II OSK 3371/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-05
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Robert Sawuła, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa ogrodzenia o wysokości poniżej 2,20 m od strony drogi publicznej wymaga zgłoszenia, a w przypadku jego braku, czy organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę na podstawie art. 49b Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że budowa ogrodzenia od strony drogi publicznej, niezależnie od jego wysokości, wymagała zgłoszenia zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w czasie budowy. Brak takiego zgłoszenia uzasadniał zastosowanie art. 49b Prawa budowlanego i nakazanie rozbiórki. Sąd podkreślił, że spór o przebieg granic działek nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w postępowaniu legalizacyjnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki ogrodzenia wybudowanego przez Z. G. na działce stanowiącej drogę gminną. Inwestor twierdził, że ogrodzenie o wysokości 1,50 m nie wymagało zgłoszenia, a jego budowa nastąpiła na jego własnych działkach. Organy nadzoru budowlanego i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że budowa była samowolą budowlaną, ponieważ ogrodzenie zostało wykonane na działce gminnej, a zgłoszenie dotyczyło innej inwestycji. Z. G. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 października 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w dniu 5 października 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Po 588/14 w sprawie ze skargi Z. G. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Po 588/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Poznaniu oddalił skargę Z. G. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WWINB) z dnia [...] marca 2014 r. Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z uzasadnienia powyższego wyroku w dniu 28 czerwca 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) w Koninie zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie budowy ogrodzenia w miejscowości [...], w Gminie Wierzbinek, którego inwestorem był Z. G.. W toku postępowania organ I instancji wezwał strony, tj. inwestora oraz Gminę Wierzbinek do przedłożenia inwentaryzacji geodezyjnej przebiegu trasy wybudowanego ogrodzenia, sporządzonej przez uprawnionego geodetę. Inwestor mimo ponownego wezwania nie przedłożył ww. inwentaryzacji. W dniu 27 listopada 2012 r. do organu wpłynęła wraz z pismem przewodnim mapa geodezyjna inwentaryzacji powykonawczej wykonanego ogrodzenia, nadesłana przez Gminę Wierzbinek.
PINB w Koninie w dniu [...] grudnia 2012 r. wydał decyzję, którą nakazał inwestorowi − Z. G., rozbiórkę wykonanego ogrodzenia o długości całkowitej 83 m, zrealizowanego i usytuowanego na działce gruntu oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostę Konińskiego, nr [...], w miejscowości [...], w Gminie Wierzbinek, stanowiącej własność Gminy Wierzbinek. Powyższa decyzja, w wyniku odwołania Z. G., decyzją WWINB z dnia [...] kwietnia 2013 r. znak: [...], została w całości uchylona, a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Jak dalej wynika z motywów wyroku sądu a quo, po ponownym rozpoznaniu sprawy i uzupełnieniu materiału dowodowego decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. [...], PINB w Koninie nakazał inwestorowi − Z. G. rozbiórkę obiektu budowlanego: ogrodzenia wykonanego z siatki aluminiowej, przymocowanej do słupków stalowych, o długości całkowitej 83 m, usytuowanego na działce nr [...] w miejscowości [...], stanowiącej własność Gminy Wierzbinek. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ ten wyjaśnił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż przedmiotowe ogrodzenie jest zrealizowane na terenie nieruchomości oznaczonej nr [...], stanowiącej drogę. Na tej nieruchomości nie ma żadnego obiektu budowlanego, który chciałby ogrodzić inwestor. Ogrodzenie nie stanowi więc urządzenia budowlanego związanego z istniejącym obiektem, w rozumieniu art. 3 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.; dalej: uPb). Jest więc samodzielnym obiektem budowlanym, na budowę którego wymagane jest uprzednio dokonane zgłoszenie do organu administracji architektoniczno-budowlanej, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 uPb w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 23 uPb.
Dalej organ wyjaśnił, że działka, na której inwestor wybudował ogrodzenie, objęta jest ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego uchwałą nr XLII/264/10 Rady Gminy Wierzbinek z dnia 28 lipca 2010 r., opublikowanej w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego Nr 205, poz. 3758 z dnia 8 października 2010 r. Mapa przedłożona w dniu 27 listopada 2012 r. przez Gminę Wierzbinek, przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego w dniu 22 listopada 2012 r. jest aktualnym, urzędowym dokumentem stwierdzającym stan faktyczny. Mapy znajdujące się w posiadaniu inwestora, przywoływane przez niego w postępowaniu niniejszym, nie posiadają mocy prawnej. PINB w Koninie wyjaśnił, że inwestor nie przedłożył w terminie dokumentów, zaświadczeń i oświadczeń określonych w postanowieniu tego organu z dnia [...] czerwca 2013 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z. G. podniósł, że błędnie przyjęto, iż przedmiotowe ogrodzenie (płot) jest zlokalizowane na działce nr [...] stanowiącej drogę gminną.
Rozpoznając powyższe odwołanie decyzją z dnia [...] marca 2014 r. znak [...] WWINB uchylił decyzję PINB w Koninie z dnia [...] stycznia 2014 r., w części w jakiej określono podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia, tj. "na podstawie art. 49b ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. 2010 r. Nr 243 poz. 1623, ze zm.) oraz art. 104 K.p.a." i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: K.p.a.) oraz art. 49b ust. 1 i 3 uPb, a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W motywach decyzji odwoławczej wskazano, że Z. G. rzeczywiście dokonał zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie ogrodzenia od strony drogi na działkach nr [...],[...] oraz [...] w miejscowości [...]. Jednakże z przedłożonej przez Wójta Gminy Wierzbinek mapy geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej ogrodzenia, sporządzonej przez J. P. wynika, że inwestor przedmiotowe ogrodzenie wykonał na działce nr [...] należącej do Gminy Wierzbinek, będącej drogą. Uznano, że Z. G. nie wykonał ogrodzenia zgodnie ze zgłoszeniem z dnia 7 grudnia 2007 r. Wykonał natomiast ogrodzenie na działce nr [...], której zgłoszenie nie obejmowało. W przedmiotowej sprawie obowiązek rozbiórki został nałożony na inwestora, z uwagi na niewykonanie obowiązków określonych w postanowieniu PINB w Koninie z dnia [...] czerwca 2013 r. znak: [...].
W tej sytuacji, zdaniem organu II instancji, PINB w Koninie prawidłowo nakazał Z. G. rozbiórkę przedmiotowego ogrodzenia. W związku z powyższym obowiązkiem organu odwoławczego było − po dokonaniu niezbędnej korekty podstawy prawnej zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia polegającej na przywołaniu nowego tekstu jednolitego prawa budowlanego − utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. WWINB w Poznaniu raz jeszcze podnosił, że inwestor mimo wezwania nie przedłożył inwentaryzacji geodezyjnej przebiegu trasy wybudowanego ogrodzenia.
W skardze na powyższą decyzję do WSA w Poznaniu Z. G. zarzucił:
1. naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania materiału dowodowego sprawy oraz podjęcia wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego zbadania sprawy i jej załatwienia;
2. naruszenie przepisów art. 84 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 1, 2, 7 i § 3 K.p.a. oraz art. 25 K.p.a. poprzez wydanie decyzji bez rozpatrzenia wniosku skarżącego o powołanie niezależnego biegłego geodety;
3. naruszenie przepisów art. 65 § 1 i art. 66 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie skierowania do właściwych organów administracji wniosków skarżącego co do wyłączenia pracowników i organów Gminy Wierzbinek w wydawaniu decyzji bądź opinii dotyczących sprawy jak i posługiwania się wyłącznie mapkami "urzędowymi" sporządzonymi przez krewnych i powinowatych wójta gminy na jego zlecenie.
Skarżący podniósł, że ogrodzenie nie zostało posadowione na działce nr [...], lecz na należących do niego działkach. Ponadto w chwili stawiania przedmiotowego płotu, działka [...] (wówczas część działki nr [...]) nie należała do Gminy. Zdaniem strony w sprawie powinien być powołany niezależny geodeta, który winien odtworzyć znaki graniczne i wytyczyć granice działki skarżącego i Gminy.
Odpowiadając na skargę WWINB w Poznaniu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W motywach wyroku oddalającego skargę WSA w Poznaniu zgodził się z organem II instancji, że dokonane przez Z. G. w grudniu 2007 r. zgłoszenie dotyczyło innej inwestycji niż została przezeń faktycznie zrealizowana. Zdaniem sądu I instancji wykonanie ogrodzenia w innej lokalizacji oraz z innych materiałów (w innej technologii) wymagało dokonania nowego (odrębnego) zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, czego inwestor nie dokonał.
W tej sytuacji – w ocenie sądu I instancji − organy nadzoru budowlanego obu instancji słusznie uznały, że w sprawie winien znaleźć tryb określony w art. 49b uPb, który dotyczy budowy obiektu budowlanego zrealizowanego bez stosownego zgłoszenia. Mimo upływu terminu określonego w stosownym postanowieniu organu nadzoru budowlanego inwestor nie przedłożył wymienionych w nim dokumentów, co w świetle art. 49b ust. 3 uPb nakładało obowiązek wydania decyzji, o której mowa w art. 49b ust. 1 uPb, tj. o rozbiórce przedmiotowego ogrodzenia.
Skargą kasacyjną, reprezentowany przez pełnomocnika, Z. G. zaskarżył w całości ww. wyrok i zarzucił temu sądowi:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie względem skarżącego przepisu art. 30 ust. 1 pkt 3 uPb, gdyż skarżący w ogóle nie miał obowiązku zgłaszania budowy ogrodzenia od strony drogi publicznej o wysokości 1,50 m, czyli wysokości znacznie niższej niż 2,20 m, wskazanej w powyższym przepisie, a przez to bezpodstawne zastosowanie względem skarżącego przepisu art. 49b ust. 1 uPb, nakazującego rozbiórkę postawionego ogrodzenia – co stanowi podstawę skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (wówczas: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej Ppsa).
2. naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, tj. art. 174 pkt 2 Ppsa w zw. z art. 3 § 1, art. 153, art. 155 § 1 Ppsa poprzez:
a) błędne i bezzasadne obciążenie skarżącego zarzutem i dalszymi konsekwencjami prawnymi, że realizując budowę ogrodzenia na swoich działkach nr [...],[...] i [...] w 2008 r., naruszył powierzchnię działki nr [...] stanowiącej drogę gminną, która została zarejestrowana w państwowych zasobach geodezyjnych dopiero w dniu 27 listopada 2012 r., w oparciu o sporządzoną na wezwanie PINB przez Gminę Wierzbinek mapę geodezyjną inwentaryzacji powykonawczej spornego ogrodzenia, z samowolnym poszerzeniem tej drogi o 1,50 m na całej długości kosztem działek skarżącego, co czyni stanowisko WSA wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nielogicznym i przekraczającym zasady swobodnej oceny dowodów tj. z naruszeniem zasady wyrażonej w art. 80 K.p.a.,
b) odstąpienie przez sąd wojewódzki od przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego na okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy i dokonanie sprzecznych z materiałem dowodowym ustaleń w przedmiocie rzekomo zbędnego wyjaśnienia z urzędu zagadnienia wstępnego dotyczącego przebiegu granic: działki Gminy Wierzbinek nr [...] z działkami skarżącego nr [...],[...] i [...], skoro − zdaniem sądu − do akt sprawy i zasobu geodezyjnego została złożona prawidłowa mapka sporządzona na zlecenie Gminy z naniesionym ogrodzeniem mimo tego, że ustaleń granicznych dokonano jednostronnie, bez wiedzy i zgody skarżącego, oraz mimo wcześniejszych ustaleń PINB w Koninie w protokole z oględzin sporządzonym 26.05.2011 r., stwierdzającym że "...z powodu braku znaków geodezyjnych nie ma możliwości ustalenia trasy ogrodzenia" − co winno być wyjaśnione i ustalone w "postępowaniu wstępnym" i co potwierdza zarzut skarżącego, że zarejestrowana w zasobach geodezyjnych mapka Gminy nie odpowiada wymogom prawnym i nie może być podstawą rozstrzygnięć w niniejszej sprawie, to jest z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, 78 § 1 K.p.a. i in.;
c) niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych przez sąd I instancji mimo, że sąd ten trafnie zauważył, iż skarżący może w przyszłości wnosić o wznowienie przedmiotowego postępowania, po wykazaniu swych racji, jednakże całkowicie bezzasadne pominięcie zarzutów skarżącego, który wielokrotnie, bezskutecznie występował do Gminy Wierzbinek o przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego czy o odtworzenie znaków granicznych działek, na co Gmina nie reagowała, gdyż było to sprzeczne z jej interesami, czyniło to skarżącego bezsilnym wobec organów administracyjnych i stanowiło naruszenie przepisu art. 106 § 1 K.p.a., a nadto Gmina Wierzbinek winna być jako strona wyłączona w sprawie przeprowadzania czynności geodezyjnych rozgraniczania działek [...] i [...],[...] i [...], co WSA w zaskarżonym wyroku zbagatelizował;
d) zupełnie dowolne i sprzeczne z przepisami art. 80 i art. 81 K.p.a. przyjęcie przez sąd wojewódzki, że geodeta J. P. złożył do państwowych zasobów geodezyjnych "urzędowy dokument geodezyjny", gdyż sąd ten nie zważył, że dokument geodezyjny musi odpowiadać wymogom prawnym jego sporządzenia, co w niniejszej sprawie oznaczało konieczność zachowania przepisów: m. in. art. 31 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.), a także m. in. § 8 pkt 4 i § 9 ust. 1 pkt 1 zarządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 5 sierpnia 1996 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Mon. Pol. Nr 50, poz. 469): czyli geodeta J. P. zobowiązany był do wezwania skarżącego do stawienia się na gruncie w określonym terminie, za zwrotnym poświadczeniem odbioru takiego zawiadomienia czego geodeta nie dopełnił, co pozwoliło mu na sporządzenie mapki geodezyjnej wg własnego uznania, a ten fakt upoważniał skarżącego do postawienia zarzutu o sporządzeniu faktycznie na potrzeby sprawy "dokumentu prywatnego", który to zarzut skarżący podtrzymuje.
W tej sytuacji Z. G. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu, a także zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że inwestor wzniósł ogrodzenie na własnych działkach, a z przepisu art. 30 ust. 1 pkt 3 uPb wynikać ma obowiązek zgłaszania zamiaru wzniesienia ogrodzenia o wysokości wyższej niż 2,20 m, skoro wzniesiono ogrodzenie o wysokości niższej, to inwestor tego faktu nie musiał nikomu zgłaszać. Zdaniem skarżącego kasacyjnie niewłaściwie zastosowano sankcję z art. 49b uPb, a ewentualne roszczenie z tytułu zajęcia działki gminnej winno być rozpatrywane przez sądy powszechne.
Wedle Z. G. sporne ogrodzenie zlokalizowano na jego własnych działkach, a nie na działce gminnej, od wielu lat istnieje spór co do przebiegu granicy w tym rejonie, nie uwzględniać mają istniejących znaków granicznych także organy geodezyjne. Skarżący nie podpisał protokołu z kontroli budowy ogrodzenia z dnia 26 maja 2011 r., gdzie w pkt 4 zapisano: "Z powodu braku znaków geodezyjnych, nie ma możliwości ustalenia trasy przebiegu wybudowanego ogrodzenia, jego zgodności z dokonanym zgłoszeniem", wobec dwuznaczności jego sformułowania.
Błędnie nie uwzględniono faktu, iż spór stron co do przebiegu granic stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., a mapa przyjęta do zasobu geodezyjnego nie powinna stanowić podstawy rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie. W skardze zawarto także wywody odnośnie wadliwości działań organów geodezyjnych oraz braku uwzględnienia żądań skarżącego wobec władz Gminy Wierzbinek odnośnie odtworzenia granic działek. Zarzucono sądowi wojewódzkiemu brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego, co ma być sprzeczne z przepisami art. 80 i 81 K.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej Ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i rozpatruje wniesioną skargę kasacyjną w nawiązaniu do wyraźnie wyartykułowanych norm prawa, których naruszenie zostało zarzucone sądowi I instancji.
Skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, nadto część z jej zarzutów nie została uzasadniona.
A. Nie jest trafny zarzut naruszenia przepisów procesowych sformułowany na podstawie art. 174 pkt 2 Ppsa w zw. z art. 3 § 1, art. 153 oraz art. 155 § 1 Ppsa. Aby zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się skuteczny, należałoby wykazać, że uchybienie to mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sposób skonstruowania uzasadnienia zarzutu kasacyjnego w tym zakresie wskazuje na to, że jej autor przypisuje sądowi administracyjnemu I instancji rolę organów administracyjnych rozstrzygających sprawę administracyjną. Zadaniem sądu administracyjnego jest dokonanie kontroli działalności administracji publicznej, nie zaś zastępowanie organu tej administracji w przeprowadzeniu postępowania dowodowego i rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej. Z tego względu zarzuty naruszenia przepisów K.p.a. odnośnie obowiązków organu w aspekcie przeprowadzenia postępowania dowodowego nie można adresować wobec sądu administracyjnego, który wszak nie stosuje w tym zakresie przepisów K.p.a.
Chybione jest ponadto zarzucanie sądowi wojewódzkiemu nietrafnego działania odnośnie akceptacji wadliwego – zdaniem Z. G. – dokumentu geodezyjnego w postaci mapy obrazującej dokumentację geodezyjną powykonawczą zrealizowanego przezeń ogrodzenia i niedostrzeżenia, iż kwestia ustalenia granicy między działkami inwestora a działką drogową Gminy Wierzbinek, stanowiło zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Niesporne jest, że przedmiotem kontroli WSA w Poznaniu stanowiły decyzje organów nadzoru budowlanego, nie zaś prawidłowość działań organów geodezyjnych lub organów gminy. Z tej przyczyny kwestionowanie prawidłowości przyjęcia do zasobu mapy z dokumentacji powykonawczej zrealizowanego ogrodzenia, a także braku działań przez Gminę Wierzbinek odnośnie odtworzenia znaków granicznych nie mogło być poddane kontroli sądowoadministracyjnej w ramach przedmiotowej sprawy. Trafnie sąd wojewódzki przyjął, że dowodem odnośnie miejsca zlokalizowania przedmiotowego ogrodzenia, na którym opierały się orzekające w sprawie organu nadzoru budowlanego, była właśnie mapa geodezyjna inwentaryzacji powykonawczej ogrodzenia pozytywnie zweryfikowana przez właściwy organ służby geodezyjnej i kartograficznej. Trafnie także stwierdzono, że organy nadzoru budowlanego nie posiadają kompetencji w aspekcie inicjowania postępowania rozgraniczeniowego, a spór odnośnie przebiegu granic działek nie mógł stanowić przeszkody w podjęciu rozstrzygnięcia odnośnie legalności wykonanego ogrodzenia. W judykaturze prezentowany jest pogląd, który Sąd w niniejszym składzie podziela, a wedle którego w postępowaniu legalizacyjnym toczącym się w trybie art. 49b uPb rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu rozgraniczeniowym przed sądem powszechnym nie jest zagadnieniem wstępnym, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2012 r., II OSK 2102/10, LEX nr 1125235).
Niesporne jest, czego sam skarżący kasacyjnie nie neguje, że pierwotnie miał zamiar zrealizowania ogrodzenia własnych działek z płyt betonowych, na taką formę ogrodzenia wskazywało dokonane przezeń zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych w 2008 r. Trafnie sąd I instancji zaakceptował ustalenia faktyczne organów, zgodnie z którymi inwestor zrealizował ogrodzenie w postaci słupków stalowych i siatki przymocowanej do nich, a ponadto nie na swoich działkach, a na działce nr [...], stanowiącej własność Gminy Wierzbinek i stanowiącej drogę.
Oddalając skargę nie naruszył przeto WSA w Poznaniu przepisu art. 3 § 1 Ppsa, z którego wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, skoro dokonał kontroli aktu poddanego kognicji tego sądu i zastosował środek znany ustawie w art. 151 Ppsa w postaci oddalenia skargi. W skardze kasacyjnej Z. G., wbrew obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 176 Ppsa odnośnie przytoczenie uzasadnienia podstaw kasacyjnych, nie znalazło się uzasadnienie zarzutu naruszenia przez sąd wojewódzki przepisów art. 153 i 155 § 1 Ppsa. W dacie wyrokowania przez sąd I instancji przepisy te stanowiły odpowiednio, że: "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia" oraz "W razie stwierdzenia w toku rozpoznawania sprawy istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie, skład orzekający sądu może, w formie postanowienia, poinformować właściwe organy lub ich organy zwierzchnie o tych uchybieniach". Z wywodów skargi kasacyjnej nie sposób dociec, w jaki sposób sąd a quo miał uchybić powyższym przepisom oraz dlaczego uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej.
B. Chybiony jest zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 30 ust. 1 pkt 3 uPb poprzez niewłaściwe jego zastosowanie. Z. G. wywodzi, że skoro zrealizował ogrodzenie o wysokości 1,50 m, a więc poniżej 2,20 m, bezpodstawnie zastosowano wobec niego tryb określony przepisem art. 49b ust. 1 uPb. Błędnie inwestor utrzymuje, że budowy takiego niskiego ogrodzenia nie musiał poprzedzać żadnym zgłoszeniem. W czasie realizacji przedmiotowego ogrodzenia (wiosna 2008 – jesień 2010) z przepisu art. 30 ust. 1 pkt 3 uPb jasno wynikało, że inwestor miał obowiązek zgłoszenia zamiaru budowy ogrodzeń "od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m". Tym samym wadliwe jest rozumowanie prezentowane w skardze kasacyjnej, jakoby istniał w tym czasie obowiązek zgłoszenia zamiaru wykonania ogrodzenia wyłącznie wówczas, gdyby przekraczało ono wysokość 2.20 m. Ograniczenie zakresu obowiązku zgłaszania zamiaru wykonania ogrodzeń nastąpiło dopiero na mocy art. 1 pkt 8 tiret szóste ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 443) z dniem 28 czerwca 2015 r. Z tych przyczyn zarzut naruszenia powyższego przepisu prawa budowlanego uznać należy za chybiony.
C. Skoro zarzuty skargi kasacyjnej nie są usprawiedliwione, podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło