II OSK 3289/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-06
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Grzegorz Czerwiński, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego i sąd administracyjny prawidłowo oceniły materiał dowodowy w sprawie robót budowlanych w lokalu mieszkalnym, w szczególności w kontekście zarzutów o naruszenie konstrukcji budynku i nieprzeprowadzenie wystarczającego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji nie naruszył prawa, akceptując materiał dowodowy zebrany przez organy nadzoru budowlanego. Organy prawidłowo oceniły, że wykonane roboty budowlane nie naruszyły konstrukcji budynku ani nie wpłynęły negatywnie na jego stan techniczny, a zgromadzone dowody, w tym protokoły kontroli i oświadczenia inwestora, były wystarczające do ustalenia stanu faktycznego. Zarzuty dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w tym przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i niewystarczającego postępowania dowodowego, okazały się niezasadne.Stan faktyczny
J. M. złożył zawiadomienie o pracach budowlanych w lokalu mieszkalnym, obawiając się naruszenia konstrukcji budynku. Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając prace za konserwacyjne i nie stwierdzając naruszenia elementów konstrukcyjnych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy, uznając prace za remont. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J. M., uznając zebrany materiał dowodowy za wystarczający. J. M. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i wadliwą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Arkadiusz Windak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska – Karwecka po rozpoznaniu w dniu 6 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 454/14 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie prawidłowości wykonywanych robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 454/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalił skargę J. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że w dniu 11 lipca 2012 r. J. M. wniósł do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. zawiadomienie o prowadzeniu prac budowlanych w lokalu nr [...] w budynku wielorodzinnym przy ul. [...] w Ł. "niosących ryzyko naruszenia konstrukcji ścian nośnych budynku, spowodowania zagrożenia pożarem poprzez awarię instalacji elektrycznej czy innych zagrożeń poprzez naruszenie rur wodnych, c.o. lub gazowych wskutek ewentualnego wykonywania prac wbrew sztuce budowlanej" oraz o głośnym i uciążliwym prowadzeniu prac budowlanych.
Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2012 r. w ww. lokalu ustalono, że wykonano w nim roboty polegające na zdemontowaniu płytowych drzwi wewnętrznych wraz z futrynami, prowadzących do kuchni i pokoju dziennego, do części ścian i sufitów przymocowano płyty gipsowo-kartonowe, wymieniono ceramikę sanitarną w łazience (zamiast wanny, wykonano kabinę prysznicową), wykonano roboty glazurnicze, wymieniono całą instalację elektryczną na nową. W trakcie kontroli stwierdzono, że do zakończenia prac pozostało malowanie ścian i sufitów, ułożenie paneli podłogowych w pokoju dziennym. Podczas kontroli Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. nie stwierdził naruszenia elementów konstrukcyjnych budynku.
Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. umorzył w całości postępowanie w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych. Organ uznał, że przedmiotem postępowania są roboty konserwacyjne, gdyż właściciel mieszkania nr [...] wykonał prace polegające na zdemontowaniu drzwi wewnętrznych, położeniu płyt gipsowych na ścianach i sufitach, wymianie ceramiki sanitarnej w łazience, wykonaniu robót posadzkowych i glazurniczych. Organ ustalił też, że inwestor nie skuwał płyty stropowej. Podstawą tego stwierdzenia stanowiły wyjaśnienia właściciela lokalu i ustalenia kontroli przeprowadzonej przez pracownika PINB we wrześniu 2013 r.
Odwołanie od tej decyzji złożył J. M. zarzucając organowi I instancji naruszenie zasady wynikającej z art. 8 K.p.a.
W wyniku rozpoznania sprawy na skutek wniesionego odwołania [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 105 § 1 K.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego organ I instancji w sposób wyczerpujący zgromadził materiał dowodowy. Organ odwoławczy nie podzielił oceny wykonanych robót jako prac konserwacyjnych i uznał, że roboty polegające na wymontowaniu wraz z futryną drzwi wewnętrznych, wymiana ceramiki sanitarnej, a zwłaszcza zamiana wanny na kabinę prysznicową, wykonanie robót glazurniczych, stanowią remont. Nie są to bowiem roboty odświeżające, zabezpieczające, czy zmierzające do odnowienia istniejących powłok malarskich, ale roboty mające na celu odtworzenie stanu pierwotnego, jak też miały na celu jego modernizację (montaż kabiny prysznicowej). Organ II instancji stwierdził, że wykonane roboty nie naruszają przepisów, a przede wszystkim nie ingerowały w stan techniczny obiektu i nie wpływają na pogorszenie tego stanu.
Ww. decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. M., zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a., przez co naruszono zasadę prawdy obiektywnej, dopuszczono się przekroczenia granic swobodnej oceny materiału dowodowego, a ponadto nie przestrzegano wymaganej procedury. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ odwoławczy, naruszając prawo, przyjął za wystarczające ustalenia organu I instancji mimo, iż organ ten zaniechał sprawdzenia, czy faktycznie doszło do naruszenia konstrukcji stropu w lokalu [...] na skutek jego skuwania i jaki to ma lub może mieć wpływ na lokale sąsiednie, w tym lokal [...] należący do skarżącego, a także nie uwzględnił wniosku na mocy art. 136 K.p.a. o przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
W swoich ustaleniach organ I, a za nim organ II instancji, przyjęły za wystarczające wyłącznie wyjaśnienia właściciela lokalu [...]. Uzyskane w tym zakresie od Spółdzielni Mieszkaniowej aktualne badanie techniczne budynku jest dokumentem o charakterze wysoce ogólnym i w żaden sposób nie odnosi się szczegółowo do stanu technicznego konstrukcji stropu i jego ewentualnego naruszenia w konkretnie wskazanym lokalu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uzasadniając wyrok z dnia 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 454/14 oddalający skargę J. M. wskazał, że postępowanie było prowadzone w trybie art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane w celu ustalenia, czy i które z robót w lokalu nr [...] przy ul. [...] w Ł. podlegały reglamentacji Prawa budowlanego oraz wyjaśnienia ich zgodności ze sztuką budowlaną.
Sąd uznał, że nie może odnieść skutku zarzut naruszenia art. 7, art. 75 i art. 80 K.p.a. a zwłaszcza dokonania ustaleń jedynie na podstawie oświadczeń inwestora. Organy uwzględniły również i inne dowody – w tym przede wszystkim wynik dokonanej w mieszkaniu inwestora kontroli, w tym wnioski pracownika nadzoru budowlanego, dysponującego kwalifikacjami do oceny jakości stwierdzonych prac oraz ustalenia kontroli stanu technicznego z roku 2012 i 2013 zarówno budynku, jak i mieszkania inwestora. Dowody te zmierzały do wyjaśnienia – stosownie do zarzutu postawionego w żądaniu wszczęcia postępowania - prawidłowości i fachowości wykonywanych robót budowlanych, które w ocenie skarżącego nie były realizowane zgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami techniczno-budowlanymi. To również na podstawie tych dokumentów, a nie tylko wyjaśnień uczestnika ustalono, że obawy skarżącego nie są zasadne. Sąd przypomniał również, że skarżący nie udostępnił własnego lokalu nr [...], sąsiadującego przez ścianę z lokalem nr [...], w celu sprawdzenia, czy roboty budowlane spowodowały jakieś uszkodzenia w lokalu skarżącego, które mogły świadczyć o naruszeniu konstrukcji budynku. Samo głośne i uciążliwe prowadzenie prac budowlanych nie musi bowiem pociągać za sobą tego typu zagrożeń.
Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego, że organy nadzoru pomijały zgłaszane przez niego wnioski dowodowe. Sąd wyjaśnił, że co prawda, zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem - w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny, to jednak w myśl art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z faktu, że skarżący kwestionował w pismach dowody już znajdujące się w aktach nie wynikał jeszcze dla organu obowiązek dopuszczenia innych dowodów, nie sprecyzowanych przez skarżącego. Okoliczność, że dowód został przedstawiony przez innego uczestnika postępowania, bezpośrednio zainteresowanego jego wynikiem, nie stanowi wystarczającej przesłanki do jego podważenia. Ponadto, oświadczenia i wyjaśnienia strony są równorzędnym dowodem w sprawie. Z uzasadnień rozstrzygnięć organu I jak i II instancji wynika, że rozważono wszystkie zebrane dowody, które potwierdzały tezę o braku zagrożenia konstrukcji budynku, czy jego bezpieczeństwa. Sąd podkreślił, że zarówno kontrola stanu technicznego budynku, jak i kontrola w spornym lokalu prowadzone były przez pracownika nadzoru budowlanego, a więc osobę kompetentną, która potrafi ocenić jakość wykonanych prac i ich zakres. Zatem wnioski organów o zgodności prac ze sztuką budowalną, czy o braku zagrożeń dla bezpieczeństwa konstrukcji i użytkowania zarówno mieszkania jak i budynku trudno uznać za dowolne.
W związku z tym na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skarżącego, co do prowadzenia postępowania w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). Wbrew zarzutom skarżącego, dokonane przez organy ustalenia nie są wadliwe, a przeprowadzone w wystarczającym zakresie postępowanie wyjaśniające uzasadniało podjęte rozstrzygnięcie.
Co do spornych robót polegających na skuciu części stropu w pokoju, organ I instancji ustalił, że inwestor zrezygnował z nich, w zamian zasłaniając nierówności sufitu płytą gipsowo-kartonową. To ustalenie zgodne jest z oświadczeniem inwestora, złożonym w siedzibie organu w dniu 25 września 2013 r. pod rygorem odpowiedzialności karnej za składania fałszywych zeznań, w którym roboty te (skucie części stropu) nie zostały wymienione. Zeznania te korespondują też z zakresem robót ustalonym podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2012 r. w mieszkaniu nr [...]. Ocena tych dowodów przez organ wydaje się prawidłowa. Zdaniem Sądu, nielogicznym byłoby prowadzenie prac mających na celu skucie nierówności i wyrównanie fragmentu płyty stropowej, a następnie przykrycie ich płytą gipsowo-kartonową. Gdyby takie prace zostały wykonane – wyrównanie nierówności stropu miało jedynie charakter estetyczny i nie może być kwalifikowane jako przebudowa, bowiem nie miało to żadnego wpływu na parametry użytkowe lub techniczne istniejącego obiektu budowlanego, co potwierdzili inspektorzy nadzoru budowlanego.
Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku wniósł J. M. zaskarżając go w całości, zarzucając mu, na podstawie art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej określanej jako "p.p.s.a.", naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ww. ustawy w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a., przez co organ naruszył zasadę prawdy obiektywnej i dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny materiału dowodowego.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając zarzut skargi kasacyjnej podniesiono, że wbrew stanowisku przyjętemu przez Sąd I instancji, organ naruszył przepisy postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie kasatora, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polega na niestwierdzeniu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego polegającego na przekroczeniu przez organy granicy swobodnej oceny dowodów, o jakiej mowa w art. 80 K.p.a., przejawiające się brakiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, w tym twierdzeń i wniosków dowodowych skarżącego oraz wadliwą oceną poszczególnych dowodów, co skutkuje niemożnością ustalenia stanu faktycznego sprawy w sposób zgodny z rzeczywistością i zamyka drogę do prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Jest to zatem uchybienie wpływające na treść rozstrzygnięcia wydanego przez organ.
Wojewódzki Sąd Administracyjny niesłusznie podzielił pogląd organów, że nie znajdują uzasadnienia żądania skarżącego, domagającego się zweryfikowania twierdzeń strony przeciwnej poprzez przeprowadzenie dowodu przeciw treści wyjaśnień złożonych w toku postępowania. Dowód taki w niniejszej sprawie nie został przeprowadzony, a twierdzenia organów opierają się jedynie na oświadczeniu zainteresowanej strony i domniemaniu, że pod płytami gipsowo-kartonowymi nie nastąpiło skucie i uszkodzenie płyty stropowej, które mogłoby być przyczyną naruszenia konstrukcji i skutkować w przyszłości na stan bezpieczeństwa budynku. Stanu tego nie weryfikowały żadne inne uznane jako wystarczające dowody na których oparł się Sąd takie jak: oględziny w lokalu, czy roczna ocena stanu technicznego budynku.
Oznacza to, że organy nadzoru pomijały zgłaszane przez skarżącego wnioski dowodowe. Wyjaśnienie kwestii kucia płyty stropowej jest niewątpliwie okolicznością mającą znaczenie dla sprawy.
W tym stanie faktycznym dokonane przez organy ustalenia przeprowadzone w postępowaniu wyjaśniającym nie były w ocenie skarżącego wystarczające. Ocena tych dowodów przez Sąd I instancji w tym aspekcie nie wydaje się prawidłowa.
Przeciwnie do stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżanego wyroku, logicznym jest zamontowanie płyt gipsowo-kartonowych mających na celu przykrycie i zasłonięcie skutków kucia płyty stropowej. Prezentowane w uzasadnieniu wyroku stanowisko odmienne prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji ocenił określony dowód w sposób naruszający zasady logicznego myślenia, czy doświadczenia życiowego (vide wyrok Sądu Najwyższego z 10 października 1997 r., sygn. akt II CKN 368/97).
Organy administracji publicznej mają obowiązek przeprowadzić postępowanie administracyjne zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisu art. 7 k.p.a. wobec czego powinny były podjąć wszelkie czynności umożliwiające ocenę, czy podnoszony zarzut ewentualnego skuwania płyty stropowej miał faktycznie miejsce, o co wnosił w toku całego procedowania skarżący. Wyjaśnienie tych okoliczności i przeprowadzenie, co do nich postępowania dowodowego było obowiązkiem organów administracji wynikającym z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w tym m.in. art. 7 i art. 8 oraz art. 75 § 1 i art. 77 § 1.
Nie podjęcie tych czynności w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego oznacza istotne naruszenie przepisów postępowania, które miało oczywisty wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie dostrzegając tego naruszenia i oddalając skargę naruszył przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Sąd I instancji pominął również zgłaszane zastrzeżenia, co do prawidłowości ustaleń wynikających z wyników okresowej kontroli stanu budynków, których stopień ogólności i brak odniesienia do konkretnego lokalu niewątpliwie nie przyczynił się do wyjaśnienia wszelkich okoliczności w sprawie.
Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę nie odniósł się do zarzutu, iż przeprowadzając w toku postępowania w dniu 22 sierpnia 2012 r. oględziny lokalu nr [...] organ - PINB - naruszył także wymogi art. 79 K.p.a. nie zawiadamiając strony (skarżącego) o miejscu i terminie przeprowadzenia oględzin. Wobec powyższego bezzasadnym jest zarzut, że skarżący nie udostępnił własnego lokalu nr [...], sąsiadującego przez ścianę z lokalem nr [...], w celu sprawdzenia, czy roboty budowlane spowodowały jakieś uszkodzenia w lokalu skarżącego, które mogły świadczyć o naruszeniu konstrukcji budynku. Niedopełnienie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu mające wpływ na wynik sprawy, a zatem może stanowić podstawę podważenia zapadłej w sprawie decyzji.
Organ nie skorzystał z prawa ustosunkowania się do zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie występuje.
W skardze kasacyjnej jej autor nie wskazał prawidłowo podstawy prawnej na której została ona oparta, tj. art. 174 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a., powołując jedynie art. 173 p.p.s.a. Tym niemniej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegający na zaniechaniu stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego oraz treść uzasadnienia skargi kasacyjnej świadczy o zarzucanym Sądowi naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna sprowadza się w istocie do kwestii kompletności materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz jego oceny przez organy nadzoru budowlanego - zaakceptowanej przez Sąd I instancji. Przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów kasator wiąże z wadliwym, niewystarczającym ustaleniem stanu faktycznego sprawy.
Zgodnie z art. 80 K.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Rozumowanie w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji nie naruszył prawa prezentując pogląd, że materiał dowodowy w oparciu o który organy nadzoru budowlanego obu instancji wydały swoje decyzje, był wystarczający do ustalenia istotnych okoliczności faktycznych. Tym samym nie było konieczne prowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego.
Sąd I instancji wskazał, że podstawą przyjętego stanu faktycznego były nie tylko oświadczenie inwestora z 25 września 2013 r., ale również inne dowody, takie jak ustalenia dokonanej w mieszkaniu inwestora kontroli, w tym wnioski pracownika nadzoru budowlanego, dysponującego kwalifikacjami do oceny wykonanych prac oraz ustalenia kontroli stanu technicznego z roku 2012 i 2013, zarówno budynku, jak i mieszkania inwestora.
Poddana w skardze kasacyjnej pod wątpliwość okoliczność skutków kucia płyty stropowej była podnoszona w toku postępowania i znalazła potwierdzenie w trakcie pierwszych oględzin inspektora nadzoru budowlanego w mieszkaniu nr [...], które miały miejsce 15 maja 2012 r. Inspektor nadzoru budowlanego widział efekty skucia nierówności na suficie małego pokoju, nie stwierdzając przy tym jakichkolwiek zagrożeń związanych z naruszeniem elementów konstrukcyjnych budynku. Takich naruszeń nie dostrzegł również inspektor nadzoru budowlanego w dniu 22 sierpnia 2012 r., kiedy to prace w lokalu były na ukończeniu. Na podstawie akt sprawy nie sposób przyjąć, że inwestor w ogóle dokonywał kucia nierówności sufitu w pokoju dziennym.
Nie można przedstawionej przez Sąd I instancji argumentacji zarzucić naruszenia zasad logiki rozumowania lub doświadczenia życiowego. To, że w skardze kasacyjnej przyjęto inny sposób interpretacji faktów, opierającej się na domysłach i podejrzeniu podania przez inwestora nieprawdy pod odpowiedzialnością karną, nie oznacza, że przedstawiona przez Sąd I instancji ocena materiału dowodowego jest obarczona błędem logicznym.
Stwierdzić należy w szczególności, że nie istniały miarodajne podstawy do tego aby uznać, że doszło do ingerencji i naruszenia przez osobę remontującą mieszkanie [...] elementów konstrukcyjnych budynku. Skarżący kasacyjnie również nie przedstawił dowodów, które potwierdzałyby, że takowa ingerencja w elementy konstrukcyjne obiektu nastąpiła lub że wykonane roboty wpłynęły negatywnie na stan techniczny obiektu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena zgromadzonych dowodów zaprezentowana przez organy w ramach art. 80 K.p.a., nie została skargą kasacyjną skutecznie podważona, czyniąc tym samym zarzut w tym zakresie niezasadnym.
Odnosząc się do braku uwzględnienia zgłoszonego przez stronę żądania przeprowadzenia dowodu z oględzin lokalu mieszkalnego nr [...] i braku zawiadomienia o wykonywanych oględzinach tego lokalu, wskazać należy, że co prawda strona, w myśl art. 78 K.p.a., posiada prawo do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu, jednakże uprawnienie to może podlegać ograniczeniom. W szczególności może to nastąpić, jeżeli organ nie uzna celowości takiego żądania, zwłaszcza, gdy nie ma przekonujących argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2191/12).
Zarzut naruszenia art. 79 K.p.a., poprzez brak zawiadomienia skarżącego kasacyjnie o terminie oględzin przeprowadzanych w lokalu nr [...] również jest niezasadny. Po pierwsze, wymóg wynikający z art. 79 § 1 K.p.a. nie ma charakteru bezwzględnego, w szczególności jeśli chodzi o tego rodzaju kontrole, które prowadzone są przez organy nadzoru budowlanego w sprawach w których może chodzić o zagrożenie dla bezpieczeństwa utraty zdrowia lub życia ludzkiego i które realizowane są bez zapowiedzi. Po drugie, mieć trzeba na uwadze, że do lokalu mieszkalnego nr [...] skarżący kasacyjnie nie posiada żadnego tytułu prawnego i w takim wypadku organ nie może bez uprzedniej zgody właściciela wprowadzić na teren jego lokalu innych osób, nawet jeśli są one stroną postępowania, w ramach którego mają być przeprowadzone oględziny (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 872/14 ). Jak zauważył NSA w ww. wyroku, naruszałoby to art. 140 k.c. oraz inne przepisy rangi konstytucyjnej, jak np. art. 21 ust. 1 oraz art. 64. Po trzecie, skarżący kasacyjnie miał możliwość zapoznanie się z wynikami oględzin, tj. z treścią protokołów kontroli powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło