [...] maja 2014 r., że pomiędzy postępowaniem prowadzonym w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] sierpnia 1968 r. a postępowaniem o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość brak jest zależności, o której stanowi art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Sąd wskazał ponadto, że uprawnienie B. N. do udziału w postępowaniu w charakterze strony było przedmiotem oceny w ww. orzeczeniach sądów i nie było kwestionowane. Jak zauważyła to uczestniczka postępowania w odpowiedzi na skargę z 25 lipca 2014 r., prawo do ubiegania się o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nabyła od M. T. na podstawie umowy sprzedaży z 26 lipca 1997 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego (nr rep. [...]). Natomiast wyrażony w orzeczeniu z 4 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA 311/99 pogląd odnosił się do kwestii przyznania jej przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej a nie w postępowaniu o odszkodowanie. Skargi kasacyjne od wyroku z 15 grudnia 2014 r. wnieśli Skarb Państwa – Prezydent Miasta Poznania oraz Miasto Poznań, zastępowani przez radcę prawnego M. B., zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie i niedokonanie wnikliwej analizy zarzutów skarżących i powołanych dowodów, że B. N. nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu prowadzonym przez Starostę P. o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, a w konsekwencji przyjęcie, że zagadnienie to było dostatecznie wyjaśnione w orzeczeniach wcześniej wydanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu i Naczelny Sąd Administracyjny, podczas gdy kwestia legitymacji B. N. nie była wnikliwie zbadana. W uzasadnieniach skarg kasacyjnych podniesiono, że w przywoływanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczeniach sądów badana była jedynie legitymacja do udziału w postępowaniu Miasta Poznania. Nie można zatem przyjąć, że wyjaśniona została również kwestia przymiotu strony B. N. Skarżący podnieśli ponadto, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do wszystkich wskazywanych przez nich dokumentów, tj. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA 311/99 i I SA 326/99, postanowienia Sądu Rejonowego w Poznaniu z 10 lipca 1998 r. sygn. akt II Ns 227/64, aktu notarialnego z [...] lipca 1997 r. rep. [...] i decyzji wywłaszczeniowej z [...] sierpnia 1968 r. Sąd pierwszej instancji wskazał jedynie, że wyrażony w wyroku o sygn. akt I SA 311/99 pogląd odnosił się tylko do kwestii przyznania B. N. przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczającej za odszkodowaniem dz. nr [...], a nie w postępowaniu o ustalenie odszkodowania. W ocenie wnoszących skargę kasacyjną powyższy pogląd jest nieprawidłowy. Skoro bowiem B. N. nie była uprawniona do występowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, to w konsekwencji nie może ubiegać się o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy, należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem. Skarga kasacyjna zarzuca wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 3 i § 5 oraz art. 113 § 1 P.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu tak sformułowanego zarzutu wskazano niewzięcie pod uwagę przez Sąd Wojewódzki powołanych przez skarżących dowodów i w rezultacie niedokonanie wnikliwej analizy stanowiska skarżących co do braku legitymacji procesowej B. N. w postępowaniu o ustalenie odszkodowania. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (§ 5). Zgodnie z art. 113 § 1 P.p.s.a. przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że do naruszenia art. 113 § 1 P.p.s.a. mogłoby dojść, gdyby np. sąd zamknął rozprawę nie udzielając głosu stronom. To, że zdaniem skarżącego materiał dowodowy zebrany przez organy jest niekompletny, gdyż nie przeprowadzono wskazanych przez skarżącego dowodów nie oznacza, że doszło do niewłaściwego zastosowania przez sąd pierwszej instancji art. 113 § 1 P.p.s.a. Przez "dostateczne wyjaśnienie sprawy", o którym mowa w art. 113 § 1 P.p.s.a., rozumie się nie konieczność wyjaśnienia przez sąd stanu faktycznego sprawy istniejącego w rozpatrywanej sprawie, lecz "stan zdolności sprawy" do wydania wyroku, a zatem dokonania przez sąd oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Innymi słowy dotyczy możliwości wydania wyroku z punktu widzenia dopełnienia reguł formalnych związanych z tokiem sprawy administracyjnej, nie zależy zaś od stopnia wyjaśnienia sprawy z punktu widzenia prawdy materialnej, a zatem oceny przez sąd, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przepis ten ma charakter techniczny, a więc może zostać naruszony tylko wtedy, gdyby przewodniczący nie wydał zarządzenia o zamknięciu rozprawy w ogóle, bądź wtedy, gdyby podjął taką czynność procesową w sytuacji, gdy sąd nie uznał jeszcze sprawy za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 26 stycznia 2016 r. sygn. akt II FSK 2969/13, czy 17 czerwca 2016 r. sygn. akt I GSK 1739/14). Jeśli zaś chodzi o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego w postępowaniu sądowym podkreślić należy, że możliwe jest przeprowadzenie dowodów uzupełniających, ale tylko z dokumentów, i to w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do oceny legalności zaskarżonego aktu. Dowód uzupełniający z dokumentów sąd może przeprowadzić zarówno z urzędu, jak i na wniosek. Dopuszczenie dowodu z dokumentu ponadto jest uprawnieniem a nie obowiązkiem sądu. Z akt sądowych rozpoznawanej sprawy nie wynika, by Sąd pierwszej instancji przeprowadzał uzupełniające postępowanie dowodowe, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd oparł się na ustaleniach dokonanych przez organy i dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy albo znanych Sądowi z urzędu. Wskazane przez skarżących kasacyjnie dokumenty: postanowienie Sądu Rejonowego w Poznaniu z 10 lipca 1998 r. sygn. akt III Ns 4368/98 (k-188 akt administracyjnych; wskazana przez skarżącego kasacyjnie sygnatura "akt II NS 227/64" odnosi się do postanowienia Sądu Rejonowego w Chorzowie z dnia 16 marca 1964 r., które to postanowienie wymienione zostało w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 stycznia 2000 r.), akt notarialny z [...] lipca 1997 r. rep. [...] i decyzja wywłaszczeniowa z [...] sierpnia 1968 r., znajdują się w aktach sprawy. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA 311/99 i I SA 326/99 również znajdują się w aktach sprawy i ponadto były znane Sądowi z urzędu. Przyjąć należy, że w postępowaniu dowodowym prowadzonym na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. odpowiednie zastosowanie będzie miał art. 228 § 2 K.p.c., bowiem fakty powszechnie znane nie mogą być utożsamiane z faktami znanymi sądowi z urzędu, jakkolwiek są ich odmianą. Inny jest ich przedmiot i sposób zaliczania w poczet materiału dowodowego sprawy. Jedne i drugie nie mogą być przedmiotem dowodu. Mogą stanowić jednak element stanu faktycznego. Faktem znanym sądowi z urzędu może być inne prawomocne orzeczenie mające związek z daną sprawą (B Dauter, Komentarz do art.106 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pkt 26, stan prawny na 2016.04.02, System Informacji Prawnej LEX). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika ponadto, że Sąd Wojewódzki stanowisko co do spornej kwestii oparł na ocenie zawartej w prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych w nim wymienionych i wskazał, że legitymacja procesowa B. N. nie była przez te sądy kwestionowana. Z treści art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. wynika zatem, że nie każdy dowód może być dopuszczony w tym postępowaniu, lecz jedynie dowód uzupełniający, a więc taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżonym aktem administracyjnym. W przepisach art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. nie chodzi więc o taką sytuację, gdy sąd dokonuje oceny zgodności z prawem orzeczenia administracyjnego wydanego na podstawie już zgromadzonych w sprawie dokumentów w postępowaniu administracyjnym, lecz o możliwość dopuszczania przez sąd nowych dowodów jako dowodów uzupełniających dla realizacji tej ustawowej funkcji sądu. Materiał dowodowy zebrany przez sąd administracyjny nie służy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, lecz weryfikacji kompletności materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy oraz prawidłowości opartych na nich ustaleń organu administracji publicznej w zakresie stanu faktycznego (A. Bińczyk, O znaczeniu akt sprawy dla wyniku sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej, ZNSA 2013, nr 3, s. 125–137). Zarzut naruszenia art. 106 § 3 i 5 P.p.s.a. może być zatem skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, kiedy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe wyłącznie w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 P.p.s.a. oraz jeżeli strona skarżąca wykazała, że zastosowane przez sąd pierwszej instancji kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne. Odmienna sytuacja występuje, jeżeli sąd oddalił wniosek strony o dopuszczenie dowodu, gdyż wówczas wystarczające dla zakwestionowania takiego stanowiska będzie sformułowanie zarzutu naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a. Skoro w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oparł się jedynie na dowodach znajdujących się w aktach organu oraz znanych Sądowi z urzędu i sam nie uzupełniał postępowania dowodowego, to nie mógł naruszyć art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. (por. wyroki NSA z dnia: 23 sierpnia 2008 r., sygn. akt FSK 1987/04; 7 lipca 2014 r., sygn. akt I FSK 1391/13). Natomiast przepisy te nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania ustaleń dokonanych przez organy, a zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji. Chcąc zakwestionować dokonane w tej kwestii ustalenia i ocenę materiału dowodowego, należało wskazać na odpowiednie przepisy K.p.a. regulujące postępowanie administracyjne i powiązać te przepisy z mającymi zastosowanie w takim przypadku przepisami P.p.s.a. Brak wskazania w skardze kasacyjnej tych przepisów skutkuje tym, że nie podważone zostały ustalenia i ocena dokonana w tej sprawie co do legitymacji procesowej żalącej się. W tym stanie rzeczy przywołane zarzuty jako oczywiście bezzasadne nie mogły stanowić samodzielnej podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargi kasacyjne. Wniosek B. N. o zasądzenie kosztów postępowania należało oddalić, gdyż w postępowaniu kasacyjnym pełniła rolę uczestnika postępowania, któremu, zgodnie z przepisami cytowanej ustawy zwrot kosztów postępowania nie przysługuje. Jak wynika z przepisów wskazanej powyżej ustawy dotyczących zwrotu kosztów jedynym podmiotem, od którego sąd pierwszej instancji może zasądzić koszty postępowania jest organ. Nie może być nim skarżący w razie oddalenia skargi, ani też inny uczestnik postępowania w razie uwzględnienia lub oddalenia skargi. W postępowaniu przed sądem drugiej instancji ustawodawca wprowadził zasadę finansowej odpowiedzialności za wynik postępowania. W przypadku oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną jest obowiązana zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ - jeżeli skargą kasacyjną zaskarżono wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę lub skarżącego - jeżeli skargą kasacyjną zaskarżono wyrok Sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę (art. 204). Ustawodawca celowo jednak nie uregulował konieczności zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestnika postępowania kasacyjnego, nawet jeśli ten przed Sądem pierwszej instancji był stroną skarżącą, odsyłając w tej kwestii do, wynikającej z art. 199 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasady ponoszenia przez strony kosztów ich udziału w sprawie. Zwrot kosztów postępowania jest dopuszczalny tylko wtedy, gdy wynika to wprost z przepisu, a we wszystkich innych sytuacjach obowiązuje zasada ponoszenia kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło