VI SA/Wa 2668/13

WyrokWSA w Warszawie2014-12-19

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Grażyna Śliwińska, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji, stanowiła w istocie umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że umowa ta nie prowadziła do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, lecz opierała się na starannym działaniu wykonawcy. W związku z tym, osoba wykonująca umowę podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Skarżący W. K. kwestionował decyzję Prezesa NFZ, która utrzymywała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ ustalającą, że E. M. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z W. K. w okresie od września do grudnia 2008 r. Skarżący twierdził, że zawarta umowa była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, i w związku z tym nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Organy administracji oraz sąd uznały, że umowa ta, mimo nazwy, miała charakter umowy o świadczenie usług, ponieważ nie gwarantowała osiągnięcia konkretnego rezultatu, a jedynie staranne działanie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga W. K. (dalej także jako "skarżący") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ odwoławczy") nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor NFZ", "organ I instancji") z dnia [...] marca 2013 r. ustalającej, że Pani E. M podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z płatnikiem: E., w okresie od [...] września 2008 r. do [...] grudnia 2008 r. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "k.p.a. Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia: Pismem z dnia 24 września 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej: "ZUS", "wnioskodawca") zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym E. M. (dawniej E. P. – dalej też jako "ubezpieczona", "uczestniczka postepowania") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej na rzecz W. K. (dalej: "skarżący", "płatnik"), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: E. w okresie od [...] września 2008 r. do [...] grudnia 2008 r. Po przekazaniu sprawy według właściwości, [...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia pismami z dnia 10 października 2012 r. zawiadomił Panią E. M., płatnika E. oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o wszczęciu wobec ww. postępowania administracyjnego oraz prawie zapoznania się z dokumentacją postępowania i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jednocześnie zwrócił się do ww. podmiotów o przekazanie dodatkowych wyjaśnień w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zawiadomienia zostały doręczone w sposób prawidłowy. Pani E. M. oraz W. K. wypowiedzieli się w sprawie w zakresie intencji zawarcia umowy o dzieło. Płatnik w piśmie z 16 października 2012r. zajął obszerne stanowisko wskazujące na zakres i cel umowy, powołane szczegółowo w decyzji organu I instancji. Załączył też oświadczenie ubezpieczonej. Ubezpieczona przy piśmie złożonym 13 listopada 2012r. złożyła kserokopię zawartej z nią umowy nazwanej "umową o dzieło" nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008r. Ubezpieczona wskazała, że w okresie umowy prowadziła warsztaty spotykając się z dziećmi raz w tygodniu, a podczas 1 godziny realizowała ćwiczenia i zadania należące do treści kursu. Ponadto organ I instancji wskazał, że uwzględnił informacje zawarte na stronie internetowej płatnika: http://efekt99.eu/ powołując je w uzasadnieniu. Płatnik temu protestował podnosząc, że materiały na stronie nie obejmowały stanu faktycznego objętego sporem (pismo z 20.października 2012r.). Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., uznał Panią E. M. za objętą obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z Panem W. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą "E." w okresie: od [...] września 2008 r. do [...] grudnia 2008 r. Od tej decyzji W. K. wniósł w terminie - w dniu 20 marca 2013 r. odwołanie (wraz z wnioskiem o zawieszenie postępowania, któremu organ odmówił zasadności). Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 734 kc w związku z art. 750 kc w związku z art. 65 kc, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że umowę zawartą pomiędzy nim a E. M. należy zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług, podczas gdy umowa ta nakładała na wykonawcę obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki szkoleniowej, celem zaprezentowania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz przeprowadzenia szkolenia w obecności uczestników w ramach z góry ustalonych warunków, nadto wykonawca nie był zobowiązany do osobistego świadczenia na rzecz płatnika składek, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez wykonawcę osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania umowy łączącej płatnika z wykonawcą jako umowy o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem jej jako umowy o dzieło. Załączył wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] kwietnia 2013r. wydany w sprawie [...]. Rozpoznając odwołanie, organ II instancji decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] marca 2013 r. W motywach rozstrzygnięcia Prezes NFZ wyjaśnił m.in., że w przypadku każdej umowy, decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy, która z kolei podlega ocenie z punktu widzenia istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Przedmiotem umowy było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo przyjął, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, bowiem były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Badając ponownie obowiązki Pani E. M. z tytułu zawartej z płatnikiem umowy, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c., organ nie podzielił oceny prawnej płatnika i wskazał, że do zawartej umowy zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia. Zdaniem Prezesa NFZ, w niniejszej sprawie nie można określić konkretnego rezultatu umowy. Tym samym nie ma możliwości zakwalifikowania umowy nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r., której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od [...] września 2008 r. do [...] czerwca 2009 r., jako umowy rezultatu, w rozumieniu przepisów normujących umowę o dzieło. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie W. K. wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich zastosowanie, będące konsekwencją błędnego uznania, że umowa nr [...] z dnia [...] września 2007 r., zawarta pomiędzy W. K. a E. M. stanowi podstawę do objęcia zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, mimo że umowa ta jest umową o dzieło, która nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu; b) art. 734 kc w związku z art. 750 kc, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że umowę zawartą pomiędzy W. K. a E. M. należy zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług, podczas gdy umowa ta nakładała na zainteresowaną obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki szkoleniowej, celem przeprowadzenia prezentacji poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji w obecności uczestników, przy z góry ustalonych warunkach, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umowy jako umowy o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem jej jako umowy o dzieło, co jest zgodne z treścią tej umowy oraz zamiarem stron i celem umowy; c) art. 65 kc, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której w związku z posłużeniem się przez strony ogólnym i nieostrym terminem, wskazującym jedynie, że przedmiotem umowy ma być przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, bez wskazania pełnego i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków stron umowy, zastosowanie tego przepisu jest niezbędne dla ustalenia celu umowy i zgodnego zamiaru stron; 2) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to: a) art. 78 § 2 k.p.a. w związku z art. 86 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącego w sytuacji, w której zeznania te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; b) art. 80 k.p.a., poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów, polegającą na przyjęciu, że umowę zawartą pomiędzy W. K. a E. M. należy zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług, podczas gdy umowa ta nakładała na zainteresowaną obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umowy łączącej strony jako umowy o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem jej jako umowy o dzieło, co zgodne jest z treścią tej umowy oraz zamiarem stron i celem umowy. Wniósł o uchylenie decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 roku w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2013 roku w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu m.in. wskazał, że Prezes NFZ wadliwie wykonał ciążący na nim obowiązek kontroli decyzji organu I instancji pod względem jej zgodności z prawem, w szczególności z przepisami prawa materialnego, tj. art. 734 w związku z art. 750 oraz art. 65 k.c. W sprawie niezbędne było zastosowanie przepisu art. 65 § 2 k.c., czego organ nie uczynił. Wskazując na treść umowy oraz zgodny zamiar jej stron i cel podniósł, że M. K. zobowiązana była do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji, pozyskania uczestników oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników, odpowiadającym z góry ustalonym warunkom. Przeprowadzenie zaś prezentacji znajdowało materialne ucieleśnienie w postaci konspektu z prezentacji, materiałów z prezentacji. Wskazywał, że przedmiotem umowy łączącej strony było zatem wykonanie czynności zmierzających do osiągnięcia z góry określonego efektu, nie zaś samo podjęcie i wykonanie określonych czynności. Do obowiązków zainteresowanej należało między innymi: przeprowadzenie na własny koszt i ryzyko akcji promujących prezentację, od której zależało powodzenie dzieła, pozyskanie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników prezentacji i utworzenie grup zajęciowych, uwzględniających właściwości osobiste uczestników celem prawidłowego przeprowadzenia prezentacji, tj. na jednakowym poziomie dla wszystkich uczestników, stosowanie do wieku, poziomu intelektualnego, przeprowadzenie na własny koszt naboru uczestników prezentacji, przyjęcie zapisów na prezentację i udzielenie uczestnikom wszelkich informacji związanych z prezentacją i warunkami jej prowadzenia, zapewnienie we własnym zakresie i na własny kosztów warunków logistycznych celem należytego i sprawnego przeprowadzenia prezentacji, tj. wynajęcie odpowiedniej sali, odpowiadającej wymogom i standardom sali lekcyjnej. Zainteresowana ponosiła odpowiedzialność za zdanie pomieszczenia wynajmującemu w należytym stanie, wyposażenie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników w stosowne materiały dydaktyczne, umożliwiające przeprowadzenie prezentacji, zapewnienie we własnym zakresie urządzeń niezbędnych do realizacji poszczególnych technik (np. rzutnik), kontrolowanie terminowości regulowania przez uczestników prezentacji opłat za udział w prezentacji wraz z kompletowaniem dowodów uiszczania tych opłat, sporządzanie i dostarczanie skarżącemu list uczestników, gromadzenie i przedkładanie skarżącemu skompletowanej dokumentacji związanej z naborem i płatnościami, przeprowadzenie cyklu prezentacji dla uczestników i wykonania m.in. konspektów. Konspekty te stanowiły istotny element dzieła i podkreślały jego twórczy charakter. Stworzenie ich wymagało ogromnego wkładu pracy. Konspekt taki stanowił indywidualną formę utworu, który mógł być tworzony przez wykonawców, zarówno przy korzystaniu z różnych źródeł, w tym z literatury czy internetu, przekazywanie skarżącemu materiałów z przeprowadzonych prezentacji, w tym ww. konspektów. W związku z powyższym, zdaniem skarżącego, umowę łączącą go z ubezpieczoną E. M. należy zakwalifikować jako umowę o dzieło. Wbrew twierdzeniom organu umowa ta nie była umową starannego działania. Wynagrodzenie płatne było w zależności od wykonanego dzieła, tzn. obowiązek jego zapłaty istniał tylko wtedy, gdy rezultat w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników, odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, został przez ubezpieczoną osiągnięty. Zdaniem skarżącego, wynagrodzenie przysługiwało E. M. za wykonanie umowy, a nie za jej staranne wykonanie. Gdyby przykładowo ubezpieczona mimo podjętych działań nie zorganizowała placówki, czy nie pozyskała uczestników, wynagrodzenie by się jej nie należało. Okoliczność ta przemawia także za zakwalifikowaniem przedmiotowej umowy jako umowy o dzieło, bowiem w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług wynagrodzenie przysługiwałoby niezależnie od tego, czy prezentacja została przeprowadzona, czy też nie. Skarżący podkreślił, że to ubezpieczona ponosiła całe ryzyko i odpowiedzialność za osiągnięcie wskazanych wyżej rezultatów. Ubezpieczona nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na jego rzecz, co także przemawia za zakwalifikowaniem omawianej umowy jako umowy o dzieło. Nadto ubezpieczona posiadała przygotowanie do pracy z dziećmi; wymagane zatem były od niej szczególne kwalifikacje. Okoliczność ta również potwierdza charakter zawartej z nią umowy jako umowy o dzieło. Dodatkowo skarżący wskazał, że okoliczność, iż to właśnie na ubezpieczonej ciążył obowiązek wyposażenia we własnym zakresie i na własny koszt uczestników w stosowne materiały dydaktyczne, umożliwiające przeprowadzenie prezentacji, zapewnienia we własnym zakresie urządzeń niezbędnych do realizacji poszczególny technik (np. rzutnik), przemawia za zakwalifikowaniem umowy łączącej strony jako umowy o dzieło. Co do zasady bowiem, na przyjmującym zamówienie ciąży obowiązek dostarczenia materiałów oraz urządzeń niezbędnych do wykonania dzieła. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w motywach zaskarżonej decyzji. E. M., będąca uczestnikiem niniejszego postępowania, nie zajęła przed Sądem stanowiska procesowego w sprawie. Przed rozprawą skarżący złożył kopie wyroków Sądu Apelacyjnego w S. w sprawach ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego: 1) z dnia [...] grudnia 2013r. w sprawie [...], 2) z dnia [...] lipca 2014r. w sprawie [...], 3) z dnia [...] lipca 2014r. w sprawie [...], 4) z dnia [...] grudnia 2013r. w sprawie [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta przez W. K., jako płatnika składek, z E. M. była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Innymi słowy, istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. W sprawie konieczna jest zatem analiza przepisów stanowiących podstawę obu prezentowanych stanowisk. Należy mieć na uwadze, że stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei, w myśl art. 750 kc, do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W myśl art. 734 § 1 kc, przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Według art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z ustalonego przez organy stanu faktycznego, zdaniem Sądu prawidłowo ocenionego przez organy wynika, że E. M. zawarła z W. K. – E. w S. umowę, której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od [...] września 2008 r. do [...] grudnia 2008 r. W ocenie Sądu, trafny jest pogląd organów administracji, że wykonanie tego rodzaju prac, mimo tytułu umowy "o dzieło", wskazuje na świadczenie usług, bowiem w umowie o dzieło winien być z góry określony jej rezultat, natomiast w przedmiotowej umowie zawarte są obowiązki zainteresowanej, które wiążą się z realizacją umowy w ramach starannego działania. Analiza umowy nr [...] z [...] sierpnia 2008r. nie pozostawia wątpliwości, że jest to umowa o świadczenie usług, polegających na przeprowadzeniu cyklu szkoleń. Innymi słowy, chodzi w niej o przeprowadzenie zajęć szkoleniowych, których celem jest uzyskanie, uzupełnienie lub doskonalenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych potrzebnych do wykonywania pracy, osiągania lepszych wyników w szkole przez osoby uczestniczące w zajęciach. Należy podkreślić, że z samej umowy z [...] września 2009r. wynika zobowiązanie wykonawcy "do wykonania powierzonych mu następujących czynności: przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od [...] września 2008 r. do [...] grudnia 2008 r.". Uwzględniając wyjaśnienia skarżącego w postępowaniu administracyjnym, powielone w skardze, organ prawidłowo ocenił, że wymienione przez W. K. zadania wykonawcy w postaci kilkunastu czynności, do wykonania których zobowiązana była E. M. sprowadzały się one do pozyskania uczestników szkoleń, pokrycia kosztów promocji i organizacji, wynajęcie sali, pokrycie kosztów wynajęcia sali, ustalenie miejsc i terminów spotkań, pilnowanie terminowości uiszczania opłat za uczestnictwo, zapewnienie bezpieczeństwa uczestników, zapewnienie potrzebnych materiałów biurowych. Biorąc pod uwagę złożone wyjaśnienia skarżącego oraz złożoną umowę nr [...], organy nie mogły pominąć, że E. M. miała zorganizować i przeprowadzić szkolenia tematyczne. Potwierdza to wprost sam przedmiot umowy skoro został określony jako: "przeprowadzenie cyklu szkoleń". W ocenie Sadu, takie sformułowanie świadczy o akcencie położonym na realizowaniu określonych działań i czynności, nie zaś na osiągnięciu określonego rezultatu. W przypadku przeprowadzenia cyklu szkoleń, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejś konkretnej postaci dzieła. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać uczestnikom szkolenia. Poziom wiedzy uczestników szkolenia po takich zajęciach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem. Ponadto liczba godzin zajęć nadaje im charakter powtarzalnych czynności, natomiast wkład pracy w postaci wysiłku intelektualnego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wyznacznikiem tylko obowiązku starannego działania. W konsekwencji organy prawidłowo oceniły, że zawarta umowa opiera się więc wyłącznie na starannym działaniu wykonawcy umowy, co oznacza, że umowa ta jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W ramach tej umowy E. M. zobowiązała się do przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, jednakże zadania w tym zakresie w żadnym razie nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności, które jednak nie wymagały żadnych zindywidualizowanych pod względem cech rezultatów, a jedynie starannego działania, zmierzającego do zrealizowania przyjętych przez zainteresowaną obowiązków. Oznacza to, że uprawniona jest ocena, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła, w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do wykonywania typowych czynności organizacyjnych i logistycznych, a mianowicie: przygotowania sali wykładowej, materiałów szkoleniowych, pobrania opłat za szkolenia oraz przeprowadzenia tych szkoleń. Nie są to czynności, które mogłyby świadczyć o wypracowaniu dzieła. Za dzieło nie można również uznać przygotowanego konspektu, nie ma on bowiem charakteru indywidualnego utworu (dzieła). W tym zakresie w orzecznictwie ukształtował się pogląd, który pozostaje aktualny, że nawet realizowaniu wykładów w formie lektoratów z języka obcego nie można przypisać cechy umowy o dzieło (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2014 r. o sygn. akt II GSK 936/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, stanowisko skarżącego stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym jej skutecznie nie podważa w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Organ odwoławczy dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i jego oceny zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a., a swoje stanowisko w pełni uzasadnił, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Oznacza to, że brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a.. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że stanowisko orzekających organów jest odmienne od stanowiska skarżącego, nie przesądza o tym, by uznać, że w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. Takiego skutku nie mogły wywołać również złożone przed rozprawą kopie wyroków Sądu Apelacyjnego w S. w sprawach ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego: 1) z dnia [...] grudnia 2013r. w sprawie [...], 2) z dnia [...] lipca 2014r. w sprawie [...], 3) z dnia [...] lipca 2014r. w sprawie [...], 4) z dnia [...] grudnia 2013r. w sprawie [...]. Po pierwsze wyroki te nie wiążą sądu administracyjnego, po drugie – zostały wydane w sprawach dotyczących innych osób, po trzecie dotyczą innego przedmiotu sprawy - ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego. Nawet analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy nie oznacza, że organ był nim związany, a obecnie związany byłby nimi sąd administracyjny. Nie można uznać, że nie uwzględnienie w niniejszej sprawie wyroków wydanych w sprawach innych osób spowodowało naruszenia art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie niniejszym, nie będąc tymi wyrokami związany nie znajduje także podstaw do wyrażenia podobnej oceny materiału dowodowego zawartego w sprawie E. M. analogicznie jak w powołanych sprawach. Należy w tym miejscu podkreślić, że w najnowszym orzecznictwie obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Sąd ten stwierdził, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik. Dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane). Dokonaną przez organ analizę ww. umowy Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, przyjmując ją za własną, co oznacza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji (w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego, zarówno co do art. 627 k.c., jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" i art. 69 ust. 1 u.ś.o.z. w związku z art. 750 i 734 k.c.) i objęcie ubezpieczonej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmująca zamówienie zobowiązywała się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, mających na celu przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia tych szkoleń, objętych umowami na podstawie opracowanych wcześniej konspektów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 k.c. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło (v. aktualne wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12, z dnia 24 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 683/13 oraz II GSK 935/13). Umowę, przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, była organizacja i przeprowadzenie określonych szkoleń - niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony, ocenić należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Za bezzasadne należy zatem uznać zarzuty naruszenia art. 78 § 2 k.p.a., bowiem wyjaśnienia złożone przez skarżącego były wystarczające dla przyjęcia miarodajnej oceny stanu faktycznego sprawy. Zawarta umowa jest bowiem umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Natomiast Sąd nie kwestionuje zasady wynikającej z art. 65 § 2 kc. Istotnie, w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Należy przede wszystkim podkreślić, że zgodny zamiar stron i cel umowy, o których mowa w tym przepisie, nie mogą służyć obchodzeniu prawa, w tym przypadku obowiązku odprowadzenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Badanie intencji umawiających się stron winno mieć miejsce wówczas, gdy treść umowy budzi wątpliwości interpretacyjne. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie zarówno jej przedmiot, jak i cel, takich wątpliwości nie powodują. Zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Natomiast w myśl art. 13 pkt 2 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Pozycja zleceniobiorcy w polskim systemie ubezpieczeniowym jest zbliżona do statusu pracownika. Jeśli pracownik osiąga przychód podlegający opodatkowaniu, to podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skoro zainteresowana osiągnęła przychód podlegający opodatkowaniu z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, mylnie nazwanej umową "o dzieło", to podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Reasumując należy także wskazać, że dokonana przez organ ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy nie wskazuje na naruszenie art. 80 k.p.a., a wprost przeciwnie – jest prawidłowa i znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Na uwagę zasługuje, że także w najnowszym orzecznictwie obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r. o sygn. akt II UK 402/12 (publ. http://sn/sites/orzecznictwo). Sąd ten stwierdził mianowicie, że umowę o dzieło zdefiniowano jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 kc). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r. o sygn. akt IV CKN 152/00, publ. OSNC 2001 nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 kc), jak i dla umów o świadczenie usług, nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 kc). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r. o sygn. akt II UK 60/12, niepubl.). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowane stanowisko Sądu Najwyższego przyjmując, że znajduje ono zastosowanie w omawianym przypadku i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięć podjętych w sprawie, w szczególności pod kątem dokonanej wykładni prawa materialnego. E. M., przyjmując zamówienie zobowiązała się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności mających na celu przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, które nie mają cech umowy o dzieło. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia tych szkoleń na podstawie opracowanego wcześniej konspektu nie stanowi rezultatu, w rozumieniu art. 627 kc., bowiem takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negoti) umowy o dzieło (v. także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r. o sygn. akt II GSK 1902/12, z dnia 24 czerwca 2014 r. o sygn. akt II GSK 683/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że brak było podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa tego rodzaju, który skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło