VI SA/Wa 958/14
WyrokWSA w Warszawie2014-08-19
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Andrzej Czarnecki, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz rzeczy taksówką bagażową o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, która posiada cechy taksówki osobowej (np. taksometr, oznaczenia na dachu i bokach), podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym i wymaga licencji, jeśli nie jest to przewóz osób?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w obowiązującym stanie prawnym (po nowelizacji z 2012 r.) nie istnieje odrębna kategoria taksówki bagażowej, a definicja taksówki obejmuje pojazd przeznaczony do przewozu osób i ich bagażu podręcznego. Pojazd wyposażony w taksometr, oznaczenia "TAXI" na dachu oraz inne identyfikujące go napisy, nawet jeśli jest to taksówka bagażowa, musi posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Przewóz rzeczy taką taksówką, jeśli towarzyszy mu przewóz pasażera lub jest wykonywany zarobkowo, jest traktowany jako przewóz osób i podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym, w tym wymogowi posiadania licencji. W związku z tym nałożenie kary pieniężnej za brak licencji i naruszenie przepisów dotyczących oznakowania pojazdu było zasadne.Stan faktyczny
Skarżący M. L. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie zarobkowego przewozu osób taksówką bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że pojazd skarżącego, choć potencjalnie mógł być uznany za taksówkę bagażową, posiadał cechy taksówki osobowej (oznaczenia, lampa "TAXI" na dachu) i był wykorzystywany do przewozu pasażera. Skarżący twierdził, że wykonywał przewóz rzeczy taksówką bagażową, która nie podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym i nie wymaga licencji. Organy administracji uznały, że skarżący naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym, nakładając karę pieniężną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] października 2013 r., którą nałożono na M. L. (dalej skarżący) karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych. Jako podstawę zaskarżonej decyzji podano m.in. art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5b, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1 oraz art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414), dalej u.t.d. oraz lp. 1.1, lp. 2.9 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia [...] marca 2013 r. w W. przy ul. T. Funkcjonariusze Policji skontrolowali pojazdu marki S. o nr rej. [...], którym kierował skarżący. Podczas kontroli skarżący ww. pojazdem przewoził zarobkowo pasażera, który poinformował kontrolujących, że zamówił taksówkę z ul. R. w W. do S. na ul. G. w W. Za usługę ów pasażer uiścił opłatę w wysokości [...] złotych. Kontrola została udokumentowana protokołem, którego skarżący nie podpisał nie podając przy tym powodu.
Z materiału zdjęciowego sporządzonego w czasie kontroli wynika, że na drzwiach bocznych skontrolowanego pojazdu umieszczone zostały oznaczenia upodabniające go do taksówki, tj. napisy: "Tylko [...] zł/km", "[...]", "G." i "Najlepsza Korporacja w [...]". Na dachu tego pojazdu znajdowała się natomiast lampa z napisem "TAXI".W trakcie kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną pojazdu oraz okazanych przez skarżącego dokumentów: paragonu fiskalnego z dnia kontroli; dowodu rejestracyjnego owego pojazdu; książki kasy rejestrującej znajdującej się w pojeździe wraz ze świadectwem legalizacji pierwotnej i ponownej taksometru; orzeczenia lekarskiego i psychologicznego, a także zaświadczenie o wpisie działalności gospodarczej skarżącego do ewidencji.
Zgromadzone w czasie kontroli dokumenty zostały przekazane przez Policję według właściwości do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, który z urzędu wszczął wobec skarżącego postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia przez niego przepisów ustawy o transporcie drogowym. W toku tego postępowania WITD ustalił - na podstawie informacji uzyskanych z Urzędu Miasta W., że skarżącemu nie udzielono ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani na transport drogowy taksówką. Ostatecznie przyjęto, że w sprawie skarżący dopuścił się następujących naruszeń:
1. wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. – za które zgodnie z lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym przewidziana jest kara 8.000 złotych;
2. wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. – za które zgodnie z lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym przewidziana jest kara 8.000 złotych;
3. wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek– za które zgodnie z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym przewidziana jest kara 8.000 złotych;
i wobec tego nałożył za to na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 24.000 złotych, tj. 3 x 8000 złotych, którą następnie - na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d., ograniczył do wysokości 10.000 złotych.
Skarżący od powyższej decyzji w terminie złożył odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia zarzucił naruszenie art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Skarżący podniósł, że w dniu kontroli wykonywał przewóz rzeczy taksówką, do czego nie mają zastosowania przepisy ustawy o transporcie drogowym i na co nie jest wymagana licencja, a ponadto żaden przepis prawa nie wymaga by taksówką przewozić wyłącznie osoby. W tym zakresie powołał się na konstytucyjną i ustawową zasadę swobody podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej.
Ponadto skarżący zakwestionował prawidłowość protokołu kontroli. Wyjaśnił, że chcąc potwierdzić charakter swego pojazdu jako taksówki bagażowej poddał go dnia [...] maja 2012 r. badaniu we właściwej Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, która wydała zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym stwierdzając, że ów pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla taksówki bagażowej. W ocenie skarżącego fakt, że kontrolowany pojazd posiada miejsca do przewozu osób nie eliminuje go jako taksówki bagażowej albowiem brak jest przepisu, który zakazywałaby występowanie takich miejsc.
Skarżący oświadczył, że w chwili kontroli miał miejsce przewóz bagażu, gdyż nie podjąłby się innego rodzaju przewozu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że zgodnie z treścią art. 2 pkt 43 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137), dalej p.r.d. taksówka to pojazd samochodowy, odpowiednio wyposażony i oznaczony, przeznaczony do przewozu osób w licznie nie większej niż 9 łącznie z kierowcą oraz ich bagażu podręcznego za ustaloną na podstawie taksometru opłatą. Niewątpliwie zatrzymany do kontroli pojazd posiadał cechy, które upodabniały go do taksówki osobowej, z tym że przejazdu wykonywanego tym pojazdem nie można było utożsamić z przewozem taksówkowym, bo skarżący nie posiadał licencji na przejazd taksówką. Ponadto organ kontrolowany pojazd nie mógł być uznany za taksówkę bagażową, bo przepisy nie wyodrębniają już tego rodzaju pojazdu i transportu takim pojazdem jak również nie stwierdzono tego w czasie kontroli.
Za nietrafny organ uznał zarzut dotyczący niezastosowania w tej sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym do przewozów wykonywanych pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, gdyż zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. powyższe wyłączenie znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadku wykonywania przewozu rzeczy, a nie osób. Zdaniem GITD potwierdzeniem faktu, że skarżący wykonywał przewóz osób jest m.in. kopia paragonu fiskalnego z dnia kontroli, na którym widnieje imię i nazwisko skarżącego, NIP oraz dokumenty dotyczące użytkowania kasy rejestrującej. Dodatkowo z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że skarżący jako główny rodzaj działalności zaznaczył działalność taksówek osobowych.
Zdaniem organu odwoławczego niedopuszczalna jest praktyka, zgodnie z którą dla obejścia obowiązujących przepisów przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, może uniknąć spełnienia ciążących na nim obowiązków w tym zakresie poprzez wskazanie, że przewozi bagaż pasażera, a nie jego samego. Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu. Jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, to jest to zarobkowy przewóz osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym. Odwołując się do art. 4 pkt 11 u.t.d. organ stwierdził, że nie budzi wątpliwości fakt, iż skarżący wykonywał działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób bowiem w chwili kontroli przewoził pasażerów.
Organ odwoławczy stwierdził, że zatrzymany pojazd posiadał cechy, które upodobniały go do taksówki osobowej, jednak taksówką nie był. W toku kontroli niewątpliwie stwierdzono, że pojazd ów posiadał na dachu urządzenie upodabniające go do taksówki. Celem regulacji art. 18 ust. 5 u.t.d. było zaś to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Zdaniem GITD nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego podświetlenia napisu "TAXI". Zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. Ostatecznie, mając na uwadze powyższy wygląd pojazdu, GITD stwierdził, że skoro w trakcie postępowania ustalono, iż skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, to w związku z tym WITD słusznie wymierzył mu ww. karę.
Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy GITD wyjaśnił, że we wskazanej w niniejszej decyzji podstawie prawnej nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. W omawianym przypadku na kontrolowanym pojeździe znajdowały się napisy "Tylko [...] zł/km", "[...]", "G." i "Najlepsza Korporacja w [...]". W obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem w ocenie organu znaczenia fakt, że umieszczona na ww. pojeździe nazwa "G. " nie pokrywa się z firmą skarżącego. W tym zakresie organ odwołał się do definicji z art. 43 i nast. k.c.
Odnosząc się zaś do zakazu umieszczania numeru telefonu przedsiębiorcy podkreślił, że numer ten nie musi być zarejestrowany na skarżącego. Dla odpowiedzialności skarżącego nie ma zatem znaczenia fakt, że numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należy do niego. Istotne dla tej odpowiedzialności jest natomiast ustalenie czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość zamówienia usługi przewozu osób u danego przewoźnika. GITD wyjaśnił, że decydujące znaczenie ma tu kryterium "dostępności" usługi omawianych przewozów. Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że bezspornym jest, że pod wskazanym na ww. pojeździe numerem telefonu można było zamówić usługę skarżącego, a zatem doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 u.t.d.
Zdaniem GITD nie budzi również wątpliwości to, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu.
W ocenie organu postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem zarówno przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, protokół kontroli i notatka służbowa kontrolującego stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 4a i 5 u.t.d. bez konieczności potwierdzania ich dodatkowymi dowodami. Mając powyższe na względzie GITD uznał zarzuty skarżącego co do naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. za bezzasadne.
Nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c u.t.d., bowiem skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący M. L. zarzucił naruszenie m.in;
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. przez całkowite pominięcie podniesionego przez stronę faktu, że zajmuje się wykonywaniem rzeczy taksówką (taxi bagażowe) , jak również niezbadanie sprawy w tym zakresie;
- art.7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, jakoby nic nie świadczyło o wykonywaniu przez skarżącego przewozu rzeczy w sytuacji, gdy świadczyło o tym jego przesłuchanie, a nadto przy jakiejkolwiek innej okazji nie ustalono, by skarżący nie przewoził bagażu;
- przekroczenie swobodnej oceny dowodów w uznaniu, że z umowy o współpracy z G. oraz z treści paragonu fiskalnego miałoby wynikać, iż strona wykonywała przewóz osób , podczas, gdy ww. umowa w praktyce pozwalała na wybieranie i podejmowanie kursów bagażowych , zaś treść paragonu fiskalnego nie przesądza o rodzaju usługi a tylko przytacza jeden z licznych przedmiotów działalności strony wykazanych we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, pomimo że strona wykonuje tylko jeden spośród tych rodzaju działalności, a mianowicie przewóz rzeczy;
- art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. poprzez przyjęcie, że strona obowiązana jest posiadać licencję na transport drogowy , w sytuacji gdy strona wykonywała działalność w zakresie przewozu rzeczy taksówką ( pojazdem nieprzekraczającym 3,5 tony) do czego nie mają zastosowania przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym działalność ta nie jest licencjonowana;
- oraz z ostrożności brak podstaw do uznania , że kontrolowany pojazd wykonywał przewóz okazjonalny, skoro M. L. nie posiada licencji na przewóz okazjonalny, nadto jego pojazd nie był wpisany do takiej licencji, M. L. nie dysponował wypisem z takiej licencji, a jednocześnie organ przypisał pojazdowi cechy i wyposażenie charakterystyczne dla taksówki tj. - taksometr, oznaczenie pojazdu i oznaczenie na dachu banerem z napisem taxi.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości skarżonej decyzji oraz ją poprzedzającej, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania , w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniósł, że skargę oparł na dwóch podstawowych okolicznościach, mianowicie, że art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. wyłącza spod uregulowań tej ustawy przewóz drogowy rzeczy pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony, oraz że w rzeczywistości wykonuje przewozy drogowe rzeczy pojazdem - będącym taksówką bagażową - którego dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony. Zdaniem skarżącego nie ma żadnych podstaw by sądzić, że art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie stosuje się do taksówek bagażowych. Nadto wskazał, że wprawdzie art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga uzyskania licencji dla wykonywania działalności taksówkowej i można twierdzić, że chodzi tu zarówno o taksówki osobowe, jak i bagażowe, ale zastosowanie tego przepisu nie może przekraczać ram stosowania ustawy zakreślonych art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Innymi słowy art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga licencji dla działalności taksówkowej, jednakże nie tej, która z mocy art. 3 ust. 1 pkt 2 nie została wyłączona spod działania ustawy.
W ocenie skarżącego nie ma przeszkód by przewóz rzeczy - w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. realizować taksówką bagażową. W ramach tego przepisu ustawa nie stawia bowiem wymagań co do rodzaju środka wykonywania przewozu, poza tym, że ma być to pojazd samochodowy (lub zespół pojazdów) o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Mając to na uwadze podniósł, że niewątpliwie taksówka bagażowa, tj. kontrolowany pojazd, jest pojazdem samochodowym, którego dopuszczalna masa całkowita spełnia ww. kryterium.
Nie sposób zdaniem skarżącego również kwestionować tego, iż możliwe jest wykonywanie działalności polegające na przewozie rzeczy taksówką. Żaden przepis nie wymaga, by taksówką przewozić wyłącznie osoby. Wobec tego konstytucyjna i ustawowa zasada swobody, podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej pozwala na działanie taksówek bagażowych.
Dalej skarżący podał, że faktem jest, że zmianie uległy przepisy art. 2 pkt 43 p.r.d. oraz § 24 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, a skutkiem tych zmian przepisy nie odróżniają taksówek osobowych i bagażowych. Oczywistym jest jednak, że z chwilą nastąpienia zmian tych przepisów działalność taksówek bagażowych nie stała się zakazana. Osoby wykonujące działalność taksówkami bagażowymi, także po zmianie tych przepisów mogły swą działalność kontynuować na zasadzie ochrony praw nabytych i swobody działalności gospodarczej. To, że obecnie Prawo o ruchu drogowym stanowi, że taksówką jest pojazd (..) przeznaczony do przewozu osób (..) nie oznacza w jego ocenie, że taksówkami nie można przewozić rzeczy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Nie ma przeszkód, by pojazdem przeznaczonym do przewozu osób, przewozić rzeczy.
Skarżący, odwołując się do § 4 ust. 2, § 5 ust. 5, § 7 ust. 2, § 8 ust. 2 oraz § 9 ust. 1 pkt 16 przywołanego rozporządzenia Ministra Finansów stwierdził, że wykładnia systemowa tych przepisów w zestawieniu z brzmieniem art. 3 ust. 2 u.t.d. w pełni uzasadnia jego przekonanie, że ustawodawca dopuszcza działanie taksówek bagażowych, tj. służących do przewozu rzeczy.
Reasumując skarżący stwierdził, że nie ma wątpliwości, że można prowadzić działalność gospodarczą polegającą na przewozie rzeczy taksówką i że przewóz ten mieści się w ramach uregulowania przewidzianego art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. W konsekwencji uznał, że na zasadzie art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. przewóz rzeczy taksówką bagażową nie podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym, a zatem dla realizacji tego przewozu nie jest wymagana licencja. Tym samym przewóz taksówką bagażową nie może się jego zdaniem spotkać z sankcją finansową za "brak wymaganej licencji", na podstawie lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Ponadto podniósł, że ustawa o transporcie drogowym nakazuje sporządzić protokół z kontroli, a zatem protokół ten winien obejmować wszelkie ustalenia powzięte w toku kontroli. Natomiast załącznik, którego powstanie nie jest dopuszczone prawem, nie ma żadnego znaczenia dowodowego.
Odnośnie samego protokołu stwierdził, że jest on nieprawidłowy, gdyż brak w nim jego podpisu jako kontrolowanego, a kontrolujący - wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 74 ust. 2 u.t.d., nie omówił przyczyny braku tego podpisu. Skarżący poddał pod wątpliwość, czy owy protokół rzeczywiście powstał podczas przedmiotowej kontroli i zwrócił również uwagę, że "załącznik do protokołu" nie potwierdza, aby w sprawie miał miejsce przewóz osób. Brak stwierdzenia w nim faktu przewozu osób, tj. czy te osoby w ogóle były, ile ich było, jakie są ich dane osobowe.
Na koniec skarżący stwierdził, że jego pojazd błędnie został zakwalifikowany jako taksówka osobowa, w rzeczywistości będąc taksówką bagażową, służąca przewozowi rzeczy w sposób zgodny z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Podał, że ww. pojazd nie ma żadnych cech, które eliminowałyby go jako taksówkę bagażową, a kwalifikowały jako taksówkę osobową. Wręcz przeciwnie, posiada cechy służce przewozowi rzeczy, gdyż jest to pojazd o większych gabarytach, niż przeciętny pojazd osobowy, tj. ma masę własną 1.454 kg, a dopuszczalną masę całkowitą 2.054 kg przy ładowność 600 kg. Pojazd ten posiada więc znaczną przestrzeń ładunkową, umożliwiającą przewóz rzeczy, których gabaryty nie pozwalałyby na przewóz zwykłym samochodem osobowym. Skarżący wskazał również, że chcąc potwierdzić charakter swego pojazdu jako taksówki bagażowej poddał go w maju 2012 r. badaniu we właściwej Okręgowej Stacji Kontroli [...] Pojazdów, która wydała "zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym" stwierdzające, że "pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla taksówki bagażowej".
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa, przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej p.p.s.a.).
W świetle zarzutów skargi, jak również argumentów podnoszonych przez stronę w trakcie postępowania administracyjnego, w tym w uzasadnieniu odwołania od decyzji organu I instancji, na wstępie należy rozważyć, czy w obowiązującym na dzień kontroli stanie prawnym występowała specjalna kategoria taksówek, tzw. taksówek bagażowych, tj. pojazdów samochodowych odpowiednio wyposażonych i oznaczonych, przeznaczonych do przewozu za ustaloną na podstawie taksometru opłatą ładunku o masie nieprzekraczającej 2,5 tony (art. 2 pkt 43 lit. b) Prawa o ruchu drogowym).
Z akt sprawy wynika, że kontroli pojazdu dokonano w dniu [...] marca 2013 r. Kontrolowany był to samochód osobowy marki S. o nr rej. [...], którym kierował skarżący. W tym czasie obowiązywały już znowelizowane ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454) przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 1 ustawy zmieniającej - art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym otrzymał brzmienie – taksówką jest pojazd samochodowy, odpowiednio wyposażony i oznaczony, przeznaczony do przewozu osób w liczbie nie większej niż 9 łącznie z kierowcą oraz ich bagażu podręcznego za ustaloną na podstawie taksometru opłatą.
Przepisy ustawy zmieniającej weszły w życie z dniem 1 stycznia 2012 r., znajdując tym samym zastosowanie w sprawie, w której kontroli dokonano w dniu [...] czerwca 2013 r. Zatem, kontrolowany pojazd, wbrew sugestiom strony, nie mógł być uznany za taksówkę bagażową, bo przepisy nie wyodrębniają już tego rodzaju pojazdu i transportu takim pojazdem. Skoro przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie przewidują istnienia dwóch rodzajów taksówek, a ustawa o transporcie drogowym w art. 6 mówi o wymogu posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, należy uznać, że w dniu kontroli skarżący wykonywał transport drogowy taksówką, do świadczenia którego dopiero uprawnia posiadanie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d.
W związku ze stanowiskiem strony zawartym w skardze należy wyjaśnić, że z nieobowiązującego już stanu prawnego nie wynika, żeby wykonywanie transportu drogowego taksówką bagażową było zwolnione z obowiązku uprzedniego uzyskania licencji na prowadzenie takiej działalności, skoro art. 6 ust. 1 u.t.d. nie różnicował działalności taksówkowej, stanowiąc jedynie o udzieleniu (przy spełnieniu warunków określonych w tym przepisie) "licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką" zarówno osobową, jak i bagażową.
Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego w ogóle wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, zaś stosownie do art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli wypis z licencji.
W rozpatrywanej sprawie skarżący nie posiadał żadnej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, jak również licencji taksówkowej.
Powyższe ustalenia pozwalają odrzucić jako niezasadny zarzut strony o naruszeniu art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d., który stanowi, że przepisów ustawy (o transporcie drogowym) nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy. Skarżący nie wykonywał przewozu drogowego taksówką bagażową, nie mógł więc dokonywać przewozu rzeczy. Ponadto przepis art. 3 ust 1 pkt 2 u.t.d. mówi o niezarobkowym przewozie rzeczy, a podczas kontroli zabezpieczony został wydruk z kasy fiskalnej za ostatni odbyty kurs. Podczas kontroli przewożony były przez kierowcę pasażer, taksometr wyświetlał opłatę za kurs w wysokości 27 zł. Ustalenia kontroli z której wynika, że w samochodzie była zamontowana kasa fiskalna i zebrany materiał dowodowy w postaci wydruku paragonu wykluczają w sprawie drugą przesłankę z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d., mówiącą o transporcie drogowym rzeczy. Ponadto art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d. ma wyłącznie zastosowanie w przypadku przewozu rzeczy, a nie osób jak miało to miejsce w niniejszym przypadku.
Zgromadzony materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdził, że skarżący wykonywał transport drogowy. Dodatkowym potwierdzeniem zasadności przyjętego rozumowania był fakt podpisania umowy o współpracę z firmą G., od której otrzymuje skarżący zlecenia na wykonanie usługi.
W związku z zarzutem skargi podważającym moc dowodową protokołu kontroli oraz załącznika do tego protokołu po pierwsze należy stwierdzić, że sam fakt odmowy podpisania protokołu kontroli nie zmniejsza wartości dowodowej tego dokumentu. Z samego tylko faktu niepodpisania przez kierowcę protokołu kontroli nie można wywieść, że opisane tam zdarzenia nie miały miejsca. To samo dotyczy notatki służbowej sporządzonej w sprawie przez organy Policji. Po drugie protokół kontroli wraz z załącznikiem stanowią jeden dokument, którego wiarygodności skarżący nie podważył w toku postępowania. Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej, wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a.. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). Skoro zatem skarżący nie przedstawił dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
W ocenie Sądu skoro skarżący nie legitymował się żadną licencją na wykonywanie transportu drogowego organy słusznie uznały, że wykonując transport drogowy osób dopuścił się naruszenia określonego w lp. 1.1 załącznika Nr 3 do u.t.d. w związku z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji (kara pieniężna w wysokości 8.000 zł).
W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, których wykonywanie bezsprzecznie wykazano w rozpatrywanej sprawie oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej". Stanowisko to znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
W tej sytuacji, należało przyjąć, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, który art. 4 pkt 11 u.t.d. definiuje jako "przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego".
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. pkt 1 - 3 u.t.d. (brzmienie przepisu obowiązującego na dzień kontroli – [...] czerwca 2013 r.), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Zatem, skarżący, wykonując przewóz osób (co zostało przesądzone w sprawie) i nie legitymując się stosowną licencją uprawniającą do wykonywania transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d., nie miał prawa do umieszczania i używania urządzeń oraz oznaczeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 pkt 1, 2, 3 u.t.d. Jak wynika z akt sprawy kontrolowany pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki. Na dachu pojazdu znajdowała się zamontowana lampa z napisem "TAXI", która zgodnie z obowiązującym orzecznictwem uznawana jest za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 8 ust. 5 pkt 3 u.t.d. Również na bokach pojazdu zostały umieszczone napisy upodabniające go do taksówki, tj. napisy: "Tylko [...] zł/km", "1-9668", "G." i "Najlepsza Korporacja w [...]". Co prawda na pojeździe wskazana była nazwa oraz telefon, co nie jest tożsame z nazwiskiem skarżącego, to jednak powyższy przepis nie definiuje tych pojęć. Zakaz z art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów. W ocenie Sądu, powyższe ustalenia bezsprzecznie potwierdzają naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d., a co za tym idzie, zasadność nałożenia kary w wysokości 8.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, na podstawie lp. 2.9. Załącznika Nr 3 do u.t.d., którego treść zaczęła obowiązywać z dniem 1 stycznia 2012 r.
Prawidłowo organ nałożył także karę w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. (z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b), zgodnie z którym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, na podstawie lp. 2.10 Załącznika Nr 3 do u.t.d. Kontrolowany pojazd był samochodem osobowym z liczbą miejsc siedzących 5 (v. dowód rejestracyjny w aktach administracyjnych).
Jednocześnie organy prawidłowo zastosowały art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d., który stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie (ust. 1), a suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (ust. 2 ).
Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), które następnie wszechstronnie rozważono (art. 80 k.p.a.). Nie było podstaw do kwestionowania przesłuchania skarżącego jako świadka oraz uzupełniania materiału dowodowego o ponowne przesłuchanie skarżącego, skoro na podstawie pozostałych dowodów zebranych w sprawie (i to dokumentów) zostały wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 86 k.p.a.). Należy przy tym zauważyć, że skarżący nie kwestionował, że zarobkowo wykonywał przewóz, a tylko chodziło o rodzaj przewozu. W tej sytuacji jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą, powinien w tym zakresie znać obowiązujące uregulowania.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale dowodowym prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło